Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [10. kolejka] Lech Poznań - Wisła Kraków 18.10.2009 niedziela godz.17:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6430)

KOMINEK 18.10.2009 20:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 805283)
To co piszesz niestety utwierdza mnie w tym, że mam racje. Bo to oznacza, że jeśli naszym następnym rywalem w pucharach będzie drużyna pokroju Lecha, która zagra na miarę swoich możliwości, to polegniemy.

piłarze kontuzjowanie Wisła Kraków
Sobolewski
Boguski
Garguła
Singlar
Denethor napisał
Cytat:

Lech zagrał na miarę swoich możliwości ?!!!
Przyjacielu, stara maksyma piłkarska głosi, że gra się tak, jak pozwala na to przeciwnik
Tak Lech zagrał na miarę swoich potencjalnych możliwości. Ten mecz a nie mecz ze Stalową Wolą pokazał, co Lech mógłby grać gdyby się chciało ich piłkarzom i gdyby mieli trenera z prawdziwego zdarzenia.
W pamiętnym sezonie, gdy zajęliśmy 8 miejsce też goliliśmy u siebie Legię mimo że pozostałe mecze były zupełnie do niczego.

South 18.10.2009 20:24

eksperymentować to sobie można przeciwko Hetmanowi ew. Piastowi a nie przeciwko Lechowi

flamengista 18.10.2009 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 805290)
co do meczu ogromny nie fart i tyle

Nie niefart, tylko brak umiejętności.

Niefart to byłby, gdybyśmy mieli 3 niepodyktowane karne, albo 4 słupki i poprzeczki, albo 5 niesłusznych offsajdów przy wychodzeniu sam na sam z bramkarzem.

My mieliśmy dość sytuacji, by strzelić co najmniej dwa gole, a nie strzeliliśmy żadnego. Bo nasi napastnicy nie umieją wykorzystywać tych sytuacji.

A na tym między innymi polega różnica między klasowymi piłkarzami a kopaczami.

Pan Jotka 18.10.2009 20:33

Widze, że co niektórzy nie cohłoneli jeszcze.
Karny był--dobrze. Ale MY JESTEŚMY WISŁA KRAKÓW i musimy strzelac gole , a nie czekać na karne.
Poza tym szukanie winnego personalnie to jakies nieporozumiemie/ O grze zespołu decyduje 10 osób i pomaga im bramkarz. Meczu nie wygra jeden zawodnik jak reszta nie zagra.Słabo grali bracia, Malecki jak zwykle wiecej mielił ozorem niz grał,Marcelo wg mnie rowniez cieniutko dzisiaj. Diaz sklada sie do strzału niczym zyrafa do biegu, a Kirm poluzował chyba lejce bo dzisiaj ani razu nie dosrodkowal sensownie.Do roboty panowie !

koyoot 18.10.2009 20:34

Wtrace swoje 3 grosze. To byl mimo wyniku naprawde dobry mecz w wykonaniu naszych pilkarzy. Naprawde trudno by bylo dzisiaj wygrac ktoremukolwiek z klubow ekstraklasy we Wronkach z tak grajacym Lechem. Ostry pressing, determinacja, spokoj w drugiej linii(czego nam zabraklo). Buric to chyba naprawde mial swoj mecz zycia, takiego szczescia i fuksa to chyba nawet z czterolistna konczynka i krolicza lapka by nie mial Buffon dzisiaj, jak mial bramkarz Lecha. Paradoksalnie nonszalancja Wisly zgubila nas dzisiaj, ten brak rozpracowania rywala, poniewaz oni wiedzieli kto jest grozniejszy w ataku i skutecznie Maleckiego odcieli od podan. A gdy mial pilke przy nodze byl "potrajany". My ten mecz przegralismy na dwoch frontach mentalnym i taktycznym. Taka jest niestety prawda. Nasi pilkarze nie zagrali zle. Po prostu Lech dzisiaj byl lepszy. nic wiecej.

Denethor 18.10.2009 20:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 805297)
A jakbyś chciał go rozwiązać nie mając za bardzo pieniędzy? Jakiegoś Kaszpirowskiego zatrudnić?
Mamy takich a nie innych piłkarzy (13 zdolnych do gry). Nikt nie kupił żadnego naszego piłkarza przed sezonem żeby były pieniądze na transfery i zmiany personalne. Gramy cały sezon w Sosnowcu... i kasy to nie generuje...

Uważasz że z naszych piłkarzy (tych których mamy) można dużo więcej wycisnąć?
(Pewnie to wiesz ale dla przypomnienia my mamy tylko trzeci budżet w lidze) Mniejszy od Lecha i Legii.... a wyniki mamy i tak lepsze niż konkurenci... Zejdź na ziemię:) My nie jesteśmy REAL MADRYT tylko taki Liverpool w lidze angielskiej który wygrywa z MU czy Chelsea... Jak nasi bogatsi konkurenci grają w Europie i lidze? Jeśli Nas wyraźnie przeganiają to mamy problem, ale w innym wypadku nie ma co płakać:D


Nie za bardzo Cię kolego rozumiem. Twierdzisz, że gramy składem takim, jaki mamy i na lepszych zawodników nie ma pieniążków - zgoda. Niemniej jednak, ma to oznaczać, że będziemy grali taką pytę, do momentu jak nie trafi się jakaś bądź to perełka za tzw. "free" lub nie zjawi się Bóg wie skąd jakiś sypiący bez opamiętania forsą sponsor ?!
Po kompromitacji z niejaką Levadią zapowiadano trzęsienie w klubie. Co z tego wyszło wiemy wszyscy. Moim zdaniem, wzorem walki z PZPN, najwyższa pora wziąć się za naszą RN !!

fialo 18.10.2009 20:37

W pomocy dziś grał tylko Jirsak, ciągnął grę do przodu. Brożki, Małecki, Kirm, Ćwielong - cieniutko, naprawdę cieniutko.

Osobny akapit poświęcam dla Łobodzińskiego. To co ten gościu wyrabia jest nie do pojęcia. Jakie on musiał mieć układy, jakie plecy żeby dostać się do futbolu na poziomie pierwszoligowym. Chciałbym się z nim zmierzyć w kilku konkurencjach: w biegu na 100m, w ilości kapek, na celność wrzutek itd. Coś czuję, że w kilku byłbym lepszy, a mógłbym pobierać nawet 10% z tego co on zarabia. Pomijam fakt, że jest zamieszany w korupcję. Tragikomiczna postać do kwadratu ten Łobo. Niestety bedziemy go musieli ogladac do roku 2012 w naszym zespole. No chyba, że wcześniej nastąpi armageddon i będzie koniec świata. Co jest bardziej prawdopodobne, niż to, że ktoś go od nas kupi.

Wojtas 18.10.2009 20:38

Dzis czarno na bialym bylo widac ze w zespole nie m kogos kto "szarpnał" by do wiekszej walki i determinacji

Nie ma Baszcza ani Sobola ,i zrobilo sie troche miekko


Z drugiej strony zauwazcie ze po tych 9 zwycieskich meczach trafilsmy wreszcie na kogos kto gra zwykła przecietna pilke,ale troche szybciej i szybciej tez doskakujaca do rywli.Zgadnijcie co to byla ta pierwsza druzyna,ktora z nami tak grala i gralismy to samo co dzis...odp..Levadia Tallin.

Wg mnie dotychczasowe zwyciestwa nie sa absolunie wykladniem naszej sily bo niby liderujemy mamy przewage w punktach ale juz w stylu i skutecznosci nad rywalami takiej przewagi nie widac.

Musimy dograc ten sezon ,i czekac na Buguskiego i Gargule czyli tych ktorzy bedą ta gre nam "robic" ,+ Sobol.,i ja bym sie za jakims napastnikiem zaczal JUZ rozgladac bo niestety ale Pawel Brozek niby chce ale bida z tego jest.


Bo dzis to wygladalo tak ze cos tam gralismy ,ale dzis na Amike - zespol ktory gra twardo z jajami to nam "cos" brakowało...

willow 18.10.2009 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 805300)
eksperymentować to sobie można przeciwko Hetmanowi ew. Piastowi a nie przeciwko Lechowi

i dlatego w Lechu zagrał Możdżeń. Przeciwko Wiśle, a nie Hetmanowi czy Piastowi.

Ogryzek 18.10.2009 20:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 805305)
Nie za bardzo Cię kolego rozumiem. Twierdzisz, że gramy składem takim, jaki mamy i na lepszych zawodników nie ma pieniążków - zgoda. Niemniej jednak, ma to oznaczać, że będziemy grali taką pytę, do momentu jak nie trafi się jakaś bądź to perełka za tzw. "free" lub nie zjawi się Bóg wie skąd jakiś sypiący bez opamiętania forsą sponsor ?!
Po kompromitacji z niejaką Levadią zapowiadano trzęsienie w klubie. Co z tego wyszło wiemy wszyscy. Moim zdaniem, wzorem walki z PZPN, najwyższa pora wziąć się za naszą RN !!

O trzęsienie w Wiśle to błagali dziennikarze z Warszawy i Poznania licząc że wreszcie uda im się zdobyć MP! Co niby Cupiał mógł zrobić? Batem ich zlać? :D

Zrobił roztropnie i jak nigdy bez emocji a z użyciem rozumu:
1. Cupiał nie ma kasy na lepszych piłkarzy i trenera
2. Stąd lepiej zdobyć MP niż ledwo załapać się do UEFA (ligi europejskiej)

Jak Cię nie stać na Merca to i Toyota dobra:D

Ja to Cenię a TY?

Marszałek 18.10.2009 20:40

Tragiczny mecz jeśli chodzi o sędziego. Umówmy się, w polsiej lidze na tak słabych piłkarzy trzeba lepszych sędziów, bo nie wiadomo co to błąd a co faul. A co do samego meczu, to podsumuje to tak. Metr mułu,dno i Levadia. Dotyczy to zarówno nas jak i Amiki, która podobnie jak my gówno grała, tylko chasał do przodu. Małecki widać trafi na bramkarza trochę bardziej rezolutnego i już popisy strzeleckie zamieniają sie w indolencję. Żal. I przestancie pisać,że Amika to nei wiadomo jaki znów zespoł, napiszcie mi co w ostatnich 5 latach prezentowali sobą to pogadamy. Zespól jak każdy inny.

Denethor 18.10.2009 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 805299)
piłarze kontuzjowanie Wisła Kraków
Sobolewski
Boguski
Garguła
Singlar
Denethor napisał


Tak Lech zagrał na miarę swoich potencjalnych możliwości. Ten mecz a nie mecz ze Stalową Wolą pokazał, co Lech mógłby grać gdyby się chciało ich piłkarzom i gdyby mieli trenera z prawdziwego zdarzenia.
W pamiętnym sezonie, gdy zajęliśmy 8 miejsce też goliliśmy u siebie Legię mimo że pozostałe mecze były zupełnie do niczego.

A co to ma byc, jakaś próba tłumaczenia naszych kopaczy ?!
Przedstaw proszę listę kontuzjowanych i przesuniętych do ME piłkarzy producenta sprzętu AGD...
Ani oni, ani my nie zagraliśmy w optymalnie najsilniejszych składach. Tamci po prostu wyszli na boisko "z jajami" !

Kibic_1906 18.10.2009 20:43

A ja myślę że pecha nam przyniósł Stefek ^^..
Ludzie , dajcie już spokój , przeciez ta porażka musiała kiedyś przyjść!

South 18.10.2009 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 805309)
i dlatego w Lechu zagrał Możdżeń. Przeciwko Wiśle, a nie Hetmanowi czy Piastowi.

W rezerwie Lecha znajdują się Kasprzik, Szałek, Bandrowski, Zapotoka, Cueto, Mikołajczyk, Kamiński

zapewne zagrał dlatego bo nie było innego wyboru

szczebrzeszcz 18.10.2009 20:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 805313)
A co to ma byc, jakaś próba tłumaczenia naszych kopaczy ?!
Przedstaw proszę listę kontuzjowanych i przesuniętych do ME piłkarzy producenta sprzętu AGD...
Ani oni, ani my nie zagraliśmy w optymalnie najsilniejszych składach. Tamci po prostu wyszli na boisko "z jajami" !

z przesuniętych to tylko Rengifo się liczy bo reszta nic nie grała

fond 18.10.2009 20:54

Czytając te komentarze można by dojść do wniosku, żeśmy już MP w tym roku przegrali :shock:

KOMINEK 18.10.2009 20:54

Ale czy przegraliśmy 4:0 nikomu nie umniejszając Kobylanem Małe Górki czy po wyrównaje grze 1:0 z Lechem Poznań ??

willow 18.10.2009 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez South (Post 805315)
W rezerwie Lecha znajdują się Kasprzik, Szałek, Bandrowski, Zapotoka, Cueto, Mikołajczyk, Kamiński

zapewne zagrał dlatego bo nie było innego wyboru

A jaki u nas był wybór?
Kulawy Łobo i stary Cantoro?

Eustachy 18.10.2009 20:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 805297)
A jakbyś chciał go rozwiązać nie mając za bardzo pieniędzy? Jakiegoś Kaszpirowskiego zatrudnić?
Mamy takich a nie innych piłkarzy (13 zdolnych do gry). Nikt nie kupił żadnego naszego piłkarza przed sezonem żeby były pieniądze na transfery i zmiany personalne. Gramy cały sezon w Sosnowcu... i kasy to nie generuje...

Uważasz że z naszych piłkarzy (tych których mamy) można dużo więcej wycisnąć?
(Pewnie to wiesz ale dla przypomnienia my mamy tylko trzeci budżet w lidze) Mniejszy od Lecha i Legii.... a wyniki mamy i tak lepsze niż konkurenci... Zejdź na ziemię:) My nie jesteśmy REAL MADRYT tylko taki Liverpool w lidze angielskiej który wygrywa z MU czy Chelsea... Jak nasi bogatsi konkurenci grają w Europie i lidze? Jeśli Nas wyraźnie przeganiają to mamy problem, ale w innym wypadku nie ma co płakać:D

Taka mala uwaga - nawet jesli Lech ma budzet wiekszy o 700 tys, a Legia o 1,2 mln , to nie sa to jakies diametralne roznice i polskim Liverpoolem raczej nie jestesmy, chyba ze ze wzgledu na zapatrzonego w Beniteza Skorze :D , ktory nota bene jest najlepiej zarabiajacym szkoleniowcem w Polsce.

Nie powinno nas tez przesadnie interesowac jak ligowi rywale graja w pucharach (w ostatnim czasie jakby troche lepiej), bo wskazanym jest spogladac przede wszystkim na siebie. Zeby awansowac do LE czy nawet LM, nie potrzeba dwu-trzykrotnie wyzszego budzetu, co pokazuja zespoly z Bulgarii, Serbii, Wegier czy Cypru.
Wisla powinna na siebie zarabiac, co po reformach Uefa umozliwia jej awans do fazy grupowej jednego z pucharow. Uwazam. ze nalezy tego od pilkarzy bezwzglednie wymagac juz teraz, mimo powszechnie panujacej opinii, iz obecne pokolenie pilkarzy jest daremne i nieudaczne i trzeba czekac kolejnych x lat, zanim ich nastepcy naucza sie grac w pilke.

Kolejna Levadia powinna byc ostateczna dyskwalifikacja tak dla trenera, jak i dla zawodzacych pilkarzy.

wolfy 18.10.2009 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOMINEK (Post 805326)
Ale czy przegraliśmy 4:0 nikomu nie umniejszając Kobylanem Małe Górki czy po wyrównaje grze 1:0 z Lechem Poznań ??

Coś byś nie napisał - zagraliśmy bez ambicji, szczególnie w drugiej połowie. Amika przez cały mecz gryzła trawę.
I to już pomijając fakt, że z taką grą i jedna, i druga drużyna zakończy przygodę w pucharach w fazie przedwstępnej.

Ogryzek 18.10.2009 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 805328)

Kolejna Levadia powinna byc ostateczna dyskwalifikacja tak dla trenera, jak i dla zawodzacych pilkarzy.

Toteż poczekajmy aż się to coś wydarzy anie płaczmy na zapas. Jeśli odpadniemy z zespołem klasy Levadi ponownie to będę pierwszy za zwolnieniem trenera. Piłkarzy też. Ale na razie to musimy do tych pucharów awansować, nie mówiąc o zdobyciu MP:)

I w drodze po MP mieliśmy 2 potkniecie. To mnie interesuje... a nie jakieś puchary za rok.

Denethor 18.10.2009 21:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 805310)
O trzęsienie w Wiśle to błagali dziennikarze z Warszawy i Poznania licząc że wreszcie uda im się zdobyć MP! Co niby Cupiał mógł zrobić? Batem ich zlać? :D

Zrobił roztropnie i jak nigdy bez emocji a z użyciem rozumu:
1. Cupiał nie ma kasy na lepszych piłkarzy i trenera
2. Stąd lepiej zdobyć MP niż ledwo załapać się do UEFA (ligi europejskiej)

Jak Cię nie stać na Merca to i Toyota dobra:D

Ja to Cenię a TY?

Drogi Ogryzku. Pierwsze słyszę, by o trzęsienie w klubie zabiegali gryzipiórkowie z dwóch stolic (ta druga dotyczy krainy kwitnącego ziemniaka). Takie deklaracje padały z ust ludzi ściśle związanych z naszym klubem (nie pora teraz na szukanie i wklejanie artykułów). Twierdzisz, że Cupiał nie ma kasy (ad1). Pytam zatem, czy klub aspirujący do występów w upragnionej Lidze Mistrzów nie mając przy tym odpowiednich środków finansowych, ma zdobywać laury licząc jedynie na potknięcia rywali, cudem ogrywając ostatnie ligowe łajzy, grając bez przerwy wyeksploatowanym i pozbawionym sportowych sukcesów składem ?
Jeśli nie, to trzeba podjąć zdecydowanie inne kroki. Jakie ?!
Osobiście nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i nie mnie w końcu za to płacą. Jest tam sztab "fachowców" odpowiedzialnych za odpowiednie piony. Kolesie trzepią taką kasę, że nam nawet trudno sobie wyobrazić taką kwotę na koncie w banku !
Niech ruszą łepetynami !
Za darmo, to teraz można najwyżej w ryja zarobić...
Zauważ przyjacielu, że kilku rywali (Polonia B., Ruch) w tym sezonie ma olbrzymi apetyt na tzw. "majstra". Może się okazać, że kilku kopaczy nie będzie już miało motywacji, by "gonić" tytuł i wtedy będziemy mieli nie lada problem. Bo ani tytułu MP ani eliminacji do LM przy Reymonta nie zobaczysz...

Kamson 18.10.2009 21:08

Przesadzacie ostro z tym brakiem ambicji. Zabrakło wykończenia akcji, spokojnej gry w drugiej linii, troche szczęścia, ale dziś graliśmy ambitnie, nie oddawaliśmy piłek bez walki, każdy dawał z siebie wszystko. A to, że nie wychodziło to nie wina braku ambicji, tylko właśnie umiejętności i odrobiny szczęścia.

Ogryzek 18.10.2009 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 805333)
Drogi Ogryzku. Pierwsze słyszę, by o trzęsienie w klubie zabiegali gryzipiórkowie z dwóch stolic (ta druga dotyczy krainy kwitnącego ziemniaka). Takie deklaracje padały z ust ludzi ściśle związanych z naszym klubem (nie pora teraz na szukanie i wklejanie artykułów). Twierdzisz, że Cupiał nie ma kasy (ad1). Pytam zatem, czy klub aspirujący do występów w upragnionej Lidze Mistrzów nie mając przy tym odpowiednich środków finansowych, ma zdobywać laury licząc jedynie na potknięcia rywali, cudem ogrywając ostatnie ligowe łajzy, grając bez przerwy wyeksploatowanym i pozbawionym sportowych sukcesów składem ?
Jeśli nie, to trzeba podjąć zdecydowanie inne kroki. Jakie ?!
Osobiście nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i nie mnie w końcu za to płacą. Jest tam sztab "fachowców" odpowiedzialnych za odpowiednie piony. Kolesie trzepią taką kasę, że nam nawet trudno sobie wyobrazić taką kwotę na koncie w banku !
Niech ruszą łepetynami !
Za darmo, to teraz można najwyżej w ryja zarobić...
Zauważ przyjacielu, że kilku rywali (Polonia B., Ruch) w tym sezonie ma olbrzymi apetyt na tzw. "majstra". Może się okazać, że kilku kopaczy nie będzie już miało motywacji, by "gonić" tytuł i wtedy będziemy mieli nie lada problem. Bo ani tytułu MP ani eliminacji do LM przy Reymonta nie zobaczysz...

Takim aktywnie działającym managerem (właścicielem) jest Wojciechowski z Polonii Warszawa.... tez myślał że wie i zaczął zmieniać. Efektów nie widać... nie licząc cudu Przyrowskiego przy karnym w meczu z Odrą:D
A Ruch i Polonia Bytom kiedyś osłabną.

irman 18.10.2009 21:12

Tradycji stało się zadość. Wystarczyło zagrać z solidnym i zaanagażowanym przeciwnikiem i od razu zaczęły się wielkie problemy. Efektem jest pierwsza porażka od bardzo dawna. Dobrze, że umiemy punktować słabszych od nas. Wiem, że właśnie czymś takim zdobywa się mistrza ale chciałbym wreszcie do cholery zobaczyć pewne zwycięstwa nad Amicą czy Legią. Za Skorży do chyba jednak niemożliwe. Skutki są takie jak z Levadią.

Skandalicznie zagrali Brożek, Diaz i Kirm. Gdyby nie ewidentny brak zmienników każdemu z nich należy się na pewien czas ława. Brak już też słów do Łobo. Ja wiem, że mecz z Lechią i w ogóle, ale żeby w ciągu dwóch lat gry u nas zagrać półtora dobrego meczu to totalna katastrofa.

FraMat 18.10.2009 21:15

sędzia Borski:
Rzut karny Wiśle się nie należał, Patryk Małecki przewrócił się sam w ramach męskiej gry

Panie Borski, jesteś Pan tchórzem i jak to ładnie ujął Maciej Skorża "złodziejem".

Patryk Małecki przewrócił się, bo w polu karnym, kiedy przymierzał się do strzału, został "po męsku" przewrócony

Jak wykazały telewizyjne powtórki, sędzia nie miał racji, gdyż Patryk Małecki był faulowany w "szesnastce". Arbiter uważa jednak inaczej.
http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html

Oczywiście nie zmienia to faktu, że Wisła wykazała wyjątkową indolencję pod bramką Amiki.
Szkoda.



napastnika!!!!

Denethor 18.10.2009 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kamson (Post 805335)
Przesadzacie ostro z tym brakiem ambicji. Zabrakło wykończenia akcji, spokojnej gry w drugiej linii, troche szczęścia, ale dziś graliśmy ambitnie, nie oddawaliśmy piłek bez walki, każdy dawał z siebie wszystko. A to, że nie wychodziło to nie wina braku ambicji, tylko właśnie umiejętności i odrobiny szczęścia.

Każdy ma prawo wyrazić swój pogląd drogi Kamsonie.
Kilka osób, w tym ja, nie doszukaliśmy się w dzisiejszym meczu takiej ambicji u piłkarzy, która by jasno oddała charakter meczu. Bądź co bądź, był to mecz na szczycie !
Tzw. ligowy klasyk !
Kolejna konfrontacja krakowsko-poznańska !

p.s.
I niestety po raz kolejny zakończona zwycięstwem PKP-AGD (czy jak ich tam zwał....)

Lemoniadowy Joe 18.10.2009 21:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 805340)
Ja wiem, że mecz z Lechią i w ogóle, ale żeby w ciągu dwóch lat gry u nas zagrać półtora dobrego meczu to totalna katastrofa.

smutne ale prawdziwe obejrzeć w naszej lidze dobry mecz to prawdziwy cud

KOMINEK 18.10.2009 21:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 805329)
Coś byś nie napisał - zagraliśmy bez ambicji, szczególnie w drugiej połowie. Amika przez cały mecz gryzła trawę.
I to już pomijając fakt, że z taką grą i jedna, i druga drużyna zakończy przygodę w pucharach w fazie przedwstępnej.

Nie uważam że zagraliśmy najlepszy mecz w sezonie ale pisanie że nasi kopacze po beznadziejnym meczu zagranym bez ambicji przerżnęli mecz z beznadziejną kuchenką z którą powinniśmy pojechać 0:4 i żądanie zmiany trenera , który jest bez jaj po prostu mnie wku…wia

Kamson 18.10.2009 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Denethor (Post 805346)
Każdy ma prawo wyrazić swój pogląd drogi Kamsonie.
Kilka osób, w tym ja, nie doszukaliśmy się w dzisiejszym meczu takiej ambicji u piłkarzy, która by jasno oddała charakter meczu. Bądź co bądź, był to mecz na szczycie !
Tzw. ligowy klasyk !
Kolejna konfrontacja krakowsko-poznańska !

p.s.
I niestety po raz kolejny zakończona zwycięstwem PKP-AGD (czy jak ich tam zwał....)

Ani to mecz na szczycie ani ligowy klasyk. Co to za klasyk z drużyną bez sukcesów istniejącą kilka lat? Mieli udaną jedną runde poprzedniego sezonu, reszte napompowały media.

Gdzie widzieliście ten brak ambicji? W moim odczuciu to był brak umiejętności...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl