![]() |
Zalezy co postrzegasz jako dobre spotkanie, dla mnie dobrze grali z lksem. Niech zbuduja ta druzyne, mysle ze byloby glupie przerywac w pol drogi...
|
Cytat:
Genkov od Lutego 2011 Biton od Lipca 2011 Boguski od 2006 roku kontuzje: Boguski cała wiosna + jesien, powrót do gry jakies 2 tyg temu Genkov od 9 wrzesnia 2011 z krotkim powrotem na jeden mecz, kiedy zagrali wspolnie z Bitonem z Jagą, a potem znow jakas kontuzja na 1-2 tygodnie Biton - gra z lekka kontuzją |
Cytat:
jeden raz na sto to nawet z Barceloną wygramy zresztą mówisz tak, jakbyś meczu nie widział, Fulham w dziesiątkę od 30' my wcale tak świetni nie byliśmy, ciekawy mit się utarł o tym meczu z Fulham :D |
Cytat:
|
Plan awaryjny na następny poniedziałek bierzemy do końca rundy Urbana i jeżeli będą jakieś efekty to zostaje do końca sezonu a jeżeli nie będzie efektów to w zimie bierzemy Probierza lub kogoś lepszego.
|
Cytat:
Powinno być 2:2 z beniaminkiem. Skończyło się 1;2 dzięki wiadomo komu, fart i tyle. Ale co przerywać ? Bo ja nie widzę żadnego progresu w grze. Widziałeś mecz z Legią ? Grali z nami jak chcieli, nie mieliśmy nic do powiedzenia w tym meczu, to pokazuje jaki progres zrobiła Legia, a jak my stoimy w miejscu dalej. |
Widzę panowie, że zapomnieliśmy kto w zeszłym sezonie zdobył mistrza i pod czyją wodzą... Lech miał wtedy mocniejszą ekipę od Wisły,Maaskant przejął fatalnie grającą drużynę po Kasperczaku, a w dodatku lepsza część składu odeszła zimą. Mimo to, on zdobył mistrza co wydawało się nieprawdopodobne. Nawet obawiano się w przerwie zimowej, że przy spłaszczonej tabeli Wisełka może nie zmieścić się w... pierwszej połowie tabeli. Nie pamiętacie tego? Ja pamiętam.
Pamiętam także, że Wisła rok temu zrobiła bardzo dobre transfery za małe pieniądze tym razem za sprawą Stana Valxa. Pamiętam, że wszyscy po roku się bali czy Maaskant będzie chciał przedłużyć kontrakt z klubem, bo nikt nie chciał wypuszczać go z rąk. A czy chcecie tego czy nie, nie prędko nadejdą czasy, kiedy będziemy mogli pozyskać polskich zawodników pokroju Kosowskiego, Żurawskiego, Głowackiego itd. Przypomnę tylko, że bardzo tanio można było pozyskać zawodników, bo kluby polskie sprzedawały wtedy "by żyć". Nie prędko też nadejdą czasy kiedy będą to tak dobrze spożytkowane pieniądze jak wtedy. Rok temu zysków z transferów mieliśmy bagatela 24mln złotych! Gdzie poszły te pieniądze? Akademii jak nie było tak nie ma. Obrony jak nie było tak nie ma... A Maaskant nie wejdzie na boisku jako obrońca, bo sam nie był także zbyt dobrym piłkarzem. Nie chce być tu adwokatem trenera, ale staram się myśleć pozytywnie, bo problem numer jeden na pewno nie tkwi w osobie trenera. A jak było ze Skorżą? Facet zdobył dla nas 2 mistrzostwa, a pół roku później został wyrzucony na zbity pysk, choć był uważany wtedy za najzdolniejszego trenera młodego pokolenia. Teraz trenuje w... Legii, gdzie ma naprawdę dobre warunki pracy i efekty rzecz jasna były kwestią czasu. Musimy też zrozumieć, że co roku mistrzostwa zdobywać nie będziemy, bo to nie czasy w których uciekliśmy peletonowi na kilka kilometrów. Nie wykorzystaliśmy wielu kolejnych szans ucieczki (czyt. Liga Mistrzów), więc teraz musimy pojąć w końcu, że Olympique Lyonem nie będziemy i nie będziemy zdobywać 7 razy z rzędu mistrza. Stawka się wyrównała, więc dajmy spokój Maaskantowi i spróbujmy zrozumieć specyfikę pracy trenera w Wiśle Kraków (a nie jest ona łatwa). Inną kwestią jest fakt, że na grę Wisły patrzeć nie idzie i nie dziwię się rozgoryczonym bo sam do nich należę. Jednak naszym prezesem jest Basałaj, a nie Perez, więc zapewne w najbliższym czasie nasza obrona pozostanie kupą gów*a. Prostymi słowami... nie oczekujmy zbyt wiele... |
Ciekaw jestem jakby grała teraz Legia gdyby wywaliła Skorżę (co było prawie przesądzone). Ba, ciekaw jestem gdzie by była Wisła gdyby Skorża został i dostał wreszcie porządnych zawodników. Nie zrozumcie mnie źle, celem mojego posta nie jest rehabilitacja czy gloryfikacja Macieja Skroży ale raczej wskazanie korzyści płynących ze stabilizacji na fotelu trenera, bez względu na to czy to jest złotousty Maciek czy nie ustępujący mu w niczym Maaskant. Bierzmy przykład z lepszych od siebie (np. od APOEL-u). Jestem przekonany, że jeśli Maaskant zostanie to więcej na tym skorzystamy niż na zatrudnieniu nowego trenera. Ile razy już to przerabialiśmy?
|
Cytat:
|
No wlasnie, Skorza tez mial problemy w Legii ale został i teraz sa efekty.
|
Cytat:
|
Cytat:
kup sobie koło tego samego Urbana co wywalony został z Zagłębia? czy jest jakiś inny cudowny trener... |
Cytat:
To,że mu nie poszło w Zagłębiu nie znaczy,że jest słabym trenerem ,w obecnej sytuacji do końca rundy kogo byś proponował... Tarasiewicza? czy może nawet jak Maaskantowi nie pójdzie w derbach to wolisz go oglądać i słuchać do końca rundy ? |
Po co zmieniać Maaskanta na Urbana skoro to ta sama półka?Czego po takiej zmianie oczekujecie?
Zamiast wywalać trenera, proponuje zbudować szkółkę piłkarską,aby trener miał kim postraszyć gości co czują się za pewnie w pierwszej drużynie. Póki co to Lamey i Kew mogę grać coraz większą popeline a nie ma kim ich zastąpić. Nie ma młodych którzy atakowaliby pierwszą drużynę. Zmiennicy marni,no to grać można tak sobie a i tak nie ma kim Maaskankt zastąpić jednego z drugim. Z tym samym problemem spotka się Urban,Murinho czy kogo tam sobie wymyślicie. No chyba,że będzie kasa na wartościowy zaciąg. Bo w tym modelu,który obecnie funkcjonuje w Wiśle nic ponad to co mamy nie osiągniecie. |
Za dużo cwanych dziadków na jakiego kolwiek innego trenera.Fakt ze taktyki i przygotowania mentalnego i szbkości zero ale czym jak nie kasą zmusić "gfiazdy" do roboty
|
Cytat:
Maaskant wbrew temu co tu niektórzy próbują reszcie wmówić nie ma wcale ani tragicznych wyników (ani nawet złych), ani drużyna nie wygląda fatalnie. Po prostu w obecnej chwili nałożyło się zbyt wiele czynników, które powodują, że zespół gra źle. Ale: 1.) to Maaskant zrobił z tej zbieraninę piłkarzy drużynę - bo na początku to była "banda nieodpowiedzialnych ludzi" 2.) osiągnął bardzo dobre wyniki w pucharach - wygrał z kim miał wygrać i nawet kilka zwycięstw ponad stan - z APOELem i Fulham - słabych rywali pokonaliśmy? zespół Skorży nie potrafił zrobić nawet tego 3.) zespół mimo wielu wakatów (kontuzje, personalia) jest nadal w grze w europejskich pucharach i w lidze - wychwalana pod niebiosa Legia ma punkt więcej (w porywach do 4, zaległy mecz) 4.) jeśli zespół zagra solidnie w obronie, nikt nie kopnie się w czoło, potrafimy wygrać z lepszymi, APOEL, Fulham, czy też z tuzami na naszym podwórku: ograć Lecha na wyjeździe, sprać Legię u siebie 5.) miewamy mecze taktycznie bardzo dobre, są to głównie mecze bez indywidualnych błędów, APOEL, Fulham 6.) zespół walczy, może przegrać, można powiedzieć, że brakuje umiejętności, ale walczą i wiele zwycięstw za Maaskanta zostało wydartych, czy to w ostatnich minutach, czy to po dramatycznych rozstrzygnięciach Jeśli ktoś tego nie widzi, to sorry, ale jest cymbałem. I ja tu nie widzę przypadku. Trzeba nam po prostu lepszy środek pola i obronę. Sklonować Jovanovicia i dać na stopera, dokupić lewego obrońcę, środkowego pomocnika i mamy mistrza. Proste? Proste. Nie trzeba milionów, rewolucji. Trzeba jakości, a to wymaga wymiany max. 2-3 zawodników w oknie. Miejmy nadzieję, że kasa się znajdzie, wszak wszystko się bilansuje. Akurat trener to jest najmniej potrzebna sprawa obecnie i są poważniejsze wydatki. Zresztą, żaden Polak nie ogarnie tego burdelu w składzie, a Maaskant dobrze się w tym odgaduje, biorąc nawet pod uwagę same problemy lingwistyczne. Chciałbym się mylić, ale obecnie Wisła jest budowana na łapu-capu. Uda się awansować do LM, to będzie szansa coś kupić/zrobić, a póki co, będzie ściągać darmowych zawodników i wypożyczać. Oby nie - ale odpowiedź poznamy w zimie. |
Mnie sie bardzo podobało jak Maaskant trzymał piłkarzy na samym początku swojej pracy. Ciężkie treningi, przebywanie w klubie od-do, słaby mecz odstawka na kilka następnych, foch Małeckiego - wypad na ławe. Niestety wygląda na to że teraz zakumplował się z nimi, zaczął mniej wymagać, przy tym będąc na tyle ślepym żeby po tragicznych meczach wmawiać że grali super. Widać że zaczyna się gubić, jeszcze w zeszłym sezonie gdy dostał piłkarzy w spadku można było go rozgrzeszać, ale teraz praktycznie pół kadry sprowadził on, a gra nadal wygląda beznadziejnie w każdym meczu. Nasi grają tylko gdy mają nóż na gardle, pierwsza połowa dla nich nie istnieje, normą stała się strata gola w pierwszych minutach a potem pogoń za wynikiem w końcówce i tylko przy wielkim szczęściu lub pomocy sędziów udaje się taki mecz wygrać.
Ja naprawde na miejscu Basałaja/Cupiała miałbym problem co robić dalej z Robertem. gra jest beznadziejna, nie ma zalężków jej poprawy ale cały czas mimo wszystko bronią go wyniki. Niewiadomo jeszcze jak podejdzie do tej sprawy Valckx - może zagrozić swoim odejściem broniąc Roberta. Moim zdaniem wyjścia są dwa: przycisnąć Maaskanta żeby wziął się za dupy stranierim i po sezonie wywalić tych najbardziej osmieszających sie albo podziękować mu i dać szanse Probierzowi, który pokazuje teraz w Łksie a wcześniej w Jagielloni że jest naprawde dobrym trenerem, umiejącym w pare tygodni zrobić ze zbieraniny kopaczy sprawnie funkcjonujący zespół |
Zgadzam się JrQ trzeba przeczekac ciężki okres szkoda tylko że Maor i Mały nie zagrają w niedziele
|
Cytat:
co znaczy miewac mecze taktycznie bardzo dobre albo jesli zespol zagra solidnie w obronie? ja chce zeby miewanie stalo sie norma solidnosc podstawa z Maaskantem nie widze na to szansy w LE narazie mamy w leb i jeden fartowny mecz z Fulham ktore zagrale na 50% swoich mozliwosci nie jest w stanie zaciemnic prawdy a jesli chodzi o walke nieustepliwosc chec wygrania to niestety ja tego nie widze na boisku poza jednym moze dwoma graczami |
Ja przypomnę tylko że RM wypowiadał się że on tak naprawdę Małeckeigo nie potrzebuje w drużynie i jeśli będzie taka potrzeba to sobie poradzi bez niego bez większych trudności. :D
Wygląda na to że kolejne derby prawdy dla RM. W zeszłym roku uratował go Allah w 93 minucie. Zobaczymy jak będzie w tym roku. Może Kew rozegra mecz życia :) |
Cytat:
Żeby coś dorzucić: oglądąłem dzis mecz wychwalanego Ruchu kierowanego przez wychwalanego Fornalika i mającego w swym składzie piłkarzy wychwalanych także na tym i wielu innych forach, przeciwko krytykowanej Polonii prowadzonej przez krytykowanego Zielińskiego i mającej w swym składzie krytykowanych piłkarzy. Ten cały wychwalany Ruch w stosunku do krytykowanej Polonii to gra archaiczny, toporny futbol. Polona gra pilke mało widowiskową dla oka, ale do bólu konsekwentną taktycznie i na wysokim poziomie kultury piłkarskiej i taktycznej. Nie zawsze tej Polonii mecze wychodzą, ale jestem pewny, że jesli pozwolić Zielińskiemu dłużej popracować to ta drużyna jest w stanie wiele osiągnąć. Zupełnie jak drużyna Maaskanta. Wisła gra pilke mało widowiskową dla oka, ale do bólu konsekwentną taktycznie i na wysokim poziomie kultury piłkarskiej i taktycznej. Nie zawsze tej Wslei mecze wychodzą, ale jestem pewny, że jesli pozwolić Maaskantowi dłużej w Wiśle popracować to ta drużyna jest w stanie wiele osiągnąć. Zarówno Polonia Zielińskiego wyraźnie odchodzi od futbolu kierowanego przypadkiem, od futbolu prostackiego: kopnij i biegnij, a jak stracisz piłkę to fauluj, w strone futbolu dojrzalszego taktycznie, jak czyni to samo Wisła Maaskanta. Polonia ma już teraz lepszy od nas środek pola. Jeż to naprawde playmaker. Wisle brakuje jak napisał JrQ- porzadnego środka pola (nie przecinaków, ale playmakerów). Trzeba wymiany maximum 2-3 zawodników. A tak, co do pozycji trenera w Wiśle. Jedyny Polak, który moze przebudować Wisłę w kierunku europejskim jest Zieliński. To jedyny Polak, który może ewentualnie zastąpić Maaskanta. Nie żadne Probierze, Ojrzyńscy czy Kasperczyki |
Cytat:
p.s. Robert sie tak wypowiadał o Małym bo ....ten juz był jedną noga poza Wisła. Ale kontuzja raczej przeszkodzi mu w ewentualnym transferze (tzn. w zimowym okienku) |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Wisienką zaś na torcie owej taktyki są wyuczone na blachę sposoby rozgrywania ataku pozycyjnego... Musze sobie gdzieś to zapisać. |
Cytat:
W niedzielę niepowtarzalną szansę na zobaczenie dobrego meczu w wykonaniu swojej drużyny mają kibice pochodzenia żydowskiego. A dla niech to naprawdę wielkie wydarzenie. |
Cytat:
polega ? :> |
kultura piłkarska polega na tym ze przyjeżdza do Nas jakaś drużyna w gości ,a my zamiast lać im dupsko pozwalamy robić co chcą.
|
Tak łopatologicznie to w grze Wisły (jak dzisiaj w grze Polonii) widać pewien konkretny zamysł, pewien sposób ustawiania się calej drużyny na boisku, pewien sposób wymieniania podań i dązenia pod pole karne rywala, cechujące się celowością, konsekwencją, wymiennością pozycji. Nie jest to jak dzisiaj w wykonaniu Ruchu: kopnij do przodu, tam ktoś będzie, potem biegnij rozpychając się, bądź agresywny...
O kulturze piłkarskiej i taktycznej świadczy sposób przemieszczania się całych formacji, czy całych bloków kilku zawodników jednocześnie z konkretnym celem zyskania przewagi w jakimś sektorze, czy podejścia z piłką do pola karnego rywala w sposób przemyślany i celowy. Tak robiła dzisiaj Polonia i robi to Wisła. Tak tobi też Lech i Legia. Nie robi tego tak wychwalany Ruch, ktorego pilkarze biegną na oślep, byle do przodu, byle z użyciem siły, byle agresywnie, do wyprucia sobie flaków. W meczu z Podbeskidziem bardzo dobrze dochodziliśmy pod pole karne wbrew agresywnemu kryciu bielszczan. Tym, co szwankowało byla nieumiejętność wykonania ostatniego dośrodkowania, które poszłoby wyżej niż kolana bądź pas rywali, dośrodkowania, które minęłoby pierwszą linię obrońców. Wtedy nasi napastnicy mieliby jakies szanse, żeby dojść do piłki w polu karnym i coś z nią zrobić. |
Ktoś napisał powyżej, że będzie MP, potem będzie LM i będa pieniążki, a Robert dostanie skład - marzenie i zawojuje pół Europy... Panie i Panowie; oficjalnie ogłaszam, że w dniu dzisiejszym, gdybyśmy przeszli APOEL dzięki sędziemu czy kataklizmowi, to czy ktoś widzi tę drużynę w LM ? Niby jak ? Jeśli w LE masakruje Nas Twente i Odense u siebie, to spróbujmy sobie wyobrazić, jakie lanie dostawalibyśmy od KAŻDEGO w grupie LM. LE pokazuje nasze miejsce w szeregu, LM mogłaby doprowadzić do szeroko rozumianego zawału w strukturach klubowych. Drużyna, która u siebie dostaje od Podbeskidzia miałaby stawić opór np. Rubinowi, Bayernowi i np. Chelsea ? Ludzie...
A co do osoby RM - dopóki ten Pan nie zauważy, że Wisłę ratuje tylko 4-4-2 i to ofensywne 4-4-2-, to dopóty Wisła będzie grała kupę i zbierała bęcki. Skoro wiadomo, że bolączką jest defensywa, to trener zamiast próbować przenieśc ciężar gry na połowę rywala bądź środek poprzez wzmocnienie ataku, to ustawia zespól defensywnie i Wisła czeka, az ktoś w Nas wjedzie, a my skontrujemy jednym Bitonem. I wjeżdża kto chce. Efekty widać. Proponuję eksperymentalnie zagrać ultradefensywne 6-3-1, Panie Robercie, a wtedy będziemy dostawać na R22 w dupsko po 0:3 od Bełchatowa i Górnika. Enjoy. |
O brawo FraMat, w końcu ktoś się odważył to powiedzieć. Oczywiście zaraz zaatakuje Cię banda pokemonów, którzy 5 lat temu żądali zwolnienia Petrescu, a potem po sukcesie Unirei płakali jakim cudem Wisła mogła go puścić.
Teraz identyczna sytuacja z Maaskantem, ale na prawdę, gdyby nie to, że czasem odlatuje na konferencjach byłby z niego naprawdę dobry trener. Czym się objawia ta kultura piłkarska ktoś tam pytał? Obczaj sobie takie szczegóły. Piłkę mają obrońcy i jest ona wyprowadzana powiedzmy z lewej strony, gdy jest pressing i tłok przerzucamy ją na prawą, gdzie jest więcej miejsca. Kluby jak Ruch, Korona pchają mimo wszystko tą stroną, a nuż się uda. Inna sprawa. Piłkę dostaje skrzydłowy, od razu dostaje podwojenie w postaci obiegającego obrońcy (wyjątkiem jest Lamey, ale on akurat odstaje wytrzymałościowo), do tego zazwyczaj doskakuje Melikson (lub Garguła/Jirsak) do klepki. Podczas wrzutek każdy ma swoje określone miejsce w polu karnym, Dudu szuka w okolicach jedenastki, drugi skrzydłowy wbiega na długi słupek, defensywny pomocnik lub łącznik zazwyczaj szuka piłki gdzieś w okolicach krótkiego słupka, ale to jest raczej wariant ofensywny. Często Węgrzyn czy tam inny Mielcarski mówią, że Wisła jest źle ustawiona przy tych dośrodkowaniach, ale prawda jest taka, że są dobrze ustawienie, tylko nie ma kto wrzucić piłki. Wystarczy spojrzeć na mecze z Ruchem/Apolem, pojawiał się na prawej flance Jovanovic i nagle jakoś potrafiliśmy dochodzić do wrzutek, więc z tym ustawieniem w polu karnym nie jest tak źle. Oprócz tego jest jeszcze miliony niuansów, których nie dostrzegasz, ale wszystkiego nie zamierzam Ci tłumaczyć. Zacznij sam na to zwracać uwagę, zamiast dojebywać Maaskantowi, bo taka jest akurat moda. Dobra, teraz możecie mnie zjeść. :) EDIT: UP: Taaaa, zacznijmy grać ultraofensywnym 4-4-2, zobaczymy co zostanie po nas w pierwszym lepszym meczu w pucharach. Graliśmy 4-4-2 z Karabachem i jakoś nie zauważyłem żebyśmy się ratowali ofensywą pomimo beznadziejnej obrony, wręcz przeciwnie zebraliśmy bęcki. O Levadii nie będę już przypominał. Może i 4-4-2 w naszej Ekstraklasie się sprawdzi od czasu do czasu, ale w skali europejskiej to jest przeżytek |
A już nie podniecajcie się tym Maaskantem tak. Fakt chłop ma dużo szczęście i może jest dobrym trenerem,ale jak gramy u siebie z podbeskidziem taktyka 4-5-1 z trzema defensywnymi pomocnikami i oni ruchają nas jak chcą na naszych oczach to ja mu podziękuje... Lubię go mimo wszystko ,ale jak nic nie zmieni to niech wraca do Holandii. Tam go nazywają "księciem" a u nas ugrał parę fajnych meczów i nic po za tym. Chwała mu za majstra ,ale styl i ambicja jest ważniejsza! Czekam na powrót Małego , Maora i Genkova i niech wtedy zmieni taktyke i zacznię grać ofensywniej !
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ja z ocenami Maaskanta wstrzymuje sie do niedzieli wieczór.
Wtedy bedziemy po najwazniejszym meczu rundy i bedziemy go mogli zwalniać albo zostawiać. |
Cytat:
Taktyka miliona dośrodkowań o których piszesz. Na kogo. Czy Maaskant nie zauważył, że Genkow nie gra od miesiąca. Przecież Biton to nielot, wygrywa jeden, może dwa pojedynki o górną piłkę w meczu. Itd. Ja wiem, że Maaskant chce takiej Wisły. Tylko na razie po roku pracy nie widać nawet zalążków tego. Tych mitycznych schematów o których piszesz po prostu nie ma. Schematów poruszania się po boisku, rozgrywania rzutów rożnych, wolnych, jest schemat podaj do najbliższego i tyle. Kultura gry o której piszesz wynika po prostu z tego, ze mamy lepszych zawodników. Do tego dochodzą widoczne od początku sezonu braki szybkościowe i wydolnościowe. I plaga kontuzji. To się nie wzięło z niczego. Ewidentny błąd w przygotowaniach w okresie letnim, niestety idzie na konto Maaskanta. Maaskanta bronią wyniki (i zapewne duże odszkodowanie w kontrakcie w razie zerwania). Dlatego powinien dopełnić kontraktu. Ale cudów się nie spodziewam. Choć oczywiście bardzo chciałbym się mile rozczarować. |
Cytat:
Z tą ligą mistrzów się nie zgadzam i z tymi batami od każdego...piszesz o masakrowaniu nas przez Twente i Odense ale już nie wspominasz o pokonaniu Fulham.... przypomnij sobie jak wszystko się rozwaliło przez brak awansu do ligi mistrzów kto wie jak gralibyśmy teraz po awansie do ligi mistrzów taki sukces daje poweera sami pilkarze trenerzy mowili jak siedzi im ta porażka w głowach.W klubie były plany bo po awansie sprowadzić przed zamknięciem okienka 1 -2 zawodników na lige mistrzów więc kadra byłaby jeszcze lepsza. Piszesz jak drużyna która dostaje od Podbeskidzia miałaby rywalizować z Rubinami Bayernami itp... jakoś Angielskie Fulham ograli... a przecież nie mieli prawa skoro dostali od Podbeskidzia u siebie...to gdzie im tam do Fulham:) Zgadzam się z systemem 4-4-2 |
Odense nas nie zmasakrowalo, wygrali 1-3 chociaz wynik moglbyc odwrotny. Do straty 2 bramki to Wisla atakowala. Wyswiadcz temu forum przysluge i nie rzucaj klamstwami.
|
Nie wiem czy już ktoś to tutaj napisał, ale można by spróbować z tym izraelskim trenerem - Avram Grant. Jednak bez zmiany trenera od przygotowania fizycznego daleko nie zajdziemy. Najlepiej zatrudnić jakiegoś z drugiej bundesligi czy z niższych lig angielskich [nie mówię tutaj o Premiership czy Championship, bo one są poza naszym zasięgiem finansowym]
|
Cytat:
Szkoda, że tego uczą już w B-klasie... Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Nie piszcie głupot, że mecz z Fulham był odzwierciedleniem poziomu naszej drużyny !! Bo to są zwyczajne brednie, tylko do obalenia! Jak można snuć takie pierdoły odnośnie tego, że z Apoelem byliśmy wyrównanymi zespołami, brakło nam paru minut itp. Trochę realistycznego podejścia do sytuacji. Obecnie to my jesteśmy strasznie słabi. Powinniśmy mieć max 15 punktów, bo ostatnie "wygrane" nie były wygranymi.
Popatrzcie które mielibyśmy miejsce w tabeli ? 10 ? Całkiem możliwy przypadek ;] Gramy obecnie poziom "Korony", z zastrzeżeniem tego, że u nas grają "profesjonaliści europejscy". Poziom umiejętności boków obrony w naszym przypadku jest na poziomie Podbeskidzia, ŁKS itp.! Popatrzcie jaki to poziom! Dramat, dramat, dramat. Robert Maaskant nie potrafi ułożyć drużyny taktycznie, gramy zbyt statycznie w przodu, na bokach mamy problemy, poza Ilievem. W środku pola Wilk gra poprawnie ale dramat jeśli chodzi o rozgrywanie przez niego akcji. Nunez to też nie jest taki prawdziwy środkowy, on chyba nie potrafi tutaj grać, gra "sztucznie". Ja osobiście postawiłbym gdy powróci Melix na wariant na środku Melix-Wilk-Guła. Podsumowując remis z Fulham w Londynie biorę w ciemno, a zapewne postawię jakaś stówkę na wygraną Fulham. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:52. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl