Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [13 Kolejka] Wisła Kraków - Legia Warszawa, 6 listopada, piątek godz. 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6504)

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 22:59

Tu nie chodzi tylko o zeszly sezon. Tu chodzi o caloksztalt pracy Skorzy w Wisle. Nie potrafi zmobilizowac graczy do gryzienia trawy w kazdym meczu. To kopacze wybieraja sobie, w ktorym meczu jak zagraja i to w****ia najbardziej. Potrzebny jest trener z twarda reka, ktory bedzie potrafil natchnac zawodnikow w szatni przy niekorzystnym wyniku do lepszej gry, z ambicja, determinacja.. Ale jesli wolisz dopisywac sobie kolejne kreseczki w tabeli 'Mistrzowie Polski, ktorzy caly damski **** zdzialali na arenie miedzynarodowej', to prosze bardzo, w takim razie Skorza musi zostac!
...

Maciuś 06.11.2009 22:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 813433)
cóż takie mecze się zdarzają, trzeba tylko wyciągnąć wnioski i gramy dalej Skorżę będę oceniał nie po tym meczu ale po jego reakcji na wydarzenia dnia dzisiejszego. Na razie nasza sytuacja w tabeli jest bardzo dobra a europejskie puchary to już inna BAJKA!!!

A po Levadii jakie wnioski wyciagnal? Bo po pół roku ja widze ze zadnych.

AYALA 06.11.2009 23:00

jakby nie patrzac najważniejsze mecze jesienią Wisełka przegrała : z Levadią,Lechem i dziś z Legią.Myśle że cięzko o dobrą dypozycje z silnymi zespołami skoro z pozostałymi drużynami w lidze wygrywa sie najmniejszym nakładem sił, często lekceważąc rywala jak np. tydzien temu w Kielcach.

Strzala 06.11.2009 23:02

Trzeba stawiać na młodych, bo na transfery nie ma co liczyć :(. Do dziś nie wiem jakim cudem Marcelo i Alvarez znaleźli się w polskiej lidze, a tym bardziej w naszym klubie, ponieważ ściągane sa same talenty takie jak Jop. Jak można tak daremnego piłkarza sprowadzić do klubu, który chce walczyć o LM. Piłkarza, ktory nawet do 5 ligi się nie nadaje. W sumie to szkoda że Chinyama nie trafł bo w końcu by może ta łysa ***** zakończyła swoją wielką kariere. Trener Skorża ktorego szanuje powinien przemyśleć pare spraw co do I jedenastki bo lada dzień mecz z Cracovią.

chyba muszę ochłonąć...

Syn Kangura z 1984 06.11.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krzywy (Post 813433)
cóż takie mecze się zdarzają, trzeba tylko wyciągnąć wnioski i gramy dalej Skorżę będę oceniał nie po tym meczu ale po jego reakcji na wydarzenia dnia dzisiejszego. Na razie nasza sytuacja w tabeli jest bardzo dobra a europejskie puchary to już inna BAJKA!!!

Tylko że my tak gramy od początku sezonu, rozumiem jakby taki słaby mecz zdarzył sie 2-3 razy na runde, ale nam zdarzył sie taki mecz już po raz... hmm 10 w tym sezonie? Tylko tamte mecze usprawiedliwiał w pewien sposób wynik, a ten dzisiejszy z Legią? Nic nie usprawiedliwia...

felipe 06.11.2009 23:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez koyoot (Post 813423)
Skorza bojazliwie podchodzi do meczow o stawke? Ludzie ogarnijcie sie! Mamy ledwo 15 pilkarzy ktorzy sa na rownym poziomie mimo ze powinnismy ich miec conajmniej 22. To jest glowna przyczyna braku motywacji u naszych zawodnikow.

Trener nie ma jak ich zmotywowac skoro brak konkurencji. Czy to w lidze czy to w samym klubie. Wierzcie mi trenera mamy chyba jednego z najlepszych w Polsce problemem jest to ze sporo pilkarzy gra tylko po to by miec pieniadze, by gdzies zarabiac jakos na zycie, bo nie ma nikogo innego na ich pozycje, bo sie wypalili w tym klubie. Znalezliscie sobie kozla ofiarnego i teraz bedziecie jechac po nim. Jeden raz juz ten sam blad popelnilismy, nie popelnijmy go drugi raz.

Jakoś Alvarezovi brak konkurencji nie przeszkadza by w każdym meczu zapierniczać od jednej linii do drugiej...
Z drugiej strony Diaz - co by nie wyprawiał wyjściową 11 ma bankowo. Nawet kosztem Jirsaka w dobrej formie, tak więc mimo tej twojej "mitycznej" konkurencji itd

Także panie swoją tezą nie błysnąłeś... zreszta nie tylko ja to zauważyłem jak widzę.


Problemem jest Skorża - ta drużyna poprostu jest słabo przygotowana do sezonu, koniec kropka.

michalg 06.11.2009 23:07

Kolejny słaby mecz Wisły. Od dłuższego czasu na ich grę ciężko patrzec. Miałem mieszane odczucia odnośnie osoby naszego Trenera, ale po dzisiejszym meczu chyba nie ma wątpliwości, że powinny nastąpic zmiany. Pan Skorża na pewno jest świetnym mówcą, umiejący zjednac sobie sympatię ( widac to chociażby patrząc na kredyt zaufania od Cupiała i uwielbienie części kibiców ), ale patrząc na grę Wisły, spektakularne wpadki i brak progresu drużyny lepiej się pożegnac. Nawet patrząc na to, że nie ma na rynku alternatywy.
Wyszliśmy na dzisiejszy mecz jak drużyna końca tabeli przeciwko liderowi, gra z pomienięciem 2 lini i wykopy do przodu - to okazało się za mało na Legię.
Reasumując - mam nadzieję, że P. Cupiał zwolni trenera.

Luk_Biala_Gwiazda 06.11.2009 23:08

Nie wiem, czy zauwazyliscie/slyszeliscie, jak reagowali trenerzy przy linii bocznej podczas meczu.. Urban nie bal sie krzyknac na zawodnika, gdy ten stracil glupio pilke (vide '****a Komor gdzie grasz', lub cos podobnego), natomiast Skorża krzyczal, bo musial, taka jego rola i swoje odtrabil. Tu trzeba trenera, ktory zgani po slabym zagraniu, potrafi powiedziec brzydkie slowo nawet do zawodnika, ktory ma miejsce w pierwszej jedenastce, jest praktycznie pewniakiem. Nie moze byc swietych krow.

grogoriogreg 06.11.2009 23:09

Jedyne usprawiedliwienie dla Skorży to piłkarze jakimi dysponuje
Na poziomie odpowiednim do Wisły mamy Alvareza, Głowę(-), Marcelo, Pietie (bardzo słabym meczy, ale to efekt kontuzji, zagral chyba najgorzej od nie wiem nawet kiedy), Sobola(-), na siłe dorzucam Kirma, za mecze w reprze, Brożka, kompletnie bez formy tak samo jak Małego, jeszcze Boguski(-)
Wg mnie 9 pilkarzy bardzo dobrych, z czego dzis gralo tylko 6.
mamy wielu pilkarzy srednich: Diaz(ten sezon w porownaniu z poprzednim to tragedia), Pawełek, Singlar(-), Jirsak, na razie Garguła, on jest niewiadoma, dzis pokazal ze obecnie nie jest w stanie nic wniesc do druzyny, Cwielong tez juz nic nie wnosi do gry po zmianie ---> w sumie 6 sredniakow, w tym 2 niedostepnych na wiekszosc meczu
Cebanu, Jop, Lobo, Cantoro - z nich najlepiej i tak gral Mauro, choc nie pokazal nic wielkiego;

Byłem wielkim obronca trenera Skorży, uważałem i nadal uważam go za kogoś wielkiego, że potrafił z takim składem zdobyć mistrzostwo, szczegolnie rok temu. Ostatnio gramy jednak bardzo zle. Nie widac wiekszych szans na poprawe. Problem jest jeden: nie widze trenera, ktory moglby cos z ta ekipa zrobic. Z takich graczy nie da sie stworzyc ekipy na LM. Bez wpompowywania kasy na transfery 5-6 graczy nie wejdziemy na odpowiedni poziom. Skorża musi zostać do końca rundy i dopiero wtedy zastanowić się, czy jest ktoś kto mógłby wprowadzić nas do europy.

P.S. Wisła będzie Mistrzem Polski w tym sezonie, bo Mistrza zdobywa się wygrywając ze słabymi. Tylko, że teraz może nastąpić taka sama sytuacja jak z Capello w Realu, byly wyniki nie bylo stylu.
Wierze w to, ze do konca roku zobaczymy jeszcze Wisle ambitnie grajaca. Bedzie ciezko, ale wierze - swietna okazja za 2 tygodnie, kazdy wynk niz kilkubramkowa wygrana bedzie przyjety jak porazka.

Wujor 06.11.2009 23:10

Czara goryczy chyba się przelała, potwarz z Levadią, z Lechem nie mamy co się równać a teraz jeszcze wpier...od Cewukaesu. Dołożyła swoje Polonia bytom. Oj , biedny, biedny ten Cupiał.

krzywy 06.11.2009 23:10

na dzień dzisiejszy mistrzostwo Polski to wszystko na co nas stać. trzeba dążyć do osiągnięcia tego celu. założę się ,że za dwie kolejki znowu będzie 7 pkt nad Legią i wszystko wróci do normy. gdybyśmy to My mieli 7 pkt do Legii wynik brzmiałby 5:2 w naszej lidze najważniejsze słowo to minimalizm!!!

szczebrzeszcz 06.11.2009 23:10

odnośnie motywacji, to jednym z lepszych sposobów na zawodników jest ...


... rotacja w składzie...


... tylko kim skoro w "11" jest zawodnik rozgrywający ostatnie mecze w Wiśle

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe
Jakoś Alvarezovi brak konkurencji nie przeszkadza by w każdym meczu zapierniczać od jednej linii do drugiej...

różne są charaktery, mentalność etc, na pewno konkurencja w składzie wyszłaby na dobre, bo co z tego że któryś zagra źle jak na jego miejsce nie ma innego, poza tym że za Jirska zawsze można wstawić Cantoro, no i jest jeszcze Ćwielong któremu po prostu umiejętności brak

Dzimi 06.11.2009 23:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 813301)
Makabryczny poziom gry Wisły. Pokazali, jak bardzo są surowi technicznie. Potworna ilość błędów w samym przjęciu piłki, dokładności podań. Wystarczy zagęścić środek pola i pozamiatane - nie umią wymienić płynnie choćby 2 podań na małej przestrzeni. Polscy piłkarze nie mają w ogóle techniki użytkowej. Legioniści zresztą też.
(...)
Wszyscy byli wolni, ciężcy, spóźnieni, nie nauczeni dynamicznie i w tempo wychodzić na pozycję, pokazywać do gry. Dramat.
(...)

Niestety muszę się w pełni zgodzić. Jak już pisałem kilkanaście dni temu w temacie "Polityka transferowa.." zobaczyłem kilka kolejek ekstraklasy po 2 letniej przerwie, i jestem kompletnie załamany jej poziomem, który poleciał przez te 2 lata o 2-3 klasy w dół. Podobnie gra Wisły.

Brak składnej, poukładanej i przemyślanej gry, bez częstych strat piłki, zagrań na oślep, niecelnych podań i wielu innych mankamentów. Na palcach jednej ręki można policzyć składne akcje, takie w których piłka wędruje od nogi to nogi jak po sznurku, zagrywana jest z pierwszej piłki. Większość gry to obecnie bezmyślna szamotanina w środku boiska - 2, 3 podania i koniec.


Ten mecz to poważne ostrzeżenie dla działaczy Wisły

Z takiej klasy piłkarzami, to nawet mistrzostwa Polski nie zdobędziemy. Piotr Brożek jest ogrywany jak dziecko. Obecność Jopa na pobisku zauważyłem gdy Legia strzeliła gola na 0-1. Zresztą Jop pokazał też całą klasę gdy Chinyama prawie strzelił 2 gola. Napastnik Legii pomimo tego że daleko mu do dobrej klasy piłkarza, to jednak zdołał udowodnić że jest 2 razy lepszy niż Paweł Brożek i Małecki razem wzięci.

Paweł Brożek jest cieniem samego siebie sprzed 2-3 lat Błędy w przyjęciu piłki, zero kiwki, szybkości. Jemu chyba się już nie chce grać, bo nie wieżę żeby zapomniał jak się biega. Podobno chce go (jeszcze) Fulham - sprzedać w pierony niech idzie siedzieć na trybuny bo na to właśnie zasługuje. A pieniądze się przydadzą na transfery. O Małeckim wiele można pisać, ale jednym słowem: Dramat. Pierwszy skład Wisły to dla niego o wiele za wysokie progi. Cantoro szkoda komentować, dobrze że jego kontrakt się już kończy. Natomiast Łobodziński jak już ktoś wcześniej napisał nadaje się do 4 ligi.

Podsumowując, z piłkarzy którzy wystąpili w tym meczu do gry kompletnie nie nadają się :

- Piotr Brożek
- Jop
- Cantoro
- Łobodziński
- Paweł Brożek
- Patryk Małecki

Swoją przydatność pokazali natomiast

- Marcelo - szkoda, że musi z tyłu obserwować kompletną padlinę graną przez Łobodzińskiego, Brożka czy Małeckiego. W pewnym momencie nawet nie wytrzymał i poszedł do ataku, w jednej akcji prezentując więcej klasy niż wymieniona wcześniej trójka przez cały mecz.

- Jirsak - to obecnie drugi po Marcelo najbardziej klasowy piłkarz w zespole. Potrafi przyjąć, celnie podać. W zasadzie gra to samo co 2 lata temu, wtedy jednak nie wyróżniał się z reszty, a teraz kiedy reszta spadła na dno jest wielkim wirtuozem futbolu na ich tle.

- Kirm - będę bronił Słoweńca. W drugiej połowie pokazał, że jest dobrym piłkarzem. Ma niezłą technikę, szybkość. Chyba jako jedyny w zespole gra z pierwszej piłki...
Kilka razy fajnie ośmieszył swoimi zagraniami niektórych kolegów. Jego gra przewyższa o 3-4 klasy możliwości większości piłkarzy z zespołu. Kirm zdąży przyjąć, kiwnąć, obrócić się z piłką, podać - niestety robi to na tyle szybko i dobrze, że nim reszta skapnie się o co chodzi i gdzie jest piłka, to ta już zdąży odbić się im od nóg... On niestety nie ma kompletnie z kim grać. I to jest prwadziwy dramat

- Alvarez - bez fajerwerków, ale solidnie. Technikę ma, jest niezły w ofensywie, w defensywie idzie mu raczej trochę słabiej niż Baszczyńskiemu, ale to wynika z tego że jest innym typem piłkarza - nie rzuca się ofiarnie rywalom pod nogi, tak jak robił to Baszczu.

Na tym czterech piłkarzach należy budować skład od podstaw. Dodać do tego Sobolewskiego, Głowackiego, Singlara, Diaza i Boguskiego oraz Gargułę (ale tylko na okres próbny) Reszta Out.

airborne4009 06.11.2009 23:11

Serce krwawi jak sie oglada zero walki,ambicji i honoru w wykonaniu tych kopaczy. Az sie przejde do Galerii w niedziele i pogadam z jednym i drugim.

kot 06.11.2009 23:12

Menager Skorża od 3 lat szuka napastników i ich nie znalazł bo myślał, że Paweł Brożek będzie królem strzelców do końca świata. A tu Paweł Brożek zawodzi najbardziej ze wszystkich. Młody Małecki zaliczył typowy, krótki epizod lepszej gry w Ekstraklasie i wrócił do poziomu młodej ekstraklasy. Cwielong z dna dobił do spodu dna. Łobodziński jest piłkarzem wirtualnym. Kirm stoczył się w Wiśle do poziomu Pawła Brożka. Jirsak jest piłkarzem bez siły i odwagi, który boi się wszystkich i wszystkiego. Garguła po kontuzji jest póki co dawnym piłkarzem wyłącznie z nazwiska.

Najlepszym napastnikiem Wisły jest Marcelo.
Najlepszym pomocnikiem Wisły jest Alvarez.

Wisła przy obecnej lini ofensywnej jest klubem bez jaj a gra ofensywna spadła do poziomu ZERO. Gdyby linia obrony grała tak jak linia ofensywy to walczylibyśmy nie o mistrza, ale o miejsce pucharowe najwyżej. W Legii Choto z Astizem, nie muszą wyręczać ataku i dlatego ich obrona jest skuteczniejsza od Wisły. Brak trafionych i priorytetowych transferów i wzmocnień zabija jakość Wisły z sezonu na sezon, zwłaszcza gdy odchodzą kolejni piłkarze Wisły tej walczącej a zostają tej pyskującej lub machającej rękami na wszystkich i wszystko z lenistwa lub własnej beznadziejnosci. Tragedią Wisły oprócz linii ofensywnej jest także nadmierna ilość piłkarzy odstających od Ekstraklasy a także piłkarzy zmanierowanych nieróbstwem i brakiem ambicji.

Jeśli zimą nie nastąpią wzmocnienia ataku i pomocy to gdyby Marcelo z Alvarezem dowieźli przewagę nad Legią i Amicą do końca sezonu, broniąc i strzelając klubom z budżetami kilkakrotnie mniejszymi od Wisły, a przegrywając znowu z Legią i Amicą na wiosnę, to pewne jest, że w pucharach trafimy na zespoły jeszcze lepsze od Legii i Amici i kolejna Levadia może tym razem okaleczyć Wisłę na długie lata.

Wisła przegrała dzisiaj na wszystkich frontach. Piłkarsko, prestiżowo i mentalnie. Jest bardzo źle, gdyż nikt z niczego nie wyciąga wniosków. Piłkarze nie wykazali należytej determinacj nawet w meczu z Legią a trener chyba wyczerpał już aresenał swoich zdolnosci tak szkoleniowych, jak i motywacyjnych.

Ps. menager Skorża i jego piłkarze znowu będą szukać śmiesznych usprawiedliwień i filozoficznych bzdetów a fakty mówią same za siebie i się powtarzają z regularnością systematycznego wpie---lu od Legii i Amici a już nie długo od kolejnej Levadii. Fakty te mówią jasno, że Wisła jest słabsza od tych zespołów i dlatego z nimi przegrywa a do tego jeszcze wielu piłkarzom nie chce się angażować na boisku, choćby z szacunku do kibiców, jeśli już nie do Cupiała, który im za ten brak szacunku płaci najwyższe pieniądze w Polsce.

Dubi 06.11.2009 23:13

byłem zaskoczony że Legia wbija nam bramkę, jednak gdzies w okolicach 60 minuty zdałem sobie sprawę, że ta bramka to nie wynik przypadku, zagralismy TRAGICZNIE, nie moge pojąć dlaczego w najwazniejszym spotkaniu rundy wyglądamy tak żle ?! był to najgorszy mecz w wykonaniu Wisły tej rundy.

Fuks 06.11.2009 23:13

Jak może grac Wisła kiedy im sie chce i mają o co grać wszyscy dobrze widzielismy w koncowce poprzedniego sezonu, i w ogole w całej rudznie wiosennej. Wtedy zadna motywacja nie była potrzebna, mielismy straty do pierwszego zespolu a chcielismy mistrza. Wisła wiec rozjezdzala kazdego jak walec, bylo praktycznie pewne, ze padnie bramka, i bylo to jedynie kwestią czasu (oprocz jednej wpadki z Piastem) - a teraz, przewaga jest, kasa jest, to po co zapieprzac? .....

masterlag 06.11.2009 23:16

Może jakaś oprawa z podobizną (np. duża sektorówka) Henryka Reymana? I do tego sławny jego cytat? (wiem, że był, ale był wtedy, jak nam szło... generalnie dobrze i generalnie w miarę im sie chciało ;) )

Devonisch 06.11.2009 23:22

Takie pytanie mam do wszystkich.........

Czy ktokolwiek widział od np. 80 minuty desperacki atak Wisły całą drużyną?? Postawienie wszystkiego na jedną kartę?? Czy ktokolwiek widział jakąkolwiek wolę walki o jeden pier****ny punkt już nie mówię o trzech.... NIC Dno i kilo mułu. Jak sobie wyobrażam ilę kasy te grajki biorą miesięcznie netto za taką piłkarską ****ę to mnie *******ca bierze.

MCX 06.11.2009 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 807614)
Przed tym sezonem byłem wielkim zwolennikiem Skorży. Nadal darzę go wielkim szacunkiem, ale głównie za to, czego już dokonał, a nie za to, co jest teraz. Pierwszy sezon w jego wykonaniu - super. Potem, niestety, coraz gorzej. Aktualnie mam wrażenie że zespół mu się "rozłazi". Brożek ma się za świętą krowę, Małecki za gracza pokroju Messiego, Kirm jest zupełnie nie podobny do piłkarza, którego widzieliśmy w meczu Słowenii z Polską... Styl gry? W tym sezonie podobały mi się może 2-3 mecze w wykonaniu Wisły. Reszta to nerwówka i ciułanie punktów. Mecz z Lechem przegrany pechowo, ale znowu ta słynna już NIESKUTECZNOŚĆ. Czarę goryczy przelało we mnie wysłuchiwanie po nim tekstów o "sportowej złości i pokazaniu w kolejnych meczach..." PANIE SKORŻA !!! My to już słyszeliśmy. Po Levadii. Sportowej złości starczyło na mecze z Zagłębiem i Bełchatowem. A teraz? Wygrana z Piastem bardzo wymęczona. Jestem zawiedziony. Przed nami ciężkie i ważne mecze. Wyjazd do Kielc za tydzień oraz "u siebie" z Legią i Cracovią. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza niż 9 punktów.
Kontrakt Panu Maciejowi się kończy. Uważam, że jeżeli nie zaczniemy wygrywać ważnych meczów z Legią czy Lechem to Cupiał nie przedłuży z nim umowy. I będzie to słuszna decyzja. Skorża zrobił bardzo dużo dla naszego klubu ale ciężko nie odnieść czasem wrażenia, że "brakuje chemii" pomiędzy nim i zawodnikami. Coś się już wyczerpało. Krótkotrwałą poprawę przyniosłaby zmiana trenera na innego z naszej Ekstraklasy. Kompletną zmianę jakości tylko zastąpienie go szkoleniowcem zagranicznym, "nieskażonym" polską piłką.
Mam jednak jeszcze nadzieję, że coś w grze Wisły zaskoczy i po kolejnych spotkaniach ligowych wszyscy będziemy mogli być zadowoleni nie tylko ze zdobyczy punktowej ale też ze stylu gry naszej drużyny.

Po przeczytaniu kilku wypowiedzi, że dobrze by było gdyby Wisłę objął Szatałow itp... powiedzieć mogę tylko jedno: ze szkoleniowcem z polskiej Ekstraklasy w dłuższej perspektywie powyżej poziomu na którym jesteśmy teraz (ze Skorżą) nie podskoczymy. Jeżeli więc ktoś chcę zmiany szkoleniowca dla samego faktu zmiany - dajmy spokój, niech będzie Skorża. Jak na polskie warunki to naprawdę Fachowiec przez duże eF. Lepszego w Polsce NIE MA.

To napisałem po meczu z Lechem Poznań. W porównaniu do tego dzisiejszego przegranego po walce. Chociaż od meczu z Poznaniakami minęły 3 tygodnie moja wypowiedź nie straciła aktualności. Wystarczy zamienić w niej poszczególne słowa i wszystko się zgadza.
Panie Maćku, ten zespół nie ma charakteru, nie ma jaj! Po raz ostatni zagrał z charakterem z Lechią, na wyjeździe, w poprzednim sezonie. Przykro jest na to patrzeć, można przegrać ale po walce. A my w tym meczu nie mieliśmy ani jednej składnej, przemyślanej akcji. Leo Beenhakker określiłby to jako .......ony poziom dna.
Na miejscu Cupiała dałbym Skorży popracować do końca rundy, po czym za porozumieniem stron się z nim pożegnał. I zatrudnił zagranicznego trenera, który ma pomysł na tą drużynę i motywację do pracy z nimi. Bo niestety ale Skorży głównie pomysłów ostatnio brakuje.

As 06.11.2009 23:24

A za co niby Leszczak madostac ta szanse? Ja wiem, ze zagralismy dzis jak ostatnie C**pki ale chlopak w Mlodej Ekstraklasie!!! strzelil DWA gole. (wg 90minut.pl)

Dzimi 06.11.2009 23:25

Na podsumowanie zaskakująca wypowiedź trenera

Cytat:

- Mecz wyglądał mniej więcej tak jak się tego spodziewaliśmy. Stworzenie dwóch - trzech sytuacji bramkowych to zdecydowanie za mało. Nasza skuteczność nigdy nie była stuprocentowa i tak też było i dziś. Cóż... liga będzie ciekawsza - powiedział trener Maciej Skorża po przegranym meczu z Legią.
No, muszę przyznać, że to bardzo ciekawe stwierdzenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę katastrofalny poziom gry Wisły w tym meczu.

Wojtas 06.11.2009 23:26

Cos mnie sciska w zoładku jak widze co to sie porobilo z naszą Wisłą

Kiedys tamta Wisla rozjechala by snującą sie dzis po boisku Legie....a dzis???
Boli mnie to ze druzyna nie ma dzis nikogo kto zagrzewal by do walki,

Nie ma Baszczynskiego,Sobolewskiego........tych ktorzy dali by sie za Wisle pokroic.


Za to mamy Lobodzinskiego ktory jest parodią skrzydlowego czy ,Malego snującego sie po bosku i udajacego ze gra w pilke ..

Ta druzyna jest bezjajeczna ,nie widzielem dzis tej ****icy ktora powinna byc w ich oczach.
To nie byl wojownicy tylko ludzie ktorzy myśla ze sa zajebisci bo maja pare punktow wiecej w tabeli i sa szczesliwi ..



15 minut do konca a tu widze gre w chodzonego ,jakby to jakis trening...kazdy stoi czeka ???moze mu ktos poda...Brozek potrafi tylko glupie miny strzelac

Legia byla tak beznadziejna a my ??dno i metr mulu ...

saklak1906 06.11.2009 23:26

Przegralismy bitwe a nie wojne. Od dwuch lat dostajemy becki od Legi a wygrywamy lige.
To bylo do przewidzenia, nie napalalem sie na ten mecz bo jakos czulem ze tak sie skonczy. Ale my i tak wiem ze po 30 kolejce to my bedziemy sie cieszyc podnoszac puchar. I tylko to sie liczy

medyk 06.11.2009 23:28

najlepszy Małecki przed meczem sie pytał czy mają dla niego nagrode dla najlepszego piłkarza meczu.. jemu sie w dupie przewrociło przydał by sie zimny prysznic w postaci ławki..

saklak1906 06.11.2009 23:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 813470)
Cos mnie sciska w zoładku jak widze co to sie porobilo z naszą Wisłą

Kiedys tamta Wisle rozjechala by snującą sie dzis po boisku Legie....a dzis???

Boli mnie to ze druzyna nie ma dzis nikogo kto zagrzewal by do walki,

Nie ma Baszczynskiego,Sobolewskiego........tych ktorzy dali by sie za Wisle pokroic.

Za to mamy Lobodzinskiego ktory jest parodią skrzydlowego czy ,Malego snującego sie po bosku i udajacego ze gra w pilke ..

Ta druzyna jest bezjajeczna ,nie widzielem dzis tej ****icy ktora powinna byc w ich oczach.

To nie byl wojownicy tylko ludzie ktorzy myśla ze sa zajebisci bo maja pare punktow wiecej w tabeli i sa szczesliwi ..

Dla tego mowie zawsze przed meczem ze Wisla musi wychodzic na mecz z jedna bramka do tylu wtedy chce sie im grac. Ale nie stety to jest syndrom mistrza, ktoremu sie wydaje ze jest najlepszy i juz nie musi robic nic zeby wygrywac a to jst blad. Wisle potrzeba swierzej kwri takiej ktorej brakuje sukcesow za wszelka cene

Vuko 06.11.2009 23:30

**** z wynikami, nie wygramy nawet tańca z gwiazdami.

thechris 06.11.2009 23:34

Lubie wystawiać ocenki piłkarzom po meczach, ale dziś TV wyłączyłem w 40 minucie więc nie wiem to grał na 1/10 a kto na 2/10 ale to i tak nie istotne. Z Lechem wyłączyłem TV w 70. minucie. W obu przypadkach poziom zaangażowania między piłkarzami Wisły a przeciwnikiem to była przepaść. W jednym i drugim meczu widać było, że po stracie bramki nie mają żadnych szans. Ta bezsprzeczna oczywistość, że Wisła jest słabszą drużyną od Lecha i Legii w meczach w tej rundzie boli najbardziej.

serek.c2 06.11.2009 23:35

katstrofalny mecz Wisly...nie pierwszy nie ostatni... I nie ze względu na Maćka S. (choć i tak jego forowanie kilku zawodników jest irytujące...) tylko na zaangażowanie naszych pilkarzy.Móglbym dalej rozwijać wątek, ale nie widzę sensu. Każdy widzi co się dzieje. Zalożę się z Wami - nie będziemy mistrzami.

Wojtas 06.11.2009 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 813473)
Dla tego mowie zawsze przed meczem ze Wisla musi wychodzic na mecz z jedna bramka do tylu wtedy chce sie im grac. Ale nie stety to jest syndrom mistrza, ktoremu sie wydaje ze jest najlepszy i juz nie musi robic nic zeby wygrywac a to jst blad. Wisle potrzeba swierzej kwri takiej ktorej brakuje sukcesow za wszelka cene



Ale powiedz sam co to jest za mentalnosc???

Co to za podejscie do wykonywanego zawodu??

Wytlumacz mi jak w takim meczu oni myślac jacy to nie sa zajebisci ,moga chodzic po boisku upajajac sie tym ze i tak sa mistrzami i maja pare punktow przewagi???

Dla mnie to jest karygodne bo wg mnie to samo podejscie bylo przed Levadia ,czyli dalej pilkarsko,mentalnie i na jakieljkolwiek innej plaszczyznie jestsmy w czarnej murzynskiej dupie.



Jop Malecki,Lobodzniski ,Brozek ,....tym panom nalezą sie jakies kary za to co dzis wyprawiali na boisku.Szkoda ze rezerw nie ma,bo bym ich nawet i do konca rundy tam wyj***al.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl