![]() |
Utopilo nas przyjście Carrillo i jego asystenowa oraz zimowe transfery które nie dość ze były słabe to nic nie wnosily. Były po prostu nie potrzebne.
|
Cytat:
|
Autami z leasingu? A nie z barteru?
|
Cytat:
Powie Pan B...to beda tak beczec az im trawy na pastwisku zabraknie. Mamy zreszta wakacje... |
Cytat:
Czy będziesz spłacał zobowiązania Wisły z własnej kieszeni? Pójdziesz do wierzycieli odpracować dług klubu? Założysz własną Wisłę w IV lidze w przypadku upadku tej obecnej i oddasz jej całe życie? Weźmiesz na siebie pomoc pracownikom dzisiejszej Wisły, którzy zostali bez pracy? Bo ja myślę, że wypowiadasz się na tematy, o których nie masz pojęcia i chciałbyś, aby TS postępował z klubem tak, jak sobie życzysz, a nie jesteś gotów dać od siebie nic w zamian. Uprzejmie zakładam, że rzeczywiście na te mecze chodzisz i bilety kupujesz. |
Czaro, Dariok prosze skonczcie z narracja zeby kupowac bilety bo to jest jedyna droga i w zasadzie nic sie nie stalo.
To moim zdaniem nie pomaga. Wiele osob czuje sie wyruchanych i naprawde nastroju nie poprawia im to ze ruchali "koledzy po szalu". Nie mozecie bagatelizowac tego co dzialo sie w Wisle przez ostatni czas sprowadzajac wislackosc do kupna karnetow. Zmiencie chociaz lekko narracje, bedzie to lepiej wygladalo. |
Cytat:
Wymóweczki wymóweczki wymóweczki.... a jak jest mecz o stawkę to wracacie. HIPOKRYCI! |
Cytat:
Kolejna rzecz, co się właściwie stało? W klubie popełniają błędy i klub jest w ciężkiej sytuacji, ale trochę na te błędy jesteśmy skazani, jeżeli chcemy, by Wisła istniała, a ta ciężka sytuacja to nie jest (a przynajmniej nie jest wyłącznie) skutek tych błędów. Czy coś poza tym? Ktoś zdefraudował jakieś pieniądze? Ja zasadniczo jestem sceptyczny wobec ludzi i nie wątpię, że praca w Wiśle opłaca się (w ten czy inny sposób) ludziom związanym z TS. Nikt normalny i na poziomie nie rzuciłby całego swojego życia, aby ratować Wisłę, bo ma rodzinę na utrzymaniu, własne ambicje do zrealizowania itd. Czasem ten naturalny dla każdego egoizm Wiśle nie pomaga (np. angaż p. Tabor-Leszko), ale co do zasady nie doszło do takich nieprawidłowości, aby się oburzać - tym bardziej, że akcjonariusz TS to akceptuje, a nominowani przez niego ludzie angażują się w swoją pracę. Patrząc na sprawę całościowo, zaangażowanie tych ludzi jest obecnie z korzyścią dla Wisły. Bo jeżeli nie TS, to kto? Może inaczej bym na sprawę patrzył, gdybym był bliżej Zarządu i gdyby jego członkowie mówili mi: pracujemy społecznie, ledwo wiążemy koniec z końcem, nie kupuj sobie w tym roku nic ponad rzeczy konieczne, przekaż pieniądze na swój ukochany klub. Ale nikt nigdy do mnie się tymi słowami nie zwracał i nie czuję się oszukany. |
Dopiero dzisiaj odsłuchałem wywiadu Kanii z prezes Sarapatą. Zainteresowała mnie tylko część o Bragielu, bo reszta tego bełkotu i uników do zapomnienia.
""Jeśli chodzi akurat o tego inwestora, to być może dojdą jeszcze inne elementy o których nie rozmawialiśmy, no ale znowu nie mogę o tym powiedzieć..." Zakomunikowała o tych innych elementach tonem wręcz zalotnym. Potem co prawda było coś o niechceniu nawijania makaronu na uszy (no proszę, jednak zdaje sobie sprawę co mówi), ale ogólnie można to podsumować, że ONA znowu to zrobiła :-D |
Bo takich rzeczy nie mozna ujawniac . To nie jest kupno marchewki na bazarze.
Nie rozumiesz jak funkcjonuje klub.. ty myslisz ze jakis okularnik Kamil Kania zapyta z kim Wisla rozmawia, jakirego pilkarza chce pozyskac i klub bedzie papłał jezorem. Ot luzna rozmowa, nic wiecej nie mozna udzielac . Bo raz ze sa to poufne informacje, a dwa zazwyczaj druga strona sobie tego nie zyczy. |
Jak myślicie, z jakiego powodu zarzad Wisły SA nie chce udzielić wywiadu Jadczakowi?
Bez podtekstów, pytam bo jeśli są czyści to taki wywiad zamknąłby temat raz na zawsze. |
Pewnie dlatego, że jest to dziennikarz Wiśle nieprzychylny, więc drążyłby tematy, o których zarząd nie chce rozmawiać, a do tego klub jest w trudnej sytuacji i pewnych informacji nie chce i nie może ujawniać. Jeżeli w ogóle w zarządzie wiedzą, kto to jest Jadczak i że chce z nimi rozmawiać.
|
W jakim sensie nieprzychylny?
Wiem tylko ze chce się spotkać z Sarapata/Dukatem. Wrzuć mi proszę jakaś jego wypowiedz, Artykuł lub tweet gdzie wypowiedział się nieprzychylnie o klubie. E: W zarządzie na pewno wiedza kim on jest. Pamietam konferencje na której zadawał pytanie w sprawie spotkania co wprowadzało lekkie zamieszanie wśród obecnych przedstawicieli Wisły. |
No wejdź na jego tt i poczytaj. Ja zaglądam tam od święta, jak już mam dość pracy.
Chyba, że masz inne zdanie i chcesz, żebym poparł swoją wypowiedź dowodami. No, ale jest cięty na zarząd i TS. Tak, jak Knura pisze notki na zamówienie i nie jest dziennikarzem, tak ten sobie wymyślił, że dziennikarzem zostanie, do tego śledczym i sportowym. No i szuka tematów w Wiśle. Tak, ja to odbieram. Od tego są dziennikarze, jedni są lepsi, drudzy gorsi, jedni znajdują tematy, inni szukają w złym miejscu - niech sobie robi co chce, jego prawo. Pytałeś, jakie są powody dla których zarząd może nie chcieć z nim rozmawiać. Ano takie, że skoro kondycja klubu nie jest najlepsza, to rozmawiają z takimi dziennikarzami, którzy albo przeklejają materiały prasowe (Knura) albo pozwalają na nawijanie makaronu na uszy (Kania). |
Wiesz, chodzi mi trochę o to ze sytuacja klubu jest zła przez brak inwestora, sponsorów, itp. Generalnie przez brak kasy. My (fani Wisły) często tłumaczymy to sobie otoczka jaka jest wokół klubu (âMisiekâ, flagi, siłownia, narkotyki, itd) bo to odstrasza potencjalnych inwestorów.
Jeśli dobrze rozumiem sytuacje to Jadczak chce właśnie ten temat poruszyć. Pytanie wiec dlaczego tego Sarapata unika? Jednak jest coś na rzeczy w jego domniemaniach dziennikarskich? Jeśli nie to Sarapata powinna się spotkać i temat zamknąć dla dobra Klubu. Jeśli jednak jest w tym prawda to, cóż, chyba czas się nareszcie oczyścić, nawet kosztem zmian w zarządzie. Przecież TS dalej może być właścicielem, z tym czy innym prezesem w SA. Żeby było jasne, kocham ten klub. Tylko ze tych niedomówień robi się za dużo. |
Cytat:
|
Tak w nawiązaniu do spadku wpływów ze sponsoringu, pamiętam jak dziś jak wiele osób wypowiadało się, że z odejściem Telefoniki vel Cupiała klubowi będzie łatwiej pozyskiwać sponsorów bo nie będzie stawianych żadnych warunków brzegowych co do wysokości takich umów i co mamy - wielkie nic. Zarządowi udało się pozyskać jedynie jednego sponsora, którego wpływy do kasy klubu nie przekraczają 2 mln zł.
Dziwię się Pani prezes, że w dalszym podgrzewa temat Bargiela, który już dawno upadł. |
Cytat:
Do meritum tematu, który wywołałeś trudno mi się odnieść, bo nie mam na ten temat wiedzy. Nie znam ludzi z TS i nie chcę być adwokatem sprawy, o której nie mam pojęcia. Wydaje mi się tylko, że radca prawny byłby na tyle ostrożny, by przynajmniej sobie samemu nie narobić problemów, więc te powiązania nigdy nie będą bezpośrednie. Czy pośrednie powiązania też odstraszają inwestorów? Tylko jeśli nada się temu odpowiednią narrację, na którą zarząd nie ma wpływu. Może nie uczestniczyć w tej narracji albo zerwać wszelkie pośrednie powiązania z osobami o określonej proweniencji i liczyć, że nikt już tej narracji prowadzić nie będzie. Pytanie, czy jest powód i możliwość, by zrywać. I żeby było jasne - nie bronię Jadczakowi węszyć, niech węszy. Od tego są dziennikarze. Pytałeś, dlaczego zarząd zachowuje się tak, a nie inaczej, to Ci odpowiedziałem, jakie jest moje zdanie. Cytat:
|
Cytat:
|
To wymien w takim razie tych wielkicj sponsorów Widzewa i Górnika z łaski swojej. Nie chodzi mi o miasto;)
|
Cytat:
Ciekawe ile inni maja bo coś czuje ze gdybyśmy odjęli wspomaganie przez państwo to zaraz jesteśmy w czołówce finansowej i może sportowej. |
Cytat:
Górnik - STS, największy bukmacher w Polsce. |
Murapol właśnie z Widzewa się wycofał, STS daje mniej niż LVBet.
|
Cytat:
|
Tyle ile Coca Cola wyklada na jakis polski klub.
Tak samo STS nie wyklada duzych kwot na Gornik, podobnie nie robi tego Coca Cola jako swiatowy koncern tylko oddzial w Opolu czy Lodzi Dlatego nie sugerujcie sie ze ktos jest duzą firmą.. wiadomo ze inne pieniadze daje STS na reprezentacje Polski a inne na Gornik, a inne dawaliby na przykladowo Stal Mielec. I watpie zeby STS dawal Gornikowi wiecej niz LvBet Wisle. |
Co nie zmienia faktu, że bez możniejszych sponsorów vel inwestorów nie ma jakiejkolwiek mowy o rozwoju sportowym i organizacyjnym klubu. Należy zwrócić uwagę, że nasze wychodzenie z długów trwa bez mała już ósmy rok, a aktualne władze z początkiem tego roku wzięły pożyczkę ponad 1 mln zł.
|
Cytat:
|
Wychodzi w tym momencie przywiązanie tych typów do klubu (Hiszpaniów), oczywiście przy podpisie formułka 'Wisła to wielki klub' etc :D. Wydaje się, że teraz droga obrana przez klub może okazać się lepsza, bo co jak co ale niektórzy polscy zawodnicy mogą pamiętać wielką Wisłę z początku 21 wieku.
|
Cytat:
Wisly Cupiala juz nie ma i nie bedzie. |
W świetle najnowszych danych, które wklejacie, "hiszpański eksperyment" sprawdził się znacznie lepiej, niż wczesniejsza polityka klubu wdrazana przez Bednarza i Kapke, dając nawet jakaś pozycję po stronie zysków. Mamy teraz zawodników, których znów możemy sprzedać teraz i w przyszłości. Podoba mi się określenie "inwestycja roku" w odniesieniu do Carlitosa. Dlatego droga ta powinna być kontynuowana w miare możliwości po wprowadzeniu oszczędnościowych korekt - zwlaszcza odchudzaniu kadry.
|
Droga ta nie będzie kontynuowana, hiszpański projekt jest wygaszany.
|
Cytat:
Dziś dzięki "hiszpanskiej drodze" sytuacja Wisly, choć nadal szalenie trudna, jest lepsza niż parę lat temu choćby za Bednarza, kiedy budżet się jeszcze mniej bilansowal, płynność finansowa była jeszcze gorsza, a ogóle długi o wiele większe, na czele z "wewnętrznym zobowiązaniem" wobec TF. |
Cytat:
Moze tym razem rownierz maja racje i to jeszcze lepsza droga? Kto to wie... |
Cytat:
Jeśli ktoś myśli, że "nie-hiszpańska", lecz "krajowa" droga, którą ciągle kroczyą polskie kluby, włącznie np. z Ruchem, Koroną, ŁKS, Widzewem czy GKS Katowice, pozwala lepiej bilansowac budżet, robić długofalowo dużo lepsze wyniki i unikać groźby bankructwa, może być w dużym błędzie. Nie bardzo rozumiem, na czym też przykładowo miałaby polegać wyższość przeplacania za często absurdalnie drogie polskie talenty z niższych lig nad unikaniem tego? Na czym polegaby wyższość polityki uniemożliwiającej kontaktowanie takiego Carlitosa nad polityką dopuszczającą to? Na czym polega wyższość stawiania na dyrektora sportowego bez znajomości zagranicznych rynków od dyrektora mającego taką znajomość? Żadne oszczędności nie wymagają przyjęcia takich założen. |
To bardzo proste.
Pewnie chodzi im o to, ze Polaka mozesz sprzedac za pare baniek a zagranicznego no-name z 3 ligi po przejsciach za czapke gruszek. W dluzszej perspetywie oplacajac tych no-name pojdziesz z torbami. |
Gdyby była konkretna kasa w klubie to i droga hiszpańska czy nawet holenderska była swietnym pomysłem ale my jesteśmy biedni i tyle.
|
Cytat:
Za czapkę gruszek? Tak jak np. Odjidia-Ofoe, Kalu Uche, Marcelo, Rudnievs, Melikson, etc. ? Na Carlitosie i Arsenicu stracimy czy zyskamy? |
Pewnie chodzi o to, że Reca i Piątek odchodzą za 4 bańki, że w 20 najdrożej sprzedanych piłkarzy z ligi polskiej jest tylko 5 obcokrajowców.
|
Cytat:
|
Cytat:
Jakby zrobić podliczenie Polaków i obcokrajowców, na których Wisła straciła to pewnie wynik byłby podobny. Markus ma racje. "Rewolucje" zawsze kosztują najwięcej. Nie zależnie w jakiej branży. My już dzięki naszemu zarządowi mamy dwie rewolucje w ciągu dwóch lat. Nawet Cupiał mógłby się powstydzić. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:24. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl