Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Copa del Sol 2011 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7811)

Kluvi 30.01.2011 23:32

po to by zobaczyć ile brakuje nam do optymalnej formy i by np zobaczyć że jak przeciwnik gra pressingiem to nas rozkłada jak chce.
Jak już pisałem wiele razy te zespoły są dalej w przygotowaniach bo pewnie chcą wygrać ten turniej. Spr sobie rozkład i ile on trwa, to może zrozumiecie wreszcie tą różnicę

emjot 30.01.2011 23:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1044365)
Juz sobie wyobrazam jakie opinie bylyby po tym meczu, gdyby trenerem byl Skorza :D...

Jesli nie jestesmy przygotowani(ale w takim przypadku, to kompletna amatorka), to po kiego bierzemy udzial w takim turnieju? Maaskant chyba wiedzial na co sie porywa. Druga rzecz, co juz bylo poruszane wielokrotnie...obcokrajowcy(tacy, ktorych zatrudniamy. tj. bardzo przecietni lub wrecz slabi, z malym wyjatkiem) nie beda umierac za Wisle. Dla mnie wstyd, bo wynik mimo wszystko idzie w swiat. Na dzisiaj nie mamy czego szukac w Europie, nawet w rywalizacji z ogorkami z Azerbejdzanu czy innej Estonii.

P.S - O naszej lidze sie nie wypowiadam, bo MP mozna zdobyc 12-13 srednimi pilkarzami.

a Guła, Kowalski, Sobol, Wilk, Łobodziński, Żurawski (zwłaszcza Żurawski!!!), Małecki umierali dziś?
bo tak mi się nie wydaje
najbardziej do przodu grął... Bunoza...
w dodatku ofiarnie... oczywiście że się mylił i zawalał ale starał się
czego nie można powiedzieć o drepczącym Łobodzińskim czy Żurawskim
i tyle w temacie

regan 30.01.2011 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1044365)
Juz sobie wyobrazam jakie opinie bylyby po tym meczu, gdyby trenerem byl Skorza :D...

Jesli nie jestesmy przygotowani(ale w takim przypadku, to kompletna amatorka), to po kiego bierzemy udzial w takim turnieju? Maaskant chyba wiedzial na co sie porywa. Druga rzecz, co juz bylo poruszane wielokrotnie...obcokrajowcy(tacy, ktorych zatrudniamy. tj. bardzo przecietni lub wrecz slabi, z malym wyjatkiem) nie beda umierac za Wisle. Dla mnie wstyd, bo wynik mimo wszystko idzie w swiat. Na dzisiaj nie mamy czego szukac w Europie, nawet w rywalizacji z ogorkami z Azerbejdzanu czy innej Estonii.

P.S - O naszej lidze sie nie wypowiadam, bo MP mozna zdobyc 12-13 srednimi pilkarzami.

Ale dlaczego mamy nie brac udziału w takim turnieju? Czy to turniej toważyski, czy o mistrzostwo swiata? Chyba lepiej grac z druzynami zaangazowanymi na maxa i dostac czworke, niz grac z Sevillą czy Celticiem ograc chodzacą druzyne i jarać sie jacy my to świetni jesteśmy... pokory troche.

For_FuN_ 30.01.2011 23:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1044368)
po to by zobaczyć ile brakuje nam do optymalnej formy i by np zobaczyć że jak przeciwnik gra pressingiem to nas rozkłada jak chce.
Jak już pisałem wiele razy te zespoły są dalej w przygotowaniach bo pewnie chcą wygrać ten turniej. Spr sobie rozkład i ile on trwa, to może zrozumiecie wreszcie tą różnicę

Jaja sobie robisz? Mamy XXI wiek, a nie lata 60-70 ubieglego stulecia. Klub zatrudnia fachowcow, ktorzy przygotowuja, a takze monitoruja poszczegolnych zawodnikow, i doskonale wiedza na co ich stac w danym momencie. Powtarzam tez poraz kolejny, ze w zawodowym futbolu nie maja prawa funkcjonowac pilkarze, ktorzy nie sa gotowi do gry na zawolanie. Po to chyba zatrudniamy tylu obcokrajowcow, zeby byli wybiegani? W koncu Polacy, to takie lenie...wiec dlaczego teraz niektorzy "eksperci" usprawiedliwaja zawodowcow(podobno)? Tylko w naszym kraju stosuje sie podwojne standardy...tj. pilkarz zagraniczny jest swietny(profesjonalista pelna geba), a te Polaczki to straszne niedojdy. Zreszta widac, ze tak samo jest z trenerami. Niech moze najpierw dany pilkarz, czy trener cos zaprezentuje, zeby pisac takie brednie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1044372)
a Guła, Kowalski, Sobol, Wilk, Łobodziński, Żurawski (zwłaszcza Żurawski!!!), Małecki umierali dziś?
bo tak mi się nie wydaje
najbardziej do przodu grął... Bunoza...
w dodatku ofiarnie... oczywiście że się mylił i zawalał ale starał się
czego nie można powiedzieć o drepczącym Łobodzińskim czy Żurawskim
i tyle w temacie

Moment, a gdzie ja napisalem, ze akurat ci Polacy beda umierac za Wisle? Tych pilkarzy nie powinno byc na dzisiaj w naszym zespole(za wyjatkiem Maleckiego i moze Sobolewskiego, chociaz z jego forma to naprawde...), bo nie maja umiejetnosci, zdrowia lub sa juz poprostu wypaleni. O Bunozie nie bede pisal, bo obronca ma przede wszystkim bronic, a 4 bramki obciazaja przede wszystkim formacje obronna. Nie mowie, ze Bunoza cos sknocil(bo meczu nie ogladalem), ale czy jakas sytuacje uratowal? Czy dobrze sie ustawial? Szczerze w to watpie, patrzac na jego wczesniejsze wyczyny.

Titto 30.01.2011 23:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 1044364)
Proszę Cię, oszczędź wstydu i nie wypowiadaj się o dzieciach neo, bo dla Ciebie Adam Matysek i Radosław Matusiak to jedna osoba (http://wislakrakow.com/forum/showthr...=4404&page=297)

przeczytaj to co napisałem dwie minuty temu. Pisząc dzieci neo zacytowałem gianbuffona, który napisał
Cytat:

Pierwotnie napisane przez gianbuffon (Post 1044233)
No i zaczęło się narzekanie dzieci neo
Poczekam jeszcze dzień jak każdy dzieciak się wyżali jaka to Wisła jest be i zacznę kolekcjonować pokemony na liście ignorowanych. .

Co do tego, że pomyliłem sobie Matyska z Matusiakiem to wynikało z tego, że nie dokładnie przeczytałem.
Tak na prawdę każda pomyłka na tym forum powoduje, że zostaniesz zmieszany z błotem...

gianbuffon 30.01.2011 23:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1044344)
Narzekanie dzieci neo...

A ty kolego sam sobie mydlisz oczy.
Te "dzieci neo" jak ich nazywasz realnie oceniają sytuacje.
Jeśli przegrywamy 4:0 z jakimś przeciętnym zespołem z Norwegii to świadczy, że nie jest najlepiej.
To jest jak najbardziej martwiące przed pucharami.

Z tą 'realną' oceną to poczekaj do pierwszych kolejek po wznowieniu rozgrywek ligowych.
To nie jest przeciętny zespół z Norwegii, tylko wicelider poprzedniego sezonu. Wisła trenuje od tygodnia, w w dodatku bardzo ciężko, a oni już 6 tydzień, na większym luzie.
W tej chwili nie można realnie ocenić na jakim poziomie stoi Wisła. Wyniki w tej sytuacji się nie liczą. A z Valerengą można jedynie oceniać pierwszą połowę, która była niezła. No i można też ocenić poszczególnych zawodników, kto odstaje od reszty drużyny. W tej sytuacji jest takich kilku.

A co do 'dzieci neo', to jak inaczej nazwać ludzi, którzy po 2 sparingach lamentują na forum, jakby to byli nie wiadomo jakimi ekspertami? Żeby przeczytać coś sensownego, to muszę się przebić przez kilkanaście głupich postów typu nie mamy szans na mistrza, bo przegrywani z traktorzystami, wstyd, hańba i w ogóle tragedia.

pio 30.01.2011 23:45

Mnie też sparingi nie interesują pod kątem wyników. Siła, dynamika i zgranie mają przyjść na ligę... i oby tak było. Zastanawia mnie tylko, dlaczego zespoły skandynawskie, które ligę kończyły chyba w połowie listopada, a kolejny sezon zaczną miesiąc po nas, na dzień dzisiejszy są dwa kroki przed nami pod każdym względem (nawet zgranie, zrozumienie i poruszanie się w nowym systemie pomijając)?
Kluczem do wszystkiego jest czas, mam nadzieję, że go nie zabraknie.

Kluvi 30.01.2011 23:47

For_Fun_ a Ty chłopie masz pojęcie o okresach przygotowawczych o szlifowaniu formy o osiągnięciu formy? masz? bo ja mam studiowałem to. TY przestań chrzanić bo najlepszy sprzęt Ci nie pomoże ani monitoring jak źle przygotujesz ludzi poczytaj sobie podstawy treningu to może zrozumiesz.
Jak chcesz mieć kolesi w optymalnej formie jak była spora przerwa takie indywidualne treningi to maja spowodować to żeby nie było przepaści między zawodnikami teraz trzeba budować formę.

Jeszcze meczu nie oglądał a będzie się mądrzył gratuluje ;]

emjot 30.01.2011 23:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1044375)
Jaja sobie robisz? Mamy XXI wiek, a nie lata 60-70 ubieglego stulecia. Klub zatrudnia fachowcow, ktorzy przygotowuja, a takze monitoruja poszczegolnych zawodnikow, i doskonale wiedza na co ich stac w danym momencie. Powtarzam tez poraz kolejny, ze w zawodowym futbolu nie maja prawa funkcjonowac pilkarze, ktorzy nie sa gotowi do gry na zawolanie. Po to chyba zatrudniamy tylu obcokrajowcow, zeby byli wybiegani? W koncu Polacy, to takie lenie...wiec dlaczego teraz niektorzy "eksperci" usprawiedliwaja zawodowcow(podobno)? Tylko w naszym kraju stosuje sie podwojne standardy...tj. pilkarz zagraniczny jest swietny(profesjonalista pelna geba), a te Polaczki to straszne niedojdy. Zreszta widac, ze tak samo jest z trenerami. Niech moze najpierw dany pilkarz, czy trener cos zaprezentuje, zeby pisac takie brednie.



Moment, a gdzie ja napisalem, ze akurat ci Polacy beda umierac za Wisle? Tych pilkarzy nie powinno byc na dzisiaj w naszym zespole(za wyjatkiem Maleckiego i moze Sobolewskiego, chociaz z jego forma to naprawde...), bo nie maja umiejetnosci, zdrowia lub sa juz poprostu wypaleni. O Bunozie nie bede pisal, bo obronca ma przede wszystkim bronic, a 4 bramki obciazaja przede wszystkim formacje obronna. Nie mowie, ze Bunoza cos sknocil(bo meczu nie ogladalem), ale czy jakas sytuacje uratowal? Czy dobrze sie ustawial? Szczerze w to watpie, patrzac na jego wczesniejsze wyczyny.

:lol:
nie oglądał a się mądrzy
świetne :lol:

For_FuN_ 30.01.2011 23:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1044379)
For_Fun_ a Ty chłopie masz pojęcie o okresach przygotowawczych o szlifowaniu formy o osiągnięciu formy? masz? bo ja mam studiowałem to. TY przestań chrzanić bo najlepszy sprzęt Ci nie pomoże ani monitoring jak źle przygotujesz ludzi poczytaj sobie podstawy treningu to może zrozumiesz.
Jak chcesz mieć kolesi w optymalnej formie jak była spora przerwa takie indywidualne treningi to maja spowodować to żeby nie było przepaści między zawodnikami teraz trzeba budować formę.

Wow, nie ma to jak "merytoryczne" argumenty. Studiowales? Na jakiej uczelni? Chyba zaocznie, bo piszesz glupoty. Ja sie zajmowalem pilka nozna na powaznie przez ponad 10 lat. Nie wyobrazam sobie, zeby pilkarz, ktory mial przerwe, nie trenowal w tym czasie, we wlasnym zakresie. Kazdy profesjonalista(ale mowie tez o amatorach, ktorzy kochaja ten sport), ktory kosi olbrzymia kase, nie moze sobie pozwolic na zapuszczenie...w dodatku ile tyg. minelo od zakonczenia treningow w zeszlym roku? Kilka...i nagle obzarte brzuchy, ktore lapia zadyszke po 15 minutach. Za takie "cuda" powinny byc olbrzymie kary finansowe. Nastepna sprawa...skoro mamy takie braki, to powinnismy zaczac na treningi na poczatku stycznia, zaraz po nowym roku, tak jak to robia norwegowie, ktorzy lige zaczynaja dopiero w marcu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1044381)
:lol:
nie oglądał a się mądrzy
świetne :lol:

Dziecko, a ja sie gdzies odnosilem bezposrednio do meczu? Chyba raczej do wyniku i kwestii przygotowan ;). Nie ma to, jak czytanie ze zrozumieniem.

gianbuffon 30.01.2011 23:59

Panowie, weźcie się zrelaksujcie.
Zaparzcie sobie melisę, włączcie relaksująca muzykę i powtarzajcie sobie w kółko: to tylko sparing, to tylko sparing,...

emjot 30.01.2011 23:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1044382)
Wow, nie ma to jak "merytoryczne" argumenty. Studiowales? Na jakiej uczelni? Chyba zaocznie, bo piszesz glupoty. Ja sie zajmowalem pilka nozna na powaznie przez ponad 10 lat. Nie wyobrazam sobie, zeby pilkarz, ktory mial przerwe, nie trenowal w tym czasie, we wlasnym zakresie. Kazdy profesjonalista(ale mowie tez o amatorach, ktorzy kochaja ten sport), ktory kosi olbrzymia kase, nie moze sobie pozwolic na zapuszczenie...w dodatku ile tyg. minelo od zakonczenia treningow w zeszlym roku? Kilka...i nagle obzarte brzuchy, ktore lapia zadyszke po 15 minutach. Za takie "cuda" powinny byc olbrzymie kary finansowe. Nastepna sprawa...skoro mamy takie braki, to powinnismy zaczac na treningi na poczatku stycznia, zaraz po nowym roku, tak jak to robia norwegowie, ktorzy lige zaczynaja dopiero w marcu.



Dziecko, a ja sie gdzies odnosilem bezposrednio do meczu? Chyba raczej do wyniku i kwestii przygotowan ;). Nie ma to, jak czytanie ze zrozumieniem.

:lol:
uwielbiam takie teksty
o dzieciach i że się nie pisało tego co się napisało
ale się napisało oj napisało O Bunozie nie bede pisal, bo obronca ma przede wszystkim bronic, a 4 bramki obciazaja przede wszystkim formacje obronna. Nie mowie, ze Bunoza cos sknocil(bo meczu nie ogladalem),

:lol:

Kluvi 31.01.2011 00:00

For_Fun_ no widać jak poważnie bo wypowiadasz się o meczu którego nie widziałeś. Studiowałem na AWFie i dziennie jeśli chcesz to wiedzieć.
Przerwa była spora i nawet najlepszy trening nie da Ci to co gra. Badania były robione w Skotnikach i na ich podstawie przygotowano program treningowy. A jako ktoś kto się piłką zajmował tyle lat powinieneś wiedzieć że na tym etapie kiedy masz duże obciążenia 2x treningi dziennie świeżości możesz szukać chyba w niebie ;]
Dla Twojej wiedzy 1 połowa była dobra w naszym wykonaniu i gdyby nie Łobo i Żuraw powinno być 2:2. Na chwilę obecna stać ich na dobrą grę na 45 min z czasem pewnie to się zwiększy tak trudno to pojąć?

gianbuffon ale ja się nie spinam mam świadomość tego że to sparing, a w przeciwieństwie do For_Fun_a oglądałem mecz ;)

For_FuN_ jeszcze jedno grałeś w piłkę trenowałeś? podaj swoje sukcesy, bo mądrzysz się niczym Mourinho ;]

s1mone 31.01.2011 00:06

Wynik boli i to bardzo, no ale cóż - takie miałem przeczucia, że może być źle, po sprzedaży Brożka nie mamy kim straszyć... Liczę na Genkowa, że go zastąpi bo jak nie to nie będzie różowo. Poza tym Kev i Siwakow dopiero dołączyli do zespołu - trzeba się zgrywać. Nie wiem po co w ogóle Kowalski u nas jeszcze gra ten chłop powinien już być dawno odstrzelony.

Wiadomo, sparing to sparing, widać, że nasi byli bardzo ociężali, ale 4:0 jednak boli. Myślę, że z czasem będzie lepiej, ale mam jednak przeczucia, że sprzedaż Pawła kosztowała nas mistrzostwo Polski, teraz jest dużo zmian, przetasowań, bardzo bym się zdziwił jakby ta drużyna zaskoczyła od razu... raczej spodziewam się kiepskich wyników na początku rundy a im dalej w las tym powinno być lepiej.

Zobaczymy jak będzie ja nadal twierdzę, że przy tym stanie personalnym powinniśmy skończyć w pierwszej trójce i w następnym sezonie jak już się ta drużyna trochę zgra zostaniemy mistrzami ;-)

Serce chciałoby mistrza już teraz zaraz:D I Ligę Mistrzów też :D No ale cóż, wszystko zweryfikuje boisko, jak wystartuje liga (już się nie mogę doczekać!)

aNouc 31.01.2011 00:19

http://www.youtube.com/watch?v=MaDy1Zfs0hY

Stwierdzili że skrótu z 2 połowy nie ma nawet sensu wklejać

Lysy 31.01.2011 00:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aNouc (Post 1044393)

Stwierdzili że skrótu z 2 połowy nie ma nawet sensu wklejać

http://www.youtube.com/watch?v=MaDy1Zfs0hY#t=0m29s

Powie mi co Wojciech Łobodziński pokazuje po spartaczonej akcji ?

rafalek 31.01.2011 00:52

Że niby rożny ma być i dlatego piłka nie wpadła do bramki..

Fuks 31.01.2011 00:54

rzut rożny.

gianbuffon 31.01.2011 01:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1044399)
http://www.youtube.com/watch?v=MaDy1Zfs0hY#t=0m29s

Powie mi co Wojciech Łobodziński pokazuje po spartaczonej akcji ?

Nie mógł uwierzyć, ze nie strzelił i pytał sędziego, czy jest to możliwe, aby profesjonalny piłkarz, z jednym z najwyższych kontraktów w Polsce, mógł w tej sytuacji nie trafić do bramki.

Orson 31.01.2011 01:06

zgadzam się z Kluvim (pzdr dla absolwenta AWF przy okazji ;) ), przygotowanie zawodnikow to nie jest prosta rzecz. Najpierw nalezy budowac motorykę i nie ma cudów, żeby w pierwszym etapie przygotowań byli w stanie rozegrać mecz na wysiłku submaksymalnym skoro taki wysiłek dostają 2 razy dziennie, nie ma szans. To dopiero będzie procentować - inaczej mówiąc, w tym tygodniu i w najbliższym budują bieżącą podstawę wydolności organizmu na najblizsze 4-5 miesięcy.

Tak samo czucie piłki - już po 3 tygodniach bez kopania piłki osłabiona jest jakość odruchów z propioceptorów (receptory czucia głebokiego z m.in. więzadła krzyzowego). To akurat wyczytałem nie tak dawno z jakiegos czasopisma naukowego - chyba ze Sportiva Medicina. To też trzeba zbudować - z tego samego powodu zawodnicy wracający po kontuzji zazwczyczaj fizycznie mogą przystąpić do gry wcześniej ale buduje się właśnie to tzw "czucie piłki"

A co do For_fun - różnica miedzy profesjonalnym a amatorskim kopaniem piłki jest o wiele większa niż się może wydawać, nawet w polskich warunkach. A co do trenowania we właściwych warunkach to jestem w stanie się z Tobą założyć ze gdybyś dostał polecenie żeby utrzymać np. szybkość przez 5- 6 tygodni bądż też wytrzymałość sam, nie mając pojęcia o podstawach fizjologii wysiłku to albo byś pogorszył swoje wyniki albo byś się przetrenował co w konsekwencji spowodowałoby ujemną kompensację krzywej wydolności organizmu i dalej - po paru miesiącach drastyczny spadek wydolności fizycznej.

Zresztą kończąc temat - są to zbyt złożone sprawy, o których ciężko dyskutować na tym forum, nie bez powodu fizjologia wysiłku jest bardzo zmienną dziedziną nauki, praktycznie co dekadę dochodzi do rewolucji w tej dziedzinie, ostatnia dotyczyła np. wpływu kwasu mlekowego na mięśnie - potoczne zakwasy same sobie nie powodują bolesności mięśni, tylko obniżają próg odczuwania bólu z mikrourazów, dalej idąc odnowa biologiczna idzie w tym kierunku, żeby jak najbardziej minimalizować ten ból (stąd ta moda na kąpiele w wannach wypełniych lodowatą wodą - całe Premiership to stosuje) i nie dopuszczać to tych mikrourazów. Następny aspekt to dieta, idywidualizacja ze względu na rodzaj włókien mięśniowych itd itd

rozpisałem się, chyba niepotrzebnie bo i tak ktoś mi zarzuci jak Kluviemu że się nie znam i ktoś wie lepiej ale co tam...

vabanq 31.01.2011 01:12

Co jak co ale w....... od jakiejs valerengii w wymiarach 0:4 to gorzej niz kompromitacja.. sparing to sparing-wiadomo taktyka i ustawienie ale dostac 4 gole od takich ....a traktorzystow to kolejna kompromitacja..

dj_ibutti 31.01.2011 01:30

Ciekawe kiedy wpadniecie na to, ze to w polskiej lidze grają traktorzyści i wywyższanie się nad ligami norweskimi, litewskimi czy białoruskimi jest zwykłym przejawem tzw.polactwa i niczym nieuzasadnionej megalomanii.

Colin 31.01.2011 03:06

Dla mnie to jest jakieś paranoiczne to co się dzieje tu na forum. Od uwielbienia po ostatnich ruchach kadrowych po dzisiejsze gromy i lamenty po porażce w sparingu, jednym z pierwszych po przerwie zimowej i okresie ciężkich treningów kiedy buduje się kondycję, siłę na resztę sezonu, ba ... na cały rok. Do tego doszło do roszad kadrowych i Ci ludzie teraz dopiero będą się zaczynali zgrywać. Jeśli ktoś już dzisiaj oczekiwał cudów to lepiej powinien sobie i innym darować i nie oglądać dzisiejszego meczu. Teraz tej drużynie są potrzebne ciężkie treningi, spokój i grać, grać, grać... Na wyniki trzeba poczekać. Na ocenę obecnych ruchów kadrowych, efekty pracy Holendrów trzeba będzie poczekać. Nawet Jaliens (wyjadacz z Eredivisie) dziś wyglądał czasem jak "dziecko we mgle", bo ledwo pierwszy raz zobaczył z kim przyjdzie mu grać, potrzeba czasu na zgranie. Myślę, że dopiero pod koniec kolejnego zagranicznego zgrupowania Wisły będzie można przeprowadzać pierwsze prognozy na co stać naszą drużynę w rundzie wiosennej.

Daja`n 31.01.2011 06:07

Ludzie o co wy płaczecie że przegraliśmy SPARING?Wbijcie sobie do tych płaczących łbów że sparing na tak wczesnym etapie przygotowań można i przegrać 4:0.SPARING TO TRENING I TYLKO TRENING I NIC WIĘCEJ!

leszekm_ 31.01.2011 06:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 1044428)
Ludzie o co wy płaczecie że przegraliśmy SPARING?Wbijcie sobie do tych płaczących łbów że sparing na tak wczesnym etapie przygotowań można i przegrać 4:0.SPARING TO TRENING I TYLKO TRENING I NIC WIĘCEJ!

jeśli na treningu zawodnicy potykają się o własne nogi i nie potrafią wymienić trzech podań to jest czym się martwić.

pawelo84 31.01.2011 06:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez vabanq (Post 1044410)
Co jak co ale w....... od jakiejs valerengii w wymiarach 0:4 to gorzej niz kompromitacja.. sparing to sparing-wiadomo taktyka i ustawienie ale dostac 4 gole od takich ....a traktorzystow to kolejna kompromitacja..

Może oni nie są wcale tacy słabi skoro podpisali tego Kone? A tak szczerze to zastanawia mnie jak to możliwe że przeciętne drużyny z Norwegii są od nas tyle lepsze? A jeszcze do tego oni później zaczynają sezon ...

skeba 31.01.2011 08:28

Czytałem wywiad z Maskantem. Jeśli on mówi, że Sivakow i Jaliens pokazali swoje umiejętności w tym meczu, to niestety nie będą wzmocnieniem.
Chyba, że trener nie oglądał tego spotkania i dlatego takie wnioski.

leszekm_ 31.01.2011 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 1044434)
Może oni nie są wcale tacy słabi skoro podpisali tego Kone? A tak szczerze to zastanawia mnie jak to możliwe że przeciętne drużyny z Norwegii są od nas tyle lepsze? A jeszcze do tego oni później zaczynają sezon ...

są słabi. trzy dni temu dostali od Kopenhagi 1-5. chyba po prostu jako drużyna jesteśmy w stanie przebudowy, i to poważnej, stąd te wyniki. 10/11 to sezon przejściowy, następny powinien być lepszy, ale - jeśli zostajemy przy koncepcji Wisły Stasia i opieraniu drużyny na obcokrajowcach - pełnię mocy Wisła powinna pokazać za dwa lata. Długo, ale rozsądnie patrząc tyle to powinno zająć. poważnej drużyny nie buduje się w tydzień, a nawet nie w rok - patrz Man City, mają praktycznie nieograniczony budżet ale budowa zespołu na miarę oczekiwań zajęła im dwa, trzy sezony.

zim zum 31.01.2011 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Daja`n (Post 1044428)
Ludzie o co wy płaczecie że przegraliśmy SPARING?Wbijcie sobie do tych płaczących łbów że sparing na tak wczesnym etapie przygotowań można i przegrać 4:0.SPARING TO TRENING I TYLKO TRENING I NIC WIĘCEJ!

Niby tak, ale spójrzmy na to z drugiej strony. Jak my wystawiamy sobie takie świadectwo, to kto będzie chciał nas zapraszać do jakichś w miarę dobrze obsadzonych turniejów? Jaka powazna drużyna zagra z nami sparing ? Idąc dalej, mamy ukierunkowanie na piłkarzy z zachodu. Takie wyniki idą w świat i niestety nie są naszą mocną kartą przetargową. Potem nie ma się co dziwić, że gość woli iść do drugiej ligi niemieckiej niż do nas, jak popatrzy sobie na osiągnięcia z drużynami europejskimi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm_ (Post 1044445)
są słabi. trzy dni temu dostali od Kopenhagi 1-5. chyba po prostu jako drużyna jesteśmy w stanie przebudowy, i to poważnej, stąd te wyniki. 10/11 to sezon przejściowy, następny powinien być lepszy, ale - jeśli zostajemy przy koncepcji Wisły Stasia i opieraniu drużyny na obcokrajowcach - pełnię mocy Wisła powinna pokazać za dwa lata. Długo, ale rozsądnie patrząc tyle to powinno zająć. poważnej drużyny nie buduje się w tydzień, a nawet nie w rok - patrz Man City, mają praktycznie nieograniczony budżet ale budowa zespołu na miarę oczekiwań zajęła im dwa, trzy sezony.

Z całym szacunkiem, ale póki co Stasiu ściągnął nam Branco i Boukhariego, którzy nie wnoszą wiele do gry. Zobaczymy jak będzie dalej.

Drozd 31.01.2011 09:02

Nie ma co załamywać rąk. Gdyby wczoraj Żuraw i Łobo trafili z 7 metrów do pustej bramki prowadzilibyśmy 2-0. Do przerwy Valerenga oddała dwa strzały. Po przerwie "traktorzyści" siedli na nas presingiem i sie pogubiliśmy. Moze dlatego że zabrakło pary do biegania. Z tych dwóch sparingów widać jedno , nie mamy bramkarza. Młodemu każda piłka wypadała z rąk nawet po podaniu od swojego, a Jovanic też niepewny. Trzeba kogoś sprowadzić. No i Żuraw nie może grać na szpicy cały mecz w sytuacji kiedy nie potrafi nawet przyjąć piłki. Jak brakuje siły to na pięć metrów ciężko podać.

montypajton 31.01.2011 09:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1044447)
Niby tak, ale spójrzmy na to z drugiej strony. Jak my wystawiamy sobie takie świadectwo, to kto będzie chciał nas zapraszać do jakichś w miarę dobrze obsadzonych turniejów? Jaka powazna drużyna zagra z nami sparing ? Idąc dalej, mamy ukierunkowanie na piłkarzy z zachodu. Takie wyniki idą w świat i niestety nie są naszą mocną kartą przetargową. Potem nie ma się co dziwić, że gość woli iść do drugiej ligi niemieckiej niż do nas, jak popatrzy sobie na osiągnięcia z drużynami europejskimi.


Nie no, mam wrażenie, że się "trochę" zapędziłeś Zim Zum. Sugerujesz,że sparingpartnerów dobiera się na podstawie ich wyników w innych sparingach?? Czyli zakładając, że Wisełka zdobędzie MP, nikt nie zagra w lato sparingu z mistrzem Polski bo przecież zimą Wisła dostała 4:0 i 2:0 w jakimś tam Copa del Sol, o którym nawet byśmy nie wiedzieli że istnieje, gdyby nie obóz w Hiszpanii.

Kartą przetargową jest aktualna dyspozycja w lidze i sukcesy na arenach krajowych a nie w sparingach. Wisła jest w trakcie przebudowy, to logiczne że nie osiąga wyników w sparingach, i że może jej się noga powinąć.

Sorry Zim Zum, ale tekst że zawodnicy nie przyjdą do Wisły przez te wyniki to już totalna bzdura. Tak, lepiej grać w 2. Bundeslidze niż w Wiśle. Czemu? Bo przecież Wisła dostaje baty w sparingach.....No comment.

Kluvi 31.01.2011 09:17

Drozd oglądałeś cały mecz? Kurto na samym początku miał 2 "wyplucia" piłki później mu szło dobrze, ale pewnie myślisz że inny bramkarz wyłapałby wszystkie bramki no nie? Zastanówcie się czasem co piszecie i czytajcie ten temat wstecz bo niektórzy się już powtarzają i piszą to co już było


skeba mam prośbę naucz czytać się ze zrozumieniem i nie opisuj zdań wyrwanych z kontekstu:
„Jak oceniam nowych piłkarzy? Potwierdzili swoje umiejętności, o których wiedzieliśmy, poczekajmy jednak, są z nami dopiero od dwóch dni”
Sam trener podkreśla to o czym wielu zapomina, kolesie raptem 2 dzień z nami są a wy oczekujecie że zagrają super. Wy skupiacie się tylko na tym co złe a nie to co dobre a było we wczorajszym takie cuś dobre:P mianowicie nie graliśmy dzid a to już spora zmiana jakby nie było. Ale co tam najlepiej to jest narzekać no nie?

zim zum 31.01.2011 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez montypajton (Post 1044452)
Nie no, mam wrażenie, że się "trochę" zapędziłeś Zim Zum. Sugerujesz,że sparingpartnerów dobiera się na podstawie ich wyników w innych sparingach?? Czyli zakładając, że Wisełka zdobędzie MP, nikt nie zagra w lato sparingu z mistrzem Polski bo przecież zimą Wisła dostała 4:0 i 2:0 w jakimś tam Copa del Sol, o którym nawet byśmy nie wiedzieli że istnieje, gdyby nie obóz w Hiszpanii.

Kartą przetargową jest aktualna dyspozycja w lidze i sukcesy na arenach krajowych a nie w sparingach. Wisła jest w trakcie przebudowy, to logiczne że nie osiąga wyników w sparingach, i że może jej się noga powinąć.

No właśnie i jakie mamy niby te sukcesy na arenie międzynarodowej w ostatnich latach ? Co roku kompromitacja. Poza tym czy uważasz, że drużyny niemieckie czy powiedzmy rosyjskie grają z mistrzami np. Kazachstanu ?

Cytat:

Sorry Zim Zum, ale tekst że zawodnicy nie przyjdą do Wisły przez te wyniki to już totalna bzdura. Tak, lepiej grać w 2. Bundeslidze niż w Wiśle. Czemu? Bo przecież Wisła dostaje baty w sparingach.....No comment.
No a po co mają iść do Wisły ? "Przyjdź do nas, zajmiemy drugie miejsce w śmiesznej lidze zaraz odpadniemy z pucharów i będzie elegancko."

Mnie chodziło o to jaki generalnie pozostawiamy po sobie obraz w europie. Czy to w meczach pucharowych czy w sparingach.

Jagul 31.01.2011 09:50

Czy wy naprawdę uważacie, że spotkania sparingowe mają jakieś znaczenie w Europie??? Ktoś podał dobry przykład jak w sparingu Groclin pokonał Dynamo Kijów 4-0, a później to samo Dynamo grało w 1/2 finału LE. I co zaszkodziło im to jakoś???
Wisła mimo żałosnych wyników w ostatnich latach w pucharach dalej może być kusząca dla niektórych zawodników którzy chcą się wybić. Bo zajmując pierwsze miejsce w naszej buraczanej lidze mamy praktycznie autostradę do LM (szkoda, że nikt nie umie z niej skorzystać), o czym mogą pomarzyć drużyny z 2. Bundesligi. W tym momencie tak naprawdę jest to jedyna karta przetargowa w negocjacjach.

Blaszczu16 31.01.2011 10:18

Może powinniśmy przejść na stary dobry system 4-4-2, a nie cudować z jakimś 3-5-8...

gasienica10 31.01.2011 10:25

Wiśle można pochwalić tylko Kurto,Gordana i Kirma .Kurto wpuścił te 4 bramki ale obronił kilka razy łądnie a przy bramkach nic do powiedzenia nie miał.

leszekm_ 31.01.2011 10:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1044465)
Czy wy naprawdę uważacie, że spotkania sparingowe mają jakieś znaczenie w Europie??? Ktoś podał dobry przykład jak w sparingu Groclin pokonał Dynamo Kijów 4-0, a później to samo Dynamo grało w 1/2 finału LE. I co zaszkodziło im to jakoś???
Wisła mimo żałosnych wyników w ostatnich latach w pucharach dalej może być kusząca dla niektórych zawodników którzy chcą się wybić. Bo zajmując pierwsze miejsce w naszej buraczanej lidze mamy praktycznie autostradę do LM (szkoda, że nikt nie umie z niej skorzystać), o czym mogą pomarzyć drużyny z 2. Bundesligi. W tym momencie tak naprawdę jest to jedyna karta przetargowa w negocjacjach.

Największą kartą przetargową Wisły jest to, że wyróżniający się u nas zawodnicy odchodzą później do bardzo silnych i markowych drużyn jak Trabzonspor, PSV, Club Brugge, a wcześniej oczywiście Dortmund czy Celtic, ale skupiam się na Wiśle wg Stana. Taki grajek myśli: pogram trochę w buraczanej lidze polskiej gdzie na pewno będę wszystkich rozjeżdżał i mam bilet do wielkiej piłki. Dlatego nikt nie zatrzymywał ani Pawła, ani Marcelo, ani Juniora Diaza czy Głowackiego: Wisła chciała dać przez te dwa okienka wyraźny sygnał - pograj trochę u nas, a się wypromujesz. Ta taktyka ma sens, szczególnie, gdy porównamy ją z wcześniejszą: brakiem jakiejkolwiek strategii prowadzenia klubu i zasilaniem go odpadami jak Issa Ba czy Hristov. Oczywiście, najlepiej by było robić to co na początku ery Cupiała, czyli ściągać najlepszych zawodników ligi, ale to już niemożliwe.
W każdym razie potencjalni przyszli Wiślacy nie będą patrzyć czy Wisła wygrała czy przegrała z Valerengą sparingu, a nawet jakie miejsce zajęła w lidze, tylko na to do jakich klubów odchodzą stąd zawodnicy. Co nie znaczy jednak, że jesli mamy budować klub o europejskiej randze nie powinniśmy sparingów traktować poważnie. Jak ktoś powiedział - wynik idzie w świat, a np po meczach w copa de sol w norwegii mamy opinię bandy frajerów.

montypajton 31.01.2011 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1044459)
No właśnie i jakie mamy niby te sukcesy na arenie międzynarodowej w ostatnich latach ? Co roku kompromitacja. Poza tym czy uważasz, że drużyny niemieckie czy powiedzmy rosyjskie grają z mistrzami np. Kazachstanu ?

No tak, ja się zgadzam, że sukcesów brak. Ale chcę wierzyć, że ta sytuacja się zmieni, tym bardziej, że obecna sytuacja w klubie, która coraz bardziej zaczyna przypominać profesjonalną (a jeśli nie profesjonalną to przynajmniej w miarę ustabilizowaną, gdzie każdy mniej więcej wiec co do niego należy i zna się na swojej robocie) a także całkiem aktywne i przemyślane, jak na wiślackie realia, okno transferowe pozwalają mi mieć nadzieję na lepszą rundę wiosenną i przynajmniej brak kompromitacji w pucharach.

Nie chodzi o to że jestem hurraoptymistą, bo uwierzcie mi, że Levadia i Karabach smakowały gorzko i tak samo mnie przyszło przełknąć tę pigułkę. I też mam dosyć kolejnych kompromitacji. Tylko po co psioczyć już na etapie 2 sparingu, w którym występuje 2 nowych zawodników po jednym dniu spędzonym z drużyną. Pewnie nawet nie pamiętają imion połowy drużyny, nie mówiąc o zrozumieniu na boisku. Po to jest Maaskant, po to Stan itd, żeby w tym albo przyszłym sezonie pokazać się w Europie.

I to ma być nasza karta przetargowa. Sukcesy które nadejdą, a ja jeszcze raz napiszę, chcę wierzyć że tak będzie. A o zgrupowaniu w Hiszpanii, i o tym śmiesznym turnieju nikt za 2 miesiące nie będzie pamiętał. Po co płakać, jakbyśmy odpadali co najmniej z fazy grupowej LM?

zim zum 31.01.2011 10:34

Wszystko fajnie tylko zatrudniamy już prawie 33 letniego Jaliensa, 31 letniego Boukhariego i 31 letniego Branco. Więc gdzie niby Ci goście pójdą dalej ?

montypajton 31.01.2011 11:10

To chyba niewłaściwy temat na to pytanie;)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl