![]() |
Cytat:
|
Sprowadzili powypadkowy model. U nas najlepsi blacharze wyklepią i zobaczymy czy się sprzeda. Ciekawe czy licznik będą drugi raz cofać.
|
I później znowu 1 Polak w podstawowej 11 jak za czasów Holendrów? Od dobrych kilku lat myślimy tylko o tym co "teraz", a nie o tym co za 2-3 lata. Z takim podejściem to będziemy gnić w tym bagienku jeszcze długie, długie lata.
|
Pewnie po to staraja sie zbudowac jak najlepsza druzyne jak najmniejszym kosztem, by sie z bagna wyczolgac i za 2-3 lata miec czysta karte... Dobrych pilkarzy na rynku nie zabraknie, chyba lepiej podpisac krotkie umowy i zalowac pozniej jednego na pieciu, niz meczyc sie z piecioma dlugimi kontraktami na ktorych mozna sporo stracic.
|
prawda jest taka, że ten Bangura piłkarsko wciąga nosem Gargułę, któremu kończy się kontrakt, Boguskiego, z którym przedłużyliśmy... nie wspominając o Donaldzie i Sarkim... jego jedyną wadą jest to, że jest po ciężkiej kontuzji w innym przypadku gościa o podobnej charakterystyce byśmy w Wiśle długo nie zobaczyli... tak samo myśli klub, jeżeli pomyślnie przejdzie rehabilitacje to mamy poważnego piłkarza za bezcen! trzymacie lepiej kciuki za niego, a nie tylko marudzicie !
|
Cytat:
Tym bardziej, że Garguła ma 34 lata, a nie daje rady w walce o skład. |
Cytat:
|
jezeli lukaszowi G. udowodnia zarzuty to wyleci z Wisly w przeciagu 2 dni , a wracajac do tego NOWEGO : zalezy ile faktycznie kosztuje taka forma rehabilitacji , z ta wdziecznoscia albo umieraniem za Wisle to mnie nawet nie rozsmieszajcie - bo 99 % pilkarzy to najemnicy , - jezeli rehabilitacja i utrzymywanie przez ten czas zawodnika nie jest az tak bardzo drogie to mozna zaryzykowac , oczywiscie DOKLADNIE zabezpieczajac sie mozliwoscia szybkiego zerwania kotraktu ( gdyby to trwalo naprawde dlugo i mozolnie) jak i zabezpieczenie sie w druga strone - ze jesli to naprawde zdrowy i dobry jak na nasza ( jedna z najslabszych w Europie) lige to dlugosc ewentualnego kontraktu, a nie tak jak z bozyszczem tlumow Stilicem ....
|
Cytat:
To nie jest jakaś prowokacja ,tylko zwykłe pytanie. |
A ja myślę, że ta "rehabilitacja" to będzie polegała na sprawdzeniu czy koleś jest w stanie zrzucić kilka kilogramów. Pamiętam z tego sparingu, który widziałem, że gość ma pojęcie o grze w piłkę, ale niestety jest trochę za ciężki jak na zawodowego piłkarza :) Skoro grał w sparingach (i to całkiem nieźle), to przecież musiał być zdrowy. Widać było jednak, że nie biegał po placu gry jak sarenka.
Gadanie o jakiejś tam rehabilitacji to mydlenie oczu kibicom, bo jakby się wydało, że klub zaprosił go na odchudzanie to media nie dałyby nam spokoju i polewka byłaby lepsza jak z Oproiescu (tego studenta) :) W sumie to się nie ma co dziwić, że trochę przytył skoro tyle czasu jest bez klubu. Wiem, że wygląda to śmiesznie, ale ja naprawdę nie wykluczałbym takiego scenariusza. Przykładem takiej reaktywacji w naszej lidze może być Mila, który schudł chyba z 10 kg i od razu widać efekty. |
Cytat:
|
Cytat:
odpusc juz ten hurraoptymizm tylko dlatego ze widzisz nowego pilkarza w klubie - w sumie jest ale go nie ma co do Bangury to napewno nie zrehabilituje sie w kilka tygodni,jest to raczej opcja rehabilitacji do czerwca a w czerwcu moze zajac miejsce Stilicia ktory jak wiele wskazuje latem nas opusci |
Cytat:
Poza tym przypominam że Stilić jeszcze nie jest przedłużony i raczej wszystko wskazuje że już nie będzie. Więc kim mamy grać? Skoro pomoc opieramy na takich tuzach jak: Garguła, Guerrier, Sarki, Jankowski, Boguski, Stępiński (choć on w pomocy pasuje tak jak Butterbean w balecie). No ja .......ę, jak się spojrzy to aż głowa boli, taki ciężki wybór. Bangura - źle bo po kontuzji. Jović - źle, bo obrońca i nie wiadomo gdzie ustawić. Barrentios - źle bo na papiery trzeba czekać. Miśkiewicz - źle, bo to nie transfer tylko powrót, a i bramkarza już mamy. Ręce ....a opadają. I to do samiutkiej ziemi. |
Cytat:
Jedyne, co przychodzi mi do głowy to właśnie zrzucenie kilogramów, zbudowanie kondycji i ewentualne obudowanie mięśniowe partii uszkodzonych w wypadku. |
Dziwi mnie czemu odpuściliśmy Fryca zeszłego sezonu?
|
Cytat:
|
Cytat:
Garguła-raczej juz emerytura, ewentualnie I liga. Jeden na 10 meczy na poziomie to za mało. Sarki-jak wyżej. Jankowski-na tego gościa to nawet klawiatury szkoda Boguski-jak ktos zauwazyl jest wszedzie, duzo biega tylko co z tego? Stepinski-niestety ekstraklasa to nie jego poziom. I liga. Bangura-Może być przydatnym transferem Jović-tak jak napisales. Nie ma go tak naprawde gdzie ustawic. Bedzie takie pchanie na siłe jego lub Burlige na skrzydlo. Potencjał ma, ale w obronie wole ogladac Burlige. A trzymanie jednego z nich na ławce w razie kontuzji/kartek to nie jest dobry pomysł. Miśkiewicz-mamy bardzo dobrego bramkarza."Transfer" moim zdaniem nie zbyt potrzebny. Barrientos- i tu jest moim zdaniem strzał w dziesiatke. Transfer potrzebny, moze on cos wniesie do naszej ofensywy. Ale najważniejsze. WCIAŻ NIE MAMY NAPASTNIKA. |
Pamietajmy tez o tym ze Garguła najpewniej dostanie wyrok za ustawiane meczow i podejrzewam ze wtedy klub mu podziekuje...
|
''Ale najważniejsze. WCIAŻ NIE MAMY NAPASTNIKA.''
Napastników to my mamy aż 4: Brożek, Jankowski, Stępiński i jeszcze Boguski. Po dwie pary jeden wysunięty a drugi podwieszony. Zależy w jakiej konfiguracji: Boguski i Brożek; Boguski i Stępiński; Jankowski i Brożek; Jankowski i Stępiński. Tylko nasz treneiro robi z trzech napastników na siłę pomocników, co o ile Boguski jako tako to już Jankowski i Stępiński się się tam nie nadają... |
Cytat:
|
Cytat:
Jak nie grał nigdy to nie umie tam grać, proste... |
Cytat:
|
Akurat jeśli chodzi o Stępińskiego, to moim zdaniem robił on trochę szumu na tym skrzydle, zaliczył kilka kluczowych podań, a gdy sam znajdował się w dogodnych sytuacjach to marnował je na potęgę. Nie widzę go w roli łowcy pola karnego i myślę, że w tym przypadku Smuda podjął dobrą decyzję.
Poza tym nie ma się co do niego tak przywiązywać, bo za pół roku już mało kto będzie pamietał o tym, że taki zawodnik u nas grał. |
Cytat:
Cytat:
Tak, zmianę trenera,:haha: |
Najśmieszniejsze, że wg Stępińskiego nie zrobił kariery w Niemczech, bo zamiast w ataku trener go wystawiał na skrzydle. Przyszedł do nas i Franz też go pcha na skrzydło. Ma pecha.
|
Przepraszam, ale od kiedy my mamy "bardzo dobrego bramkarza"?
Do Buchalika najbardziej pasuje określenie "solidny". Raczej wyłapie to, co ma wyłapać, nic wielkiego też nie zepsuje. Natomiast meczu nam chłopak nie wygra, co zdarzało się Miśkowi kilka razy. |
tylko że jemu spektakularne wtopy się przydarzają
|
Mam nadzieje ,że Smuda będzie wystawial Barrientosa na nominalnej pozycji a nie tam gdzie nie będzie umial grac , jak to teraz robi ze Stepinskim czy Jankowskim
|
No nie wiem czy pamiętacie ale Jankowski maił najlepszy okres jak grał z piechem w ataku, wystawianie go na skrzydle to sabotaż...
|
Cytat:
|
Cytat:
Co zaś do wystawiania nowych piłkarzy szybko, nawet w meczu z Bełchatowem - jak ktoś powie, że nie są zgrani i dlatego nie powinni jeszcze teraz grać, to będzie znaczyło, że chyba nie oglądał poprzednich dwóch meczów Wisły. Cała ta drużyna nie jest zgrana a sukces zależy tylko od indywidualnego przebłysku vide Bury - Brożek z ostatniego meczu. Jak dla mnie, to jak nie od początku wystawiać Jovica na skrzydło, to przynajmniej na drugą połowę już teraz, w sobotę. Nie ma na co czekać i może być tylko lepiej. |
Cytat:
|
Cytat:
No sory, ale jeżeli naszym snajperem ma być Boguś :haha: Jankowski:haha: albo Stępiński:haha: to powitajmy I lige. Chyba, że pomocnicy i obrońcy będą strzelac. Boguski nie wie chyba co na boisku ze sobą zrobić. Jest wszędzie a jednocześnie nigdzie. TO jest fenomen. Jankowski to drewno jakiego w Wiśle nie było dawno. A Stępiński marnuje takie okazje, że lepszych wymarzyć sobie nie można. Więc według moich obliczeń nie mamy AŻ czterech napastników, gdyyż wyżej wymienionych nie licze na napastników. I z moich obliczeń zostaje Brożek, który też ma wiek i musi czasem odpocząć dlatego nie winie go za słabsze występy. Jego słaba gra w niektórych meczach wynika z tego, że musi grać bo nie ma zastępcy. |
Uważam, że wystawianie czy to Boguskiego, czy to Jankowskiego, czy to Stepińskiego w ataku, najlepiej w ustawieniu na dwóch napastników, pokazałoby, że mamy pewnego rodzaju niedoceniane bogactwo.
Boguski, wcześniej dobrze sobie radził na tej pozycji. Nawet kiedyś trafi do repry. Jankowski miał swoje dobre chwile jako napastnik w Ruchu, a Stępiński w Widzewie. Wystawianie ludzi na nie swoich pozycjach najczęściej (choć nie zawsze) kończy się tak, jak wystawianie Chaveza jako defensywnego pomocnika, Burligę jako skrzydłowego, czy .... Smudę jako trenera :> (sorry za ten prztyczek - Smuda i tak sobie nieźle radzi, choć każdy młody trener z Zachodu, który przeszedł dobre szkoły, ma większe predyspozycje do prowadzenia drużyny - oprócz pewnie autorytetu) |
Cytat:
Jedynym prawdziwym napastnikiem jest Brożek i nie zmieni tego jakiekolwiek ustawienie. Wystarczy spojrzeć na statystyki: Brożek od kiedy zaczął grać regularnie w Wiśle (mówię tylko o grze w Polsce), miał tylko JEDEN sezon, w którym nie zdobył co najmniej 10 bramek w lidze. Tymczasem wszyscy wymienieni przez Ciebie "zawodnicy" nigdy nawet nie przekroczyli tej magicznej bariery w tak gównianej lidze zwanej ekstraklasą... Tak więc mówienie o naszych "asach" jako o napastnikach to po prostu robienie sobie jaj. A słysząc definicje "podwieszony napastnik" zawsze przychodzą mi do głowy opinię o gościu, który zwał się Mariusz Ujek (za czasów "świetności" Bełchatowa"): świetny napastnik, potrafił odegrać piłkę, zawalczyć o nią, przyjąć ją plecami do bramki, zgrać ją głową ale miał jedną wadę: bramek nie strzelał... |
[QUOTE=Jagul;1391790]No tak idąc takim tokiem rozumowania to napastnikiem był nawet Beto i Christow...
Jedynym prawdziwym napastnikiem jest Brożek i nie zmieni tego jakiekolwiek ustawienie. Wystarczy spojrzeć na statystyki: Brożek od kiedy zaczął grać regularnie w Wiśle (mówię tylko o grze w Polsce), miał tylko JEDEN sezon, w którym nie zdobył co najmniej 10 bramek w lidze. Tymczasem wszyscy wymienieni przez Ciebie "zawodnicy" nigdy nawet nie przekroczyli tej magicznej bariery w tak gównianej lidze zwanej ekstraklasą... Tak więc mówienie o naszych "asach" jako o napastnikach to po prostu robienie sobie jaj. A słysząc definicje "podwieszony napastnik" zawsze przychodzą mi do głowy opinię o gościu, który zwał się Mariusz Ujek (za czasów "świetności" Bełchatowa"): świetny napastnik, potrafił odegrać piłkę, zawalczyć o nią, przyjąć ją plecami do bramki, zgrać ją głową ale miał jedną wadę: bramek nie strzelał...[/QUOTE] Jakby Paweł strzelił swoje kilkanaście, a drugi napastnik nawet tylko 8 bramek to byłaby ilość dodana. G.. gramy, odcinają Pawła i jest po grze, pojawili się nowi gracze, spróbujmy grać dwoma napastnikami. |
Smuda powiedział "- Do mnie w tym roku - choć nie podam Wam nazwisk - zgłosiło się z ośmiu zawodników z Ekstraklasy, którzy chcą przyjść do Wisły, a kończą się im kontrakty." orientuje się ktoś o kogo chodziło?
|
Można się śmiać, że Boguski, Stępiński i Jankowski to nie są napastnicy (bo nie strzelają bramek), ale w obecnej sytuacji nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby raz na jakiś czas któryś z nich zastąpił Pawła Brożka. Jak nie damy pograć takiemu Stępińskiemu na żądle, to się nie dziwmy potem, że bramek nie strzela i żaden z niego napastnik.
|
Cytat:
|
Dokładnie, wstał rano i postanowił opowiedzieć, co mu się przyśniło poprzedniej nocy. Nasi kopacze to może w dużej części drewna, ale przy tym niezłe cwaniaki i nie pchają się tam, gdzie nie wyczują hajsu.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:20. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl