![]() |
Coś nudno w tej naszej lidze, Wisła niezasłużenie lideruje, no to ryp takie coś skrobniemy:
Cytat:
|
Pomyliłem tematy ale niech zostanie
Już dzisiaj Wisła Kraków zmierzy się we Wrocławiu ze Śląskiem w meczu ekstraklasy. Opiekun Śląska, Ryszard Tarasiewicz, z uznaniem wypowiada się o bramkarzu "Białej Gwiazdy", Mariuszu Pawełku - czytamy w "Przeglądzie Sportowym". - Dla mnie to najlepszy bramkarz w ekstraklasie. Ktoś może się z tym nie zgadzać, ale uważam, że ma więcej atutów niż Jan Mucha z Legii. Pawełek przez całą karierę w Wiśle zrobił mniej błędów niż Boruc przez pół roku - mówi Ryszard Tarasiewicz. Więcej w "Przeglądzie Sportowym" |
a bo Ryśki to fajne chłopaki
|
Cytat:
|
Co do Pawełka na prawdę Mariusz prawił swoją grę. Zaryzykował bym stwierdzenie że jest pewnym punktem drużyny. Co do bramki straconej z Polonią to nie kumam za co tak naprawdę mają ludzie do niego pretensje. Może po prostu powinien nie próbować ratować piłki i by było cacy?
A co do Janka Muchy... Gdyby Wisła miała takiego trenera...Tamten gość cuda robi z bramkarzami |
Felieton Kołtonia na interii
"Potencjał polskiej piłki nie jest wykorzystywany" Trudno mówić o kryzysie piłki na Starym Kontynencie w obliczu faktów, które do nas docierają. Jak zwykle interesujący jest raport "Deloitte Football Money League", który uświadamia nam rozwój piłkarskiego biznesu w Europie. Także w Polsce, choć akurat u nas wnioski są niepokojące... Według polskiego oddziału Deloitte aktualna wartość przychodów Ekstraklasy sięga 65 milionów euro, a powinna wynosić co najmniej 250 milionów, a według innych obliczeń nawet 320 milionów! Deloitte we wnioskach zaznacza: "Potencjał finansowy polskiego futbolu nie jest w pełni wykorzystany. Przyczyny słabej kondycji finansowej polskich klubów nie tkwią w niższym poziomie gospodarczym naszego kraju, ale w brakach w polskiej piłce (korupcja i wieloletnie tolerowanie tego zjawiska w polskiej piłce, bezpieczeństwo na stadionach, przestarzała infrastruktura, powtarzające się zamieszanie z rozpoczęciem rozgrywek ligowych itp.)". Niemcy wybrali ucieczkę do przodu Szczegóły podobnego raportu w Niemczech dotarły do mnie w wyniku lektury prasy. Okazuje się, że płace piłkarzy i trenerów w Bundeslidze przekroczyły 643 miliony euro, co oznacza wzrost o 44 miliony w porównaniu do poprzedniego sezonu. Ni mniej ni więcej, tylko 7,4 procenta na plus! A tymczasem najważniejszy indeks gospodarzy Republiki Federalnej Niemiec - produkt krajowy brutto - spadł o 7 procent. Nic dziwnego, że Juergen Marbach, zarządzający VfL Wolfsburg, przyznaje na łamach "Sport-Bild-u": "Kryzys finansowy nie dotknął piłki nożnej w tym stopniu, co innych dziedzin życia". Sam Wolfsburg zastosował metodę ucieczki do przodu - po zdobyciu tytułu mistrza Niemiec. W poprzednim sezonie koszty kadry "Wilków" sięgały 38 milionów euro. W sezonie 2009/2010 zostały jednak zwiększone do 53 milionów! Aż czterech zawodników Wolfsburga może się pochwalić nadzwyczaj wysokimi płacami - snajperzy Grafite i Dżeko, pomocnik Josue i obrońca Barzagli. Trzech pierwszych nowe umowy podpisało w ostatnich miesiącach. Do tego klub sponsorowany przez koncern Volkswagena sprowadził czterech interesujących zawodników, aby wzmocnić kadrę w obliczu Champions League - Martinsa z Newcastle, Zianiego z OM, Kahlenberga z Auxerre i Johnsona z TSV 1860. Dżeko jeszcze niedawno zarabiał 650 tysięcy euro rocznie. Jednak, kiedy okazało się, że tego piłkarza przymierza Milan i Chelsea, Wolfsburg zdecydował się na kontrakt sięgający 5 milionów euro. Piłkarz został maksymalnie umotywowany do dalszej pracy. W Lechu obrali inny kierunek A jak to jest w Lechu Poznań? Lewandowski, Stilić, Arboleda, Rengifo, Peszko, Wilk, czy Murawski pokazali się w poprzednim sezonie na międzynarodowej arenie. Tylko ostatni został sprzedany do mistrza Rosji, Rubina Kazań za 3,2 miliona euro. Gdzie są jednak te pieniądze? Czy poszły na umotywowanie zawodników i wzmocnienie kadry? Wilk i Lewandowski zostali na dotychczasowych umowach - odpowiednio 10 i 20 tysięcy złotych miesięcznie. Ze swojej pensji od dłuższego czasu niezadowolony jest Rengifo, ale zamiast wynegocjować z nim nowy kontrakt, odsyła się go do Młodego Ekstraklasy... W raporcie Deloitte Lech jest na pierwszym miejscu z polskich klubów, chwaląc się dochodami w wysokości prawie 40 milionów złotych (co ciekawe z tego aż 15 milionów w dni meczowe, podczas gdy Legia z tego tytułu zarabia tylko 3,8 miliona). W Lechu sukces finansowy jednak nie przełożył się na strategię rozwoju sportowego. Nawet jeśli Smuda nie mógł dłużej zostać na Bułgarskiej, to trzeba było sięgnąć po klasowego trenera... Z kolei kadra Legii jest przeinwestowana. Klub notuje tylko 21,2 miliona przychodów. A koszty piłkarzy i trenerów przekraczają 25 milionów, co oznacza 120 procent przychodów! Deloitte uznaje, że ta proporcja - dochodów kadry w stosunku do przychodów klubu - nie powinna przekraczać 60 procent. Rzecz jasna koncern ITI stać na przepłacanie piłkarzy, pytanie tylko jak długo? Postawiono na Miklasa, Trzeciaka i Urbana, a ci za nic w świecie nie potrafią wywalczyć mistrzostwa Polski, ani przebić się choćby tylko do grupy Pucharu UEFA - wcześniej, czy Ligi Europejskiej - obecnie... A Wisła? Jej roczne dochody to 33,6 miliona złotych (9,6 miliona w dni meczowe). Kadra naszpikowana reprezentantami Polski i - jak się okazuje - spokojny Bogusław Cupiał, który po porażce z Levadią pozbył się z klubu dyrektora sportowego, a nie trenera. Asystent Macieja Skorży, Rafał Janas przekonywał mnie niedawno na Legii: "Uwierz, że z Levadią to był wypadek przy pracy". Po tym, jak Wisła radzi sobie w Ekstraklasie, wypada się z nim zgodzić. Coś czuję, że w przyszłym sezonie "Biała Gwiazda" awansuje do Ligi Mistrzów... |
Kołtoń ? Dwulicowy pseudo redaktorzyna, który gdy Wiśle idzie wychwala a podczas wypadku przy pracy spuściłby ją do 1 ligi,widzi że w tym sezonie Legia Amica i Polonia się nie liczy więc zaczyna lizać już dupsko komu trzeba.
|
Cytat:
|
http://www.sport.pl/pilka/1,65050,71...oprzeczki.html artykuł w wyborczej na temat Andraża
|
Co mi się obiło o uszy że wczoraj w tej nowej gazecie Futbol News miało być coś na temat Cupiała. Oczywiście zapomniałem zakupić. Czy może to ktoś potwierdzić i wrzucić skana tego artykułu?
http://www.futbolnews.pl/dziennik/ar...dziernika.html Nie wczoraj ale o to mi chodzi:) |
Nie o Wiśle ale o mediach:
Niedawno w PS był wielki artykuł, że "kibole" chcą przejmować władzę w klubach. Wypowiadał się ktoś z Legii, że musieli interweniować bo na trybunach sprzedawano ogromne ilości narkotyków. Dziś natomiast było malutkie mini sprostowanie - przeproszenie, że ten koleś wcale tego nie powiedział. Rzetelność. |
|
Ostatnio trochę przycichli, ale wystarczyła wygrana z Wisłą a WP dalej promuje swój ulubiony klubik:
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,1740,ti...wiadomosc.html Wg mnie to sk******* w biały dzień, żeby takie artykuły i tytuły dawać. Ale do jechania po nas na WP juz przywykłem. A zdrugiej strony ochy i achy nad wszystkim, co związane z Lechem. Na innych portalach tego na szczęscie nie ma |
Przez nową ustawę hazardową możemy stracić sponsora! http://www.waszapilka.pl/article,279...oich_sponsorow
|
W tekście Wybiórczej pojawia sie stwierdzenie iz rzucano petardami, ktore jak twierdzą kibice Wisly, byly wypełnione gwoździami. Natomiast w tym samym identycznym tekscie w wydaniu kieleckim GW nie pojawia sie nawet na ten temat słowo. Wydarzenia piątku a oni zaczynają pisać o tym we wtorek.
Dokladnie chodzi o ten fragment:"Na stadionie w Kielcach najpierw jednak doszło do zamieszek. Kibole z Kielc rzucali racami i petardami (według relacji fanów Wisły wypełnionymi gwoździami) w sektor gości, a potem starli się z ochroną i policją." Nie ma tego w ogóle w internetowym wydaniu Gazety w Kielcach. Czyżby wybielanie własnego bandytyzmu? Jakoś nie slychac takze o zamknieciu stadionu Korony, co chetnie by zrobiono w kazdym innym miescie. |
Cytat:
Wiadomo ze ci z Kielc piszą to co chcą napisac ,a fakt ze te pominiete petardy zranily chlopaka od nas jest tu malo istotny. |
http://krak.tv/kategoria-9,film-919.html - całkiem ciekawa rozmówka z Kirmem
|
dzisiaj w GW przeczytałem wywiad z prezesem S K W K. Powiem szczerze, że jak dla mnie ten Pan Fatalnie wypadł. Odpowiedzi,podkreślam jak dla mnie, strasznie wymijające. W moim odczuciu bardzo negatywnie.
Wywiad dotyczył zachowania "grupki" kibiców skandujących "Rachu ciachu(...)" |
Cytat:
|
|
Rav, nie masz jeszcze przypadkiem skanu str 5?
|
|
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357...portowego.html
artykuł o jakimś Marcinie Ł. Artykuł jest nieważny, tylko że na stronie sport.pl jest umieszczony link do tego artykułu. Tylko, że w tle odnośnika jest zdjęcie stadionu Wisły o_O pytanie co ma piernik do wiatraka. |
http://www.gazetakrakowska.pl/strona...lo-d,id,t.html
Jak to się potwierdzi to nałożyć zakaz wstępu na Wisłę. Chyba że włodarze klubu znów dadzą dupy i z przymrużeniem oka będą patrzeć jak chorągiewka otwarcie nawija o pchaniu Wisły. |
Cytat:
Przebilibyśmy Waltera, zakaz stadionowy za wywiad w gazecie :rotfl: |
A co to ma do rzeczy czy jest to wywiad w gazecie, przemówienie w telewizji czy krzyk rozpaczy przez spikerkę na stadionie?
Jeśli rzeczywiście tak powiedział to powinien szerokim łukiem omijać stadion Wisły. Bez lub z czyjąś pomocą. @ Raphael, bać to on się ma Wisły, a nie odwrotnie. Poza tym w jakim sensie odbiłoby się to na wizerunku i o jakiej sprzeczce mowa? Wiele osób ma zakazy, w tym osoby które pracowały w Wiśle (choćby Kasperczak) i żadnych skutków in minus nie odnotowałem. Raczej mądra wiara zaklaszcze Wiśle że ta się nie zbłaźniła wpuszczając na swój rejon osoby które otwarcie ją .......ą. Litości.. Jeśli dupska nie będzie pchał na Reymonta zakazu wydawać nie trzeba. Ale jeśli zacznie grymasić należy ukrócić chorągiewkę. I właśnie dlatego że jest to osoba znana powinno zmobilizować Wisłę do walki. Nie można dać się omotać osobom, którym się wydaje że wszystko mogą i oni będą grać pierwsze skrzypce. @ Podobnie było z przerzutami na których każdy z początku machał ręką. Głowy nie zdążyło się obrócić jak urośli w siłę. |
Taki zakaz stadionowy nie miałby żadnego sensu. Po co Wiśle sprzeczka z, jakby nie było, znanym aktorem, która przyniosłaby tylko wizerunkową stratę. Wystarczy najzwyczajniej w świeciei przestać go zapraszać na mecze skoro ma gdzieś nasz klub.
|
Cytat:
Po co ten wywiad ?? chcial sie wypiac na Wisle czy co?? naprawde kompromitacja ,ta jego nowa zonka ma podbnie jak on nierówno pod sufitem,,, a jak bedzie chcial przyjsc na inaguracje nowego stadionu,to wyj*** z hukiem. |
o ile pamietam to za kazdym razem kiedy nadchodza derby to przeprowadzaja z nim wywiad i zawsze odnosi sie sceptycznie bodajze w tamtym roku mowił cos o bezmozgich kibolach ,w kazym razie nie podchodzcie tak emocjonalnie do tego co pisza pismaki trzeba pamietac ze 90% z nich niestety chce zarobic na chleb i szuka ch wie czego jakby powiedział pan Nowicki
|
Jak czytam, co wy tutaj wypisujecie, to ogarnia mnie pusty śmiech...
Czy Nowicki ma jakiś obowiązek interesować się piłką nożną czy też Wisłą? Nie, tak samo jak żaden z nas. Ot, po prostu na starość zdziwaczał i przestało go to obchodzić. Jego problem, nam nic do tego... |
Takie rzeczy się nie wypowiada zwłaszcza że jest osobą publiczną i kiedyś się utożsamiał z Wisłą
|
Co wy chcecie od Nowickiego piłkarzyki graja minimalizm tak Wisły jak i repry on to zauwaza (niektorzy z was chyba nie) postanawia sie od tego odciąc (nie ogladac meczy), może ten wywiad ma druga strone medalu ze dotrze on do odpowiednich osób (piłkarzy) i da im do myslenia
troche kutury Panowie to nie boli narazie |
Cytat:
Od kiedy kibicuje się piłkarzom ?? Ręce opadają dosłownie - chyba te mistrzostwa ludziom w głowach poprzewracały :-/ |
Przykład w pełnej krasie kibica sukcesu.
Też tak myślę. Przestańmy chodzić na mecze. Wrócimy gdy Wisełka awansuje do Ligi Mistrzów. :lol: |
Cytat:
|
Cytat:
a i o MP takoż w tym przypadku bardziej chodziło o tę wódeczkę z niektórymi naszymi asami, niż o wynik... więc bądźcie łaskaw nie pisać o kibicu sukcesu... (no chyba że za sukces przyjmie się uratowanie przed spadkiem lub awans do I ligi - w dawnej nomenklaturze oczywiście.) Rozumiem co chciał powiedzieć. I tyle w temacie. |
Cytat:
|
South - Nowicki zawsze miał cięty język , do tego stetryczał grubo i oto efekty.Zresztą gdyby się wczytać w to ostatnie zdanie ,mając na uwadze to co jest napisane wcześniej, to jasno wychodzi że .......i tą nową Wisłę, u której nie widzi za grosz zaangażowania.
Nowicki w ogóle ma ciśnienie - jebie(i słusznie) te serialowe pseudoaktorzyny co zarabiają wielką kasę ,nie mając za grosz talentu , pewnie i z tych samych powodów jebie naszych grajków i ma w dupie klub który im za tą prowizorkę płaci. Tak to widzę choć w jego głowie nie siedze więc interpretacja może być błędna...Gdzie według mnie co on by nie myślał, to pojechał po bandzie i sam się zachował jak zwykły buc. |
Dokladnie zgadzam sie z Ig2
jego wypowiedz moze miec troche inny kontekst -p**** tych pilkarzy ktorzy sami maja wszystko w dupie ,nie angazuja sie w klubie ,krocie przy tym zarabiajac czyli ze nie akceptuje tej "nowej" Wisly.Stara Wisla za Kaspra czy jeszce wczesniej to byl dla niego wykladnik i teraz porownuje do nich pilkarzy dzisjszych .Nie widzi u nich serca i zaangazowania ,stad wali prpstu z mostu i dosadnie.Zreszta my sami nieraz nadajaemy na nich konkrernie ... on jako "artysta" mysli troche innym kategoriami,mowiac to mysle ze odciał sie od zespolu a nie od Wisly jako klubu 103 letnia historią co nie zmienia faktu ze nas obrazil,i przeholował. |
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:58. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl