Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Str@żak 06.01.2012 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1207492)
jest artykuł na 25 str:

Pareiko 0zł
Jovanovic 1,76zł
Jaliens 0zł
Chavez 0,88zł
Paljić 0zł
Wilk 0,6zł
Sobolewski 0zł
Iliev 0zł
Melikson 3,08zł
Małecki 0zł
Biton 0,6zł

6 920 000 PLN

Jovanić 0,3€
Lamey 0€
Czekaj 0€
Bunoza 0,4€
Diaz ?€
Boguski?€
Nunez?€
Garguła0€
Jirsak 0,7€
Kirm 0,45€
Genkov 0,5€

ok 2,5 mln€
11 000 000 PLN

wszystkie liczby z PN jakby coś:-D

Ten artykuł zostawię... BEZ KOMENTARZA! :D

Dariook 06.01.2012 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1207447)
Jakich środków?Na co?Kiedy?Ile? Ten stadion buduję miasto.
A gdzie pieniążki z biletów?(Wisła płaci/płaciła za wynajęcie stadionu tylko za dzien meczowy i tylko za trybuny )za Marcelo,Głowackiego,Brożków,Uche,za reprezentantów wysłanych na MŚ?C+,za mistrza,za transmisje,z marketingu?(ubiegłorocznr puchary i kasę za nie (ok 6-7 mln Euro do samej federacjii) pomijam.
Przypominam tylko, że % kwota środków z budżeru jaka idzie na kopaczy jest najniższa (lub prawie najniższa) w lidze :)

Też o tym pisałem, ciekawi gdzie te wszystkie melony idą? Jesli takie są koszty bierzace
to strach pomyśleć co bedzie jak zaliczymy marny sezon. Brak pucharów i transferów z klubu w jednym sezonie oznaczać bedzie tylko jedno, niewypłacalności . BC spłacać będziemy kolejne xxx lat.

kacpaw91 06.01.2012 17:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1207569)
Też o tym pisałem, ciekawi gdzie te wszystkie melony idą? Jesli takie są koszty bierzace
to strach pomyśleć co bedzie jak zaliczymy marny sezon. Brak pucharów i transferów z klubu w jednym sezonie oznaczać bedzie tylko jedno, niewypłacalności . BC spłacać będziemy kolejne xxx lat.

Tak orientacyjnie (z tego co zasłyszałem w mediach, czy tu na forum)

A ile Wisła zarabia bez pucharów?
10 mln z Canal+ za sezon zakończony mistrzostwem
1 mln z TME
5 mln sponsor generalny (?)
6 mln bilety (?)
? mln pozostali sponsorzy
? mln pozostałe zyski bez transferów

A teraz ile Wisła wydaje?
16 mln zł kontrakty zawodników
~5 mln zł premie za mistrzostwo (?)
~2 mln zł kontrakty pozostałych pracowników (?)
~5 mln zł stadion (po podpisaniu umowy z miastem)
? mln koszta dojazdów, utrzymania drużyn juniorskich, siatki skautów itp.
? prowizje dla agentów przy transferach

Plus jeszcze jedno:
Kasa za mistrzostwo, kasa za puchary są wypłacane po zakończeniu sezonu. Kontrakty i inne koszta opłacamy na bieżąco. Ciekawi mnie ile zarabiamy na prawach do transmisji meczów izraelskiej TV.

Dariook 06.01.2012 18:07

Nie znam się ale chyba kasa po sezonie nie jest problemem, księgowy da radę. Jednak po tych liczbach u ciebie , jesteśmy po sezonie na wielkim minusie. Tak się nie da funkcjonować tzn da się (Ruch, Górnik) Łks pomine bo oni juz nawet prądu nie mają.


Jesli zamieszczasz prowizję Dla agentów to dlaczego pomijasz wydatek na sam transfer :)

milosz 06.01.2012 18:14

Temat ciekawy. ale jest do tego:
Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków

...no a biorąc pod uwagę MP2011, grę jeszcze wiosną 2012 w LE i w 2010/11 sprzedanie Marcelo, Brożków, Głowackiego itp., musimy być na plusie, kasa więc jest ale nie ma woli przez bossa jej wydatkowania, choć pewnie pozostaje czekać na miłe transferowe zaskoczenie, więc sobie czekam, byle nie na Godota :).

kacpaw91 06.01.2012 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1207573)
Nie znam się ale chyba kasa po sezonie nie jest problemem, księgowy da radę. Jednak po tych liczbach u ciebie , jesteśmy po sezonie na wielkim minusie. Tak się nie da funkcjonować tzn da się (Ruch, Górnik) Łks pomine bo oni juz nawet prądu nie mają.


Jesli zamieszczasz prowizję Dla agentów to dlaczego pomijasz wydatek na sam transfer :)

Bo nie liczę bilansu transferów. Być może to one są brakującą częścią, być może dlatego od roku nikogo nie sprzedaliśmy bo zarobiliśmy te pieniądze. Nie zdziwiłbym się gdybym pominął jakieś wpływy i "wypływy".


Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1207574)
Temat ciekawy. ale jest do tego:
Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków

...no a biorąc pod uwagę MP2011, grę jeszcze wiosną 2012 w LE i w 2010/11 sprzedanie Marcelo, Brożków, Głowackiego itp., musimy być na plusie, kasa więc jest ale nie ma woli przez bossa jej wydatkowania, choć pewnie pozostaje czekać na miłe transferowe zaskoczenie, więc sobie czekam, byle nie na Godota :).

Poprzednie sezony i Sosnowiec, wpadka z Levadią, w której uwzględniono zyski z pucharów, brak sukcesu w pucharach przez spory czas, a także dług wewnętrzny. Nie wiem, jednak sam się zastanawiam, czy sezon z mistrzostwem, bez sukcesu w pucharach i sprzedaży zawodników się bilansuje. Dlatego chciałbym, aby ktoś obeznany postarał się zrobić "szkic" naszych wydatków i przychodów.

Bobek90 06.01.2012 18:59

Dwie sprawy ktore chce skomentowac:

"Basalaj mowi ze Wisla nie ma pieniedzy. A przeciesz gramy w pucharach. (foch)"
No wiec moi drodzy, Wisla naprawde nie ma pieniedzy. Nasz budzet to okolo 40-45 mln zlotych. A wiec, Wisla w 2010 roku (rok bez pucharow, wiosna+jesien) ma przychod wynoszacy okolo 27 mln zlotych. Jak chyba widzimy wszyscy brakuje kilkunastu milionow by dopiac budzet. Wtedy dopielismy z kasy otrzymanej ze sprzedazy zawodnikow, teraz dopinamy z kasy otrzymanej za puchary. Proste jak drut. Naprawde nie mamy pieniedzy.
Frekwencja, mimo smiesznych cen, jest srednia, sponsorzy nie garna sie do klubu, takze... jest duzy margines do poprawy. I tym optymistycznym akcentem koncze ten watek.

"Mamy najszersza i najlepsza kadre w lidze"
Urban legend. Kadrowo nie jestesmy pod zadnym wzgledem lepsi od Lecha czy Legii. Sa oczywiscie minimalne roznice miedzy tymi zespolami, ale sa tak male ze kontuzja jednego zawodnika zmienia wszystko.
Co powinno martwic to fakt ze nasza kadra jest "malo przyszlosciowa". Srednia wieku jest wysoka, koncza sie kontrakty wielu zawodnikom (Biton)... Slowem tu nie ma duzego marginesu do poprawy. Mowiac inaczej, jesli Wisla 2011 spotkalaby sie z Apoelem 2011 za rok, dwa, trzy; to wynik bylby zawsze taki sam. Totalna dominacja Apoelu.
Mowiac krotko, w najblizszej przyszlosci jestesmy calkowicie zalezni od jakosciowych transferow do naszego klubu. Bez dodatkowego "Meliksona", bez "Bitona" za Bitona, nie bedziemy grac znaczaco lepiej. To martwi w kontekscie tego co sie dzieje w Legii. Szkolenie mlodziezy: slowo klucz.

kacpaw91 06.01.2012 19:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1207587)
Dwie sprawy ktore chce skomentowac:

"Basalaj mowi ze Wisla nie ma pieniedzy. A przeciesz gramy w pucharach. (foch)"
No wiec moi drodzy, Wisla naprawde nie ma pieniedzy. Nasz budzet to okolo 40-45 mln zlotych. A wiec, Wisla w 2010 roku (rok bez pucharow, wiosna+jesien) ma przychod wynoszacy okolo 27 mln zlotych. Jak chyba widzimy wszyscy brakuje kilkunastu milionow by dopiac budzet. Wtedy dopielismy z kasy otrzymanej ze sprzedazy zawodnikow, teraz dopinamy z kasy otrzymanej za puchary. Proste jak drut. Naprawde nie mamy pieniedzy.
Frekwencja, mimo smiesznych cen, jest srednia, sponsorzy nie garna sie do klubu, takze... jest duzy margines do poprawy. I tym optymistycznym akcentem koncze ten watek.

"Mamy najszersza i najlepsza kadre w lidze"
Urban legend. Kadrowo nie jestesmy pod zadnym wzgledem lepsi od Lecha czy Legii. Sa oczywiscie minimalne roznice miedzy tymi zespolami, ale sa tak male ze kontuzja jednego zawodnika zmienia wszystko.
Co powinno martwic to fakt ze nasza kadra jest "malo przyszlosciowa". Srednia wieku jest wysoka, koncza sie kontrakty wielu zawodnikom (Biton)... Slowem tu nie ma duzego marginesu do poprawy. Mowiac inaczej, jesli Wisla 2011 spotkalaby sie z Apoelem 2011 za rok, dwa, trzy; to wynik bylby zawsze taki sam. Totalna dominacja Apoelu.
Mowiac krotka, w najblizszej przyszlosci jestesmy calkowicie zalezni od jakosciowych transferow do naszego klubu. Bez dodatkowego "Meliksona", bez "Bitona" za Bitona, nie bedziemy grac znaczaco lepiej. To martwi w kontekscie tego co sie dzieje w Legii. Szkolenie mlodziezy: slowo klucz.

No i o tym mówię. Wreszcie ktoś zauważył, że jak się złoży wszystkie liczby to przychód bez transferów nie wyjdzie 40-45 mln.

W pełnym się zgadzam ze szkoleniem młodzieży, a także średnią wieku. Uważam także, że trzeba naszych najlepszych skautów wysłać również w Polskę. Wkrótce wykorzystamy limit obcokrajowców. Być może teraz z siatką skautów znajdziemy jakiegoś utalentowanego piłkarza. Warto się przypatrzeć młodzieży z Zagłębia Lubin, jedna z najlepszych szkółek w Polsce. Ze szkółki Legii, czy Lecha nikogo nie ściągniemy.

elliot_ness 06.01.2012 19:42

może Wisla jako spolka a Basalaj jako jej prezes zaciągnie kredyt (w Telefonice,Banku) zakupi kilku dobrych graczy słabych sprzeda i awansuje do LM spłacając tenże kredyt.

gdsmk 06.01.2012 19:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elliot_ness (Post 1207591)
może Wisla jako spolka a Basalaj jako jej prezes zaciągnie kredyt (w Telefonice,Banku) zakupi kilku dobrych graczy słabych sprzeda i awansuje do LM spłacając tenże kredyt.

W sam raz na zapowiadane financial fair play

Ventigo 06.01.2012 19:51

Albo nie awansuje(jak zwykle) i przez kolejne 10 lat będzie spłacać następny "dług" - wynik sportowy to ruletka nawet jak dostaniemy 50mln z tytułu takiego kredytu, może nam to nic nie dać.

elliot_ness 06.01.2012 19:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gdsmk (Post 1207593)
W sam raz na zapowiadane financial fair play

To będzie kolejny martwy przepis , który potentaci typu Real, Barcelona czy Man City będa obchodzic w inny sposób.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ventigo (Post 1207595)
Albo nie awansuje(jak zwykle) i przez kolejne 10 lat będzie spłacać następny "dług" - wynik sportowy to ruletka nawet jak dostaniemy 50mln z tytułu takiego kredytu, może nam to nic nie dać.

Jeżeli juz splacimy kredyt Telefonice to mało prawdopodobne abyśmy wygenerowali taki zysk aby zakupić 2-3 zawodników np. za 4 mln euro.

Teqcontroller 06.01.2012 20:36

Było źle jest źle i będzie źle tak to wygląda na dzień dzisiejszy.

martin_6 06.01.2012 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elliot_ness (Post 1207591)
może Wisla jako spolka a Basalaj jako jej prezes zaciągnie kredyt (w Telefonice,Banku) zakupi kilku dobrych graczy słabych sprzeda i awansuje do LM spłacając tenże kredyt.

Ale my to już przerabialiśmy. Zabrakło tylko awansu do LM i obawiam się, że tym razem mogłoby być podobnie.

milosz 06.01.2012 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1207603)
Było źle jest źle i będzie źle tak to wygląda na dzień dzisiejszy.

No tak My to mieliśmy i mamy źle, te 8 tytułów MP w erze Cupiała i teraz ta LE, no normalnie tragedia, niektórzy gdyby nie narzekali to by chyba poumierali ...otóż jest dobrze, źle to mają kibice np. starozakonnych, u nich to jest źle, bo u nas to jest SUPER :D.

domin_czyzyny 06.01.2012 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elliot_ness (Post 1207591)
może Wisla jako spolka a Basalaj jako jej prezes zaciągnie kredyt (w Telefonice,Banku) zakupi kilku dobrych graczy słabych sprzeda i awansuje do LM spłacając tenże kredyt.

co za bezsens, czasem jak czytam Twoje posty, to się zastanawiam gdzie Ty żyjesz. Czy dla Ciebie Wisła to sukcesy pseudo-sportowe czy Tradycja, Wartości, Kibice, Wspólnota ?
Takie pomysły a`la desperat. Po co Ci te sukcesy sportowe kosztem takiego ryzyka?

Po pierwsze, to wcale T-F nie jest obecnie jakimś potentatem na gospodarczej mapie Polski, nie mówię o branży w której działa, ale ogólnie o gospodarce.
Po drugie, jak coś pójdzie NIE TAK to idziemy pod młotek i po Wiśle - zostają jedynie Kibice, a nie sympatycy "polityki transferowej" S.S.A. Wiele klubów na tzw. zachodzie tak działało i dziś przez długi są tam, gdzie kauflandowcy dupami szczekają...

Ogarnij się...

Marszałek 06.01.2012 21:48

Gdy u nas nie jest się w stanie wyszkolić piłkarzy o umiejętnościach Kirma czy Jirsaka i za takich gości trzeba płacić to nie dziwne, że nie ma kasy. W ogóle to cud,że jest jakakolwiek kasa. Ten klub stoi na głowie i stara sie działać wbrew logice panującej na rynku piłkarskim.

Klub jest zarządzany tak a nie inaczej i doprawy przestańcie gadać o jakiś Europach, bo tak naprawdę poza sporadycznym szczęściem, zbiegiem okliczności, wątpie abyśmy byli w stanie ujrzeć pod Wawelem,w ogóle w Polsce zespół co rok rocznie bije się o wyjście z grupy LE. O LM nie pisze,bo to nie czas na żarty.

Cały czas kręcimy się w orbicie miernch piłkarzy. W zasadzie nie wyszliśmy poza ten krąg. Co najwyżej zmieniają się narodowości,nazwiska ale umiejętności pozostają te same. Na naszą ligę to wystarcza w zupelności, aby być jej zdecydowanym hegemonem, ale poza nasz grajdołek jest cieniutko.

Pierwszych sukcesów Wisły w Europie,myślę o zadomowieniu się w LE na stałe, należy oczekiwać wtedy, gdy powstanie porządna baza treningowa oraz zacznie się praca z młodzieżą. Nie ma drogi na skróty. No chyba, że ktoś z Qataru zakręci się koło klubu. Ale i to w sumie nic nie da, bo dobry piłkarz musi gdzieś trenować. a zazwyczaj takich lubia kupować Petrodolarowcy.....itd.

Spodziewam sie, że raczej nikogo nie podpiszemy przed meczami z Liege. A jak by do tego doszło to nie będzie to ktoś wykraczający umiejętnościami ponad piłkarzy, których mamy obecnie w kadrze.

Manhunt 06.01.2012 21:52

U nas jest dobrze ?? haha kpisz ??
Ciekawe kim będziemy grać w przyszłym sezonie.
Milosz zdobyliśmy te MP fakt zasługa Cupiała , ale nigdy nie graliśmy w LM nic nam to nie dało.
Wisła jako dominująca w ostatnich sezonach powinna być najlepsza we wszystkim :
Posiadać przepiękny stadion , mieć zaplecze treningowe , mieć najlepszy marketing , scoutów.
Kilku podstawowych graczy z 11 odejdzie ( wygasające kontrakty , wypożyczenia) i jak my mamy coś zdziałać jak co sezon zawodnicy muszą na nowo zgrać się z nowymi graczami.
Awansowaliśmy do LE i nawet teraz nie potrafimy zapełnić naszego stadionu , pełny stadion = więcej kasy dla klubu.

Znając życie wybudujemy baze treningową , ale ona będzie strasznie gówniana.

milosz 06.01.2012 22:03

Chyba sobie kpicie sami z siebie, Wisła powinna być najlepsza we wszystkim, no jasne a jak nie jest we wszystkim to już źle, bardzo źle i tak źle że , ho, ho. Jak mam być szczery to dawno się tak nie uśmiałem :).

Otóż, źle to było drogie dzieci Tele-Foniki jak Wisła grała w II lidze albo kupczyła i sprzedawała mecze, teraz to jest b. dobrze. A co do nowego sezonu to te tezy że wszyscy odchodzą i ostatni gasi światło proponuje traktować na poziomie , że pewien "Boliwijczyk potrafi jedynie grać na wys.6.000 m.n.p.m" :D.

Manhunt 06.01.2012 22:18

Tak było źle , ale czasy sie zmieniają.
Po sezonie stracimy lub możemy stracić graczy takich jak :
Pareiko, Czekaj,Diaz, Lamey ,Sobol,Nunez,Jirsak,Paljic,Biton.

Konkretna baza treningowa jest kluczem do sukcesu , a kasy w klubie brak.
Jak mamy budować bubel , a nie baze treningową to lepiej odpuśćmy sobie jeszcze te 2-3 lata.
Według transfermarkt w sezonie 2010/2011 zarobiliśmy prawie 33 mln złotych , a wydaliśmy prawie 9 mlnów.
W lecie 2011/12 wydaliśmy 3.4 mln złotych , a zyskaliśmy 500 tyś zł.

http://www.transfermarkt.pl/pl/wis%C5%82a-krakow/transfers-alle/verein_422.html

elliot_ness 06.01.2012 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1207610)
co za bezsens, czasem jak czytam Twoje posty, to się zastanawiam gdzie Ty żyjesz. Czy dla Ciebie Wisła to sukcesy pseudo-sportowe czy Tradycja, Wartości, Kibice, Wspólnota ?
Takie pomysły a`la desperat. Po co Ci te sukcesy sportowe kosztem takiego ryzyka?

Po pierwsze, to wcale T-F nie jest obecnie jakimś potentatem na gospodarczej mapie Polski, nie mówię o branży w której działa, ale ogólnie o gospodarce.
Po drugie, jak coś pójdzie NIE TAK to idziemy pod młotek i po Wiśle - zostają jedynie Kibice, a nie sympatycy "polityki transferowej" S.S.A. Wiele klubów na tzw. zachodzie tak działało i dziś przez długi są tam, gdzie kauflandowcy dupami szczekają...

Ogarnij się...

Jak widzę Tobie wystarczy kolekcjonowanie tytułów MP , które po za statystyką nic wymiernego klubowi nie przynoszą. Niestety żyjesz w archaicznym świecie gdzie wierzysz , ze wychowankami zdobywa się sukcesy miedzynarodowe. Otóż zdradze Ci pewną tajemnice bez kasy możesz w domu długopisy skręcać. A ryzyko w biznesie jest nieodzowne a piłka nożna to ryzyko. A z tym ryzykiem w razie niepowodzen w LM walczymy zawszegdy mamy mistrzostwo. I zazwyczaj konczy się wyprzedaza najlepszych zawodników. Nie widzisz ,ze w marazmie trwamy od bardzo długiego czasu ? Po co przytaczasz patetyczne slogany typu Tradycja Wartośc Kibice Wspólnota co to ma wspolnego z obecną sportową rzeczywistością ?? Dla Twojej wiadomości zacząłem Wiśle kibicować gdy sprzedali mecz i przegrali z Motorem Lublin 0:3 i spadli do 2 ligi. Miałem wątpliwa przyjemnośc poznać jak wygląda Dębica Bydgoszcz czy Stalowa Wola od strony sportowej. I nie chciałbym aby Wisła kisiła się tylko na krajowym podwórku. Ja się postaram ogarnąć bo moze nigdy nie zagramy w LM a Ty spróbuj sie obudzić.

westersyl 06.01.2012 22:26

Tracy zawodnicy jak Chavez Jovanovic, Wilk, Melikson, Iliev, Genkov Garguła, Małecki mają jeszcze kontrakty stosunkowo długie także sianie paniki nie jest wskazane. Uważam, że ta drużyna ma naprawdę spory potencjał i przy odpowiednim przygotowaniu na pewno go zademonstruję. Czy kończące się kontrakty wielu zawodników wpłyną negatywnie na grę zespołu ? Przeszłość pokazuję, że to wcale nie musi iść w tę stronę bo taki Cantoro, Zienczuk czy Pawełek dziwnie odżywali kiedy kończyły im się umowy. Nie widzę tutaj powodów do pospiechu bo nie widzę ma zawodników nie do zastąpienia... szczególnie że większość tutaj teraz marudzących psioczy w większości na tych zawodników. Gdyby taki Pareiko czy Sobol mieli 25 lat to jestem przekonany że nie czekalibyśmy z decyzjami. Gdyby Jirsak z Pajliciem prezentowali równą formę również uważam że klub podjąłby z nimi rozmowy... uważam że włodarze klubu postępuję racjonalnie.

Generalnie powoli nam to idzie ale uważam że Wisła wychodzi z dziczy. Oczywiście wiele aspektów musi jeszcze ulec poprawie.

Gwiaździsty 06.01.2012 22:47

Do wiecznych mękołów. Popatrzcie na sytuację np. Górnika i innych zespołow z ligi. Popatrzcie też na sytuację gospodarczą kraju, bo chyba wydaje si Wam, że jesteśmy Zieloną Wyspą :). Jeśli tak to ten co tak mówił okazał się oszustem.

tofik 06.01.2012 22:56

Rzeczywiście to jest niepoważna sytuacja, że klub który przez 10 lat dominuje w lidze ani nie buduje sobie bazy treningowej ani nie tworzy planu szkolenia młodzieży. Klubowe struktury to nadal zagadka.
Ale odwróćmy sytuację i zadajmy sobie pytanie jakm prawem taki klub bez długofalowej polityki mógł tyle lat dominować ?

Wniosek jest jasny i wyraźny, że cała polska piłka to jest twór postawiony na głowie i dzicz Potrzeba nam nie tylko pieniędzy, ale i know how, którego nie posiadamy. Pilka w ogóle nie idzie do przodu w naszym kraju. To mogą zapewnić jedynie rządzący klubami doświadczeni menedżerowie z krajów o wysoko rozwiniętej kulturze piłkarskiej jak Holandia, Niemcy, Hiszpania, Francja.

domin_czyzyny 06.01.2012 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elliot_ness (Post 1207618)
Jak widzę Tobie wystarczy kolekcjonowanie tytułów MP , które po za statystyką nic wymiernego klubowi nie przynoszą. Niestety żyjesz w archaicznym świecie gdzie wierzysz , ze wychowankami zdobywa się sukcesy miedzynarodowe. Otóż zdradze Ci pewną tajemnice bez kasy możesz w domu długopisy skręcać. A ryzyko w biznesie jest nieodzowne a piłka nożna to ryzyko. A z tym ryzykiem w razie niepowodzen w LM walczymy zawszegdy mamy mistrzostwo. I zazwyczaj konczy się wyprzedaza najlepszych zawodników. Nie widzisz ,ze w marazmie trwamy od bardzo długiego czasu ? Po co przytaczasz patetyczne slogany typu Tradycja Wartośc Kibice Wspólnota co to ma wspolnego z obecną sportową rzeczywistością ?? Dla Twojej wiadomości zacząłem Wiśle kibicować gdy sprzedali mecz i przegrali z Motorem Lublin 0:3 i spadli do 2 ligi. Miałem wątpliwa przyjemnośc poznać jak wygląda Dębica Bydgoszcz czy Stalowa Wola od strony sportowej. I nie chciałbym aby Wisła kisiła się tylko na krajowym podwórku. Ja się postaram ogarnąć bo moze nigdy nie zagramy w LM a Ty spróbuj sie obudzić.

MP jak i LM mnie średnio interesują... źle interpretujesz. Dla mnie ważniejsze są podstawy funkcjonowania klubu. Wole być w czołówce sportowych drużyn, grać z Legią, Lechem, Lechią, Śląskiem, Widzewem, itp. niż, aby S.S.A. się zadłużyła, i abyśmy skończyli jak Ci pisałem tam, gdzie kauflandowcy tyłkami szczekają, czyli spotykać z Radzionkowami, Sandecjami, itp.

Dla mnie ryzyko jest zbyt duże, lepiej budować podstawy (struktury, marketing, baza treningowa,itp. ) i spokojnie robić swoje. Kilak lat to zajmie. Kilka tysięcy sympatyków "sukcesów sportowych" przestanie pisać na forum i oglądać mecze w TV. Nic to nie zmieni... a klub zdobędzie twarde podstawy.

Droga na skróty i taktyka "na udo" - udo się albo nie udo jest głupotą. To nie biznes a hazard...

Wolę widzieć Kibiców, którzy kibicują Wiśle na Zagłębiu, Bełchatowie, Widzewie i tych, którzy kibicują w mieście, na osiedlach, pracy, szkole - niż tych co kibicują w meczach w LM czy na meczu, gdzie jest feta mistrzowska.

sukcesy sportowe mogą być, ale to nie jest podstawą naszej Wiślackiej społeczności... aby tak dużo ryzykować

xanti1906 06.01.2012 23:04

Nie wiem czy Iliev znowu ma taki długi kontrakt, to raz. Dwa, że MP to nie tylko statystyka, tylko szansa bicia się o LM, dlatego cholernie ważne jest zdobycie tego mistrza. Trzy - to jest rzeczywiście chore, że przez 10 lat totalnej dominacji nie ma żadnych profitów teraz. Na weszło jest artykuł o niemieckim szkoleniu i do tego powinniśmy dążyć.
http://www.weszlo.com/news/9072-Skad...zkola_mlodziez - zamieszczam, bo bardzo ciekawe.

Pablo84 06.01.2012 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1207587)
Dwie sprawy ktore chce skomentowac:

"Basalaj mowi ze Wisla nie ma pieniedzy. A przeciesz gramy w pucharach. (foch)"
No wiec moi drodzy, Wisla naprawde nie ma pieniedzy. Nasz budzet to okolo 40-45 mln zlotych. A wiec, Wisla w 2010 roku (rok bez pucharow, wiosna+jesien) ma przychod wynoszacy okolo 27 mln zlotych. Jak chyba widzimy wszyscy brakuje kilkunastu milionow by dopiac budzet. Wtedy dopielismy z kasy otrzymanej ze sprzedazy zawodnikow, teraz dopinamy z kasy otrzymanej za puchary. Proste jak drut. Naprawde nie mamy pieniedzy.
Frekwencja, mimo smiesznych cen, jest srednia, sponsorzy nie garna sie do klubu, takze... jest duzy margines do poprawy. I tym optymistycznym akcentem koncze ten watek.

"Mamy najszersza i najlepsza kadre w lidze"
Urban legend. Kadrowo nie jestesmy pod zadnym wzgledem lepsi od Lecha czy Legii. Sa oczywiscie minimalne roznice miedzy tymi zespolami, ale sa tak male ze kontuzja jednego zawodnika zmienia wszystko.
Co powinno martwic to fakt ze nasza kadra jest "malo przyszlosciowa". Srednia wieku jest wysoka, koncza sie kontrakty wielu zawodnikom (Biton)... Slowem tu nie ma duzego marginesu do poprawy. Mowiac inaczej, jesli Wisla 2011 spotkalaby sie z Apoelem 2011 za rok, dwa, trzy; to wynik bylby zawsze taki sam. Totalna dominacja Apoelu.
Mowiac krotko, w najblizszej przyszlosci jestesmy calkowicie zalezni od jakosciowych transferow do naszego klubu. Bez dodatkowego "Meliksona", bez "Bitona" za Bitona, nie bedziemy grac znaczaco lepiej. To martwi w kontekscie tego co sie dzieje w Legii. Szkolenie mlodziezy: slowo klucz.

Nie chce, mi się rozpisywać, więc:
[Budżet klubu jest z wyprzedzeniem na rok i zawsze jest zakładany wariant pesymityczny, czyli brak kasy z europejskich pucharów- nawet w takim klubie jak Wisła.Dodatkowo w sezonie z Sosnowca i Hutnika, w budżecie byly zapisane mniejsze wpływy z biletów etc.Więc nie wiem skąd ta dziura.(Chyba, że Wilczek coś zjebał)
-kasą za "puchary" będziemy dysponować za rok, chyba że Cupiał da a my mu oddamy .Tamten sezon powinnyśmy zamknąć na ogromnym plusie, głównie przez bilety z meczów i małe koszta wynajmu i ochrony.
Frekwencja jest jedna z najwyższych w lidze i była bardzo dobra do meczu z Apoelem.Atmosfera była bardzo dobra, była przychylnoc mediów,jednak po Cyprze coś .......neło.Wydaje mi się, że większy wpływ na frekwencja ma jednak to, że w PL jest drożyzna i ludzi zwyczajnie już nie stać na bilety.Za parę miesięcy za bilet w 1 stronę mpk zapłacimy 3.20- w dwie strony masz 6.40 a za 10 zł dojedziesz sobie autobusem do Zakopanego.
-sponsorzy faktycznie nie garną się do Wisły, ale duży wpływ ma na to, że nie ma podpisanej umowy między klubem a miastem jak i to, że skyboksy są delikatnie mówiąc niewłaściwe....Jeśli je poprawią nie będzie tragedii.

milosz 06.01.2012 23:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez elliot_ness (Post 1207618)
Jak widzę Tobie wystarczy kolekcjonowanie tytułów MP , które po za statystyką nic wymiernego klubowi nie przynoszą.

hahaha, nie no, to forum jest lepsze niż Latający cyrk Monty Pythona ... :D.

O co chodzi, o umiar, w krytyce o umiar...

______________

Dawno, dawno temu, kibice śpiewali na stadionie przy Reymonta 22 w Krakowie:

Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał ...

...a teraz są tacy niby-kibice dla których kolejny tytuł, to tylko statystyka, cóż signum temporis.
______________
Hmm, budowa bazy sportowej, czy akademii piłkarskiej jest koniecznością, ale kwestionowanie MP jako wartości samej w sobie, a nie tylko drogi do LM, to już jednak gruba przesada.

Wisoman 06.01.2012 23:21

malkontenctwo szerzy się jak szarańcza...

Dzimi 06.01.2012 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FearTS (Post 1207617)
.
Według transfermarkt w sezonie 2010/2011 zarobiliśmy prawie 33 mln złotych , a wydaliśmy prawie 9 mlnów.
W lecie 2011/12 wydaliśmy 3.4 mln złotych , a zyskaliśmy 500 tyś zł.

http://www.transfermarkt.pl/pl/wis%C5%82a-krakow/transfers-alle/verein_422.html

Zgadza się.


Ktoś tu się chyba przedtem rozpisał o tym że Wisła bez wydatków na transfery wydaje 40-45 mln złotych na sezon. Bzdura. Nasz Budżet bez uwzględnienia wpływów i wydatków na transfery wynosi ok. 25 mln złotych na rok/sezon. 40-45 milionów złotych to było owszem, ale dochodów za rok 2010 w którym sprzedaliśmy Marcelo, Diaza, Brożków i Głowackiego.

"Stały budżet" czyli ten bez wpływów i wydatków transferowych wynosi ok. 25 mln złotych na sezon i wystarcza w całości na pokrycie wszystkich wydatków na funkcjonowanie klubu. Budżet konstruuje się tak aby pensje i wszystkie niezbędne wydatki na bieżącą działalność klubu zostały pokryte przez wpływy stałe, biorąc pod uwagę najgorszy scenariusz dotyczący ich wysokości. Tylko w ostatnim sezonie Mistrz Polski otrzymał z tytułu praw do transmisji telewizyjnych meczy ekstraklasy dochód w wysokości około 11 mln zł, do tego dochodzą wpływy z reklam, biletów, sprzedaży pamiątek, sponsorów (było Tyskie, Bet-at Home) i inne. Na przestrzeni ostatnich 5-6 lat wpływy stałe, bez uwzględnienia okazjonalnych zysków z gry w pucharach i zysków ze sprzedaży zawodników można spokojnie szacować na średnio ok. 25 mln złotych na sezon, z wyłączeniem sezonu 2009/2010 (Sosnowiec/Hutnik), kiedy było to raczej ok 15 mln, a max. blisko 20 mln złotych.

Wpływy w takiej wysokości spokojnie powinny wystarczać na pokrycie kosztów funkcjonowania klubu i raczej na pewno nie dokładaliśmy do tego nic z forsy zarobionej na transferach, chyba że ewentualnie może tylko w nieszczęsnym sezonie 2009/2010. Za to w innych mogliśmy nawet zmniejszać dług i to bez uwzględniania wpływów z transferów (np. dochód na sezon 25 mln złotych, wydatki np. 21 mln złotych = 4 mln złotych do przodu + zysk z transferów (wpływy transferowe - wydatki transferowe)). Według ostatnich raportów z maja-czerwca 2011 na pensje zespołu wydawaliśmy 13 mln złotych rocznie, teraz może być to max 15-16 mln (doszło kilka transferów) Podobnie (nie więcej jak 15 mln złotych) było w kilku ostatnich sezonach, więc na wszystko łącznie z utrzymaniem nie tylko drużyny ale też trawnika na stadionie, sprzątaczek, miejsca na serwerze pod stronę www, na papier toaletowy, ciepłą wodę i prąd, autokar na wyjazdy, napoje i piłki na trening spokojnie wystarczało właśnie ok 20 mln złotych na sezon (uwaga: teraz wraz z oddaniem bardziej pojemnego stadionu kwota ta na pewno trochę wzrosła, ale wzrosły również przychody).


To legendarne zadłużenie wyliczone gdzieś na początku 2005 roku na kwotę ok. 70-80 mln złotych już pewnie zostało w większości spłacone transferami z klubu. Żuraw 3 mln Euro, Franek 1 mln Euro, Gorawski 1,5 mln Euro, Szymkowiak 0,9 mln Euro, Uche 1 mln Euro, Wypożyczenia Kosy 4 x 0,5 mln Euro, Błaszczykowski 3,1 mln Euro, Dudka 2 mln Euro, Marcelo 3,8 mln Euro, Diaz 1 mln Euro, Głowacki 0,9 mln Euro, Brożki 2,5 mln Euro, Uche drugi raz 0,8 mln Euro.

Tak z grubsza, nie licząc drobniejszych sprzedaży, ekwiwalentu za wyszkolenie np. Kokoszki, to jest 23-24 mln Euro ze sprzedaży zawodników. Z tego dużo (blisko 10 mln Euro) było w roku 2005, potem Błaszczu i Dudka (2007-2008) za 5 mln Euro, a od lata 2010 sprzedaliśmy piłkarzy za 8,2 mln Euro, co razem z premią za przeprowadzkę Uche do innego klubu daje 9 mln Euro.

Po stronie zakupów w tym okresie od 2005 roku jest: Kryszałowicz (za Franka, 0,2 mln Euro), Baretto (0,4 mln Euro), Varga (0,2 mln Euro), Jirsak (0,7 mln Euro), Łobodziński (0,4 mln Euro), Kirm (0,45 mln Euro), Melikson (0,65 mln Euro), Genkov (~0,5-0,7 mln Euro), Wilk (0,1 mln Euro), Jovanović (0,3 mln Euro), Jovanic (0,3 mln Euro), Bunoza (0,4 mln Euro), Chavez (0,4 mln Euro). Reszta (Cleber, Marcelo, Diaz, Singlar, Niedzielan, Penksa, Garguła, Iliev i inni) przychodziła za darmo.

Razem ok 5,2 mln Euro, z ostatnimi wypożyczeniami (Cikos, Sivakov, Rios, Nunez, Biton, Diaz), max 6.5 mln Euro.

Tak więc chłodno kalkulując, minimum 15 mln Euro od 2005 roku z transferów jest jak nic. Ponieważ zaraz ktoś pewnie napisze, że to poszło raczej na pensje itp - zapraszam do lektury postu od początku.Reasumując jestem spokojny o to, iż ten 80 mln złotowy dług został już spłacony (jeżeli nie w całości, to na pewno w zdecydowanej większości).


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1207587)
Dwie sprawy ktore chce skomentowac:

"Basalaj mowi ze Wisla nie ma pieniedzy. A przeciesz gramy w pucharach. (foch)"
No wiec moi drodzy, Wisla naprawde nie ma pieniedzy. Nasz budzet to okolo 40-45 mln zlotych. A wiec, Wisla w 2010 roku (rok bez pucharow, wiosna+jesien) ma przychod wynoszacy okolo 27 mln zlotych. Jak chyba widzimy wszyscy brakuje kilkunastu milionow by dopiac budzet. Wtedy dopielismy z kasy otrzymanej ze sprzedazy zawodnikow, teraz dopinamy z kasy otrzymanej za puchary. Proste jak drut.

To co wyżej to właśnie do Ciebie. Zacznijmy od tego że mylisz podstawowe pojęcia, tzn. nie rozumiesz czym jest budżet i jak się go konstruuje. Nie znasz także wielu cyfr, które na przestrzeni ostatnich kilku lat się pojawiały, a które przytaczam wyżej. Jeżeli cyfra w nicku oznacza Twój rok urodzenia, nie dziwię się. Budżet w wysokości 40-45 mln nie oznacza wydatków o takiej wysokości, ale przychody o takiej wysokości. To pierwsze. Do reszty spraw spróbuj dojść sam.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:24.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl