Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

tofik 19.11.2011 21:30

Co byście woleli... żeby wrócił do nas Kuba, czy wykupienie Bitona ? :)
Wg mnie sportowo obydwa ruchy byłyby dobre, ale kibicowsko i marketingowo zdecydowanie wygrywa Błaszczykowski.

wikink1 19.11.2011 21:55

DAWNIEJ NA TYM FORUM CZYTAŁEM...... CUPIAŁ KOCHA WISŁĘ i to WWWWWWIELKA MIŁOŚCI .A TERAZ WYMAGACIE TEGO OD PIŁKARZY .BEZ JAJ PANOWIE .KOCHAĆ TO MOŻNA ŻONĘ .Oni mają dobrze grać w piłkę ,a że niektórzy tego nie potrafią to ta deklarowana miłości 30 latka grającego tu parę miesięcy niczego nie załatwi.

willow 19.11.2011 21:57

Podałem dwie drogi, według których może funkcjonować nasz klub. Nigdzie nie napisałem, która jest bliższa memu sercu. Albo która lepsza.

Po prostu uważam, że na chwilę obecną jedynie gra w LM może stanowić dla nas zastrzyk finansowy, z którego można sfinansować tak potrzebną bazę szkoleniową czy akademie, a także lepsze transfery.

pozbyłem się złudzeń, że Cupiał będzie dawał jakieś większe pieniądze oprócz tego, co daje teraz. Więc pytam: skąd na to brać?

Owszem, przychody z dnia meczu - ale żeby to było realne, to Wisła musi mieć jakiś magnez, żeby ściągnąć 25 czy 30 tys. wiary na stadion. Obecnie takiego magnesu nie ma, więc nie ma co dyskutować na ten temat. Dlatego pytam raz jeszcze: skąd brać na to pieniądze?

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?

A żeby dostać się do Lm to niestety, ale musimy bazować na zagranicznych piłkarzach. Nie widzę innego wyjścia. Oczywiście piłkarzach takich jak Melikson, a nie takich jak Lamey. Dlatego podkreśliłem, gdzie leżał błąd transferowy.

Oczywiście, jeśli już uda nam się do LM awansować, to nie mam złudzeń, że kasa powinna pójść na szkolenie wychowanków. Ale niestety - najpierw kasa, potem wydatki.

Acima 19.11.2011 22:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193210)

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?

Legia jest zadłużona podobnie jak i Wisła. Jeżeli chodzi o Lecha to Rutkowski stosuje politykę równowagi budżetowej i dzięki temu nie ma tam żadnego zadłużenia. Niektórzy twierdzą nawet, że wyciąga on kasę z klubu :)

KamAr 19.11.2011 22:31

http://sport.onet.pl/pilka-nozna/lig...wiadomosc.html - Kuba zdementował.

snyrting 19.11.2011 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193210)
Podałem dwie drogi, według których może funkcjonować nasz klub. Nigdzie nie napisałem, która jest bliższa memu sercu. Albo która lepsza.

Po prostu uważam, że na chwilę obecną jedynie gra w LM może stanowić dla nas zastrzyk finansowy, z którego można sfinansować tak potrzebną bazę szkoleniową czy akademie, a także lepsze transfery.

pozbyłem się złudzeń, że Cupiał będzie dawał jakieś większe pieniądze oprócz tego, co daje teraz. Więc pytam: skąd na to brać?

Owszem, przychody z dnia meczu - ale żeby to było realne, to Wisła musi mieć jakiś magnez, żeby ściągnąć 25 czy 30 tys. wiary na stadion. Obecnie takiego magnesu nie ma, więc nie ma co dyskutować na ten temat. Dlatego pytam raz jeszcze: skąd brać na to pieniądze?

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?

A żeby dostać się do Lm to niestety, ale musimy bazować na zagranicznych piłkarzach. Nie widzę innego wyjścia. Oczywiście piłkarzach takich jak Melikson, a nie takich jak Lamey. Dlatego podkreśliłem, gdzie leżał błąd transferowy.

Oczywiście, jeśli już uda nam się do LM awansować, to nie mam złudzeń, że kasa powinna pójść na szkolenie wychowanków. Ale niestety - najpierw kasa, potem wydatki.


Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.

Słusznie zauważyłeś, że na model holenderski (szkolenie młodzieży) nas nie stać. Dziwi mnie zatem, że nie chcesz zauważyć, że druga opcja przy takich nakładach jak obecnie też jest nierealna.
Jeżeli takiemu ekspertowi jak Stan Valkcx się to nie udaje, to komu miałoby się udać?

Czas spojrzeć prawdzie w oczy i powiedzieć sobie, że przy takim modelu budowania nigdy się nie dostaniemy do LM. Już teraz w lidze grają co najmniej trzy kluby o podobnym do Wisły potencjale a kilka kolejnych idzie w tym kierunku. Powoli kończy się era, w której wygrywaliśmy seryjnie mistrzostwa z czym związane jest drastycznie zmniejszenie się szans rokrocznej gry w kwalifikacjach do LM.

Cytat:

Jeśli Wisła ma być samofinansującym się przedsiębiorstwem, musi grać w LM. Innej drogi nie ma. Spójrzcie, jak makabrycznie zadłużone są kluby pokroju Legii czy Lecha. mamy iść tą samą drogą?
Przecież my tą drogą kroczymy od 11 lat. We współczesnej piłce połączenie zbilansowanego budżetu i sukcesów jest niemożliwe.


Tak jak napisałem powyżej kluczowym problemem Wisły jest to, że pan Cupiał myśli podobnie jak ty. Najpierw zakwalifikujmy się do LM a potem zacznijmy inwestować. To tak jakby ktoś powiedział- dajcie mi najpierw nagrodę Nobla a ja potem zdam maturę z fizyki.

willow 19.11.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)
Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.

Słusznie zauważyłeś, że na model holenderski (szkolenie młodzieży) nas nie stać. Dziwi mnie zatem, że nie chcesz zauważyć, że druga opcja przy takich nakładach jak obecnie też jest nierealna.

Jakie zatem widzisz wyjście, przy tym właścicielu i przy tym budżecie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)
Tak jak napisałem powyżej kluczowym problemem Wisły jest to, że pan Cupiał myśli podobnie jak ty. Najpierw zakwalifikujmy się do LM a potem zacznijmy inwestować. To tak jakby ktoś powiedział- dajcie mi najpierw nagrodę Nobla a ja potem zdam maturę z fizyki.

Nie, jak wcale tak nie myślę. Gdyby to ode mnie zależało, budowa akademii i boisk zacząłbym zaraz po 1998 roku, kiedy Cupiał wszedł do Wisły. Ja uważam, że na chwilę obecną ciężko jest znaleźć inne źródło finansowania, które pozwoliłoby na inwestycje... Chyba, że podasz jakieś.

wolfy 19.11.2011 22:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193245)
Jakie zatem widzisz wyjście, przy tym właścicielu i przy tym budżecie?

Nie ma wyjścia. Albo będziemy mieli niesamowitego farta i awansujemy do LM (nie będę nawet tej ewentualności komentował, bo dla nas sukcesem jest dostanie się do grupy LE, o czym banda rozkapryszonych gówniarzy zapomniała chwilę po meczu z APOEL-em), albo będzie tak jak teraz.
Innymi słowy - wszystko zostaje bez zmian. Obecnie jesteśmy na etapie: Moskal = Guardiola.

Zły Maaskant i tak osiągnął bardzo wiele w pucharach samym wejściem do grupy, co powinno niektórym mózgom dać do myślenia. Zwłaszcza po możliwości porównania nas z drużynami w tejże grupie grającymi, a uchodzącymi za europejskie średniaki (Odense, Fulham).

Każdy plan zakładający awans do LM jest równie sensowny jak biznesplany oparty na kuponie LOTTO - jak wygramy, to będą środki. Jasne...

Inna rzecz, co by się z tymi środkami stało po awansie: stawiam, że Cupiał wyciągnąłby większość i tyle byśmy widzieli boiska treningowe.

pawelwislak 19.11.2011 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)


Przecież my tą drogą kroczymy od 11 lat. We współczesnej piłce połączenie zbilansowanego budżetu i sukcesów jest niemożliwe.

A przykład Niemiecki? Ja wiem że może żadna niemiecka ekipa nie świruje w pucharach. Ale rok rocznie grają w ćwierćfinałach, półfinałach. A zasad finansowych przestrzegają na takich samych zasadach jak normalne firmy

GaoFeng 19.11.2011 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193227)
Podałeś dwie drogi, które dotyczą nie tylko Wisły, ale też każdego klubu na świecie- albo szkolenie młodzieży albo budowanie drużyny w oparciu o transfery.

Co za bzdury! Przeciez prawie kazdy klub na swiecie stawia na obie drogi, nawet kluby ktore co rok wydawaja wielkie pieniadze na transfery inwestuja spore pieniadze w szkolenie mlodziezy (nawet Chelsea czy Real Madryt maja dobre AP). Sorry, ale wiekszosc tutaj nie ma zero pojecia o pilce mlodziezowej i nie tylko, byle glupoty pisac... :-/

Przyklady BATE Borisow i APOEL pokazaly, ze wiekszosc waszych teori sie nie sprawdzaja! Jesli chodzi o finanse, to oba kluby mozna porownywac do Wisly, ale jesli chodzi o sukcesy sportowe to juz inny swiat! Jedni stawiali przede wszystkim na mlodych wychowankow, a inni na dobrych i tanich obcokrajowcow.

1q2 20.11.2011 00:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 1193271)
A przykład Niemiecki? Ja wiem że może żadna niemiecka ekipa nie świruje w pucharach. Ale rok rocznie grają w ćwierćfinałach, półfinałach. A zasad finansowych przestrzegają na takich samych zasadach jak normalne firmy

Podobnie można podać przykład niemiecki i porównać do nas jeśli chodzi o gospodarkę, poziom życia itp
Pewnie za 20, 30 lat, nasze kluby też będą sobie nieźle radziły i miały zbilansowane budżety.
W naszej rzeczywistości to bardziej pasują przykłady z Rosji,Ukrainy czy Turcji ,gdzie wpompowano w ten biznes ogromną kasę i są tego efekty.

A u nas jest tak jak pisze wolfy.Kasa na rozwój może by była ale przy awansie do LM tyle że awansu nie ma bo nie ma kasy;)
Na dziś niestety ale jedyną drużyną która może wejść na ten wyższy poziom jest Legia.Szkolenie mają, bazę chyba też, do tego stadion i ogromną rzeszę oddanych kibiców, oprócz tego nie muszą sprzedawać i mają pieniądze na systematyczne wzmacnianie składu.

Czytam gdzieś w innym temacie jaki to Maaskant to leszcz, nie to co Skorża ale to niestety jest to myślenie zupełnie oderwane od rzeczywistości - tak jakby Maaskant był tym złym , Skorża tym dobrym i tak na prawdę to nas tylko odróżnia od Legii.

A pragnę wspomnieć że dokładnie ten sam Skorża, u nas w schyłkowym momencie, nie był w stanie niczego wygrać a wyleciał za 7 godzin pod rząd bez strzelonego gola, co na prawdę jest 'wyczynem'.

Maaskant był ostatnim z problemów w Wiśle tak jak Skorża nie jest cudotwórcą w Legii
Zwolnienie Maaskanta nic nie zmieni tak jak nic nie zmieni zatrudnienie kogoś lepszego, wywalenie Staszka, Basałaja itp.
To są tylko zmiany dla picu.

allon 20.11.2011 02:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GaoFeng (Post 1193273)
Co za bzdury! Przeciez prawie kazdy klub na swiecie stawia na obie drogi, nawet kluby ktore co rok wydawaja wielkie pieniadze na transfery inwestuja spore pieniadze w szkolenie mlodziezy (nawet Chelsea czy Real Madryt maja dobre AP). Sorry, ale wiekszosc tutaj nie ma zero pojecia o pilce mlodziezowej i nie tylko, byle glupoty pisac... :-/

Przyklady BATE Borisow i APOEL pokazaly, ze wiekszosc waszych teori sie nie sprawdzaja! Jesli chodzi o finanse, to oba kluby mozna porownywac do Wisly, ale jesli chodzi o sukcesy sportowe to juz inny swiat! Jedni stawiali przede wszystkim na mlodych wychowankow, a inni na dobrych i tanich obcokrajowcow.


Sam opowiadasz bzdury - akurat w BATE wychowanków nie jest zbyt wielu . BATE jest hegemonem ligi białoruskiej i nie ma żadnej konkurencji jako klub w swoim kraju. BATE sprowadza zawodników na różnym etapie rozwoju z innych klubów białoruskich, bądź powracających z zagranicznych wojaży a resztę kadry uzupełnia zagranicznymi zawodnikami bądź własnymi wychowankami.(taki białoruski Partizan Belgrad czy Dinamo Zagrzeb).


A niektórym tutaj polecam kupienie sobie szalika Legii i zakup karnetu na Ł3, takie ochy i achy :rotfl:

Polityka transferowa bazująca tylko i wyłącznie na własnych wychowankach również jest błędem - wystarczy jedna słabsza generacja i klub leży. Odpowiedni zestaw to wyważone połączenie własnych wychowanków uzupełnionych o wyróżniających się graczy ligi + do tego zagraniczne transfery.

arti 20.11.2011 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1193251)
Nie ma wyjścia. Albo będziemy mieli niesamowitego farta i awansujemy do LM (nie będę nawet tej ewentualności komentował, bo dla nas sukcesem jest dostanie się do grupy LE, o czym banda rozkapryszonych gówniarzy zapomniała chwilę po meczu z APOEL-em), albo będzie tak jak teraz.
Innymi słowy - wszystko zostaje bez zmian. Obecnie jesteśmy na etapie: Moskal = Guardiola.

Zły Maaskant i tak osiągnął bardzo wiele w pucharach samym wejściem do grupy, co powinno niektórym mózgom dać do myślenia. Zwłaszcza po możliwości porównania nas z drużynami w tejże grupie grającymi, a uchodzącymi za europejskie średniaki (Odense, Fulham).

Każdy plan zakładający awans do LM jest równie sensowny jak biznesplany oparty na kuponie LOTTO - jak wygramy, to będą środki. Jasne...

Inna rzecz, co by się z tymi środkami stało po awansie: stawiam, że Cupiał wyciągnąłby większość i tyle byśmy widzieli boiska treningowe.

Drogą jest to co robiliśmy z Maaskantem czyli: możliwie dobry trener z wizją + możliwie lepsi zawodnicy + sporo szczęścia i kiedyś wejdziemy do LM. Przecież mimo wszystko mogliśmy tam być gdyby nie klops Pareiki i Małego, gdyby się nie cofnęli po golu Wilka... Oczywiście w LM byłoby jeszcze większe manto i depresja niż mamy w LE i być może jeszcze większy regres w lidze. No ale taka jest cena jak się nie ma trwałych podstaw. Drogą jest w/w plus budowa akademii. Już. Nie przyjmuję do wiadomości, że musi być albo budowa dobrej 1 drużyny na już albo akademia. Musi być i to i to.
Jeśli za tydzień przegramy we Wrocku to plany MP-walki o LM i hipotetyczne pieniądze na AP będzie można powoli zacząć odkładać o co najmniej kolejny rok. Basałaj obiecałeś AP. Jak tego nie zrobisz to ja nie widzę zasadności dalszego prezesowania Wiśle.

snyrting 20.11.2011 09:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GaoFeng (Post 1193273)
Co za bzdury! Przeciez prawie kazdy klub na swiecie stawia na obie drogi, nawet kluby ktore co rok wydawaja wielkie pieniadze na transfery inwestuja spore pieniadze w szkolenie mlodziezy (nawet Chelsea czy Real Madryt maja dobre AP). Sorry, ale wiekszosc tutaj nie ma zero pojecia o pilce mlodziezowej i nie tylko, byle glupoty pisac... :-/

Przyklady BATE Borisow i APOEL pokazaly, ze wiekszosc waszych teori sie nie sprawdzaja! Jesli chodzi o finanse, to oba kluby mozna porownywac do Wisly, ale jesli chodzi o sukcesy sportowe to juz inny swiat! Jedni stawiali przede wszystkim na mlodych wychowankow, a inni na dobrych i tanich obcokrajowcow.

Fakt, zamiast albo powinienem użyć spójnika lub.

Przykłady, które podałeś wcale nie leżą w sprzeczności z ogólną regułą, która podałem.

BATE funkcjonuje w warunkach podobnych do tych, w których funkcjonowała Wisła na początku XXI wieku. Jest jedynym stabilnym finansowo (powoli przestaje, ale to inna bajka) na Białorusi. Stać ich zatem na budowanie składu w oparciu o najlepszych piłkarzy krajowych. Z powyższego względu ten przykład nie pasuje do naszej sytuacji.

Radzę też przestać pisać bajki o tym, że mamy taki sam budżet jak APOEL. Zanim zaczniesz stawiać takie tezy, to prześledź łaskawie ostatnie transfery Cypryjczyków, porównaj też sobie ile oni płacą najlepszym zawodnikom. Dodać też warto, że o ile wiem, to Polska nie zaczęła być w ostatnim pięcioleciu rajem podatkowym a Kraków nie stał się bajecznie pięknym nadmorskim kurortem. Połączenie tych czynników- lepsza pozycja finansowa, stabilny sposób zarządzania i fenomenalne warunki życia dla piłkarzy także nie pozwala na postawienie znaku równości między APOELem a Wisła.

GaoFeng 20.11.2011 09:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193310)

Radzę też przestać pisać bajki o tym, że mamy taki sam budżet jak APOEL. Zanim zaczniesz stawiać takie tezy, to prześledź łaskawie ostatnie transfery Cypryjczyków, porównaj też sobie ile oni płacą najlepszym zawodnikom.

http://www.sport.pl/sport-krakow/1,1...iej_placi.html

snyrting 20.11.2011 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GaoFeng (Post 1193311)

Cytat:

Choć Apoel ma niższy budżet od Wisły (około 40 mln zł wobec blisko 50 mln krakowian), to napastnikowi Estebanowi Solariemu przelewa rocznie na konto pół miliona euro.

Na takie pieniądze przy Reymonta nie mogą liczyć. O kwotach mówi się tylko nieoficjalnie i według tych informacji najlepiej zarabia Kew Jaliens, który wraz z premiami może dostać blisko 400 tys. euro. Niewiele mniej (ok. 350 tys. euro) otrzymuje Gustavo Manduca, napastnik Apoelu, na którego zatrudnienie Cypryjczyków stać było także dopiero po awansie do LM. Kolejni na liście płac są Nuno Morais (250 tys. euro) i Constantinos Charalambidis (220 tys.).
Porównaj sobie też z jakich klubów przychodzili nowi zawodnicy do APOELu- http://www.irn.worldfootball.net/tea...ikosia/2012/6/
Jeżeli po tym nadal będziesz uważać, że mamy podobne budżety, to już Ci nic nie pomoże.

willow 20.11.2011 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GaoFeng (Post 1193311)

Warto zwrócić uwagę na fragmenty tego tekstu, w których jest wyraźnie napisane, że swoich najlepszych piłkarzy APOEL sprowadził dopiero po awansie do LM, wcześniej nie było ich na nich stać... to jest to, o czym wcześniej pisałem. Zwracam również uwagę na te "mityczne" zarobki piłkarzy APOEL-u. Wychodzi na to, że Manduca, Charalambidis czy Morais zarabiają mniej od Jaliensa a porównywalnie do Garguły...

Widać, że Wisła postanowiła iść tą samą drogą niestety, miała mniej trafionych transferów. Nie mniej, w kontekście braku bazy szkoleniowej dla wychowanków, ta strategia wydaję się być słuszna. Sprowadzanie młodych Polaków może się opłacić dłuższej perspektywie i zapewne klub będzie tak robił, ale na tu i teraz potrzebujemy dobrych zagranicznych graczy co, jak widać na przykładzie APOEL-u, wcale nie jest nieosiągalne...

snyrting 20.11.2011 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193319)
Warto zwrócić uwagę na fragmenty tego tekstu, w których jest wyraźnie napisane, że swoich najlepszych piłkarzy APOEL sprowadził dopiero po awansie do LM, wcześniej nie było ich na nich stać... to jest to, o czym wcześniej pisałem. Zwracam również uwagę na te "mityczne" zarobki piłkarzy APOEL-u. Wychodzi na to, że Manduca, Charalambidis czy Morais zarabiają mniej od Jaliensa a porównywalnie do Garguły...

Pierwszy awans APOELu do LM to sezon 2009/2010, tak? Do tego czasu zdążyli oni ściągnąć piłkarzy m.in. z :

- klubów greckich (AEK Ateny, Larnaka, Ergotelis, Iraklis)
- Utrechtu
- Chelsea (sic!)
- Sportingu Braga
- KAA Gent

Możecie wierzyć w bajki o tym, że mamy podobne budżety, ale proszę, róbcie to na własny użytek a nie na forum publicznym.

GaoFeng 20.11.2011 10:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193315)
Porównaj sobie też z jakich klubów przychodzili nowi zawodnicy do APOELu- http://www.irn.worldfootball.net/tea...ikosia/2012/6/
Jeżeli po tym nadal będziesz uważać, że mamy podobne budżety, to już Ci nic nie pomoże.

No i co? Wiesz ile APOEL zaplacil za Kake i innych? Jesli tak, to prosze o zrodlo! Oni maja w klubie raczej mniej dobrze zarabiajacych pilkarzy, wiec moga placic niektorym troche wiecej niz Wisla.

Same tezy w twoich postach, zero faktow!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193323)
Możecie wierzyć w bajki o tym, że mamy podobne budżety, ale proszę, róbcie to na własny użytek a nie na forum publicznym.

Widocznie musisz byc jakos zwiazany z APOELem skoro wszystko tak dokladnie wiesz, nawet lepiej niz media! :p

willow 20.11.2011 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez snyrting (Post 1193323)
Pierwszy awans APOELu do LM to sezon 2009/2010, tak? Do tego czasu zdążyli oni ściągnąć piłkarzy m.in. z :

- klubów greckich (AEK Ateny, Larnaka, Ergotelis, Iraklis)
- Utrechtu
- Chelsea (sic!)
- Sportingu Braga
- KAA Gent

Możecie wierzyć w bajki o tym, że mamy podobne budżety, ale proszę, róbcie to na własny użytek a nie na forum publicznym.

Kolego, Twoje wypowiedzi opierają się na domysłach/życzeniach, a to już kolejny artykuł potwierdzający, że budżety obu klubów są porównywalne. Przedstaw jakieś inne źródło bądź wyliczenia z których wynika, że APOEL ma znacznie wyższy budżet od Wisły, to zakończysz dyskusję na ten temat a ja Ci przyznam rację. Oczywiście wyższy nie o milion złotych, bo to jest nic...

I po drugie, masz jakieś dane, za ile i na jakich zasadach APOEL ściągnął tych zawodników przed pierwszym awansem? Bo akurat nazwy klubów są mało miarodajne...

IncognitoTSW 20.11.2011 10:55

Jak było to przepraszam - http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4
Sądzicie, że to może być prawda czy tylko bajka?

wikink1 20.11.2011 11:09

Panowie jaki kto ma budżet ma tu względne znaczenie, akurat w tym przypadku 20 procent naszego pochłania spłata odsetek i długu naszemu DOBRODZIEJOWI ,U NICH TE ŚRODKI MOŻNA KIEROWAĆ NA PŁACE BĄDŹ ZAKUP WARTOŚCIOWYCH PIŁKARZY .Gdyby ktoś wątpił w to co napisałem proszę sformułować zapytanie do zarządu o strukturę wydatków budżetowych .

willow 20.11.2011 11:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1193340)
Panowie jaki kto ma budżet ma tu względne znaczenie, akurat w tym przypadku 20 procent naszego pochłania spłata odsetek i długu naszemu DOBRODZIEJOWI

Z pieniędzy, które TF płaci za reklamę na koszulkach...

wikink1 20.11.2011 11:27

szczerze to nie wiem z kąt ta info że TF PŁACI ZA REKLAMĘ NA KOSZULKACH . rozumie że jest jakaś tajna umowa .Osoba z TF SKWITOWAŁA TO SZEROKIM UŚMIECHEM........ ALE LUDZIE NA FORUM WIEDZĄ LEPIEJ .

tedyy 20.11.2011 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1193319)
Warto zwrócić uwagę na fragmenty tego tekstu, w których jest wyraźnie napisane, że swoich najlepszych piłkarzy APOEL sprowadził dopiero po awansie do LM, wcześniej nie było ich na nich stać... to jest to, o czym wcześniej pisałem. Zwracam również uwagę na te "mityczne" zarobki piłkarzy APOEL-u. Wychodzi na to, że Manduca, Charalambidis czy Morais zarabiają mniej od Jaliensa a porównywalnie do Garguły...

Widać, że Wisła postanowiła iść tą samą drogą niestety, miała mniej trafionych transferów. Nie mniej, w kontekście braku bazy szkoleniowej dla wychowanków, ta strategia wydaję się być słuszna. Sprowadzanie młodych Polaków może się opłacić dłuższej perspektywie i zapewne klub będzie tak robił, ale na tu i teraz potrzebujemy dobrych zagranicznych graczy co, jak widać na przykładzie APOEL-u, wcale nie jest nieosiągalne...


tylko jedna spraw tam inaczej wygląda płacenie podatków

kot 20.11.2011 11:39

Jest to mój ostatni post w tej rundzie. Nie mam słów do tego, co dzieje się w Wiśle. Przykład budowy stadionu Wisły, jest tutaj kluczem do podsumowania Wisły Kraków Cupiała. Ukoronowaniem wieloletnich starań w budowaniu stadionu, jest nadanie mu nagrody " porażki architektonicznej ", jeszcze przed ostatecznym ukończeniem tej bulwersującej budowli Majchrowskiego.

Kontynuując wątek niekończącej się budowy, wkraczamy w temat bazy treningowej. Wszyscy wiedzieli, że przy stadionie nie ma miejsca na bazę i szkółkę treningową z prawdziwego zdarzenia. Tłumaczenie się klubu, oczekiwaniem na ukończenie budowy stadionu, jest podwójnie nieprawdziwe, bowiem na ukończenie budowy stadionu, Wisła czeka już od niepamiętnych lat, a na dodatek, stadion ten nie ma nic wspólnego z bazą, która z fizycznych przyczyn, musi powstać poza R22. Możemy sobie wyobrazić zatem, że zanim przy R22 klub wybuduje niezbędne boiska treningowe pod cele 1 zespołu, to Akademia Piłkarska Wisły Kraków stanie się bardziej mitycznym celem, niż LM.

Idąc dalej tropem niekończącej się budowy, wkraczamy w temat budowy zespołu pod LM, bowiem ten cel jest nieodłącznym celem Wisły Cupiała. Sławetny etap żąglerki trenerami i zarządami Wisły trwa w najlepsze. Brak stabilizacji w tej mierze, powoduje niekończącą się budowę zespołu, zdolnego wejść i grać w LM. Przypadkowi piłkarze każdego z przedwcześnie usuwanych trenerów czy dyrektorów sportowych oraz prezesów klubu, stają się zaporą w budowaniu kompletnego zspołu pod LM, gdyż każdy kolejny trener czy dyrektor musi ten garb piłkarskich pomyłek, wkomponowywać do swojej koncepcji zespołu. Bowiem w Wiśle nie ma szans na radykalne cięcia z nieudanymi transferami piłkarskimi, a jedynymi ofiarami tych błędów transferowych, są trenerzy, dyrektorzy i prezesi. I wynika to z przykrego dla Wisły faktu, acz prawdziwego dla zobrazowania sytuacji, że taniej jest żąglować trenerami, niż piłkarzami. Dlatego, dopóty Cupiał nie zrozumie, że jeśli naprawdę chce grać w LM, to musi wreszcie zbudować zespól do tego zdolny, czyli kompletny na każdej pozycji boiskowej, na miarę swoich prawdziwych możliwości finansowych np. większych od Apoelu. Przykłady wskazują, że wyłącznie dokończona budowa zespołu, gwarantuje prawdziwe sukcesy. Niestety, ale w Wiśle Cupiała, zawsze były braki kadrowe na różnych pozycjach boiskowych. Zawsze o LM grali jacyś kolejni Jopowie czy Branca. Nigdy nie było pełnej i satysfakcjionującej 11 kadrowej, a co dopiero mówiąc o 18.

Teraz też stajemy przed pytaniem, czy budowa zespołu będzie kontynuowana czy przerwana. Ku przestrodze podam, że Wisła aktualnie nie ma warunków na przekształcenie się w Wisłę piłkarzy młodych. Dopóki nie powstanie baza i Akademia piłkarska z prawdziwego zdarzenia, zapomnijmy o stawianiu na młodych wychowanków. To jest kwestią kilku przynajmniej lat trwania takiej bazy i jej zagospodarowywania zdolną młodzieżą. Odejście Maaskanta, miało swoje uzasadnienie, choć nie musiało odbyć się bez przygotowania z jego natępcą. Wisła znowu zareagowała impulsywnie i wydaje się, że była zaskoczona sytuacją, a to żle o niej znowu świadczy. Projekt Basałaja polegał na dyrektorze sportowym z prawdziwego zdarzenia. Jeśli tenże pomylił się na trenerze, to jeszcze nie powód do wycięcia całości projektu. Należało mieć lub należy, jeśli to jeszcze ma sens, lepszego następce Maaskanta. Trenera znającego presje klubu mistrzowskiego, doświadczonego w pucharach i przede wszystkim, potrafiącego być ojcem i katem dla swoich piłkarzy, bowiem Wisła potrzebuje jak deszczu, twardej ręki nad piłkarzami, których minimalizm, w nadmiarze tolerują zarówno kibice, swoim żenującym " za wyjątkiem derbów, to nic się nie stało Wiselko, nawet gdy leżysz i sikasz na kibiców " jak i właściciel, nie potrafiący usunąć z klubu, transferowe pomyłki, które muszą za wszelką cenę, nawet wyniku klubu, dogrywać swoje kontrakty w 1 składzie, do samego końca.

Valckx z Basałajem czyli Cupiałem, powinni się określić, czy nadal chcą karmić Wisłę, odpadami zachodnimi typu : Pajlić,Lamey,Chavez,Jaliens,Kirm,Ijrsak lub polskimi typu, Garguła, Boguski,Brud itp. Czy też sprowadzą za Marcelo i Głowę podobnych charakterem i umiejętnościami stoperów lub wzorem Izraelczyków, piłkarzy zachodnich, lepszych o głowę od każdego dostępnego Wiśle Polaka. Zasadą nie jest ani Wisła zagraniczna, ani Polska. Zasadą powinna być Wisła lepsza. Na tyle wypośrodkowana, że posiadająca najlepszych Polaków i lepszych od najlepszych Polaków, piłkarzy zagranicznych. Ja nie obrażę się na Wisłę składajacą się z piłkarzy zagranicznych, ale muszą oni być lepsi od Polaków i muszą rozumieć Wisłę, czyli grać na 120 % swoich możliwości, zgodnie z przesłaniem legendy Wisły Nr 1 - Henryka Reymana. Dlatego właśnie, wszyscy przyszli trenerzy Wisły, powinni być zdolni do tego, aby zawsze żądać od piłkarzy, wylania zółci na trawę w każdym meczu. Musi być dobór odpowiednich nie tylko umiejętności, ale charakterów piłkarzy i trenerów, pod stawiane sobie cele w klubie.
Podobnie, jak i z nie mniej ważną bazą treningową oraz Akademią piłkarską - Valckx z Basałajem czyli Cupiałem, jasno powinni się przyznać, że w związku z nimi, nie warto i nie trzeba było czekać z odbiorem stadionu, gdyż już wieki temu, można i trzeba było je zbudować. Widać, że Wisła minusów finansowych nie przynosi, więc warto co nieco dołożyć i sprostać potrzebom własnych celów sobie wytyczonych. Tutaj muszę przyznać, że martwię się najbardziej, gdyż święty Mikołaj nam nic nie podaruje i trudno będzie raczyć kibiców, kolejnymi projektami bez pokrycia w rzeczywistości.

Chyba, że tradycji stanie się zadość i chaos organizacyjny wytnie projekt Basałaja z Valckxem, po to, aby tania Wisła zatriumfowała ponownie, lecz niekoniecznie tak czy siak mistrzowska, wobec powstałej na własnym rynku, poważnej tym razem konkurencji oraz nie koniecznie, posiadająca własną bazę i Akademię piłkarską, bo dlaczego by nie czasowo wypożyczaną od innych podmiotów ?.

Ps. nie będzie z mojej strony żadnej polemiki, gdyż uważam ją póki co za stratę czasu. Ani klub Wisła ani kibice Wisły, nie wyciągają żadnych wnioskow z historii. Szkoda się wzajemnie ranić i oskarżać, niech coraz bardziej pusty stadion R22 przemówi za mnie. Rozwydrzenie Cupiałowe w Wiśle nie ma końca, tak ze strony piłkarzy, jak i kibiców. Kolejne szanse na Wisłę europejską, czyli profesjonalną, są marnowane i kończą się minimalizmem każdego Wiślaka, od właściciela po kibiców Wisły, przez kolejne zarządy, piłkarzy,trenerów itd. Owszem, Wisła jest mistrzowska, ale nie do końca. Bowiem, tak jak stadion, Wisła jest w wiecznej i niekończącej się budowie, bazy treningowej i zespołu na LM. I nikt nie stara się uporządkować te sprawy. Ja nie obraziłem się na Wisłę. Ja protestuję przeciwko bałaganowi, minimalizmowi i marnowaniu kolejnych szans na Wisłę marzeń i możliwości Cupiała. Odezwę się ponownie, jeśli zobaczę sens w działaniach Wisły o obecnych możliwościach.. Natomiast na stadion, powinien iść każdy prawdziwy kibic Wisły, bez względu na wyniki Wisły, jeśli jej możliwości są wykorzystywane w pełni przez klub, czego o obecnej Wiśle nie da się powiedzieć, gdy widzi się ten pełzający od lat minimalizm wszystkich Wiślaków czy to w biurach, czy na boisku czy na trybunach, nawet, jeśli Wisła gra w pucharach ................................

Benan 20.11.2011 11:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 1193337)
Jak było to przepraszam - http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...bb1b08d7,1,3,4
Sądzicie, że to może być prawda czy tylko bajka?

Hmm, po odejściu Tytonia z Rody jest tam Paweł Kieszek ( przyszedł z FC Porto) oraz Mateusz Prus. Więc jeśli Filip się tam wybierze to raczej będzie musiał stoczyć ciężką walkę o pierwszy skład.

Marcin_fan 20.11.2011 11:56

Sugerujesz sie tylko tym że rywalami będą Polacy ?

westersyl 20.11.2011 12:01

Cytat:

a to już kolejny artykuł potwierdzający, że budżety obu klubów są porównywalne.
Nie znam się na tych sprawach za bardzo ale czy to nie jest tak, że u nas Cupiał potrafił pociągnąć z klubu trochę grosze, a taki APOEL wydaję te pieniądze na piłkarzy ?
Gdzieś ktoś przedstawił wyliczenia, że nasz dług na przestrzeni ostatnich lat znacznie zmalał.

Benan 20.11.2011 12:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcin_fan (Post 1193365)
Sugerujesz sie tylko tym że rywalami będą Polacy ?

Sugeruję się tym że Filip będzie tam najmłodszy, w Wiśle nie gra regularnie w pierwszym składzie. Nie napisałem że będzie tam rezerwowym. Będzie musiał tam stoczyć ciężki bój. To podtrzymuję.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:53.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl