Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [21 kolejka] Korona Kielce - Wisła Kraków 10 kwietnia, niedziela, godz. 16:45 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8006)

Antystenes 10.04.2011 18:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bronex (Post 1075555)

Małecki s.......ił karnego

Swojak Wilka.

..Sobol czerwona za głupote

Dobrze, że więcej Polaków nie mamy:p

Kandzior 10.04.2011 18:17

Moim zdaniem pierwsza bramka dla nas padła za łatwo i potem się wszystko posypało, bo w pierwszych minutach meczu nasi grali spokojnie jakby z rodziną na niedzielnym spacerze byli. Swoją drogą jak 'uczciwie' zaczęli grać koroniarze, ale sędzia zwyczajnie się skompromitował. I myślę, że nie smak do Brzęczka będziemy mieć już zawsze.

Przeanalizować, wyciągnąć wnioski, nie oglądać się i jechać dalej. Tyle dla piłkarzy.

PANDEM0NIUM 10.04.2011 18:17

Melikson, Genkov i Pereiko pzagrali świetne zawody.
Sędziemy należy się solidny wpierdul za to co dzisiaj gwizdał. Pozwalał scyzorom na brutalną grę. Korzym śmiec powinien wyleciec z boiska jeszcze przed Sobolem. Vukovic to samo. Prowokatorzy jeb..ni. Sory za słownictwo ale po takim meczu tylko inwektywy cisną się na klawiaturę. Brawo dla naszych za dobry mecz. Mamy 6 pkt zapasu. Jeszcze wszystko może się zdarzyc. Jazda Jazda !!!

gigant 10.04.2011 18:17

Dobry wynik na cięzkim terenie. Kielce nigdy nam nie leżały i zawsze było ciężko, jak w Wodzisławiu.

Piasecki jest po prostu słabym sędzią i sędziuje jak umie. Ciekawe czy po dzisiejszym meczu Sasal nadal płakałby w C+ że jego grajki za takie faule dostawaliby czerwone kartki. Małkowskiemu dzisiaj piłka nie przeszkadzała, ciekawe za ile przeszkadzała mu w parchatym Kauflandzie.

Wisła zagrała bardzo dobry mecz i trzeba sie cieczyć ze forma jest i nie umyka. cip.eczki na trybunach nie zasługują na żadne słowa komentarza.

Ogólnie jest dobrze.

Titto 10.04.2011 18:17

Dożywotni zakaz sędziowania Piaseckiemu na Wiśle!!! Okradł nas z mistrzostwa rok temu i w tym roku chcę to zrobić po raz drugi. Łobodzińskiego jeszcze wypier*lić znowu kontra Korony poszła po jego stracie. Dla Cikosa Wisła to za wysokie progi. Nasi piłkarze muszą w następnych meczach zapier*alać i nie wypuścić mistrzostwa tak jak w poprzednim sezonie.

christof20 10.04.2011 18:17

Niektórzy to płaczą tak, jkbyśmy 0:5 przegrali. Wyluzujcie trochę ludzie.
Co do samego meczu - nie podobała mi się nasza gra od momentu zejścia z boiska Sobolewskiego. Jakiś taki chaos nastąpił od tego momentu. Co gorsza trwało to nadal nawet gdy Korona grała już w 10. Sędzia był dziwny - w pierwszej połowie oszczędzał faulujących na potęgę koroniarzy. W jednej sytuacji nie pokazał ewidentnej czerwonej kartki po faulu na Paljiciu (bodajże Korzymowi).
Brawa dla Genkova za dwie bramki oraz dla Pareiki za obronę rzutu karnego i dobrą postawę w całym meczu.

3żyk 10.04.2011 18:18

Z remisem da się żyć. Grunt żeby go nie rozpamiętywać tylko harować. Nie potrafię tylko pojąć, dlaczego Robert zmienia, kilka minut przed końcem meczu, jedynego zawodnika, który potrafił przytrzymać w tym meczu piłkę z przodu, czyli Meliksona.

GJ1906 10.04.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tomasz_19 (Post 1075532)
Genkov też nie jest bez winy... 10000% na 3-1 i po meczu a tak nerwówka... dzięki Genkov, jesteś zajebisty!

Tak podziękuj lepiej za 2 bramki, trollu cały mecz siedzisz i tylko mamroczesz pod nosem, nie zauważyłeś może że mieliśmy też karnego i kilka akcji ofensywnych które należało skończyć, a ten wini Genkova za to że tak jak 80% tej ligi nie zawalił na siłę licząc na fart tylko spróbował czegoś co w tej lidze oglądamy rzadko i prawię się udało, umie to zrobić bo z Jagą strzelił podobnie. Cały zespół zawalił i musi wyciągnąć wnioski z tego spotkania i sytuacji które mieli, dodatkowo sędzia który wnioskując po sędziowaniu pierwszej połowy trochę niewidomy, czy celowo wątpię po prostu cienki jak barszcz.

Grisza1 10.04.2011 18:18

Mamy sześć punktów przewagi, trzeba dalej grać swoje, Jaga skromnie 1:0 z Arką, co nie powalana kolana, więc spokojnie, wygrajmy wszystko u siebie, remisujmy wyjazdy, a będzie dobrze:)

Ogryzek 10.04.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Antystenes (Post 1075583)
..Sobol czerwona za głupote

Dobrze, że więcej Polaków nie mamy:p

Za to szkoda że takich "mądrych" kibiców.....

Żal czytać takie uwagi.

WISŁAZWE 10.04.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez leszekm_ (Post 1075574)
Maaskant zmiany ala Bakero. A polacy w Wiśle dramat: Sobol czerwona, Wilk samobój, Łobo szkoda słów, no i Mały mimo wszystko, choć dobrze grał, to karnego zmarnował koncertowo.

Mógłbyś rozwinąć pogrubiony fragmen, bo nie za bardzo wiem co masz na myśli z tymi zmianami.
Bez napinki :)

bakiagh 10.04.2011 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie (Post 1075579)
Ludzie, co wy macie z tym sędzią? To sędzia nie strzelił karnego dla Wisły? Sędzia kazał Sobolowi łapać przeciwnika za gardło? Sędzia powstrzymał Genkova sam na sam? Można się czepiać, że dopuścił do ostrej gry, ale Koronie też nie pomagał dwa razy gwiżdżąc fikcyjne spalone Niedzielana. Mecz frajersko zremisowany, jedynie na plus Pareiko, Melikson i Genkov, reszta średnio, albo słabo. Nad Jagą 6 (a w praktyce 7) punktów przewagi, powodów do paniki nie ma, tylko trzeba wygrać u siebie z Bełchatowem.

Dopuszczał do ostrej gry??!! To nie była ostra gra tylko brutalna!! Kilka wejść zawodników korony to były ewidentne wejścia na czerwoną kartkę. Zgadzam się że frajersko zremisowany bo Genkov miał 1000% okazję. Ale korona powinna kończyć mecz conajwyżej w 9.

igortsw 10.04.2011 18:19

Popłakać możemy, ale nie nad wynikiem, a grą obrony szczególni podczas stałych fragmentów gry, biorąc w dodatku fakt że podobno w tym tygodniu ćwiczyli ustawiania się przy stałych fragmentach.

Co do wyniku - Kielce zawsze były ciężkim terenem dla nas, pamiętam podobną sytuację kilka lat temu gdy Wisła walczyła o tytuł mistrzowski z Legią, wtedy fatalna pomyłka Kłosa w obronie i tracimy bramkę o ile mnie pamięć nie myli w końcówce spotkania, a Legia odskakuje. Na szczęście teraz nie mamy takiej sytuacji co nie zmienia faktu, że zwycięstwo w następnym meczu(nie tylko ze względu na sytuację w tabeli, ale przede wszystkim komfort psychiczny) będzie niezbędne.

Sędzia 10.04.2011 18:19

Plusem tego meczu jest to, że nasi piłkarze pokazali dość dużo zaangażowania, Genkov strzelił dwie bramy, a Sobol dostał dwie żółte kartki i przynajmniej w meczu z GKSem nie będzie przeszkadzał naszej drużynie w grze.

Ostatni sezon Sobol grał bardzo dobrze, ale w tym gra taką padakę, że czas już najwyższy siąść na ławce.

No i dobrze, że Legia i Lech nie odrobiły do nas punktów.

Titto 10.04.2011 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez christof20 (Post 1075588)
Niektórzy to płaczą tak, jkbyśmy 0:5 przegrali. Wyluzujcie trochę ludzie.
Co do samego meczu - nie podobała mi się nasza gra od momentu zejścia z boiska Sobolewskiego. Jakiś taki chaos nastąpił od tego momentu. Co gorsza trwało to nadal nawet gdy Korona grała już w 10. Sędzia był dziwny - w pierwszej połowie oszczędzał faulujących na potęgę koroniarzy. W jednej sytuacji nie pokazał ewidentnej czerwonej kartki po faulu na Paljiciu (bodajże Korzymowi).
Brawa dla Genkova za dwie bramki oraz dla Pareiki za obronę rzutu karnego i dobrą postawę w całym meczu.

Nie dał kartki czerwonej kartki dla Korzyma, który potem strzelił bramkę kontaktową na 1:2. Ta decyzja tak naprawdę zadecydowała o losach meczu...

nh79 10.04.2011 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1075412)
Nie, nie rozpędziłem się. Kilkadziesiąt meczy w reprezentacji, ponad 300 w polskiej lidze, 35 lat na karku, opaska kapitańska. A Radek zachował się jak junior. Vukovic go sprowokował i swój cel osiągnął. W rezultacie gramy w osłabieniu.

Na boisku trzeba nie tylko walczyć, ale i myśleć. Radek niestety stracił głowę i mamy problem.

rozpedziles sie i to grubo.Koroniarze przysrali sie do Meliksona i Sobol stanal w jego obronie.widac, ze nie masz pojecia o tym co to duch druzyny i co to znaczy, ze kapitan murem stanal za swoja druzyna(pokazywal sedziemu opaske kapitana).widac, ze Maaskant zbudowal dryzyne jak na razie mentalnie i kazdy za kazdym stoi murem.podejrzewam, ze nigdy nie kopales pilki z kumplami i sie nie zagotowalo na boisku skoro kapitana, ktory stoi w obronie Meliksona nazywasz, ze zachowal sie jak idiota.Ponioslo Cie grubo i tego nie moglem zostawic bez komentarza

silver03 10.04.2011 18:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1075552)
- Jaliens to parodia pilkarza. Nigdy wiecej pilkarzyn, ktorzy chca sobie dorobic na emeryture. Niech gra ktos z ME albo Kowalski

No chyba Cie zdrowy rozsądek opuścił.

Ave 1906 10.04.2011 18:21

Nie da się was czytać ludzie pierw przemysclie co mówicie bo jesteście żałośni

Filippo 10.04.2011 18:21

Najbardziej zawiódł Sobolewski. Wiekszość z nas zmieniłaby go już w połowie, przeczuwając tą czerwień. Gość z takim doswiadczeniem, kapitan zespołu mając kartke na koncie nie powinien sedziemu dawac zadnych powodów by dostać drugą. Starość nie radość, młodośc nie wieczność. Sobol pomału się kończy, co raz wiecej niedokladnych zagran, fauli, sama walecznosc nie wystarczy.

skeba 10.04.2011 18:21

Maaskant ma pecha ze zmianami, co zrobi zmiany to tracimy bramki. Melikson - graczem meczu, to zostaje zmieniony. Wpuścił Sivakowa, którego nie widziałem na boisku.

Błąd, że nie zmienił Sobolewskiego, koleś jest awanturnikiem. Może go wpuścimy na obronę ? Tak jak pare osób na tym forum - Radek nie nadaję się na obronce i takimi bandyckimi zachowaniami - to pokazał. Kapitan, który ma zolta kartke na koncie, wdaje sie w awantury - dziecinada.

Na plus Pareiko, Genkov, Melikson - w takiej kolejności.
Na minus Chavez, Małecki.

Zimny prysznic dla piłkarzy, spacerkiem się Mp nie zdobywa. Dużo analogii do meczu z Podbeskidziem.

1. Wygrywamy 2-0, remisujemy 2;2
2. Mamy szansę odskoczyć rywalowi na 2 bramki, nie robimy tego. (Małecki, Genkov) W Bielsku nawet na
3. Sędzia dyktuje faul, który nie powinien zostać podyktowany, z czego tracimy bramkę. W Bielsku było podobnie.
4. Po zejściu najlepszych zawodników - tracimy bramki (Schodzi Genkov, Melikson - te same zmiany dały nam remis w Bielsku)
5. Stały fragment gry - znów tracimy po nim bramki

Dobrze, że to spotkanie miało miejsce w 21 kolejce, a nie 30 - bo bym się chyba powiesil...

TeeS 10.04.2011 18:21

Ten sam błąd co przy Podbeskidziu. Ściągnięcie najlepszych graczy - szczególnie Maora, który robił z piłką co chciał i trzymał ją przede wszystkim daleko od naszego pola karnego. Zawsze myślałęm że zmiany robi się zastępując graczy najgorszych - lepszymi, albo dającymi sznase na lepszą grę. My po raz kolejny ściągamy ... najlepszych. Efekty drugi raz takie same.

Ogólnie to straszny niefart - 2-0, sytuacja sam-na-sam, karny strzelany fatalnie - mogliśmy to spokojnie wygrać - a teraz zostaje się cieszyć, że Legia i Lech nie nadgoniły.

O sędzim pisać nie będę - myli mu się brutalność z walką o piłke i męską grą. Dobrze że choć bocznych ma bardzo dobrych.

gigant 10.04.2011 18:22

Reasumując, cieszmy się że chyba bez kontuzji skończyli nasi mecz z rzeźnikami i jeszcze punkt zdobyli.

Kluvi 10.04.2011 18:22

Mały zawsze po rogach strzelał a dziś w środek walną po co.. z resztą zamiast patrzeć w piłkę mógł na chwilkę spojrzeć na bramkarza bo on bardzo szybko rzucił się w swoją prawą str. Sobol znów słabo i przez głupotę zbiera kartki <1 żółta>. Gieniek też przekombinował ale bronią go 2 bramki.
A najbardziej w....iający jest fakt że my bronić się nie umiemy ;/ W dodatku nie potrafimy uspokoić gry czy pograć na czas gdy straty się wyrównały..
A co do bramki Korzyma to nie Kwa wina tylko tej 3 naszych przed nim co kryli powietrze zamiast Korzyma ;/

masterlag 10.04.2011 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1075570)
Gdzie są ci "znawcy" od łatwo szybko i przyjemnie powieziemy Koronę?

Jak napisałem że to będzie taki sam mecz jak w Bytomiu to niektórzy udowadniali że co jak co ale Koronę to powieziemy 5-0.....

Nic się niektórzy nie uczą na błędach.

Najgorsze jest to że gdyby nie samobój mogliśmy się doczołgać z tą wygraną. Niestety Jaga wygrała.

W pełni się zgadzam. Miało być piękne i łatwe zwycięstwo? To gdzie ono jest?

Wkur*** jestem jak nie pamiętam kiedy! I na ten zespolik kielecki, i na sędziego, i na naszych piłkorzy.
Bo przyczną tego remisu (czyli naszej porażki) nie jest tylko jeden czynnik, nie możemy zwalić winy tylko na sędziego czy na coś tam jeszcze. To był dziwny mecz, który tylko wzmocnił moje negatywne odczucia i uczucia w stosunku do kieleckiego klubiku.

Cóż. Trzeba się jakoś będzie pogodzić z tym remisem i w piątek odbić! I na trybunach i na boisku!

Niektórzy mówili, że ta kolejka znów pod nas. Zdecydowanie nie. Zdecydowanie dla Jagielloni...

mitmichael 10.04.2011 18:24

Zawsze mogło byc gorzej gdyby nie swietnie spisujacy sie w bramce Pareiko.

martonas 10.04.2011 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nh79 (Post 1075599)
rozpedziles sie i to grubo.Koroniarze przysrali sie do Meliksona i Sobol stanal w jego obronie.widac, ze nie masz pojecia o tym co to duch druzyny i co to znaczy, ze kapitan murem stanal za swoja druzyna(pokazywal sedziemu opaske kapitana).widac, ze Maaskant zbudowal dryzyne jak na razie mentalnie i kazdy za kazdym stoi murem.podejrzewam, ze nigdy nie kopales pilki z kumplami i sie nie zagotowalo na boisku skoro kapitana, ktory stoi w obronie Meliksona nazywasz, ze zachowal sie jak idiota.Ponioslo Cie grubo i tego nie moglem zostawic bez komentarza

Chyba sobie żartujesz.... co innego stawanie w obronie kolegi a co innego chwytanie za gardło stojąc metr od sędziego i mając już żółtą kartkę na koncie. To był czysty DEBILIZM

leszekm_ 10.04.2011 18:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1075593)
Mógłbyś rozwinąć pogrubiony fragmen, bo nie za bardzo wiem co masz na myśli z tymi zmianami.
Bez napinki :)

Moim zdaniem po prostu nie trafił zupełnie. Za dobrze grającego Małego wchodzi Wilk (powinien zejść Kirm albo Jirsak jeśli już), potem Maaskant zdejmuje jedynego napastnika i zostajemy bez nikogo z przodu, a raczej z Kirmem na ataku (!), czyli coś ala Lech w rewanżu z Bragą. Wreszcie najlepiej grający w końcówce Melikson, który potrafi przytrzymać piłkę, wywalczyć faul, co tak jest ważne w ostatnich minutach, schodzi i za niego na plac trafia oszołom bez formy, tracący głowę za każdym razem gdy dostaje piłkę.

WCracow 10.04.2011 18:26

Moderatorzy zamknąc do jasnej cholery ten temat w trakcie meczu bo niektorzy tutaj orazmów dostają. :evil: Bany powinny się posypac dla niektorych za takie posty te w trakcie meczu. Ciekawe co sobie mysla kibice innych zespolow, ktorzy wchodza tutaj poczytac troche informacji o Wisle. Wstydze się za Was.

Wracajac do meczu. Na prawde dobre widowisko i momentami dobra nasza gra. Szkoda karnego i 100% sytuacji Genkova. Coż ... taka jest pilka.jaga wygrała i przewaga zmalała, jednak spokojnie. Gramy Dalej!

Vasquez 10.04.2011 18:26

Wilk = Jop 2 (jełop 2)?
Takiem panu trzeba podziękiwać, bo nam kiedyś mistrza przegra :/
Nie mogę zrozumieć Wilka.Nie powinien tam stać, nie powinien tego uderzać.Nie wiem co on tam robił..
Acha wiem...strzelał gola...
Poza tym jak ktoś już wcześniej napisał...Dobrze, że nie mamy w Wiśle więcej Polaków.

Wasiu 10.04.2011 18:27

Czarek Wilk to niestety drugi Głowacki. Jak nie czerwona karta to rzur karny, jak nie rzut karny, to samoboj. Pecha ma.
Szkoda 2 punktow, ale coz, takie zycie. Na wyjazdach w tym sezonie nam nie idzie za dobrze, naszczescie mamy 5 spotkan domowych wiec powinnismy dowiesc tego mistrza.
Do sedziego wielkich pretensji nie mam, bardziej do naszych graczy. Szkoda, ze to juz ktorys raz.

zolto-czerwona kielecka ....a korona!


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl