![]() |
Lubin ma o co grać wbrew pozorom... Mogą spaść o 4 miejsca, za każde miejsce Canal+ daje po 200 tysięcy złotych. Coś mi się wczoraj w Multilidze obiło o dodatkowej premii za pokonanie Lecha od prezesa Zagłębia, ale ręki sobie za to uciąć nie dam bo cały czas byłem w poderbowym szoku...
|
Jedyna marna pociecha, że najlepiej dawaliśmy sobie radę w pucharach, gdy atakowaliśmy je z drugiej pozycji. Nawet ostatni awans do grupy wtedy jeszcze PUEFA był po sezonie, gdy Legia była mistrzem. I jeszcze jedno, dlaczego znowu zagrali w tych chu.jowych niebieskich strojach. Ile razy w nich grają jest oklep.
|
Cytat:
|
Cytat:
Módlmy się lepiej o remis Amici i nasze zwycięstwo. |
Odnoszone dziwne wrażenie że po tej porażce odezwało się wiele osób które na co dzień nie udzielają się na tym forum i zaczynają narzekać, trudno stało się nikt tego nie zmieni. Czemu te osoby które tak najeżdżają na Jopa i całą Wisłę nie oddzywali się na forum gdy wygrywaliśmy z Legią czy z takim Piastem?? kibic sukcesu i wszystko jasne. Wracając do tematu, martwi mnie tylko to że nawet to że nie zdobędziemy mistrza nie zmieni funkcjonowania w naszym klubie. Cupiał zrobi promocje w markecie " Wisła " i w przyszłym sezonie obudzimy się z ręką w nocniku ale co zrobić ??? Jesteś kibicem kibicem Wisły na dobre i na złe, wczoraj przyszła ta zła chwila i ja jestem z drużyna do końca. Co ma być to będzie.
|
chciałlbym cos dodac od siebie ....gdy sie wczoraj dowiedziałem ze WISŁA straciła pkt to nie chciało mi sie nawet browara wypic ...... co do mariusza j... nie bede sie wypowiadał ... oczywiscie niektórzy go bronie ale według mnie on nie pierwszy raz juz jakis błąd zrobił.... gdy przyszedł do Wisły i oglądałem mecz z Levadią to sie zastanawiałem co ten gosc robi w tej drużynie ???? dlaczego mimo katastrofalnych błedów jeszce gra.... pamietacie zeszły zeson ?? cały rok gwizdaliscie na wojtka ł... i co ?? chłop strzelił par bramek na koncu i od razu przystopowaliscie.....teraz to soamo jest z mariuszem....
po 3 kogo miał dac Heniek na srodku obrony Clebera który nie wiem kiedy ostatnio grał ... burlige który wchodiz na koncówke .... gdyby temu chłopakowi sie zdazył błąd to byscie go tu zdjedli...... A PO 4 NAJWAZNIEJSZE.... WSZYSCY SIE NAPALILI NA FETE W SOBOTE.... I CO WISŁA PRZEGRAŁA I OD RAZU EMOCJE OPADŁY.... JA WIERZE ZE WISŁA ZDOBĘDZIE MISTRZA A MARIO STRZELI BRAMKE W OSTATNICH MINTACH .. WSZYSCY NA STADION!!!! W RABCE I NA PODHALU TYLKO WISŁA !!!! |
Zakładając, że Amica nie wypuści już szansy a nie wypusci to...
Mistrza nie przegralismy z parchami i nie stracilismy przez Jopa. Nikt nie bronił naszym piłkarzom, tylko w tej rundzie wygrac z Arką czy Koroną. Poprzednie tytuły zdobywalismy goląc tych frajerów, którzy teraz to samo zrobili z nami. Ile razy w tym sezonie słyszelismy że przeciwnik nas zaskoczył, nie umielismy narzucić swojego stylu czy też wyszlismy mało skoncentrowani? Jeśli nadprezes wytrzyma cisnienie i dostrzeże własne błędy, zawalczymy w LE i w nowym sezonie, jesli nie wytrzyma, to wicemistrzostwo może być najlepszym miejscem przez kilka nastepnych lat. |
Cytat:
|
jurukuru no o to mi chodzi przeciez. Tak wysokie premie maja obiecane za wygrana tam, a Wisla moze ich dodatkowo zmotywowac za urwanie jakichkolwiek punktow, bo to czy Zaglebie wygra czy zremisuje to przeciez Wisle nie robi zadnej roznicy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Ale tak jak napisał Rosomak - co nas nie zabije to nas wzmocni. http://www.youtube.com/watch?v=URKHw8iY10U |
Cytat:
i z Tobą kolego się zgodze... te stroje są brzydkie.... tak samo jak całe jednolite stroje koloru czerwonego... powinnismy grac albo w czerwono bialych albo w całych białych... lecz niestety parchy maja bialo-czerwone pasy no i nie moglismy grac w najładniejszych strojach :( a co do gry nie była ona najgorsza, lecz głównym aktorem spotkania był jeb**y sędzia... !! ostatni wolny z niczego... nieuznana bramka Głowy... poprostu dramat :( |
Mam takie pytanie ile mieslismy przewagia nad drugim zespolem gdy odchodził Skorża ??
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Znów sprowadzamy się do pewnego poziomu. Mianowicie, Zagłębie remisuje z Lechem a ja się pytam czy ktoś z Was wie co się dzieje z piłkarzami Wisły?? Jak oni przeżywają tą porażkę bo wiedzą, że to ona pozbawia nas praktycznie mistrzostwa, jaka pewność że w sobotę zobaczymy Wisłę która w 3 dni podniesie się z bądź co bądź z ciężkiego momentu, duża tu rola trenera Kasperczaka, ale właśnie nikt z was nie bierze pod uwagę że możemy nie wygrać z Odrą będąc w psychicznym dołku, a po meczu znów będzie lament, najeżdżanie na piłkarzy, nie pompujcie od nowa balonu, który może pęknąć szybciej niż go napompowano.
|
Cytat:
Trudno się nie zgodzić z powyższą wypowiedzią. Tym niemniej nie moge odebrać komukolwiek prawa do krytyki niektórych naszych piłkarzy w czasie sezonu za mało angażujących się w przeciętne mecze. |
Cytat:
Owszem, dla mnie to nic innego niż zwykłe kupowanie meczu. |
Odnośnie meczu..
Nie wiem dlaczego co niektórzy mówią że mecz był w miarę dobry itp.. według mnie to było DNO. Pierwsza połowa chaotyczna i naprawdę nie było widać chęci zdobycia tych 3 pkt. Jeśli to ma być derbowe zaangażowanie i walka to obecni piłkarze Wisły nie widzieli jak się grało w derbach lata temu. Jop - mecz też nawet dobry zważywszy że grał na prawej stronie.. co do ostatniej minuty meczu: po jaką cholerę on na róg wybijał? Mógł by przynajmniej wytłumaczyć się z tego błędu, przeprosić kibiców... a On s*******ił do szatni... I powiem jeszcze jedno. Bynajmniej ja nie widzę większej różnicy pomiędzy Wisłą Kasperczaka a Wisła Skorży.. czym dalej w las tym gorzej. Zmiana trenera podziałała tylko jako nowa miotełka, czyli na początku dobrze a z czasem coraz gorzej.. Zmiana trenera nie przyniosła też najważniejszej oczekiwanej zmiany - zmiany wyników na lepsze. I tak jak tydzień temu mieliśmy 4 punkty przewagi, teraz mamy 1 punkt straty. To są fakty nad którymi trzeba się zastanowić. Coś jest nie tak jeśli trener nie potrafi odpowiednio zmotywować piłkarzy do meczu z Koroną czy meczu derbowego - w którym od początku było wiadomo że jest to mecz decydujący o mistrzostwie. Jednak mam nadzieje że Kasperczak zostanie na przyszły sezon bo zmiana trenera nic raczej nie daje. Mam nadzieję że wraz z nowym stadionem zobaczymy NOWĄ Wisłę. Oraz jeszcze jedno mam nadzieję że Zagłębie zremisuje z Poznaniu. |
Cytat:
Pewne bo Ty tak uwazasz? |
Cytat:
tez nie widze nic zlego w umotywowaniu pilkarzy Zaglebia. Obiecac jakas kase za wygranie, jesli wygraja dac, jesli nie to nie. Amika tez nigdy czysto nie grala... wiec czemu i my mamy nie pobawic sie w nich ? |
A dlaczego mielibyśmy się zniżać do poziomu Amiki?
|
Mariusz Jop - pocałunek śmierci Macieja Skorży...jak ktoś tu to świetnie napisał.
|
Zaczne optymistycznie. Jeszcze nie wszystko stracone, my tez sie cieszylismy z Mistrza 2 kolejki temu, w sobote, wczoraj po golu Boguskiego a nagle wszystko prysło. Lech ma jeszcze mecz z Zaglebiem i wystarczy ze zremisuje ale czy to wszystko mogloby zakonczyc sie dla nas takim happy andem? Pozostaje miec nadzieje ale ciezko po takim czyms jak wczoraj sie otrzosnac.
Takie jest zycie ze raz trzeba przegrac zeby pozniej mozna bylo wygrac. Tym razem niestety my musielismy polec. Przed sezonem 2 miejsce by nam pasowało. Cały rok tulaczki jednak patrzac na to jak frajersko przegralismy to MP to nie chce sie w to wierzyc. Za ten konkretny mecz mysle ze nie mozemy obwiniac naszych pilkarzy bo starali sie i mieli okazje ale obwiniac ich mozna za porazki z takimi zespolami jak Arka, Cracovia - w tamtej rundzie czy Legia, oraz calkowicie skopany mecz z Korona. Pilkarze w najwazniejszych momentach zawodzili i to sie na nas zemscilo. Czesto sprzyjal nam fart jak w meczu z Piastem czy Polonia ale jakbym wiedzial ze ten fart sie sprzeciwi nam we wczorajszym meczu to bym wolal zebysmy z piastem i Polonia nie wygrali :( To był kolejny sezon nieporadnosci i ta nieporadnosc zawarta jest w tym jednym meczu. Staramy sie, gramy lepiej, niby nie ma jakichs cudow ale jest gol Glowy, jest strzal Issy z 5m w poprzeczke, jest sytuacja Kirma przy strzale z przewrotki a nagle wszystko niewecza sami pilkarze a dokladnie Jop ktory wali w 93 min samoboja- to jest najlepsze podsumowanie sezonu w naszym wykonaniu. Sami sobie tego samoboja zajebalismy doswiadczajac kilka kompromitujacych porazek w tym sezonie. Na pewno brakuje egzekutora w tej druzynie. Jak Brozek jest bez formy to juz sie krucho robi, to chyba jest konkretny sygnal dla zarzadu! Ale nie ma sie co dziwic ze jest coraz gorzej. Klub wlasciwie nie jest prowadzony, on sam sie ma prowadzic. Cupial na wszystko zlewa. Gramy jakimis odpadkami pilkarzy. Pozbywamy sie Kosy, Paulisty, Dudki a w zamian za to robimy bezgotowkowe transfery i liczymy ze one wypala. Albo kupujemy tanio polpilkarzy. Do tego oczywiscie po co wydawac kase na przyzwoitego trenera, lepiej wziac starego Kasperczaka ktory bedzie malo zarabial. Zero marketingu. Jendym slowem Cupial by chcial zbudowac klub czy tez podtrzymac go nic w niego nie inwestujac a przeciez ****a tak sie nie da! Jak sie nie bedzie "odrestaurowywac" tej budowli to wielki **** z tego bedzie, i wlasnie ten proces trwa juz kilka lat i jest coraz gorzej. To tyle od takiej organizacyjno-sportowej strony. My tylko mozemy miec nadzieje ze cos sie zmieni na lepsze. A tak to dalej trzeba kibicowac naszej Wiselce i zdzierac za nia gardło bo przede wszystkim trzeba pozostac wiernym a nie sie wypinac na druzyne jak jest troche gorzej! WISŁAAA!!!!! |
Jop - najwiekszy pechowiec Wisly, niestety tak nam bedzie kojarzyc, bez wzgledu jak duza jego wina jest. Ten mecz Jopa nie byl najgorszy...
a caly mecz - zasluzylismy na zwyciestwo, niestety pokazalo sie piekno futbolu, ze nie zawsze lepszy wygrywa, i emocje, dla nas negatywne, ale za takie wlasnie mecze kochamy futbol.. Jecsze nic straconego, jest szansa, mala.. ale szansa ze karta sie odwroci i zdabedziemy mistrza, z pewnoscia bedzie to ogromna radosc i rozpacz dla lecha... Z drugiej strony rok temu my nie zaslugiwalismy na mistrza, lecz lech, w tym roku mamy odwrotna sytuacje... widac jest tu jakas sprawiedliwosc i zwracamy im mistrza.. |
Dziś się jeszcze gorzej z tym czuje niż wczoraj...Wszystko na temat tego meczu zostało już napisane...Pozostaje tylko wierzyć w cud w sobotę...Jestem załamany...
|
a może dojdzie do cudu nad Wisłą po raz kolejny? wystarczy, że Lech zremisuje z Lubinem i będzie gites :) trzeba wierzyć do końca bo wiara czyni cuda :) puki piłka w grze to wszystko się może zdarzyć... Wronki będą grały z ogromnym ciśnieniem rzeczy kibiców, która przyjdzie na Bułgarską... to nieporównywalny stres do tego który towarzyszy piłkarzom w cotygodniowych zmaganiach ligowych, weźcie to pod uwagę! a co do tego remisu... to cóż nie można winić tylko Jopa, bo chłop na pewno bardziej to przeżywa niż my... ja wierzę!
aha i jeszcze jedno... mam nadzieję, że nasi nie wyjdą na mecz z Odrą załamani i bez wiary w sukces, bo jak już mówiłem wszystko się może zdarzyć, ważne żebyśmy wygrali mecz z Odrą i czekali na rozwój wypadków... |
Co nas nie zabije to nas wzmocni... a Jop gdyby miał parę włosów na głowie to piłka poszłaby może inaczej... Ładnie zakończył swoją przygodę z Wisła i przeszedł do historii...
|
Zastanówcie się, jak mamy pewność że piłkarze się podniosą po wczorajszym meczu, mogą być w psychicznym dołku, a tu znów pompowanie balona że będzie remis na Bługarskiej, co z tego jak nie wiadomo jak my zagramy z Odrą weźcie to pod uwagę, żeby znów nie było rozczarowania, Odra cały czas walczy i się nie położy przed nami...
|
Mi nawet tego Jopa to szkoda...Wyobrażam sobie co ten człowiek teraz musi czuć...Nie możemy go teraz potępiać.Trudno stało się.Mogliśmy wygrać wcześniej z zespołami pokroju Arki czy też chociaż zremisować z Kielcami.Teraz jak się pomyśli o tych głupich stratach to serce się kraje.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl