Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Marszałek 01.09.2010 09:25

I proszę,jak widać na załączonych filmikach można urozmaicić trening. Jednakże proponowałbym w przypadku bramkarzy aby za sobą stawiali własne samochody, i ciut z bliższej odległości strzelać. Niemniej strzały strzałami,ale jak nauczyć ich wyłapywania dośrodkowań?to jest problem.

picasso 01.09.2010 09:27

wystarczy blacharza na bramce postawić i jakoś będzie...

coonta 01.09.2010 10:18

Ale czemu Pawełek powiedzcie mi wychodzi w pierwszym składzie. Z całym szacunkiem Mariusz, ale Jovanic bije cię o głowę. W ostatnim meczu nie wyszedłeś do ani jednego (!!) dośrodkowania. Tylko fart i Diaz uratował twój tyłek!! Dosyć farsy na bramce!!

Marszałek 01.09.2010 10:32

Pewnie Maaskant uznał,że skoro grał w poprzednim meczu to nie ma sensu robić roszad,tym bardziej,że Holender nie znał do końca zespołu. Sądzę,że z czasem to się zmieni i Pawełek na trwałe siądzie na ławie.

snyrting 01.09.2010 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972667)
Ale czemu Pawełek powiedzcie mi wychodzi w pierwszym składzie. Z całym szacunkiem Mariusz, ale Jovanic bije cię o głowę. W ostatnim meczu nie wyszedłeś do ani jednego (!!) dośrodkowania. Tylko fart i Diaz uratował twój tyłek!! Dosyć farsy na bramce!!

Sto razy już było mówione.

Mariusz to taki typ zawodnika, który świetnie prezentuje się na treningach, ale gdy wychodzi na mecz to zżera go presja co kończy się błędami.
Maaskant dał wszystkim graczom czystą kartę więc Pawełek będzie bronił do pierwszego poważnej wpadki.


Ja się bardziej zastanawiam jak na atmosferę w naszej szatni wpłynie nieudana próba pozbycia się Piotra Brożka. Nie jest tajemnicą, że transfer Pietii był autorskim pomysłem Basałaja, który miał wyeliminować "jednostki społecznie szkodliwe" :) z drużyny. Teraz gdy się to nie udało Piotrek tym bardziej może zacząć szaleć, bo wie, że i tak nie ma nic do stracenia. Paweł B. też nie przejdzie przecież do porządku dziennego nad próbą pozbycia się jego brata a "the brothers" mają z pewnością posłuch u Polaków w Wiśle.
Nie zazdroszę Maaskantowi.

JrQ- 01.09.2010 10:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 972675)
Pewnie Maaskant uznał,że skoro grał w poprzednim meczu to nie ma sensu robić roszad,tym bardziej,że Holender nie znał do końca zespołu. Sądzę,że z czasem to się zmieni i Pawełek na trwałe siądzie na ławie.

Tyle, że z Widzewem grał Jovanić :]

Rob_Zombie 01.09.2010 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972667)
Ale czemu Pawełek powiedzcie mi wychodzi w pierwszym składzie. Z całym szacunkiem Mariusz, ale Jovanic bije cię o głowę. W ostatnim meczu nie wyszedłeś do ani jednego (!!) dośrodkowania. Tylko fart i Diaz uratował twój tyłek!! Dosyć farsy na bramce!!

Dziwi niekonsekwencja. Ganisz Mariusza że nie wychodził do dośrodkowań, podczas gdy Jovanić w swoich występach również stał jak kołek na linii przez cały czas.
Po czym w ogóle wnosisz że 'Jovanić bije go o głowę'? Nie twierdzę że tak nie jest, ale w tych meczach w których grał nic jeszcze nie pokazał.

Zlatan93 01.09.2010 12:50

Mariusz za to pokazał się w spotkaniu z Ruchem. Nie po to ściągnaliśmy Milana żeby grzał!

brylant17 01.09.2010 13:01

Może by tak Clebera ruszyć, ma podobno trzech zawodników gotowych do gry w tym obrońcy.

Titto 01.09.2010 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 972693)
Dziwi niekonsekwencja. Ganisz Mariusza że nie wychodził do dośrodkowań, podczas gdy Jovanić w swoich występach również stał jak kołek na linii przez cały czas.
Po czym w ogóle wnosisz że 'Jovanić bije go o głowę'? Nie twierdzę że tak nie jest, ale w tych meczach w których grał nic jeszcze nie pokazał.

A moim zdaniem pokazał, w meczu z Widzewem spisał się bardzo dobrze zaliczył kilka naprawdę udanych parad.

Filippo123321 01.09.2010 13:20

Nie zaliczyl ani jednej, bo nie mial co bronic (jeden strzal Sernasa prosto w niego). Ale prawie zawalil mecz, bo nie wyszedl w ostatniej minucie do swiecy, ktora pol godziny w powietrzu przebywala.

coonta 01.09.2010 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 972693)
Dziwi niekonsekwencja. Ganisz Mariusza że nie wychodził do dośrodkowań, podczas gdy Jovanić w swoich występach również stał jak kołek na linii przez cały czas.
Po czym w ogóle wnosisz że 'Jovanić bije go o głowę'? Nie twierdzę że tak nie jest, ale w tych meczach w których grał nic jeszcze nie pokazał.

Pokazał się dużo pewniej niż Pawełek. Poza tym, gdyby Milan wyszedł do tego dośrodkowania w meczu z Widzewem, byłaby bramka. Nie sięgnąłby tej piłki, a stojąc na linii wybił ją. Nie sądzę po tej jednej akcji, ale po meczach np. z Szawle i Karabachem.Szawle u nas miało jeden strzał i Milan go wyciągnął i takiego bramkarza musimy mieć, że nawet jak będzie pół sytuacji w meczu, bramkarz musi to wybronić. Poza tym po kiego diabła ściągać gości zza granicy, żeby siedzieli na ławce i byli "konkurencją" dla Mariusza?? To niech na ławce siedzi chłopak z ME, łyka atmosferę meczów, oswaja się. Pawełek swoim zachowaniem wobec kibiców Wisły, babolami przeplatanymi udanymi interwencjami (notabene bramkarskie babole zwane są już "pawełkami"), nie zaskarbi sobie już naszego zaufania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 972766)
A moim zdaniem pokazał, w meczu z Widzewem spisał się bardzo dobrze zaliczył kilka naprawdę udanych parad.

Zgadzam się - piszę o tym wyżej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 972680)
Sto razy już było mówione.
Mariusz to taki typ zawodnika, który świetnie prezentuje się na treningach, ale gdy wychodzi na mecz to zżera go presja co kończy się błędami.
Maaskant dał wszystkim graczom czystą kartę więc Pawełek będzie bronił do pierwszego poważnej wpadki.
Ja się bardziej zastanawiam jak na atmosferę w naszej szatni wpłynie nieudana próba pozbycia się Piotra Brożka. Nie jest tajemnicą, że transfer Pietii był autorskim pomysłem Basałaja, który miał wyeliminować "jednostki społecznie szkodliwe" :) z drużyny. Teraz gdy się to nie udało Piotrek tym bardziej może zacząć szaleć, bo wie, że i tak nie ma nic do stracenia. Paweł B. też nie przejdzie przecież do porządku dziennego nad próbą pozbycia się jego brata a "the brothers" mają z pewnością posłuch u Polaków w Wiśle.
Nie zazdroszę Maaskantowi.

Wóz albo przewóz. Albo będziemy oglądać żenadę w dalszym ciągu albo Maaskant zrobi sobie posłuch. Cupiał nauczył się, że za wyniki odpowiedzialny jest nie tylko trener, ale w głównej mierze zawodnicy, więc treneiro będzie miał szansę wykazać się dłużej. Jak zawodnicy nie będą zapierd.... po boisku, to nic z tego nie będzie.

dj_ibutti 01.09.2010 13:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972775)
Pokazał się dużo pewniej niż Pawełek. Poza tym, gdyby Milan wyszedł do tego dośrodkowania w meczu z Widzewem, byłaby bramka. Nie sięgnąłby tej piłki, a stojąc na linii wybił ją. Nie sądzę po tej jednej akcji, ale po meczach np. z Szawle i Karabachem.Szawle u nas miało jeden strzał i Milan go wyciągnął i takiego bramkarza musimy mieć, że nawet jak będzie pół sytuacji w meczu, bramkarz musi to wybronić. Poza tym po kiego diabła ściągać gości zza granicy, żeby siedzieli na ławce i byli "konkurencją" dla Mariusza?? To niech na ławce siedzi chłopak z ME, łyka atmosferę meczów, oswaja się. Pawełek swoim zachowaniem wobec kibiców Wisły, babolami przeplatanymi udanymi interwencjami (notabene bramkarskie babole zwane są już "pawełkami"), nie zaskarbi sobie już naszego zaufania.

.......icie Hipolicie. Masz swoją tezę: Jovanic dobrym bramkarzem jest (która nota bene jest w 99% poparta tym, że nie lubisz Pawełka) i starasz się ją na siłę udowodnić. Nie wiem, czy masz jakieś pojęcie o sztuce bramkarskiej, ale raczej w to wątpię. Piłka w meczu z Widzewem leciała na tyle dłuuuugo, że nawet Małecki z drugiego końca boiska by zdążył dobiec i ją złapać. Leciała na wysokości bezpiecznej dla bramkarza, jeszcze mógł za darmo przywalić z kolana napastnikowi z Widzewa. Czego chcieć więcej? "Stojąc na linii wybił ją?" - Nie, nie wybił. Nawet nie drgnął i patrzył jak piłka mija słupek. Za to właśnie go Żuraw zj...ł. Bramka by była, gdybyśmy grali z kimś wyższej klasy od Widzewa.

Z Karabachem? Można się kłócić. Na pewno jego wina nie jest 100%, ale swój udział przy straconych bramkach ma. Może mu zabrakło szczęścia, może za bardzo ufał w umiejętności Kowalskiego, ale do tych centr mógł wyjść.

Parę razy nam d..ę uratował? Owszem. Jednakże strasznie wybiórczą masz pamięć, kiedy ostatnio Pawełek nam mecz wybronił? Pierwszy mecz Tomka K...

Nie twierdzę, że Milan jest słabym bramkarzem. Natomiast nie róbcie jakiejś tragedii z tego, że teraz broni Mariusz. Widocznie zdaniem trenerów gra, na tę chwilę, lepiej. Póki co mu sprzyja szczęście, jest lepiej zgrany z naszą niezgraną obroną i całą drużyną. Kotorowski z Buriciem też się cały czas rotują i wychodzi to im i Lechowi na dobre. Nikt nie narzeka.

coonta 01.09.2010 13:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 972777)
.......icie Hipolicie. Masz swoją tezę: Jovanic dobrym bramkarzem jest (która nota bene jest w 99% poparta tym, że nie lubisz Pawełka) i starasz się ją na siłę udowodnić. Nie wiem, czy masz jakieś pojęcie o sztuce bramkarskiej, ale raczej w to wątpię. Piłka w meczu z Widzewem leciała na tyle dłuuuugo, że nawet Małecki z drugiego końca boiska by zdążył dobiec i ją złapać. Leciała na wysokości bezpiecznej dla bramkarza, jeszcze mógł za darmo przywalić z kolana napastnikowi z Widzewa. Czego chcieć więcej? "Stojąc na linii wybił ją?" - Nie, nie wybił. Nawet nie drgnął i patrzył jak piłka mija słupek. Za to właśnie go Żuraw zj...ł. Bramka by była, gdybyśmy grali z kimś wyższej klasy od Widzewa.
Z Karabachem? Można się kłócić. Na pewno jego wina nie jest 100%, ale swój udział przy straconych bramkach ma. Może mu zabrakło szczęścia, może za bardzo ufał w umiejętności Kowalskiego, ale do tych centr mógł wyjść.
Parę razy nam d..ę uratował? Owszem. Jednakże strasznie wybiórczą masz pamięć, kiedy ostatnio Pawełek nam mecz wybronił? Pierwszy mecz Tomka K...
Nie twierdzę, że Milan jest słabym bramkarzem. Natomiast nie róbcie jakiejś tragedii z tego, że teraz broni Mariusz. Widocznie zdaniem trenerów gra, na tę chwilę, lepiej. Póki co mu sprzyja szczęście, jest lepiej zgrany z naszą niezgraną obroną i całą drużyną. Kotorowski z Buriciem też się cały czas rotują i wychodzi to im i Lechowi na dobre. Nikt nie narzeka.

wierz mi - jest tragedia.
nam potrzebna jest świeża krew, nie odgrzewane kluski.
jak widzę Pawełka między słupkami czekam tylko na babola w jego wykonaniu - nie jest kwestią czy będzie, tylko kiedy będzie.
Milan Jovanic nie jest dla mnie wyrocznią, ale jak dla mnie prezentuje się solidniej.
Pawełek miał lata, powtarzam LATA by pokazać swoje umiejętności. Wychodziły mu mecze, ale jak to było w Misiu "chodzi o to, żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów" A jak Pawełek teraz zabrał się za bronienie, gdy czuje oddech na plecach, to niestety...dowidzjenia!! Żeby nie powiedzieć konkretniej.

a Hipolit..to chyba cię zrobił

dj_ibutti 01.09.2010 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972788)
wierz mi - jest tragedia.
nam potrzebna jest świeża krew, nie odgrzewane kluski.
jak widzę Pawełka między słupkami czekam tylko na babola w jego wykonaniu - nie jest kwestią czy będzie, tylko kiedy będzie.
Milan Jovanic nie jest dla mnie wyrocznią, ale jak dla mnie prezentuje się solidniej.
Pawełek miał lata, powtarzam LATA by pokazać swoje umiejętności. Wychodziły mu mecze, ale jak to było w Misiu "chodzi o to, żeby te plusy nie przesłoniły wam minusów" A jak Pawełek teraz zabrał się za bronienie, gdy czuje oddech na plecach, to niestety...dowidzjenia!! Żeby nie powiedzieć konkretniej.

a Hipolit..to chyba cię zrobił

I tak oto zdyskredytowałeś się do jakiejkolwiek dyskusji na poziomie. Dziękuję, dobranoc.

SpoXsteR 01.09.2010 14:39

Pierwszy trening z Nourdinem Boukharim

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...nem_boukharim/

Massi91 01.09.2010 14:43

"Po południu Wiślacy będą mieli jeszcze jeden trening. Jedni zawodnicy będą trenować na murawie, inni natomiast będą ćwiczyli na siłowni."

Bardzo cieszą mnie 2 treningi dziennie !

brylant17 01.09.2010 15:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Massi91 (Post 972824)
"Po południu Wiślacy będą mieli jeszcze jeden trening. Jedni zawodnicy będą trenować na murawie, inni natomiast będą ćwiczyli na siłowni."

Bardzo cieszą mnie 2 treningi dziennie !

Nieeeeeeeeee :D gwiazdeczki się popłaczą i pójdą na skargę

tofik 01.09.2010 15:10

Im gorzej grają tym więcej powinni trenowac. Proste, ale jakoś nikt na to wcześniej nie wpadł.

Rob_Zombie 01.09.2010 15:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972775)
po kiego diabła ściągać gości zza granicy, żeby siedzieli na ławce i byli "konkurencją" dla Mariusza??

Nie, zawodników się ściąga po to żeby mieli z marszu miejsce w składzie bo 'tak'.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972775)
To niech na ławce siedzi chłopak z ME, łyka atmosferę meczów, oswaja się.

Wyobraź sobie że w sporcie są też kontuzje, i dobrzy zmiennicy także są potrzebni.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez coonta (Post 972775)
Pawełek swoim zachowaniem wobec kibiców Wisły, babolami przeplatanymi udanymi interwencjami (notabene bramkarskie babole zwane są już "pawełkami"), nie zaskarbi sobie już naszego zaufania.

Mania wielkości, co? Piszesz w imieniu 'nas' wszystkich, czy jak?

Pawełek grał u Petrescu, grał u Skorży i z jakiegoś powodu gra także teraz. Najwidoczniej kolejni trenerzy uznają że lepiej mieć w bramce solidnego Pawełka który robi dużo mało widocznej roboty typu wychodzenie do dośrodkowań (czego jeśli naprawdę nie widziałeś, to zwyczajnie podporządkowujesz sobie 'fakty' pod własne racje), czym uchroni zespół od straty większej ilości bramek niż gdyby bronił ktoś mniej 'spektakularny' w pomyłkach, ale zwyczajnie słabszy. Dzieci po tych błędach mają używanie, ale już wybronione sytuacje niestety zapominają (mecz z Widzewem, czy wyjście do dośrodkowania w meczu z Polonią B. gdy dosłownie zdjął piłkę z nogi rywalowi i uchronił nas od utraty bramki).

Ciągle twierdze że Pawełek to akurat najmniejsze nasze zmartwienie, i gdyby zawodnicy z pola grali na jego poziomie, tj solidnie w większości meczów, zamiast prosto kopać piłkę raz na kilkanaście zagrań, to dzisiaj bylibyśmy w nieco innym miejscu. Po prostu straty, ciągłe niecelne podania, odskakujące piłki przy przyjęciu czy koncertowo partolone setki przykładowego Małego lub Brożka są mniej widowiskowe, więc łatwiej dzieciom się przyczepić do Mariusza, bo bramki to bramki, je każdy widzi. Nędznej kopaniny gdzieś w środku pola już nie.
Później czytam że niby obrona jest cała posrana, bo ma za plecami Pawełka, a jakoś ani Głowacki, ani Marcelo nie wahali się zagrywać co rusz piłki do Mariusza, ale kto by tam zwracał uwagę na detale...

dj_ibutti 01.09.2010 16:28

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...3534608400.jpg

Wreszcie Rafał znalazł sposób na przyjęcie piłki. Teraz będzie wszystkich miszoł.

wolfy 01.09.2010 16:46

Lepsze to:
http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...3534618511.jpg

Oni trenują Futbol, ale chyba amerykański...

Titto 01.09.2010 16:50

Mi się najbardziej podoba to:
http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...3534613768.jpg

JrQ- 01.09.2010 16:53

Jak dla mnie to:

http://www.wisla.krakow.pl/_pliki_/z...3534618158.jpg
http://www.wisla.krakow.pl/pl/galeri...reningu/39653/
BROŻEK: k8rwa, długo jeszczeeee?

Mario Nh 01.09.2010 17:07

Dwa treningi? I bardzo dobrze :>
Milan Jovanić wygryzie Pawełka z bramki, kwestia czasu.

witeq 01.09.2010 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 972873)
mecz z Widzewem

z Widzewem to bronił Jovanic nie Pawełek

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 972873)
Ciągle twierdze że Pawełek to akurat najmniejsze nasze zmartwienie, i gdyby zawodnicy z pola grali na jego poziomie, tj solidnie

Ty naprawdę poważnie? Wiesz, średni bramkarz to taki co puści babola rzadko, obroni setkę rzadko. Solidnie, nie ma go za co winić, piłek "nie do wyjęcia" nie broni ale też nie puszcza za dużo szmat. Dobry bramkarz to taki, co puści babola rzadko, bo taki się zdaży każdemu bramkarzowi, ale potrafi już bronić piłki które powinny wpaść, coś jak Mucha.

Pawełek zaś nie dość, że nie potrafi zrobić różnicy na bramce, czyli wyjąć setkę przy której akurat napastnik nie trafił w niego, to częstotliwość "baboli" ma chyba większą niż Cabaj, po prostu "Pawełki" są mniej spektakularne. Jeśli to jest solidny poziom bramkarski, to jak określić Sarnata?

Podpowiem - solidny ligowy poziom to właśnie Sarnat. Dobry to Mucha, Fabiański, Boruc.
A Mariusz niestety to półka niżej.

A teraz jeśli można, pytanie: Uważasz, że Wisła Kraków powinna przedłużyć kontrakt z Mariuszem? Prawdopodobnie będzie chciał większych pieniędzy, gdyż taka jest ogólna zasada przy przedłużaniu umowy. Biorąc pod uwagę, że teraz na pewno nie grał za półdarmo, uważasz że jest sens płacić za usługi Mariusza więcej, skazując się niejako na jego usługi przez kolejnych kilka lat (zakładam iż dostęp do youtuba jest ogólnoświatowy, tak więc nie muszę tłumaczyć dlaczego nikt go od nas nie kupi)? Powiesz: będzie zmiennikiem. W takim razie jest sens płacić mu dobre pieniądze jeśli będzie tylko rezerwowym?

szprotson 01.09.2010 17:46

Boguskiemu podają piłkę do rąk by najpierw nauczył się przyjmować ją w taki sposób. Za kilka miesięcy ktoś spróbuje podać mu do nogi, może do tego czasu wyhebluje sobie na piszczelach dziury by łatwiej było mu piłke "zgasić", bo jak wiemy Rafał nie przyjmuje piłki stopą tylko łydką/piszczelem co by było trudniej, ale od razu uczy się przyjęcie z wypuszczeniem piłki. Na stojących w miejscu przeciwników, o dziwo ten trick dalej działa, i to jest powód dla którego od czasu do czasu widzimy Naszego Bogusia w pierwszym składzie.

Ważne że starają się by było lepiej.
Nawet jeden członek sztabu szkoleniowego, uczy sie na lewego obrońcę.

polska.mysl.szkoleniowa 01.09.2010 18:19

Czy im by się nie przydał mini obóz kondycyjny? Pamiętam, że jak Legia za Wdowczyka miała bić się o mistrzostwo, a chłopcy trochę mu się zapuścili, Wdowiec wykorzystał dwutygodniową przerwę na mecze reprezentacji i dał im taki wycisk kondycyjny w lesie, że potem stanęli na nogi.

Rob_Zombie 01.09.2010 18:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 972956)
z Widzewem to bronił Jovanic nie Pawełek

Z Arką oczywiście. Pomyliłem się.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 972956)
Podpowiem - solidny ligowy poziom to właśnie Sarnat. Dobry to Mucha, Fabiański, Boruc.
A Mariusz niestety to półka niżej.

A widzisz różnicę miedzy Evertonem, Arsenalem, Fiorentiną a Wisłą?

Ja jestem zdania że Mariusz jest lepszym bramkarzem niż Boguski napastnikiem, Jirsak rozgrywającym czy Kirm skrzydłowym (przynajmniej jeśli chodzi o to co gra w Wiśle). Po prostu jego błędy są bardziej widoczne, niż nijakość tych drugich, i dlatego łatwiej się do niego przyczepić.

A czy powinni przedłużyć z nim kontrakt? Nie ja o tym decyduje, jeśli znajdą kogoś lepszego to droga wolna, nie jestem żadnym jego fanem, po prostu uważam że cała ta nagonka (jeśli można tak powiedzieć) jest niesłuszna.
Albo inaczej, słuszna, tylko patałachy z pola są większymi patałachami niż on, a mimo to najwięcej się dostaje jemu.

cfa 01.09.2010 18:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witeq (Post 972956)
z Widzewem to bronił Jovanic nie Pawełek
A teraz jeśli można, pytanie: Uważasz, że Wisła Kraków powinna przedłużyć kontrakt z Mariuszem? Prawdopodobnie będzie chciał większych pieniędzy, gdyż taka jest ogólna zasada przy przedłużaniu umowy. Biorąc pod uwagę, że teraz na pewno nie grał za półdarmo, uważasz że jest sens płacić za usługi Mariusza więcej, skazując się niejako na jego usługi przez kolejnych kilka lat (zakładam iż dostęp do youtuba jest ogólnoświatowy, tak więc nie muszę tłumaczyć dlaczego nikt go od nas nie kupi)? Powiesz: będzie zmiennikiem. W takim razie jest sens płacić mu dobre pieniądze jeśli będzie tylko rezerwowym?

Zaproponowanie nowego kontraktu nie koniecznie wiąże się z podwyżką, przecież mogą mu powiedzieć, że może zostać ale za kasę równą/mniejszą. Jak ma być durgim bramkarzem to raczej za mniejszą. A skoro jest tak tragiczny jak piszą wszyscy to czy gdziekolwiek znajdzie zatrudnienie? No może w Śląsku Wrocław ...

witeq 01.09.2010 18:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 972986)
A widzisz różnicę miedzy Evertonem, Arsenalem, Fiorentiną a Wisłą?.

no ale zaraz, wszyscy oni grali w polskim klubie, co więcej, np Fabian życiowa formę akurat chyba właśnie miał na Łazienkowskiej. Poza tym nie żądam kupna dobrego bramkarza, takiego w naszych realiach trzeba sobie wychować.
Ale chciałbym aby na naszej bramce stał ktoś przynajmniej tak pewny jak Sarnat. To nie poziom sufitu, a Mariusz i tak nie daje rady

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rob_Zombie (Post 972986)
Ja jestem zdania że Mariusz jest lepszym bramkarzem niż Boguski napastnikiem, Jirsak rozgrywającym czy Kirm skrzydłowym (przynajmniej jeśli chodzi o to co gra w Wiśle). Po prostu jego błędy są bardziej widoczne, niż nijakość tych drugich, i dlatego łatwiej się do niego przyczepić.

a mi się wydaje że właśnie Mariusz jest takim bramkarzem jak Łobo skrzydłowym czy Boguski napastnikiem. Idealnie wpisuje się w schemat piłkarza Wisły - półproduktu piłkarskiego, który, gdyby wybrać kanon umiejętności potrzebnych do grania na daną pozycję, pewne kryteria spełnia a o pewnych nie ma zielonego pojęcia.

Cytat:

Zaproponowanie nowego kontraktu nie koniecznie wiąże się z podwyżką, przecież mogą mu powiedzieć, że może zostać ale za kasę równą/mniejszą. Jak ma być durgim bramkarzem to raczej za mniejszą. A skoro jest tak tragiczny jak piszą wszyscy to czy gdziekolwiek znajdzie zatrudnienie? No może w Śląsku Wrocław ...
Tylko najśmieszniejsze jest to, że Mariusz Wiśle postawi warunki dużo większe, niż ewentualnie innym klubom gotowym go zatrudnić, gdy Wisła tego nie zrobi. I wyląduje w Polonii Bytom czy Odrze za kasę kilkakrotnie mniejsza jakiej żądał od Wisły. Bo w to że sam pozwoli na obniżenie sobie poborów, niestety, nie wierzę.

donecki 01.09.2010 19:15

To nie plotki

http://futbolnet.pl/wiadomosci/sklej...bialej-gwiazdy

Jagul 01.09.2010 19:40

Mam propozycje. Widzę, że jednym nie pasuje Pawełek (wiadomo dlaczego). Drugim Jovanić (tutaj staram się zrozumieć dlaczego). Można więc postawić na Filipa Kurto. Chłopak regularnie gra w młodzieżówce, dlatego mógłby dostać szanse i u nas. Jeżeli ma popełniać błędy, które wypominacie tym których wymieniłem wcześniej, to nie mam nic przeciwko. Chłopak przynajmniej wyciągnie jakieś pozytywne wnioski i będzie się ogrywał.

mic 01.09.2010 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 973085)
Wrzucał ktoś ten text?

Az 2 (DWA) posty nad Twoim...

mgła 01.09.2010 20:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 973085)
Wrzucał ktoś ten text? Samo życie. Według mnie autor uchwycił clue problemu dlaczego brak ostatnio sukcesów

http://futbolnet.pl/wiadomosci/sklej...bialej-gwiazdy

Tak, jest dwa posty nad Twoim :p

Ale wracając do problemu, może być w tym sporo racji, więc + dla trenera że próbuje ich zintegrować,
A jak przyjdą wyniki atmosfera pewnie też się poprawi

PANDEM0NIUM 01.09.2010 21:02

Ok nie zauważyłem :) usuniete :):)

xanti1906 01.09.2010 21:29

kiedyś, gdzieś, w jakimś sporcie, któryś trener zaaranżował zawodnikom ćwiczenie, które polegało na swobodnym opadnięciu w tył z pozycji stojącej jednego, a drugi go łapał. Jeżeli ktoś wie o kogo mi chodziło niech napisze :)

Lysy 01.09.2010 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 972991)
Zaproponowanie nowego kontraktu nie koniecznie wiąże się z podwyżką, przecież mogą mu powiedzieć, że może zostać ale za kasę równą/mniejszą. Jak ma być durgim bramkarzem to raczej za mniejszą. A skoro jest tak tragiczny jak piszą wszyscy to czy gdziekolwiek znajdzie zatrudnienie? No może w Śląsku Wrocław ...

Mariusz wcale taki tragiczny nie jest, potrafi wybronić mecze, jak również popełniać proste błędy. Z czego to wynika? Trudno powiedzieć, może mieć problemy z psychiką, z utrzymaniem ciążącej na nim presji. Znaleźć klub to znajdzie bez problemu, tym bardziej jeśli będzie przechodził na zasadach wolnego transferu. Może w zespole nie walczącym ciągle o coś i bez takiej presji wyniku będzie miewał tylko dobre mecze? Oczami wyobraźni widzę Mariusza przyjeżdżającego z nowym klubem i wpisy na forum "Mają Pawełka w bramce, na pewno coś puści" a tu zonk i Mariusz zostanie bohaterem, broniącym wszystko, typową zaporą nie do przejścia dla naszych zawodników :)

1q2 01.09.2010 21:49

Jedno w Wiśle jeszcze zostało ze starych czasów - z dziadami którym kończył się kontrakt nie przedłużano.W sumie w Wiśle już nie ma rzeczy niemożliwych ale niech tak jedna normalność będzie zachowana.Podpisanie Pawełka to by była już całkowita kapitulacja.

Kołek 01.09.2010 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez donecki (Post 973028)

To nie zadna nowosc, tak bylo zawsze, nawet za czasów Stolara, Majdana czy Kłosa, starsi bawili sie osobno mlodzi osobno, tylko ze nie bylo az tyle "grup" co teraz, raczej byly dwie...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:20.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl