Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

PANDEM0NIUM 24.08.2011 13:57

Porównujecie dwie rózne epoki. Grzeje was w głowy? Spójrzcie jakie ówcześnie były zasady kwalifikacji. Jakie natęzenie meczów, kto brał udział w tych rozgrywkach, budzety klubowe, to że wtedy grały tylko mistrzowie swoich krajów.

FraMat 24.08.2011 13:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maxx304 (Post 1153855)
FraMat, jaja sobie robisz czy serio tego nie zauważyłeś?

Ale jaja... naprawde nie zauwazyłem. Ktoś mi podesłał tego linka.
Zasługuje nę tytuł durnia roku
:-/
Przepraszam pana Engela

0 22 24.08.2011 13:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1153869)
Porównujecie dwie rózne epoki. Grzeje was w głowy? Spójrzcie jakie ówcześnie były zasady kwalifikacji. Jakie natęzenie meczów, kto brał udział w tych rozgrywkach, budzety klubowe, to że wtedy grały tylko mistrzowie swoich krajów.

No, chłopie o ile przed reformą Platiniego było mega ciężko awansować to teraz jest łatwiej niż w czasach Legii czy Widzewa.

Po prostu poziom naszej piłki klubowej jest dramatycznie słaby. No, chyba ze uważasz, że Wisła nie awansowała wczoraj, bo miała cięzkiego przeciwnika przez chamski regulamin.

zizou 24.08.2011 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez raindog (Post 1153853)
...., to była inna Liga Mistrzów. Z kim graliście o awans? Ile klubów mogło reprezentować najsilniejsze kraje?... takich głupot, bo nie ma co tego porównywać. I to jest argument! Po prostu mówisz o całkiem innej rzeczy, która miała tylko wspólną nazwę z obecną LM.

No faktycznie... my nie graliśmy o wejście z powszechnie znanym i szanowanym za swoje sukcesy w Europie mistrzem Cypru, tylko zaledwie z mistrzem Szwecji IFK Goeteborg; bardzo słaba drużyna, rok wcześniej "cudem" wygrała swoją grupę LM, zapewne tylko dlatego, że miała w grupie takich słabiaków jak Barcelona, Man Utd i Galatasaray.. Swoją słabośc potwierdziła w 1/4, odpadając po dwóch remisach z Bayernem Monachium (ktoś w ogóle zna taki klub?):rotfl:

Nie dziwne zatem, że tak słaba drużyna 2 razy przegrała z Legią; 1:0 na Ł3 i 1:2 na Ullevi (zajebisty wyjazd:-)), prowadząc w tym drugim meczu 1:0:lol::lol::lol:

sportnh 24.08.2011 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1153862)
Nie zgadzam się. Diaz był wczoraj tragiczny. I tak jak dobrze zagrał z Litexem u siebie tak wczoraj zagrał po prostu źle. Wolny, mało zwrotny, nie radzący sobie w pojedynkach 1 na 1 a argument że wszystko szło jego stroną jest śmieszny.
Szli jego stroną bo wiedzieli że jest słaby i tyle. Czy jakby był dobry to APOEL pchałby 80% swoich akcji prawym skrzydłem?

To ktora strona grali a jak on sie wywiazal WCZORAJ z tego to 2 rozne rzeczy. Wg mnioe uratowal nas od 1, 2 bramek na pewno, przypomina mi sie kilka jego wybic chociazby to w 1 polowie lewa noga po ktorym na pewno padlaby bramka. Niezle walczyl z tym Triczkowskim czy jak mu tam i moim zdaniem byl dobry.

BigLeb 24.08.2011 14:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zizou (Post 1153877)
No faktycznie... my nie graliśmy o wejście z powszechnie znanym i szanowanym za swoje sukcesy w Europie mistrzem Cypru, tylko zaledwie z mistrzem Szwecji IFK Goeteborg; bardzo słaba drużyna, rok wcześniej "cudem" wygrała swoją grupę LM, zapewne tylko dlatego, że miała w grupie takich słabiaków jak Barcelona, Man Utd i Galatasaray.. Swoją słabośc potwierdziła w 1/4, odpadając po dwóch remisach z Bayernem Monachium (ktoś w ogóle zna taki klub?):rotfl:

Nie dziwne zatem, że tak słaba drużyna 2 razy przegrała z Legią; 1:0 na Ł3 i 1:2 na Ullevi (zajebisty wyjazd:-)), prowadząc w tym drugim meczu 1:0:lol::lol::lol:

Naprawdę nie rozumiem po wała żeś tu dzisiaj przylazł i w tak przesranym od rana dniu wqrwiasz swoimi wywodami. Czy to jest temat o warszawskiej drużynie i jej drodze do LM? Weź się człowieku odspawaj chociaż dzisiaj.

fond 24.08.2011 14:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jeden (Post 1153858)
Zrozumcie nie można olać LE z obecnymi punktami w rankingu nie ma szans na rozstawienie w przyszłej edycji el LM

Bez pełnej koncentracji na lidze nie ma szans na udział eliminacja przyszłej edycji LM więc priorytetem jest zadbanie o to, by to rozstawienie czy nie było nam w ogóle potrzebne. Nie chodzi o całkowite odpuszczanie LE, chodzi o rozsądek i niepowtarzanie błędów Lecha ulegając złudnym wrażeniom, że mamy szeroką kadrę. Jak ktoś tak myśli, to niech sobie zobaczy ile mamy punktów po 4 meczach.

Sędzia 24.08.2011 14:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zizou (Post 1153877)
No faktycznie... my nie graliśmy o wejście z powszechnie znanym i szanowanym za swoje sukcesy w Europie mistrzem Cypru, tylko zaledwie z mistrzem Szwecji IFK Goeteborg; bardzo słaba drużyna, rok wcześniej "cudem" wygrała swoją grupę LM, zapewne tylko dlatego, że miała w grupie takich słabiaków jak Barcelona, Man Utd i Galatasaray.. Swoją słabośc potwierdziła w 1/4, odpadając po dwóch remisach z Bayernem Monachium (ktoś w ogóle zna taki klub?):rotfl:

Nie dziwne zatem, że tak słaba drużyna 2 razy przegrała z Legią; 1:0 na Ł3 i 1:2 na Ullevi (zajebisty wyjazd:-)), prowadząc w tym drugim meczu 1:0:lol::lol::lol:

Mam wrażenie, że nie do końca mówicie tym samym językiem.

Problem tkwi nie w tym, że ktoś podważa Wasze zasługi, bo sam kibicowałem Legii w tamtych eliminacjach (dzisiaj to by nie miało miejsca, ale wówczas byłem nieco młodszy i bardziej naiwny) - do dzisiaj pamiętam jakie bramy Leszek Pisz ładował.

Tyle tylko, że Wy oceniacie nasze porażki z perspektywy tamtego sukcesu (Waszego bądź Widzewa), natomiast to nie do końca jest uczciwe, bo świat piłkarski poszedł do przodu, a my się cofnęliśmy. Może, gdyby LM przez tak długi czas nie była zamknięta przez głupie eliminacje z Barceloną bądź Realem, to by nam tak nie uciekli.

Jeśli nas krytykujecie, oceniacie itd., to róbcie to z perspektywy Waszych obecnych dokonań - weźcie ostatnie kilka lat, a nie już prawie 20.

Taki Lech sam też niczego w el. do LM nie osiągnął - za to ładnie powalczył w LE, i mam nadzieję, że nie będziemy gorsi (choć dla mnie w LE liczą się przede wszystkim punkty, więc możemy grać kichę, byle wszystko wygrać 1:0).

Nasze tegoroczne dokonania, to może zabrzmieć śmiesznie, ale jest prawdziwe - to i tak znacznie większy sukces niż ostatnie "sukcesy" Skorży z Wisłą. Więc jak dla mnie jest spory progres.

Jeden 24.08.2011 14:19

Legia i Widzew były w tej lepszej sytuacji,że grali u nich najlepsi Polscy piłkarze, Legia odniosła sukces, pózniej taki Widzew mógł od nich wykupić Szczęsnego Michalskiego i jeszcze kogoś(o ile dobrze pamiętam) to tak jakby Wisla miała szanse kupić z Poznania Stilicia i Arbolede i walczyć o LM a teraz nie jest to możliwe ze względu na kwoty transferowe.Po ostatnim awansie Widzewa była reforma Widzew za rok dostał Parme a wcześniej sprzedali Dembińskiego i Majaka Parma wicemistrz Włoch z kilkoma gwiazdami.Łks rok pózniej trafił na MU pózniej Widzew zagrał zamiast Wisły i dostał Fiorentine z Batistutą.Kiedy Wisła miała najlepszych Polaków dostawaliśmy Barcelone Real więc szanse były iluzoryczne.Gdyby od 2000 do 2003 byla ta reforma to jestem przekonany,że LM byłaby w Krakowie.

Rywale Widzewa i Legii to poziom rozstawionych z tego roku tylko,że wtedy różnice finansowe nie były tak duże jak teraz( budżety)i kluby opierały się na krajowych zawodnikach.

Zobaczcie składy:


Broendby: Krogh - Skarbalius, P.Nielsen, Eggen, Colding, Ravn, A.Nielsen, Vilfort (75' Daugaard), Bjur, Moeller (86' Hansen), Bagger (69' Sand).

Widzew: Szczęsny - Michalczuk, Łapiński, Wojtala, Siadaczka (71' Szarpak), Michalski, Wyciszkiewicz (46' Dembiński), Szymkowiak (62' Bajor), Czerwiec, Majak, Citko.


Nie zatrudniało się najemników grali zawodnicy z danego kraju i była szansa na rywalizacje równą a w sytuacji WISŁA-APOEL stać było APOEL na lepszych obcokrajowców np ten Ailton wyceniany na 3 miliony euro niedawno kupiony za 700 tys przez Apoel,i reszta ograna w europie Portugalczycy Brazylijczycy taki np Manduca.

sportnh 24.08.2011 14:22

Juz sam nie wiem co lepsze skupic sie konkretnie na tej LE czy lidze...

zizou 24.08.2011 14:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 1153886)
Mam wrażenie, że nie do końca mówicie tym samym językiem.

Problem tkwi nie w tym, że ktoś podważa Wasze zasługi, bo sam kibicowałem Legii w tamtych eliminacjach (dzisiaj to by nie miało miejsca, ale wówczas byłem nieco młodszy i bardziej naiwny) - do dzisiaj pamiętam jakie bramy Leszek Pisz ładował.

Tyle tylko, że Wy oceniacie nasze porażki z perspektywy tamtego sukcesu (Waszego bądź Widzewa), natomiast to nie do końca jest uczciwe, bo świat piłkarski poszedł do przodu, a my się cofnęliśmy. Może, gdyby LM przez tak długi czas nie była zamknięta przez głupie eliminacje z Barceloną bądź Realem, to by nam tak nie uciekli.

Jeśli nas krytykujecie, oceniacie itd., to róbcie to z perspektywy Waszych obecnych dokonań - weźcie ostatnie kilka lat, a nie już prawie 20.

Taki Lech sam też niczego w el. do LM nie osiągnął - za to ładnie powalczył w LE, i mam nadzieję, że nie będziemy gorsi (choć dla mnie w LE liczą się przede wszystkim punkty, więc możemy grać kichę, byle wszystko wygrać 1:0).

Nasze tegoroczne dokonania, to może zabrzmieć śmiesznie, ale jest prawdziwe - to i tak znacznie większy sukces niż ostatnie "sukcesy" Skorży z Wisłą. Więc jak dla mnie jest spory progres.

Nie - ja nie oceniam, nie krytykuję Waszych dokonań w tym roku; post przypominający obecnośc Legii i Widzewa w LM był tylko odpowiedzią na stwierdzenie jednego z forumowiczów, że LM nigdy w Polsce nie było. W tym samym poście (ze 2 strony wcześniej). prosiłem żeby nie pisac, że to była inna LM bo kilkanaście lat temu wszystko było inne - ale mimo to niektórzy nie mogli sobie odpuścic - trudno, rozumiem emocje po wczorajszym meczu i nie mam zamiaru przerzucac się inwektywami, ale pojechac drobną złośliwością - czemu nie:lol:. Normalni i trzeźwo patrzący zrozumieją, inni - ich problem.
I tak, masz racje - fakt, że w ostatnich latach nie mamy się czym pochwalic co do pucharów, aczkolwiek ciągle mam nadzieję, że to się zmieni.

Karamazow 24.08.2011 14:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1153892)
Juz sam nie wiem co lepsze skupic sie konkretnie na tej LE czy lidze...

Tu się nie ma nad czym zastanawiać, mają walczyć o zwycięstwo w każdym meczu niezależnie od rozgrywek, żadnego odpuszczania czegokolwiek, bo z takim podejściem to niczego nie osiągniemy.

Sędzia 24.08.2011 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zizou (Post 1153897)
Nie - ja nie oceniam, nie krytykuję Waszych dokonań w tym roku; post przypominający obecnośc Legii i Widzewa w LM był tylko odpowiedzią na stwierdzenie jednego z forumowiczów, że LM nigdy w Polsce nie było. W tym samym poście (ze 2 strony wcześniej). prosiłem żeby nie pisac, że to była inna LM bo kilkanaście lat temu wszystko było inne - ale mimo to niektórzy nie mogli sobie odpuścic - trudno, rozumiem emocje po wczorajszym meczu i nie mam zamiaru przerzucac się inwektywami, ale pojechac drobną złośliwością - czemu nie:lol:. Normalni i trzeźwo patrzący zrozumieją, inni - ich problem.
I tak, masz racje - fakt, że w ostatnich latach nie mamy się czym pochwalic co do pucharów, aczkolwiek ciągle mam nadzieję, że to się zmieni.

OK - tyle że jest nieco racji w tym, to była inna Polska, inna Legia, inne IFK, inna polska piłka, inna piłka na świecie itd.

W tej Polsce, w której dzisiaj żyjemy - w Polsce kiepskiej piłki kopanej, która dopiero wstaje z kolan (bo uważam, że powoli następuje poprawa) - w tej Polsce nigdy LM nie było.

PANDEM0NIUM 24.08.2011 14:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1153880)
Wg mnioe uratowal nas od 1, 2 bramek na pewno, przypomina mi sie kilka jego wybic chociazby to w 1 polowie lewa noga po ktorym na pewno padlaby bramka.

To nie Diaz był tylko Jaliens

zim zum 24.08.2011 14:38

Cytat:

Trener Jovanović dostał pieniądze i wydał je rozsądnie. W sumie za nieco ponad milion euro ściągnął trzech świetnych piłkarzy - Ailtona, Marcinho i Trickovskiego.
Czyli wcale nie obracają tam jakimiś niesamowitymi sumami.

FraMat 24.08.2011 14:38

ad: Pandemonium
to był Diaz

FraMat 24.08.2011 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1153902)
Czyli wcale nie obracają tam jakimiś niesamowitymi sumami.

sam Ailton 700tys euro

sportnh 24.08.2011 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1153901)
To nie Diaz był tylko Jaliens

Diaz Diaz, wybil lewa noga pilke wrzucana wlasnie z lewej strony Apoelu

michal1989 24.08.2011 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1153904)
sam Ailton 700tys euro

Nie chce mi się wierzyć żeby Kopenhaga tak dobrego gracza oddała za tak marną kwotę...

kacpaw91 24.08.2011 14:43

Jak to jest z kartkami? Kto nie zagra w pierwszym meczu LE?

Sami 24.08.2011 14:43

Ja nie rozumiem jednego... Dlaczego wszyscy Pieerdolą, że Wisła grała wczoraj słabo? "Eksperci" kurva myśleli, że APOEL to ogórki? Jak Wisła miała ich zdaniem wczoraj grać? Pressingiem? :lol: Przecież piłkarze padliby po 10min takiej gry. Maaskant mówił, że pogoda była ciężka, ale nie była przyczyną porażki. kurrwa, jak nie, jak tak. Pierwsze 15-20 min - ZAJEBIŚCIE to wyglądało. Mówcie co chcecie, ale to było obrona kontrolowana. Przynajmniej ja to tak nazywam. Wg mnie grę defensywną można podzielić na kontrolowaną-świadomą i niekontrolowaną. Ta pierwsza wynika z założeń taktycznych, świadomego oddania pola rywalowi, dobrego ustawienia. Ta druga to cofnięcie się wymuszone przez przeciwnika, gdzie drużyna zwyczajnie się gubi, nie potrafi wyprowadzić jakiegokolwiek kontrataku, utrzymać się przy piłce oraz oczywiście bez przerwy dopuszcza do zagrożenia bramki. Ten drugi typ defensywy w moim odczuciu nastąpił właśnie po jakichś 20min, a już jego apogeum miało miejsce po straconym golu. Tak jak wspomniałem, po pierwszym kwadransie byłem zachwycony. To właśnie tak miało wyglądać. Pomyślałem: "ten awans będzie bardzo łatwy jeśli utrzymamy taką grę przez cały mecz". Głównym problemem była jednak pogoda. Przecież po około 20min KAŻDY z wiślaków słaniał się na nogach. Piłkarze Wisły NIE MOGLI być równorzędnym rywalem dla Apoelu, gdy byli tak zmęczeni. Wymowny był obrazek gdzieś chyba w okolicach 40min. kiedy większość wiślaków podpierała się rękami, albo poprawiała getry.. ONI NIE MIELI SIŁ. Nie mieli sił po 20min! Każdy kto kiedykolwiek grał w piłkę wie, że gdy jesteś zmęczony to zawsze jesteś spóźniony o ten jeden krok, możesz wykonać jeden sprint z piłką, ale drugi już nie itd. Wisła nie mogła zagrać wczoraj inaczej, NIE MOGŁA. Gdyby spróbowała grać wyżej to wytrzymałaby może z 10-15min, a potem? Ile by się skończyło? 0:4? APOEL potrafił odrobić straty z Belgradu, z Kopenhagi, potrafił u siebie zremisować z Atletico. Widzieliście ich na rozgrzewce jak przyjechali na R22? W porównaniu z Litexem to był KOSMOS. Porównywaliście rozgrzewki Wisły i APOELu? Przy tym co grali sobie goście z Cypru to wiślacy wyglądali niezdarnie. Pomyślałem sobie, że będzie PRZEJEBANE. O ile w meczu z Litexem przez cały mecz kontrolowaliśmy defensywę (tak, tak - kontrolowaliśmy; ile stuprocentowych akcji stworzył sobie Litex? 0? 1?), tak wczoraj już się tego zrobić nie dało. Wczoraj mieliśmy do czynienia z zespołem o wiele bardziej zaawansowanym technicznie niż Litex. Da się jednak z nim wygrać. I udałoby się to, gdyby nie pogoda, gdybyśmy byli w stanie przeciwstawić "cypryjskiej" technice swoją siłę fizyczną. ROZUMIECIE TO? Po naszej stronie była siła fizyczna - nasz jedyny atut, którego NIE BYLIŚMY W STANIE zaprezentować w tych warunkach. W Krakowie się udało, w Nikozji było to NIEMOŻLIWE. Mogliśmy awansować tylko przy ogromnej ilości szczęścia. I tak niewiele zabrakło, kto wie czy gdyby nie zszedł kontuzjowany Jaliens to tej bramki byśmy nie stracili. Wtedy Jovanović zastąpiłby KOMPLETNIE WYCZERPANEGO Lameya, który odpuścił Trickovskiego przy 3 golu.

Aaa, a powie mi ktoś może co robi Małecki po stracie pierwszego gola? Co on tam "sygnalizuje"?! :shock:

FraMat 24.08.2011 14:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michal1989 (Post 1153906)
Nie chce mi się wierzyć żeby Kopenhaga tak dobrego gracza oddała za tak marną kwotę...

nie szkodzi....

sportnh 24.08.2011 14:46

Wg mnie Malecki pokazuje ze pilka nie przekroczyla linii bramkowej za pierwszym razem. Biegnie, sygnalizujac to, a dopiero POTEM Pareiko sam sobie wepchnal pilke do bramki. Malecki tego nie widzial.

PANDEM0NIUM 24.08.2011 14:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1153905)
Diaz Diaz, wybil lewa noga pilke wrzucana wlasnie z lewej strony Apoelu

to mówimy o innej sytuacji chyba chodzi mi o sytuacje z I połowy gdzie poszła akcja lewa stroną APOELU (klepka Cypryjczyków) gdzie jeden z kozojebców wyszedł na czystą pozycję i jeden z naszych (Jaliens?!) wybił mu piłkę sprzed nogi, albo zablkował strzał w ostatniecj chwili

To była może z 26 minuta

dynek.pl 24.08.2011 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sami (Post 1153908)
Aaa, a powie mi ktoś może co robi Małecki po stracie pierwszego gola? Co on tam "sygnalizuje"?! :shock:

ogolnie to wygladalo jakby sie cieszyl z bramki :D

piter116 24.08.2011 14:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sami (Post 1153908)
Aaa, a powie mi ktoś może co robi Małecki po stracie pierwszego gola? Co on tam "sygnalizuje"?! :shock:

Jakby to napisał jeden z użytkowników tego forum - sprzedał mecz i cieszył się z gola dla APOELU.

Dokładnie zim zum. Widać, że zakupy w tym okienku były robione "na teraz". Postawiono na zawodników doświadczonych czy na wypożyczenia z myślą o grze w LM już w tym roku. A za rok znowu będzie wymiana połowy zespołu, niech Maaskant nie przedłuży kontraktu to nowy trener też będzie potrzebował czasu i co będziemy czekać kolejne 2 lata żeby zespół się zgrał?

Wasiu, kartki nie zerują się w fazie grupowej ?

zim zum 24.08.2011 14:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1153904)
sam Ailton 700tys euro

No to widać jaka u nas jest amatorka, że ktoś daje za Jirsaka 750 tys euro albo ściągamy defensywnego napastnika Genkova.

Widzę, ze teraz modne stało się opowiadanie o budowie drużyny. Tylko dla mnie to jest takie bzdurne tłumaczenie naszego zacofania. Jakie budowanie ? Za chwile sprzedadzą Meliksona. Jaliens, Lamey, Pareiko się zestarzeją i wszystko na nowo. Na tą chwilę nie ma żadnego szkieletu druzyny, zawodnika perpsktywicznego, który mógłby grać u nas przez długie lata. Mamy zawodników przepłaconych, starych lub tych dla których Wisła jest chwilowym przystankiem.

Wasiu 24.08.2011 14:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1153907)
Jak to jest z kartkami? Kto nie zagra w pierwszym meczu LE?

Melikson i Sobolewski

Baala 24.08.2011 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sami (Post 1153908)
Ja nie rozumiem jednego... Dlaczego wszyscy Pieerdolą, że Wisła grała wczoraj słabo? "Eksperci" kurva myśleli, że APOEL to ogórki? Jak Wisła miała ich zdaniem wczoraj grać? Pressingiem? :lol: Przecież piłkarze padliby po 10min takiej gry. Maaskant mówił, że pogoda była ciężka, ale nie była przyczyną porażki. kurrwa, jak nie, jak tak. Pierwsze 15-20 min - ZAJEBIŚCIE to wyglądało. Mówcie co chcecie, ale to było obrona kontrolowana. Przynajmniej ja to tak nazywam. Wg mnie grę defensywną można podzielić na kontrolowaną-świadomą i niekontrolowaną. Ta pierwsza wynika z założeń taktycznych, świadomego oddania pola rywalowi, dobrego ustawienia. Ta druga to cofnięcie się wymuszone przez przeciwnika, gdzie drużyna zwyczajnie się gubi, nie potrafi wyprowadzić jakiegokolwiek kontrataku, utrzymać się przy piłce oraz oczywiście bez przerwy dopuszcza do zagrożenia bramki. Ten drugi typ defensywy w moim odczuciu nastąpił właśnie po jakichś 20min, a już jego apogeum miało miejsce po straconym golu. Tak jak wspomniałem, po pierwszym kwadransie byłem zachwycony. To właśnie tak miało wyglądać. Pomyślałem: "ten awans będzie bardzo łatwy jeśli utrzymamy taką grę przez cały mecz". Głównym problemem była jednak pogoda. Przecież po około 20min KAŻDY z wiślaków słaniał się na nogach. Piłkarze Wisły NIE MOGLI być równorzędnym rywalem dla Apoelu, gdy byli tak zmęczeni. Wymowny był obrazek gdzieś chyba w okolicach 40min. kiedy większość wiślaków podpierała się rękami, albo poprawiała getry.. ONI NIE MIELI SIŁ. Nie mieli sił po 20min! Każdy kto kiedykolwiek grał w piłkę wie, że gdy jesteś zmęczony to zawsze jesteś spóźniony o ten jeden krok, możesz wykonać jeden sprint z piłką, ale drugi już nie itd. Wisła nie mogła zagrać wczoraj inaczej, NIE MOGŁA. Gdyby spróbowała grać wyżej to wytrzymałaby może z 10-15min, a potem? Ile by się skończyło? 0:4? APOEL potrafił odrobić straty z Belgradu, z Kopenhagi, potrafił u siebie zremisować z Atletico. Widzieliście ich na rozgrzewce jak przyjechali na R22? W porównaniu z Litexem to był KOSMOS. Porównywaliście rozgrzewki Wisły i APOELu? Przy tym co grali sobie goście z Cypru to wiślacy wyglądali niezdarnie. Pomyślałem sobie, że będzie PRZEJEBANE. O ile w meczu z Litexem przez cały mecz kontrolowaliśmy defensywę (tak, tak - kontrolowaliśmy; ile stuprocentowych akcji stworzył sobie Litex? 0? 1?), tak wczoraj już się tego zrobić nie dało. Wczoraj mieliśmy do czynienia z zespołem o wiele bardziej zaawansowanym technicznie niż Litex. Da się jednak z nim wygrać. I udałoby się to, gdyby nie pogoda, gdybyśmy byli w stanie przeciwstawić "cypryjskiej" technice swoją siłę fizyczną. ROZUMIECIE TO? Po naszej stronie była siła fizyczna - nasz jedyny atut, którego NIE BYLIŚMY W STANIE zaprezentować w tych warunkach. W Krakowie się udało, w Nikozji było to NIEMOŻLIWE. Mogliśmy awansować tylko przy ogromnej ilości szczęścia. I tak niewiele zabrakło, kto wie czy gdyby nie zszedł kontuzjowany Jaliens to tej bramki byśmy nie stracili. Wtedy Jovanović zastąpiłby KOMPLETNIE WYCZERPANEGO Lameya, który odpuścił Trickovskiego przy 3 golu.

Aaa, a powie mi ktoś może co robi Małecki po stracie pierwszego gola? Co on tam "sygnalizuje"?! :shock:

Dobry wpis i się w pełni z tobą zgadzam.

Co do Małeckiego to mnie się wydawało, że on myślał że Pareiko ma piłkę w rękach i pobiegł do kontry.

arek_18 24.08.2011 15:00

Jestem kibicem Wisły. Oglądam jej mecze tylko w telewizji, ligowe w Canal+ a pucharowe gdzie popadnie. Oglądając mecz z APOEL’em, mimo, że to moja drużyna przegrywała, najbardziej byłem poirytowany słuchając dwójki komentatorów. Wychowałem się i przywykłem do komentatorów, przy meczach ligowych z Canal+ a przy meczach reprezentacji do starego Ciszewskiego i mimo wszystko Szpakowskiego. Ciszewski kiedyś i Szpakowski jeszcze teraz, mimo braków technicznych, komentowali i kibicowali drużynie polskiej do końca. Ekipa Canal+ to od zawsze wzór komentowania piłki ligowej. W większości obiektywnie relacjonują mecz dla kibiców jednej i drugiej drużyny, jak i dla kibiców samej piłki nożnej. Natomiast wczoraj Borek i Kowalczyk nie byli wstanie zapomnieć o swoich osobistych sympatiach i w polskiej telewizji, w meczu drużyny z Polski ciągle słychać było krytyczny komentarz byłego zawodnika i wciąż kibica Legii i APOEL-u. Nie krytykuję go, że jest kibicem Legii (przeczytajcie jego blog na www.weszlo.com -Legia miała lepszych kibiców, lepszego przeciwnika i lepiej grała niż Wisła), ale, że nie lubi Wisły i nie jest w stanie tego ukryć. Sprawdził się przy meczu Legii ze Spartakiem, ale na meczu Wisły powinien być ktoś, komu Wisła jest choć obojętna. Czeka nas Liga europejska i w Polsacie sześć meczów Wisły przy ciągłej krytyce Kowalczyka i Borka.

JOSE 841 24.08.2011 15:01

Nie ma co rozpaczać Wisła dalej jest w grze i to jest najważniejsze.Wisła zaszła dalej niż Legia która zapewne przegra ze Spartakiem. Śląsk może tylko zazdrościć że Wisła weszła do fazy grupowej o którą Śląsk musi teraz stoczyć batalię i odrobić straty i tak sie na pewno stanie.Jak na pierwszy rok Holendra jest dobrze zespół wykonał plan minimum.APOEL gra stałym składem od dwóch lat Wisła jest w przebudowie i ta przebudowa zaprocentuje jeśli nie teraz to za rok.A teraz Wisła ma okazję żeby zawojować w LE dalej niż Lech i udowodnić krytykom że wczorajsza porażka to tylko wypadek przy pracy,a kibicom zrehabilitować się i udowodnić że Wisła jest gotowa by walczyć o najwyższe cele.Na pocieszenie Glasgow Rangers odpadło już w przedbiegach w III rundzie LM.
arek_18 w Polsacie otwartym czy TV4??( które ostatnio pokazywało mecze Lecha)

HEDu 24.08.2011 15:01

gdybysmy mieli tak dobrych defensywnych pomocnikow jak oni maja (Morais, Pinto) to mozna byloby kontrolowac srodek pola, a tak? ; )

BigLeb 24.08.2011 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1153911)
to mówimy o innej sytuacji chyba chodzi mi o sytuacje z I połowy gdzie poszła akcja lewa stroną APOELU (klepka Cypryjczyków) gdzie jeden z kozojebców wyszedł na czystą pozycję i jeden z naszych (Jaliens?!) wybił mu piłkę sprzed nogi, albo zablkował strzał w ostatniecj chwili

To była może z 26 minuta


Moim zdaniem to był Wilk w ostatniej chwili wszedł wślizgiem i zablokował gościa który był oko w oko z Pareiką

Donki 24.08.2011 15:04

Czy jest może gdzies taka rozpiska na kogo możemy miec w grupie LE ? była taka jesli chodzi o LM.

willow 24.08.2011 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1153914)
No to widać jaka u nas jest amatorka, że ktoś daje za Jirsaka 750 tys euro albo ściągamy defensywnego napastnika Genkova.

Widzę, ze teraz modne stało się opowiadanie o budowie drużyny. Tylko dla mnie to jest takie bzdurne tłumaczenie naszego zacofania. Jakie budowanie ? Za chwile sprzedadzą Meliksona. Jaliens, Lamey, Pareiko się zestarzeją i wszystko na nowo. Na tą chwilę nie ma żadnego szkieletu druzyny, zawodnika perpsktywicznego, który mógłby grać u nas przez długie lata. Mamy zawodników przepłaconych, starych lub tych dla których Wisła jest chwilowym przystankiem.

Uważaj, bo zaraz 3/4 forum okrzyknie Cię kibicem sukcesu ;)
A tak na poważnie, to niestety zim zum ma racje. Całe to pierd....e o budowie drużyny. Pewnie, że jest budowana, tylko jak?
I co jest fundamentem tej budowy? Może ktoś merytorycznie się wypowie? Kto ma być szkieletem naszej przyszłej potęgi? Wystarczą mi 3-4 nazwiska, śmiało...
Nie ma żadnej budowy, tylko samowolka budowlana z elementami prowizorki i średniej klasy majstrem.
Pewnie - w stosunku do ostatniego roku jakiś progres jest, ale to wszystko bez przyszłości...
Zobaczymy, jakie ruchy transferowe będą w zimie, od tego zależy, czy zmienię zdanie, czy nie...

sawko 24.08.2011 15:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1153902)
Czyli wcale nie obracają tam jakimiś niesamowitymi sumami.


no ale nie wiemy ile im płacą, a skoro maja wiekszy budżet to zapewne wiecej niz my naszym gwiazdą, po drugie piłkarze w ostatnim czasie lepiej kojarzą lige cypryjska niz naszą buraczaną co mysmy ostatnio osiągneli hmm....

Baala 24.08.2011 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BigLeb (Post 1153923)
Moim zdaniem to był Wilk w ostatniej chwili wszedł wślizgiem i zablokował gościa który był oko w oko z Pareiką

Tak to był Wilk, ale pod koniec pierwszej połowy była dość podobna sytuacja i też w ostatniej chwili przyblokowaliśmy wślizgiem i to był Diaz.

Karamazow 24.08.2011 15:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Donki (Post 1153925)
Czy jest może gdzies taka rozpiska na kogo możemy miec w grupie LE ? była taka jesli chodzi o LM.

Póki co jest 5 drużyn pewnych gry w grupie LE także jakiekolwiek rozpiski nie mają sensu.

wikink1 24.08.2011 15:10

zim zum zgadzam się z Tobą całkowicie o tym się gada ,ale swoje robi .I tak się zastanawiam jaki był sens sięgania po holendrów ........skoro ktos zapomniał ze zeby sprzedac nalezy kupic a na nato są potrzebne pieniądze.

Paweł 24.08.2011 15:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum (Post 1153914)
No to widać jaka u nas jest amatorka, że ktoś daje za Jirsaka 750 tys euro (...)

Prawie 5 lat temu ...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zim zum
(...) Na tą chwilę nie ma żadnego szkieletu druzyny, zawodnika perpsktywicznego, który mógłby grać u nas przez długie lata. Mamy zawodników przepłaconych, starych lub tych dla których Wisła jest chwilowym przystankiem.

Jovanović, Chavez, Małecki, Wilk, Meliskon, Genkov to pokaźny szkielet.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl