Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9437)

s1mone 18.07.2015 16:01

Moskal jest na pewno inteligentniejszym, mądrzejszym człowiekiem. W dodatku to Wiślak.

Jedyne co mnie zastanawia to fakt, czy on wie jak to poukładać?

Każdy trener wchodzący do zespołu ma dwie opcje. Pierwsza - dostaje kasę i poparcie zarządu i ściąga piłkarzy pod swoją wizję gry i próbuje ją narzucić piłkarzom liczyć, że się przyjmie. Druga - gdy kasy brak ustawia wizję gry pod piłkarzy jakimi dysponuje. Np. taki Tarasiewicz jest w tym świetny. Smuda poza oczywistymi mankamentami, mimo wszystko miał do tego nosa. Moskal? Zobaczymy. Ja mam swoje wątpliwości ale będzie całe pół roku na to, żeby to rzetelnie osądzić.

Najlepsi trenerzy - czyli tacy, którzy konsekwentnie sprawdzają się w kolejnych zespołach (niezależnie czy z górnej czy z dolnej półki) potrafią ustawić zespół zależnie od tego jakiego typu mają piłkarzy. Trenerzy, którzy trzymają się swojej jedynej słusznej taktyki raz osiągną sukces a potem dwa razy wtopią. Patrz pan kontraatak mr. Probierz. On będzie wyśmienitym trenerem dla każdej drużyny, która chce grać z kontry i będzie robił w takich warunkach wyniki ponad stan.

Moskal chce grać krakowską piłkę - ja jako kibic to rozumiem. Krakowska piłka do 20-25 metra od bramki przeciwnika. Bliżej bramki aż się prosi nieraz o uproszczenie gry. było to irytujące za Smudy (który de facto za to ganił), jest irytujące za Moskala. On chyba raczej nie ma nic przeciwko i to mnie martwi. Do tego mam wrażenie, że wystawia piłkarzy nie na tych pozycjach na których powinien. Czasem lepiej teoretycznie lepszego piłkarza zławkować niż wystawić go na pozycji na której nic nie gra (vide Jović).

Generalnie narazie nie wygląda to zbyt optymistyczne, ale też nie zamierzam jeszcze ferować wyroków. Za wcześnie na to.

serek.c2 18.07.2015 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PiVoSH92 (Post 1408225)
O ile się nie mylę to około rok, nie pamiętam, kiedy dokładnie przyszedł Franz.

Więc skąd Twój poprzedni post? Smuda pracował od roku, miał za sobą trzy okresy przygotowawcze, poukładany przez siebie zespół...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1408228)

Jedyne co mnie zastanawia to fakt, czy on wie jak to poukładać?

Dając Moskalowi odpowiednią ilość czasu na samodzielną pracę z zespołem, na własnych warunkach - tylko w taki sposób możemy się tego dowiedzieć.

PiVoSH92 18.07.2015 16:40

Źle mnie zrozumiałeś. Miałem na myśli, że Smuda miał podobne wyniki i wizualnie (i wizerunkowo) był na minus, nie na odwrót.

szprotson 18.07.2015 16:53

tak na dobrą sprawę
co uczyniło z Moskala trenera? Co on osiągnął, kogo odkrył, kogo wyciągnął itd?

rozarian 18.07.2015 16:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez najm (Post 1408226)
To już wszyscy zwolnili Moskala po pierwszym meczu?

Swoją drogą, pamiętam jak w czasach świetlistych Cupiałowi się zarzucało, że słaby z niego właściciel klubu bo zwalniał trenerów zbyt pochopnie. Jak miał takich doradców, jak tutejsze grono eksperckie, to się nie dziwie.

No, już bez przesady w drugą stronę, bo można by napisać, że gdyby miał takich doradców jak Ty, to nie zwolniłby Smudę podczas drugiej jego tu bytności i nie zatrudniłby Kasperczaka. Odpadłyby Ci wtedy wspomnienia z europejskich pucharów. Wspomnienia, które są dzisiaj jak znalazł w tych "biednych" czasach ;)

Drozd 18.07.2015 16:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1408235)
tak na dobrą sprawę
co uczyniło z Moskala trenera? Co on osiągnął, kogo odkrył, kogo wyciągnął itd?

Ukończenie kursu trenerskiego...

Nie do wiary jak można zadawać tak debilne pytania.

szprotson 18.07.2015 17:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1408240)
Ukończenie kursu trenerskiego...

Nie do wiary jak można zadawać tak debilne pytania.

nie do wiary, serio myslałeś że pytam jaka droge przeszedł by uzyskać uprawniena? No to wybacz, zbyt ogólnikowo napisałem, następnym razem będe starał się pisać mega konkretnie.

Wiec podaj mi zalety tego trenera. Jakie sa jego wady jakie zalety. Co osiągnał. I na koniec.
Czym się różni jako trener od Zbigniewa Bońka ?(Tak wiem ze Boniek jest prezesem PZPN nie musisz dodawać...)
Po czym poznam że to jest jego druzyna?Jak będzie grała itd?

rozumiem ze jak Mucha była ministrem sportu biłeś brawo za kazdym razem.

For_FuN_ 18.07.2015 17:35

Te 5 kolejek zadecyduje o losie Moskala. Ja tam nie widzę żadnego stylu w tej drużynie, a jeśli autorskim pomysłem na grę ma być rzucanie piłkarzy na nie swoje pozycje, to ja dziękuję. Taktyka ma być dostosowana do wykonawców, a nie odwrotnie. Pomijam fakt, że np. taki Jović w ogóle nie powinien pojawiać się na boisku, bo jako pomocnik nie istnieje w ataku, a jako boczny obrońca popełnia koszmarne błędy.

A czego oczekuję od pana Kazimierza? W odróżnieniu od większości(stawiających na ofensywę), to ja liczę przede wszystkim na poprawę gry w obronie! Bo to jest dramat. W zeszłym sezonie...już nie będę przytaczał liczby straconych goli. Przed meczem można zakładać, że coś stracimy(czy przez bramkarza, czy przez pokracznych obrońców, def. pomocników). Druga rzecz... Każdy trener kogoś "buduje" w swoim zespole, a kogo doprowadził do wybitnej formy pan Moskal? Te dwie sprawy są do natychmiastowej poprawki i drużyna naszego trenera(której wpoił swoją taktykę i nawyki) będzie miała w tych meczach idealną okazje do pokazania się.

Stelio 18.07.2015 21:27

Przecież Moskal wdraża swoją taktykę i plany nie od miesiąca tylko od marca! I przez te 4 miesiące wygralismy 3 MECZE! Ci którzy liczą na to, że nagle zaczniemy grać jak z nut są niepoprawnymi optymistami... Skoro po 4 miesiacach nie widać żadnych pozytywów w naszej grze to nie zacznie być dobrze nagle teraz... Co potrafi zrobić dobry trener z przeciętnymi piłkarzami świetnie pokazuje przyklad parchów, mecz za meczem wygrywali i to pakując po 3 bramki i teraz wygrali z Lechią na wyjeździe. Prawda jest taka, że taka bezpłciowa gra jaka prezentujemy od kilku miesięcy jest w 90% winą słabego trenera, chociaż chcialbym się mylić i za miesiac po serii 5 zwycięstw z rzędu odwołać to co napisałem...

TS&ZKS 18.07.2015 21:30

Najlepsze jest to, że polowa chce go wy***ac, ale gdyby młynowy zarzucił przyśpiewke: Moskal Kazimierz nie rusz KAzika bo zgniesz, To większość by się właczyla, ale po powrocie do domu znow pluliby w klawiaturke

s1mone 18.07.2015 21:52

Bo większość uważa go za wspaniałego człowieka i prawdziwego Wiślaka. Niekoniecznie trafionego trenera :) Na forum wymienia się własne opinie, a na stadionie dopinguje drużynę. Myślisz, że jakby w poprzednim sezonie Dudka strzelił bramkę to bym nie skandował jego imienia? A zawsze go miałem za bardzo miernego piłkarza, a w dodatku prywatnie za lenia i najemnika. Dla Moskala za to mam ogromny szacuken i jak mogę mu go okazać poprzez skandowanie to jak najbardziej jestem chętny :) I tak wpływ trybun na to czy trener zostanie czy odejdzie jest marginalny, więc to nie ma znaczenia. Uważam, że gościu zasługuje na wparcie, bo na pewno stara się jak może i pewnie po nocach mu się śnią zwycięstwa Wisły.

Odnośnie jego pozostania na stołku trenerskim: mam sporo wątpliwości ale nadal uważam, że trzeba mu dać czas do końca rundy. Skoro nie zwolniono go latem, to teraz nie ma to najmniejszego sensu. Niech spokojnie pracuje, a jego pracę ocenimy po owocach :) Jeśli zarząd nie wytrzyma ciśnienia to nigdy się nie dowiemy czy nadaje się na trenera, czy nie. A w przypadku sukcesu ew. następcy będzie pieprzenie, że Kazek mu drużynę ustawił i nie jego zasługa :)

IncognitoTSW 18.07.2015 22:12

Pytanie do tych, którzy zarzucają wystawianie piłkarzy na nieswoich pozycjach :
- kogo wystawiłbyś na lewym skrzydle i na prawym skrzydle?

wolfy 18.07.2015 22:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1408267)
Pytanie do tych, którzy zarzucają wystawianie piłkarzy na nieswoich pozycjach :
- kogo wystawiłbyś na lewym skrzydle i na prawym skrzydle?

Swego czasu Smuda w Amice, kiedy nie miał lewego skrzydłowego przesunął linię pomocy tak, że całą lewą stronę obsługiwał ich obrońca. Jest późno, nie będę sobie teraz przypominał innych podobnych zagrań trenerów. Dostosowywanie taktyki do wykonawców polega m.in. na tym, że jeżeli nie masz zawodnika który potrafi celnie wrzucić, przedryblować bocznego obrońce etc., czyli nie masz skrzydłowego, to zmieniasz taktykę pod to co masz. Moskal wystawił na skrzydłach gości, którzy nie mają odpowiednich umiejętności żeby tam grać i kazał im wrzucać. Efekty były żałosne.

Żeby było lepiej - w wywiadzie pomeczowym tłumaczył się, że nie ma skrzydłowych, bo Sarki ma kontuzję, a Donald jest na turnieju. Szkoda, że tak późno to zauważył...
No, ale jak nie ma, to jest w pełni usprawiedliwiony. Możemy dośrodkowywać piłki w ręce bramkarza. W następnym meczu sugeruje na skrzydłach Guzmićsa i Głowackiego. W końcu ktoś tam musi grać, nie ważne czy umie, to czemu nie oni...

Albo 4-4-2 z Czekajem zgrywającym piłki od Brożka. Dobra taktyka? No jasne! A że nie mamy drugiego napastnika i wielkie chu z tego wyjdzie, to przecież nie wina trenera.

IncognitoTSW 18.07.2015 22:41

Z Marcelo w ataku zgrywającym piłki do napastnika już jeden trener próbował a dziś chciałaby go tu z powrotem większość kibiców.

Moskal nie zorientował się na konferencji, że nie ma skrzydłowych, on to powtarza od końca zeszłego sezonu. Podejrzewam, że gdyby nagle zmienił ustawienie to byłby płacz, że szafuje ustawieniem zamiast ogrywać to co ma.

wolfy 18.07.2015 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1408269)
Moskal nie zorientował się na konferencji, że nie ma skrzydłowych, on to powtarza od końca zeszłego sezonu. Podejrzewam, że gdyby nagle zmienił ustawienie to byłby płacz, że szafuje ustawieniem zamiast ogrywać to co ma.

Uwielbiam ten pseudoargument - Moskal by pewnie i mógł, ale złe forum mu nie pozwoli.
On ma tak ustawiać drużynę, żeby grała jak najlepiej. Skoro wie od pół roku że nie ma skrzydłowych, to powinien próbować innych rozwiązań. Jeżeli wie i nic z tym nie robi, to czeka go szybki wylot z klubu.

IncognitoTSW 19.07.2015 09:34

A nie tak by było? Wystawiłby jakieś dziwne ustawienie to nagle by się znalazło pięciu krytyków, którzy by powiedzieli że mógł wystawić Jovicia na skrzydle a Crivellaro na drugim.

Kurz 19.07.2015 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1408270)
On ma tak ustawiać drużynę, żeby grała jak najlepiej. Skoro wie od pół roku że nie ma skrzydłowych, to powinien próbować innych rozwiązań. Jeżeli wie i nic z tym nie robi, to czeka go szybki wylot z klubu.

To nie jest tylko problem braku skrzydłowych. Mamy w klubie 4 nowych pomocników, zaledwie od kilku tygodni. w dodatku na różnych etapach przygotowania do sezonu, różnie zaaklimatyzowanych. Przypomnę tylko, że kilka lat temu zrobiliśmy podobny manewr z naszą defensywą. Chyba nie muszę przypominać ile czasu zajęło potem względne doprowadzenie obrony do porządku. Teraz też musi to potrwać i przede wszystkim dopiero teraz w meczach o punkty przekonamy się jaka jest prawdziwa wartość naszych nowych nabytków. Moskal wie na pewno więcej od nas, ale nawet pewnie dla niego start i ich postawa była ogromną niewiadomą.

s1mone 19.07.2015 10:10

Na żydownię Boguski na prawe skrzydło za Jovicia oraz Jankowski za Cywkę i są szanse, że będzie OK, kiedy wraca Dziki Donald?

Marcinnno 19.07.2015 10:19

Podobno we wtorek.

wolfu 19.07.2015 10:56

Na ławce Donald zacznie, nie ma bata żeby go już w pierwszym wypuścił.

PiVoSH92 19.07.2015 10:56

W środe ma być na treningu, liczę na jakieś 20-30 minut jego gry.

Grzaniec Galicyjski 19.07.2015 11:23

Wystawianie na boku pomocy Jovicia to jawny sabotaż. Jest oczywistym, że Boban nigdy nie zagra rozsądnego spotkania na tej pozycji. Z wysokości trybun wyglądał jak dziecko we mgle i przez cały mecz nie dorzucił ani jednej piłki. Kiedy Burliga podłączał się do akcji ofensywnej, Jović nie wiedział co ze sobą zrobić. Nie jestem fanem Rafała, ale wydawał się naturalnym kandydatem do gry.

Nie jest moim celem pastwienie się nad Bogu ducha winnym Bobanem, chodzi o niezrozumiałe decyzje Kazimierza Moskala. Kolejna sprawa: Cywka w sparingach grał jako defensywny pomocnik lub na lewym skrzydle. Z Górnikiem zagrał pomiędzy defensywnym pomocnikiem, a ofensywnym, przy czym często jeszcze schodził na lewe skrzydło (przypomina się Krzysztof Rutkowski i tajemniczy "wariant piąty" w przypadku Madzi z Sosnowca).

17 meczów. 3 zwycięstwa. Ten wynik sprawiłby, że nie miałby szans utrzymać posady w Bytovii Bytów, MZKS Kozienice, czy Jezioraku Iława. Ten wynik nie przeszkadza mu dalej pełnić (albo raczej popełniać) funkcję trenera trzynastokrotnego Mistrza Polski. Powtarzam: kocham tego człowieka, bo jest symbolem. Tyle tylko, że ten symbol wielu z Was, szanowni Wiślacy, przysłania cały świat. Kazimierz Moskal jest słabym trenerem. Kiedy nie idzie jest zagubiony i nie potrafi reagować na to, co aktualnie się dzieje. Nie podejmuje w trakcie meczów ryzyka. Podczas drugiej połowy, rzuciło nam się w oczy, jak przy stanie 1:1 w okolicach 75 minuty na ławce Wisły panował totalny marazm, a on bawił się butem rzuconym na murawę bidonem. Trwało to może z minutę... Rozumiecie? Po meczu mówił, że jest rozczarowany. Ja najbardziej jestem rozczarowany nim samym, bo nawet jeśli zdawał sobie sprawy, że jest źle, to brakowało mu charyzmy by poruszyć zespół, odwagi, by coś zmienić. Nie piszcie, że brakowało mu argumentów na ławce. Nie takie drużyny odwracały losy meczów, ale na ławce musi stać przywódca. Generał. Taki jakim był Kazimierz Moskal - piłkarz i jakim NIE JEST Kazimierz Moskal - trener.

Kurz 19.07.2015 13:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzaniec Galicyjski (Post 1408296)
Wystawianie na boku pomocy Jovicia to jawny sabotaż. Jest oczywistym, że Boban nigdy nie zagra rozsądnego spotkania na tej pozycji. Z wysokości trybun wyglądał jak dziecko we mgle i przez cały mecz nie dorzucił ani jednej piłki. Kiedy Burliga podłączał się do akcji ofensywnej, Jović nie wiedział co ze sobą zrobić. Nie jestem fanem Rafała, ale wydawał się naturalnym kandydatem do gry.

Nie jest moim celem pastwienie się nad Bogu ducha winnym Bobanem, chodzi o niezrozumiałe decyzje Kazimierza Moskala. Kolejna sprawa: Cywka w sparingach grał jako defensywny pomocnik lub na lewym skrzydle. Z Górnikiem zagrał pomiędzy defensywnym pomocnikiem, a ofensywnym, przy czym często jeszcze schodził na lewe skrzydło (przypomina się Krzysztof Rutkowski i tajemniczy "wariant piąty" w przypadku Madzi z Sosnowca).

17 meczów. 3 zwycięstwa. Ten wynik sprawiłby, że nie miałby szans utrzymać posady w Bytovii Bytów, MZKS Kozienice, czy Jezioraku Iława. Ten wynik nie przeszkadza mu dalej pełnić (albo raczej popełniać) funkcję trenera trzynastokrotnego Mistrza Polski. Powtarzam: kocham tego człowieka, bo jest symbolem. Tyle tylko, że ten symbol wielu z Was, szanowni Wiślacy, przysłania cały świat. Kazimierz Moskal jest słabym trenerem. Kiedy nie idzie jest zagubiony i nie potrafi reagować na to, co aktualnie się dzieje. Nie podejmuje w trakcie meczów ryzyka. Podczas drugiej połowy, rzuciło nam się w oczy, jak przy stanie 1:1 w okolicach 75 minuty na ławce Wisły panował totalny marazm, a on bawił się butem rzuconym na murawę bidonem. Trwało to może z minutę... Rozumiecie? Po meczu mówił, że jest rozczarowany. Ja najbardziej jestem rozczarowany nim samym, bo nawet jeśli zdawał sobie sprawy, że jest źle, to brakowało mu charyzmy by poruszyć zespół, odwagi, by coś zmienić. Nie piszcie, że brakowało mu argumentów na ławce. Nie takie drużyny odwracały losy meczów, ale na ławce musi stać przywódca. Generał. Taki jakim był Kazimierz Moskal - piłkarz i jakim NIE JEST Kazimierz Moskal - trener.

Gdyby wyniki Moskala odstawały od osiągnięć sprzed jego przyjścia, pewnie by już go tu nie było. Ale Wisła akurat pod względem miejsc zajmowanych w ekstraklasie jest dosyć regularna od kilku sezonów. A to wskazuje na to, że nie trener, ustawienie, czy system gry jest głównym problemem. Albo jeszcze inaczej. Nie ma trenera, który jest w naszym zasięgu finansowym i zechciałby tu pracować, mogącego obalić moją tezę. Na jedno wychodzi.

s1mone 19.07.2015 14:13

Tylko, że Moskal musi teraz zaliczyć bardzo dobrą jesień, żeby być na tyle efektywny jak Smuda.

Dlatego też, wszyscy na to czekamy z niecierpliwością!

AS82 19.07.2015 15:46

Skoro nie mamy klasycznych skrzydłowych to może Moskal niech zagra 4-3-3:


Brożek - Jankowski - Boguski
Crivellaro - Mączyński - Popović
Sadlok - Głowacki - Guzmics - Burliga
Cierzniak

Na pewno by to lepiej funkcjonowało niż teraz to 4-5-1 ze skrzydłowymi Jovicem i Crivellaro

TS&ZKS 19.07.2015 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez s1mone (Post 1408264)
Bo większość uważa go za wspaniałego człowieka i prawdziwego Wiślaka. Niekoniecznie trafionego trenera :) Na forum wymienia się własne opinie, a na stadionie dopinguje drużynę. Myślisz, że jakby w poprzednim sezonie Dudka strzelił bramkę to bym nie skandował jego imienia? A zawsze go miałem za bardzo miernego piłkarza, a w dodatku prywatnie za lenia i najemnika. Dla Moskala za to mam ogromny szacuken i jak mogę mu go okazać poprzez skandowanie to jak najbardziej jestem chętny :) I tak wpływ trybun na to czy trener zostanie czy odejdzie jest marginalny, więc to nie ma znaczenia. Uważam, że gościu zasługuje na wparcie, bo na pewno stara się jak może i pewnie po nocach mu się śnią zwycięstwa Wisły.

Czyli szanujesz go na stadionie, ale w domu przed komputerem już nie....? :mysli:
NA stadionie skadnujesz aby go nie zwalniać bo go szanujesz. Ale w domu już jesteś za zwolnieniem. Hmmmm no można i w ten sposób... :mysli:
Troche twoje rozumowanie jest nielogiczne :-p

Fugiel 19.07.2015 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez IncognitoTSW (Post 1408283)
A nie tak by było? Wystawiłby jakieś dziwne ustawienie to nagle by się znalazło pięciu krytyków, którzy by powiedzieli że mógł wystawić Jovicia na skrzydle a Crivellaro na drugim.


wszyscy widza, ze Jovic na skrzydle to nieporozumienie, wiec nie wiem kto mialby co krytykowac. W sytuacji obecnej, gdy nie mamy skrzydlowych trzeba bylo zaryzykowac i zmienic ustawienie a nie wystawiac byle kogo. Taktyke chyba trzeba dobierac do zawodnikow a nie odwrotnie. a to ze nie ma skrzydlowych wiadomo od momentu gdy rozlecial sie Sarki i Donald ....

Grzaniec Galicyjski 20.07.2015 07:12

Ja także uważam, że w obecnej sytuacji kadrowej należałoby (należy?) odejść od gry typowymi skrzydłowymi, wystawiając na tych pozycjach skrzydłowych zupełnie "nietypowych". Wisła ma potencjał do kombinacyjnej gry.. środkiem! Mało tego, ma go, jako jedna z nielicznych drużyn, a do tego przyzwoitych bocznych obrońców, mogących podłączać się do akcji ofensywnych.

Ktoś powie, że operowanie piłką głównie w środku to nonsens... Nie, nonsensem jest kiedy taki Boban, będący dobrym bocznym obrońcą dostaje piłkę do boku i na ileś szans na dośrodkowanie nie wykorzystuje żadnej. Powiem Wam więcej: Rafael mimo strzelonej bramki, przy której wykazał się dużą przytomnością, również na skrzydle nie zachwycił, zwłaszcza irytując dużą ilością strat i pozorowanym pressingiem. Wierzę, że uda się to u niego wyeliminować, ale znowu: nie wiem czy na skrzydle..

leyzer87 20.07.2015 08:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Grzaniec Galicyjski (Post 1408351)
Ja także uważam, że w obecnej sytuacji kadrowej należałoby (należy?) odejść od gry typowymi skrzydłowymi, wystawiając na tych pozycjach skrzydłowych zupełnie "nietypowych". Wisła ma potencjał do kombinacyjnej gry.. środkiem! Mało tego, ma go, jako jedna z nielicznych drużyn, a do tego przyzwoitych bocznych obrońców, mogących podłączać się do akcji ofensywnych.

(...)

Oczywiście!
Najmądrzejsze rozwiązanie, a pierwszy system jaki mi przychodzi do głowy, to taktyka AS Romy za Spallettiego. Też do czasu Vucinicia można powiedzieć, że mieli problem z napastnikiem a z prawdziwych skrzydłowych, to można by wymienić chyba tylko Manciniego i od bidy Taddeiego. A ofensywnie wyglądało to super ciekawie.
Tylko problem polega na tym, że wpojenie tej taktyki drużynie zajęło Luckowi kilka sezonów, a my czasu, przy oczekiwaniu kibiców i środowiska piłkarskiego w kraju, nie mamy.

Viper 20.07.2015 09:14

^^ Tylko jak popatrzeć na poprzedni sezon, przecież wiele bramek padło po prostopadłym podaniu z 17-20m. Ile bramek zdobyliśmy po typowych dośrodkowaniach?. Skoro nasi takie bramki strzelali to potencjał do takiej gry jest.

stalsanok1946 20.07.2015 10:58

patrzycie na brak skrzydłowych nie biorąc pod uwagę, że Gurrier gra puchar, a Sarki się leczy, byliby w kadrze to by nie było problemu z Joviciem na skrzydle

problem który da się zauważyć i to widzę odkąd Moskal trenuje Wisłę to to, że za każdym razem kiedy to Wisła zdobywa pierwsza bramkę drużyna się cofa i broni, ale z jakim efektem? te mecze albo przegrywają albo remisują
pamiętam mecz z Górnikiem Zabrze w tamtym sezonie, Gurrier strzela w 5 minucie gola na 1-0 i zaczynamy się bronić, grać na czas, cofamy się głęboko - tak jakby piłkarzom za Moskala brakowało mentalności zwycięzcy, grają bo grają i to jest problem drużyny, trenera, całego sztabu

udowodnili nam to kilka razy, że potrafią przegrać wygrany mecz i każdy zwala na pecha, ale problem siedzi w ich głowach i głowie trenera

Herbi1303 20.07.2015 12:13

pisać można wiele, ale w piątek jeden z najważniejszych meczów, mogą zagrać nawet Buchalikiem czy Czekajem na skrzydle byleby wygrali w Kauflandzie. Mam nadzieję, że parchy zachłyśnięte swoimi ostatnimi sukcesami dostaną kubeł zimnej wody.

leyzer87 20.07.2015 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez stalsanok1946 (Post 1408364)
patrzycie na brak skrzydłowych nie biorąc pod uwagę, że Gurrier gra puchar, a Sarki się leczy, byliby w kadrze to by nie było problemu z Joviciem na skrzydle
(...)


Patrzę na to z innej strony. Pytanie czy Guerrier nie wróci do nas zmęczony turniejem. Poza tym Donek to jeden z nielicznych zawodników, na których możemy zarobić i długo go nie zatrzymamy w zespole, A Sarki, jak zauważyłeś ma kontuzję i choj jeden raczy wiedzieć, jak długo będzie dochodzić do formy i czy do niej w ogóle dojdzie(vide Boguski i akcja z Borysiurkiem). Poza tym Sarki tak na dobrą sprawę, zachwycił tylko raz. Właśnie w meczu w którym nam wypadł. Więc liczenie na niego, to raczej hazard.

Herbi1303 20.07.2015 12:21

Kazek to jedyny trener na jakiego nas w tym momencie stać, chyba że nagle Smuda zejdzie nam z listy płac. I pytanie do tych co chcą dymisji Moskala...Kto za niego?

s1mone 20.07.2015 16:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TS&ZKS (Post 1408340)
Czyli szanujesz go na stadionie, ale w domu przed komputerem już nie....? :mysli:
NA stadionie skadnujesz aby go nie zwalniać bo go szanujesz. Ale w domu już jesteś za zwolnieniem. Hmmmm no można i w ten sposób... :mysli:
Troche twoje rozumowanie jest nielogiczne :-p

Ja Moskala szanuję i będę go szanował zawsze. Jest to jeden z symboli Wisły, tych najjaśniejszych z czasów mojej młodości. Generalnie czytając Twój post odnoszę wrażeniem, że pomyliłeś odwagę z odważnikiem.

Na stadionie skanduje, bo go uważam za prawdziwego Wiślaka i super gościa. Jeśli tylko mogę mu okazać wsparcie, robię to. Bardzo bym chciał, żeby mu się udało i zaczął osiągać w Wiśle świetne wyniki. Zawsze ściskam kciuki za niego i za chłopaków.

Nie znaczy to jednak, że nie patrzę krytycznym okiem na efekty wykonywanej przez niego pracy.
Nigdzie nie napisałem, że powinien odejść. Mam przeczucie, że się nie sprawdzi - ale chciałbym, żeby trenował zespół do końca rundy i miał okazję udowodnić mi, że się mylę. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby Wisełka pod jego batutą nagle odpaliła.

Moje rozumowanie jest jak najbardziej logiczne, za to twoje czytanie ze zrozumieniem stoi na bardzo niskim poziomie.

TS&ZKS 20.07.2015 16:26

To przeczytaj swój wpis który cytowałem jeszcze raz :P To Ty napisałeś, że jest trenerem NIETRAFIONYM. Ja tak nie uważam.
A co do skandowania nazwiska Dudki. Jest różnica przy skandowaniu "Darek Dudka", a "...nie rusz Kazika bo zginiesz" ;)
Żeby było jasne. Mam nadzieje, że Moskal będzie trenerem jak najdłużej i moja opinia jest taka sama na stadionie(gdzie dopinguje drużynę) jak i w domu(gdzie wymieniam poglądy)

s1mone 20.07.2015 16:30

Nie, nie napisałem tak.

Znaczenie słowa niekoniecznie Ci umyka w tym kontekście?

Oświecę Cię : świadczy o pewnej dozie niepewności.

Viper 20.07.2015 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TS&ZKS (Post 1408382)
To przeczytaj swój wpis który cytowałem jeszcze raz :P To Ty napisałeś, że jest trenerem NIETRAFIONYM. Ja tak nie uważam.
A co do skandowania nazwiska Dudki. Jest różnica przy skandowaniu "Darek Dudka", a "...nie rusz Kazika bo zginiesz" ;)
Żeby było jasne. Mam nadzieje, że Moskal będzie trenerem jak najdłużej i moja opinia jest taka sama na stadionie(gdzie dopinguje drużynę) jak i w domu(gdzie wymieniam poglądy)

Wiesz, można kochać własne dziecko ale to nie znaczy też że zawsze trzeba na nie chuchać, dmuchać i wybaczać wszelkie błędy. Zaślepienie nie ma nic wspólnego z miłością i jest szkodliwe. To że ktoś nie zgadza się z decyzjami trenera, krytycznie patrzy na jego prace. Nie znaczy zaraz że go nie szanuje. Dopingować go ja trenera będę zawsze. Trzeźwo patrzył na jego pracę również.

TS&ZKS 21.07.2015 16:53

Porównanie trenera do dziecka jest odrobine nie na miejscu moim zdaniem ;) Nie chodzi tu o "chuchanie, dmuchanie" ale ustosunkowanie się. Na stadionie krzyczysz aby go nie zwalniac, a w domu aby zwolnic. I o to właśnie mi chodzi. Ja nie uważam go za świetnego trenera, widze jego błędy ale nie jestem za zwolnieniem ani na stadionie, ani w domu, ani nie byłem na wakacjach :P I o to mi głownie chodzi.

WioReXXX 21.07.2015 17:01

Daleki jestem od zwalniania Moskala... ale niestety Moskal zupelnie nie radzi sobie w trakcie meczow. NIe potrafi zmienic ustawienia, zrobic korekt, zrobic dobrych zmian. Fatalnie to wyglada, jezeli chodzi o ten aspekt,


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:19.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl