![]() |
Cytat:
Trollujesz czy poważnie piszesz ? Gość miał dobrą połowę rundy i to nie wszystkie mecze, reszte zagrał poprawnie bądź w niektórych meczach .....owo a Ty piszesz o błędzie ? 500 k w naszej sytuacji i za takiego grajka (już pomijam, że płaczka) to kokosowy interes. Słusznie kolega wcześniej zauważył - wcześniej niektórzy nie chcieli go nawet za darmo. A Sadlok reprezentant ? No tak, Paweł Sibik też kiedyś był...I Piotr Giza :D |
http://legionisci.com/news/63928_Wra...t_Sadloka.html
Takie pieniądze to prawdziwa gwiazdka z nieba w obecnej sytuacji. Ale jak dla niektórych ponad 2 miliony złotych to mało za gościa, którego rok temu wyciągnęliśmy za darmo to pozdro. Skoro mają następcę na oku to nie ma się nad czym zastanawiać jak można wziąć porównywalnego gracza i mieć 500k euro w budżecie, a może w dodatku jego pensja będzie niższa niż Sadloka. Od biedy można grać Burliga - Głowacki - Guzmics - Jovic a kontrakt Sadloka zaproponować Bilińskiemu albo coś Swoją drogą polityka Legii to jakieś kompletne dno. Chcieli być jak Bayern kupując piłkarzy od rywali z ligi, a te kluby ich doją jak farmer krowę. 800k Masłowski, podobnie Pazdan no kurde serio. A Lech za 400k Euro wyciąga Jevtica albo Hamalainena. A gdzie Rzym, a gdzie Krym :D |
Oczywiście, że piszę poważnie. Pazdan miał już tylko rok kontraktu w Jadze - Sadlok ma 3. Jest piętnastokrotnym reprezentantem Polski, w tym sezonie zagrał w 31 meczach dla Wisły.
Jakie ma znaczenie ile kosztował przychodząc do nas i "że nikt go nie chciał"? (za takie stwierdzenia powinny być bany, żeby poziom dyskusji tutaj nie sięgał tak blisko dna) Gość był po poważnej kontuzji, przyszedł do nas i chwilę potem (koniec sierpnia 2014!) dostał powołanie do repry grającej w kwalifikacjach ME. Tak jak napisałem wcześniej - za Masłowskiego dali 1 mln €, a wy tak się cenicie, że za paczkę fajek chcecie puścić jedynego gracza Wisły na tej pozycji? Brawo. :lol: Mam nadzieję, że jednak prezes jest rozsądniejszy. |
Tylko Pazdan i Jagiellonia miała też oferty z Bundesligi. Czy my mamy jakąś inną ofertę na Sadloka ? No właśnie ...
|
Cytat:
Sadlok w perfidny sposób się zachował, tylko i wyłącznie z powodu ewentualnego transferu do Legii. Chce niech idzie. Z niewolnika nie ma pracownika. Kasę i tak by dostał bo gwatantuje mu ją umowa. Jakoś inni nie skuczą jak on bo wiedzą ,że sytuacja jest jaka jest ale kasę z poślizgiem, ale dostaną. Za Masłowskiego nie dali 1 mln tylko 800 k. A za paczkę fajek by poszedł jakbyśmy chcieli go opchnąć za 100 czy 200 k euro a nie za ponad 2 mln złotych. Zwłaszcza, że Gaszyński powiedział, że mają na oku już ewentualnego następce, więc suma lewych obrońców nadal wynosiła by jeden. I na prawdę nie pisz o Sadloku reprezentancie, bo owszem dostał jedno powołanie na I mecz z Gibraltarem, posiedział sobie 90 min na ławce i na tym się skończyło jego reprezentowanie. Podsumowując - pozbywamy się typa który brzydko pierdnął płacząc w PS jaki to biedny, ewentualnie bierzemy nowego gościa na LO, pewnie z mniejszą pensją, kasujemy jeszcze ponad 2 mln zł - dla mnie bomba |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Dokładnie tak. Trzeba się szanować, szczególnie że sam Sadlok zagrał troszeczkę poniżej pasa (być może za radą ze strony menago lub może nawet i Legia mu tak doradziła ;). Drugą obelgą to było za przeproszeniem potraktowanie nas jak łachmaniarza, rzucając nam 300tys. euro wierząc że my biedni, się połasimy. A więc dostaliśmy dwa prztyczki w nos więc teraz nasza kolej by się zrewanżować. Tak jak napisał wściekłe pięści węża oni muszą bo im się spieszy, nam niekoniecznie. No i nie zapominajmy że chcieli nas "motywować" w ostatnim meczu sezonu oraz że jakby nie patrzeć to nasz jeden z głównych rywali o mistrzostwo Polski. Niech oni zatańczą troszkę do naszej muzyki.
|
Jak na sytuację finansową ruchy kadrowe całkiem całkiem choć nadal brakuje mi tu napastnika, który będzie w stanie coś dołożyć gdy Brożkowi się rozreguluje celownik.
Z Mączyńskim to w ogóle ciekawa sprawa. Przez Zabrze i Chiny musiał wędrować by znaleźć uznanie w swoim macierzystym klubie. |
Mnie tylko zastanawia co my zrobimy z 3 całkiem niezłymi jak na ekstraklasę bramkarzami jak wszyscy będę zdrowi. W ogóle to Cierzniak może wygryźć z bramki obu konkurentów, tylko że oni mają kontrakty do 2017. Troszkę dziwna sytuacja moim zdaniem.
|
Buchalik póki co równa raczej do dołu, a nie do miana "niezłego bramkarza" jak na ekstraklasę. Bardziej bym liczył, że Misiek powalczy z Cierzniakiem.
|
Ja bym Sadloka zostawił ,nikogo lepszego w tak krótkim czasie nie znajdziemy
|
Podobno mamy juz kandydatow gdyby Sadlok odszedł, tak zreszta mowił prezes Gaszynski
|
Ponad 2 miliony zł za Sadloka? Jak dają to brać - wyrówna się zaległości płacowe w stosunku do wszystkich zawodników a i na zastępce styknie.
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Ale jak to mówią :alleluja: |
Cytat:
|
Jak faktycznie legła daje 500 koła euro za niego to może się już pakować. W naszej sytuacji taki pieniądz jest potrzebny jak tlen.
Tak jak Gaszyński mówi mamy konkretnych gości w zanadrzu, a do tego zostanie pieniędzy, żeby trochę popłacić inne sprawy to nie ma co się zastanawiać. Wychodzi na to, żę Sadlok na tyle spodobał się łysej pale, że ten chcę go mieć koniecznie u siebie. W takim razie golić frajerów ile się da.... |
ja na miejscy Gaszyńskiego jeszcze bym trochę wyżyłował cenę przynajmniej o 50 tys. oiro
|
Zastępcami mają być Jan Fredriksen i Sergio Branco. Ja bym go sprzedał bo tu nie pasuje. Jest za dobry.
|
No cóż, każdy go ocenia subiektywnie - dla mnie to bardzo przeciętny zawodnik, łatwy do zastąpienia. Słaby w obronie, nieco lepszy w ofensywie. Dużym jego plusem jest dość dobra gra na pozycji ostatniego obrońcy. Gdyby miał odejść przydałoby się, by zastępca też był uniwersalny i mógł zagrać także na środku, a nie tylko na lewej stronie defensywy.
|
Przede wszystkim z transferami do Wisły mam ten problem, że wszyscy bez wyjątku gracze do nas przychodzący są zawodnikami środka pola, o inklinacjach głównie ofensywnych. Zdaję sobie sprawę z faktu że po poprzednim sezonie odeszło od nas kilku graczy w tej formacji o tyle nie rozumiem po co aż tylu na te same pozycje sprowadziliśmy, poszliśmy wyraźnie na ilość a nie jakość bo czy gra Wisły może się znacząco zmienić bez skrzydłowego czy napastnika przy tych uzupełnieniach kadry otóż nie, od kilku lat powielamy te same błędy. Jak poważny klub może mieć w kadrze jednego nominalnego napastnika, zresztą nie młodego już, ba Jankowski, który ostatni sezon uczył się gry na środku pomocy ma być naszym zbawcą w tej formacji (atak), chyba coś tu nie gra. Co do Sadloka to łatwo przychodzi go sprzedawać ale kto go w tej chwili może zastąpić.
|
Cytat:
|
Legia potrafiła dać 800 za Masłowskiego po ciężkiej kontuzji i starszego od Sadloka Pazdana więc niech zapłacą tyle samo Wiśle. Z pewnością 500 to nie musi być ich ostatnie słowo.
|
300k euro za Sadloka to balansowanie na pograniczu opłacalności i to biorąc pod uwagę, że kasę dostaniemy z miejsca.
Jović - Głowacki - Guzmics - Burliga I nie ma żadnej możliwości manewru. Po odejściu Sadloka z miejsca trzeba zakontraktować dwóch zawodników w jego miejsce, bo już teraz jesteśmy cieniutcy kadrowo, a pozyskując nowego zawodnika ryzkujemy niewypał i sytuację, w której z grubsza wciąż mamy tylko 4 obrońców do gry. Dla bezpieczeństwa trzeba zatem sprowadzić dwóch. W najlepszym wypadku na kontraktach wyjdziemy na zero, bo agenci będą wiedzieli, że jesteśmy pod ścianą. Gra nie warta świeczki. Dopiero od 500k można myśleć o jakiejś transakcji, a i wtedy trzeba to sobie ostrożnie przekalkulować. Jeżeli nie mamy noża na gardle, lepiej nie sprzedawać, bo jak w zamian za te 0,5 mln mamy zawalić jesień i wiosną toczyć walkę o życie, to chyba finansowo lepiej wyjdziemy na zatrzymaniu Sadloka. |
Myślę że można się potargować z Legią i cenę zbliżoną do ceny za Pazdana uzyskać - 700 tysięcy euro. Wtedy sprzedaż Sadloka to nie byłby zły ruch. Trochę gotówki by wpadło i starczyłoby wtedy na kontrakt dla nowego obrońcy i napastnika. I jeszcze udałoby się spłacić część bieżących długów wobec piłkarzy.
|
Ale chrzanicie. Chcecie sie pozbyc jednego z obroncow za jako takie pieniadze. Przy waskiej kadze, nie pewnym ewentualnym nastepcu. Pezbeda sie go i co? Bedzie bol dupy ze ciagle mecye przegrywaja.
|
Ja poniżej melona bym nie schodził, jest to w miarę perspektywiczny grajek, ma jeszcze 3 lata kontraktu, reprezentant kraju (były, ale cały czas ocierający się o kadrę). Równie dobrze można go sprzedać za rok lub dwa, jeśli się okaże, że dużej rebuchy za niego nie dostaniemy.
Przy niskim kontrakcie jaki ma Maciek (bo przechodził do nas jako piłkarz po przejściach) jest to jak najbardziej sensowna decyzja i bardzo bym się zdziwił, jakby go puścili. Co do akcji menago z wezwaniem do zapłaty, no to cóż. Pewnie chciał menedżer wymusić na Wiśle transfer, a tu lipa. Wszelkie opcje wyczerpane, nici z prowizji w tym sezonie:):):):) |
Cytat:
Jeśli byłby to ciągle Sadlok z rundu jesiennej, to absolutnie poniżej ceny "pazdanowej" nie można by zejść, ale odkąd Maciek wie o zainteresowaniu Legii (pewnie okolice lutego), to nagle zaczął się zwijać w Wiśle i teraz 500-600 tys.€ byłoby chyba na miejscu. |
Ja widzę dwa warianty:
a) Maciek zostaje = jest dobrze b) Maciek odchodzi, ale za wykalkulowaną kwotę, dzięki której pozyskujemy zawodnika mniej więcej na poziomie Sadloka i zostaje jeszcze trochę kasy = dobrze Mamy naprawdę dobrą pozycję przetargową. Widać, że Legii zależy na transferze. |
Pozbycie się M. Sadloka tylko w przypadku alternatywy w postaci wzmocnienia defensywy. Inaczej to strzał w kolano, biorąc pod uwagę chociażby wiek i podatność na urazy Arka Głowackiego. W młodzieży jakoś alternatywy nie widać.
P.S. Arek, zdrówka życzę. Na cały sezon. |
Cytat:
Wreszcie ktoś coś mądrego napisał na ten temat. Albo zostaje ale żądamy jakąś astronomiczną kwotę jak na nasze warunki i niech Legła płaci ale spada. |
Jak p.Cupiał jeszcze ma coś do powiedzenia w kwesti transferów to on nikogo do ległej nie puści.. Oby go nie puścili niech pogra jeszcze i sprzedac za 3 razytyle co daja teraz
|
Jeżeli Legia jest faktycznie zdeterminowana na kupno Sadloka do może uda się wyszarpać od nich 1 mln euro i np: 10% od następnego transferu :P.
|
Targać z nich ile się da. Choć prawdę powiedziawszy zadziwia mnie, że tak się uparli, aby go brać.
Jeśli faktycznie mamy upatrzonego lewego obrońcę i nie jest to Piotrek Brożek to warto się zastanowić nad sprzedażą Maćka. |
Niestety, ale Sadlok mentalnie jest już w legii. Od dawna. Dlatego, podobnie jak Stilić odejdzie od nas, dla naszego dobra. My sobie poradzimy, jemu nie życzę źle, a tym bardziej dobrze. Musimy jedynie wyciągnąć od cwaniaków, którzy uwielbiają osłabiać konkurencję, jak najwięcej. A Sadlokowi krzyż na drogę, ołowiany.
|
minimum 800 tys Euro
|
Dobrze, że Cupiał i Gaszyński czytają Wasze rozkminy. No bo bez tego zupełnie nie wiedzieliby czy w ogóle sprzedawać Sadloka, a jeśli to za ile.
No, ale jest forum i grono forumowych specjalistów od ubijania dobrych interesów. :rotfl: |
No, no, po tylu latach na forum, w tym jakimś okresie jako moderator, FraMat zrozumiał, że poruszanie tutaj tematów piłkarskich/ działalności klubu nie ma sensu, bo i tak Cupiał tego nie czyta. Brawo. :lol:
Widzisz, FraMat, ja wychodzę z założenia, że to forum ma służyć dyskusji i przedstawianiu swojego punktu widzenia na jakiś temat (w tym wypadku, czy kwota 500 000 € za piłkarza Wisły to dużo czy mało i dlaczego). Nikt, kto skończył 12 lat i się tu wpisuje nie traktuje swoich postów jako ściągawki dla Cupiała i każdy, kto je czyta (też mając skończone 12 lat) myśli tak samo. I może nawet Ty za kilka lat zrozumiesz o co chodzi. Powodzenia. |
MI sie wydaje ze to nie taka łatwa sprawa. Osobiscie jesli faktycznie Sadlokowi nie zalezy specjalnie na grze u nas i myslami jest w legii to trzeba go sprzedac, ale jesli sztab szkoleniowy widzi ze jego podejscie jest takie samo jak na poczatku to ja bym go zostawil, ma długi kontrakt wiec zdarzymy go sprzedac jak by co. Odejscie Macka oznaczałoby ze za te pieniadze trzeba ogarnac dwoch obronców na solidnym poziomie ( LO i ŚO) no na dwoch pozycjach mozemy go ustawic, wiec moim zdaniem przy zalozeniu ze mentalnie chce dalej grac dla Wisły to jego sprzedaż nie jest warta zachodu, bo nie wierze ze darza nam za niego ok 800tys euro
|
Zgodzisz się jednak, że każdy kto przeczyta ostatnich kilka stron dotyczących Sadloka odniesie wrażenie, że to na tym forum zapadają decyzji komu sprzedać Sadloka i za ile?
Też lubię sobie porozmawiać o tym, czy dany piłkarz jest wart tyle czy więcej, czy mnie. Też lubię rozmawiać o tematach piłkarskich. Nie piszę jednak postów w stylu: - minimum xxx euro - targować z nich ile się da - sprzedać go za trzy razy tyle - niech Legia płaci, albo spada - można się potargować, etc, etc Widzisz różnicę w pisaniu: - Sadlok jest na dzisiaj wart xxx euro a - sprzedajmy go za xxx euro? |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl