Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

-Goral- 17.08.2011 23:19

Najbardziej optymistyczne odchodząc od meczu są transfery z tego okienka. O żadnym nowym zawodniku nie można już powiedzieć nie wypał. Każdy nowy zawodnik już coś wniósł.

Nunez - już chyba można powiedzieć podstawowy zawodnik Wisły
Biton - w lidze 3 mecze 3 gole
Lamey - duże wzmocnienie w stosunku do Cikosa, widać skok jakościowy
Diaz - też wzmocnienie na lewej stronie w stosunku do Paljicia
Jovanovic - dzisiaj świetny mecz - zapowiada się pasjonująca rywalizacja z Lameyem
Iliev - też już sporo pokazał przebłysków, choć myślę, że Kirm nie pokazał ostatniego słowa i o pierwszą 11 powalczy

Bronex 17.08.2011 23:21

Piłsudski kiedyś powiedział (podczas wojny z bolszewikami) "Jesteśmy za słabi ,żeby się bronić ,więc musimy atakować". Maskaant chyba ocenia Wisłę podobnie "Za słabi żeby atakować (brawurowo) , więc musimy się bronić (mądrze)".

milosz 17.08.2011 23:23

Widzę po wpisach że mamy tu paru sympatyków Pana Gmocha... rozumiem ich smutek, choć go nie podzielam.

Piąty mecz w pucharach i piąte zwycięstwo, to jedna strona medalu i nie wymagająca komentarza.

Druga strona medalu to styl. I tu wszystkim płaczkom i wiecznym malkontentom przypominam, że ta drużyna gra w sumie z sobą max. pół roku. I to jest nawet teza naciągana. Bo w obronie Diaz i Jovanović, w pomocy Nunez i Iliew, a w ataku w sumie ostatnio grał Biton... toż oni grają z Wisłą kilka tygodni ! Domaganie się teraz od naszej drużyny zespołowej i pięknej dla oka gry to wyraz albo złej woli albo kompletnej ignorancji. Apoel gra w tym składzie ponad dwa lata i korekty są u niego kosmetyczne, nowy piłkarz ostatnio to tylko William Boaventura, reszta gra w tym samym składzie kolejny sezon.
Za pół roku a może za cały rok możemy domagać sie takiej zespołowej gry. Dziś obowiązuje zasada dobrej organizacji w grze obronnej i indywidualne umiejętności z przodu. Na resztę przyjdzie dopiero czas. Kto tego nie widzi, sam sobie robi problemy oczekują rzeczy nierealnych od tej Wisły Kraków. Na wszystko jest właściwy czas, na piękną dla oka i zespołową grę też właściwy będzie. Teraz powinniśmy obserwować jak ta drużyna powoli sie zgrywa i uzyskuje poziom o który chodzi normalnym kibicom Wisły. Tu rzecz jasna nie mam na myśli naszych płaczków, którzy narzekają bez przerwy ... Mistrzostwo Polski, źle ...5 zwycięstwo w pucharach dla nich też źle... Cóż na to nie ma lekarstwa.

Na dziś można powiedzieć idziemy dobra drogą, czyli idziemy do przodu. Kto tego nie widzi wystarczy aby spojrzał za siebie, co było rok lub dwa lata temu.

Kibic1928 17.08.2011 23:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1148703)
O ....a, znowu wysyp trenerskich geniuszy.

APOEL jest klasową i doświadczoną drużyną, a na dobrą sprawę nie mieli jak nas ukąsić. Wszystko dzięki świetnej taktyce. Ja wiem, że wszyscy geniusze co to w FM Ligę Mistrzów Nielbą Wągrowiec wygrywali chcieliby ofensywną, ładną dla oka grę, ale to by się dla nas skończyło autem z pucharów.

Więc nie, w pucharach będziemy grać asekuracyjnie, będziemy grać krótkie rogi i kontrolować grę, a to dlatego, że to my jesteśmy uboższymi krewnymi i chłopcami do bicia.


Poza tym Małecki - pokazał wszystkim frustratom, że jest jednym z filarów Wisły Maaskanta. Niech się tą bramką udławią.

Tylko powiedz co Nam dają te krótko bite rogi? zagrożenie pod bramka rywala? dobre sobie.
Dają Nam straty - spalone, odbiory, zablokowane dośrodkowania.

Sam pomysł może i zły nie jest ale wykonanie jest TRAGICZNE. Albo niech to ćwiczą 3x ciężej niż teraz albo niech wybiorą łatwiejszy(?) wariant z bezpośrednią wrzutką. Bez sensu jest rozgrywanie tego stałego fragmentu gry w takiej formie jak teraz.

Zotek 17.08.2011 23:24

Ja chciałem tylko zauważyć świetne przygotowanie taktyczne linii obronnej. To jak się ustawiali i kasowali większość piłek może napawać optymizmem. Jeden z niewielu razów kiedy skóra mi nie cierpła gdy widziałem akcję przeciwnika.

legol 17.08.2011 23:24

Ja napiszę tylko jedno... Chwil które przeżyłem dziś na stadionie nic mi nie odbierze... Tyle lat człowiek czekał aż na R22 zabrzmi oficjalnie hymn LM... Jak go usłyszałem to nogi zmiękły... Jeśli będzie nam dane zagrać w LM to posram się ze szczęście jeśli nie to zostanie mi w sercu ten dzisiejszy mecz... A po golu była taka euforia że ludzie spadali parę rzędów w dół i to było piękne....

Jeszcze jedno... to co robi UEFA jeśli chodzi o podejście do meczów w LM, oprawę, statystyki na telebimach itp itd - MISTRZOSTWO ŚWIATA... W przerwie skróty z 1 połów równolegle rozgrywanych meczów... Nic dziwnego, że każdy chce się tam dostać, Liga Mistrzów czaruje....

tarantulaw2 17.08.2011 23:27

Mecz strasznie wyrównany, czego każdy w zasadzie mógł się spodziewać. W zasadzie to my przejęliśmy inicjatywę po akcjach APOELu z początku meczu, potem oddaliśmy ją gdy się broniliśmy.

Co do rzutów rożnych - owszem, może irytować wykonywanie ich w taki sposób, ale tutaj trzeba przyznać Wolfiemu rację.

Co jednak nie zmienia faktu, że czeka nas piekielnie ciężki mecz we wtorek. Warunki także sprzyjać nie będą - wg. prognozy, temperatura w godz. 17-23 (mecz o 21.45) ma się wahać między 28, a 33 stopni.

PANDEM0NIUM 17.08.2011 23:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pandem0nium (Post 1148425)
i po co ta ironia? Co ma brud z bunozą do coraz lepszej formy garguły który potwierdza to nie tylko w trakcie przygotowań ale także ostatnio w lidze. Znając życie pewnie zagra mały, znając zycie może nawet zaliczy jakąś asystę jednak znając zycie zepsuje też kilka dobrze zapowiadajacych się akcji jak to ma w zwyczaju z głową pochyloną w dół, znajc życie pośle kilka spadających liści na pole karne wprost do koszyczka bramkarza...
A na to wszystko będzie sobie patrzał łukasz z lini końcowej.
Chciałbym się mylić, chciałbym aby tak nie było, chciałbym aby to polak (małecki) a nie obcokrajowiec (np melex) wprowadził wisłe do lm jednak coś mi mówi że mały nie zachwyci nas w tym meczu.
Jesli tak nie będzie to wejde tutaj po meczu, posypie głowe popiołem i odszczekam te słowa.

hau hau hau...

Wojtas 17.08.2011 23:30

Pierdzielc ten styl o ktorym tutaj piszecie.

Z tym "stylem" byly Valerengi i Tbilisi ,ja tam wole gre ktora moze dla oka piekna nie jest ale przeszlismy przez to Skonto,Litex a teraz wygrywamy z Apoelem.

Tyle ze tam moze byc gorąco ,nasi musza jechac z nastaweniem ze jest 0;0.Musza uwierzyc ze jest szansa ,bo Apoel grac w pilke potrafi ale to nie jest zadna potega.

Doping dzis super ,fajnie wygladalo jak APOEL gasl z kazdą minuta gdzie spiewalo ich coraz mniej :)A przed meczem taaakie kozaki .

Bronex 17.08.2011 23:32

Siłą Wisły w tych eliminacjach jest umiejętne organizowanie gry obronnej całego zespołu. Obrońcy mają to wsparcie z linii pomocy. Dodatkowo Wisła ma zawodników w ataku ,którzy indywidualnie są na takim poziomie ,że są w stanie zrobić dobrą akcję i zdobyć bramkę (często na wagę złota). W mojej ocenia oczekiwania zwłaszcza komentatorów i dziennikarzy sportowych rozmijają się z rzeczywistością. Wisła nie gra jak Barcelona ale realizuje założone cele. To mi się podoba. Tym bardziej ,że Maskaant ma taki materiał ludzki jaki ma i w ramach tego musi realizować cele. Szczerze napisawszy wcale bym się nie zdziwił jakby Wisła za tydzień w Nikozji spokojnie wygrała.

whistar 17.08.2011 23:34

Krótko bite rozne też mnie nie przekonują, ale może okaże się, że to się sprawdzi w decydującym momencie :) (właściwie dosrodkowania z rogów też nam nic nie dają). Rewanż będzie kurewsko trudny ale mam nadzieje że decydującym atutem (odwrotnie niż w meczach z Panathinaikosem) okaże się nasz coach - chyba wie o co mu chodzi. Przy Jerrym Endzelu tego nie było.

crazykaro 17.08.2011 23:35

Jedna bramka Wisły na wyjeździe i będziemy w domu. Wowczas oni muszą strzelić aż 3.
Już nigdy nie powinny wpuścić żadnego przyjezdnego bębna na trybuny bo cały mecz walili w ten bęben co było nie do zniesienia

Cytat:

Pierwotnie napisane przez whistar (Post 1148737)
Krótko bite rozne też mnie nie przekonują, ale może okaże się, że to się sprawdzi w decydującym momencie :) (właściwie dosrodkowania z rogów też nam nic nie dają). Rewanż będzie kurewsko trudny ale mam nadzieje że decydującym atutem (odwrotnie niż w meczach z Panathinaikosem) okaże się nasz coach - chyba wie o co mu chodzi. Przy Jerrym Endzelu tego nie było.

Krótko bity rożny polegał na tym że zawodnik 1 podawał do zawdnika 2, który oddawał piłke aby zawodnik 2 mógł do środkować. Jaka w tym logika?

Elefant 17.08.2011 23:35

Sprawa awansu jest dalej otwarta, ale osiągnięty wynik nie jest zły, żeby nie powiedzieć nawet całkiem obiecujący:-D

Póki co trzeba cieszyć się, ze zwycięstwa. Życie zbyt krótkie jest, aby nie celebrowac takich pięknych momentów.:-D

Dla mnie Chavez, Sobolewski, Nunez - najlepsi. Małecki - błysk geniuszu który pokrywa wszystko inne.

milosz 17.08.2011 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 1148723)
Najbardziej optymistyczne odchodząc od meczu są transfery z tego okienka. O żadnym nowym zawodniku nie można już powiedzieć nie wypał. Każdy nowy zawodnik już coś wniósł.

Nunez - już chyba można powiedzieć podstawowy zawodnik Wisły
Biton - w lidze 3 mecze 3 gole
Lamey - duże wzmocnienie w stosunku do Cikosa, widać skok jakościowy
Diaz - też wzmocnienie na lewej stronie w stosunku do Paljicia
Jovanovic - dzisiaj świetny mecz - zapowiada się pasjonująca rywalizacja z Lameyem
Iliev - też już sporo pokazał przebłysków, choć myślę, że Kirm nie pokazał ostatniego słowa i o pierwszą 11 powalczy

Pełna zgoda.
A Nunez to dla mnie piłkarz meczu.
Szukaliśmy, no powiedzmy Ja chciałem koniecznie piłkarza 50%of. i 50%def i jest ! Był Siwakow a jest Nunez.Jaka korzystna zmiana. Kurcze ależ z tego Stana Valckxa fachura, wielki szacun. Trener ma swoje minusy i kiedyś może przyjść inny, ale naszego dyr. sp. powinniśmy utrzymać w Wiśle jak najdłużej :).

Bronex 17.08.2011 23:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez whistar (Post 1148737)
Krótko bite rozne też mnie nie przekonują, ale może okaże się, że to się sprawdzi w decydującym momencie :) (właściwie dosrodkowania z rogów też nam nic nie dają). Rewanż będzie kurewsko trudny ale mam nadzieje że decydującym atutem (odwrotnie niż w meczach z Panathinaikosem) okaże się nasz coach - chyba wie o co mu chodzi. Przy Jerrym Endzelu tego nie było.

... to jest "szalenie istotne" ,żeby trener wiedział o co mu chodzi

AYALA 17.08.2011 23:44

w rewanżu zaparkuje się Neoplana w bramce i powinno byc dobrze :).Apoel to jednak znacznie dojrzalszy taktycznie zespół od Litexu i lepiej grają w obronie mimo że Mały ich lewego obrońce ograł jak chłopca.Dziwna decyzja Maaskanta o pozostawieniu na ławce Bitona

kriswisla 17.08.2011 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1148726)
Widzę po wpisach że mamy tu paru sympatyków Pana Gmocha... rozumiem ich smutek, choć go nie podzielam.

Piąty mecz w pucharach i piąte zwycięstwo, to jedna strona medalu i nie wymagająca komentarza.

Druga strona medalu to styl. I tu wszystkim płaczkom i wiecznym malkontentom przypominam, że ta drużyna gra w sumie z sobą max. pół roku. I to jest nawet teza naciągana. Bo w obronie Diaz i Jovanović, w pomocy Nunez i Iliew, a w ataku w sumie ostatnio grał Biton... toż oni grają z Wisłą kilka tygodni ! Domaganie się teraz od naszej drużyny zespołowej i pięknej dla oka gry to wyraz albo złej woli albo kompletnej ignorancji. Apoel gra w tym składzie ponad dwa lata i korekty są u niego kosmetyczne, nowy piłkarz ostatnio to tylko William Boaventura, reszta gra w tym samym składzie kolejny sezon.
Za pół roku a może za cały rok możemy domagać sie takiej zespołowej gry. Dziś obowiązuje zasada dobrej organizacji w grze obronnej i indywidualne umiejętności z przodu. Na resztę przyjdzie dopiero czas. Kto tego nie widzi, sam sobie robi problemy oczekują rzeczy nierealnych od tej Wisły Kraków. Na wszystko jest właściwy czas, na piękną dla oka i zespołową grę też właściwy będzie. Teraz powinniśmy obserwować jak ta drużyna powoli sie zgrywa i uzyskuje poziom o który chodzi normalnym kibicom Wisły. Tu rzecz jasna nie mam na myśli naszych płaczków, którzy narzekają bez przerwy ... Mistrzostwo Polski, źle ...5 zwycięstwo w pucharach dla nich też źle... Cóż na to nie ma lekarstwa.

Na dziś można powiedzieć idziemy dobra drogą, czyli idziemy do przodu. Kto tego nie widzi wystarczy aby spojrzał za siebie, co było rok lub dwa lata temu.

zgadzam sie z toba 100%poparcia

nicolas 17.08.2011 23:58

Byłem na meczu i bardzo się dziwiłem i irytowałem, że jako pierwszy nie zszedł z boiska Małecki. W moim odczuciu i odczuciu mojego sektora, Małecki grał poniżej oczekiwań (wiadomo, samemu + straty + niedokładne podania + dyrygowanie kolegami i wskazywanie na gracza Apoelu, tymczasem - jak wynikało z ustawienia - to właśnie Małecki powinien się tym graczem "zająć"). Grał tak aż... nie strzelił bramki. Ta bramka, w moim odczuciu uratowała jego występ. A więc właściwie ta indywidualność Małeckiego kolejny raz wyszła na plus. A ja na końcu cieszyłem się, że Małecki nie zszedł jednak jako pierwszy z boiska ;-)

delukas96 18.08.2011 00:00

Tam strzelić gola i zamurować bramkę. Będzie dobrze! Oby się w końcu udało!!!

lorddavy 18.08.2011 00:10

Wynik dobry, Apoel okazał się bardzo wymagającym rywalem. Nie spodziewałem się, że cypryjski zespół będzie grał aż tak dobrze w obronie. Zobaczymy jak się zaprezentują w rewanżu gdy będą musieli zaatakować. Liczę na dobre kontry - mamy do tego kilku świetnych piłkarzy z Patrykiem na czele. Jeszcze raz brawo za ten mecz!

CH. 18.08.2011 00:12

gol z perspektywy nSport
http://www.youtube.com/watch?v=G82N7njegeE
i Polsatu
http://www.youtube.com/watch?v=b9UuVMah0TU

Jakośc z deczka gorsza , trzeba kombinować żeby uefa się nie przysrała.

tomas_n 18.08.2011 00:12

Dla mnie Nunez dziś zagrał fajny mecz ,ale jest ale :D a mianowicie obserwował ktoś jak przy wyprowadzaniu ataków przez Apoel Nunez był bierny. Nie było takiego agresywnego doskoku ,jak u Sobola ;] taka trochę gra na alibi. Ale co do czego gracz meczu ,lepszego nie było :)

Myślę ,że Niuniek jeszcze się nauczy od Sobola tego i owego a od Melexa drugie tyle. No i bedziemy mieli swojego Xaviego hah:)

Pzdr ,przepraszam za błędy jeśli są ,cieszyłem się bardzo ,chyba za bardzo z wygranej.

1q2 18.08.2011 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1148703)
O ....a, znowu wysyp trenerskich geniuszy.

APOEL jest klasową i doświadczoną drużyną, a na dobrą sprawę nie mieli jak nas ukąsić. Wszystko dzięki świetnej taktyce. Ja wiem, że wszyscy geniusze co to w FM Ligę Mistrzów Nielbą Wągrowiec wygrywali chcieliby ofensywną, ładną dla oka grę, ale to by się dla nas skończyło autem z pucharów.

Więc nie, w pucharach będziemy grać asekuracyjnie, będziemy grać krótkie rogi i kontrolować grę, a to dlatego, że to my jesteśmy uboższymi krewnymi i chłopcami do bicia.


Poza tym Małecki - pokazał wszystkim frustratom, że jest jednym z filarów Wisły Maaskanta. Niech się tą bramką udławią.

Jak zazwyczaj(niestety:>) zgadzam się, tyle że oni mieli multum sytuacji by nas ukąsić.Prawda, 'otwartej bramy' nie zostawiliśmy im ale z 10 razy się strasznie kotłowało i decydowały dosłownie centymetry.Gdzie multum jest takich meczów że niby setki brak a wynik 0-3 w plecy
Oni zrobili dużo by to wygrać ale myśmy zrobili też dużo by nie przegrać...a okazało się że nawet wygraliśmy.
Na prawdę było fajnie na R22 zobaczyć zespół znakomity(jak na nas) który jednak nie dostał tego po co przyjechał.

Gdzie rewanż może być strasznie bolesny bo to jest drużyna która jest w stanie nas zmasakrować u siebie, tego jestem pewien, gdzie też stać nas na korzystny wynik
Przygotować respiratory,mogą być potrzebne

ps a co do bramki.Nunez...fajnie że znów nie walnął w kosmos tylko podał ale Mały miał na prawdę ciężką sytuacje
Szkoda że znów w ataku graliśmy w dużej mierze w trybie single player - jedyny który starał się to zmienić to Melikson.Szału dziś nie zrobił ale i tak jak dla mnie rozegrał dobry mecz.

biała gwiazda 18.08.2011 00:15

Cholera, jak teraz patrzę na komentarz przy naszym golu na N, to tamci komentatorzy byli o wiele bardziej za Wisełką niż cholerny Kowal z Borkiem. Kowal to w ogóle przyszedł na ten mecz, obrażony że pojawiły się wypowiedzi przed meczem, że Cypr to nie Hiszpania i jest do przejścia. Przecież on tam robił niesamowitą karierę i zdobywał tytuły. Najlepsze było gdy stwierdził że wszyscy piłkarze Apoelu powinni grać w polskiej lidze.

Poza ostatnimi minutami to był bardzo wyrównany mecz, człowiekowi się wydawało, że Cypr Bóg wie co grał, ale to przez te nastawienie, że jesteśmy od nich lepsi. Mecz pokazał, ze to cholernie wyrównane zespoły i o awansie zdecydują detale. Chciał bym zobaczyć minę Kowala jeśli w dniu meczu na Cyprze było by 20 stopni. A bramka Małego cholernie podobna do tej jaką strzelił z Arką.
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html

Belzebub 18.08.2011 00:18

Czy tylko mi wydawało się, że sędzia przy "spornych" sytuacjach gwizdał prawie wszystko dla nich?

kriswisla 18.08.2011 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nicolas (Post 1148746)
Byłem na meczu i bardzo się dziwiłem i irytowałem, że jako pierwszy nie zszedł z boiska Małecki. W moim odczuciu i odczuciu mojego sektora, Małecki grał poniżej oczekiwań (wiadomo, samemu + straty + niedokładne podania + dyrygowanie kolegami i wskazywanie na gracza Apoelu, tymczasem - jak wynikało z ustawienia - to właśnie Małecki powinien się tym graczem "zająć"). Grał tak aż... nie strzelił bramki. Ta bramka, w moim odczuciu uratowała jego występ. A więc właściwie ta indywidualność Małeckiego kolejny raz wyszła na plus. A ja na końcu cieszyłem się, że Małecki nie zszedł jednak jako pierwszy z boiska ;-)

a co przeprowadziles z calym sektorem konsultacje w przerwie??masz alergie na Malego ,bo ja widzialem co innego chlopak walczyl tak jak wszyscy na boisku dawal z siebie wszystko ,ale co tam inni sa cacy tylko Maly jest be i trzeba mu latke przy.......ic ,przejzyjcie na oczy ze ten chlopak oddaje Wisle serce ale nie wszystko wychodzi jakby sie chcialo Messim on nie jest ale serce i wole walki posiada i zapierdala do koncowej minuty na chwale Wisly i jej wiernyck kibiców

Heero 18.08.2011 00:21

@1q2: przesadzasz: APOEL grał dobrze do 20-30 metra, a potem jedynym pomysłem było podanie na skrzydło i dośrodkowanie, które były pewnie wybijane, a nawet jeśli piłka spadła pod nogi "Cypryjczyka", to nie miał on możliwości oddania strzału lub podania do lepiej ustawionego zawodnika, bo od razu doskakiwało do takiego delikwenta 2-3 Wiślaków.

Co cieszy, APOEL nie miał w tym meczu żadnej sytuacji stuprocentowej.

Dzimi 18.08.2011 00:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Belzebub (Post 1148758)
Czy tylko mi wydawało się, że sędzia przy "spornych" sytuacjach gwizdał prawie wszystko dla nich?

Jeżeli jeszcze nie zauważyłeś, w eliminacjach rozgrywek europejskich chyba zawsze gwiżdże się pod faworytów...

skeba 18.08.2011 00:22

Wielkie nieporozumienie było wystawienie Genkova zamiast Bitona. Nie rozumiem tej decyzji, ale w lidze na 100% zagra Biton. Chyba, że tak się zgadali, że w LM Genkov, a w lidze Biton, chociaż wolałbym, żeby było odwrotnie.

Zwycięzców się nie sądzi, więc więcej nie pisze. Gratulacje za ważne zwycięstwo. 1 krok zrobiony, ale tam będzie na prawdę ciężko. 50/50 oceniam szansę Wiselki na awans.

1q2 18.08.2011 00:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Belzebub (Post 1148758)
Czy tylko mi wydawało się, że sędzia przy "spornych" sytuacjach gwizdał prawie wszystko dla nich?

Jak dla mnie tylko Tobie...on gwizdał takie dziwne faule w 2 strony, po równo.Co więcej w powtórkach okazywało się że w większości miał racje;).Może zbyt drobiazgowy ale oceniam go bardzo dobrze -nikogo nie skrzywdził co jest najważniejsze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heero (Post 1148761)
@1q2: przesadzasz: APOEL grał dobrze do 20-30 metra, a potem jedynym pomysłem było podanie na skrzydło i dośrodkowanie, które były pewnie wybijane, a nawet jeśli piłka spadła pod nogi "Cypryjczyka", to nie miał on możliwości oddania strzału lub podania do lepiej ustawionego zawodnika, bo od razu doskakiwało do takiego delikwenta 2-3 Wiślaków.

Co cieszy, APOEL nie miał w tym meczu żadnej sytuacji stuprocentowej.

Ale jednak nas zdominowali i to zazwyczaj my a nie oni - wybijaliśmy piłki na uwolnienie
Gdzie słowa odemnie nie usłyszysz że zagraliśmy źle - mimo ich przewagi radziliśmy sobie nieźle
Jedyne czego mi szkoda to tych 10 minut po strzeleniu gola.Stracili całkiem pomysł i można było to wykorzystać
Ale jak dla mnie - APOEL - świetna drużyna = oczywiście nie 'top' ani nawet 1 liga europejska ale taka prawdziwa klasa średnia - nie dziwota że podobnym składem w LM z Chelsea,Porto i Atletico - mieli 3 remisy i 3 porażki jedną bramką


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl