Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

MOER 12.11.2011 21:31

Świerczok odszedł z Cracovii gdy skończył wiek juniora młodszego (zapewniając im mistrza w naszej lidze) skąd wiec u niego tyle tych sezonów w drużynach juniorskich? Dla mnie to ich wychowanek podobnie jak Klich który grał w trampkarzach w Tarnovii (a nie jak 90minut.pl podaje również w juniorach )
Mniejsza o to - kto oglądał mecz Polonia.B-Lech w PP ten widział że przy zawodnikach prezentujących ekstraklasowy poziom Świerczok był kompletnie nie zauważalny !!!

gigant 12.11.2011 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez cfa (Post 1190792)
To że obrażał Wisłę może można by wytłumaczyć młodym wiekiem.

Rozumiem że te brednie wypisujesz zasłaniając się młodym wiekiem?
Naprawdę stać nas na wychowanków, mających Białą Gwiazdę w sercu, a nie byle gówno na ortalionie.

JOSE 841 12.11.2011 22:16

Propo bramkarzy wiadomo co z niedoszłym Wiślakiem Jurgenem Macho???może jego temat powróci zwłaszcza że Pareiko będzie miał teraz kryzys po nieudanych meczach w lidze i po nieudanych barażach.Co do Polonii Bytom to chyba pomylili nazwiska Wisła zapewne sprowadzi prędzej swojego byłego skrzydłowego Paulistę niż byłego gracza Cracovii

TRNKRN 13.11.2011 00:02

Będzie miał kryzys? A kim Ty jesteś, jasnowidzem? Co do bramkarza, to warto zainwestować w jakiegoś młodego chłopaka, bo prawda jest taka, że skoro Kurto i Jarosiński nie przebili się przez 2 lata do 1 składu przy takich bramkarzach jak Jovanić czy Pawełek, to raczej z nich nic nie będzie...

tofik 13.11.2011 11:03

Pomijając skąd się ten Świerczok wywodzi, kolejny absurd - krzyczą za niego million euro!. Na prawdę trzeba być Wojciechowskim, żeby mieć wyróżniających się Polaków w składzie.
Tylko szkolenie nas ratuje.

Ogryzek 13.11.2011 11:10

Krzyczą za niego 1 mln euro - a przejdzie pewnie za 1 mln ale złotych:)

Zresztą co nas obchodzi Świerczok - przecież my z założenia nie szukamy polskich piłkarzy więc ani nas to grzeje ani ziębi ile za Świerczoka sobie krzyczą. Z tym szukaniem Polaków do składu to przecież zwykła ściema.

BiałaGwiazda 13.11.2011 11:19

Co z tego,że Świerczok grał rok w juniorach Cracovii??Przypomniec Wam skąd do nas przyszli Głowacki czy Żurawski?albo Wilk?tam też za nami nie przepadali..

Arked 13.11.2011 11:24

"przecież my z założenia nie szukamy polskich piłkarzy więc ani nas to grzeje ani ziębi ile za Świerczoka sobie krzyczą. Z tym szukaniem Polaków do składu to przecież zwykła ściema"

Czyli nie mamy Polaków w składzie z założenia, a nie dlatego, że są drodzy/słabi/charakterologicznie ułomni lub wszystkie wymienione? Nasz całkiem rozbudowany krajowy skauting to też ściema?

Ogryzek 13.11.2011 11:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1191080)
"przecież my z założenia nie szukamy polskich piłkarzy więc ani nas to grzeje ani ziębi ile za Świerczoka sobie krzyczą. Z tym szukaniem Polaków do składu to przecież zwykła ściema"

Czyli nie mamy Polaków w składzie z założenia, a nie dlatego, że są drodzy/słabi/charakterologicznie ułomni lub wszystkie wymienione? Nasz całkiem rozbudowany krajowy skauting to też ściema?

Nie wiem czy ściema - ale ilu Polaków "znaleźliśmy"? Do pierwszego składu ostatnim jaki się pojawił to był Wilk - i to tylko dla tego że było to jeszcze przed Stanem.

W ciągu 1,5 roku nie pojawił się żaden Polak do 1 zespołu. Tylko kilku do ME. Dlaczego więc miałbym łykać kity że szukamy tylko wszyscy za drodzy? Fakty są jakie są. Przez 1,5 roku żaden polak do nas nie trafił i przez następne 1,5 roku pewnie nie trafi. Pomijam czy to dobrze, czy źle. Na forum wszak większość jest nastawiona na nie dla polskich piłkarzy.

Dlatego uważam że to ściema z tym szukaniem polskich piłkarzy.

Wsciekly Pies 13.11.2011 11:48

Co do Świerszczoka to faktycznie niektórzy z was to pokemony... Szkoda gadać... Natomiast trzeba wziąć pod lupę u21 czy też u20 i tam szukać... taki Woźniak czy może Wszołek...czy też inni młodzi zdolni powinny mieć u nas miejsce... kiedyś Wisła kupiła najzdolniejszych młodych z całej Polski i do tej pory wszyscy tutaj z utęsknieniem czekają na taką grę i wyniki...

Arked 13.11.2011 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek
Nie wiem czy ściema - ale ilu Polaków "znaleźliśmy"? Do pierwszego składu ostatnim jaki się pojawił to był Wilk - i to tylko dla tego że było to jeszcze przed Stanem.

W ciągu 1,5 roku nie pojawił się żaden Polak do 1 zespołu. Tylko kilku do ME. Dlaczego więc miałbym łykać kity że szukamy tylko wszyscy za drodzy? Fakty są jakie są. Przez 1,5 roku żaden polak do nas nie trafił i przez następne 1,5 roku pewnie nie trafi. Pomijam czy to dobrze, czy źle. Na forum wszak większość jest nastawiona na nie dla polskich piłkarzy.

Dlatego uważam że to ściema z tym szukaniem polskich piłkarzy.

Nie trafił do nas żaden Polak bo nie mamy pieniędzy na tych "lepszych" (nie tak słabych), a znalezienie piłkarza na miarę Wisły w niższej klasie rozgrywkowej graniczy z cudem. Młodych z niższych lig sprowamy regularnie ale zazwyczaj grzęzną w Młodej Ekstraklasie, bo niestety są zwyczajnie za słabi. Nie ma tu żadnej ściemy.

BiałaGwiazda 13.11.2011 12:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1191095)
Nie trafił do nas żaden Polak bo nie mamy pieniędzy na tych "lepszych" (nie tak słabych), a znalezienie piłkarza na miarę Wisły w niższej klasie rozgrywkowej graniczy z cudem. Młodych z niższych lig sprowamy regularnie ale zazwyczaj grzęzną w Młodej Ekstraklasie, bo niestety są zwyczajnie za słabi. Nie ma tu żadnej ściemy.

Za to stac nas na utrzymywanie zagranicznych odrzutów: Jaliensa,Diaza czy Lameya,którzy kontrakty mają po 300 tysięcy euro na rok.Do tego dodam Pareike,Kirma i Ilieva,któzy pokopią jeszcze sezon,może dwa na jako takim poziomie.Dziwne,że pieniądze na Polaków ma Polonia,Legia,Lech czy Jagiellonia a my jakoś nigdy nie mamy.
Za Grosickiego swego czasu trzeba było zapłacic 800 tysięcy euro.Chyba to nie aż tak ogromna kwota jak na jednego z najlepszych piłkarzy(wtedy) ekstraklasy.Na Meliksona tyle wydaliśmy,mimo,że był niewiadomą.

mrKrolik 13.11.2011 12:36

Ciekawą propozycją byłby chociażby Budziński albo Goncerz

xanti1906 13.11.2011 12:40

Z Grosickim była sprawa taka, że albo idzie zagranicę albo nigdzie. Co do Polaków w Wiśle to się zgadzam - pozostaje nam chyba tylko szkolenie, ew. transferować co okienko lub co sezon jednego wybijającego się piłkarza polskiego. Może Celeban? Może Głowacki już w zimie? Póki nie zmieni się strategia w Wiśle i coroczne stawianie na sukces "na teraz", opierający się na sprowadzaniu doświadczonych, ale przy tym starych zawodników i liczenie na kasę z LM to będziemy pikować.

szprotson 13.11.2011 12:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mrKrolik (Post 1191105)
Ciekawą propozycją byłby chociażby Budziński albo Goncerz

ale to nie jest forum Garbarni

Acapelo 13.11.2011 13:09

niestety ale kto nie ryzykuje ten nie ma... patrzę w kontekście już następnego sezonu bo w tym jeszcze mamy Diaza, Bitona, Sobola i jakoś go pewnie dogramy, potem może przedłużymy o rok wypożyczenie Nuneza...
mamy teraz jakiś szkielet na przyszły sezon:
Pareiko Jovanovic Chavez ... ... Wilk Nunez Melikson Małecki Kirm Genkov
na rezerwie Iliev(tu go umieszczam bo jednak będzie coraz starszy- już teraz gra max 60minut) Garguła Bunoza Jaliens Czekaj Sobol Paljic i to niestety wszystko.
Jovanic i Boguski na wypożyczenie albo sprzedaż. Lamey, Diaz, Biton pewnie żegnamy.

Zakładam że mamy 3 miliony Euro na transfery bo tyle zarobiliśmy z LE. Widzę to tak:
na DC mamy dobrą rezerwę i dość młodego Bunozę i młodego Czekaja. Jaliens niewypalił ale musimy iść tym śladem i tym razem pozyskać jakiegoś świetnego stopera starszego z wolnego transferu jak Cleber! Konieczny jest nam taki zawodnik, który będzie trzymał obronę, oby się tym razem udało.

Na lewą obronę niestety musimy kogoś kupić. Ale za jakieś 400tys Euro uważam, że można znaleźć solidnego piłkarza na tę pozycję, tak jak kiedyś przychodził Mijailovic i tak bym to widział teraz.

Do ataku potrzebujemy kogoś bardziej utalentowanego do Genkova (dla tego rezerwa)- tutaj przeznaczyłbym milion Euro może być Biton jeżeli udałoby się go poniżej miliona wyciągnąć co raczej trudne będzie. Myślę, że raczej będziemy starali się za darmo pozyskać gracza z Izraela czy innej tego typu ligi. W każdym razie i tak ta operacja tania nie będzie.

Do pomocy no cóż uważam, że tu trzeba po prostu ryzykować!! sprowadzać młodych chłopaków 18-23 lata za 500tys Euro pewnie jest takich pełno i naprawdęl trzeba bardziej ryzykować w mniej pewne zakupy ale za to mogące rozbłysnąć.

Podsumowując:
Obrona i atak jacyś wyrobieni gracze- pomoc ryzykowanie i ściąganie piłkarzy na dorobku...

PODpalacz 13.11.2011 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez xanti1906 (Post 1191106)
Z Grosickim była sprawa taka, że albo idzie zagranicę albo nigdzie. Co do Polaków w Wiśle to się zgadzam - pozostaje nam chyba tylko szkolenie, ew. transferować co okienko lub co sezon jednego wybijającego się piłkarza polskiego. Może Celeban? Może Głowacki już w zimie? Póki nie zmieni się strategia w Wiśle i coroczne stawianie na sukces "na teraz", opierający się na sprowadzaniu doświadczonych, ale przy tym starych zawodników i liczenie na kasę z LM to będziemy pikować.

jak słyszę Celeban & Wisła to ciarki mi przechodzą po plecach.Głowacki zrobił co miał zrobić i szacunek dla niego grono ludzi ma respekt za to co zrobił dla Wisełki :-D

Romuald 13.11.2011 13:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wsciekly Pies (Post 1191092)
Co do Świerszczoka to faktycznie niektórzy z was to pokemony... Szkoda gadać... Natomiast trzeba wziąć pod lupę u21 czy też u20 i tam szukać... taki Woźniak czy może Wszołek...czy też inni młodzi zdolni powinny mieć u nas miejsce... kiedyś Wisła kupiła najzdolniejszych młodych z całej Polski i do tej pory wszyscy tutaj z utęsknieniem czekają na taką grę i wyniki...


Zdajesz sobie sprawe ile tacy młodzi kosztują ?myślisz,że Wszołek czy Wozniak za 200 tys euro przyjdą do nas ? a jak mamy płacić po 600 tys euro to Stan powie,że znajdzie tańszego obcokrajowca.Kiedyś była mniejsza konkurencja w kraju do kupowania młodych piłkarzy a i nazwa Wisły robiła swoje .

JOSE 841 13.11.2011 13:21

BiałaGwiazda nawet jeśli Świerczok zawitał by do Wisły to tylko na prezentacje w barwach Wisły a za chwilę dostał by bilet powrotny do Bytomia ewentuialnie do Podbeskidzia gdzie by spędził kolejny rok na wypożyczeniu.Niestety o ile są duże szanse na jego transfer to raczej są małe to by wygryzł Kirma,Ilieva,Boguskiego, i Małeckiego z wyjściowej jedenastkieros101010 temat Skorupskiego i byłego piłkarza I drużyny od końca tabeli jest poruszany już od wczoraj

rw88 13.11.2011 13:42

Polaków trzeba po prostu kupować umiejętnie, bardzo dobrym przykładem transferu Polaka do Wisły był wspomniany Czarek Wilk, który w kategorii "cena / jakość" sprawdza się idealnie, a jest to zawodnik, który prawdopodobnie będzie solidnym, ambitnym grajkiem i zostanie tu prawdopodobnie na długie lata. Takich zawodników brakuje, którzy tworzą ten trzon na długi czas, gwarantują to, że nie trzeba będzie co okienko wymieniać połowy składu, a i skład nie będzie złożony w 90% z zawodników, którzy albo są wiekowi, albo przyszli tutaj licząc na szybką promocję i szybki wylot z klubu do lepszej ligi.

Największym błędem polityki kadrowej Wisły jest właśnie myślenie, które jest popularne na tym forum - że ten czy tamten jest "za słaby na Wisłę", że to "nie ta klasa" itd. Ludzie tutaj (i prawdopodobnie również w klubie) zostali ze swoim myśleniem około 2002 czy 2003 roku, nie dostrzegają tego, że sytuacja w kraju się mocno zmienia i taki Ruch Chorzów, czy Jagiellonia Białystok aktualnie są praktycznie piłkarsko na obecnym poziomie Wisły Kraków, lub też nieznacznie słabszym.

Nikt tu nie myśli przyszłościowo, a moim zdaniem zawodnicy z tych klubów, szczególnie ci rozwojowi, w Wiśle jak najbardziej się sprawdzą. Wisła świadomie w ostatnich latach świadomie zrezygnowała z krajowych zawodników rozwojowych, takich, nad którymi można pracować i można ich rozwijać do tego stopnia, że stają się łakomymi kąskami dla możniejszych, europejskich klubów i jest to co jest, czyli po sezonie szykuje się znowu wymiana połowy składu. A tak naprawdę jest to kwestia umiejętnego wyszukania takich zawodników w niższych ligach, czy też takich Górnikach lub czołówki I ligi, nikt nie mówi, żeby kupować Jankowskiego nawet za 1 mln euro, bo to może nie tyle głupota (przykład Sobiecha czy nawet Lewandowskiego), ale na pewno bardzo ryzykowna inwestycja.

Ale ważne, żeby nie bać się sprowadzać piłkarzy z I czy II ligi, wręcz masowo kontraktować tych, którzy dobrze rokują i odstrzelać tych, którzy jednak się nie sprawdzają - tacy zawodnicy raczej mało kosztują, a jak już któryś się sprawdzi, to albo jest solidną częścią drużyny przez długie lata, albo idzie za granicę za miliony. Wisła tak samo mogła za grosze kupić Jankowskiego, mogła kupić za grosze choćby Kucharczyka i - w zależności od ich poziomu sportowego - wysłać ich na wypożyczenie do I ligi, II ligi, lub też szkolić w ME, albo nawet rozsądnie wprowadzać do rozgrywek Ekstraklasy, jak to Legia robi z Żyrem i Wolskim, a wcześniej z Borysiukiem i Rybusem, albo Ruch z Jankowskim, Sobiechem czy Sadlokiem - oni też nie od razu wskoczyli do podstawowego składu Ruchu.

Legia nie tylko dzięki akademii, ale wręcz nawet w większym stopniu właśnie dzięki scoutingowi w niższych ligach praktycznie za pół darmo zyskała trzon drużyny na całe lata - Jędrzejczyk ogrywał się przez dwa sezony w I lidze, potem w Koronie, po czym wrócił do Legii i dzięki dobrej pracy przez dwa trzy miesiące wygryzł ze składu Rzeźniczaka i wydaje się być w trójce najlepszych prawych defensorów naszej ligi, a jest to zawodnik kupiony za grosze, podobną drogę przechodzi Kosecki, którego hamują trochę kontuzje, ale zapewne po ewentualnym odejściu Rybusa dostanie swoją szansę, wszak w I lidze bardzo się wyróżniał.

Gol przyszedł do Legii za darmo, Komorowski czy Rzeźniczak za około 300-400 tys. zł, Borysiuk, Rybus i Kucharczyk nawet za mniejszą kwotę, a chyba nikt mi nie powie, że wszyscy wymienieni przydaliby się w Wiśle, choćby dla uzupełnienia składu. Łącznie za tych zawodników nie dali więcej niż milion euro.

Ale do sedna sprawy. Transfery Skorupskiego czy Świerczoka są właśnie tego typu inwestycjami, o których mówie, są to albo zawodnicy, którzy wyróżniają się w średniakach ekstraklasy lub odskakują poziomem od I ligi, ALE co najważniejsze, tak jak wspomniany Skorupski nie są pompowani medialnie pod niebotyczne sumy miliona euro itp. Świerczok też z dołu tabeli I ligi nie przyjdzie za więcej, niż kilkaset tysięcy złotych, bo bytomskiej Polonii po prostu nie stać na wybrzydzanie - sytuacje może co najwyżej zmienić jakaś szalona oferta Lecha czy Legii, co jest bardzo wątpliwe, więc jego wybór będzie raczej podyktowany tym, co który klub mu zaoferuje i tu jest pole do popisu dla dyrektorów sportowych i trenerów.

I nie chodzi tu o to, żeby zmieniać teraz kompletnie nurt ściągania zawodników zagranicznych, ale o to, żeby UZUPEŁNIĆ ten nurt tego typu zawodnikami, mając na kontraktach nawet 10 czy 15 młodych zawodników powypożyczanych do Górnika, Bełchatowa, czy innego Podbeskidza, I ligi, II lig, zawodników, którzy tam się ogrywają i w każdej chwili mogą do Wisły wrócić i podnieść poziom rywalizacji po transferach wychodzących z klubu, czy też wystrzelić taką formą, że po powrocie nie pozostanie nic innego, jak wprowadzić ich do pierwszego składu z miejsca.

To jest właśnie metoda budowania drużyny, charakterystyczna głównie dla klubów Bundesligi - szkoda tylko, ze u nas tak niewiele klubów ma swoje rezerwy w III lidze, czy też nie mają możliwości wprowadzenia ich do ligi II, bo ME to miejsce rywalizacji 15-18 latków, natomiast 19-22 latkowie powinni ogrywać się już w seniorskiej piłce.

flamengista 13.11.2011 13:56

Nie mam pojęcia, ile jest warty ten Świerczok, bo nie oglądałem go w akcji. Jeśli jednak 19-letni napastnik w swoim pierwszym sezonie w I lidze strzela w drużynie z dołu tabeli (walczącej o utrzymanie) 11 goli w 17 meczach - to obowiązkiem wiślackich skautów jest stale obserwować tego zawodnika.

Przykład Roberta Lewandowskiego musi być nauczką. Nie możemy sobie pozwolić na całkowite lekceważenie polskiego rynku.

Za Dudu Bitona cena wyjściowa jest 1,6 mln €. Za Świerczoka - 1 mln €. Za drugiego - pozornie absurdalnie wysoka. Pozornie, bo Świerczok pójdzie pewnie za 1-1,5 mln złotych, a kontrakt będzie miał groszowy w porównaniu z Izraelczykiem. I jest od niego o 4 lata młodszy. Nie piszę, że jednego należy zastąpić drugim - broń Boże. Ale nie można skreślać takich kandydatur (podawanych przez media) - już na starcie.

westersyl 13.11.2011 14:00

Cytat:

Diaza czy Lameya,którzy kontrakty mają po 300 tysięcy euro na rok.
Kompletna bzdura.

Cytat:

Dziwne,że pieniądze na Polaków ma Polonia,Legia,Lech czy Jagiellonia a my jakoś nigdy nie mamy.
Bzdura numer dwa. Jedynym z tej grupy który wydawał sensowne pieniądze na Polaków jest Wojciechowski. Jeden skończył w kubie kokosa następnie gra gdzieś w klubie którego nazwy nie potrafię wymówić, drugiemu nie idzie w Hanoverze , Sikorski na ławie, a 500k euro Sadlok jest jeszcze słabszy niż był.

Lech wydał chyb OMG 1 mln złoty na Kiełba który obecnie przebywa gdzieś w Kielcach bo był za słaby, nie chce mi się już dalej wymieniać, był jakiś Kasprzik z którym kompletnie nie weim co się dzieję również za 1 mln złoty.

Co do Jagielloni oczywiście był jeden Grosciki którego problemy znała cała Polska teraz sami wolą wydać pieniądze na Czarnogórców niż Polaków i z tym Cetkovicie całkiem niezłe trafili.


Nadal jestem za tym aby pieniędzy nie wydawać w Polsce, jeśli już to postawić na szkolenie.
Chyba że trafi się naprawdę ktoś młody który ma coś w sobie. ( np Sobiech, Lewandowski).

Romuald 13.11.2011 14:03

Najlepiej zrobić tak:wypożyczamy Swierczoka na rok z opcją pierwokupu dajemy Bytomowi rozsądne pieniądze za wypożyczenie i kuszące w przypadku pierwokupu (aby zgodzili się wypożyczyć) i przez rok zobaczymy ile chłopak jest wart w ekstraklasie i oby w pucharach.
W innej sytuacji maksymalna cena 400 tys euro gdyby kupować go w zimie.

kacpaw91 13.11.2011 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1191145)
To jest właśnie metoda budowania drużyny, charakterystyczna głównie dla klubów Bundesligi - szkoda tylko, ze u nas tak niewiele klubów ma swoje rezerwy w III lidze, czy też nie mają możliwości wprowadzenia ich do ligi II, bo ME to miejsce rywalizacji 15-18 latków, natomiast 19-22 latkowie powinni ogrywać się już w seniorskiej piłce.

W pełni się zgadzam z całym twoim wpisem. Z jednej strony cena za takiego np. Wszołka skacze po kilku dobrych meczach, ale z drugiej, dlaczego inne drużyny mają się osłabiać za grosze? Trzeba patrzeć na takich piłkarzy jak Pawłowski z Lechii, czy Nowosielski z Bełchatowa. Czasem kilka zagrań dobremu scoutowi wystarczy do oceny potencjału. A podobno takim kimś jest Stan.

Dopóki były rezerwy to ktoś z nich przebijał się do pierwszej jedenastki, albo grał potem w klubach Ekstraklasy, czy I ligi. Na przykład Brożek, Strąk, Iwan, Kmiecik, Kaczmarek, Boguski, Małecki, Mączyński, czy Kowalski. Rezerwy składały się z wychowanków jak i piłkarzy wyszukiwanych w całej Polsce. To był dobry model funkcjonowania polityki transferowej naszego klubu. Przyznam, że sam wiązałem duże nadzieje z MESA, ale ten projekt tak naprawdę zupełnie nie wypalił w naszym klubie.

Czy takim dużym problemem jest posiadanie drugiej drużyny? Przecież to jest bardzo ważne, aby Jirsak, Garguła, Czekaj, Brud czy Bunoza byli w rytmie meczowym jak przyjdzie im zastąpić kogoś z podstawowego składu Poza tym to nadzieja na to, że czyjaś forma, albo czyjś talent tam eksploduje.

Może najważniejsze. Gdzie Czekaj, Brud i kilku innych ma dorosnąć do dorosłej piłki? MESA to nie miejsce dla zawodników, którzy mają już 18-19 lat. Tutaj nawet lepsze byłoby wypożyczenie całej drużyny MESY. Jednak wtedy w świetle przepisów UEFA (które mi się zupełnie nie podobają) nie będziemy mieli wychowanków w kadrze.

Mamy teraz newralgiczną pozycję lewego obrońcy. Gdybyśmy mieli rezerwy moglibyśmy wypróbować piłkarza z drugiej drużyny na tej pozycji. Próbowanie kogoś z MESY jest dużo większym ryzykiem przez brak doświadczenia w seniorskiej piłce.

Popatrzcie też u nas na tę słynną MESĘ. Czy tam któryś z zawodników ma nadzieję na przebicie się do pierwszej drużyny? W obronie tamtej drużyny grają piłkarze, którzy podobno są pomocnikami (Arian, Uryga, Stanek). Czy ktoś się przypatruje z klubu tej drużynie? Może tam jest jakiś talent, który gdyby teraz grał w piłce seniorskiej to by eksplodował? Mówi się o akademii piłkarskiej, ośrodkach treningowych itp. Jednak nawet jak nie mieliśmy nowoczesnego stadionu to było lepiej pod względem grup młodzieżowych. Nie można powrócić do tego modelu?

Filippo 13.11.2011 14:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1191155)
Nie mam pojęcia, ile jest warty ten Świerczok, bo nie oglądałem go w akcji. Jeśli jednak 19-letni napastnik w swoim pierwszym sezonie w I lidze strzela w drużynie z dołu tabeli (walczącej o utrzymanie) 11 goli w 17 meczach - to obowiązkiem wiślackich skautów jest stale obserwować tego zawodnika.

Przykład Roberta Lewandowskiego musi być nauczką. Nie możemy sobie pozwolić na całkowite lekceważenie polskiego rynku.

Za Dudu Bitona cena wyjściowa jest 1,6 mln €. Za Świerczoka - 1 mln €. Za drugiego - pozornie absurdalnie wysoka. Pozornie, bo Świerczok pójdzie pewnie za 1-1,5 mln złotych, a kontrakt będzie miał groszowy w porównaniu z Izraelczykiem. I jest od niego o 4 lata młodszy. Nie piszę, że jednego należy zastąpić drugim - broń Boże. Ale nie można skreślać takich kandydatur (podawanych przez media) - już na starcie.

1 mln euro to kosztują reprezentanci kraju. Za połowę tej kasy przyszli Kirm, Genkow, Chavez,Melikson tez za mniejsze. Za mln euro to przechodził do Bundesligi sprawdzony w ekstraklasie i reprezentacji Sobiech. Skonczmy z wycenami z kosmosu, skoro ekstraklasa jest cieniutka to co dopiero 2 liga. 11 bramek w lidze podwórkowej znaczy tyle co nic. Szanse ze bedzie to drugi Lewandowski sa rownie duze co te ze bedzie to drugi Cwielong.

Cena jak dla gwiazdy i reprezentanta kraju. 2-go ligowiec to moze co najwyzej 1 mln zlotych, o ile zagra genialny sezon.

Marcin_fan 13.11.2011 14:23

Sobiech- sprawdzony w ekstraklasie -ok , ale w reprezentacji? ha ha Chyba już nie bardzo

GaoFeng 13.11.2011 14:26

Dopoki dzialacze Wisly beda traktowac Mloda Ekstraklase jak ja wlasnie traktuja , to nic sie nie zmienni. A poziom tych rozgrywek jest lepszy niz niektorzy tutaj mysla (niestety nie liczac Wisly ME) i mozna tam znalesc kilku naprawde utalentowanych zawodnikow jak np. Bartosz Zurek, Norbert Misiak, Dominik Furman czy Szymon Drewniak.

Wszyscy ci pilkarze grali w ostatniej kolejce Ekstraklasy i wlasnie trafili przez Mloda Ekstraklase do TM-E:

Cezary Wilk, Tomasz Ptak, Tomasz Porebski, Grzegorz Arlukowicz, Lukasz Tyminski, Jan Pawlowski, Michal Kucharczyk, Michal Zyro, Ariel Borysiuk, Rafal, Wolski, Maciej Rybus, Krzysztof Kiercz, Jacek Kielb, Wojciech Pawlowski, Rafal Janicki, Jakub Bartkowski, Piotr Mrozinski, Lukasz Burliga, Pawel Lisowski, Lukasz Janoszka, Lukasz Skorupski, Krzysztof Maczynski, Michal Jonczyk, Daniel Golebiewski, Michal Gliwa, Maciej Sadlok, Pawel Wszolek, Marcin Kaminski, Kamil Drygas, Mateusz Mozdzen, Damian Dabrowski.

rw88 13.11.2011 14:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1191160)
Bzdura numer dwa. Jedynym z tej grupy który wydawał sensowne pieniądze na Polaków jest Wojciechowski. Jeden skończył w kubie kokosa następnie gra gdzieś w klubie którego nazwy nie potrafię wymówić, drugiemu nie idzie w Hanoverze , Sikorski na ławie, a 500k euro Sadlok jest jeszcze słabszy niż był.

Problem w tym, że wydał te pieniądze generalnie bardzo niesensownie. Sadlok akurat w tym momencie (ostatnie 4 czy 5 spotkań) wygląda bardzo dobrze, wcześniej grał z kontuzją kręgosłupa, miał dosyć długie leczenie tej kontuzji, to i forma była słabsza. Natomiast transfery Sikorskiego, Bonina, Pietrasiaka, czy Rachwała nie mogły się skończyć inaczej, bo nie byli to zawodnicy robiący różnicę nawet w naszych warunkach, a i trochę zbyt wiekowi, żeby ich uważać za zawodników, którzy w najbliższej przyszłości zrobią większy progres - jeśli 24-latek Sikorski strzela zaledwie 6 goli w 26 meczach, to trudno go chyba uważać za znaczącą postać tej ligi? A Wojciechowski dał za niego kupę kasy.

Bonin to jest dla mnie ogromna zagadka, zawodnik bez dryblingu, bez specjalnie dobrego dośrodkowania itd., mający 27 lat i opinię człowej postaci tej ligi, kiedy praktycznie niewiele sobą prezentuje - jego najlepszy wynik w karierze to...6 asyst na sezon, 3 gole, w przeciętnej drużynie.

Z całym szacunkiem, ale Brzyski, Tosik czy inny Sikorski nigdy nie byli wyróżniającymi się zawodnikami tej ligi, mieli po dwadzieścia kilka lat, w większości po 27-29 lat, więc trudno było oczekiwać, że zrobią postęp i podniosą poziom tej drużyny, szczególnie, że właściwie żaden z nich nie wykazywał się ponanprzeciętnymi umiejętnościami technicznymi nawet w naszych warunkach. Niemniej jednak nawet przy tej polityce kadrowej mogli być w tym sezonie nawet najlepszą ligową drużyną, gdyby nie to, że mając solidną defensywę i defensywnych pomocników całkowicie wyprzedali kreatywną część swojej drużyny, czyli Mierzejewski, Sobiech i Smolarek - z tymi trzema zawodnikami byłaby to ZUPEŁNIE inna drużyna, dużo groźniejsza i silniejsza.

I teraz, wraz z kontuzją Bruno, tej kreatywności im brakuje. I, tak przy okazji, tak wyśmiewany Wojciechowski dzięki transferowi Mierzeja właściwie odzyskał większość kasy, którą inwestował w zawodników. Jak widać, choćby pod tym względem mu się to opłacało.

Sobiech jak na razie cały czas leczy kontuzje, natomiast w tych momentach, w których trenował, był otwarcie chwalony za swoją postawę przez Mirko Słomkę, trenera Hannoveru 96, który mówił, że Sobiech jest przyszłością tego klubu. Jego problemem jest też to, że Abdellaoue ma życiową formę, a na ławce siedzi m.in Ya Konan, który w poprzednim sezonie strzelił 14 bramek w Bundeslidze. Niemniej jednak trudno oceniać Sobiecha po pierwszych trzech miesiącach w silnym klubie, w którym większość czasu dolecza kontuzję, tym bardziej mówić, że mu nie idzie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1191160)
Lech wydał chyb OMG 1 mln złoty na Kiełba który obecnie przebywa gdzieś w Kielcach bo był za słaby, nie chce mi się już dalej wymieniać, był jakiś Kasprzik z którym kompletnie nie weim co się dzieję również za 1 mln złoty.

Pierwsza sprawa, Kiełba bym nie skreślał jeszcze, bo tak naprawdę nie dostał swojej szansy w Lechu, a w Koronie znowu prezentuje się bardzo dobrze. Pragnę przypomnieć, że Mierzejewski w wieku 20-21 lat był blisko wylotki z Wisły Płock w I lidze, a w wieku 24 lat zagrał w LM w barwach (vice) mistrza Turcji, aktualnie jest w tym klubie najlepszym asystentem (w rozgrywkach ligowych).

Druga sprawa, to biorąc pod uwagę, że w międzyczasie kupili Peszkę, Murawskiego, Lewandowskiego, a nawet solidnego Wołąkiewicza, wychowali sobie solidnych i utalentowanych Kamińskiego, Możdżenia i Drygasa, chyba można uznać, że generalnie ta droga im się opłaciła, czyż nie?

To jest właśnie to, o co mi chodzi - jeden czy drugi Kiełb może nie wypalić, ale nie ma siły, żeby przy tej taktyce nie trafił się jeden Lewandowski, czy jeden Mierzejewski, który wróci z nawiązką całą zainwestowaną w Polaków kasę...

Dlatego warto mieć zaplecze młodych Polaków, powypożyczanych do innych klubów, którzy powinni być poddawani ciągłej selekcji i wymianie - słabsi odpadają, sprzedawani do ligowych średniaków czy I ligi nawet za te grosze, ale też lepsi zostają i dostają swoją szansę w pierwszej drużynie, lub też rozwijają się w innych klubach i wracają jako (prawie) gotowe produkty.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1191160)
Co do Jagielloni oczywiście był jeden Grosciki którego problemy znała cała Polska teraz sami wolą wydać pieniądze na Czarnogórców niż Polaków i z tym Cetkovicie całkiem niezłe trafili.

Oni akurat postawili na wychowanków, co też tłumaczą występy około dwudziestoletnich bramkarzy jak 19-letni Ptak, 21-letni Baran czy 20-letni Słowik, grają również 19-letni Porębski, Arłukowicz i Pawłowski. Zainwestowali również w 21-letniego Tymińskiego z Bytomia, a przed sezonem do podstawowego składu Jagiellonia kupiła 26-letniego Bartczaka i 25-letniego Plizgę.

Trudno więc powiedzieć, że nie stawiają na Polaków, po prostu robią to, o czym ja cały czas mówię - łączą scouting w niższych ligach, z wychowywaniem swoich piłkarzy i kupowaniem. Wisła powinna robić to samo, z tym, że zza granicy kupować większe indywidualności, niż nawet Cetkovic lub Pejovic i tym robić różnicę. Oczywiście w dalszym ciagu Wisła jest atrakcyjniejsza sportowo od Jagi, więc i stać ją na to, żeby z Polski wyszukiwać i kontraktować lepszych zawodników, niż oni.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1191160)
Nadal jestem za tym aby pieniędzy nie wydawać w Polsce, jeśli już to postawić na szkolenie.

Tak jak mówię, jest to połowicznie błędne myślenie. Nie chodzi o to, żeby w Polsce kasy nie wydawać, ale o to, żeby w końcu zacząć to robić umiejętnie.

kacpaw91 13.11.2011 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez GaoFeng (Post 1191177)
Dopoki dzialacze Wisly beda traktowac Mloda Ekstraklase jak ja wlasnie traktuja , to nic sie nie zmienni. A poziom tych rozgrywek jest lepszy niz niektorzy tutaj mysla (niestety nie liczac Wisly ME) i mozna tam znalesc kilku naprawde utalentowanych zawodnikow jak np. Bartosz Zurek, Norbert Misiak, Dominik Furman czy Szymon Drewniak.

Wszyscy ci pilkarze grali w ostatniej kolejce Ekstraklasy i wlasnie trafili przez Mloda Ekstraklase do TM-E:

Cezary Wilk, Tomasz Ptak, Tomasz Porebski, Grzegorz Arlukowicz, Lukasz Tyminski, Jan Pawlowski, Michal Kucharczyk, Michal Zyro, Ariel Borysiuk, Rafal, Wolski, Maciej Rybus, Krzysztof Kiercz, Jacek Kielb, Wojciech Pawlowski, Rafal Janicki, Jakub Bartkowski, Piotr Mrozinski, Lukasz Burliga, Pawel Lisowski, Lukasz Janoszka, Lukasz Skorupski, Krzysztof Maczynski, Michal Jonczyk, Daniel Golebiewski, Michal Gliwa, Maciej Sadlok, Pawel Wszolek, Marcin Kaminski, Kamil Drygas, Mateusz Mozdzen, Damian Dabrowski.

Dokładnie. Taka jednak mała uwaga formalna: Ci starsi wcześniej grali w rezerwach tych drużyn. W Zabrzu i Gdańsku takowe nadal istnieją. Na przykład Mączyński początkowo występował w rezerwach, a dopiero potem utworzono MESA, w której też grał (jako 20-latek bodajże)

Jednak to co mówisz wskazuje idealnie na nasze podejście do Młodej Ekstraklasy. Może to byłaby zbyt duża statystyka, a mała praktyka, ale przeanalizowałbym, w którym wieku najczęściej Ci, którzy potem grali dobrze w Ekstraklasie trafiali do niej z MESA. Bo 21-22 lata to moim zdaniem przesada. W takim właśnie wieku włączono Bruda do pierwszej drużyny. Być może gdyby zagrał kilka meczów jako 19-latek, trochę więcej jako 20-latek i jeszcze więcej jako 21-latek to byłby teraz podstawowym piłkarzem Wisły. Być może...

Dopóki mieliśmy rezerwy to ta młodzież się przebijała, wraz z ich likwidacją i powołaniem MESY się to zmieniło. Co ciekawe, w pierwszym sezonie zdobyliśmy Mistrzostwo MESA.

JrQ- 13.11.2011 15:09

Ludzie, przecież poziom w I lidze jest taki, że żadne gole o niczym nie świadczą.
Trzeba po prostu obserwować, a nie kierować się statami.
Był jakiś Chrapek z Podbeskidzia, który załadował 6 bramek (czy tam ileś) Turowi Turek, został królem strzelców i kupił go Lech, a potem się okazało, że grać nie umie :lol:

Jedyny młody piłkarz, który mógłby ostatnio nas wzmocnić to był Sobiech. Może nie wszystko stracone...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:16.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl