Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

dynek.pl 18.08.2011 00:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1148694)
Apoel taki plazowy, troche jak Litex. Gdyby Wisla zagrala swoje, bez presji, bez zwiazanych nog wygralaby wyzej. Cypryjczycy fajnie grali pilka, ale jesli zagrac pressingiem, dobrze taktycznie to nie beda mieli wiele do powiedzenia. Poziom ligi robi swoje. Trzeba tam jechac i grac, a nie myslec o LM.

Taka mala uwaga: przeciez my wlasnie gralismy swoje.
1:0 to maks co mozna bylo wyciagnac przy takiej grze - dla mnie to wciaz Apoel jest lepsza druzyna
ale nie takie zespoly juz odpadaly z pucharow mimo, ze wygladalo pilkarsko lepiej.

man of the match: Osman Chavez - ten gosc gral na poziomie Ligi Mistrzow, czyscil wszystko

dzollo 18.08.2011 00:26

Więc czeka nas murowanie i 90 minut stanu przedzawałowego dla mojego serca.
Fajnie wygląda organizacja gry w defensywie naszej drużyny, przypomina mi to czasy Petresku tyle że teraz mamy lepszych indywidualnie zawodników z przodu, ponieważ jako zespół w ofensywie nie mamy żadnego pomysłu na grę, jedynie solowe przebłyski graczy.
Miejmy nadzieję, że jakaś kontra nam się uda w Nikozji, ponieważ będzie ciężko zagrać tam "na 0 z tyłu".

Semper Fidelis 1985 18.08.2011 00:27

Z perspektywy D ciężko ocenić bo zabawa jak na karnawale i nie zawsze było widać boisko :) Oglądne jutro powtórkę to będę mądrzejszy. Napewno Marko zagrał fajny mecz, zajebiste dośrodkowanie ma, ogólnie cała defensywa na wielki plus włączając Sobola i Nuneza. Z przodu słabiej, nie widoczny Genkov + słabiej niż zwykle Melikson (ale i tak kilka ciekawych akcji wykombinował skubaniec) . Szacun dla Maaskanta - WODZU PROWADŹ! Kur*wa ale LM jest blisko! Na D obok mnie było parę osób które były 1 raz na R22, ich komentarz? "kiedy znów gra Wisła? Trzeba kupić karnet...". Jak awansujemy fanów przybędzie grubo, wiadomo, pikole ale część pewnie się zajawi i przerodzą się w fanatyków... JEST DOBRZE WIŚLAKI! I na zakończenie dodam SMUDA! CO?! MAŁECKI! Było grubo Szacun(!) dla C! AVE WISŁA!

OrzelCT 18.08.2011 00:27

Maskant wiedzial co mowil. Rzuty rozne byly grane w ten sposob aby uniknac szybkiej kontry a wiodomo ze w Krakowie zdobyta bramka przez przeciwnikow bylaby katastrofa. W koncowce Wislacy jednak zdecydowali sie na zwykla wrzuta z roznego i o maly wlos nie skonczyloby sie niebezpieczna kontra. Zanim cos skrytukujecie zastanowcie sie 2 razy...

arsfan90 18.08.2011 00:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kriswisla (Post 1148743)
zgadzam sie z toba 100%poparcia

Kto oglądał dziś Superpuchar Hiszpanii to wie co znaczy rok zgrania dla drużyny na przykładzie Realu

wolfy 18.08.2011 00:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1148756)
Jak zazwyczaj(niestety:>) zgadzam się, tyle że oni mieli multum sytuacji by nas ukąsić.Prawda, 'otwartej bramy' nie zostawiliśmy im ale z 10 razy się strasznie kotłowało i decydowały dosłownie centymetry.Gdzie multum jest takich meczów że niby setki brak a wynik 0-3 w plecy
Oni zrobili dużo by to wygrać ale myśmy zrobili też dużo by nie przegrać...a okazało się że nawet wygraliśmy.
Na prawdę było fajnie na R22 zobaczyć zespół znakomity(jak na nas) który jednak nie dostał tego po co przyjechał.

Gdzie rewanż może być strasznie bolesny bo to jest drużyna która jest w stanie nas zmasakrować u siebie, tego jestem pewien, gdzie też stać nas na korzystny wynik
Przygotować respiratory,mogą być potrzebne

O tym, że będzie ciężko wiedzieli wszyscy zorientowani choćby odrobinę w temacie. To co sądzili o naszym przeciwniku niedzielni kibice i dziennikarscy dyletanci jest bez znaczenia - APOEL to drużyna znakomita jak na nasze ligowe warunki.
A skoro to nie jest jakaś Korona czy inne badziewie to wiadomo było, że będą mieli jakieś okazje. W tym meczu akurat nic klarownego nie wypracowali, ale trudno oczekiwać, żeby na tym poziomie dali się zamknąć na własnej połowie.

Maaskant stara się niczego nie zostawiać przypadkowi - gramy niesamowicie wyrachowanie. Nawet te krótko bite rogi - cały czas wszystko pod kontrolą, nie dać szansy na stworzenie przewagi. Tego właśnie oczekiwałem. Tylko debil może wierzyć, że będziemy grać jakąś "krakowską piłkę" w Europie.

Nunez to jedyny klasyczny "łącznik" w naszej drużynie. Potrafi zagrać w ofensywie, ale w defensywie również jest w czołówce. Piłkarz kompletny - w znaczeniu takim, że nie ma jakichś głupich nawyków ani ewidentnych braków. Żadnych kółek, ale nie biega też jak debil za piłką. O tyle to szokujące, że przecież nie grał wcześniej w Europie.
Kompletne przeciwieństwo Rioza - nie rzuca się w oczy, nie ma na starcie fanklubu w prasie i internecie, jest za to przydatny na boisku. I to bardzo.

Pan Jotka 18.08.2011 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OrzelCT (Post 1148768)
Maskant wiedzial co mowil. Rzuty rozne byly grane w ten sposob aby uniknac szybkiej kontry a wiodomo ze w Krakowie zdobyta bramka przez przeciwnikow bylaby katastrofa. W koncowce Wislacy jednak zdecydowali sie na zwykla wrzuta z roznego i o maly wlos nie skonczyloby sie niebezpieczna kontra. Zanim cos skrytukujecie zastanowcie sie 2 razy...

Masz rację. Wyklinaliśmy na początku, ale się kapnęliśmy po co to robią. Melikson krzyczał przytej akcji do Nuneza-Again,again, a ten kopnął i poszła kontra. Taktycznie mecz z naszej strony dobrze z wyjątkiem tego cofnięcia się w ostatnich minutach. Ale Maaskant naprawdę rządzi ;]

Heero 18.08.2011 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OrzelCT (Post 1148768)
Maskant wiedzial co mowil. Rzuty rozne byly grane w ten sposob aby uniknac szybkiej kontry a wiodomo ze w Krakowie zdobyta bramka przez przeciwnikow bylaby katastrofa. W koncowce Wislacy jednak zdecydowali sie na zwykla wrzuta z roznego i o maly wlos nie skonczyloby sie niebezpieczna kontra. Zanim cos skrytukujecie zastanowcie sie 2 razy...

Wiem, że to było dawno, nie ta drużyna, trener itd. Mecz Wisła - Korona, 1:0, 87. minuta, rzut rożny dla Wisełki. W polu karnym 6. scyzoryków i jeden Radovanović - dośrodkowanie i gol, mecz wygrany 2:0. To tak na marginesie :)

Te krótkie rzuty rożne w ogóle mnie nie przekonują: jeśli mają służyć tylko zapobiegnięciu kontrom, to po co w pole karne biegną Kew, Osman i Diaz? Dla samego ruchu i nabijania metrów w statystykach czy może jednak liczą na dośrodkowanie i strzał na bramkę?

BigLeb 18.08.2011 00:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1148701)
heh, a przed meczem się kilku ze mną kłóciło, że lepiej, żeby Garguła grał zamiast Małego
cóż, powiem krótko, właśnie dla takich momentów warto trzymać Małego na boisku...

Jakby Kirm spartaczył taką setkę jak Mały w 1 połowie, to byś tu ekspercie od bab odsądzał go od czci i wiary.

A'Tuin 18.08.2011 00:46

Poprawcie mnie jesli sie myle, ale Genkov wygral sporo pojedynkow glowkowych, mial posredni udzial przy bramce Maleckiego (sciagnal dwoch obroncow do srodka pola karnego). Po faulu na nim, Melikson obil poprzeczke z wolnego. W pierwszej polowie zrobil najwiecej kilometrow ze wszystkich zawodnikow na boisku. Wyszedl raz swietnie do prostopadlego podania od Meliksona jeszcze w pierwszej polowie. W drugiej juz go bardziej pilnowano i chyba kilka razy faulowano gdy chcial zagrac na jeden kontakt. Biorac pod uwage swietnie zorganizowana, zageszczona obrone (czeste podwajanie) Apoelu, czego oczekiwaliscie po Genkovie?

wolfy 18.08.2011 00:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148773)
Jakby Kirm spartaczył taką setkę jak Mały w 1 połowie, to byś tu ekspercie od bab odsądzał go od czci i wiary.

To myśmy mieli jakąś setkę w pierwszej połowie?

Edson 18.08.2011 00:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148773)
Jakby Kirm spartaczył taką setkę jak Mały w 1 połowie, to byś tu ekspercie od bab odsądzał go od czci i wiary.

No właśnie widzisz BigLeb. Tym się właśnie różni Małecki od Kirma. Bo obydwaj przez większą część meczu ch.. grają, ale Małecki potrafi sam zrobić akcję, która przesądzi o losach spotkania, a Kirm nie dość, że sam nie stworzy żadnej sytuacji, to jeszcze jak mu ją koledzy wypracują to spier.... na maxa.

Enrico2000 18.08.2011 00:51

Wynik genialny, lepszego dziś nie byliśmy w stanie wywalczyć. Martwi mnie styl a właściwie jego brak. Całe szczęście, że czasem jest jakiś przebłysk indywidualny bo Wisła nie istnieje w grze zespołowej. I rożne wołają o pomstę do nieba, nie pojmuje 20 rożnych zjeb...... i grają to samo 21 ........

Mam nadzieję, że w rewanżu nie przestraszą się rywali, upału i kibiców i będą tak zapieprzać jak dziś, wtedy coś z tego może być choć realnie trzeba przyznać, że bardzo trudne zadanie przed Wisłą.

BigLeb 18.08.2011 00:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1148775)
To myśmy mieli jakąś setkę w pierwszej połowie?

Ty nie miałeś, Małecki miał i lobował nad poprzeczką. Kirma byście za takie coś tutaj obsrali.

wolfy 18.08.2011 00:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148779)
Ty nie miałeś, Małecki miał i lobował nad poprzeczką. Kirma byście za takie coś tutaj obsrali.

To niby setka była?

W ogóle nie rozumiem z czym masz problem - niektórzy to się do Patryka dosrają nawet po tym, jak wygrał nam mecz. Kirm jest w słabej formie i to jest fakt. Dlatego właśnie nie gra od pierwszych minut/gra w mniej ważnych meczach.

BigLeb 18.08.2011 00:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Edson (Post 1148777)
No właśnie widzisz BigLeb. Tym się właśnie różni Małecki od Kirma. Bo obydwaj przez większą część meczu ch.. grają, ale Małecki potrafi sam zrobić akcję, która przesądzi o losach spotkania, a Kirm nie dość, że sam nie stworzy żadnej sytuacji, to jeszcze jak mu ją koledzy wypracują to spier.... na maxa.

Jeden i drugi jest piłkarzem Wisły o czym zapominacie.

Watts 18.08.2011 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1148780)
To niby setka była?

Gdyby przyjął, to by była. :P Z pierwszej co najwyżej... pięćdziesiątka. No ale, dosyć o tej wódce, na świętowanie przyjdzie czas po rewanżu.

BigLeb 18.08.2011 00:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1148780)
To niby setka była?

nawet dwusetka.

1q2 18.08.2011 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1148770)

Maaskant stara się niczego nie zostawiać przypadkowi - gramy niesamowicie wyrachowanie. Nawet te krótko bite rogi - cały czas wszystko pod kontrolą, nie dać szansy na stworzenie przewagi. Tego właśnie oczekiwałem. Tylko debil może wierzyć, że będziemy grać jakąś "krakowską piłkę" w Europie.

Gramy cwaniacko i są już efekty - nie czarujmy się - nawet jeśli(odpukać) polegniemy na Cyprze, to finansowo rok albo okres, zakończymy na plusie
W końcu przygotowań nie zaczęto za późno, nie myślano o rundach kolejnych, nie patrząc na bieżące itp
Maaskant idzie jak taki czołg - na prawdę oprócz tego że jestem Wiślakiem od dawien dawna, to tak prywatnie życzę mu tego by zdemontował tą ostatnią barykadę i rozbił tą skarbonę dla Cupiała...
Tym bardziej w....ia mnie ten rewanż bo to będzie jazda bez trzymanki.Gdyby to np. Barca z Realem grała - świetna rozrywka;) ale tu....bedzie się ....a działo, szczególnie że im potrzeba 3 goli by być pewniakiem.
Respiratory, uspokajacze...potrzebne na wtorek;)

JrQ- 18.08.2011 01:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148773)
Jakby Kirm spartaczył taką setkę jak Mały w 1 połowie, to byś tu ekspercie od bab odsądzał go od czci i wiary.

czy ja wiem czy setka, bramkarz strącił, krótki czas na reakcję
choć nie rozumiem, o .... Ci ziomek chodzi, ze sie do mnie przypierdalasz

wolfy 18.08.2011 01:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148783)
nawet dwusetka.

Jeżeli myślimy o tej samej sytuacji, to:
a) jesteś drugim Cristiano Ronaldo i stąd ta opinia
b) nie bardzo masz pojęcie o czym piszesz.

Ja za setkę uważam dobrze wyłożoną piłkę z której można z przyzwoitego kąta strzelić w widły. Wypisz - wymaluj zjebana setka Kirma z Polonią, albo zjebany karny Kirma z Zagłębiem. Nic do niego nie mam, ale jest bez formy, a podejście do karnego wbrew trenerowi i spieprzenie go było bardzo słabą akcją. Ma szczęście, że nie odbiło się to na zdobyczy punktowej drużyny.

W meczach takich jak z Cypryjczykami nie może grać gość który ma ponad 50% strat.

BigLeb 18.08.2011 01:08

@wolfy ja nie z Tobą polemizowałem, więc nie wiem po grzyb się wcinasz. Pisałem do eksperta, który musi potwierdzać swoja pozycję pryncypialnie głosząc głupoty. Nikt jego bełkotu nie zarejestrował no to się musi przypomnieć pajac.

wolfy 18.08.2011 01:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1148784)
Tym bardziej w....ia mnie ten rewanż bo to będzie jazda bez trzymanki.Gdyby to np. Barca z Realem grała - świetna rozrywka;) ale tu....bedzie się ....a działo, szczególnie że im potrzeba 3 goli by być pewniakiem.
Respiratory, uspokajacze...potrzebne na wtorek;)

Nie sądzę, żeby rzucili się na nas od pierwszej minuty. Stracona bramka bardzo utrudniłaby im awans, a wrzucenie nam trójki to wcale nie taka prosta sprawa.

To bardzo dobrze taktycznie ułożony zespół - będą szukali swoich okazji zabezpieczając jednocześnie tyły. Dopiero jeżeli to nic im nie da do 60 minuty, wtedy faktycznie mogą zacząć bardziej ryzykować.

Jeżeli się na nas rzucą, to ich wypunktujemy - mamy bardzo szybkich i skutecznych zawodników w ofensywie. Zostawisz Małeckiemu lub Meliksonowi kilka metrów z piłką i już masz problem. Pozwól Genkowowi pokręcić się w okolicach pola karnego bez obstawy a będzie wesoło. Litex to już przerabiał, trener APOEL-u raczej nie będzie stawiał wszystkiego na jedną kartę bez powodu.

Co nie znaczy, że emocji nie będzie :>

palikot 18.08.2011 01:09

uwielbiam to forum :D
ale i tak Szacun dla was za atmosfere, doping na C, G, E i za wszystko co dziś było pozytywnego :)
Oby awans!
pozdrawiam

BigLeb 18.08.2011 01:11

Mały miał trudniejszą sytuację niż Kirm i JrQ miał rację żeby go trzymać. Ale jego pryncypialny ton i domaganie się pochwał mnie roz.......iło. Kirm jest piłkarzem Wisły i ie zasługuje na taką jazdę jaką tutaj ma.

makan18 18.08.2011 01:23

Zaraz po wygranym meczu należy pisać tylko dobre rzeczy, a więc nasza obrona zagrała dzisiaj po profesorsku ! Na prawdę nie pamiętam aby nasza linia defensywna grała na takim poziomie, do tego sobol i nunez w środku, niby próbowali Ci Cypryjczycy, technicznie chłopaki wyszkolone dobrze, ale rozbijali sie o wiślacki mur. Co do dopingu, bądzmy obiektywni, stać nas na znacznie więcej. Oczywiście wynik dobry, szkoda że ten wolny Maora nie wpadł ale mimo wszystko to my jesteśmy bliżej awansu.

speedfashion 18.08.2011 01:30

Kilka refleksji po dzisiejszym (wczorajszym) meczu:

1. Kilku "ekspertom" chyba zrobiło się głupio, gdyż Apoel zaprezentował się naprawdę solidnie, ale tak to jest, kiedy buduje się drużynę w sposób normalny i konsekwentny. :)

2. Genkow - problem jest dosyć poważny, bo nie mogłem już znieść tych ludzi, którzy wciąż krzyczeli na trybunie: "po ch** ten Genkow?!" [dodam jeszcze, że nawet WISŁA nie chciało im się krzyknąć, kiedy wołano z C]. Jak dla mnie - piłka nożna to gra zespołowa, a Genkow naprawdę wiele daje zespołowi - jest piłkarzem walecznym, absorbującym uwagę obrońców i dobrze przepychającym się. Ktoś napisze: "nie tego oczekujemy od napastnika", ale moim zdaniem Genkow zagrał dzisiaj na trochę innych zasadach. Poza tym - naszą, bądź co bądź. zbieraniną (jeszcze) możemy wygrywać tylko wtedy, gdy wszyscy piłkarze, grając konsekwentnie, stworzą coś na wzór maszyny.
Aha, nie kwestionuję tego, że Biton mógłby zagrać lepiej, gdyż dotychczas mało miałem okazji, by delikwentowi się przyjrzeć (a i tak z moim okiem oglądać musiałbym go przynajmniej kilka miesięcy...).

3. Gdzie ta słynna "krakowska piłka"? Tego też nie mogłem znieść... Gramy o Ligę Mistrzów, a naszym przeciwnikiem jest drużyna mocniejsza - zgrana, budowana konsekwentnie i doświadczona w Europie. Po latach hegemonii w polskiej lidze trza się teraz przyzwyczaić do tego, że radosne i efektowne granie może skończyć się bolesnym łupniem. Apoel to nie drużyna pokroju tych słabszych z ekstraklasy, które same zniwelują zagrożenie pod naszym polem karnym. Nie mówię już o tym, żeby jeden z drugim zerknęli łaskawie ilu nowych piłkarzy weszło do naszego składu w ciągu ostatniego roku.

4. Teraz ostatnia sprawa - kibicowska. Ilość tych, którzy na mecze przychodzą od święta, była zatrważająca. Jak idę do kina lub do teatru, to staram się sprawdzić informacje o filmie (spektaklu) i dostosować do okoliczności (np, nie biorę wędzonej ryby do zagryzania). Niektórzy przyszli i nie szarpnęli się nawet na JEDEN SZALIK na kilka osób... Nie wspominam już o koszulce, bo to chyba niewykonalne. Wiem, że przygodę z meczami też trzeba jakoś zacząć, ale na litość boską - trzeba także dołożyć coś od siebie. Najbardziej irytowało mnie jednak to, że podczas śpiewania hymnu ludzie, najogólniej mówiąc, wykazywali się ignorancją. Jedni śpiewają, drudzy gwiżdżą i buczą, bo sędzia podyktował faul. Nic te barwy, ale niech chociaż hymn uszanują.
Dlatego też bardzo chciałbym podziękować tym, którzy śpiewali i starali się trzymać poziom, chociaż czasem mieli problemy (nie znali tekstów, głos zawodził). :)

JrQ- 18.08.2011 01:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148791)
Mały miał trudniejszą sytuację niż Kirm i JrQ miał rację żeby go trzymać. Ale jego pryncypialny ton i domaganie się pochwał mnie roz.......iło. Kirm jest piłkarzem Wisły i ie zasługuje na taką jazdę jaką tutaj ma.

chłopie, mi nie chodzi o to, że mam/miałem rację (do tego jestem już przyzwyczajony :P)
chodzi mi o to, że większość nazwijmy to kibiców z tego forum bezczelnie domagała się gry Garguły kosztem Patryka

dobra, ja kończę temat, choć dalej mnie nurtuje, po co mi z Kirmem wyjeżdżasz (do którego notabene większych pretensji akurat ja nie mam - zdarza się)

sportnh 18.08.2011 01:35

Wynik 1-0 jest NAPRAWDE DOBRY, nie ma co narzekac. Pomyslcie sobie tylko, o czym bysmy qrwa teraz rozmawiali jesli przegralibysmy np. 0-2? (a z przebiegu meczu, zwlaszcza pierwszej polowki moglo sie tak zdarzyc)

Bedzie dobrze i we wtorek awansujemy. Tyle w temacie.

1q2 18.08.2011 01:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1148791)
Mały miał trudniejszą sytuację niż Kirm i JrQ miał rację żeby go trzymać. Ale jego pryncypialny ton i domaganie się pochwał mnie roz.......iło. Kirm jest piłkarzem Wisły i ie zasługuje na taką jazdę jaką tutaj ma.

Może i tak ale to Mały daje nam po raz kolejny radość a nie Kirm, do tego nie przesadzajmy - kto z grajków czyta forum, czy gazety której nie rozumieją
Jak zniszczyć piłkarza to powiedział Nunez w wywiadzie na Weszło
U nas każdy ma warunki cieplarniane:>
Swoją drogą ten korupcyjno - średniowieczny twór, mógłby w końcu coś zrobić z tym ściąganiem koszulek po golu - nie chcą powtórek, ok ale 'nagradzanie' strzelców , bo ściągnął... wśród sędziów nie ma żadnej satysfakcji z tego powodu a przepis jak był tak jest


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl