![]() |
Cytat:
hm.. a to coś dziwnego?, wszędzie trener stara się dyrygować piłkarzami przez cały mecz.. podpowiadać i tak dalej.. a że 90 minut to nie ma co się dziwić, skoro za łeb się chwytał widząc ich nieporadność.. a w koszykówce o której wspomniałeś jest dokładnie tak samo.. trener co po chwile macha rękoma i drze japę.. zważ też na fakt ze graliśmy przy pustych trybunach.. więc mógł to wykorzystać.. |
Cytat:
|
Markus
Dzięki, że to napisałeś. To samo wczoraj widziałem. Dodam także, że spokój Skorży przez większość meczu był dla mnie dziwny. A potem te wypowiedzi pomeczowe. Wszyscy dymali w jedną trąbę. Słowa Głowackiego o pokorze. Słowa Skorży o krzyku a nie radości kibiców na fecie itd. Takie wrażenie odniosłemi, podobnie jak Ty, ale jedno jest pewne, to co wczoraj widziałem i słyszałem, nie było normalne, niezależnie od przyczyn. Powiem Ci, że jestem ostatnim aby teraz jątrzyć, gdyż zawsze namawiam wszystkich do zgody i współpracy, wybaczając niedoskonałosci ludzkie, do których każdy ma prawo. Nie chodzi mi o przegrane, nawet z Pasami, ale o styl tych przegranych w dobie, kiedy Wisła jak słońca potrzebuje sukcesu i odrobienia finansów po Lewadii i grze bez wpływów z biletów. Wiem jak cholernie one są akurat teraz ważne dla klubu. Jak bardzo mogą zdecydować o naszej przyszłosci w czasie gdy po raz pierwszy Cupiał ma naprawdę kłopoty finansowe a mimo to podtrzymuje Wisłę na szczycie i płaci naszych piłkarzy czy trenera najwyżej w kraju. Dlatego ja najbardziej niewytrzymałem z tego powodu, z powodu lekceważenia sobie tak ważnego momentu w życiu klubu, który jest tak uczciwy wobec pieniędzy dla pracowników i piłkarzy. Zawalili finanse Wisły ( o plamie już nie mówię ) i nie dotrzymali zapewnień o świadomosci konieczności odpracowania tych strat finansowych, ponownie poprzez mistrzostwo i LM, mimo że ich na to stać. Wczoraj wypieli dupę na los Wisły w tak dla niej trudnym momencie. Tego im nie mogę wydarować, gdy widziałem wczoraj to samo co Ty, czyli coś nienormalnego. Takich szczeniackich pogrywek z jakiegokolwiek powodu, spiskowego, niekompetencji, lekceważenia itp, akurat w takim momencie dla klubu, nie jestem w stanie zatolerować i dlatego wiara moja w uczciwość i sens trenera i piłkarzy została przez nich samych, brutalnie zniszczona. Ps. 1q2 - masz prawo widzieć co chcesz. Przepraszam i już poprawiłem tekst wyłączając Ciebie i Tobie podobnych z tego co wczoraj widzieliśmy na boisku, czyli to samo, tylko inaczej uzasadnione. |
za 10-15 lat się dowiemy o co chodzi, jak któryś z piłkarzy weźmie się za pisanie książki :)
|
Cytat:
Jeśli widzicie coś więcej - Wasza sprawa ale mnie do tego nie mieszajcie. |
Chcieć to im się chciało. Problem polega na tym, że środki jakich używają do tego są-obrazowo-jak widły i siekiera do zjedzenia kotleta. Bicie głową w mur któyś to mecz z rzędu.
Indywidualnie to Diaz, Boguski oraz Pawełek sprawiają wrażenie "zagubionych". O strzale Małego (albo raczej jego próbie) z pierwszych minut II połowy to lepiej nie mówić. Dośrodkowanie Jirsaka z wolnego(stojąca piła!!) poza obręb pola karnego, albo strzał Diaza z 16-17 metrów, wyjścia Pawełka i wybory jakie koleś czyni to świetny materiał szkoleniowy pt. CZEGO NIE ROBIMY NA BOISKU, który powinien być skierowany do małych adeptów szkółek piłkarskich. Wtóny analfabetyzm zapanował w obozie Białej Gwiazdy. |
Trzeba grajków za mordy wziąć i tyle... Próbować młodych - niech się ogrywają, a gwiazdeczki do ME. Proste.
|
Mi sie wydaje ze wlasnie im sie NIE chcialo albo nie mieli siły na nic wiecej ,rozgrywanie pilki miedzy Marcelo a Glowackim ,w srodku człapajacy Sobolewski i reszta druzyny bez ruchu . Sadze ze z tych pilkarzy da sie wiecej wyciagnac niz to bylo wczoraj , i nei wiem czy to kwestia checi ,atmosfery ,czy zlego przygotowania fizycznego .
|
Cytat:
|
a ja mowie dalej:
nie napinajmy sie tak, poczekajmy w cierpliwosci na nastepne mecze a nie pieprzmy o zwolnieniach, zburzyc jest cos latwo i zrobic rewolucje, a zbudowac druzyne ktora co roku zwycieza MP jest trudniej. Skorza i pilkarze sa PROFESJONALISTAMI i maja na tyle doswiadczenia zeby z tego wyjsc obronna reka, mamy poukladany zespol wiec trzeba pomoc im dobrym dopingiem w kolejnych meczach i badzcie pozytywnie nastawieni! |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A na skuteczność do kiedy mamy czekać; do ostatniej kolejki? Czekajcie sobie dalej w najlepsze... |
Cytat:
niestety czasami na forum wypowiadaja sie tez kibice sukcesu! Kibic WISLY powinien byc na dobre i na zle z nia |
Kiedyś na meczu jakiejś chyba pierwszoligowej drużyny był transparent "Jak zapierdalać nie zaczniecie przy pustych trybunach grać będziecie", myślę że u nas powinno być coś takiego może z wyjątkiem "...... bez dopingu grać będziecie".
I nie jestem kibicem sukcesu i na meczach nawet przegrywanych jeden po drugim będę ale sytuacja na 2 ostatnich meczach doprowadza mnie do szału, sam gram w piłkę i u nas w juniorach widać większe zaangażowanie niż w te 2 ostatnie tygodnie. Nie wiem może dlatego że my robimy to z miłości do piłki a nie da pieniędzy. |
Cytat:
|
Cytat:
ja też nie dołaczam do grona krytykujących wszystko. Wczoraj nasi piłkarze grali naprawdę ambitnie, widac było, że bardzo chcieli, przewaga w posiadaniu piłki w drugiej połowie wzięła się właśnie z zaanagażowania, ambicji i rozpaczliwej woli walki, a nie z tego, że Arka przestała grać.... Zabrakło jednak czegoś (szczęścia i skuteczności) i moim zdaniem jest to wynikiem: - kolejnego błedu w przygotowaniach (założę się, że za 3-4 tygodnie zobaczymy inną Wisełkę, w pełnej formie) - mnóstwa kontuzji i powrotów po kontuzjach podstawowych graczy, brak zgrania - braku świezosci, a w wyniku tego braku dynamiki Pewnie zabrakło też umiejętności wdrażania ćwiczonych schematów w warunki meczowe. Jak już wielokrotnie pisałem, jesienią Wisła dobrze i widowiskowo grała tylko w meczach na stadionach przeciwnika przy full publiczności: Lubin, Wrocław, Poznań (mimo porażki), Kielce, Chorzów... Słabiej gramy w Sosnowcu (niska frekwencja) i na nieciekawych kibicowsko wyjazdach. Nie pisałem wczoraj o meczu, zbyt bylem poirytowany, a uważam, że w stanie irytacji pisze się najwięcej głupot, jak znakomita większość z kibiców Wisły czyni to od kilkunastu stron w tym wątku. Żal, ze przegraliśmy. Przyznaję, że to wkurzające i że chciałoby się całą niemal ekipę z trenerem na czele rozgonić na cztery wiatry po tym wyczynie, ale dla mnie po prostu powtarza się sytaucja z poczatku poprzedniej rundy: slaba postawa z Levadią, dziś słaba postawa w dwóch pierwszych meczach. Jestem jednak przekonany, że najdalej za 3-4 tygodnie będziemy dumni z tego, co Wisła robi na boisku. Choc z drugiej strony przyznaję, że nawet nieprzygotowana do sezonu Wisła powinna takie mecze jak wczoraj wygrywać. Więcej wiary! |
Cytat:
|
ogladacie Jage ? i mozna grac ładnie? mozna. Chcemy playmakera ? Frankowski. Jak on posyła te prostopadłe piłki to jest szok, a sam i swietnie wykancza.
|
Markus zawsze uważałe Cię za zrównoważonego, mądrze piszącego faceta (albo kobietę)ale ten tekst, który ostatnio popełniłeś wprawił mnie w zdumienie. Pisząc że Boguski celowo odstawił nogę bo postawił u buka na Arkę spowodowałeś u mnie duże wątpliwości co do stanu Twojego umysłu. Chyba sytuacja Cię przerosła.
|
Cytat:
Trzeba koniecznie wygrać z Legią i Lechem, nie licząc Cracovii, a do tego czasu już nie tracić głupio punktów. Powtarzam: sadzę, że Skorża powielił swój błąd z lata 2009 i sądził, że Bełchatów, Arkę, Jagiellonię, Lechię przejdziemy przed szczytem formy. A dalej będzie lepiej. Oby ten błąd nie kosztował nas mistrzostwa |
Cytat:
ALE Dla mnie niepojęte jest, że - i to jest tylko i wyłącznie wina Skorży - drużyna prezentuje taką nędzę taktyczną przy stałych fragmentach gry. Wszyscy się śmiali z motykowej "szarańczy", a Wisła gra maćkową "marceloze". Jedyny dobrze rozegrany rzut rożny w _całym_ sezonie to ten z Polonią Warszawa. reszta nędza. |
poniekąd zgadzam sie z FraMat'em
gra wyglada tak a nie inaczej z powodu braku zgrania, nie mozna sie spodziewac wiecej gdy Skorża przez cale przygotowania mial do dyspozycji siedmiu grajków, samą ambicją (ktorą pilkarze mimo wszystko wczoraj zaprezentowali), nie da sie tych braków nadrobic. dla przypommnienia artykuł z nieoficjalnej traktujący o podsumowaniu spraringów: http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=22754 Kirm, Alvarez, Brozek Pi, Marcelo, Diaz... zawodnicy ktorzy zagrali najawiecej, mimo fatalnego bledu Marcelo akurat wsrod tych zawodnikow (i Sobola) bylo widac roznice w zgraniu... po prostu nie mieli z kim grac z przodu gra Brozka, Rafala i Malego nie hula... do tego Pawelek... bez komentarza |
Cytat:
|
Cytat:
wczoraj w pewnym momencie nasi klepali dosc dlugo, po czym było cofniecie do Diaza i ten majac przed soba 7 naszych USTAWIONYCH zawodnikow, strzela z dystansu. W poprzednim meczu cos takiego zrobił w 93 minucie. Ki ch** ? Wczoraj jak mieli strzelac podawali, a jak nie mieli strzelac to strzelali. |
Cytat:
Swoją drogą jak sobie pomyślę o Grosickim i Frankowskim za tydzień to mam dziwne dreszcze...:-/ |
mozna powiedziec ze Wisła jest w dołku i to bardzo duzym. i watpie zeby w Białymstoku sie odnalazła. kolejek do konca nie zostało za wiele,a Legia i Lech beda teraz cisnac wiec Wisła musi sie obudzic i to jak najpredzej!
Co do składu to nie rózni sie on wiele od jesiennego!!! wiec nie wiem co jest grane ze znowu mamy kompromitacje. moze brak klasowych transferów tak działa na naszych grajków. a w szczególnosci brak bramkarza! bo ten Pawełek to tragedia. dostanie przebłysku w kilku akcjach a pozniej znowu kompromitacja i zabawy z pileczka. zenada. jezeli chcemy zaistniec chcociaz troche w europie to potrzeba nam 3 klasowych zawodnikow. Na pozycje bramkarza, skrzydłowego który moze grac i na lewej i prawej stronie i wreszcie napastnika ale z prawdziwego zdarzenia a nie łatanie dziur przecietniakami! jesli uda sie Wisla zdobyc tytuł to takie transfery musza w lecie byc. i nei tyrzeba zadnego zgrania bo klasowi zawodnicy odnajduja sie w kazdej sytuacji! |
gdybyśmy mogli byc wczoraj na meczu i wspierać naszych, nie przegralibyśmy na bank
|
Cytat:
Innymi słowy: Wisła, jako klub w teorii mający iść naprzód, utrzymywać pozycje lidera w kraju, nie popadać z jednej dziury budżetowej w drugą, nie ma prawa SERYJNIE grać tak jak z Lewadią, Arką,Polonią Bytom, Piastem, Cracovią, Legią z zeszłej rundy itd. i ciągle do tego poziomu nawiązywać jako pewnej smutnej stałej. Nie wiem, w co grali wczoraj nasi piłkarze. Ale na pewno nie w piłkę. I nie wiem, jak mogą mówić o ambicji, gdy królowała apatia, niechlujstwo, brak ruchu. Drużyna ambitna, walcząca, profesjonalna, w żadnym momencie nie prezentuje się tak jak nasi w piątek. Nei chodzi też o to, aby Tenzotti czy Janas mieli card blanche na swoje błędy, a piłkarze lekceważyli swoje obowiązki, rywali, kibiców i klub. |
Nadal proszę zwolenników Skorży, żeby byli uprzejmi wytłumaczyć mi na czym polega taktyka gry Wisły, a w szczególności gdzie widzimy postęp, rozwój taktyczny zespołu. Zawodnicy na boisku są jak dzieci we mgle, potencjalnie inteligentni zawodnicy zachowują się jakby mieli coś nie tak z głową. Wymienić kilka podań między sobą na poziomie ekstraklasy to taki problem? A jak się jest beztalenciem, to zamiast bawić się ryzykownie piłką pod własną bramką jak Marcelo czy Pawełek, po prostu można wybić piłkę na aut. Kwestionuję ich debilne decyzje, a skoro takie decyzje nie po raz pierwszy obserwujemy, to trener to widocznie akceptuje, albo brak mu jajek, by wybić takie kretyńskie zachowania z durnej głowy.
Kontuzje? Oczywiście również wina trenera. Dużo kontuzji, to złe przygotowanie fizyczne zespołu, to jasne. Takich rzeczy uczą się studenci np. na AWF, wiedzę tego typu winien posiadać trener. Przygotowanie Wisły po przerwie jest beznadziejne. Kiedy oni nabawili się tych kontuzji, przecież były święta i cholernie długa przerwa! Co oni do cholery robili?? Kopali się po nogach? Jeśli trener kazał, a nie robili, to jeszcze gorzej, bo oznacza to brak jego autorytetu. Zakupy? Zamiast 10 Diazów, Jirsaków, czy beztalentnych Andraży Kirmów - wystarczy jeden Lewandowski czy Dawid Nowak. Małecki? - sodówka. Już po nim. Boguski? nieodpowiedzialny młody człowiek.. Mimo wszystko szacun dla Sobolewskiego i Pawła Brożka. Pozytywny też Pablo Alvarez. |
Cytat:
|
Cytat:
|
My mamy w większości niezłych piłkarzy, tylko trzeba dotrzeć do ich umysłów, mentalności i odpowiedzialności, no i poukładać ich na boisku oraz wyuczyć ich zrozumienia i automatyzmów na boisku a także wymagać tego od nich bezwzględnie, o zaangażowaniu nie mówiąc, gdyż finansowo w Polsce lepiej nigdzie póki co mieć nie mogą a z zachodu nikt ich nie chce, jak na razie. Niepotrzebnie sobie lekceważą Wisłę i Cupiała, bo gdy będzie stadion a i Cupiał odżyje finansowo, to po co sobie skrobać u niego, wykorzystując jego chwilową słabość ? Nikomu są niepotrzebne rewanże z niczyjej strony. Tak bardzo potrzebny jest u nas profesjonalizm czyli odpowiedzialność za siebie i swój klub, który mimo kłopotów finansowych po Lewadii, robi co może aby Wisła była na szczycie tabeli i nie tylko, bo przecież mimo, że z kartą na ręku, to klub sprowadził Christowa i Ba za pensję godziwą, jak na polskie warunki a pozostali też nie powinni narzekać. A więc klub robi co może i jego piłkarze czy trener powinni to rozumieć i też robić co tylko z ich strony możliwe, bo w końcu ograć Arkę czy Pasy lub w pucharach Lewadię, z pensjami piłkarzy wielokrotnie mniejszymi, to nie jest zadanie ponad ich możliwości. Może Cupiał powinien dać ultimatum trenerowi i drużynie, typu wszystkie wygrane do końca rundy i wtedy pełna wypłata oraz udział w nowym otwarciu ligowym ?
|
Cytat:
|
Naszej drużynie potrzeba jednego - PSYCHOLOGA.
|
Raczej czarownika.
|
Nie żyjemy w bajce więc czarownika nie znajdziemy, a nasi 'piłkarze' powiedzmy że w piłkę trochę kopać potrafią ale im się nie chce. Od klubu dostają kasę na konta ale od siebie nic nie chcą dać, albo pracują na 10% swoich możliwości. Więc właściciel może w to brnąć dalej zmieniać dyrektorów, sztab szkoleniowy ale to nic mu nie da, bo dalej piłkarze będą myśleć że im się wszystko należy. Dlatego moim zdaniem ktoś kto by potrafił im wlać trochę oleju do głowy byłby bardzo potrzebny. Jak nie to do kopalni z nimi wszystkimi a nie na kolejne wakacje!
|
Kurde 25 stron w temacie meczowym, to chyba jakis rekord. Narzekanie nam lepiej idzie niż chwalenie :)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl