![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Co by nie mowic jestescie poligonem doswiadczalnym dla inwestorow i miejmy nadzieje, ze wyjdziecie z tego obronna reka. Ostatnio nawet los sprzymierzyl sie z Wami i zafundowal niezamierzone pozdrowienia. Niech to będzie dobry znak:D. http://i45.tinypic.com/2aeyyba.jpg Cytat:
|
Cytat:
:shock: |
Cytat:
Natomiast Wisła i Legia padły ofiarami długoletniego braku konkurencji. Biły się o piłkarzy tylko między sobą, jednocześnie panicznie bojąc się "kominów płacowych" i całkowicie zaniedbując szkolenie młodzieży. Proces ten szczególnie nasilił się w ostatnich 5 latach. W efekcie najzdolniejszy narybek zaczął uciekać z ligi omijając duże kluby, nie przynosząc im zysku ani sportowego ani finansowego. Wisła i Legia zaczęły szukać tematów zastępczych licytując się w sztucznie pompowanych wyścigach o towar drugiej kategorii. I tu kończy się dokument, a zaczyna dramat, bo w konsekwencji oba kluby zebrały opasłe kadry piłkarzy bardzo przeciętnych, których gaże znacznie przewyższają to co grajkowie powinni naprawdę zarabiać( Iwański, Łobodziński, Garguła, Giza, Grzelak itd. itp.). Ci piłkarze osiągnęli więcej niż powinni( finansowo) i stracili jakąkolwiek motywację do pracy. Oni naprawdę nie są tak głupi, żeby myśleć, że trafią na zachód, zresztą musieliby się jakichś języków uczyć( a fe! ). Najtragiczniejsze jest to, że większość tych feralnych umów to owoc ostatnich trzech sezonów, co oznacza, że zamiast iść po rozum do głowy, działacze i trenerzy dwóch czołowych polskich klubów prześcigają się w głupocie i niedorzeczności, to co widzimy na boisku jest jedynie przedłużeniem działań na poziomie planowania. Co jest natomiast w tym wszystkim śmieszne, gdyby gwiazdkom zarówno w Wiśle, jak i w Legii, naprawdę zależało, to i tak mogłyby wieść niepodzielny prym w lidze. Gdyby do tego jeszcze nie mieli pełnych gaci na widok jakiegokolwiek wyzwania, to możliwe byłyby nawet przyzwoite wyniki w pucharach europejskich( np. 2 kluby w fazie grupowej LE). Ci piłkarze nie są jakoś szczególnie gorsi piłkarsko od ostatnich pokoleń, natomiast są kompletnie nie gotowi do uprawiania zawodu piłkarza, i nazywanie tego, co oni odwalają profesjonalizmem, to w pełni świadome wypaczanie znaczenia tego słowa. A tak w ogóle to chyba QED, a nie "QUED" :P . Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Poza tym minęły już czasy, kiedy przeprowadzałem jakiekolwiek dowody (formalne). Nie tęsknię:> IMHO poziom ligi jest pochodną poziomu szkolenia zawodników. Obecni piłkarze są denni mentalnie, do tego brak im umiejętności. Czytając optymistyczne posty zastanawiam się - skąd się to bierze? Ja nie widzę przesłanek, żeby w ciągu najbliższych (powiedzmy) dziesięciu lat miało być lepiej. Raz na parę lat pojawi się jakiś Kuszczak, Błaszczykowski - szybko ucieknie zagranicę, może coś tam nawet pogra jeżeli zdrowie - zniszczone w czasach juniorskich - pozwoli. Na tyle maksimum możemy liczyć. |
No, dobra. Ponarzekaliśmy to możne pomyślmy - chociaż w sumie to bez sensu, bo nie mamy żadnych możliwości - nad zmianami na lepsze. A nawet jeśli to naprawdę bez sensu to przynajmniej możne się dowiem czy ktoś myśli podobnie.
Mecze będą lepsze jeśli będą zdecydowanie płynniejsze. Trzeba by stworzyć jakąś komórkę albo strukturę oddziaływania na piłkarzy, którzy upadają po najmniejszych kopnięciach i leżą na murawie pare minut. Kultowe dla mnie jest zachowanie Radzewicza po wślizgu Zielińskiego (zrobił ze 3 koziołki). Najpierw po co to robią. Żeby odpocząć, wybić z rytmu przeciwnika, żeby wymusić faul (krzyk i akrobatyczny rzut, by przekonać sędziego), żeby koledzy napili się wody, bo ich zatyka.. Dla mnie to jest prawdziwa plaga i coś najbardziej irytującego. Chyba bardziej irytujące niż niecelne podanie na 2 metry. I jest w każdym klubie. W każdym klubie jest 5-6 ****eczkowatych gwiazdorów, którzy padają jak scięci po każdym kontakcie. 1. Zwiększyć autorytet sędziów. Najtrudniejsze (bez kpin prosze). Nie wiem, ochrona w stylu za wszelkie pyskowanie z automatu żółta kartka. Niech od tego będą potem skargi klubów. 2. Działanie trenerów. Zrobić zjad trenerów i im to po prostu rozkazać... Niech opierdzielają takich. 3. Kibice - zawsze krzyczec na takiego pajaca pajac, bo to pajac. Nawet jezeli jest z wlasnego zespolu. Sorry, ale mam dosc niepomiatania 'swoich' mimo ze za ciezkie miliony sa takimi pajacami. Nie wiem co jeszcze, ale bez kitu takiego leżenia to nie ma nigdzie. Straszna tragedia, przez to te mecze sa dramatyczne. Mam wrazenie ze to wszystko wina dosc dobrej opieki medycznej w klubach (mimo wszystko). W sensie dosetpu do medykamentów. Piłkarz gwiazdka jest tak przeczulony na swoim punkcie, ze zaczyna odnosic wrazenie, że jak go doktorek nie popsika czy nie posmaruje to bedzie bolało. Moze w takim razie pozwolic na taka opieke wylacznie w przerwie? Albo po zejsciu za linie? Zeby lekarz nie mogl wbiegac na boisko? Wiem, ze to smieszne, ale dla mnie problem tej ligi jest wlasnie taki prozaiczny. To wrecz nieprawdopodobnie spowalnia gre, przez co mecz staje sie denny. Poza tym wchodzi to pilkarzom w krew i potem w pucharach lezy Dudka w polu karnym i umiera, a Blackburn strzela gola. Druga sprawa zarobki. Wydaje mi sie, ze trzeba wprowadzic socjalizm. Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Jak w MLS. Ustalic najwieksza mozliwa pensje dla mlodziezowców do 21 roku zycia, ustalić powiedzmy zasade, ze jeden pilkarz moze dostac kase bez ograniczen, a na pozostalych 25 mozliwych do zgloszenia jakas ogolna sumke. Nie moze byc tak, ze Łobodziński za nic marnuje tyle kasy. Jakby sie wszyscy umowili to przeciez wszystkie pilkarzyki by nie uciekly na zachod/wschod. A jakby uciekl to swiadczyloby o nich i przyszliby w ich miejsce inny. Nie ogarniam centralnego regulowania i planowania, ale tutaj widze gleboki sens czegos takiego. Szkoda, ze niemozliwe jest ustalenie zakazu wyjazdu za granice przed 25 rokiem zycia powiedzmy. Trzecia sprawa cudzoziemcy. Niech przychodzi Suworow, Kriwiec, Mucha, Marcelo i Kirm. Ale niech wiekszosc ekip nie stawia na zenujacych Slowaków czy Czechów. Z tego co wiem to jest pomysl wziecia pewnej puli z kasy od C+ i rozdawania jej klubom na zasadzie kto wystawia wiecej Polaków. Sprytne ominiecie przepisów o swobodzie zatrudniana pracowników w UE. Moim zdaniem cos takiego ma sens. Wiadomo, ze to jest gadka szmatka i totalnie nierealne pomysly, ale dla mnie jak wymyslimy cokolwiek w tym stylu to juz bedzie wiecej niz ten caly szmieszny Okragly stol PZPN, Ekstraklasy, Byznesu itp. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
wszystko co piszesz to najszczersza prawda... i najgorsze jest to ze dla nas pozostaje to w sferze FM 2010 dlatego moze to moja ulubiona gra i nawet wciagnalem w nia swoje dzieci.. |
Powyzsze rozwiazania doprowadzilyby do tego, ze liga polska przestalaby istniec(kazdy kopacz chcialby natychmiast wyjechac).
Ktos wyzej przytoczyl mecze naszych druzyn w europejskich pucharach...i dziwie sie ocenie tych spotkan. Np. Brondby - Legia, przeciez to co sie dzialo w Danii...to bylo ostrzeliwanie bramki Muchy i tylko dzieki wysokim umiejetnosciom tego bramkarza, skonczylo sie tak, jak sie skonczylo. Brugia byla o klase lepsza(organizacja gry pozostaje w sferze marzen kazdego polskiego zespolu) ekipa od Lecha, w Belgii poznaniacy byli poprostu bezsilni. O Udinese nie warto wspominac, bo zespol z Wloch w obu meczach zaprezentowal swoja absolutna wyzszosc. |
Cytat:
|
Cytat:
Nie przeczę, że zespoły te były lepsze od polskich, ale nie zgodzę się ze skalą. Każda z tych drużyn ma budżet większy niż Wisła, Legia czy Lech, a jednak nawiązaliśmy WALKĘ, choć nieskuteczną, to jednak nie daliśmy się totalnie zdominować. Mucha mógł uratować kilka bramek, ale za kolegów nie strzelał. Poza tym co to za gadanie "tylko dzięki bramkarzowi". Bramkarz to jeden z zawodników, więc bardziej na miejscu jest "aż" nie "tylko". To były dwumecze, więc ciężko mówić o szczęściu. Po prostu liderzy Ekstraklasy z takimi zespołami potrafią nawiązać walkę. I taki jest właśnie poziom naszej rodzimej ligi - gdzieś pomiędzy Austrią Wiedeń a Udinese. Wcale nie 100 lat za Europą, jak niektórzy z Was sugerują. Raz zdarzy się wygrać, raz przegrać. Będzie infrastruktura, będzie silny impuls do umacniania się (oczywiście sam fakt istnienia stadionów nie poprawi naszego poziomu). Lepsze wyniki przyjdą. Europa nam odjechała, ale w innym sensie niż część z Was myśli. To nie dystans między Ekstraklasą a Bundesligą się zwiększa, to słabsze ligi równają do tych mocniejszych. Cypr, Rosja czy Ukraina są o wiele bliżej centrum piłkarsiego świata niż 15 lat temu. To sprawia, że w rankingach jesteśmy coraz dalej. To, co z pewnością możemy i powinniśmy poprawić, to profesjonalizm. Aby nie zdarzały się więcej wpadki w stylu Levadii. |
Owszem jeszcze dobre pare i parenaście lat temu poszczególni piłkarze byli wyższej klasy , a czołowe kluby potrafiły skupować najlepszych piłkarzy z rodzimej ligi , w właściwie to jeden z czołowych klubów w różnych okresach - powiedzmy Widzew, Legia pozniej Wisła .
Widzew i Legia w tamtych najlepszym dla nich czasie , te drużyny właśnie skupiały najlepszych piłkarzy ligowych , to były pełne kadry - duża rywalizacja , dobra ławka , odpowiednio obsadzone formacje . Mimo to ten czas można określić jako schyłek naszej piłki te kluby zbankrutowały , a liga do niedawna stała w miejscu , a jak stoisz to się cofasz . Infrastuktura się zapadała a zarządzanie było żadne , gdy już nawet wcześniej na świecie następował szybki rozwój piłki . Maluczcy nas dogonili bądż nawet chwilowo przegonili , ogólnie też poziom na świecie się wyrównuje . Wymieniacie Cypr,Rosje i Ukraine - Cypr jedzie tylko na kasie , zaś Rosja i Ukraine też została "zbudowana" przez oligarchów .W gruncie rzeczy naprawde uciekli tylko tam gdzie były pieniadze i budowala sie infrastuktura . Bo weżmy takich Wegrów , Białorusinów, Słowaków - owszem mieli w ostanim czasie pojedynczo zdarzały im się większe sukcesy w pucharach , ale to nie zmienia tego że mają gorszą infrastukture , mniejsze pieniadze , perspektywy i słabszą ligę . U nas jest teraz faza wzrostowa a w najbliższych latach nabierzemy dużego przyśpieszenia . A to będzie szło jak miotła ,czym większa kula śniegu tym więcej go zamiata . |
Po Jasiu Urbanie i Bartłomieju Grzelaku dziś zabłysną Rzeźniczak.
Rzecz miała miejsce na facebooku. Jeden z kibiców dowiedziawszy się o tym, że po niedzielnym spotkaniu z Odrą piłkarze Legi dostali wolne, napisał: ''Piłkarze mieli dzień wolnego po niedzielnym meczu...o mój Boże!''. Wtedy odpisał mu Jakub Rzeźniczak: ''a co w tym dziwnego, że mieli dzień wolnego??'' http://img521.imageshack.us/img521/2457/rzeznikm.jpg następnie zrodziła się mała dyskusja, ktoś zarzucił, że piłkarze obijają się na treningach itp. Odpowiedz Rzeźnika- ''zabawni jesteście!!! ja zawsze zapierdalam jak chcielibyscie wiedziec i nie jak tutaj kolega jakis sie wysilil piszac ze 4 godziny dziennie ale dla Twojej wiadomosci ja spedzam w klubie dziennie 6 do 7 godzin wiec prosze Cie daruj sobie. Bo wiem jakie mam braki co musze poprawiac by byc lepszym. A to ze przegralismy pozbawia nas mistrzostwa?? Niestety wiekszosc z was nie zdaje sobie sprawy ile wysilku kosztuje kazdego z nas mecz. wiec dzien wolnego to nic dziwnego. Bo co z tego ze bedziemy trenowac bardzo duzo a pozniej zdychac na meczu?? to nie w tym sęk. Druzyny na calym swiecie dostaja dni wolne i to niezaleznie od wyniku.I na koniec pilkarze szanuja kibicow szkoda ze w warszawie kibicie nie szanuja pilkarzy bo wiadomo zlosc po takim meczu jest w kazdym z nas!!! bo wszyscy mamy jeden cel a wzajemne obrzucanie siebie blotem napewno nas do niego nie przyblizy." Oni są chyba tacy głupi od urodzenia, dla nich nic się nie stało. Nie dziwne, że potem polskie zespoły mają takie wyniki jakie mają w pucharach. I tu nie pomogą nowe stadiony czy też bazy treningowe. |
W wypowiedzi Rzezniczaka niema niescisłosci .
Ogólnie gdybym był piłkarzem to miałbym takich kibiców w du.... Bym nie zawracał sobie nimi głowe tylko robił swoje , tylko aby to robić jak widać trzeba być jeszcze poukładanym wewnętrznie . Piłkarze są zazwyczaj dojrzalsi od kibiców , a nie na odwrót . |
Cytat:
Cytat:
P.S. A ja swoje - dziś kolejny etap odsłony 'pan Walter bardzo przejmuje sie Legią'. Spotkanie zarzadu z Walterem i Urbanem. Wydany komunikat, ze jak jeszcze jedna taka wpadka to koniec, zegnamy sie z Urbanem. Gazety w swietnym humorze - 'ostry komunikat z Legii'. Daja do zrozumienia, ze Walter sie wciekl i Urban ma ostatnia szanse. A prawda jest taka, ze nikt nawet nie myslal o zwalnianiu go. Podobny komunikat byl wydany na jesieni, tez bylo spotkanie i tez byly podobne gadki. Jakby im zalezalo to juz by Urbana wywalili, bo to przyklad skrajnego nieprofesjonalizmu, kolesiostwa i kpiny w jednym. Ale banda naiwniaków wierzy - Walter walnal piescia w stoł :) |
Cytat:
|
Z Giżycka bliżej ma na Legie:) a piłkarze spędzają 7 godzin w klubie w tym niecałe 2 godz treningu 2 godz pod prysznicem i z 3 godz w jacuzzi ewentualnie dla ambitniejszych na basenie.
Na prawdę idzie sobie tylko w łeb strzelić.. |
Jasne, pełny profesjonalizm. Spędza w klubie 6-7 godzin dziennie. Stachanowiec.
|
Cytat:
http://www.weszlo.com/news/4460 Cytat:
|
Cytat:
|
z warszawskich źródeł, chyba plotka
Cytat:
Matko jedyna, koszmary z rana. |
i schemat się powtarza... piłkarzyki odwalają maniane, więc trzeba zmienić trenera. Przyjdzie nowy laptop i po 6 miesiącach zacznie się to samo. Zastanawia mnie również, co w sobie ma Majewski? Gość, który każdym razem kończy pracę klapą zawsze jest wymieniany w gronie następców w liczących się klubach oraz do niedawna, jako potencjalny kandydat na selekcjonera... niesamowite!
|
Cytat:
|
Jak zacząłem czytać posta harthausena, to już się martwiłem tą niepowetowaną stratą dla Wisły jaką byłoby zwolnienie z Legii Urbana. Jednak tego, że dalej będzie o Majewskim, to się nie spodziewałem :D Zdrowo się uśmiałem z rana. Jakby ten koleś został trenerem Legii, to ta po raz pierwszy od dawna przestałaby być w czołówce :D
Ale to pewnie i tak tylko plotki :( |
Majewski będzie dobry na Legię: z ciotowatych charakterów tych grajków zrobi miazgę, a Giza ucieknie do Szachatara Soligorsk.
Rzeźniczak zamiast wolnego dostanie za karę do napisania 100 razy:"Jestem słabym piłkarzem, nie umiem grać piłkę, Sensei Majewski jest moim Panem" jeszcze tylko Urbana do Lecha i bez inwestowania złotówki, ze złotoustym Maciejem mamy kolejnych 15 MP z rzędu :O |
Podoba mi sie twoje podejscie premier, chyba jestes pierwszym moderatorem ktory nie boi sie napisac jak jest :D!
|
poza Majewskim wolni są jeszcze Wieczorek,Michniewicz,Bobo Kaczmarek i jak to go nazwał 7Kotów kiedyś "Elvis" Stawowy.To chyba lepiej dla Legii żeby Urban został.
|
Cytat:
Edit. Michniewicz często bywa w Anglii,pewnie tam pracy szuka:) |
http://s24.pl/ale_jaja_zobacz_jak_fr...ow-s70679.html - ciekawe czy oferował się któremuś polskiemu klubowi :D
|
to ja juz wiem skąd w Wiśle wziął się Wojtek Łobodzinski ;)
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:43. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl