Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Ciastek1 24.08.2011 22:13

Mnie niepokoi jedna rzecz .Mianowicie brak jakichkolwiek schematów w grze ofensywnej , zero grania na pamięć , każdy tylko wozi tą piłkę a reszta się chowa za przeciwnikiem .Co się stało tej drużynie która potrafiła fajnie rozgrywać piłę jak np. przy bodaj pierwszej bramce Meliksona dla Wisły gdzie wszyscy z niedowierzaniem kiwali głowami i pod nosem mówili - Barcelona .Wydaje mi się , że coś jest nie tak od czasu meczu z WKS kiedy ładnie rozgrywaliśmy piłkę ale dostaliśmy dwie kontry i od tamtej pory gramy zbyt zachowawczo.Rozumiem grę na alibi z mocnym pucharowym przeciwnikiem bądź z Legią czy Lechem ale mam wrażenie , że nawet z Koronami i innymi Podbeskidziami będziemy grać na dwóch defensywnych pomocników a naszą jedyną bronią w ataku będzie nagminne holowanie piłki czy to przez Małeckiego,Ivice czy Meliksona. Widział ktoś jakąś ładną klepkę Wisły w pucharach oraz w lidze oprócz tej Małeckiego z Meliksonem w meczu z Łoweczem ? Boję się , że zespół który był rozbity a potem przez trenera poskładany do kupy znowu staje się zgrają indywidualności .

Pomimo to jestem zdania , że do rozwoju Wisły koniecznie jest zatrzymanie obu Holendrów przynajmniej przez dwa kolejne sezony .Nabierzmy doświadczenie w pucharach , okrzepnijmy i stańmy się wreszcie dobrze działającą maszynką a nie zlepkiem indywidualistów .Dodatkowo pamiętajmy , że nasz trener jest wciąż na dorobku i zbiera nauki .Jestem pewien , że gdyby mecz z Apoelem można było rozegrać ponownie nasz trener ustawiłby całkiem inaczej i co innego nakazałby zawodnikom.O to w tym sporcie chodzi - o zbieranie doświadczenia .

Teraz głowa do góry Wiślacy (zarówno kibice jak i całą drużyna ) bo czeka nas pasjonująca walka o lidera jesieni oraz fajna przygoda w pucharach .Było blisko do raju ale popatrzmy na to z innej perspektywy - od 2006 nie mieliśmy przy Reymonta pucharowej jesieni .To jest całe 5 lat ! W tym sporcie to jest szmat czasu .

wolfy 24.08.2011 22:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1154298)
Mnie niepokoi jedna rzecz .Mianowicie brak jakichkolwiek schematów w grze ofensywnej , zero grania na pamięć , każdy tylko wozi tą piłkę a reszta się chowa za przeciwnikiem .

No to policz sobie, ile czasu grają ze sobą w tym składzie.
Kojarzysz takiego gracza jak Boukhari? Rok temu był naszym podstawowym pomocnikiem.
Mówi Ci coś nazwisko Cikos? W tamtym sezonie był naszym jedynym prawym obrońcą.
Wiesz jak długo grają u nas Jaliens, Melikson czy Parejko?
A podstawowi obecnie zawodnicy: Diaz, Lamey, Nunez, Iliev?

Jakim cudem mają grać na pamięć, skoro w tym składzie rozegrali ze sobą mniej niż dziesięć meczy?!

Czasu nam trzeba, czasu!

Ciastek1 24.08.2011 22:36

Faktycznie wydaje się , że wpływ pogody na organizm był decydujący .Była taka sytuacja w pierwszej połowie gdy Apoel miał rzut wolny.Nasi się ustawili w murze w 3 czy 4 .Apoel rozegrał ten wolny w taki sposób ,że zawodnik dostał podanie do nogi i wpadł w nasze pole karne .Nim nasi piłkarze zorientowali się w sytuacji strzał bronił Siergiej .

Merkury 24.08.2011 22:41

Przestańcie pisać głupoty i tłumaczyć porażkę jakimiś z dupy strony wyjętymi tezami. Byliśmy gorsi pod każdym względem - zmiażdżyli nas całkowicie a statystyki to odzwierciedlają. Mamy gorszych zawodników aż strach myśleć co będzie gdy w LE będziemy przegrywać w taki sam sposób - zaczniemy budowę drużyny od nowa a w zasadzie zastanówmy się na kim ten zespół ma być oparty. Przecież tak można budować w nieskończoność i nic nie osiągnąć czego doświadczamy od 1997 roku w Europie.

For_FuN_ 24.08.2011 22:49

Druzyna w budowie? To za rok znowu bedzie w budowie, bo kilku pilkarzy jest wypozyczonych, innym koncza sie kontrakty, a inni to zaraz emeryci. Nie mozna sie poslugiwac takim argumentem, jezeli prowadzi sie taka polityke transferowa. Budowac - okej, ale budowac madrze...a nie takie lapu capu.

!!IRIVER!! 24.08.2011 23:01

1 Załącznik(ów)
Przyglądnąłem się naszym potencjalnym rywalom i ich wynikom w 4.rundzie eliminacji Ligi Europy. (Plik w załączniku).

Na zielono zespoły które są blisko awansu, na czerwono te, które osiągnęły bardzo zły wynik w pierwszym meczu. Na żółto ci, co mają niekorzystny wynik w pierwszym meczu, ale na pewno nie wolno ich skreślać. No i na niebiesko te zespoły, które są w LE po odpadnięciu z LM.

Jak więc widać, przetasowań czeka nas sporo. Zespoły teoretycznie najmocniejsze osiągnęły chyba najgorsze wyniki. Niemal na 100% pewnym można być odpadnięcia PAO i Schalke, co skutkuje wskoczeniem do grupy dwóch niżej notowanych klubów od Wisły - Maccabi T.A i HJK Helsinki, a zarazem przesunięciem się do pierwszego koszyka PSG i Kopenhagi. Odpadnięcie Sparty Pragi zaskutkuje awansem Vaslui - które także ma współczynnik gorszy od Wisły.

W nienajlepszym położeniu jest też 7 innych klubów. Pozostałe ekipy - bez kolorów, mają zwykle wyniki remisowe i teoretycznie są faworytami, ale ich odpadnięcia nie można wykluczyć. Co za tym idzie, bardzo szczęśliwy zbieg okoliczności może spowodować, że ostatecznie wylądujemy w koszyku nr 3, natomiast tak czy inaczej - każda niespodzianka i odpadnięcie klubu wyżej notowanego od Wisły oznacza , że nie będziemy mogli trafić jednocześnie np. na Sevillę i PSG. :-)

Chrisman 24.08.2011 23:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1154315)
Druzyna w budowie? To za rok znowu bedzie w budowie, bo kilku pilkarzy jest wypozyczonych, innym koncza sie kontrakty, a inni to zaraz emeryci. Nie mozna sie poslugiwac takim argumentem, jezeli prowadzi sie taka polityke transferowa. Budowac - okej, ale budowac madrze...a nie takie lapu capu.


apropo bramka samobójcza pareiki była juz na łapu capu............................................

TommyTSW 24.08.2011 23:13

do łapu capu to bardziej się nadaje pilnowanie słupka przy tej bramce, po to tam staje zawodnik żeby bramkarz zajął się dośrodkowaniem.

miśqu 24.08.2011 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1154204)
Swoja drogą, gdyby wtedy nas nie wyruchali to pewnie dzisiaj nie było by dyskusji nad tym czemu przegraliśmy z Apoelem. Bylibyśmy w innej rzeczywistości.

tak się tylko wydaje, już były kluby w LM o których słuch zaginął.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 1154287)
Rumunów nie wrzucałbym do tego samego worka co kraje, które wymieniłeś.Drużyna z Gałaczu fazę grupową LM ma już pewną, ale 5(!) innych drużyn z Rumunii nadal walczy o FG Ligi Europy, z czego trzy wywalczyły w pierwszych meczach dwubramkową zaliczkę.

Rumunia to jednak jeden poziom wyżej od wspomnianych przez Ciebie krajów.

i to jeszcze po wycofaniu Timisoary i rozwiązaniu Unirei... inna rzeczywistość, inny poziom, inny wymiar.

milosz 24.08.2011 23:53

Wracając do gry naszej druzyny.
Apoel zgrywał się niemal 4 lata, Wisła kilka miesięcy. Chyba nie jest tak trudno dostrzec różnicę.

Natomiast bardzo trafna jest uwaga co do zmiany taktyki od feralnego meczu ze Śląskiem we Wrocku, toż zmiana nastąpiła o 180%, a tu przydała by sie jedynie korekta bardziej drobna bo przypomnę że w tym feralnym meczu zagraliśmy bez środkowego napastnika , a teraz mamy takich dwóch. Osobiście chciałbym bardziej ofensywnej gry i to nawet z dwoma def. pomocnikami. Toż taki Wilk częściej może się podłączać do akcji ofensywnych.

ziz99 25.08.2011 00:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1154182)
...

@Kot napisal kilka stron wczesniej dobrego posta. Cos jest nie tak, ktos cos spieprzyl ewidentnie. Zrozumialbym wszystko, porazke po ambitnej, odwaznej grze, pech, ok bronimy sie, probujemy atakowac, ale nie wychodzi. Ale nie to co bylo!!! Rozpaczliwa obrone od 1 do 90 minuty, bez jakiejkolwiek wizji i pomyslu na gre z przodu. Na Boga, to nie sa amatorzy, oni nie zapomnieli nagle jak sie gra w pilke i owszem grali z mocna i doswiadczona druzyna, ale obraz meczu byl jakby grali z europejska czolowka. Porazka tak, ale nie cos takiego. Tego sie w zyciu nie spodziewalem. Jest roznica, ale nie aby oddac mecz praktycznie bez zadnej incjatywy, jakiejs woli, odwagi. Nie chcialem o tym wspominac, bo mnie to tez w....ia, ale jednak Lech wychodzil na Juventus, MC, Salzburg i gral swoje, do przodu, chcial dominowac przeciwnika na ile byl w stanie dyktowac swoje warunki.

Pytanie jest takie czy zajebal po calosci Maaskant, ktory swiadomie wybral taktyke stania we wlasnym polu karnym przez 90 minut, ale nie chce mi sie wierzyc zeby byl takim samobojca, bo do tej pory pokazywal, ze jest bardzo madrym trenerem. Czy jednak, owszem, kazal grac co naturalne defensywnie, ale jednak nie az w takim stopniu i to pilkarze mu sie rozlazli po boisku i zapanowala totalna samowolka taktyczna.

Naprawde jest problem i podziwiam niektorych, ze tak latwo przechodza nad tym do porzadku dziennego. I problemem nie jest odpadniecie, bo racja jest po stronie tych, ktorzy twierdza, ze to nie druzyna na LM, ze Apoel byl silniejszy - zgoda. Problemem jest to co wydarzylo sie wczoraj na boisku.

Doskonała analiza!

Pytanie jak długo jeszcze będziemy się "uczyć"... (Cupiał, kolejni trenerzy, piłkarze itd.). To nie jest tak, że za tydzień nowy mecz ligowy i odrobimy, tylko trzeba czekać co najmniej rok, wygrać MP i mieć dobre losowanie.

Przyznam szczerze, że ta coroczna "niemoc" zaczyna mnie już załamywać, tym bardziej że są warunki do osiągnięcia tego upragnionego sukcesu.

Karherop 25.08.2011 00:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1154336)
Osobiście chciałbym bardziej ofensywnej gry i to nawet z dwoma def. pomocnikami. Toż taki Wilk częściej może się podłączać do akcji ofensywnych.[/COLOR]

najlepsze jest to że ten Wilk jest jednym z naszych najlepszych strzelców w ostatnim roku..

bramki z Koroną , Legią , Bełchatowem , Litexem , Apoelem


co nie zmienia faktu , trzeba grać wyżej , ostrzej w presingu i siadac na rywalu , nawet grając dwoma defensywnymi pomocnikami

canarinhos 25.08.2011 00:27

Mnie troche dziwi , czemu Czarek Wilk nie dostaje powolan od Smudy. Nie chodzi mi o bramki ktore strzela choc to bardzo wazne, ale ogolnie o gre, odbior, zaangazowanie i myslenie na boisku. Ogromny postep tego zawodnika. Beda z niego ludzie.

thechris 25.08.2011 00:34

"Oszczędności" na lewej obronie kosztowały nas 8 mln euro.

Diaz nie istniał na obronie, Apoel symulował ataki lewą stroną a potem przerzutka na prawą, gdzie nie było Diaza (nie wiadomo gdzie był). Tak wpadła bramka na 2:0 i tak mogły wpaść jeszcze minimum trzy kolejne.

Kolejne kwestie zapierdzielił Maaskant.

1) Jeśli Meliskon nie był gotów na 100% to nie powinien grać 90 minut. Mógł wejść na drugą połowę o ile w ogóle...
2) Małecki nie powinien wychodzić na drugą połowę bo jego gra to był sabotaż. Zawalił pierwszego gola (asysta przy golu Pareiki) i rozpoczął akcje na 2:0...
3) Idiotyczne zmiany w 80 minucie. Po pierwsze nie robi się dwóch na raz gdy ma się awans - to elementarz.
4) Wejście nie sprawdzonego i niezgranego (bo gdzie?) na środek obrony Jovanovicia rozwaliło grę w defensywie totalnie... Jak już musiał zejść Jaliens to przecież mógł wejść Bunoza.
5) Taktyka na postawienie autobusu w polu karnym to obciach na całego...
6) Przez rok Maaskant nie nauczył żadnego piłkarza odpowiedzialnego wykonywania stałych fragmentów gry - przede wszystkim rzutów rożnych ale również wolnych na karnych kończąc. Praktycznie każdy róg oznacza drżenie przed kontrą... i tak jedziemy od roku...

Nie mówię "zwolnić Maaskanta" bo to idiotyzm tylko mam wrażenie, że zagłaskano Robercika na R22. Zdaje sobie sprawę, że ciężko będzie wrócić do zwyczajnej normalności i obiektywizmu po tej jednej porażce. Wydaje mi się, że ma Pan Maaskant kredyt zaufania jeszcze na kilka klęsk, więc mogę zaraz zostać zjedzony ale nie zmieni to faktu, że mecz z Apoelem wybitnie mu trenersko nie wyszedł.

4fan_player 25.08.2011 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez canarinhos (Post 1154340)
Mnie troche dziwi , czemu Czarek Wilk nie dostaje powolan od Smudy. Nie chodzi mi o bramki ktore strzela choc to bardzo wazne, ale ogolnie o gre, odbior, zaangazowanie i myslenie na boisku. Ogromny postep tego zawodnika. Beda z niego ludzie.

A po co Wilk w kadrze skoro nie ma żadnych szans na grę? Niech nie jeździ na kadrę w ogóle bo trenować może z Wisłą.

Murawski - ulubieniec Smudy,
Polańśki - wiadomo,
Matuszczyk - też Smuda prędzej jego wstawi niż Czarka,
ew. Dudka - uniwersalny może grać też jako DP,

Fenix54 25.08.2011 00:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TommyTSW (Post 1154328)
do łapu capu to bardziej się nadaje pilnowanie słupka przy tej bramce, po to tam staje zawodnik żeby bramkarz zajął się dośrodkowaniem.


Prawda błąd Małeckiego ta bramka mimo tego ze Pereiko źle sie zachował

Gordian 25.08.2011 06:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez canarinhos (Post 1154340)
Mnie troche dziwi , czemu Czarek Wilk nie dostaje powolan od Smudy. Nie chodzi mi o bramki ktore strzela choc to bardzo wazne, ale ogolnie o gre, odbior, zaangazowanie i myslenie na boisku. Ogromny postep tego zawodnika. Beda z niego ludzie.

Czarek robi stałe postępy, to niezaprzeczalne. Mnie jednak zastanawia ta rozbieżność zdań na jego temat. Część (nawet na tym forum) krytykowała go za to że, owszem w odbiorze bardzo dobry, ale podaje tylko w poprzek boiska, albo do tyłu, ma dużo strat i niecelnych podań. Inni zaś chwalą go bardzo.

mitmichael 25.08.2011 06:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fenix54 (Post 1154346)
Prawda błąd Małeckiego ta bramka mimo tego ze Pereiko źle sie zachował

Pareice pilka leciala do rąk - Patryk mogł glowe schowac i ten by zlapal a teraz sie biora za krytyke bramkarza.

fanfan 25.08.2011 06:53

Nie wiem czy czytaliście ten wywiad z Iliewem ale wkleję jeden interesujący fragment :
Cytat:

- A pogoda utrudniła zadanie?
- Bardzo, bo praktycznie nie dało się oddychać! Jak tylko wszedłem na boisko, zacząłem się dusić. Tak samo było dwa lata temu, gdy grałem w Maccabi Tel Awiw. Żeby się przyzwyczaić do takiej pogody, potrzeba kilkunastu dni.
Od razu podkreślę ,że nie jestem za tym żeby tłumaczyć naszą porażkę pogodą ! Piłkarze Apoelu byli lepsi , lepiej grali piłką , mieli wyższe umiejętności ale też lepiej wyglądali kondycyjnie na co mogła mieć wpływ pogoda , oczywiście nie była decydująca w tym względzie ale była jednym z czynników tego niepowodzenia o którym nie można zapominać.

A czytaliście na weszło ten artykuł o tym jak już Stan Valckx nie jest taki wspaniały ? Śmieszne żeby po jednym meczy w którym drużynie nie szło obniżać notę dyrektora sportowego . Czy możemy mieć do niego jakieś zastrzeżenia ? Przecież prawie każdy piłkarz który został ściągnięty w tym okienku przebił się do pierwszej 11 (Lamey ,Nunez, Diaz, Iliev) bądź do tej pierwszej 11 ma niedaleko (Biton, Jovanović) . Czy może o którymś z tych transferów powiedzieć że jest nieudany ? Oczywiście można mieć pewne zastrzeżenia do pewnych zawodników że nie są ciut lepsi ale przypomnijmy sobie ile kasy Stan miał na sprowadzenie bocznych obrońców ? Nawet trener mówił po transferze Lameya że na lepszego prawego obrońcę nas nie było stać ! Więc ten artykuł uważam za śmieszny i w ogóle weszło jedzie po Nas jak po burej suce . Tytuły "żenada" ," kompromitacja" są nie na miejscu ale widocznie ktoś lubi się wyżyć na Wiśle . Gdyby Wisła odpadła teraz z drużyną pokroju Levadii bądź Karabachu to wtedy takie tytuły byłyby uzasadnione ale my słabszych rywali przeszliśmy i dopiero drużyna naprawdę mocna wybiła nam z głowy fazę grupową LM ! Dlaczego takich tytułów nie było rok temu jak Lech w 3 rundzie el.LM łatwo przegrał ze Spartą również grając bardzo słabo w tym dwumeczu ? Z tą samą Spartą która dała d... z Żyliną ! Jednak wtedy nikt nie ważył się mocniej skrytykować Lecha ( i może słusznie ) tylko dlaczego teraz nie ma takie samej sytuacji z Wisłą ? My po raz pierwszy od 3 lat w europejskich pucharach nie skompromitowaliśmy się więc teraz słowa o blamażu ,kompromitacji ,itp są przesadzone i krzywdzące !

W oko również wpadł mi ten fragment :
Cytat:

Pytanie dzisiejszej rozprawki brzmi – czy Stan Valckx rzeczywiście dokonał takich cudów, o jakie go do niedawna podejrzewano? Ściągnął Meliskona, co okazało się strzałem w dziesiątkę, ściągnął Pareikę, którego można uznać za strzał – no, zważywszy na nowe okoliczości… - w siódemkę. Doszedł poprawny Genkow. Poprawny.
Ten fragment uważam za niepoważny i śmieszny a osoba która to napisała po prostu się skompromitowała . Jak można oceniać bramkarza przez jeden błąd w jednym meczu i jeszcze obniżać mu za to ocenę za całokształt swojej gry w Wiśle ? On popełnił błąd - zgoda ale wskażcie mi bramkarza który tych błędów nie popełnia ! Nie znajdziecie takiego . Po drugie nie rozumiem dlaczego z Pareiki robi się głównego winowajcę tej porażki, to nie przez Niego przegraliśmy i odpadliśmy tylko przez naszą grę ! Grę całej drużyny !Sergiejowi przydarzył się błąd na pewno nie ostatni w swojej karierze jednak z całą pewnością można powiedzieć że jest to bramkarz wysokiej klasy ( o czym również powiedział Szczęsny senior a on się przecież zna na tym jak mało kto ) i ten bramkarz dał nam w końcu odpowiednią jakość w bramce ! I jeśli mamy oceniać transfer tego zawodnika w skali od 1 do 10 to ja widzę tylko jedną możliwą oceną ! 10 !

Merkury 25.08.2011 07:40

Jak wytłumaczyć, że gramy jakościowo gorzej niż na wiosnę a podobno się wzmocniliśmy. Ja widzę taktykę, której Ci zawodnicy kompletnie nie rozumieją na boisku ale to też wynika po części ze słabości piłkarskiego rzemiosła prezentowanego przez większość zawodników kadry Wisły - trudno grać mając dla przykładu na bokach obrony tak wolnych i mało zwrotnych obrońców, stoperów nie potrafiących wyprowadzać piłki - ilość czynników i wad można by wymieniać tak, że stworzylibyśmy długą listę, co gorsza tych błędów nie da się wyeliminować tak po prostu treningiem, przygotowaniem ale wymianą zawodników na lepszych, odpowiednich do koncepcji trenera. Od strony taktycznej Robert Maaskant musi się jeszcze wiele nauczyć by zostać dobrym trenerem - to co widzimy obecnie to prowizorka i chaos.

rafkur 25.08.2011 08:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1154338)

Pytanie jak długo jeszcze będziemy się "uczyć"... (Cupiał, kolejni trenerzy, piłkarze itd.). To nie jest tak, że za tydzień nowy mecz ligowy i odrobimy, tylko trzeba czekać co najmniej rok, wygrać MP i mieć dobre losowanie.

Problem polega na tym, że jak na razie to my się niczego nie uczyliśmy. Zbieraliśmy oklepy mniejsze lub większe i następowała kolejna rewolucja. W ten sposób nie można niczego się nauczyć. Jeżeli co roku występowała praktycznie nowa drużyna z nowym trenerem to o czym my tu mówimy?
Z kim my przegraliśmy to się okaże w fazie grupowej. Zobaczymy jak wygląda ten Apoel na tle najmocniejszych.
Nam pozostała Liga Europy, gdzie jest idealne miejsce do zbierania tego doświadczenia.
Roztrząsanie, kto popełnił największy błąd nie ma najmniejszego sensu. Wszyscy go popełnili. Włącznie z nami kibicami, którzy zapomnieli o tym gdzie my "piłkarsko" jesteśmy.
Wielu nakręcają negatywne artykuły w mediach. Przecież oni z tego żyją. Gdybyśmy ( zupełnie niesprawiedliwie) awansowali z tym 1-2 wszyscy by rozpływali się nad Wisłą. Ale czy wydźwięk pozytywnych artykułów uczyniłby nas lepszą drużyna?

Po wtorkowym meczu, na dzień dobry widzę jeden pozytyw w stosunku do przeszłości. Nie ma ani jednej wypowiedzi naszych tłumaczących porażkę zbiegiem układu gwiezdnego. Przesłanie jest jedno - daliśmy ciała.
Mówią to wszyscy. To już jest pozytywna zmiana jak dla mnie bo pamiętam tłumaczenia po Valerendze czy Levadii. "Byliśmy lepsi, mieliśmy pecha, tak się ułożyło" ble, ble ble ...
A chyba nikt nie zaprzeczy, że Apoel o tamtych przeciwników dzielą lata świetlne.
Nie zaprzeczam, że na naszych we wtorek przez większość meczu żal było patrzeć. Tylko, że oni zagrali pierwszy tak ważny mecz jako drużyna. W dodatku po bardzo krótkim okresie gry w mniej więcej stabilnym składzie. Może się najzwyklej w świecie "posrali" mimo, że tego nie powiedzą otwarcie. Że trafili na przeciwnika zmotywowanego jak mało który to skończyło się tak jak się skończyło.

funkykoval 25.08.2011 08:32

Panowie przed dwoma laty FC KOpenhaga odpadła z APOELEM Nikozja w identyczny sposób - przy identycznych wynikach, sprzedano Ailtona do APOELU, ale pozwolono kontynuować pracę nad drużyną trenerowi i ta budowa dała efekt w postaci Ligi Mistrzów i awansu do rundy pucharowej, czego praktycznie żaden z "maluczkich klubów" nie osiągnął od paru lat.
Jeżeli Maasakntowi pozwoli się na dalsza budowę drużyny, jej zgrywanie i wzmacnianie to na pewno będzie dobrze. Jak widać na wskazanym przykładzie Kopenhagi - jak odszedł trener i kilku podstawowych graczy - zespół praktycznie się rozpadł, co wykazały mecze z czeską Viktorią Pilzno.
Maaskant jest w stanie wypracować z tą drużyną o wiele więcej - tylko trzeba pozwolić mu kontynować pracę, a nie rozważać sprzedaż jednego czy drugiego gracza z pierwszego składu i w dalszym ciągu szukać nowych zawodników, którzy wzmocnią drużynę - szczególnie chodzi o bocznych obrońców.

Chrisman 25.08.2011 08:56

http://www.orange.pl/kid,4000158865,...asy,video.html
3:20 warto!

FrankDrebinTSW 25.08.2011 09:11

ZNowu mozna sie porozglądać wokół i tak.Ukraina ma oczywiscie druzyne w LM, to samo Słowacja (Pilzno)czy znowu Białoruś a u Nas jak zwykle to samo.Tak sie cieszyli, ze nie wylosowali np. Kopenhagi a okazuje sie, ze to bylby latwiejszy rywal bo grający mniej kombinacyjnie.Na pewno z FCK byłoby mniej dymu pod bramką Wisły.Do tego jeszcze normalny klimat chociaz dziwie sie jak mozna mowic, ze ten cypryjski był nienormalny.Chyba wiele osob w WIśle na czele z graczami,trenerami,działaczami nie wiedizaoł co mówi o tym, kto bylby lepszym rywalem.

Romuald 25.08.2011 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FrankDrebinTSW (Post 1154388)
ZNowu mozna sie porozglądać wokół i tak.Ukraina ma oczywiscie druzyne w LM, to samo Słowacja (Pilzno)czy znowu Białoruś a u Nas jak zwykle to samo.Tak sie cieszyli, ze nie wylosowali np. Kopenhagi a okazuje sie, ze to bylby latwiejszy rywal bo grający mniej kombinacyjnie.Na pewno z FCK byłoby mniej dymu pod bramką Wisły.Do tego jeszcze normalny klimat chociaz dziwie sie jak mozna mowic, ze ten cypryjski był nienormalny.Chyba wiele osob w WIśle na czele z graczami,trenerami,działaczami nie wiedizaoł co mówi o tym, kto bylby lepszym rywalem.

Teraz łatwo pisać lepiej było trafić Kopenhage a co mieli płakać że trafili rankingowo najsłabszą drużyne ? a ty chciałeś Kopenhage przed losowaniem ?pewnie pełne portki miałeś podczas losowania i jak niemal 99.9 procent kibiców chciałeś apoel lub bate.I Pilzno to mistrzowie Czech zapamiętaj

Ukraina ? człowieku zobacz ich ranking mistrz gra bez eliminacji losowany z 2 koszyka w grupie .

el Nuero 25.08.2011 09:17

Dodatkowy zarobek Wisełki w pucharach?
 
A mnie zainteresowała taka wypowiedź Bońka:
źródło: http://sport.interia.pl/raport/wisla...tu-nie,1685508

zwłaszcza fragment: "Jedna z firm bukmacherskich już nawet wymyśliła i była gotowa zaproponować Wiśle, że na wyjazdach w Champions League będzie grała z napisem "...at home", a w domu z napisem "Wisła at home". Głupi przepis byłby spokojnie ominięty, może się jednak uda zrealizować ten projekt w Lidze Europejskiej".

Czyżby pewnej firmie bukmacherskiej naprawdę było żal zerwanego kontraktu? Bo przecież reklamować się w 38-milionowej Polsce w europejskich pucharach to nie są "takie tam frytki". W moim odczuciu i firma i Wisełka (zwłaszcza) mogłyby dobrze na tym wyjść. Hasło "at home" na domowym meczu byłoby jak najbardziej naturalne, a zarobienie dodatkowych $$$ na transfery - nie do pogardzenia.

Ja w każdym razie nie miałbym skrupułów. Liczy się dobro Wisły a nie humor mało inteligentnych polityków od głupich pomysłów. Skoro klub nie zarobi na LM, to dlaczego nie wykorzystać szansy LE + at-home? Byłby i Wilk syty (oby tylko dalej strzelał :-D ) i owca (at-home) cała i zadowolona. Oby tylko barany z Wiejskiej (nazwa ulicy do nich pasuje) znowu Wisełce w czymś nie przeszkodziły...

dynek.pl 25.08.2011 09:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 1154392)
A mnie zainteresowała taka wypowiedź Bońka:
źródło: http://sport.interia.pl/raport/wisla...tu-nie,1685508

zwłaszcza fragment: "Jedna z firm bukmacherskich już nawet wymyśliła i była gotowa zaproponować Wiśle, że na wyjazdach w Champions League będzie grała z napisem "...at home", a w domu z napisem "Wisła at home". Głupi przepis byłby spokojnie ominięty, może się jednak uda zrealizować ten projekt w Lidze Europejskiej".

swietny pomysl - mam nadzieje, ze uda sie go zrealizowac :)
juz nie chodzi o te pieniadze ale kpine w zywe oczy z tego bubla prawnego jakim jest ustawa hazardowa :)

AZS_Lublin 25.08.2011 09:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chrisman (Post 1154278)
Są Czesi (Pilzno), są Białorusini (BATE) - Liga Mistrzów w komplecie. BATE ma już tyle awansów, co cała nasza piłka.

Mało z tym, dość powiedzieć, że BATE bedzie dziś losowane z III koszyka, więc mają szansę na zajęcie 3 miejsca w grupie, i dalszą grę w LE od lutego. A to wszystko bierze się ze swietnej gry Bialorusinów w pucharach i okazałym punktowaniu do rankingu.
Jestem przekonany, że w Grazu bardzo podobnie myśleli o rywalu jak w Krakowie. I jednych i drugich nie ma, wczoraj BATE zagrało dobry mecz i pokonało Sturm w Austrii 0:2. Jaki polski zespół wygrał w Austrii 2 bramkami? Ja sobie nie przypominam.
Wniosek z tego taki: Grać w LE, zdobywać pkt tak by w przyszłym sezonie przytulić 24,000 pkt rankingu klubowego. A wtedy w każdej z rund będziemy rozstawieni.

Romuald 25.08.2011 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AZS_Lublin (Post 1154407)
Mało z tym, dość powiedzieć, że BATE bedzie dziś losowane z III koszyka, więc mają szansę na zajęcie 3 miejsca w grupie, i dalszą grę w LE od lutego. A to wszystko bierze się ze swietnej gry Bialorusinów w pucharach i okazałym punktowaniu do rankingu.
Jestem przekonany, że w Grazu bardzo podobnie myśleli o rywalu jak w Krakowie. I jednych i drugich nie ma, wczoraj BATE zagrało dobry mecz i pokonało Sturm w Austrii 0:2. Jaki polski zespół wygrał w Austrii 2 bramkami? Ja sobie nie przypominam.
Wniosek z tego taki: Grać w LE, zdobywać pkt tak by w przyszłym sezonie przytulić 24,000 pkt rankingu klubowego. A wtedy w każdej z rund będziemy rozstawieni.

Dokładnie tak trzeba podejść ale za kilka postów jakieś dziecko napisze o odpuszczaniu ligi europy bo liga ważna:)

Lysy 25.08.2011 09:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gordian (Post 1154349)
Czarek robi stałe postępy, to niezaprzeczalne. Mnie jednak zastanawia ta rozbieżność zdań na jego temat. Część (nawet na tym forum) krytykowała go za to że, owszem w odbiorze bardzo dobry, ale podaje tylko w poprzek boiska, albo do tyłu, ma dużo strat i niecelnych podań. Inni zaś chwalą go bardzo.


Niektórzy krytykują go tylko dlatego, że nie podoba im się wygląd Czarka (fryzura ala Bieber :rotfl: ) inni bo usłyszeli od Borka w tv , że Wilk podaje TYLKO do tyłu. Obie te grupy mają blade pojęcie o piłce nożnej.


Czarek gra swoje i wszystkie statystyki przeczą temu by był tylko defensywnym pomocnikiem bez inklinacji ofensywnych, Czarek ma 2 gole i 2 asysty na 6 spotkań pucharowych! W zeszłym sezonie też swoją grą przyczynił się do zdobycia mistrzostwa polski, asystując przy golu Genkova z Lechem Poznań (1:0).


Gdzie był Sobol w wieku 26 lat? odpowiadam: Wisła Płock i nic nie wskazywało, że będzie długie lata najlepszym defensywnym pomocnikiem w Polsce.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1154391)
Teraz łatwo pisać lepiej było trafić Kopenhage a co mieli płakać że trafili rankingowo najsłabszą drużyne ? a ty chciałeś Kopenhage przed losowaniem ?pewnie pełne portki miałeś podczas losowania i jak niemal 99.9 procent kibiców chciałeś apoel lub bate.I Pilzno to mistrzowie Czech zapamiętaj
.


Gówno prawda. Generalnie przed losowaniem najbardziej obawiałem się właśnie APOELU - gdyż znałem potencjał tej drużyny. Kopenhagi może nie chciałem, ale oceniałem ich znacznie poniżej mistrzów Cypru! Tylko ludzie niedoinformowani chcieli APOEL... teraz już znają jego wartość.

Pablo84 25.08.2011 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1154413)
Dokładnie tak trzeba podejść ale za kilka postów jakieś dziecko napisze o odpuszczaniu ligi europy bo liga ważna:)

Można i zdobyć 100000 pkt rankingowych, tylko gówni ci to da, gdy będziemy mieć np 5 miejsce w lidzę.Wisła gra ZAWSZE o mistrzostwo Polski a inny wynik jest zwyczajną porażką.
Wolę grę o LM i być nierozstawionym, niż mieć możliwość rozstawienia a w tej LM nie grać.
Amica Poznań, gdyby zdobyła w tamtym sezonie mistrzostwo Polski była by rozstawiona w 4 rundzie.A grała gdzies w pucharach?Nie?No właśnie.
Główne siły na ekstraklasę, w LE grać na luzie.

el Nuero 25.08.2011 09:58

Od ligi do pucharów
 
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1154413)
za kilka postów jakieś dziecko napisze o odpuszczaniu ligi europy bo liga ważna:)

Ja zawsze myślałem, że Wisełka właśnie PO TO wygrywa ligę, żeby dobrze zaprezentować się w pucharach, wypromować, zarobić, a kibicom dać trochę europejskiej frajdy. Szkoda, że niektórzy "REAL-iści" myślą inaczej :lol: Cieszmy się tym, co mamy. Poznań w tym roku w ogóle bez pucharów, a Warszawa może ich nie mieć już za kilkanaście godzin.

Malkontentów zapytałbym: czy po klęsce w Karabachu rok temu wzięlibyście "w ciemno", że za rok Wisełka zagra w grupie i zarobi przynajmniej 4 mln € ? Ja uważam, że i tak jest nieźle. A media, które nas krytykują, już za kilkanaście godzin znajdą sobie inną ofiarę/y. A potem grzecznie do nas wrócą, transmitować spotkania fazy grupowej :-P

snyrting 25.08.2011 09:59

BATE jest wyrzutem sumienia, które pokazuje, że naszą piłka znajduje się na peryferiach futbolu tylko i wyłącznie z powodu naszej nieudolności.

W przeciągu ostatnich siedmiu lat Białorusini ze słabej drużyny stali się średniakiem europejskim. Za ich sukcesem nie stoją ogromne pieniądze ani zaciąg zagranicznych piłkarzy. Ich skład opiera się na krajowych zawodnikach i sztabie trenerskim.

Gdybym miał jednym słowem opisać źrodło ich sukcesu, to byłoby to słowo konsekwencja.

To właśnie konsekwencja w budowaniu drużyny spowodowała, że klub, który jeszcze siedem lat temu potrafił przegrać w eliminacjach z Bohemians teraz jest losowany z trzeciego koszyka.

Naszym trenerem jest inteligentny fachowiec, który chce się uczyć. Za wzmocnienia odpowiada kolejny ekspert w tej dziedzinie. Dajmy tym panom popracować z 2-3 lata i przy odrobinie szczęścia my także dołączymy to grona najlepszych.
Gwałtowne wstrząsy spowodują wyłącznie kolejny rollercoaster czyli przeplatanie świetnych i beznadziejnych występów w europejskich pucharach.

Doświadczenie BATE w tej dziedzinie jasno wskazuje, że lepiej stopniowo ciułać punkciki i potem, dzięki rozstawieniu w eliminacjach, mieć dużo łatwiejszą drogę do LM.

Wygrywając pięć meczów eliminacyjnych Maaskant i Valckx postawili pierwszy krok w tym kierunku. Życzyłbym sobie, żeby nie był to krok ostatni.

Romuald 25.08.2011 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1154419)
Można i zdobyć 100000 pkt rankingowych, tylko gówni ci to da, gdy będziemy mieć np 5 miejsce w lidzę.Wisła gra ZAWSZE o mistrzostwo Polski a inny wynik jest zwyczajną porażką.
Wolę grę o LM i być nierozstawionym, niż mieć możliwość rozstawienia a w tej LM nie grać.
Amica Poznań, gdyby zdobyła w tamtym sezonie mistrzostwo Polski była by rozstawiona w 4 rundzie.A grała gdzies w pucharach?Nie?No właśnie.
Główne siły na ekstraklasę, w LE grać na luzie.

A co ta amica jest dla ciebie autorytetem ze podajesz jej przyklad ? a czemu nie podasz przykladu Wisly która doszła do 1/8 pucharu uefa i zdobyła tytuł ? to,że amika nie pogodziła pucharow i ligi nie oznacza ,że Wisla też nie da rady.
Po to trener chciał mieć szeroki skład aby pogodzić lige i puchary i teraz będzie korzystał z szerokiej kadry.

i zapamiętaj punkty rankingowe będą na najbliższe kilka lat ktoś niedawno podał przykład amiki naciupali w dwa sezony w le w ch..punktów i mają spokój na kilka sezonów z rozstawieniem .

bomber85 25.08.2011 10:09

Każdemu kibicowi Wisełki jest teraz smutno... no cóż taka piłka. Od czasów schalke, lazio itd. opadał u nas potencjał drużyny. Dopiero od roku zaczęto budować drużyne od zera no może zostawiłbym sobola bo to symbol wisły. Małecki i wilk też są do wymiany a graja bo są polakami.
Zbudowali silną drużynę na szybko i na szczescie sie udało co jest dla mnie niesamowite!! Inne drużyny po 3-4 lata budują drużynę która nie może i tak mistrza zdobyć. Taka szansa zagrać w LM trafiła nam się bardzo szybko. Sam prawie płakałem, pamiętam Ateny i dlatego jest mi jeszcze trudnij bo wiem że możemy życie znowu każe nam poczekać bo piernik wie kogo znowu wylosujemy. Mamy teraz Holendrów którzy mogą się jeszcze bardziej popisac. Mamy druzyne i teraz mogą po jednym porządnym zawodniku nabywać w okienku transferowym i będziemy mieć drużynę na LM. Najważniejsze teraz zdobyć mistrza polski a w LE zarobić kasy na nowego zawodnika w okienku zimowym.

sessegnon 25.08.2011 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1154422)
BATE jest wyrzutem sumienia, które pokazuje, że naszą piłka znajduje się na peryferiach futbolu tylko i wyłącznie z powodu naszej nieudolności.

W przeciągu ostatnich siedmiu lat Białorusini ze słabej drużyny stali się średniakiem europejskim. Za ich sukcesem nie stoją ogromne pieniądze ani zaciąg zagranicznych piłkarzy. Ich skład opiera się na krajowych zawodnikach i sztabie trenerskim.

Tylko, że tam mają zdolną młodzież i mają z kogo ten zespół budować.A potwierdzeniem będzie to, że w tym roku po raz drugi z rzędu dostali się na ME U-21(czyli 8 najlepszych zespołów Europy) i zdobyli nawet brązowy medal, przy okazji awansują na Igrzyska w Londynie.

Żeby iść ścieżką BATE to najpierw w Polsce musi nastąpić, produkcja piłkarzy na szeroką skalę, żeby było z czego wybierać, bo narazie jest z tym krucho.

Fiti 25.08.2011 10:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1154431)
A co ta amica jest dla ciebie autorytetem ze podajesz jej przyklad ? a czemu nie podasz przykladu Wisly która doszła do 1/8 pucharu uefa i zdobyła tytuł ? to,że amika nie pogodziła pucharow i ligi nie oznacza ,że Wisla też nie da rady.
Po to trener chciał mieć szeroki skład aby pogodzić lige i puchary i teraz będzie korzystał z szerokiej kadry.

No już mieliśmy próbkę tego godzenia pucharów i ligi i mamy 3 remisy i 1 zwycięstwo...

Kurz 25.08.2011 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1154422)
W przeciągu ostatnich siedmiu lat Białorusini ze słabej drużyny stali się średniakiem europejskim. Za ich sukcesem nie stoją ogromne pieniądze ani zaciąg zagranicznych piłkarzy. Ich skład opiera się na krajowych zawodnikach i sztabie trenerskim.

Dokładnie tak wyglądała sytuacja Wisły w czasach Kasperczaka, tylko wtedy mieliśmy zwykle trudniejszych przeciwników w eliminacjach. Tego nie da się jednak już powtórzyć w Polskich realiach. Z prostego powodu, w pewnym sensie Bate ma Białoruś dla siebie, a Wisła Polski nie. Tu na najbardziej utalentowanych piłkarzy czyha przynajmniej 5 klubów o podobnych możliwościach finansowych, na Białorusi poza nimi nikt się nie liczy w tym wyścigu. Poza tym nie sądzę, żeby Bate musiało płacić słabszym zespołom za utalentowanych piłkarzy, takie same pieniądze, jakie za naszych życzą sobie ich kluby. Ot i cała tajemnica sukcesu. I jeszcze jedno, bo przeoczyłem. W Bate mają tego samego trenera od 2007 roku.

Maciuś 25.08.2011 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1154422)
BATE jest wyrzutem sumienia, które pokazuje, że naszą piłka znajduje się na peryferiach futbolu tylko i wyłącznie z powodu naszej nieudolności.

W przeciągu ostatnich siedmiu lat Białorusini ze słabej drużyny stali się średniakiem europejskim. Za ich sukcesem nie stoją ogromne pieniądze ani zaciąg zagranicznych piłkarzy. Ich skład opiera się na krajowych zawodnikach i sztabie trenerskim.

Roznica jest taka ze sztab szkoleniowy BATE sciaga Bialorusinow, klub na siatke skautow w kraju i wylawiaja perelki oraz solidnych grajkow. A u nas sciaga sie pokrake Diaze oraz zawodnika "Genkow to bardzo dobry napastnik tylko bramek nie strzela".
Cupial ze swoimi milionami przyszedl 10 lat temu, do tej pory nie ma ZADNEGO planu jak awansowac do LM, a przez ten czas mozna bylo wybudowac 10 boisk treningowych i otworzyc 5 akademii pilkarskich. Czas stracony, taka prawda.

Romuald 25.08.2011 10:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fiti (Post 1154435)
No już mieliśmy próbkę tego godzenia pucharów i ligi i mamy 3 remisy i 1 zwycięstwo...

w tym remis na widzewie gdzie jeden z faworytów ligi polonia dostała baty do tego remis na polonii i remis w Kielcach gdzie WYJĄTKOWO wyszedł drugi skład.Bądz spokojny,że w lidze drugi skład jak z koroną nie wyjdzie już w tym sezonie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl