Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Ukraina - sytuacja polityczna (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9219)

emj10 05.04.2014 09:23

Nie wiem co w nim smiesznego? Przeciez to byly pierwsze dane z amerykanskich analiz, ktorymi tak podniecali się Drozd i inni piewcy polskiej potegi lupkowej. Pozniejsze dane pokazuja, ze nie mamy nawet 1/5 tego co jest na obrazku.

Poza tym dziwi mnie jakiekolwiek zaskoczenie i oburzenie, gdyz nie chodzilo tutaj ani o polskie zloza, anu o cyferki, a o fakt, ze wszystkie ukrainskie zloza znajduja się na wschodzie Ukrainy, ktora w kazdej chwili Putin sobie moze odkroic. Dlatego tlumaczenie Apraho, ze Ukraina ma inne mozliwosci pozyskiwania gazu było takie smieszne :D

Kocur obecnie ponad polowa koncesji jest w polskich rekach po wycofaniu się kilku swiatowych koncernow. Zalozenia nowej ustawy, mocno liberalnej dodam co bardzo cieszy i maja sprawic, ze zmiana posiadacza koncesji do poszukiwania, a nie do wydobywania jak niektorzy mysla bedzie latwiejsza. Poza tym teraz beda wydawane koncesje zarowno na poszukiwania, jak i na wydobycie po przejsciu sita przed specjalna komisja.

yarow 07.04.2014 00:16

Niebawem Donbas i Morze Czarne adieu? Na Ukrainie nadal deszcz pada. Wcale nikt nie pluje :)

-------------
http://www.kresy.pl/wydarzenia,polit...ej-interwencji

darksun 07.04.2014 11:39

http://www.naszdziennik.pl/polska-kr...i-polakow.html

Arapaho 08.04.2014 07:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1357180)
Nie wiem co w nim smiesznego? Przeciez to byly pierwsze dane z amerykanskich analiz, ktorymi tak podniecali się Drozd i inni piewcy polskiej potegi lupkowej. Pozniejsze dane pokazuja, ze nie mamy nawet 1/5 tego co jest na obrazku.

Poza tym dziwi mnie jakiekolwiek zaskoczenie i oburzenie, gdyz nie chodzilo tutaj ani o polskie zloza, anu o cyferki, a o fakt, ze wszystkie ukrainskie zloza znajduja się na wschodzie Ukrainy, ktora w kazdej chwili Putin sobie moze odkroic. Dlatego tlumaczenie Apraho, ze Ukraina ma inne mozliwosci pozyskiwania gazu było takie smieszne :D

Kocur obecnie ponad polowa koncesji jest w polskich rekach po wycofaniu się kilku swiatowych koncernow. Zalozenia nowej ustawy, mocno liberalnej dodam co bardzo cieszy i maja sprawic, ze zmiana posiadacza koncesji do poszukiwania, a nie do wydobywania jak niektorzy mysla bedzie latwiejsza. Poza tym teraz beda wydawane koncesje zarowno na poszukiwania, jak i na wydobycie po przejsciu sita przed specjalna komisja.

Ma niewiele mniejsze możliwości pzoyskiwania gazu niz Polska - Ty już góry zakładasz że w Odessie nie wybudują portu LNG bo go Putin zajmie. Nie wiem może masz jakieś tajne info od woła z PSL :D ale na razie szanse mają a że trwa....Wszystko trwa .Poza tym są własciwie już ustalone rewersu gazu z Polski, Słowacji i Rumuni. Sam rewers ze Słowacji zapewni im duży procent gazu na ich potrzeby.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darksun (Post 1357399)

Nie wiem może choćby jakieś Stowarzyszenia powinny lobbowac w polskim rządzie żeby nacisnęli na Ukrainców w polskich sprawach, Ile razy można się wypuszczać na pierwszą linię frontu za tzw.frajer.

emj10 08.04.2014 11:13

Przypomnij jaki gaz będzie płynął z rewersu ze Słowacji? Czyżby nie rosyjski? :D

Poza tym Ukraina wykorzystuje 3x tyle gazu co Polska, więc skąd w systemie europejskim mają znaleźć się tam aż takie nadwyżki? Da radę załatwić 2, czy 3 mld m3, ale nie 10 mld m3 jak wspominają w artykułach w momencie całkowitego odcięcia Ukrainy od rosyjskich gazociagów.

Zresztą ciekawy artykuł na temat, dlaczego Rosjanie mogą odciąć Odessę od Ukrainy i jak to ma się do LNG.
http://www.realcleardefense.com/arti...ne_107117.html

Jakbyś nie masz ochoty czytać to najciekawsze cytaty.

Cytat:

Pięć planowanych lokalizacji terminalu LNG jest w odległości do 50 mil od Odessy. Planowano uruchomić terminal w 2018 roku.
Cytat:

Ukraina ma ograniczone możliwości alternatywnych źródeł dostaw. Istnieją niby połączenia gazociągowe z Polską i Rumunią, ale wymagają kosztownych i długotrwałych inwestycji, aby możliwy był odbiór dużych ilości gazu.
Cytat:

Ukraina, która również może posiadać złoża gazu łupkowego może mieć problemy podobne go Polski, gdzie pierwsze próbne odwierty wykazały, że ukształtowanie geologiczne jest znaczenie trudniejsze niż w USA i wydobycie gazu może być mniej opłacalne i zdecydowanie bardziej kosztowne.
Jeszcze obrazek pokazujący jak bardzo Odessa jest narażona na interwencję z dwóch stron i jak blisko jest do Odessy z Nadniestrza.

http://www.realcleardefense.com/imag...essaattack.jpg

yarow 08.04.2014 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darksun (Post 1357399)

Zaprzeczenie ludobójstwu w Małopolsce Wschodniej [o tym się mówi rzadziej] i na Wołyniu powinno być traktowane prawnie tak jak zaprzeczanie zbrodniom w Auschwitz - Birkenau.
Tylko, kto to zrobi? Polski Sejm uznał, że ludobójstwa nie było.

Arapaho 09.04.2014 09:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1357498)
Przypomnij jaki gaz będzie płynął z rewersu ze Słowacji? Czyżby nie rosyjski? :D

Poza tym Ukraina wykorzystuje 3x tyle gazu co Polska, więc skąd w systemie europejskim mają znaleźć się tam aż takie nadwyżki? Da radę załatwić 2, czy 3 mld m3, ale nie 10 mld m3 jak wspominają w artykułach w momencie całkowitego odcięcia Ukrainy od rosyjskich gazociagów.

Zresztą ciekawy artykuł na temat, dlaczego Rosjanie mogą odciąć Odessę od Ukrainy i jak to ma się do LNG.
http://www.realcleardefense.com/arti...ne_107117.html

Jakbyś nie masz ochoty czytać to najciekawsze cytaty.

Jeszcze obrazek pokazujący jak bardzo Odessa jest narażona na interwencję z dwóch stron i jak blisko jest do Odessy z Nadniestrza.

Oczywiście że rosyjski gaz będzie plynał. I co z tego?
Jak podaję poniżej istnieje techniczna możliwość rewersu ze Słowacji na poziomie 20 mld m3. Jest problem z jego uruchomieniem i pewnie Wołodia macza w tym palce- na ta chwilę 10 mld m3 jest realne a w pewnej perspektywnie ponad 20 mld.
Cytat:

Zdaniem ekspertów Eurasia Group, w razie zakręcenia kurka z gazem, Ukraina nie będzie w stanie realizować swojego zapotrzebowania na gaz ziemny tylko za pomocą rewersów na granicy z Unią Europejską. Dostawy gazu z Niemiec przez Polskę, Słowację i Węgry zapewnią ich zdaniem, w najlepszym razie, 10 mld m3 rocznie. Rzeczywista przepustowość rewersów na granicy z Ukrainą jest jednak obecnie dużo mniejsza. Polski rewers ma przepustowość 1,5 mld m3, węgierski 3,5 a rumuński 1,8 mld m3 – ten nie został jeszcze użyty. Największy rewers to interkonektor na granicy ze Słowacją. Jego łączna przepustowość może wynieść 20 mld m3. Problemem w jego uruchomieniu były przeciągjące się negocjacje z rządem ukraińskim za czasów prezydentury Wiktora Janukowycza. Źródła Reutersa w słowackim Eustream przekonują, że ze względu na trudności techniczne maksymalna przepustowość możliwa do uzyskania obecnie to 6 mld m3.
To że Rosja ma plan odcięcia Ukrainy od Morza Czarnego i połaczenia z Naddniestrzem jest jasne i tego nie neguję. Nie zakladam jednak z góry że napewno zostanie Odessa zajęta. Tego nie wiem - a rozwój sytuacji sugeruje że Rosja skuoia się obecnie na Donbasie. Południe będzie uważam rozgrywane po "załatwieniiu" sprawy wschodu a indolencja ukraińców i co najmnjej "specyficzne" zachowania ich służb- niestety dla nich przybliżaja Rosję do zajęcia Doniecka i Ługańska. Co będzie dalej zobaczymy - jedno jest pewne - będzie interesująco

Kroq 09.04.2014 09:53

Podejrzewam ,że w przeciągu 2-3 tygodni powstaną kolejne republiki Doniecka, Charkowska i Ługańska. Nic nie stoi na przeszkodzie. A w szerszym planie południowa Ukraina, tak żeby uzyskać lądowe połączenie z Krymem i Rep. Naddniestrza. Obwody które stoją na drodze są w większości rosyjskojęzyczne i nie uznające obecnej władzy w Kijowie więc pretekst jest. Ukraina sama jest za słaba żeby reagować – w dobrze zorganizowanym państwie prawdopodobnie wprowadzono by stan wyjątkowy i najzwyczajniej w świecie całą sytuację rozwiązałoby wojsko. Tutaj takiej decyzji brakuje właśnie z powodu słabości władzy centralnej. Zachód jak reaguje to już wiemy – nie reagują. Teraz doskonale widać jak na rękę Rosji był ten euro-majdan. A trzeba było popierać za wszelką cenę Janukowycza jak był u władzy. Bo wbrew opinii kretyńskich głosów płynących z „naszych” mediów nie był on tak super prorosyjski – dość umiejętnie balansował między wschodem a zachodem zarówno w sprawach zagranicznych jak i wewnętrznych. To był ogromny błąd z naszej strony i polityki naszego MSZ. Przy naszym nieświadomym udziale daliśmy Rosji wspaniały prezent w postaci pretekstu do interwencji na Ukrainie. Popełniliśmy jeden błąd nie popełniajmy drugiego. A wszystko wskazuje ,że niestety brniemy w ślepy zaułek.
Wyma.....my szabelką dalej, dalej jesteśmy na pierwszym froncie, dalej kładziemy głowę pod topór za czyjąś niby wolność. O ile jeszcze jestem w minimalnym stanie zrozumieć to ,że na początku chcieliśmy wspierać Ukraińców w „walce o wolność” itd. Będąc równocześnie pewnym stanowczej reakcji zachodu (w to wierzyli Ci co na historii wagarowali) ale po aneksji Krymu należało iść po rozum do głowy. Krym jest w FR, zachód jakoś to przełknął, reakcja symboliczna - a my płacimy za tą politykę. Embarga ze strony Rosji, cena gazu jedna z najwyższych w Europie. Ja się pytam w imię czego? Czy nasi politycy nie widzą kto tu trzęsie tą częścią świata? Jeszcze nie jest za późno. Węgry pokazały jak można realizować politykę zagraniczna z korzyścią dla kraju – są w NATO, UE ale z Rosją mają stosunki co najmniej dobre. Liczą się zyski. A też mogą mieć „historyczne pretensje do Rosji” np. 1956. Czyli można korzystać z jednej i drugiej strony? Można. A ,że my w możemy ugrać w dłuższej perspektywie dużo, dużo więcej niż bratanki to pisałem o tym wcześnej.

A tu takie nasze zyski z polityki MSZ:
http://www.kresy.pl/wydarzenia,gospo...ka-wieprzowine

Arapaho 09.04.2014 10:24

Co najmniej dziwne jest zachowanie tzw.milicji i SBU na wschodzie. Ktoś sobie wyobraża zamieszki w Polsce i brak klasycznego pałowania demostrantów, brak tajniaków na ulicach wyciągających ludzi z tłumu, brak polewaczek, brak zomowcow uzbrojonych w karabiny gładkolufowe? A na wschodzie ukrainy ludzie gołymi rękami odbierają im tarcze a milicja stoi jak nie powiem co. Jedynie kto walczy to czasem Prawy Sektor.
Sprawa Wegier jest kroq jednak inna. Tam Orban w dużym stopniu zdekomunizował urzędy i slużby więc może sobie pozwolić na jako taką współpracę z Rosją - przynajmniej na pewnych obszarach gospodarczych nie obawiając się że na 100% będzie to działanie agentów wpływu czy zakamuflowanych w węgierskich słuzbach agentów faktycznych. Zawsze będzie taka opcja ale prawdopodobieństwo jednak zminimalizowali.
W Polsce jest to dzisiaj niemożliwe bo skończyloby się rozegraniem nas przez Rosjan, z uwagi na duże nasycenie agenturą. Nie aż taką jak na Ukrainie -na całe szczescie -ale wystarczające do działania na szkodę naszego kraju .

Jaroo1 09.04.2014 10:57

Cytat:

Podejrzewam ,że w przeciągu 2-3 tygodni powstaną kolejne republiki Doniecka, Charkowska i Ługańska. Nic nie stoi na przeszkodzie. A w szerszym planie południowa Ukraina, tak żeby uzyskać lądowe połączenie z Krymem i Rep. Naddniestrza. Obwody które stoją na drodze są w większości rosyjskojęzyczne i nie uznające obecnej władzy w Kijowie więc pretekst jest. Ukraina sama jest za słaba żeby reagować – w dobrze zorganizowanym państwie prawdopodobnie wprowadzono by stan wyjątkowy i najzwyczajniej w świecie całą sytuację rozwiązałoby wojsko. Tutaj takiej decyzji brakuje właśnie z powodu słabości władzy centralnej. Zachód jak reaguje to już wiemy – nie reagują. Teraz doskonale widać jak na rękę Rosji był ten euro-majdan. A trzeba było popierać za wszelką cenę Janukowycza jak był u władzy. Bo wbrew opinii kretyńskich głosów płynących z „naszych” mediów nie był on tak super prorosyjski – dość umiejętnie balansował między wschodem a zachodem zarówno w sprawach zagranicznych jak i wewnętrznych. To był ogromny błąd z naszej strony i polityki naszego MSZ. Przy naszym nieświadomym udziale daliśmy Rosji wspaniały prezent w postaci pretekstu do interwencji na Ukrainie. Popełniliśmy jeden błąd nie popełniajmy drugiego. A wszystko wskazuje ,że niestety brniemy w ślepy zaułek.
Wyma.....my szabelką dalej, dalej jesteśmy na pierwszym froncie, dalej kładziemy głowę pod topór za czyjąś niby wolność. O ile jeszcze jestem w minimalnym stanie zrozumieć to ,że na początku chcieliśmy wspierać Ukraińców w „walce o wolność” itd. Będąc równocześnie pewnym stanowczej reakcji zachodu (w to wierzyli Ci co na historii wagarowali) ale po aneksji Krymu należało iść po rozum do głowy. Krym jest w FR, zachód jakoś to przełknął, reakcja symboliczna - a my płacimy za tą politykę. Embarga ze strony Rosji, cena gazu jedna z najwyższych w Europie. Ja się pytam w imię czego? Czy nasi politycy nie widzą kto tu trzęsie tą częścią świata? Jeszcze nie jest za późno. Węgry pokazały jak można realizować politykę zagraniczna z korzyścią dla kraju – są w NATO, UE ale z Rosją mają stosunki co najmniej dobre. Liczą się zyski. A też mogą mieć „historyczne pretensje do Rosji” np. 1956. Czyli można korzystać z jednej i drugiej strony? Można. A ,że my w możemy ugrać w dłuższej perspektywie dużo, dużo więcej niż bratanki to pisałem o tym wcześnej.
Najlepsze jest to, że UE i USA "walczyły" o wolną Ukrainę od Janukowycza, Rosji, popierały Majdan a nie popierają np Rusków na Krymie czy w innych wschodnich częściach Ukrainy. Sytuacja jest podobna, grupka antyjanukowyczowców chciała wolności, zrobiła Majdan. Teraz grupka projanukowyczowców chce wolności czyli Rosji ale w tym przypadku jakość ani USA ani UE o ich wolność nie zabiega.
Od początku to wszystko było z dupy wzięte. Chcieli się zabawić Ukrainą ale trochę im to nie wyszło. Efekt oczywiście jest odwrotny i Ukraina podzielona a najbardziej na całej sytuacji cierpią maluczcy, czyli tacy frajerzy jak my - Polska.
Skończy się tak, że Putin sobie weźmie jeszcze trochę wschodniej Ukrainy a zachodnia Ukraina wejdzie do UE. Wszyscy bedą zadowoleni. Wszyscy to znaczy Rosja, UE i USA. Rosja swoje dostanie, UE i USA swoje ugra. Po dupie dostaną jedynie Ukraińcy, Polska i naiwni ludzie, którzy myśleli, że Majdan to potrzebny ruch, że wszystko dobrze się ułoży i Ukraina stanie się europejskim państwem (w sensie zostanie ciotowatym Krajem pod wpływem UE i zachodnich standardów)
Szkoda tylko, że tak wiele osób w tym temacie popierąło te całe Majdany itd i nie wyczuło o co w tej grze chodzi.

Cytat:

Co najmniej dziwne jest zachowanie tzw.milicji i SBU na wschodzie. Ktoś sobie wyobraża zamieszki w Polsce i brak klasycznego pałowania demostrantów, brak tajniaków na ulicach wyciągających ludzi z tłumu, brak polewaczek, brak zomowcow uzbrojonych w karabiny gładkolufowe? A na wschodzie ukrainy ludzie gołymi rękami odbierają im tarcze a milicja stoi jak nie powiem co. Jedynie kto walczy to czasem Prawy Sektor.
Za bardzo się sytuacją na Ukrainie nie interesuję ale być może to o czym piszesz to jest wlaśnie efekt rewolucji. Nieodpowiedni ludzie dorwali się do władzy "na hurra" i teraz nie wiedzą co robić. Tak się kończą rewolucje podsycane przez postronne państwa. Nie mieli realnych szans na przejęcie władzy więc wzięli ją siłą. Co z tego wyszło każdy widzi. Państwo, które było słabe jest jeszcze słabsze.
Jeśli Ukraina miałaby być wolna i niezależna to nie musiałaby się "odradzać" na drodze rewolucji. Bo niby po co? Na szybko to można bąka puścić a nie odzyskać Państwo i przejąć władzę.
Już wcześniej pisałem, że mieli swoje Tymoszenki i Juszczenki i co z tego wyszło? Nic. Więc niby dlaczego nowa władza, wybrana na szybko, bez większej logiki miałaby być właściwa? Nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednim miejscu - Ukraina.

Kroq 09.04.2014 11:07

Tylko jedno mi tu nie pasuje – skoro jesteśmy nasyceni agenturą rosyjską to dlaczego tak z tą Rosją wojujemy i to tak szerokim frontem? Czy aby to nasycenie agenturą nie pochodziła bardziej z zachodu niż wschodu ? Bo wtedy „zrozumiałe" byłoby rzucanie Polski na pierwszy front i w ogóle postawa Polski wobec Ukrainy.

Kocur 09.04.2014 11:29

Ale właśnie to wojowanie jest Rosji na rękę.

Można walnąć embargo na żarcie i zawsze jest pretekst że to Polska pierwsza zaczęła wojenkę.
Chyba w tym temacie ktoś wkleił duży artykuł gdzie ktoś z wysokich oficerów na emeryturze opowiada że ponad 50% sztabu (to było kilka lat temu) to oficerowi szkoleni jeszcze w ZSRR.

Gwiaździsty 09.04.2014 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1357586)
. Embarga ze strony Rosji, cena gazu jedna z najwyższych w Europie. Ja się pytam w imię czego? Czy nasi politycy nie widzą kto tu trzęsie tą częścią świata? Jeszcze nie jest za późno. Węgry pokazały jak można realizować politykę zagraniczna z korzyścią dla kraju – są w NATO, UE ale z Rosją mają stosunki co najmniej dobre. Liczą się zyski. A też mogą mieć „historyczne pretensje do Rosji” np. 1956. Czyli można korzystać z jednej i drugiej strony? Można. A ,że my w możemy ugrać w dłuższej perspektywie dużo, dużo więcej niż bratanki to pisałem o tym wcześnej.

Gdzie Krym, a gdzie Rzym chciało by sie powiedzieć na porównania stosunku Rosji do Polski i Węgier. Węgry nie graniczą z Rosją. Węgry nie były przez nią najeżdżane (poza 1945 i 1956 r.) tak jak my przez wieki, majac za soba historie IV rozbiorów i intensywnej rusyfikacji połączonej z ludobójstwem. Dlatego takie porównywanie jest bez sensu. Rosja utraty Polski, która wyrwała się z ich lap do dzisiaj nie moze przeboleć (kurica nie ptica, polsza nie zagranica). Polska stoi im na drodze do ekspansji na Zachód. Pomijajac jeszcze wielkość terytorialna obu krajów. Stosunki Rosji z Polską nigdy nie będą takie same jak Rosji z Węgrami (które maja znaczenie poboczne dla Rosji), bo Rosja nie chce Polski demokratycznej, silnej gospodarczo i militarnie, Rosja chce Polskę sobie podporządkować.Tam imperialne myslenie nie zmieniło się z chwila rozpadu ZSRR. Tam ludzie w dalszym ciągu mają nasrane w głowach, ze im sie nalezy Polska, republiki bałtyckie, nie wspominajac o Ukrainie. Cywilizacyjnie jeśli chodzi o umysły to dalej średniowiecze, na czele którego stoi pułkownik KGB z dawnego ZSRR.

Arapaho 09.04.2014 21:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kroq (Post 1357599)
Tylko jedno mi tu nie pasuje – skoro jesteśmy nasyceni agenturą rosyjską to dlaczego tak z tą Rosją wojujemy i to tak szerokim frontem? Czy aby to nasycenie agenturą nie pochodziła bardziej z zachodu niż wschodu ? Bo wtedy „zrozumiałe" byłoby rzucanie Polski na pierwszy front i w ogóle postawa Polski wobec Ukrainy.

kroq - nie MY wojujemy - tylko wojuje Radek i Donek. A leci na konto całej Polski. Jak wiemy chyba wszyscy Radkowi bardzo blisko do Stanów (jak to się pisze ...?Applebaum ...:) ) a Donkowi do Berlina . I chcą coś chłopaki ugrac dla siebie i dla pewnej partii (przypomnij komu sondaże pofrunęły w górę? :) )
Agenci Moskwy są u nas gdzie indziej i oni narazie nami się nie zajmują - na to pewnie przyjdzie pora.

ps.Siemoniak dzisiaj rozwiał moje złudzenia. System antyrakietowy będziemy brali z zachodu ( USA,Izrael,Wlochy lub jakies konsorcjum niemiecko-hiszpańsko-włoskie) , śmigłowce - podobnie (niewązne kraje i tak nie Polskie) . Coś tam niby ma być w warunkach typu montaż u nas . Jednak tylko to potwierdza że nic się nie nauczyli i nie zamierzają nic produkowac własnego i rozwijać własnych technologi.

emj10 09.04.2014 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arapaho (Post 1357654)
kroq - nie MY wojujemy - tylko wojuje Radek i Donek. A leci na konto całej Polski. Jak wiemy chyba wszyscy Radkowi bardzo blisko do Stanów (jak to się pisze ...?Applebaum ...:) ) a Donkowi do Berlina . I chcą coś chłopaki ugrac dla siebie i dla pewnej partii (przypomnij komu sondaże pofrunęły w górę? :) )
Agenci Moskwy są u nas gdzie indziej i oni narazie nami się nie zajmują - na to pewnie przyjdzie pora.

ps.Siemoniak dzisiaj rozwiał moje złudzenia. System antyrakietowy będziemy brali z zachodu ( USA,Izrael,Wlochy lub jakies konsorcjum niemiecko-hiszpańsko-włoskie) , śmigłowce - podobnie (niewązne kraje i tak nie Polskie) . Coś tam niby ma być w warunkach typu montaz u nas . Jednak tylko to powtierdza że nic się nie nauczyli i nie zamierzają nic produkowac własnego i rozwijac własnych technologi.

Radkowi raczej bliżej do Brytyjczyków niż do Jankesów. W Afganistanie, gdy biegał z Kałachem przeciwko Ruskim MI-6 odgrywało znaczącą rolę na linii frontu radziecko-natowskiego w tej części świata.


Nie bez znaczenia jest też to, że Radek jak absolwent renomowanej uczelni brytyjskiej pisał opracowania dla Institute for European Defence and Strategic Studies (IEDSS).

Mianowicie chodzi mi o tą broszurkę dobrze znanego nam autora:
http://www.amazon.com/Moscows-Afghan.../dp/090796785X

Niby zwykłe organizacja, ale nie przyczepiłbym się do Radka, gdyby nie opinia jednego z szefów tej organizacji, która de facto świadczy, że to był think-thank SIS.

Trochę teorii spiskowych i faktów na temat tej organizacji.
http://pinkindustry.wordpress.com/th...tegic-studies/

Perełka z powyższego.
Cytat:

Michael Mates, then chairman of the Commons select committee on defence, argued in a 1989 IEDSS publication that “selected Soviet spy operations in Britain should be exposed by the Government in order to increase popular sympathy for the security services.” (20) Mates quotes a contractor used by MI6 to bug the Soviet trade mission in London, who claimed that KGB agents at the London School of Economics scan students for “pro-Soviet sympathies and weaknesses which might be exploited in later life.” The pamphlet which acknowledged that Britain’s secret services are subject to ‘the most cursory political control’ rejected parliamentary scrutiny of SIS activities, along the lines of US congressional committees, as being vulnerable to leaks that would jeopardise intelligence cooperation with Britain’s allies. Mates suggested reviving the Foreign Office Information Research Department; the IEDSS member and former head of the IRD, Ray Whitney, collaborated on the pamphlet — and there are a number of connections between IRD (and the related Congress on Cultural Freedom) and the IEDSS’s advisory board—most of whom are members of IRD and/or CCF. In a review Mates is quoted as stating that, “for groups like CND, it is easier to infiltrate them rather than to penetrate the Kremlin” a truism that seems sufficient for the purpose of comparing both to elide both.(21)
Jakieś pytania? ;)


PS. Pewnie się zdziwisz, ale zgadzam się z tym co napisałeś i zacytowałeś ws. sytuacji z zaopatrzeniem w gaz na Ukrainie. Pewnymi niuansami są oczywiście rola jaką odegra Polska w tej sprawie i to jak będzie z dnia na dzień i z tygodnia na tydzień zmieniać zakres posiadanego terytorium przez Ukrainę, ale to nie zależy ani ode mnie, ani od Ciebie i czas pokaże, w którą stronę to wszystko pójdzie.

PS2. Co do zbrojenia nie widzę innego wyjścia skoro nawet Ruskim nie płacimy od 25 lat za licencje to mielibyśmy stworzyć coś własnego, albo na zachodniej licencji? Nie w tej epoce :)

Arapaho 11.04.2014 10:15

Szkoda że nie widzisz innego wyjścia . Np. na korwetę Gawron i myśliwca Skorpion wydali grube miliony i należało to skończyć a tych którzy wałki na tym robili posadzić na Monte. Potem odbic sobie na sprzedaży .Zainwestować w ośrodki badawcze i za kilka lat byłyby z tego pożytki tak dla wojska jak i dla ogółu społeczeństwa. Najlepiej powiedzieć że się nie da. Jak sie nie da to niech się nie kandyduje w wyborach .Niech kandydują którzy stwierdzą że się da i potem ich z tego rozliczyć

emj10 11.04.2014 12:27

Korwetę Gawron budowano od 2001 roku, wydano na kadłub tyle ile planowano na całość, a żeby mogła funkcjonować to potrzebne było jeszcze od 1 do 1,5 mld zł. Nie miało to żadnego sensu, dlatego dobrze, że zaprzestano projekt, a prokuratura uznała, że postąpiono właściwie i nie popełniono przestępstwa w tym zakresie.

Zresztą ja nie jestem przeciwny rozwijaniu naszej zbrojeniówki, ale szanse na to, że zbudujemy od podstaw własny myśliwiec wielozadaniowy (F-16, albo jeśli chodzi o 5-generację F-35), własny helikopter AAH (przykład śmigłowca typu Apache), czy system antyrakietowy (pokroju żelaznej kopuły w Izraelu) są żadne. Brak środków i technologii skutecznie nam uniemożliwią takie działania, a liczenie, że dzięki jakiemuś off-setowi pozyskamy odpowiednie technologie też jest mocno złudne, bo nikt nam później nie pozwoli produkować topowych pojazdów na zagranicznych licencjach. Uzbrojenie, ręczna broń przeciwrakietowa, czy pojazdy typu Rosomaka to na chwilę obecną nasz poziom.

Ciekawe informacje pojawiły się na temat nowych samolotów w ostatnim czasie. Moim zdaniem byłoby błędem, gdyby kupiono kolejną eskadrę F-16 (wg. koncepcji Klicha), więc dobrze, że myślą na zaś o planach na 2020 rok i dalszych. Najdalej za 10 lat zarówno Su-22 i Mig-29 przejdą na emeryturę, więc już teraz trzeba myśleć o tym, aby utrzymać naszą siłę powietrzną w liczbie ok. 100 samolotów.
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=12775

yarow 11.04.2014 14:33

Rok kultury.
http://wpolityce.pl/polityka/190729-...acunku-niemcow

---------------------------------------------------

Edit:
jak powiedział jeden z amerykańskich senatorów, kandydat na Prezydenta USA, "Rosja to stacja benzynowa udająca państwo". Pełna zgoda. Dlatego uważam, że prędzej Rosja zagarnie te części Ukrainy, które dostarczały Krymowi paliwo i energię elektryczną, niż postawi takie cuda samemu.

Edit2:
patrząc tylko na ten obrazek .., państwo ukraińskie nie istnieje. W Polsce, niezależnie od tego kto by rządził, napastnicy zostaliby wybici co do jednej nogi.
http://www.kresy.pl/wydarzenia,spole...wiansku-video#

Edit3:
Jak Rzeczpospolita stworzyła Ukrainę.
http://www.kresy.pl/publicystyka,opi...pacja-ukrainy#

Kocur 14.04.2014 22:35

Cytat:

Niemoc Kijowa na wschodzie



W wygłoszonym w nocy z niedzieli na poniedziałek przemówieniu p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow dał rosyjskim separatystom czas do ósmej rano czasu warszawskiego na opuszczenie okupowanych budynków publicznych i oddanie broni. W zamian obiecywał im amnestię. Po tym terminie zapowiadał jednak antyterrorystyczną operację „na dużą skalę".
– Nie pozwolimy na powtórzenie krymskiego scenariusza na wschodzie Ukrainy – oświadczył Turczynow.

Kolejny odcinek jak być frajerem

darksun 15.04.2014 09:30

http://niezalezna.pl/54133-manipulac...ke-romaszewska

Pominąłem ostatnio pastwienie się nad Niezależną w postaci porównania wytykania im najpierw napiętnowania symboli banderowskich na meczach reprezentacji Ukrainy a później zwrotu o 180 stopni na majdanie (teraz odsyłam tu: http://www.kresy.pl/publicystyka,opi...terstwo-prawdy). Po co dzielić.

Niemniej to co teraz robią to już przechodzi pewne pojęcie. Gdyby tylko się ośmieszali...

Wracając do tematu: Pani Romaszewska kolejny raz daje popis swej znajomości historii i pamięci ofiar ukraińskiego ludobójstwa. Tymczasem już kilkanaście trupów na wschodzie Ukrainy...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1358162)
Kolejny odcinek jak być frajerem

Będzie ciekawie: jak kolejny raz nic nie zrobią (wszak nie starcy, kobiety i dzieci po drugiej stronie...) będą frajerami. Jeśli wejdą i zgodnie z (obecnym) prawem zaprowadzą swoją władzę powtórzą działania Janukowycza.

Arapaho 15.04.2014 09:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 1357763)
Korwetę Gawron budowano od 2001 roku, wydano na kadłub tyle ile planowano na całość, a żeby mogła funkcjonować to potrzebne było jeszcze od 1 do 1,5 mld zł. Nie miało to żadnego sensu, dlatego dobrze, że zaprzestano projekt, a prokuratura uznała, że postąpiono właściwie i nie popełniono przestępstwa w tym zakresie.

Zresztą ja nie jestem przeciwny rozwijaniu naszej zbrojeniówki, ale szanse na to, że zbudujemy od podstaw własny myśliwiec wielozadaniowy (F-16, albo jeśli chodzi o 5-generację F-35), własny helikopter AAH (przykład śmigłowca typu Apache), czy system antyrakietowy (pokroju żelaznej kopuły w Izraelu) są żadne. Brak środków i technologii skutecznie nam uniemożliwią takie działania, a liczenie, że dzięki jakiemuś off-setowi pozyskamy odpowiednie technologie też jest mocno złudne, bo nikt nam później nie pozwoli produkować topowych pojazdów na zagranicznych licencjach. Uzbrojenie, ręczna broń przeciwrakietowa, czy pojazdy typu Rosomaka to na chwilę obecną nasz poziom.

Ciekawe informacje pojawiły się na temat nowych samolotów w ostatnim czasie. Moim zdaniem byłoby błędem, gdyby kupiono kolejną eskadrę F-16 (wg. koncepcji Klicha), więc dobrze, że myślą na zaś o planach na 2020 rok i dalszych. Najdalej za 10 lat zarówno Su-22 i Mig-29 przejdą na emeryturę, więc już teraz trzeba myśleć o tym, aby utrzymać naszą siłę powietrzną w liczbie ok. 100 samolotów.
http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=12775

Przepraszam ale nie podawaj mi za argument że prokuratura coś tam uznała - bo odwolam się do jej kompromitacji w sprawach Olewnika czy Smoleńska " nie stwierdzono trotylu co nie znaczy ze nie było trotylu" i wielu wielu innych. Zdrowy rozsądek mówi jedno:jeśli wielokrotnie przekroczono budżet na budowę "Gawrona" to ktoś ten budżet zrobił i wział za to kasę. Kto się pytam i jaka była odpowiedzialność?. Poza tym jak się można pomylic o kilkukrotnośc budżetu? To jest bez WAŁKA niemożliwe. Jesli trzeba wydac jeszcze 1,5 mld i mieć własna korwetę to raczej nie opłaca się jej kupować za kwotę ok 400-500 mln euro z Rosji lub z Niemiec/Holandi? Bo tyle kosztuje nowa korweta za portalem defence24.pl. Mogę sie tylko zgodzic że sam pomysł korwety jest delikatnie mówiąc chybiony jeśli za podobną kwotę mozna mieć łodź podwodną które może operować na większych akwenach, z lepszym uzbrojeniem i trudniejszą do zlikwidowania. Samoloty sa ważne ale poza atomem który jest warunkiem koniecznym polskiego bezpieczeństwa głównymi elementami obronno-zaczepnymi powinny byc rakiety o zasięgu do 1000 km i baterie antyrakiet o zasięgu do 500 km. A tego nie mamy ogóle. Samoloty jednak mogą nawet nie być w stanie wystartować a jak juz nie mieć gdzie wyladować więc są drugorzędnym elementem.
Inaczej (rozmawiając o Rosomakach,granatnikach czy karabinach) -że posłuże się porównianiem- będziemy się zastanawiać czy lepiej polski piechur będzie wygladal w zielonym czy brązowym mundurze - jako atrybutem możliwości obronnych Polski

Kocur 15.04.2014 10:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darksun (Post 1358185)
Będzie ciekawie: jak kolejny raz nic nie zrobią (wszak nie starcy, kobiety i dzieci po drugiej stronie...) będą frajerami. Jeśli wejdą i zgodnie z (obecnym) prawem zaprowadzą swoją władzę powtórzą działania Janukowycza.

Muszą wejść - to taka sama sytuacja jakby nagle zamaskowani napastnicy zaczęli zajmować urzędy na Podlasiu a Polska czekała czy sobie pójdą czy nie.

Ukraina musi rżnąć głupa udając że nie wie, że to ruskie tam prowokują i po prostu zaorać w ramach światowej walki z terroryzmem.
I w takim przypadku to Putin będzie musiał rżnąć głupa - przecież nie powie że Ukraina zabija Rosjan skoro Ukraina walczy z zamaskowanymi terrorystami - nie może się przyznać że to ruskie.

darksun 15.04.2014 10:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1358189)
Muszą wejść - to taka sama sytuacja jakby nagle zamaskowani napastnicy zaczęli zajmować urzędy na Podlasiu a Polska czekała czy sobie pójdą czy nie.

Wszystko było takie proste do czasu Majdanu...

Tak czy siak zobaczymy czy wejdą czy nie.

E: Widzę jeszcze jedno wyjście (choć odkrywcze ono nie jest :)). Putin wcale nie neguje faktu, iż są tam Rosjanie. Są ale "miejscowi". Ukraińcy ich brutalnie pacyfikują ale przy pomocy GN i tym podobnych. Część żołnierzy i milicji w dalszym ciągu przechodzi na stronę rebeliantów. Rosija ogłasza, że to nie terroryści ale terroryzowani (w czym może być trochę prawdy). Janukowycz obejmuje zwierzchnictwo nad częścią administracji na wschodzie jako ten prawowity a Putin już formalnie przekracza granicę. Na Krymie nie trzeba było "stabilizować" sytuacji (poszło gładziej niż pewnie przypuszczał) więc teraz ten as z rękawa wypadnie na stół.

Generalnie jestem ciekaw zachowania Ukraińskich służb/wojska.

emj10 15.04.2014 10:53

Nie muszą wchodzić, bo tam są... w liczbie ok. 10 mln na samej Ukrainie ;)

sambo 15.04.2014 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez darksun (Post 1358191)

Generalnie jestem ciekaw zachowania Ukraińskich służb/wojska.

moje doświadczenia obyły się kilkanaście lat temu ale podzielę się nimi, ponieważ myślę, ze są w pełni aktualne

- przy wjeździe na Ukraine na przejściu kolejowym przywitał nas nawalony jak stodoła granicznik ukraiński, który wbił nam datę wjazdu 2 miesiace wcześniejszą niż była w rzeczywistości,

- podczas powortu, w pociągu o 3 w nocy piliśmy wódkę z milicjantką, która jechała właśnie do pracy

- tak sie zachowają służby rezuńskie.

To państwo było i jest czysta fikcją. Wtdy mogłem sobie wyobrazić, jak wyglądał schyłek I RP

PS. pomijam juz takie szczególiki, jak to, że podczas zatrzymywanie przez DAJ - ukrińską drogówkę należało mieć 10 hrywien w ręce przy kierownicy. Podchodził taki milicjant i mówił:

- a szto to za smjecji i buch - zabierał 10 hrywien

po czym odpowiadał

- wsjo - możetie pojiti

- no i jechalismy do następnej kontroli za 15 kilosów a tam, powtórka ...

Bóg Trybun (objawion) 15.04.2014 11:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sambo (Post 1358199)

- podczas powortu, w pociągu o 3 w nocy piliśmy wódkę z milicjantką, która jechała właśnie do pracy

no jak Cię lubię... : /

(i to jeszcze pewnie ogórcara z tych półokrągłych buteleczek!)

sambo 15.04.2014 11:37

kiedy to jest święta prawda- słowo harcerza!

NIewiarygodne, ale prawdziwe- tam wiele rzeczy jest niewiarygodnych.

Bóg Trybun (objawion) 15.04.2014 11:40

właśnie ta prawda mnie tak zniesmacza : /

ale a propos harcerzy - jedyny plus jazdy plackartem na krym - mieć w przedziale (=wagonie) grupę ukraińskich harcerek o_O

sambo 15.04.2014 11:42

nie wiem czemu wódka rezuńska Cię zniesmacza - ówcześnie, najtańsza ichniejsza wóda była lepsza, niż średnia nasza

Bóg Trybun (objawion) 15.04.2014 11:46

nie tyle wódka (chociaż cierpię na dolegliwą chorobę zwaną "abs") ile ta milicjantka! : )


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl