![]() |
Do końca rundy zostało 7 kolejek i aż 21 punktów do zdobycia, więc czołówka może ulec mocnemu przetasowaniu.
Tabela rundy wiosennej wygląda obecnie tak: 1 WISLA KRAKOW 12 2 LECH POZNAN 12 3 LKS LODZ 12 4 LEGIA WARSZAWA 11 5 JAGIELLONIA 10 6 GKS BELCHATOW 10 7 POLONIA WARSZAWA 10 8 PIAST GLIWICE 10 9 ODRA WODZISL. SLASKI 8 10 GORNIK ZABRZE 7 11 CRACOVIA KRAKOW 7 12 SLASK WROCLAW 6 13 POLONIA BYTOM 5 14 LECHIA GDANSK 4 15 RUCH CHORZOW 4 16 ARKA GDYNIA 2 |
Cytat:
|
Cytat:
Legia grała ciężki futbol i jak zawsze myślałem że to 11? wygranych pod rząd ,to był tylko ich zasługa i po prostu runda którą się ma raz na kilkadziesiąt lat, to po aresztowaniu słynnego dżentelmena który ich wtedy prowadził, to mam poważne wątpliwości co do czystości meczów Legii i myślę że co obiektywnie myślący Legionista ,też ma takie wątpliwości.Co nie zmienia faktu że dowodów nie ma, pozostają tylko przypuszczenia. Wracając do sedna , Legia męczyła się na boisku , Lech robi punkty bo jest dobry ,tu nie ma przypadku wielkiego że walą te bramy w końcówkach, bo fragmentami, szczególnie właśnie w końcu meczu gdy wynik im nie odpowiada, cisną najbardziej. To że są głównym faworytem do mistrza to nie ma 2 zdań.Obiektywnie są najlepsi na dzień dzisiejszy, ale nadal wszystko zależy od nas.Lech nie powygrywa wszystkiego do końca(jak Legia pamiętnego roku)i to od nas zależy czy wydrzemy im tego mistrza.Pierwszy poważny sprawdzian - Ara - żeby mieć szanse, musimy wygrać - wygrać na wyjeździe od nie wiadomo kiedy a za przeciwnika mamy team z którym zawsze było ciężko w Gdyni - który jest na krawędzi, i w którym trener zapewne zagra o życie. ps a właśnie przeczytałem że Czesia już nima...nowa miotła nie ułatwi nam meczu;) |
Wy nie uwarzacie że to jest fart?? Powiem tak, zwycięstwo z Piastem zasłużone bo jednak wcześniej mieli bramkę i im nie uznali. Niemniej jednak. Do końca to grają Niemcy którzy w 90 minucie potrafią się zebrać i przeprowadzić SKŁADNĄ akcję. Lech wrzuca na aferę i właśnie fart że im to wchodzi.
Bełchatów-ten mecz to była paranoja, BOT grał Amica trafiała bramki. I jeszcze w tej 90 minucie kopnął ktoś Rengifo pilką w klatę ta się odbiła do Lewandowskiego i... Górnik-ostatnia minuta wrzucają piłkę, sami nie wierząc że coś z tego wyjdzie bo Górnik każdą taką piłkę wcześniej kasował, a tu ni z dupy piłka przechodzi i jeszcze kichowate dośrodkowanie nie mające szans na dojście, ale tam stał "nasz człowiek" i wbił se piłkę do bramki. I wy uważacie że Lech nie miał farta w tych sytuacjach?? Tak samo poprzedni rok i mecz z Polonią B. wrzucają w pole karne i strzał życia Wilka wpada do bramki. My też w każdym naszym zremisowanym meczu pod koniec wrzucaliśmy piłki na aferę ale w żadnej sytuacji nie mieliśmy takiego szczęścia jak Lech. Popatrzcie sobie na przebieg meczu z Bełchatowem obu drużyn: 1.Lecha:bramka dla Lecha-BOT ciśnie,ciśnie,ciśnie-bramka dla Lecha-bramka dla BOTU-BOT ciśnie-bramka dla BOTU-BOT ciśnie-bramka dla Lecha. 2.Wisły:ciśniemy,ciśniemy,ciśniemy,ciśniemy,ciśnie my-remis... Niech nikt mi nie mów że Amica nie ma farta w tym sezonie. |
Farta można mieć raz góra dwa razy. Lech po prostu gra do końca, zaś wiele drużyn po 80 minucie myśli już o końcowym gwizdku i to jest ich błąd.
Ciekawe gdyby Wisła strzelała bramki w samych końcówkach, też wtedy znalazłyby się głosy że drużyna jedzie na farcie i należy jej się tyle i tyle punktów mniej. Piłka nożna ma dość proste zasady, wygrywa ten kto zdobywa w spotkaniu więcej goli, nie ważne w której minucie i w jakim stylu. |
wydaje sie wiec że mistrzostwo roztrzygnie sie w meczach Lecha w Warszawie i bezpośrednim starciu przy R22 z Legią.
|
Cytat:
|
Sytuacja jest taka ,że przy odrobinie szczescia mozemy byc Mistrzem Polski,a przy odrobinie pecha ,możemy nawet nie zagrać w P.Uefa
|
Mi szkoda Piasta bo mogli wygrać widziałem skrót a taka amica strzeli jak zwykle w końcówce i frajerzy sie ekscytują!Wierzę że jeszcze potracą punkty ale gównie musimy patrzeć na siebie.Bez Brożka nie istniejemy w ataku taka prawda
|
Piastunek szkoda szkoda, szczególnie że Smektała miał sam na sam przy stanie 1-1 ;/
|
Amica byla juz dzisiaj w kosciele sie pomodlic i podziekowac...:foch:
|
Cytat:
|
Według mnie faworytem numer 1 w tym sezonie jest Legia. Co prawda na poczatku nie miala formy, ale widac, ze tam z meczu na mecz kazdy zawodnik wylaczajac Rogera gra lepiej.
|
Cytat:
Na jakiej stronie widziałeś skrót ? Edit : Dzięki |
Cytat:
|
Cytat:
Trzeba sobie zadać pytanie: czy Legia taka mocna czy pasy takie słaba. Ja jednak skłaniałbym się ku tej drugiej wersji. Dla tych co myślą, że tak piszę bo to Cracovia to od razu wyjaśniam ze widziałem 3 ostatnie mecze (2 PP + 1 liga). |
Zależy jak drużyna przeciwna wyjdzie na Legie jeśli zagra z szybkimi pomocnikami to Legia się wkręca w boisko bo u nich boczni obrońcy grają bardzo ofensywnie.Legia ma w ataku Chinyame który jest silny i potrafi się z rosłymi obrońcami przepychać,w meczu z Cracovią było to widać.Para obrońców Astiz i Choto też jest silnym punktem Legii.Za to boki obrony moim zdaniem są słabsze zwłaszcza lewa na której gra bądź Kiełbowicz bądź komorowski obaj grają sporo do przodu i niekdy nie zdążają wracać.Dlatego wystawienie szybkich i dynamicznych pomocników jest dla Legii dużym problemem.W środku pomocy gra zazwyczaj 3 ofensywnie usposobionych graczy więc środkiem raczej trudno się przebić.
|
Chyba Cracovia jako jedyna nie wie jak się gra z Legią... Zamiast wchodzić na raz, na "otro" ( vide Jagiellonia albo pojedynek Roger-Sobolewski) to Płatek wymyślił, że w piłkę będą grać. Optymista.
Lech ewidentnie przygotowany był na UEFA, Wisła to krótka ławka, a Legia czy w ogóle odpali to się dowiemy na koniec sezonu. Walka o mistrza wyrównana i bynajmniej nie wynika z wyrównanych sił z zespołów ale podobnej ilości braków. |
Ten Smektała z Piasta to powinien usiasc sobie na ławce,i zastanowic po co gra w pilke.
Jak mozna bylo niestrzelic w jego sytucjii??? No sory jeszcze Lobo by niestrzelił. I takim sposobem bylo by 2;1 dla Piasta ,a nie odwrotnie. |
Niektórzy z was zaskakują mnie swoimi wypowiedziami. Mówicie że Lech farci, chłopy grają do końca i tutaj plus dla nich. Mecz trwa 90 minut plus czas doliczony i bramka zdobyta w 1,10 czy 90 minucie liczy się tak samo. Fartem ich zwycięstwa można by było nazywać jakby strzelali z połowy boiska czy w niedozwolony sposób. A ich bramki zdobywane są prawidłowo przed ukończeniem spotkania więc nie rozumiem jaki fart, mają umiejętności i wygrywają, bo byle komu takie ''farty'' się nie przytrafiają. Lech jak i każda drużyna z czołówki ligi stracił już tyle pkt. że teraz każdy pretensje w razie nie zdobycia mistrzostwa może mieć tylko do siebie.
Nam pozostaje teraz wygrywać wszystkie spotkania do końca sezonu, i liczyć na dwa potknięcia Lecha. Ewentualny brak mistrzostwa zawdzięczać będziemy tylko sobie. |
Co do Legii - u siebie jako tako grają. Nawet z Górnikiem Zabrze, gdzie był remis 0-0 mieli przewagę i sporo sytuacji. Co innego mecz wyjazdowy, zawodnicy jakby nagle zapominali jak się gra w piłkę. Dlatego wg mnie ważny będzie dla nas mecz z Wisłą w Krakowie (remis będzie dobrym wynikiem). Szansę upatruje w tym, że mamy 4 mecze domowe i 3 wyjazdowe do konca sezonu.
Legia jest chyba do tej pory zespołem, który nie przegrał meczu u siebie? |
Wiecie gdzie jest jakaś strona na które można sprawdzić zawodników, którym grozi zawieszenie za kartki? Coś mi się wydaje że krótka ławka Lecha to jedyna szansa na to aby nie zdobyli MP. Kikut już strzela pod nieobecność Rengifo, więc jeszcze 2-3 wyleci i Smuda będzie musiał wejść boisko :D
|
ToTylkoJa - Nawet by nam tu pasowało, gdybyście wygrali wszystko u siebie i dostali od wszystkich na wyjeździe. Dwa problemy z głowy :D (dla niekumatych - spojrzenie na rozpiskę pozostałych meczów czołówki).
|
emj10:
np. 90minut - klik - o coś takiego Ci chodziło? |
Dzięki, wcześniej sprawdzałem na 90minut to wyskoczyły mi jakieś dziwne liczby. Teraz jest już wszystko w porządku. Lech jednak kartek łapie bardzo mało, Wisła też w najbliższych meczach jest bezpieczna, ale w Legii aż 3 zawodników jest zagrożonych.
|
zawsze, jakby coś nie działało, można też bezpośrednio na stronce lecha - klik
pzdr |
Cytat:
|
A nie spojrzałem nawet na nazwiska. A co do Vuko to cały czas mam takie złudzenie, że on dalej gra na Łazienkowskiej :P
|
emj10:
wersja zbiorcza dla wszystkich zawodników Ekstraklasy (+klub, w którym aktualnie gra zawodnik - nie pomylisz się z Vuko): http://www.sports.pl/ekstraklasa/zolte_kartki.asp |
Hmm z racji świąt i obżarstwa i leniuchowania :) Zastawiałem się kto ma najprostszych rywali do końca z czołowej czwórki. I jak ich ocenić. Zdecydował się że daje drużyna od dołu punkty (Górnik = 1 pkt Lech= 16 pkt). Mecz u siebie mnożę pkt *1 a wyjazd *1.5. I zsumowałem. Oto wyniki
Wisła (7,5 + 1 + 6 +15 + 13,5 + 4,5 + 11) = 58,5 Arka (W) Górnik (D) Piast (W) Legia (D) ŁKS (W) Lechia (W) Śląsk (D) Lech: ( 9 + 30 + 8 + 22 + 3 + 26 + 2) = 100 ŁKS (D) Legia (W) Ruch (D) Śląsk (W) Lechia (D) Polonia W(W) Cracovia (D) Legia ( 8 + 16 + 9 + 28 + 7 + 22 + 16) = 106 Piast (W) Lech (D) ŁKS (D) Wisła (W) Polonia B (D) Ślask (W) Ruch (D) Polonia Warszawa (3 + 12 + 4 + 12 + 20 + 16 + 2 ) = 69 Lechia (D) Odra (W) Cracovia (W) BOT (D) Jaga (W) Lech (D) Zabrze (W) Jak widać przoduje Wisła (ale uwierzcie nie wiedziałem o tym jak to robiłem :P ) druga Polonia, później Legia i Lech. Czy coś to znaczy? Tyle co każde takie wróżenie czyli może 1% :) Ale poprostu dawno tak ciekawie nie było i każde takie przewidywania wydają się ciekawe ;) Napewno o 10% mądrzejsi będziemy za tydzień :) |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl