![]() |
Wy naprawdę jesteście jacyś nienormalni ruszcie dupę na siłownie albo polatajcie z masą 125 kg przez 10 min nie mówiąc o walce ( nie daj bóg w parterze) a potem się wypowiadajcie że sie nie przygotował kondycyjnie czy jakies inne bzdury wytrzymanie z taka masą 10 min . Każdy człowiek będący w temacie zdawał sobie sprawę że jak go nie znokautuje do 4 miuty to potem będzie mu bardzo ciężko. W zależności jak się Przygotuje Silvia to Pudzian może mieć bardzo duże problemy chyba że go znokautuje szybciutko , ale doświadczenie Sivli jest ogromne.
Khalidov zdecydowanie więcej liczyłem w dzisiejsezj walce no ale nie zawsze można byc geniuszem. Większość z was robi jakieś śmiesnze pojazdy po Mariuszu żę nie zrobił tego czy tamtego, że się nie nadaje... Popatrzcie na jego wypowiedź po walce nie mówi że jest ch...j wie kim i co to nie on tylko wali prosto z mostu że przed nim wiele pracy. szacunek za podjęcie walki należy się każdemu ale najlepiej siedzieć na dupie krytykować innych i żłopać browar co parę godzin.... |
A może popatrzmy na wypowiedzi przed walką?
|
Bez wchodzenia w szczegóły, chciałbym tylko powiedzieć że fizjologicznie wyróżnia się 2 typy mięśni, białe i czerwone. Jedne są odpowiedzialne za natężenia "nagłe", reagują większym skurczem ale przez krótszy okres czasu, drugie odpowiadają dłuższemu, stopniowemu wysiłkowi. Jak myślicie, jakiego rodzaju mięśnie ma Mariusz, po strongmenach? A "przebudowa" jednych mięśni w drugie trwa.
Do przewidzenia było, że Mariusza stać na no, góra 5 minut mocnego wysiłku. A resztę będzie "stojak". Troche rzeczywiście niepokojące jest to, że już po 2 minutach wysiadł. Nie wiem jak tą walkę ocenić, bo: - w parterze wcale nie okazał się jakimś "bogiem", to jego klepanie po nerkach to mocniej się klepią kumple po plecach w restauracji. Gdyby miał choć połowę techniki Khalidova, gdyby np próbował założyć jakąś gilotynkę, skrętkę, cokolwiek, myślę że nikt nie byłby w stanie się uwolnić jakby się "spiął" na te 30 sekund. - kondycja, mówię, 2 minuty trochę mało. - technika bo odpoczywając nawet w stójce, klinczując, można "kolankiem" lać przeciwnika. Natomiast są też plusy: - porozwalał japończyka w stójce, czym zadał kłam stwierdzeniom pana szanownego eksperta Kosedowskiego, jakoby Pudzian mało umiał w elemencie bokserskim. Wszystkie obrażenia Kawaguchiego to tylko pięści Mariusza. - pokazał że umie obalić, umie się dobrze ułożyć tak żeby mu zawodnik nie uciekł z parteru - mądrze walczył, tam gdzie mógł, odpoczywał, pokazał serce do walki - ma video z tej walki, gdzie może oglądać dniami i nocami z trenerami i analizować, o, tu tego zabrakło, tu mogłeś to zrobić, tu tamto. Co ważniejsze, zobaczył tak naprawdę, bez zbędnego *******enia, ile pracy przed nim. To był tylko i aż Kawaguchi, a będą dużo lepsi. Przyznał się że nie spodziewał się że japończyk tyle wytrzyma (nie każdy jest Najmanem), po walce mówiąc o walce z Sylvią nie wyglądał na pewnego siebie. Czy to dobrze, ja myślę że tak, że skończy trochę to jego "pajacowanie" i jeszcze bardziej przyłoży się do treningu. Abstrahując już od walki z Sylvią, Mariusz musi zdawać sobie sprawę z tego, że nie wszystkie walki wygra, i że przegrana też na pewno w końcu przyjdzie. Mogła przyjść dzisiaj, może przyjść za 2 tygodnie, może przyjść we wrześniu czy w listopadzie. I musi być nastawiony psychicznie, że nie od razu Rzym zbudowano, że w jego sytuacji, czyli w sytuacji gdzie uczy się czegoś nowego w wieku 33 lat, w przeciwieństwie do innych profesjonalnych zawodników MMA którzy ćwiczą to lata, porażki to naprawdę ryzyko "wkalkulowane" i powinien być do tego przygotowany psychicznie. Co do wali z Sylvią ... cóż, obawiam się że będą baty. Aczkolwiek nie pozbawiam Pudziana wszystkich szans, bo Sylvia też ostatnio nic nie pokazuje. Niech się poczuje zbyt pewny siebie, albo Pudzian może zdąży jakoś taktykę mądrzej przygotować ... różnie może być. Osobiście, niestety, większe szanse daję w tej walce Sylvii, natomiast ważne jest żeby Pudzian był nastawiony psychicznie, że i przegrane mogą się zdarzyć, i że trzeba dalej nie załamywać się i iść prosto przed siebie, realizować swój cel. Gorąco mu życzę dalszych sukcesów, litrów potu na treningach, wytrzymałości i zdrowia. Co do Khalidova - suuuuuuuuuuuuper walka, naprawdę, aż chciało się to oglądać. Też ostatnią rundę bardziej przyznałbym Japończykowi, no ale sędziowie zrobili ukłon w stronę Mameda. Walka, jakby patrzeć "całościowo", remisowa, może stąd taka decyzja sędziów. Khalidov ma super technikę, mniam :) Powinien Mariusza uczyć, mogłoby z tej współpracy coś wyjść :) |
http://www.youtube.com/watch?v=5K0OJ...eature=related
niech Pudzian cwiczy to co zrobil Amerykanin w 15 sekundzie a na pewno rozwali kazdego(procz Fedora jak widacxd) |
http://www.youtube.com/watch?v=U6BFzVznbb8
Tu jest walka Fedora z jakimś Silvą, z tym samym będzie Pudzian walczył? |
Tak. Chociaż trzeba powiedzieć ze SYlvia ostatnio sporo przytył i nie jest już w takiej formie jak dawniej.
|
Pudzian był krok od klęski - uratowała go masa którą przeżył tą walkę.Kitajec był zdecydowanie lepszy technicznie tyle że ciężko mu było przerwać to klinczowanie Pudziana - 1 runda więcej i było by po Mariuszu - nie czarujmy się.
Pudzian na dziś niestety ma tylko to początkowe *******nięcie a potem to kondycja 0 - technika podobnie. Nie żebym go krytykował bo osobiście go szanuje i tu wiadomo jest że szału nie może być ale tą walkę wg mnie wygrał bardzo szczęśliwie - Kozaki z MMA by go zjadły na śniadanie - ten kolejny jego przeciwnik ponoć też jest przereklamowany ale nie widzę Pudziana w tej walce. |
Musze przyznać, że MMA jest strasznie nudne, Boks jest dużo ciekawszy.
|
Cytat:
|
Cytat:
Postawa Pudziana poraz kolejny potwierdziła, że bycie górą mięśni w sportach walki to żadna zaleta. Wszystkie mięśnie muszą oddychać i to nic dziwnego, że kondycyjnie taki zawodnik jak Mariusz nie wytrzymuje więcej niż 2 minuty. No cóż, za 2 tygodnie Sylvia może z łatwością pokonać Pudziana, bo nie ma wątpliwości, że to przeciwnik sporo, sporo lepszy od Kawaguchiego. |
Już nie przesadzaj poziom nie jest zły, parę walk było naprawdę dobrych a to że ktoś nie rozumie o co chodzi w parterze i myśli że się przytulają to gratulacje
|
walki walkami, ale cała otoczka, niczym z pudelek.pl nie podoba mi sie to
Pudzian podobny styl do mechagodzilli j |
Cytat:
Eto Kavkaz! :) Cytat:
miejmy nadzieję że kiedyś będą wielkie gale bez Pudziana i mroczków dla mnie jako dla laika, bardzo się podobały walki PS. faktycznie lepsza od ringu jest klatka |
"Szokująca i dziwaczna" może być zdaniem amerykańskiego serwisu internetowego bleacherreport.com walka Mariusza Pudzianowskiego z byłem mistrzem federacji UFC w wadze ciężkiej Timem Sylvią. Amerykanie uważają, że Sylvia nie powinien podejmować rękawicy. "Co do diabła strzeliło mu do głowy?" - pisze Bleacher Report.
"Kilka lat temu Tim był uważany za jednego z najlepszych wojowników MMA w wadzie ciężkiej. Ale wszystko zmieniło się na gorsze po walce z Antonio Nogueirą. Sylvia wygrywał, kiedy dał sobie założyć "gilotynę" i poddał się. Przegrać z Nogueirą to nie wstyd, jednak z nikomu nieznanych powodów ta walka zmieniła Tima w koszmarnego zawodnika" - uważa "Bleacher Report". "Być może tak stało się gdy Sylvia opuścił UFC, byc może po prostu stał się upośledzony. Później, 19 lipca 2008 roku, nadszedł dzień, który Tim może uważać za jeden z najgorszych dni w swoim życiu. Zmierzył się z wielkim Fiodorem Jemielianienką. Jego zwycięstwo było by niespodzianką, ale niespodzianką był też fakt, że przegrał w 36 sekund". "Tim przegrał dwie kolejne walki, a potem zdecydował się walczyć z nowicjuszem w MMA, legendą boksu Rayem Mercerem. Mercer wcześniej w swoim debiucie przegrał w 72 sekundy z Kimbo Slice'em. Weteran Sylvia powinien go zniszczyć, ale tak się nie stało". "Tim wyszedł do walki z duża nadwagą i został znokautowany pierwszym ciosem Mercera. Przegrał w 9 sekund. 9 SEKUND!!" - pisze Bleacher Report. "Potem były mistrz pokonał zupełnie nieznanego Jasona Riley'a. Miał walczyć z kimś innym, ale jego menedżer stwierdził, że tamten rywal był zbyt silny. Teraz mówi się o walce Sylvii z Mariuszem Pudzianowskim. Dla tych którzy nie wiedzą - to pięciokrotny mistrz świata strong manów. Jeśli widzieliście jego pierwszą walkę z MMA to wiecie, że potrafi dominować na ringu". "Ten artykuł ma na celu nie tylko poinformować o upadku Tima Sylvii. To apel do niego, by nie walczył z Pudzianowskim. Jeśli podejmie wyzwanie, Pudzian może go zabić. Nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś, nie ma możliwości, by wygrał". "Tim, nie walcz z najsilniejszym człowiekiem świata. Znajdź sobie słabszego rywala. Kiedy wrócisz do pełni formy, wtedy możesz spróbować" - apeluje serwis Bleacher Report. |
Jak ktoś był w Niemczech na jakiś walkach bokserskich to wie jak wygląda otoczka spotkania - padaka, padaka i jeszcze raz padaka ( oczywiście sa wyjątki) więc naprawdę KSW bardzo fajnie się zaprezentowało , na pewno jak ktoś zobaczył te walki i otoczkę całego spotkania nie powiedział że Polska to republika bananowa więc takim show robimy promocję nie tylko Polskiego MMA ale też i samego kraju. Więc brawa za organizacje .
|
w nastepnej Gali, Nejman bedzie sie bił z tym kto tam go juz do tablicy wczesniej wywołał, a Pudzian z Borkiem albo kimś z ju ken dens
|
a mnie dziwi jedno. Skoro Pudzian przerzuca setki kg, skoro na klate wezmie prawie 300 kg, w martwym ciagu 400 kg to czemu nie zlapie rywala ktory dla niego powinien byc lekki jak piorko bo wazy tylko 100 kg i nie rzuci nim przez polowe ringu. Moim zdaniem najsilniejszy czlowiek swiata powinien 100 kg rzucac jak szmatami po tym ringu ale moze on jednak nie ma JUZ tyle siły co kiedys? Spojrzcie na oficjalnej stronce:
http://www.pudzian.pl/mariusz.php Waga 142 kg. A teraz z tego co wiem to wazy od 125 do 130 kg wiec moze ta jego nadludzka siła odeszła w parze z 15 kilogramami? On sie chyba jakimis odzywkami szprycował, moze ograniczyl ich spozywanie i z utrata 15 kg masy utracil tez wiele siły. Niewatpliwie nadal jest baaardzo silny ale moze juz na ta klate tyle nie wypchnie itd No logicznie patrzac, koles na klate bierze prawie 300 kg to co dla niego za problem zlapac 100 kg i rzucic o ziemie? |
Cytat:
|
Co innego rzucać workami, a co innego człowiekiem, który na dodatek wierci się, odpiera atak i uderza.
|
Jaroo Ty zakładasz od razu że ten Japończyk się przy nim położy. Nie widziałeś jak on się mocno kleił do Pudziana? Pudzian chciał sie oderwać ale Japoniec tak mocno klinczował że nie dał rady a za nim zeszli do parteru to ledwo żył.
Wczoraj Japońce pokazali że mają jajca. Kto z was by wyszedł do ringu z Pudzianem na pierwsze 2 minuty? Na kolejne 8 może by ktoś był na tyle twardy ale na prawdę w żadnej płaszczyźnie pudzian go nie zdominował. |
Wie ktoś może jak się nazywał kawałek Eminema przy którym wchodził David Olivia??
|
Tak macie racje ze co innego 100 kg ktore walczy z Toba a co innego martwe 300 kg niemniej dziwne dla mnie ze majac taka sile nie potrafi rzucic 100 kg gosciem. Wiem ze to nie jest latwe ale taka przewage siły majac to powinno byc wykonalne i zrealizowane. Nie mowie ze od razu go mial zlapac i rzucic jak lalka ale powinien wyczuc moment i sprobowac. Chocby tak jak tamten murzyn rzucil Fedorem ale moze ni taki Pudzian silny jak go maluja :P albo nie potrafi wykorzystac swoich walorow w walce.
Z tym Silvia powinien wygrac skoro ziomek sie tak stoczyl. Mam nadzieje ze bedzie walka transmitowana przez neta bo pewnie w polskiej tv to nie za bardzo. |
a nutka podczas wejścia tego hiszpana??
|
Cytat:
Eminem - Buffalo Bill. Vitor Nobrega Sergio Mendes - Magalenha A co do Pudziana-teraz Silvia a potem Nastula pewnie we wrześniu. |
Czy przy walce Błachowicza z Orłowskim było słychać: GKS, GKS, GKS?? Bo coś takiego słyszałem a podobno obaj są z Katowic. Ktoś wie czy któryś z nich jest zaangażowany kibicowsko??
|
a nuta przy wejsciu tego słowaka czy węgra, coś w stylu "one boys"?
Cytat:
|
To całe ksw ma żenująco niski poziom... jest dużo innych gal w których jest na co popatrzeć...
Pudzian moim zdaniem sobie tylko wstydu narobi w usa. Myślałem że przez te kilka miesięcy popracuje nad techniką i kondycją tu lipa. Wyglądało to na "styl festynowy". Ktoś napisał że przy masie 120 kg nie jest łatwo mieć dobrą kondycję. ok w porządku ale pierwszą rundę powinien przetrwać spokojnie a nie tylko 2 minuty... Po Mamedzie spodziewałem się czegoś więcej. Trudno. Powinien opuścić ksw i zostać na galach w japoni albo usa. |
Vega
Duran Duran-Wild Boys. A co do walki Błachowicza z Orłowskim..ten pierwszy jest kibicem Ruchu Chorzów raczej. |
Powiem więcej ..jest w ekipie PsychoFans :P
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:03. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl