Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Skorża byłym menedżerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=3085)

Pan Jotka 30.11.2008 17:48

Uderz w stół a odezwą sie nożyce!

http://www.sport.pl/pilka/1,70998,60...kowskiego.html

Sporo prawdy przelecionej jednak z osobostami wrzutami i wycieczkami autora. Ale zasadniczo to czekam na to , az w koncu ktos napisze---Cupial-Dobrodziej, ale jednoczesnie najwiekszy sprawca zamieszan i niepowodzen.Kierujacy klubem dokladnie jak wladca absolutny. Zamiast byc INWESTOREM woli byc panem i wladca. Jak skonczyli wladcy absolutni wszyscy wiemy.

3rider 30.11.2008 18:00

W samym listopadzie zagralismy 8 spotkan (srednio co 3 dni mecz). Przy braku alternatywy dla Brozinho nie ma sie co dziwic, ze w koncu maszyna sie zacina, stajemy sie czytelni dla przeciwnikow. Heniek mial do dyspozycji atak Zuraw-Franek-Brozek (+Kuzba) i ogromne pole manewru, Skorza bazuje na jednym napastniku, bo ani Wtorek, ani Kmiecik, ani Dawidowski nie daja gwarancji skutecznej gry (ile zdobyli lacznie bramek w calym roku 2008? 3?). Przyczyny kryzysu sa dosc czytelne, bo zespol ogolnie nie gra zle. Dominujemy nad przeciwnikami (Legia, ŁKS, Śląsk, Ruch)

Listopad Wisły:
29.11 Ruch Chorzów 0-1
26.11 Cracovia Kraków 0-0
23.11 Śląsk Wrocław 1-2
18.11 Piast Gliwice 4-1
15.11 Lechia Gdańsk 3-0
12.11 Odra Wodzisław 2-0
08.11 Łódzki KS 0-0
02.11 Ruch Chorzów 2-0

Eustachy 01.12.2008 02:47

Tutaj zapodaja, ze zwolnienie Skorzy jest tylko kwestia czasu

AYALA 01.12.2008 02:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 636620)
Tutaj zapodaja, ze zwolnienie Skorzy jest tylko kwestia czasu

Pan Cupiał może i jest porywczym człowieikiem ale nie na tyle nierozważnym by powielac błędy z sezonu 2006-07 kiedy to szkoliło Wisłe 4 trenerów co zakończyło sie 8 miejscem.Pozatym w kraju nie bardzo jest kim Skorże zastąpic ? Lenczyk ? Stawowy jest już w Łęcznej a na fachowca z zagranicy co miał już jakieś większe sukcesy Wisły nie stac no chyba że na kogoś pokroju Liczki lub Okuki

sayek89 01.12.2008 07:44

Jeżeli Cupiał zwolni Skorże to oznaczać to może w zimowym okienku transferowym że wzmocnień nie zobaczymy, a nowy trener popracuje ile ? 2 miesiące z dalej tym samym składem i poleci. Nigdy się nie nauczy nasz prezes że tylko świeża krew odmieni grę i oblicze zespołu.

emjot 01.12.2008 09:50

ja do Skorży mam w tym momencie tylko jedno ale
że nie wyp... w kosmos Jacka Kazimierskiego
patrząc na to co wyprawia Pawełek .... nóż się w kieszeni otwiera...

ale cóż Jacuś zawsze był wybitnym bramkarzem... to i trenerem jest ...
hmmm
wybitnym

KOMINEK 01.12.2008 09:51

Doniesieniami prasy nie ma co zbytno się przejmowac jest temat jest artykuł jest sprzedaż jest zysk.

Natomiast myślę że decydujący będzie mecz z Odrą wygramy mamy 3 punkt straty do lidera Skorża zostaje. Przegramy jest 6 punktów i chyba żegnamy Maćka. Co oczywiście niczym mądrym nie będzie.

zim zum 01.12.2008 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 636380)
No ludzie co wy mówicie?!
Jak można Motykę proponować na następcę Skorży. Nie ten kaliber klubu, nie ten poziom. Sorry.
Drużynie, która gra chyba samą siłą woli, udało się fartownie puknąć Legię i zremisować z Lechem a wy już z Motyki robicie cudotwórce. Mało kto pamięta porażki z Piastem czy Odrą.
Wisła to za wysokie progi dla Motyki.


samą siłą woli to chyba nasi grają. Motyka z rozwalonej drużyny zrobił solidnego średniaka ligowego, który umie zrobić wiele niespodzianek Zrobił to czego nie zrobił choćby Kasperczak.

luke1906 01.12.2008 10:14

zwróćcie uwagę kto jest autorem artykułu, do którego link zapodał Eustachy
sramy we własne gniazdo czy to tylko zbieżność nazwisk...?

emjot 01.12.2008 10:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 636662)
zwróćcie uwagę kto jest autorem artykułu, do którego link zapodał Eustachy
sramy we własne gniazdo czy to tylko zbieżność nazwisk...?

nie sądzę żeby to była tzw. zbieżność nazwisk

Coglin 01.12.2008 10:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez luke1906 (Post 636662)
zwróćcie uwagę kto jest autorem artykułu, do którego link zapodał Eustachy
sramy we własne gniazdo czy to tylko zbieżność nazwisk...?

to ta sama osoba.

INZAGHI 01.12.2008 11:20

Ci, którzy teraz wołają "1906% poparcia dla Macieja Skorży, pełne poparcie dla Skorży" sami przez dwa lata wbijali mu nóż w plecy krzycząc do piłkarzy "Nic się nie stalo..., c h u j z wynikami..., Czy wygrywasz czy nie..., i tak dalej i tak dalej". Rozpuściliście Panów Piłkarzy.

pawelo84 01.12.2008 11:41

Jesli chodzi o Skorżę to jest to najlepszy z możliwych trenerów. Problem jest jednak inny. O ile w tamtym sezonie ambicja piłkarzy którzy zajęli 8 miejsce była ogromna, jak również słabsze kadry rywali, to Wisła pokazywała na co ich stać. Teraz przyszło odpadnięcie z LM i PUEFA, kolejne rozczarowanie. Rywale znacznie się wzmocnili a Wisła osłabiła. Na efekty długo czekać nie trzeba było. To nie jest wina Skorży, że ma przestarzałą kadrę, a najlepsi piłkarze nie mają zmienników? Czy on wydał 0 euro na transfery? Lech i Legia wydały ponad mln euro a my nic. Tu jest przyczyna.

JohnnyH 01.12.2008 12:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 636654)
ja do Skorży mam w tym momencie tylko jedno ale
że nie wyp... w kosmos Jacka Kazimierskiego
patrząc na to co wyprawia Pawełek .... nóż się w kieszeni otwiera...

ale cóż Jacuś zawsze był wybitnym bramkarzem... to i trenerem jest ...
hmmm
wybitnym

Zgadzam się. Najsłabszy trener bramkarzy jakiego widziałem. Pawełk, Juszczyk....prezentują się żenująco. Najgorsze jest to że za ich błędy zapłaci Maciej Skorża a nie Kazimierski.

Eustachy 01.12.2008 12:37

Mozliwe, ze cos jest na rzeczy z tym Kazimierskim. Wczesniej w Groclinie trenowal Przyrowskiego, a chyba kazdy kojarzy jakie ten bramkarz zaliczal wpadki.
A czy jak Skorza trenowal Amice, trenerem nie byl przypadkiem ten sam pan ?
Bo jak przypomne sobie, co wowczas na bramce wyprawial Arkadiusz Malarz, to wlosy staja mi deba. Kulminacja bylo spotkanie w pucharze Uefa z Auxerre, kiedy to Malarz puscil kilka szmat i musial zejsc z boiska, a w jego miejsce na bramce stanal Burkhardt i wszyscy po meczu jednoglosnie stwierdzili, ze bronil nieporownywalnie lepiej :D

koyoot 01.12.2008 12:43

Dawno juz to zauwazylem Eustachenku... Niestety ale "Kazik" w przeciwienstwie do Skorzy trenerem dobrym nie jest. Szkoda ze sciagnac nie mozemy tego trenera bramkazy ktory trenowal Wisle za czasow Petrescu...

Az boje sie pomyslec co Kazimierski moze zrobic z Cebanu...

kristos 01.12.2008 13:10

Mimo niezbyt klarownej sytuacji w klubie ,trener wg mnie powinien zostać na swoim stanowisku.
Dlaczego ?
Widać nie złą grę w ataku pozycyjnym ,może jeszcze zbyt wolno jest prowadzona ,ale nie wygląda to żle.
Na pewno brak jest skuteczności pod bramką przeciwnika ,zawodnicy boją się zaryzykować strzały z dystansu.
Swoje też robi nie najlepsza postawa bramkarza ,gdzie marnowana jest praca zespołu.
Siła ofensywna zespołu musi zostać wzmocniona przez sprowadzenie napastnika, jak też ofensywnego pomocnika umiejacego pokierować grą.
Przydałby sie też doświadczony bramkarz.
Z drugiej strony jednak wychodzi brak charyzmy i prawdziwego autorytetu u naszego trenera.
Cóż poradzić ,nie jest on mistrzem w mobilizowaniu zawodników do gry.
Jednak autorytet i szacunek zdobywa się z czasem ,więc może ten moment jeszcze nie nadszedł.
Obecnie nikogo sensownego na miejsce Skorży raczej nie widać.

7 kotów 01.12.2008 13:36

Ale jak to sie musiala Wisla oslabic, a inni jakie naklady finansowe musieli poniesc zeby sie do Wisly zblizyc :)))))))

iiYama 01.12.2008 13:44

Kosztem wyników poniżej oczekiwań głowa trenera leciała już wielokrotnie. Czy na dłuższą metę przynosiła taka zmiana pożądany skutek? Pożądany nawet nie w mniemaniu fanów ale właściciela? Raczej nie. Po kilku miesiącach najczęściej w okolicach sierpnia/września następował zawód, i następnie w zależności od rozwoju sytuacji wcześniejsze bądź późniejsze ścięcie łba i podpięcie kolejnego konia do zaprzęgu.

Czy choćby z tego jednego powodu nie warto zdecydować się na odmienny ruch? Pozostawić coacha i pozwolić mu pracować wg. jego własnej wizji tworzenia zespołu. Oczywiście kontrolując w pewnym stopniu jego działania.

Przez te ponad 10 lat przez jakie Cupiał jest właścicielem najczęściej powodem wszelkiego zła był trener. Piłkarze jeśli już podpadli to zdaje się raczej z powodu jednorazowych zawodów niż długotrwałej obniżki formy który by zmusiła klub do szukania ich zastępcy.

Jasne że opcja z trenerem jest tańsza, ale czy najodpowiedniejsza?

Moim zdaniem przewietrzanie szatni ma sens jedynie gdy Skorża pozostanie na stanowisku. On zna drużynę, ma wobec niej konkretne plany, i wie na kim się zawiódł, z kim chce dalej pracować, kogo potrzebuje.

Zmiana kadry przy nowym trenerze to rozpoczęcie całego procesu budowy drużyny od początku. Nowe pomysły, nowe strategie etc.

e-wisla 01.12.2008 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 636723)
Ale jak to sie musiala Wisla oslabic, a inni jakie naklady finansowe musieli poniesc zeby sie do Wisly zblizyc :)))))))

no faktycznie jest się z czego cieszyć...

JohnnyH 01.12.2008 14:03

Przyznam że trudno napisać coś więcej na temat Naszego Trenera i jego przyszłości w Naszym Klubie niż zostało już napisane wcześniej. Pamiętam jak 1,5 roku temu zastanawialiśmy się który trener reprezentujący wysoki poziom warsztatowy zgodzi się na pracę w klubie, gdzie notorycznie prowadzone są jakieś wojenki pomiędzy doradcami Bossa, gdzie prezesi są w rzeczywistości figurantami, gdzie nie ma stanowiska dyrektora sportowego i żadnej siatki scoutów, gdzie w końcu przyszłość trenera zależy w głównej mierze od nastroju właściciela który…..nigdy się nie myli. Maciej Skorża podjął się tego wyzwania i dopóki wszyscy w klubie szli z Nim ramię w ramię Wisła odnosiła sukces za sukcesem. Problemy zaczęły się w zimie gdy wyjęto mu najistotniejszego zawodnika drużyny. Na Kosie opierała się cała gra w rundzie jesiennej ubiegłego roku. Pawełek wybijał 5 na głowę do Kosy, Kosa był wszędzie, wrzucał, grał ambitnie na wślizgu, zasuwał po skrzydle i asystował. Poza tym to On był faktycznym przywódcą tej drużyny. Niektórzy mówili że ma siłę grać tylko 60 minut ale…..zazwyczaj gdy schodził po 60 minutach było już 3 lub 4 z przodu. Jeśli nie było to grał do końca i wygrywał nam na spółkę z Zieniem mecze z Ruchem w Chorzowie i z Zagłębiem u siebie. Wielu ma do Kosowskiego pretensje o pampersy itd. Rzeczywistość jednak jest taka że chyba nikt już nie ma wątpliwości że Kosa zasługiwał na te pieniądze a fakt że miał poczucie swojej wartości nie świadczy przeciwko niemu. Boss się obraził na Kosę, poskąpił grosza no i rozpieprzył w drobny mak całą koncepcję drużyny Maciejowi Skorży. Wypadałoby stwierdzić…….bo to pierwszy raz?? Od tego czasu można było zaobserwować jak dla mnie paniczne ruchy Pana Maćka który wiedział że nie ma w drużynie zawodników którzy mogliby wykonywać jego taktykę. Niestety do takiej taktyki trzeba mieć na skrzydłach dwóch dynamicznych, szybkich, potrafiących grać jeden na jeden skrzydłowych. Niestety w chwili obecnej Wisła nie ma ani jednego tego typu zawodnika. Takie cechy prezentuje wg. mnie jedynie Rafał Boguski ale jest on ustawiany notorycznie tuż za Pawłem Brożkiem. Mały dobrze się zapowiada ale też nie jest typem sprintera który pójdzie na pełnej szybkości po skrzydle i wrzuci piłkę tak jak należy. Ma chłopak przebłyski a jak widać to na razie zbyt mało.
Reasumując. Nasz Trener jeśli zostanie wyrzucony z Klubu a wiele na to wskazuje zapłaci cenę za kolejne błędy Cupiała. Za Kosowskiego i za ostatnie żenujące okno transferowe. Polowanie na czarownice jest w Naszym Klubie czymś naturalnym i powraca jak bumerang. Zawsze winni są trenerzy lub wypaleni piłkarze (jeśli ktoś uważa że Sobol jest wypalony to ma poważne problemy z psychiką). Dla mnie wniosek jest jeden. Bogusław Cupiał nie uczy się nawet na swoich błędach i tak już pozostanie.

Pozdrawiam

Krissu 01.12.2008 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 636661)
samą siłą woli to chyba nasi grają. Motyka z rozwalonej drużyny zrobił solidnego średniaka ligowego, który umie zrobić wiele niespodzianek Zrobił to czego nie zrobił choćby Kasperczak.

Mój drogi..
Polonia Bytom to ewenement na skalę światową. Drużyna z warunkową licencją na grę w 2. lidze, z najniższym budżetem i piłkarzami, którym lekarze mówili, żeby już zakończyli kariery awansowała do ekstraklasy. Następnie się w niej utrzymała (pod koniec sezonu też zremisowali z Lechem).
Jest dla mnie niepojęte dlaczego tak się dzieje. W ogóle ten sezon jest dziwny. Drużyny na papierze wyglądające na solidnych ligowców grają albo słabo jak na swój potencjał (Górnik, Cracovia) albo nad wyraz dobrze (właśnie Polonia).

Co do Motyki. To trener właśnie na takiego średniaka ligowego. Nie bez powodu nie ma w swoim CV żadnej silniejszej drużyny. Jego największy sukces to awans do Ekstraklasy z Jaworznem. To taki typowy strażak. Gasił już pożar w Polonii (tej z Warszawy, co już jej nie ma) i w Górniku. I tyle.

Powtarzam: za wysokie progi.

Arkas 01.12.2008 14:38

Na Odrze proponuję zajebiste poparcie dla M. Skorży. Bo bez niego to z kim? A jak nie daj Boże Cupiał go zwolni przed piątkowym meczem, to może cisza przez jedną połowę? Ale nie ma co gdybac, oby został...

sayek89 01.12.2008 14:56

Jeżeli nikomu to nie przeszkadza to ja bym na dwie strony przez cały mecz krzyczał Maciek Skorża. A po za tym zwolnienie trenera nic nie da, a pogorszy sprawę. Dla samego piłkarza zmiana trenera nie jest dobra, ile już trenerów miał Baszczyński, Cantoro, Głowacki czy Sobolewski no ilu ? niech dadzą Skorży pracować w spokoju.

pan_premier 01.12.2008 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krissu (Post 636733)
Mój drogi..
Polonia Bytom to ewenement na skalę światową. Drużyna z warunkową licencją na grę w 2. lidze, z najniższym budżetem i piłkarzami, którym lekarze mówili, żeby już zakończyli kariery awansowała do ekstraklasy. Następnie się w niej utrzymała (pod koniec sezonu też zremisowali z Lechem).
Jest dla mnie niepojęte dlaczego tak się dzieje. W ogóle ten sezon jest dziwny. Drużyny na papierze wyglądające na solidnych ligowców grają albo słabo jak na swój potencjał (Górnik, Cracovia) albo nad wyraz dobrze (właśnie Polonia).

Co do Motyki. To trener właśnie na takiego średniaka ligowego. Nie bez powodu nie ma w swoim CV żadnej silniejszej drużyny. Jego największy sukces to awans do Ekstraklasy z Jaworznem. To taki typowy strażak. Gasił już pożar w Polonii (tej z Warszawy, co już jej nie ma) i w Górniku. I tyle.

Powtarzam: za wysokie progi.

hmm no to nie rozumiem, dobrym trenerem na nasze warunki bł Kapserczak, który ze składme 2x lepszym niz ma Motyka, zdobył tak na oko ze 4x punktów mniej i nie zanosi sie na to zeby sie wygrzebał poza miejsce barażowe
wyglada wiec na to, ze utrzymac drużyne w lidze tka łatwo nie jest, albo ze róznica między gwiazdami a wyrobnikami trenerskimi, nie ejst tka duża...

Krissu 01.12.2008 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan_premier (Post 636742)
wyglada wiec na to, ze utrzymac drużyne w lidze tka łatwo nie jest, albo ze róznica między gwiazdami a wyrobnikami trenerskimi, nie ejst tka duża...

A ja raczej wątpliwości nie mam, że Górnik się utrzyma. To primo.
Secundo: powiedzmy sobie szczerze. Oni nie grają tak źle. Z Bełchatowem nie wiem czy nie byli lepsi. A są tam gdzie są.

Czy miejsce Górnika i Polonii oznacza, że Motyka jest lepszym trenerem od Kasperczaka?
(od razu powiem, że nigdy wielkim fanem białego czarodzieja nie byłem)

DrewniaQ 01.12.2008 15:08

MACIEJ SKORŻA i tyle w tym temacie. Mądrzejszego i lepszego ze świecą szukać na nasze realia.
Powiem tylko, że zagranicą grają piłkarze, a nie trenerzy! U nas zwalana jest wina na nich, bo łatwiej wyrzucić jedną osobę i na nią zrzucić winę!

Jak zwolnią to powieszę się na wieszaku :P -Ferdydurke!

Trener2008 01.12.2008 15:24

Skorża nie ma zawodników :( Na Ekstraklase wystarczy poziom i zaangażowanie prezentowane przez: Pawełka, Juszczyka,Singlara, Jirsaka, Łobodzińskiego, Zieńczuka; na walkę w europie w miare dobrzy są: Głowacki, Cleber, Marcelo, Brożek, Diaz, Sobolewski, Boguski, Brożek. To jest 14 piłkarzy z czego 9-10 gra w defensywie. I jak Skorża może osiągnąć jakieś wyniki? Z kim?

KOMINEK 01.12.2008 15:26

Myślę że jeśli nawet będzimy na 4 strony śpiewali Skorża a wtopimy z Odrą to i tak Maciek popłynie.

Muszą wygrać a to w jakiejś mierze zależy też od naszego dopingu. Może to banał ale każdy komu Wisła leży na sercu powinien w piątek być na trybunach - to też będzie wyraz naszego poparcia dla Skorży.

3rider 01.12.2008 15:35

Cenie Skorze, chcialbym zeby dostal wzmocnienia i mysle, ze szanse na obrone tytulu beda wtedy spore. Z drugiej strony ocena jego pracy musi byc oparta o realia, nie o sympatie-antypatie. Trener wplywa wynikami nie tylko na pozycje w lidze, ale tez na budzet/stan finansowy klubu (PUEFA). Wiekszosc z was widzi tylko miejsce w lidze, Boss ocenia tez wymiar finansowy. Patrzac na zlote dziesiciolecie Wisly i szukajac analogii, tylko cud moglby ocalic Macka. Zobaczymy. Wciaz o jedna kolejke za wczesnie na ocene, mozemy byc -6pkt w lidze, ale mozemy tez -1pkt. Nie popadajmy w paranoje "braku nastepcow" - w Niemczech jest kilku trenerow, ktorzy potencjalnie mogliby poprowadzic Wisle. Zadna decyzja Cupiala mnie nie zdziwi.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:15.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl