Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Oldpara 11.09.2010 10:30

Niestety coś mi się wydaje, że talent Małeckiego zgnije w oparach jego pychy i arogancji.
Ktoś go w końcu odstawi od składu na dobre, potem go sprzedadzą (ale nie wiadomo kto będzie chciał piłkarza, którego cała Polska nienawidzi). Małecki obudzi się w wieku 30 lat z ręką w nocniku i zmarnowanym talentem. Będziemy czytać płaczliwe wywiady, jak to żałuje, że był taki głupi jak był młody...

Ja rozumiem, że można być gościem z jajami, nawet kontrowersyjnym, ale żeby tak sobie nagrabić, że nawet połowa kibiców własnej drużyny ma go serdecznie dość?

Kowalski 11.09.2010 10:31

Przepraszam, zwracam wszystkim honor myślałem, ze chodzi o mecz w Żywcu. Coś mnie zaćmiło. Proszę uznać moje wypowiedzi w tej kwestii za farmazon:)

polska.mysl.szkoleniowa 11.09.2010 10:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 977829)
Niestety coś mi się wydaje, że talent Małeckiego zgnije w oparach jego pychy i arogancji.
Ktoś go w końcu odstawi od składu na dobre, potem go sprzedadzą (ale nie wiadomo kto będzie chciał piłkarza, którego cała Polska nienawidzi). Małecki obudzi się w wieku 30 lat z ręką w nocniku i zmarnowanym talentem. Będziemy czytać płaczliwe wywiady, jak to żałuje, że był taki głupi jak był młody...

Ja rozumiem, że można być gościem z jajami, nawet kontrowersyjnym, ale żeby tak sobie nagrabić, że nawet połowa kibiców własnej drużyny ma go serdecznie dość?

A czy ktoś, kto śledził karierę Patryka jeszcze w ME, może powiedzieć, czy lepiej grał wykorzystując szybkość, technikę, przebojowość, czy lepiej idzie mu teraz, siłowo, gdy dotyrał?

Uran235 11.09.2010 18:53

Kolejne 90 minut Mączyńskiego w ŁKS-ie i zwycięstwo 2-1 z MKS-em Kluczbork. W doliczonym czasie gry Mączyński trafił w poprzeczkę.

wolfy 11.09.2010 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 977829)
Ja rozumiem, że można być gościem z jajami, nawet kontrowersyjnym, ale żeby tak sobie nagrabić, że nawet połowa kibiców własnej drużyny ma go serdecznie dość?

A Ty tą połowę kibiców jak naliczyłeś, drogi Panie?
Połowa kibiców Wisły != Połowa pokemonów na forum.

U mnie Małecki ma jak na razie pełne poparcie za to, co robi na boisku ( może poza pyskówkami z sędziami ). Już widzę dzieciarnia ma nowy temat i się nakręca.
Nie lubią go w Białymstoku? :lol: A niby czemu kibic Wisły miałby się tym przejmować?

Najlepiej niech wszyscy będą grzeczni i bezjajeczni - jak Kirm, rzekomo wielki talent, który nie dał Wiśle nawet jednej dziesiątej tego co Patryk.

1q2 11.09.2010 20:48

Mnie Mały często drażni, szczególnie tymi wiecznymi pretensjami ale trzeba mu oddać że mimo chaosu który prezentuje, z jego gry w miarę często coś dobrego wynika.

A te bluzgi i gwizdy które na prawie każdym stadionie przyjmuje to też za to (a może w szczególności)że utożsamia się z klubem kibicami i to też z tymi 'niegrzecznymi';)

willow 11.09.2010 20:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 978137)
A Ty tą połowę kibiców jak naliczyłeś, drogi Panie?
Połowa kibiców Wisły != Połowa pokemonów na forum.

U mnie Małecki ma jak na razie pełne poparcie za to, co robi na boisku ( może poza pyskówkami z sędziami ). Już widzę dzieciarnia ma nowy temat i się nakręca.
Nie lubią go w Białymstoku? :lol: A niby czemu kibic Wisły miałby się tym przejmować?

Najlepiej niech wszyscy będą grzeczni i bezjajeczni - jak Kirm, rzekomo wielki talent, który nie dał Wiśle nawet jednej dziesiątej tego co Patryk.

Mnie też akurat to serdecznie wali, czy Małecki jest lubiany w Białym, Warszawie, Śląsku czy innej części naszego kraju.
Natomiast już z tym pełnym poparciem na boisku to bym na Twoim miejscu nie przesadzał. Raz, że jego pyskówki sprawiły, że jest najbardziej cenzurowanym zawodnikiem w Polsce wśród sędziów, a co to oznacza, chyba nie muszę Ci tłumaczyć. Dwa, wolałbym, żeby tę energię, którą wkłada w machanie rękami i opi....lanie własnych kolegów, włożył w trening strzelecki i ćwiczenie celnych dośrodkowań. W przeciwnym razie faktycznie skończy na wypożyczeniu na jakimś zadupiu.

brylant17 11.09.2010 20:59

Według mnie Małecki zmienił się po podwyżce,wcześniej nie widziałem u niego takiego zachowania walczył dawał z siebie wszystko.A teraz? krzyczy na kolegów akcje robi sam, może powinno zmienić zapis w kontrakcie zarobek np.5 tys. zł na miesiąc plus premie na za występy i gole, wtedy by mu się chciało.Nie wiem jak z nałogami czytałem na tym forum, że nosi siaty z piwami.Powinno być w jego kwestii, czy chce być profesjonalnym piłkarzem, czy amatorem i czy chce coś osiągnąć.

lazy 11.09.2010 21:26

Powiem tak - odstawmy na razie zachowania Małego na bok, natomiast zwróćmy uwagę na jego grę. Wczoraj (po raz któryś z kolei) to była bida z nędzą. To holowanie piłki i kręcenie kółek nie tylko jest wkurzające i nieskuteczne ale na dodatek kończy się zazwyczaj stratą. Zupełnie bez sensu, bez pomyślunku. Była taka akcja w Białymstoku gdy Mały biegł wzdłuż linii bocznej. Biegł, biegł, biegł, aż boisko się skończyło. Zatem skręcił w stronę bramki i znowu biegnie i biegnie. W końcu (wiem, wiem trochę długo ale buduję napięcie :) ) gdy już nie miał co zrobić kropnął piłkę nad bramką, z zerowego prawie kąta, zupełnie bez szans powodzenia. Tymczasem w polu karnym była co najmniej 2 niepilnowanych Wiślaków. Rzecz w tym że Mały przez ten cały czas nie popatrzył nawet czy jest ktoś komu mógłby podać piłkę. Po prostu - wzrok na piłkę i dawaj.

Sorry za tą nudną historyjkę. Jednak myślę że jest większości dobrze znajoma. I dobrze podsumowuje niestety grę Małego. Owszem, od czasu do czasu coś tam ustrzeli, ale zawdzięcza to bardziej swojej determinacji (którą jak najbardziej doceniam) niż zmysłowi taktycznemu, czy jakiejkolwiek boiskowej inteligencji.

Titto 11.09.2010 21:55

Z meczu na mecz coraz lepiej...czyżby Paweł Brożek się rozpędzał ?

wolfy 11.09.2010 22:51

Umówmy się, że wyskoki Małeckiego to jest pryszcz w porównaniu do akcji niektórych naszych byłych i bardzo cenionych piłkarzy. Jego nikt nie wozi w bagażniku, żeby nakłonić do spłaty hazardowych długów.

Małecki jest chaotyczny, ale kto go miał ułożyć? Skorża, Kasperczak, Kulawik? Niestety, chłopak marnuje swój potencjał również z winy klubu ( nie on jeden z młodych zresztą ). Ja liczę, że nowy trener go wreszcie ustawi na boisku i nadrobi trochę zaległości taktycznych i czysto piłkarskich. Potencjał ma.

Co by nie pisać - w przekroju obecnego sezonu Małecki to nasz najlepszy piłkarz ofensywny. Utrzymuje mniej więcej równą, przyzwoitą formę. W Białym niby nie błyszczał, a miał super okazję.

Problem Małeckiego to fakt, że ma charakter i jest pyskaty, przez co każda - za przeproszeniem - .... będzie czuła się obrażona samym jego istnieniem. Nie chcę wskazywać palcem, ale myślę że wiadomo o co chodzi ( "Nie lubią go w Białymstoku" - nas trzy czwarte kibiców w Polsce nie cierpi* ).

Zmieniając temat, ale nie bardzo - przydałby się Mączyński? Przydałby. Ale nasza polityka sportowa jest jak zwykle niedorobiona, Jirsak ma dostawać szansę do końca kontraktu, bo "może się spłaci" ( akurat ) .
__________________________________________________ ________________
* I dobrze.

yoda79 12.09.2010 05:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 978211)

Niestety, chłopak marnuje swój potencjał również z winy klubu ( nie on jeden z młodych zresztą ).
Co by nie pisać - w przekroju obecnego sezonu Małecki to nasz najlepszy piłkarz ofensywny. Utrzymuje mniej więcej równą, przyzwoitą formę. W Białym niby nie błyszczał, a miał super okazję.

Problem Małeckiego to fakt, że ma charakter i jest pyskaty, przez co każda - za przeproszeniem - .... będzie czuła się obrażona samym jego istnieniem. Nie chcę wskazywać palcem, ale myślę że wiadomo o co chodzi ( "Nie lubią go w Białymstoku" - nas trzy czwarte kibiców w Polsce nie cierpi* ).

Tekst miażdży, nie dość, że buractwo i chamstwo nazywasz charakterem (padłem ze śmiechu), to jeszcze zwal na Wisłę i jej trenerów winę za zachowanie Małeckiego.
W każdym poście podkreślasz swoją zajebistość, ale podstaw psychologii chyba w gimnazjum jeszcze nie ma, więc daruj sobie te pseudoteorie.
A Małecki niech przestanie pajacowoć na boisku, bo potencjał ma spory, jak na polską ligę.

Ogryzek 12.09.2010 07:50

A najśmieszniejsze jest to że Kirm dostał w Białymstoku również żółtą kartkę za pyskowanie do sedziów. Ale jakoś to emocji nie budzi wśród forumowych "nauczycieli" poprawności:)

Dla mnie przykład Małeckiego to fenomen gombrowiczowskiej "Mordy" - jak samospełniająca się prognoza - "wszyscy" wiedzą że jest demonem zła, on już to też wie, więc postępuje tak jak wypada postępować złemu chłopcu. Wszyscy się cieszą, komentatorzy, kibice i Patryk i mają zabawę. A z całym szacunkiem te jego rzekome przewiny to za przeproszeniem mały pierdy są. Ba nawet nie może osłabić swojego zespołu czerwienią.....

Do kiedy będzie grał z pełnym zaangażowaniem, nie na alibi ale podejmował ryzyko (nie zawsze podejmuje dobre decyzje to fakt) będzie brał odpowiedzialność za wynik również na siebie (nie chował się jak Jirsak czy inni za plecami kolegów) będe go cenił jako piłkarza. Bo jako człowieka to inna para kaloszy.

JrQ- 12.09.2010 08:33

Cytat:

A najśmieszniejsze jest to że Kirm dostał w Białymstoku również żółtą kartkę za pyskowanie do sedziów. Ale jakoś to emocji nie budzi wśród forumowych "nauczycieli" poprawności:)
Nie za pyskowanie, a za pretensje do arbitra.
Wybacz, ale Kirm nikogo od .... i pedałów nie wyzywa.
No chyba, że po angielsku i sędziowie nie rozumieją :rotfl:

Ogryzek 12.09.2010 08:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 978250)
Nie za pyskowanie, a za pretensje do arbitra.
Wybacz, ale Kirm nikogo od .... i pedałów nie wyzywa.
No chyba, że po angielsku i sędziowie nie rozumieją :rotfl:

Małecki też ma pretensje do arbitra tylko wyrażane inaczej. Co to za różnica, oba to "pyszczenie" i zarobiona głupio żółta kartka.

IncognitoTSW 12.09.2010 09:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 978239)
A najśmieszniejsze jest to że Kirm dostał w Białymstoku również żółtą kartkę za pyskowanie do sedziów. Ale jakoś to emocji nie budzi wśród forumowych "nauczycieli" poprawności:)

A kogo to rozśmieszyło?

Ogryzek 12.09.2010 10:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 978273)
A kogo to rozśmieszyło?

Choćby mnie. Takie 2 różne standardy - jedne dla lubianych, inne dla znienawidzonych graczy.

yoda79 12.09.2010 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 978284)
Choćby mnie. Takie 2 różne standardy - jedne dla lubianych, inne dla znienawidzonych graczy.

Popadasz w skrajność. To było też zachowanie naganne i tyle. Inna sprawa, że Małecki za często to robi. A szkoda, bo potencjał ma chłopak naprawdę spory, w naszej ekstraklasie może być postacią wyróżniającą się.

prezes85 12.09.2010 11:09

Jaki sens ma wyrzucanie Łobodzińskiego czy Garguły? Zobaczcie jak toczy się kariera choćby Niedzielana czy Matusiaka po odejściu z Wisły. Jak dla mnie to mamy do dupy lekarzy i fizjologów.

Fuks 12.09.2010 11:14

Tyle ze Łobodzinski nie miał w swojej "karierze" w Wiśle zadnej powaznej kontuzji, grał sporo i grał marnie, wiec nie wiem w czym mu mieli lekarze pomoc - dac leki na pobudzenie?

tofik 12.09.2010 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 978298)
Popadasz w skrajność. To było też zachowanie naganne i tyle. Inna sprawa, że Małecki za często to robi. A szkoda, bo potencjał ma chłopak naprawdę spory, w naszej ekstraklasie może być postacią wyróżniającą się.

Ja wierzę, że będzie wyróżniającą się postacią. Baardzo mnie denerwuje jego sposób bycia. Ale piłkarsko widzę u niego potencjał.
Rozumiem jego indywidualną grę. Przypadłość wielu młodych zawodników. To się powinno z czasem zmieniać na lepsze. Najtrudniejsze dla trenera będzie zmuszenie Małeckiego do myślenia na boisku.

Titto 12.09.2010 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 978299)
Jaki sens ma wyrzucanie Łobodzińskiego czy Garguły? Zobaczcie jak toczy się kariera choćby Niedzielana czy Matusiaka po odejściu z Wisły. Jak dla mnie to mamy do dupy lekarzy i fizjologów.

Matusiaka? Tego pożal się boże piłkarza ? No proszę cię, widziałeś jak grał we wcześniejszych spotkaniach Cracovi? Widziałeś poprzedni sezon w jego wykonaniu, sytuacje które marnował ?

dj_ibutti 12.09.2010 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 978284)
Choćby mnie. Takie 2 różne standardy - jedne dla lubianych, inne dla znienawidzonych graczy.

Tak już jest na tym "obiektywnym" forum:

-Pawełek, Łobodziński, Garguła, Jirsak, Małecki, Bunoza, Cikosz - dla 90% są bee, łamagami, darmozjadami itp. I choćby nam Pawełek wybronił mecz (już raz w tym sezonie tak było) to i tak mu znajdą nagle jakąś interwencje, gdzie wg. 'znawców forumowych' powinien zrobić krok w prawo, inaczej ułożyć ręce i namoczyć rękawice.

Jak nam Łobo mistrzostwo zapewnił, to już nikt nie pamięta. Tylko ciągle "że się nie splacił", że drewno itp.

Z Łukasza, którego prześladuje pech, ciągle drwią. Jirsak choćby strzelał Liverpoolowi, to będzie słaby.

Kiedyś tak było z Brożkami i Zieniem. A teraz "przydałby się Zieńczuk".

felipe 12.09.2010 12:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 978310)
Tak już jest na tym "obiektywnym" forum:

-Pawełek, Łobodziński, Garguła, Jirsak, Małecki, Bunoza, Cikosz - dla 90% są bee, łamagami, darmozjadami itp. I choćby nam Pawełek wybronił mecz (już raz w tym sezonie tak było) to i tak mu znajdą nagle jakąś interwencje, gdzie wg. 'znawców forumowych' powinien zrobić krok w prawo, inaczej ułożyć ręce i namoczyć rękawice.

Zasranym obowiązkiem Mariusza P. jest wybronienie paru meczów - to nie środkowy napastnik tylko BRAMKARZ... Buric, Mucha itp czynili to co 2-3 kolejki, Mariuszowi za wybronienie 2 setek z Arką niektórzy budowaliby pomnik zapominając jednoczesnie jak gościu robi z siebie regularnie pośmiewisko - a to jakimiś babolami, a to fakami...

Cytat:

Jak nam Łobo mistrzostwo zapewnił, to już nikt nie pamięta. Tylko ciągle "że się nie splacił", że drewno itp.
:lol:
To samo - zawodnika ocenia się przez pryzmat "całości". Tak więc ani Łobodziński nie zapewnił nam mistrzostwa rok temu, ani Jop nam go nie stracił w maju br. O tytuł gra się 30 spotkań, nie jedno panie didżej...

Cytat:

Z Łukasza, którego prześladuje pech, ciągle drwią. Jirsak choćby strzelał Liverpoolowi, to będzie słaby.
Zgoda, ma pecha. Ale tu większość drwi raczej nie z samego Garguły (choć i tacy się zdarzają) a z debilizmu osób, które zaproponowały tak delikatnemu kopaczowi najwyższy kontrakt w historii Wisły...
A Jirsak - obiektywnie przyznając700 czy tam 800 tys euro nie wart. Średni kopacz ligowy jakich wielu. Poniewierany Mączyński wniósłby więcej, a za pół darmo. Mamy milczeć ?

Cytat:

A teraz "przydałby się Zieńczuk".
To właśnie obraz aktualnej patologii. Bo teraz nawet dośrodkować nie ma komu...

snyrting 12.09.2010 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 978310)
Tak już jest na tym "obiektywnym" forum:

Od kiedy to forum ma nie być subiektywne? Istotą takich miejsc jest to, że każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii. A to, że Ty się z nią nie zgadzasz, to już twój problem.

Żeby daleko nie szukać, twoją teza, że Łobodziński nam wygrał MP dla mnie jest zupełnie absurdalna. Nie zamierzam jednak z tego powodu rozdzierać szat i mówić, że coś jest nie tak z forum. Mogę natomiast, tak jak to zrobił felipe wymienić kilka argumentów przeciwko wysuniętej przez Ciebie tezie.

RAFi89 12.09.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 978310)
Tak już jest na tym "obiektywnym" forum:

-Pawełek, Łobodziński, Garguła, Jirsak, Małecki, Bunoza, Cikosz - dla 90% są bee, łamagami, darmozjadami itp. I choćby nam Pawełek wybronił mecz (już raz w tym sezonie tak było) to i tak mu znajdą nagle jakąś interwencje, gdzie wg. 'znawców forumowych' powinien zrobić krok w prawo, inaczej ułożyć ręce i namoczyć rękawice.

Jak nam Łobo mistrzostwo zapewnił, to już nikt nie pamięta. Tylko ciągle "że się nie splacił", że drewno itp.

Z Łukasza, którego prześladuje pech, ciągle drwią. Jirsak choćby strzelał Liverpoolowi, to będzie słaby.

Kiedyś tak było z Brożkami i Zieniem. A teraz "przydałby się Zieńczuk".

Trochę cię jednak poniosło. Łobo to jest nasz zawodnik, któremu się płaci i od niego wymaga. Super że mu wyszedł mecz z Lechią i jeszcze może z trzy spotkania na prawie 3 lata gry (jeszcze zapomniał bym dodać fenomenalną asystę przewrotką gdzie wypatrzył Diaza w polu karnym). Ale jakby jakiemuś juniorowi dać pograć tyle co Łobo to może też z dwa czy trzy meczu by nam wygrał.
Mistrzostwo to nam zapewniali Żurawski, Frankowski, Szymkowiak, Zieńczuk, Brożek, Baszczyński czy Głowacki. Łobo poprostu dodał od siebie coś w jednym spotkaniu które było tak samo ważne jak 29 innych w których grał słabo.
Jirsak kolejny talent, ponad trzy lata w zespole i wiecznie niedoceniany, to go zbyt ofensywnie ustawiają to zbyt defensywnie, to się koledzy do gry nie pokazują. I po raz kolejny jakby taki Mączyński pograł tyle co on to może większy pożytek był.
Nadawano na Brożka czy Zieńczuka bo na to zasługiwali, chyba że nie pamiętasz wyczynów tych zawodników kiedy to marnowali sytuacje za sytuacją. Każdy ocenia to co zawodnik prezentuje w danym okresie. Szanuje Sobola za poprzednie lata ale jeśli teraz będzie chodził po boisku to co brawa mamy mu bić bo to Sobolewski.

IncognitoTSW 12.09.2010 16:06

Tak w ogóle, to Żurawski obchodzi dzisiaj 34 urodziny. Oby zaczął grać jak należy.

1q2 12.09.2010 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 978310)
Tak już jest na tym "obiektywnym" forum:

-Pawełek, Łobodziński, Garguła, Jirsak, Małecki, Bunoza, Cikosz - dla 90% są bee, łamagami, darmozjadami itp. I choćby nam Pawełek wybronił mecz (już raz w tym sezonie tak było) to i tak mu znajdą nagle jakąś interwencje, gdzie wg. 'znawców forumowych' powinien zrobić krok w prawo, inaczej ułożyć ręce i namoczyć rękawice.

Jak nam Łobo mistrzostwo zapewnił, to już nikt nie pamięta. Tylko ciągle "że się nie splacił", że drewno itp.

Z Łukasza, którego prześladuje pech, ciągle drwią. Jirsak choćby strzelał Liverpoolowi, to będzie słaby.

Kiedyś tak było z Brożkami i Zieniem. A teraz "przydałby się Zieńczuk".

Toś pojechał :lol: - dorzucę swoje 3 grosze bo takich bredni to dawno nie czytałem;)

Wg Ciebie wystarczy raz na rok prosto kopnąć piłkę, by zasłużyć sobie na wieczne poklepywanie po plecach.Wspaniałe podejście.
Niestety muszę Cię zmartwić ale tak nie było nie jest i nie będzie.Jest rzeczą absolutnie naturalną i normalną to że kiedy dany grajek gra dobrze to się go chwali a gry gra kichę to się go krytykuje, a nawet ironizuje czy wyśmiewa.
Czym innym jest czepianie się za pojedyńcze wpadki które każdemu się zdarzają a czym innym zasłużona krytyka.

Tak, Zieniu był krytykowany gdy rok grał kichę, był chwalony gdy rok grał dobrze.Brożek był wyśmiewany gdy przez lata kopał się po czole a był wielbiony gdy walił gola za golem
Na tym to polega - to że Ty masz jakieś chore podejście , piłkarze to dla Ciebie święte krowy i będziesz cofał się kilka lat wstecz by znaleźć 1 mecz który komuś wyszedł, nie widząc kilkudziesięciu które nie wyszły - to Twoje prawo ale nie oczekuj że każdy będzie miał tak 'oryginalne' podejście.

Autentycznie poruszyła mnie Twoja troska o kolesi co zarabiają miliony a grać w piłkę nie potrafią.

ps zapomniałeś o Kirmie - przecież tak świetnie zagrał 45 minut z Levadią - wara także od niego :lol:

dj_ibutti 12.09.2010 18:19

Nie chodzi mi o głaskanie, chodzi mi o zwykłe ludzki obiektywizm. Chodzi o to, że jak np. Pawełek zagra dobry mecz, to wszyscy albo milczą, albo wynajdą mu jakiś błąd. Jak zrobi jakiś błąd to wszyscy go jadą.

Jak Małecki dostanie kartkę, to cham, prostak, do rezerw. Jak Sobol dostanie kartkę, to "dobrze mu powiedział".

Jak Łobodziński strzeli, czy asystuję to w najlepszym wypadku "wyszło mu", jak nie strzeli to "sprzedać go, do rezerw, łamaga".

Jak Jirsak grał dobrze, to "co za sztuka na podmęczonego przeciwnika, tutaj go nie atakowali, zero presji". Jak zagra źle to: "drewno, sprzedać go, łamaga".

Jak Garguła ma zapalenie ucha to... "kolejny Dawidowski".

To Wy macie swoje święte krowy i swoje kozły ofiarne. Jak Wisła przegrywa, to zawsze winny jest Pawełek, Łobodziński, czy Jirsak - nawet jakby ich nie było na boisku.

LooNatyk 12.09.2010 18:21

no szczegole dj_ibutti pojechal jak chodzi o Pawelka. Staram sie nei narzekac jak chodzi o Wisle, ale w przypadku Pawelka robie wyjatek. Ten chlop jest strasznie slabym bramkarzem, bo jest potwornie niestabilny!

Co z tego, ze nam mecz wybroni, jak w kolejnym to przez niego przegrywamy? Bramkarz powinien byc ostoja obrony, byc pewny w swoich interwencjach i przewidywalny. Pawelek tych cech nie posiada, i dlatego tylu ludzi po nim jedzie.
Zdazaja mu sie fajne mecze, ale co z tego? Skoro puzniej potrafi wpuscic jakiegos babola.

dj_ibutti 12.09.2010 18:31

Kiedy ostatnio przez niego przegraliśmy?

felipe 12.09.2010 18:36

Bo widzisz didżej - paru gości na pewne łatki pracuje kilka sezonów.

Pawełek - bardzo słaby bramkarz
Małecki - prowokator, pieniacz. Oczywiście oprócz 90% forum uparło się na niego niesprawiedliwie 99& kibiców w Polsce (nikogo się tak powszechnie nie lży), Smuda (powołując słabszych kopaczy, a Patryka odstawiając z jakiegos powodu na boczny tor) czy zaczyna powoli Maaskant (ostatnia lawa, ewidentnie na utemperowanie, bo w formie jest). Uciemiężone biedaczysko... No ale kim ja ku*wa jestem by go oceniać?
Garguła - szklany mężczyzna
Jirsak - przepłacony przecietniak...


Na to się pracuje... Rozróżnij zatem np babola w wykonaniu Pawełka, a w wykonaniu Muchy np. Łapiesz o co chodzi?

wolfy 12.09.2010 21:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez yoda79 (Post 978236)
Tekst miażdży, nie dość, że buractwo i chamstwo nazywasz charakterem (padłem ze śmiechu), to jeszcze zwal na Wisłę i jej trenerów winę za zachowanie Małeckiego.

Charakterem nazywam branie odpowiedzialności za wynik na siebie, zamiast grę na alibi, z czym wiążą się straty, za co spada na niego krytyka.
Charakterem nazywam twardą, męską walkę na boisku.

A na Wisłę zwalam fakt, że nie zapewniła chłopakowi odpowiednich warunków, kiedy jeszcze trenował u nas jako junior, a później grał w ME. Te braki taktyczne i techniczne nie wzięły się znikąd, a Patryk bardzo ciężko pracował żeby dojść tak daleko - nie wynikają one też z jego lenistwa. To wszystko są fakty, kto zna wiślackie realia, ten mógłby dorzucić kilka innych przygnębiających historyjek.

Winą Skorzy i Kasperczaka jest ich denność taktyczno-szkoleniowa, ale to już zupełnie inna historia.

A Twoja ocena jego charakteru ma się nijak do powyższych faktów.

I mógłbym tak długo, ale po co? Potrafię poznać pokemona po jednym poście ( dlatego tak długo byłem tu moderatorem ), absolutny brak merytorycznej zawartości - sam się zastanawiam, z czym ja dyskutuję? Z postem dokładnie potwierdzającym to, co wcześniej napisałem?

A teraz dołączasz do mojej listy zasłużonych pokemonów. Bez odbioru.


dj_ibbutli - z tą obroną Łobo to MOCNO się zapędziłeś.

P.S. Pamiętacie Szymkowiaka? Ten to dopiero dyskutował z trenerami, od sędziego G. nawet czerwo za to dostał ( konkretnie za: "Ej, Granat, bo Ci zaraz zawleczkę wyciągnę!" ). A największym chamstwem boiskowym popisał się Baszczyński, jeszcze w barwach Ruchu kopiąc sędziego, za co miał potem dłuuugie zawieszenie. Stare dzieje...
To tak dla uzyskania przez niektórych szerszej perspektywy.

willow 12.09.2010 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 978546)
Nie chodzi mi o głaskanie, chodzi mi o zwykłe ludzki obiektywizm. Chodzi o to, że jak np. Pawełek zagra dobry mecz, to wszyscy albo milczą, albo wynajdą mu jakiś błąd. Jak zrobi jakiś błąd to wszyscy go jadą.

Jak Małecki dostanie kartkę, to cham, prostak, do rezerw. Jak Sobol dostanie kartkę, to "dobrze mu powiedział".

Jak Łobodziński strzeli, czy asystuję to w najlepszym wypadku "wyszło mu", jak nie strzeli to "sprzedać go, do rezerw, łamaga".

Eh... dowaliłeś.
Jeśli Łobo strzela raz na 2 lata, to jak to nazwiesz?
Regularność, czy "wyszło mu"?

Prezentujesz wyjątkowy minimalizm.

ociec Ciemka 12.09.2010 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 978556)
Kiedy ostatnio przez niego przegraliśmy?

pierwsza bramka z Ruchem była jego....

AYALA 12.09.2010 21:50

Łobo połyka 100 tyś zł miesięcznie z klubowej kasy i wypada żeby te 7-8 bramek w sezonie strzelił a nie grał w Młodej Ekstraklasie jedynie

polska.mysl.szkoleniowa 12.09.2010 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 978764)
Łobo połyka 100 tyś zł miesięcznie z klubowej kasy i wypada żeby te 7-8 bramek w sezonie strzelił a nie grał w Młodej Ekstraklasie jedynie

Otóż to. Tu trzeba oddzielić poniżanie i drwiny od rzetelnej oceny. A rzetelnie oceniając - Łobo jest fatalny. Drybling, szybkość, wrzutka, strzał - czy on się w czymkolwiek wyróżnia na plus?

szczepans21 12.09.2010 22:09

http://www.sport.pl/pilka/1,70998,83...ia__Niech.html

dyskutują zamiast wziąć mocno i walczyć...Brożek->wieczny malkontent

jachting 12.09.2010 22:17

na siłe skrojony artykuł ...

Titto 12.09.2010 22:26

Kurto zagra z Koroną?
http://www.wislasoccer.com/news_item_11523.htm


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:32.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl