![]() |
Bobek90 - a czy ty juz zapomniałeś dlaczego my się chcieli pozbyć polskich kopaczy? Bo to zrobił sie komitet nierobów, pasozytów i bladych gwiazdek!
Machania rekąmi, wspolne wyzwiska, brak szacunku do tradycjii oraz brak ambicji , taki pozostał obraz po polaczkach ze starego R22. Wisła zatrudnia piłkarzy a jesli ci z zagranicy sa lepszymi pracownikami to dlaczego mają u nas nie grać. Wazne zeby kapitan był polakiem. Jesli argumentem za polakami ma być ich przywiązanie i tradycja to owszem jest to dobry haczyk . Tylko żeby spełnic takie wymagania to musi być piłkarzem przez nas samych wykreowanym. Bo czy taki Swierszczok bardziej szanuje Wisłe niżeli Biton czy Paljic naprzykład? Śmiem twierdzic ze jeden i drugi ma w huju nasze forum , nasze tradycjie ,przegrane derby ... to dla nich kasa i tylko kasa. |
Cytat:
2) Bartosz Białkowski jest rezerwowym II ligowego Southampton. Po dwudziestu kolejkach prowadzą w Championship. 3) Krzysztof Strugarek po sezonie 2009/2010 zakończył karierę. 4) Krzysztof Król od roku gra w Polsce. Na wiosnę w Polonii Bytom, na jesieni w Podbeskidziu. 5) O Krychowiaku było już wyżej. Poza tym, porównajcie sobie ilu Polskich piłkarzy było albo jest wyróżniającymi się postaciami Wisły w przeciągu ostatnich lat, a ilu obcokrajowców zasługuje na takie miano. Przy finansowych realiach Wisły, Legii, Lecha, Polonii bardzo trudno jest sprowadzić dobrych graczy spoza Polski. W Wiśle kilku zagranicznych zawodników, to zwykły szrot. Obliczcie ile na nich wydaliśmy - Jirsak, Jovanić, Bunoza, Lamey, Jaliens, Paljić, Diaz i wielu innych. Czekaj w tych dwóch ostatnich meczach grał lepiej niż gwiazdor Jaliens sprowadzony dzięki układom za wielkie pieniądze. Ile kasy przez te lata poszło na zmarnowanie dzięki marnym obcokrajowcom. Ich było dużo więcej niż rodzimych niewypałów pokroju Łobodzińskiego, Garguły. |
To Ci powiem ze kariery porobili jak sam s....ysyn...
Przy naszych polskich realiach to jescze trudniej sprowadzic dobrego z Polski!. No szrotu troszke też musi być bo kadra liczy ponad 20 stu, ciezko by było nam przezyć mając na karku samych Messich , Bitonów, Meliksonów. A zastanawiałeś sie ile my chodujemy szrotu w MESA? |
Cytat:
Cytat:
|
Dariook, to nie tak ze ja nie chce obcokrajowcow. Poprostu nie podoba mi sie takie glupie uogolnianie i nastawienie "albo to, albo to". A nie moze byc to i to? Szukanie "Meliksonow" nie wyklucza szukania "Lewandowskich". I oczywiscie, jesli obcokrajowiec jest lepszy, to on powinien grac/byc kupiony. Co do tego nie mam zadnych watpliwosci.
P.S A jak myslisz, dlaczego taka Legia ma w swojej akademii zatrudnionych psychologow? Miedzy innymi po to zeby z tych Zyr i Wolskich nie "powyrastaly" im takie Brozki (np.). Lenie i minimalisci (Brozki i spolka)... Ot co! ----------------------------------------- To byl moj ostatni post w tym roku. Takze... "widzimy sie" w 2012 roku :) Zwyciestw Wisly zycze. Sobie i wam :P |
Ciekawi mnie też podejście "ważne, żeby kapitan był Polakiem". Wiadomo, że to cieszy i jest to, w jakiś sposób ważne w drużynie zdominowanej przez obcokrajowców. Ale w Legii, którą często przywołujemy na przykład, kapitanem jest Vrdoljak. Założmy, że za 2 lata u nas sytuacja się zmieni i w 18 będzie 9 Polaków, 9 obcokrajowców, z czego - powiedzmy - 5 Polaków będzie, rotacyjnie, grało w I składzie. Ale zostanie Melikson, który nadal będzie w formie pozwalającej na zdominowanie ligi (może nie pucharów, choć i tam będzie miał przebłyski - mniej więcej jak teraz). Czy on nie mógłby zostać naszym kapitanem? Powiedzmy, że Wilk w tym czasie dostanie propozycję z czołówki Championship, która usatysfakconuje jego i klub; Sobol skończy karierę. Będzie Małecki (moim zdaniem jego charakter nie pozwala mu być kapitanem, chyba że dojrzeje - oby tak się stało), Czekaj i kilku nowych. Każdy, prócz Małego, z mniejszym stażem niż Meleks, który potrafiłby ustawić zarówno mecz (sportowo), jak i piłkarzy mentalnie. Dlaczego nie? Dla mnie ważne jest, żeby kapitanem był ktoś związany z Wisłą, wiedzący co ta nazwa znaczy dla tysięcy Krakowian (też Gdańszczan, Wrocławian, Tarnowian i - mimo wszystko - Białostocczan), potrafiący zmobilizować chłopaków i mający jakiś staż w drużynie. Na razie, owszem, nie są to obcokrajowcy, ale i przecież Wilk ma przeszłość, która kibicowsko byłaby ciężko traktowana (Polonia, Korona - zgody Pasów, a do tego Warszawiak). Jego bez problemu widzimy jako kapitana - bo walczy, stara się i rozumie czym jest Wisła. Choć przecież pewnie nigdy nie był jej kibicem... Nie jest nim Mały, podejrzewam, że z tych samych charakterologicznych powodów o których pisałem; nie jest nim też Boguś, który ma znacznie dłuższy staż w Wiśle. Być może za kilka lat kapitanem będzie mógł być Czekaj, może też Wilk zostanie legendą na miarę Sobola. Ale obcokrajowcy, zakładając, że nauczą się czegoś po polsku albo po prostu dogadywać z całą drużyną (być może po angielsku, takie czasy) i będą rozumieć co to jest "Wisła" też mają szanse. Może Jovanović - też przecież zaangażowany w sprawy drużyny (choć chciałbym go w końcu zobaczyć w kilku meczach z rzędu)?
|
Koalik ja nie opowiadam się za żadną ze stron. Jeśli obcokrajowcy są lepsi to niech grają obcokrajowcy. Jak mamy polskiego grajka co gwarantuje okreslony poziom to niech walczy Polak.
Niech grają ci którzy w danym momencie pozwalają nam wykonać założony plan minimum. Czy piłkarz bedzie z Grenlandi, Krakowa, Żłotoryjii to jest mało istotne. A co do Mesa to warunki jedno a talent drugie. W Brazylii wiekszosc młodych biednych chłopaków trenuje na plażach, Ronaldinho codziennie trenował z psem! To śmieszne ale brak pieniedzy na nową biedronkę nie pozwalał mu jej stracić, tak sie nauczył panowania nad piłką. Nasi piłkarze defacto pózniej nie muszą robić zawrotnych karier, my mamy na nich zarobić i tyle Uczestnik tych młodzieżowych mistrzostw Sergio "Kun" Agüero kosztuje i zarabia więcej niż cała nasza drużyna razem teraz wzięta. Bo talent kosztuje , a polski rzemieślnik gra pozniej tam gdzie jego miejsce. Cytat:
Kapitanem zawsze jest osoba która ma przebicie w szatni, ktora kiedy trzeba chyta za mordę rozkapryszone towarzystwo. Zdolności przywódcze, działanie pod presją, umiejętność kierowania to kapitan musi mieć. Tak jak w życiu , nie kazdy moze być kierownikiem. |
Bobek:
Cytat:
Cytat:
Przy naszym obecnym budżecie i stanie bazy treningowej tak naprawdę nie mamy wyboru – musimy stawiać na obcokrajowców, a nie na interesy z polskimi prezesami, czy mityczne szkolenie młodzieży. Ignorując bezmyślne gadania o „narodowościowych proporcjach” itd. Tymczasem ciągle pojawiają się nieodpowiedzialne głosy, że tak być nie powinno, że Valckx się myli i robi źle. Nie. Valckx wybrał najlepszą i optymalną obecnie drogę budowy zespołu Wisły. Ja mu tu w pełni ufam. Nie chcę zmiany tej koncepcji na "Wisłę bardziej Polską". Cytat:
Jeszcze słowo na temat tego, że rzekomo kapitanem musi być Polak. Bzdura. To jakiś kolejny absurd. Ja nie chcę, by kapitanem Wisły był ktoś tylko dlatego, że jest Polakiem. Chciałbym, aby zostawał nim ktoś dlatego, że posiada charyzmę, cechy przywódcze i pozytywny wpływ na zespół. To powinny być kryteria wyboru kapitana, tylko takie. |
Cytat:
|
Cytat:
a ja myśle że Legia by chciała żeby wyrósł im taki leń minimalista jak Brożek... zejdź na ziemie... to byłą gwiazda polskiej ligi |
Brożek leniem i minimalistą, no ciekawych rzeczy się tu mogę dowiedzieć.
|
Świerczok nasz, ale dopiero od lata?
http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/e...wierczoka.html |
|
jeszcze bym się nie cieszył, to jest powielenie tego, co już było wiadomo. Złożyliśmy ofertę, klub ją zaakceptował, ale zawodnik się jeszcze nie zdecydował. W grze są ciągle Niemcy i podejrzewam, że wystarczy odrobina ich inwencji i pożegnamy się z talentem...
Oczywiście mam nadzieję, że chłopak przejdzie do nas i stanie się drugim Lewandowskim |
W tm samym artykule Świerczok ma 18 lat, a po paru linijkach tekstu już 19.
Polonia Bytom zaakceptowała ofertę, jaką złożył jej za 18-letniego napastnika Stan Valckx, dyrektor sportowy mistrzów Polski. Opiewa ona na 400 tysięcy euro, płatne w dwóch ratach. ................ Niemcy zaprosili 19-latka na mecz swojej drużyny z Herthą Berlin. Interesowało się nim także US Palermo. |
W czasie pisania artykułu miał urodziny, to chyba jasne? :D
|
Jak pojedzie do Niemiec będzie grzał lawę i słuch po nim zaginie. W Wiśle mógłby się naprawdę rozwinąć. Mam nadzieje, że to zrozumie i przyjdzie do nas
|
Pytanie tylko czy rzeczywiście jest wart 400 tysięcy euro? Pytam bo go nie widziałem w akcji :) 12 bramek na zapleczu ekstraklasy w jednej rundzie, wynik obiecujący, ale jest pewną niewiadomą czy utrzyma dyspozycje, rozwinię się tak jakbyśmy tego sobie oczekiwali.
|
Może troche SF ale.. może warto spróbować http://www.futbolnews.pl/rozgrywki/l...nsferowej.html
|
Dlaczego Sf przeciez to zwykly przecietny grajek. U nas nawet by nie mial pierwszego skladu.
|
ja bym zrobił inaczej, owszem ściągnął bym go do nas ale tez bym go wypożyczył żeby nie grzał ławy u nas tylko próbował jak smakuje Ekstraklasa w troche słabszym klubie (np. Ruch, Górnik)
|
Wielkie ryzyko kupować gracza Polaka i żeby grał dopiero w następnej rundzie. Oby wypaliło/ Ale raz kozie śmierć:D
|
Jeśli kupimy tego Świerczoka za te 400 tys euro to jakoś ciężko mi sobie wyobrazić sytuację że wykupimy Bitona..
Wydaje się że 3 napastników ( w miarę dobrych! ) to jest za dużo jak na Wisłę. Cytat:
|
Cytat:
Swierczok przyjdzie od nowego sezonu a Biton odejdzie to zostaniemy z dwoma napastnikami |
W Wiśle w kadrze pierwszego zespołu powinno być 3 napastników nawet jeśli w 11 gramy jednym . Zakładam ,że chcemy regularnie grywać w europejskich pucharach i to nie tylko jesienią więc będziemy rozgrywali mecze co 3 dni a wtedy jakaś rotacja jest konieczna , zawsze też trzeba mieć jakiegoś napastnika na ławce w roli jokera a przecież również zdarzają się kontuzje . Mieliśmy w tej rundzie taką sytuację , że Genkov złapał kontuzję i dla Dudu nie było żadnej alternatywy przez co musiał grać co 3 dni ciężkie mecze nawet z drobnymi urazami a obecność 3 napastnika ten problem by rozwiązała chodzi mi oczywiście o wysuniętych napastników ponieważ wystawianie skrzydłowego na pozycji najbardziej wysuniętego napastnika to loteria - całkowicie różne zachowania , gra , nawyki i w krótką chwilę nie da się przekwalifikować skrzydłowego na 9 z dobrym skutkiem przynajmniej wg mnie .
|
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Coś mi się wydaje, że nie wykupią Bitona i ten młodziak za niego. |
Cytat:
|
dokładnie, jak na taki klub jak Wisła dwóch solidnych napastników to wystarczająca ilość. Zakładając że będziemy grać jednym napastnikiem do końca sezonu, to raczej bardziej skupiłbym się na sprowadzeniu szybkich, kreatywnych skrzydłowych po jednym na każdą pozycję, bo oni tak na prawdę robią największe spustoszenie w szeregach rywala, w systemie 4-5-1, a taki Genkov dobrze absorbuje uwagę obrońców przeciwnika i robi miejsce dla skrzydłowych... w starciu z mocniejszymi rywalami zawodnik jak znalazł, natomiast gdy rywalizujemy z potencjalnie słabszym przeciwnikiem to ktoś taki pazerny na bramki jak Biton czy Świerczok (zakładając że przyjdzie) stanowiłby ciekawą alternatywę wzmacniając siłę rażenia... ale mówię grając systemem z jednym napastnikiem to skrzydłowi jednak odgrywają kluczową rolę i na tych pozycjach upatrywałbym wzmocnień, bo Iliev może grać 30 minut na wysokim poziomie, a Kirm to nieporozumienie...
|
dla mnie priorytetem powinien byc wykup Bitona!
on pokazal ze potrafi strzelac gole w lidze, jak i w Europie, jeszcze jeden sezon dobry w Europie Bitona i mozna na nim zarobic dobra kase a Swierczok to duza niewiadoma, nigdy nie gral na poziomie ekstraklasy |
I tak nie wykupią Bitona , przecież to norma jest , ani nie będę zdziwiony ani zawiedziony po prostu tak jest.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl