![]() |
Wszystkie argumenty o brakach kadrowych czy braku konkretnego młodzieżowca można wrzucić do kosza (sorry Patryko). Przeciwko nam grają piłkarskie no namy, z młodzieżowcami na których indywidualnie nikt by u nas nie spojrzał. Pomijam oczywiście kilka wyjątków w lidze. Ale w Kotwicy, Zniczu, Polonii czy Warcie? Przybyłko po rocznej kontuzji i 1 meczem w seniorskiei nigdy w życiu by u nas nie otrzymał 1 składu.
Zresztą, piłkarze się ciągle zmieniają, trenerzy się zmieniają, ciągle to samo. Problememy leżą gdzie indziej. W lidze gdzie 80% wyników determinuje wybieganie, agresywność i ustawienie na boisku nie szukajmy kwadratowych jaj. Mecze z nami są traktowane jak spotkania rundy. My 95% spotkań w lidze traktujemy na zasadzie: jesteśmy faworytem i wygrany bo mamy wyższe umiejętności. Bullshit. Sobczak powiedział pół roku temu że Wisłę rywale traktują jak Real Madryt. Dla mnie to mówi więcej nie o rywalach, ale o podejściu i przeświadczeniu naszych piłkarzy. Kolejnym przykładem jest PP i co tam wypawialiwmy i jak graliśmy. Wszystko im siedzi w głowach. |
przewija się temat startu z IV ligi
a to nie jest pewnik (może byc gorzej) co prawda ŚP Ryszard Niemiec twierdził że dla Wisły MZPN zrobi wyjątek i da licencje od razu na 4 lige ale to było w 2019 gdy byliśmy poszkodowaną ofiarą gangsterki etc nie wiem czy po 5 latach tej degrengolady dalej będą tak łaskawi tymbardziej że to tez przecież splunięcie w twarz wierzycielom a i baron sie zmienił aby sprawdzić to ostatnie wszedłem na stronę związku , a tam viceprezesem niezatapialny https://www.mzpnkrakow.pl/zwiazek/zarzad/ nie wiem czy to dla nas lepiej czy gorzej |
Cytat:
|
Cytat:
|
@Karherop
Czyli rozumiem, że uznajesz naszą linię obrony za galaktyczną? Uryga, Jaroch i Mikulec z miejsca znaleźliby miejsce w składach innych drużyn I ligi i byliby dla nich realnym wzmocnieniem? Z obecną formą to są piłkarze maksymalnie II-ligowi, jeśli nie niżej. |
Cytat:
|
Cytat:
|
3 liga to teraz szczebel centralny, którym kieruje PZPN, więc decyzja zapadłaby tam.
Za 4 ligę odpowiadają już związki wojewódzkie. |
Cytat:
Zapytam więc inaczej, czy np gdyby Biedrzycki został w TBB i grał tam w 1 składzie (a tak zanosiło się po sparingach) to BBT byłby ma 1 miejscu w tabeli czy nie? Powiem więcej, cała linia obrony BBT która kompromitowała się w zeszłym sezonie została w Termalice (poza Biedrzyckim ofc). Wówczas wszystkich wysyłali do tarcia chrzanu i były podobne zastrzeżenia jak u nas. Ale żebyś nie mówił że to Biedrzycki akurat był problemem który pozwolił grać o awans na 1 miejsce w tabeli to w sezonie 22/23 to był ich najlepszy stoper, 3 drużyny w lidze. Obrona zresztą też była podobna jak teraz. Był inny trener i na tym bym zakończył. Konkluzja: wszystko jest kwestią ciągłości pracy, taktyki, ustawienia, determinacji, presji, otoczki klubu i miliona czynników z których najłatwiej rzucić "piłkarz X jest problemem trzeba go wymienić i będzie cacy" No nie będzie, chyba że trafimy człowieka orkiestrę który się sprawdzi nawet w naszych warunkach (a tutaj polegl już nawet Frydrych, który potrafił ze Slavia Barcelonie się postawić). |
No ale powiedziałeś, że nie są u nas problemem braki kadrowe, podczas gdy nasze boki obrony, jak i często środkowi obrońcy grają na niskim lub bardzo niskim poziomie.
Z jednej strony masz Moskala, który próbuje wymusić na ułomnym piłkarsko Mikulcu techniczną grę z podaniami na jeden kontakt, z drugiej strony moglibyśmy mieć trenera, który przestawiłby wajchę na ultradefensywną taktykę z murarką bramki 10 chłopami i grę z kontry. Ani do jednej, ani do drugiej koncepcji nie mamy w tym momencie kadry. Braki jakościowe są widoczne gołym okiem, w lecie była szansa na wymianę słabych ogniw typu Jaroch czy Łasicki, ale oczywiście u nas kierujemy się zasadami. |
Gra obronna zaczyna się od napastnika, przez pomocników aż po obrońców. Przykład? Kto zawalił 1 bramkę z ŁKSem? Igbekeme - bo nie zablokował strzału, nie wykazał się minimalna determinacja, później przegrał główke Gogół.
Potem przychodzi taki mecz jak z Cercle na wyjedzie i nagle nasi obrońcy potrafią blokować strzały, wypychać ze strefy czy wygrywać pojedynki. Dlaczego Mikulec przeciwko nam grał lepiej niż grając u nas? O tym powiedział już Sobczak. Z jednym się zgadzam: nie mamy piłkarzy do taktyki jaką chce grać Moskal. Jest to natomiast pokłosie całego przeświadczenia jakim klubem jest Wisła i jak to w naszym DNA musi być krakowska piłka. Czemu w ŁKSie mu wyszło? To pytanie do niego. |
Karherop napisałeś, że przeciwko nam grają praktycznie same nołnejmy. pełna zgoda. zauważ jeden fakt, że tym nołnejmom w znakomitej większości się chce. Szorują tyłkami po murawie grając z nami, zapierda lają ile fabryka dała. Taki Wiech-wczoraj bardzo dobry mecz- to taki właśnie nołnejm wyjęty przez ŁKS ze Znicza Pruszków. My nawet o nim nie pomyśleliśmy bo mamy za grubą kasę drewnianego Biedrzyckiego. Piszesz o Przybyłko. oczywiście, że u nas nie powąchałby nawet ławy a w Warcie przeciwko nam zagrał dobry mecz.
Te właśnie nołnejmy chcą się wybić, chcą pójść dalej. Większości naszych asów wystarcza gra w Wiśle , dobry kontrakt i mieszkanie w Krakowie. przykre.... |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
I w takim przeświadczeniu żyje większość kibiców i co gorsza, wielu naszych piłkarzy. Z ostatnim Twoim zdaniem się podpisuje. Oczywiście, że nie mamy, choć akurat zestawiając to choćby z zespołami Kotwicy czy Znicza to i owszem. Rzucę frazesem: piłka nożna to sport drużynowy, a my chcemy grać w lidze wyłącznie indywidualnościami. No i są tego efekty. |
Cytat:
To już działa chyba tylko na najbardziej ograniczone jednostki w kościele brawoszefów :D No chyba, że chodzi o to, że mamy drużynę na awans z 3 do 2 ligi, więc musimy im dać trochę czasu, żeby spokojnie spadli i wtedy dopiero będą się bić o awans. |
Cytat:
|
Ale na co czas? Aż im się zachce? Do tego trzeba czasu? Przy drugiej bramce chłop wrzuca balona na 3 metr. A u nas wszyscy wywalone. Najbardziej Cziczkan. Ręce rozkładają :) kabaret.
Ale zjebać ich nie wolno, Królewski zabronił, daje czas :rotfl: Liczę na to że Kazek skończy z tym słodkim .......eniem... |
Moskal firmuje ten burdel swoim nazwiskiem, jest uwikłany w tę beznadzieję i jest jej współautorem.
|
Cytat:
|
Cytat:
1. Podać się do dymisji lub 2. Ustawić zespół nie zgodnie ze swoją wymarzoną wizją gry, ale bardziej pragmatycznie Ale to nie ten temat. |
Cytat:
|
Problem jest jeszcze taki, że ta drużyna jest za silna, aby spaść z 1 ligi i za słaba, aby awansować. Czyli może być taka wegetacja i lawirowanie jeszcze z sezon, dwa, trzy? Poprzez rolowanie długu, cięcia, obietnice bez pokrycia, czarowanie rzeczywistości itd.
Dlaczego problem? Bo ciężko będzie o jakąś konkluzję tego wszystkiego w takiej sytuacji i będzie trzeba trwać w maraźmie jeszcze nie wiadomo ile. Bo konkluzja nawet negatywna, np. w przypadku spadku, byłaby czymś wciąż lepszym od trwania jako 1-ligowy średniak, w którym rozkład od środka powoduje, że nic dobrego go nie czeka. Można by bowiem wtedy liczyć na jakieś oczyszczenie, zmiany w klubie, zmiany u sterów. No chyba, że sytuacja finansowa wymusi tego typu reset czy finał tej historii, bo można przypuszczać, że nawet w przypadku braku spadku i braku awansu, kolejny sezon w 1 lidze będzie bardzo trudny budżetowo jeśli w ogóle realny. |
Już raz ostatnimi laty myśleliśmy, że jesteśmy zbyt mocni aby spaść. Teraz jest podobnie, nie dociera póki co do człowieka, że możemy spaść a realnie patrząc to mamy mniej niż 1 pkt zdobyty średnio na mecz. Po pucharach i przerwie na reprę miało być lepiej a są dwie żałosne porażki. Nie umiemy wygrać więcej niż 1 mecz pod rząd od iluś tam miesięcy. Pytanie więc dlaczego niby mielibyśmy być za mocni na spadek?
W teorii jesteśmy za mocni, ale to często nasze wymysły. Ostatnie lata pokazują, że tylko chwilę za Sobola było ok ale i tak nie awansowaliśmy. Rok temu 10 miejsce, to dlaczego teraz nie mogłoby być 16? Ta drużyna osiągnęła coś wielkiego zdobywając PP i pokazując pazur w europejskich pucharach ale jednoczesnie jest bandą przegrywów i amatorów. Wystarczy mały kataklizm jak kontuzje obecne kilku graczy, a może w zimie odejście Rodado? Albo po prostu dalszy upadek morale i lecimy z I ligi na zbity pysk. |
Ja do końca nie wierzyłem, że może się nam przydarzyć spadek z ekstraklasy.
Choć skład był diametralnie inny, to do dzisiaj z innymi piłkarzami pozostał ten sam charakter - a raczej jego brak. |
Framat to w ogóle jest niedowiarek i optymista. Zaraz zaraz, jak to wg niego miała Wisła pokazać efektywność w meczu z ŁKS?:D
|
Cytat:
Jesteś typowym trollem z kałuży. Ten klub jest, niestety, źle budowany. I to jest wina właściciela/właścicieli a nie trenera. A na pochyłe drzewo nawet koza/koziołek skacze. Co widać w ostatnich wypowiedziach prezesa Motoru: Cytat:
|
Jasne, własciciel na codzień trenuje, a Moskal jest figurantem. Masakra.
|
Jaki to jest k.. atencjusz...
Królewski "męczęnnik" Cytat:
On dokładnie wie co napisać, żeby takie pelikany mu klaskały, załamywały ręce nad tym jak się poświęca. Klasyczna tarcza romantyzmu.. Nie drogi Jarku, idziesz w to, bo bez Wisły byłbyś jednym z bardzo wielu przedsiębiorców, starupowców sektora IT. Wisła ci daje to czego pragniesz czyli zainteresowanie, poczucie bycia kimś, leczenie kompleksów z młodości. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl