Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Copa del Sol 2011 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7811)

flamengista 30.01.2011 21:37

Jak to ma być ten lepszy Branco, to strach się bać co dalej:-D Wiem, jestem złośliwy - po prostu jak ktoś grał kaszanę w poprzedniej rundzie to niech się weźmie wreszcie do roboty zamiast gadać i obiecywać poprawę.

Generalnie kicha totalna, to jasne. Ja jednak dostrzegłem w tym g.wienku smakowity rodzynek, promyk światła w ciemnościach. Nawet przy 0-4 nasi starali się grać składną, ofensywną piłkę zamiast grać dzidę do przodu i przy każdym ataku wybijać piłkę na aut. Nawet drewniany Kowalski próbował wyprowadzać piłkę, kiwając się z napastnikiem zamiast zagrać klasyczną "kleberówkę" w trybuny.

Wniosek: Maaskant wpaja im swoją filozofię gry. Na razie niestety jest totalna kicha, ale tego się należało spodziewać. Valerenga jest po prostu lepszym zespołem od nas, mają lepszych piłkarzy. Plus - to nadal początek (no, w każdym razie bliżej początku niż końca) przygotowań.

Tylko jedno mnie martwi. Owszem, filozofia gry mi się podoba, ale czy przypadkiem nie potrzeba do nich piłkarzy? A my mamy takich? Jeśli tak, to ilu? Bo ja 11 nie mogę się doliczyć. Tu widzę zasadniczy problem, ale to temat na inną dyskusję.

Mike Hart 30.01.2011 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1044269)
Czekac tylko jak zaczna sie masowe samobojstwa, bo sparing Wisla przegrala :lol:

A jak w Krakowie na boisku treningowym czerwoni dostana od niebieskich to tez beda placze ? Ferie sie zaczely i dzieciaki sie nudza - niestety widac jak kazdego roku

heh, popieram! Dla mnie mogą przegrać każdy sparing byle w lidze z każdym pojechali i MP na koniec sezonu

Enrico2000 30.01.2011 21:39

Obawiam się, że gra jednym napastnikiem nie doprowadzi nas do sukcesów, no ale jeśli się nie ma 2 to cóż zrobić. Martwi to, że tamci robili z nami co chcieli. Momentami obrona wyglądała na juniorską. Ofensywa wygląda tak samo jak jesienią, w zdecydowanej większości meczów, brak pomysłu i mało sytuacji.

Pytanie czy w miesiąc da się poprawić tyle słabych punktów ......... mam pewne wątpliwości.

DJ Hazel 30.01.2011 21:40

Nie róbmy tragedii.Jesteśmy na początku przygotowań drużyna się zgrywa w dodatku ta daleka podróż zabrakło kilku piłkarzy zwłaszcza Genkova.Marne to pocieszenie ale zawsze...W pierwszej połowie nie graliśmy źle gdyby Żuraw wykorzystał pierwszą sytuacje mogło się skończyć zupełnie inaczej.Potem zeszło z nas powietrze a przy pressingu zespołu z Norwegii po prostu sobie nie radziliśmy.Byliśmy wolniejsi co zrozumiałem. Teraz wiemy przynajmniej kogo skreślić powinien Maskaant a komu dawać więcej szans.Nie rozumiem dlaczego Rios wchodzi gdy jest posprzątane...Puki co chyba w najlepszej dyspozycji Kirm.Będzie dobrze !

jova 30.01.2011 21:44

Nowe nabytki, najdelikatniej rzecz ujmując, nie pokazały się najlepiej. Jaliens gra spokojnie i pewnie, ale miał udział przy dwóch golach. Po Siwakowie spodziewałem się większej waleczności i agresywnej, twardej gry. Mam nadzieję, że stać ich na lepsze występy. Ze "starych" zawodników najbardziej rozczarował mnie Garguła, który zagrał naprawdę tragiczny mecz. Miło zaskoczył Bunoza, który choć popełnił kilka prostych błędów to jednak bardzo się starał, walczył, a nawet pomagał w atakach.
Poza tym bez niespodzianek - niezły, ale niepewny bramkarz, boki obrony przepuszczające większość dośrodkowań, znikający Jirsak, słaby Łobo, dobry Kirm i permanentny brak napastnika.

ziz99 30.01.2011 21:46

Wyniku nie ma co komentować, jaki jest każdy widzi.

Na dziś największy problem jest niestety w ataku... Zobaczymy w kolejnych grach co pokaże Genkov. bo nie ma kto żywcem wykańczać akcji. Nie wiem czy sam Bułgar wystarczy...

Do gry jako takiej jeszcze bym się nie czepiał. Istotne będzie czy w kolejnych sparingach będzie progres w organizacji gry?

Austerlitz 30.01.2011 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1044278)
Trzeba zachować pewien dystans do tego wszystkiego, bo Norwegowie biegali tak jakby za tydzień grali mecz ligowy. Na pewno po tym obozie pewniaki do szukania sobie nowego klubu to: Łobodziński, Kowalski, Branko.

Na pewno nie ogonimy się od setek propozycji dla nich :lol::P !

kristos 30.01.2011 21:54

Może dobrze się stało ,że ktoś pokazał w jakim miejscu jest drużyna ?
Valerenga w porównaniu z nami pokazała wybieganie ,grę szybką piłką i presing.
Trener ma miesiąc czasu ,by to wszystko poukładać i mam nadzieję ,że to zrobi w taki sposób,by drużyna na wiosnę nie zrobiła plamy.
PS.
Pierwsza połowa nie była najgorsza.

WCracow 30.01.2011 21:54

ZUrawskiego szanuje i zawsze bede szanowal i nie powiem na niego zlego slowa za to co zrobil dla Wisly. Niech pogra do konca sezonu i wtedy spokojnie rozstanie sie z pilką jakims pożegnalnym meczem.

WCracow 30.01.2011 21:57

Onet, Interia i WP i ich tytuły:
Onet:
"Kompromitująca porażka Wisły Kraków"
Interia:
"Piłkarska masakra! Traktorzyści rozbili Wisłę!"
WP:
"Wisła Kraków zdemolowana przez Valerengę Oslo"

Nie ma sie co oszukiwac. Tytuły są sluszne i nie ma co mowic inaczej.

Uran235 30.01.2011 21:57

Em, przepraszam, że zapytam, ale czego Wy się spodziewaliście. Przejrzyjcie skład obrony, obsadę bramki. W dwóch sparingach zagrał tam jeden obrońca z prawdziwego zdarzenia- niecałe 60 minut. W dodatku na bramce mamy eksperymenty a nie golkipera. W naszej przaśnej lidze tym pseudo-obrońcom jest trochę łatwiej, w zalewie mizerii mogą się zamaskować. Ale wiadomo, że jak zagramy z drużyną, w której grają piłkarze bez przedrostka "para" to przy takiej obronie wjeby mamy jak w banku. Dojdzie Chavez, dokupimy bramkarza i bocznego obrońcę, trener to poukłada- wtedy można się czegoś lepszego spodziewać. A narazie możemy się śmiało przyzwyczaić do batów zbieranych w sparingach. To nawet nie będzie wynikało z naszej ogólnej gry tylko z liczby błędów indywidualnych popełnianych przez pseudo obrońców.

Co do gry ofensywnej- nie mieliśmy napastnika, a 90 minut na murawie spędził Łobodziński- na dobrą sprawę w ofensywie mogliśmy wystawić dwie tyczki, efekt byłby podobny. także brak bramek też ie jest żadnym zaskoczeniem.

Nie ekscytujcie się, bo nie ma czym. Nie mamy do czynienia z niczym, czego nie powinniśmy się spodziewać od paru tygodni albo i dłużej. Jeżeli ktoś myślał, że przylot Jaliensa albo Genkowa nagle magicznie odmieni Bunozę w piłkarza, to powinien dać sobie spokój z piłką, pójść do sklepu elektronicznego, kupić konsolę i nowe pokemony i tam zająć się trenowaniem. Zdecydowanie mniej frustracji a i z czasem można zacząć czerpać z tego satysfakcję.

rafkur 30.01.2011 21:59

Kiedy się te ferie kończą?

ps. To nie jest offtop tylko pytanie związane z aktualnym wątkiem.

AYALA 30.01.2011 22:02

cudów nie można wymagac,Norwegowie są wyżej w rankingu od Nas,są poprostu lepsi.Pozatym nasi dopiero co zaczeli treningi i mają ciężkie nogi.

WISŁAZWE 30.01.2011 22:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1044317)
cudów nie można wymagac,Norwegowie są wyżej w rankingu od Nas.Poza tym nasi dopiero co zaczeli treningi i mają ciężkie nogi.


Tylko jak to wytłumaczyć w łopatologiczny sposób, większości na forum. :>

kha1 30.01.2011 22:10

Ja tam rozumiem sprawę. Słusznie piszecie, że skład był taki, a nie inny, dodatkowo, to tylko sparing, niemniej wynik aż tak wysoki boli. Wierzę, że następne starcie okaże się znacznie, znacznie lepsze, trener zapewne teraz daje szanse tym, którzy uważali, że zasługiwali na miejsce w 11-tce.

Bambo1906 30.01.2011 22:13

A może po prostu uznajmy ten "sparing" jako wewnętrzną gierkę 11 vs. 11 jak na treningu? ;D

fialo 30.01.2011 22:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1044313)
Kiedy się te ferie kończą?

ps. To nie jest offtop tylko pytanie związane z aktualnym wątkiem.

Formalnie się jeszcze nie zaczęły. Serio, nauczyciele powinni zadawać więcej zadania, tudzież karnety na wyciągi powinny być tańsze.

Krzysiek311 30.01.2011 22:16

Oglądałem cały mecz i szczerze mówiąc obiecująco zapowiadał się do pierwszej straconej bramki. Opiszę tu moje zdanie co do występu poszczególnych piłkarzy.

Kurto - Według mnie to spisał się dobrze, popełniał na początku nie wielkie błędy, mam na myśli tz. "wypluwanie" piłki. Szczerze mówiąc nie dopatrzyłem się jakiś wielkich błędów z jego strony. Oceniam, że na ten czas to On powinien bronić w naszej bramce a nie Jovanić.
Jaliens - Jak na pierwszy mecz, spisał się przyzwoicie. Wiadomo, że pierwszy mecz, po jednym dniu treningu z drużyną nie z gra się z defensywą. Popełnił według mnie dwa błędy których mógł uniknąć. Pierwszy to przy 1 golu, zawodnik przeciwnika, przeszedł przez naszą obronę, jakby to były "tyczki slalomowe" ( Branco, Bunoze i właśnie Jaliensa). A drugi to uważam, że spóźnił się z interwencją, kiedy podyktowano rzut karny, ale może i dobrze zrobił bo nie chciał popełnić drugiego takiego samego błędu jak wcześniej.
Bunoza - Dziś według mnie spisał się dobrze, nie wiem czy nie był jednym z wyróżniającym się piłkarzy Wisły. Bardzo podobały mi się jego wyjścia z piłką do przodu i wyprowadzanie ataku.
Branco - Dziś zagrał jednym słowem słabo. Nie zdążał wracać się do obrony przy ataku przeciwników i dawał się łatwo mijać. Miał jednak parę dobrych wyjść z piłką do przodu.
Palić - W pierwszej połowie bardzo mi się podobała jego gra. Widać, że dobrze się z Kirmem rozumieją i tworzyli zgrane aukcje na lewym skrzydle. Natomiast w drugiej połowie, dało zauważać się spore braki w defensywie.
Kowalski - Tu to lepiej nie, będę się wypowiadał... Każdy dobrze wie co bym tu napisał...
Siwakow - Po jego pewności w wywiadach myślałem, że spiszę nieco lepiej. Według mnie nie popełniał błędów, rozgrywał piłkę, poza tą sytuacją przy pierwszej bramce, gdy stracił piłkę i wiadomo jak to się skończyło.
Jirsak - Dziś według mnie pomimo Waszych niechęci do niego zagrał dobrze. Zagrał parę ładnych piłek, jedną z nich była wrzutka do Kirma, która o niemal nie skończyła się bramką dla Nas.
Sobolewski - Według mnie jedyny piłkarz, który dziś miał jakąś chęć do gry. Walczył jak na pomocnika przystało lecz wydaje mi się, że w niektórych sytuacjach nie dostawiał do końca nogi i odpuszczał.
Garguła - No cóż tu mówić, dalej nie może wejść w mecz i kompletnie nic mu nie wychodziło. Zagrał po prostu słabo...
Wilk - Po mimo tego, że wszedł trochę późno, wniósł świeżość do gry i starał się coś zdziałać w środku pola. Walczył i starał się, by Wisła strzeliła chodź tą honorową bramkę.
Łobodziński - Po ostatnim meczu sądziłem, że może się w końcu odblokuje i zacznie grać jak w Zagłębiu, no ale się widocznie myliłem. Dużo strat, nic nie wnosił do gry...
Kirm - Dziś zagrał dobrze, zresztą on jako jedyny trzyma poziom od jesieni. Miał dobre wejścia z lewej strony, kilka z nich zakończyły się dobrymi sytuacjami pod bramką przeciwników.
Małecki - Ehh... jak zawsze, sam, sam, sam :) Nie grał zespołowo miał kilka faktycznie dobrych wejść w pole karne, był jedyną osobą w drugiej połowie co chciała pociągnąć zespół do przodu.
Żurawski - Miał kilka dogodnych sytuacji, by strzelić bramkę. W jednej sytuacji źle strzelił i piłka poleciała obok bramki. W drugiej źle sobie przyjął piłkę, lecz dzięki jemu doświadczeniu udało mu się dobrze z tej sytuacji wybrnąć podając do Łobodzińskiego, który nie trafił w bramkę. W trzeciej sytuacji po prostu brakło mu lat, gdyby był może kilka lat młodszy, szybszy dobiegł by do dobrego zagrania z plecy obrońców.
Rios - Zagrał zbyt krótko, by tu coś oceniać, ale widać, że chłopak się stara by zagrać w pierwszym składzie.

To tyle ode mnie, powtarzam, że to jest tylko i wyłącznie moje zdanie na temat dzisiejszej gry Naszych kopaczy.

Greeg 30.01.2011 22:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bambo1906 (Post 1044322)
A może po prostu uznajmy ten "sparing" jako wewnętrzną gierkę 11 vs. 11 jak na treningu? ;D

Takie podejście do sprawy gwarantowałoby nam możliwość wystawienia w lidze składu, który pojechał nas czwórką ... aż tak pięknie nie ma ...

Cóż, mam tylko nadzieję, że po zmianie Skorży nie usłyszę już nigdy, że popełniono błędy w przygotowaniach :D ...

19sebawro06 30.01.2011 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1044313)
Kiedy się te ferie kończą?

ps. To nie jest offtop tylko pytanie związane z aktualnym wątkiem.


z tego co wiem niektórym kończą się dzisiaj a niektórym dzisiaj się zaczynają
sorry za offtop

Jagul 30.01.2011 22:20

Ludzie takiej rozpaczy to nie było po żadnej porażce w tym sezonie w Ekstraklasie. Ja zauważyłem parę pozytywnych aspektów i to mnie cieszy. Słusznie zauważył flamengista, że nasi starają się wyprowadzać piłkę od obrony i o to chodzi. Bunoza pod tym względem naprawdę mi się podobał. Staraliśmy się także nonstop operować piłką i unikać dzidy na napastnika, który tak naprawdę nawet na boisku nie było. Bardzo podobał mi się Kirm, który był bardzo dynamiczny i to on robił najwięcej zamieszania pod bramką rywali. Takiego Jirsaka również chciałbym oglądać częściej. Szukającego gry, a nie chowającego się za plecami rywali. Żurawski pierwsze 30 minut zagrał całkiem przyzwoite, co świadczy o tym, że na jokera może się jeszcze nadać. To było dopiero drugie spotkanie, a do ligi około miesiąc więc jeszcze jest czas na wyeliminowanie błędów i Mateusza Kowalskiego na treningu :D

AYALA 30.01.2011 22:28

trzeba na Polaków stawiac jak 10-12 lat temu kiedy to z pucharów odpadaliśmy późną jesienią albo raz po nowym roku (Lazio) , Ci obcokrajowcy za Wisłe umierac nie będą

fanfan 30.01.2011 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1044333)
trzeba na Polaków stawiac jak 10-12 lat temu kiedy to z pucharów odpadaliśmy późną jesienią albo raz po nowym roku (Lazio) , Ci obcokrajowcy za Wisłe umierac nie będą

A Ci Polacy dzisiaj umierali za Wisłę?

AYALA 30.01.2011 22:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 1044334)
A Ci Polacy dzisiaj umierali za Wisłę?

poprostu kiedyś to byli lepiej wyszkoleni technicznie Polacy(Szymkowiak,Czerwiec,Moskalewicz,Kałużny,Kos a) niż Ci obecni.Walczyli,nieodpuszczali.Nie przypominam sobie sparingu by ich 4-0 ktoś pojechał,nawet na początku przygotowań

KOMINEK 30.01.2011 22:36

Mam takie wrażenie, że ten mecz był tzw. sitem negatywny czyli ostatnia szansa by przekonać trenera do siebie dlatego zagrali Branco, Łobo, Kowalski, Jirsak, Żuraw.
Jak się to skończyło każdy widział

rendkamp 30.01.2011 22:37

Nie chce płakać ale Łobo jest z nami troche czasu i cały czas jak chce kiwac to schodzi do boku i traci,nawet jak wrzuca to musi zejsc w bok(prawy) .To jest takie czytelne że ja pierd...90 % jego dryblingów konczy sie stratą.Mi to się w głowie nie mieści będąc piłkarzem i nie wykorzystując innych sposobów dryblingu.Może łatwo mi tak mówic ale ten Norweg co gra tam u nich w rezerwach i nam strzelił brame pokazał klase.Pewnie też zarabia 3 razy mniej a to inna kwestia.Wg mnie dla Łobo, Jirsaka, Kowalskiego ta runda powinna być ostatnią szansą na pokazanie tego czy nadają się do gry w Wisle czy nie.

gentile 30.01.2011 22:37

wiesz Lech podskoczyl 6 do 1:)

kristos 30.01.2011 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1044336)
poprostu kiedyś to byli lepiej wyszkoleni technicznie Polacy(Szymkowiak,Czerwiec,Moskalewicz,Kałużny,Kos a) niż Ci obecni.Walczyli,nieodpuszczali.Nie przypominam sobie sparingu by ich 4-0 ktoś ogrywał

szczególnie Olo,Kosa i Tata byli wirtuozami ....

Titto 30.01.2011 22:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gianbuffon (Post 1044233)
No i zaczęło się narzekanie dzieci neo
Poczekam jeszcze dzień jak każdy dzieciak się wyżali jaka to Wisła jest be i zacznę kolekcjonować pokemony na liście ignorowanych.

A co do meczu: Pierwsza połowa niezła, brakowało tylko skuteczności. Gdyby grał Paweł Brożek albo nie grał Łobo, to spokojnie mogli prowadzić. Drugiej połowy nie ma sensu komentować, bo przy wyniku 0-2 i na tym etapie przygotowań nie było szans nawiązać równorzędnej walki z Norwegami, którzy są na późniejszym etapie przygotowań.
Ciężko tez oceniać poszczególnych zawodników po zaledwie dwóch meczach, ale wydaje mi się, że tacy piłkarze jak Łobo (zaczął przyzwoicie, ale ta skuteczność:/), Branco, Żurawski, Garguła ewidentnie odstają od reszty zespołu. Sivakov zagubiony, Jaliens też słabo, ale ich nie można teraz oceniać. Bunoza lepszy w ataku niż defensywie i to wcale nie jest pozytywne. Kirm, Sobolewski i Kurto za dobre wyprowadzanie akcji na plus.

Narzekanie dzieci neo...

A ty kolego sam sobie mydlisz oczy.
Te "dzieci neo" jak ich nazywasz realnie oceniają sytuacje.
Jeśli przegrywamy 4:0 z jakimś przeciętnym zespołem z Norwegii to świadczy, że nie jest najlepiej.
To jest jak najbardziej martwiące przed pucharami.

snyrting 30.01.2011 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1044336)
poprostu kiedyś to byli lepiej wyszkoleni technicznie Polacy(Szymkowiak,Czerwiec,Moskalewicz,Kałużny,Kos a) niż Ci obecni.Walczyli,nieodpuszczali.Nie przypominam sobie sparingu by ich 4-0 ktoś pojechał,nawet na początku przygotowań

Nie rozumiem Cię.

Mówisz żeby teraz w Wiśle grało więcej Polaków, bo kiedyś Polacy byli lepiej wyszkoleni technicznie?

fialo 30.01.2011 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1044344)
Narzekanie dzieci neo...

A ty kolego sam sobie mydlisz oczy.
Te "dzieci neo" jak ich nazywasz realnie oceniają sytuacje.
.

Te same dzieci neo będą na rękach nosić Siwakowa i Jaliensa jak tylko zagrają kilka dobrych meczy. Jak uważasz taki ryk i lament po przegranym sparingu za trzeźwą ocenę, to chyba sam aktualnie jesteś z trzeźwością na bakier.

Bambo1906 30.01.2011 22:49

Słusznie ktoś na forum zauważył, że jak na treningu w Krk, Czerwoni dostają baty 10-0 od Żółtych to nikt na forum nie płacze. Potraktujcie to tak samo. Dodatkowo musimy wszyscy przyznać że jednak mają zap*erdol na obozie, i chcąc nie chcąc muszą to czuć w nogach. Ciekawi mnie także to, że kilka osób się tu wypowiedziało dosyć negatywnie na temat nowych zawodników (Jaliens, Shivakov) którzy dopiero wczoraj dołączyli do drużyny, i dzisiaj się niczym nie wyróżnili. Ci zawodnicy nawet nie dość, że nie wiedzą jak się wymawia Małecki, nie wiedzą który to jest to nawet nie wiedzą po jakiemu do niego powiedzieć więc wrzućcie trochę na luz.

Nergal 30.01.2011 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1044344)
Narzekanie dzieci neo...

A ty kolego sam sobie mydlisz oczy.
Te "dzieci neo" jak ich nazywasz realnie oceniają sytuacje.
Jeśli przegrywamy 4:0 z jakimś przeciętnym zespołem z Norwegii to świadczy, że nie jest najlepiej.
To jest jak najbardziej martwiące przed pucharami.

Hmmmmmmm? Generalnie udało mi się uodpornić przez kilka lat na "dzieci neo" ale czasem jednak coś skrobnąć muszę w odezwie na emocjonalne posty niektórych forumowiczów. Tym bardziej kiedy jestem po spożyciu...więc:

Czy Was po.......iło? Nie mam zamiaru powtarzać banałów w stylu "nogi za ciężkie" czy "forma ma być na ligę, a nie teraz" bo jak się domyślam wszyscy domorośli znawcy futbolu zaprawieni w obserwacji przygotowań Wisły do ligi (w tym rzecz jasna sparingów) to wiedzą. Mam ....a wrażenie, że mecze ligowe nie wzbudzają takich emocji u niektórych jak sparingi. W lidze ktoś coś s.......i więc ogólnie niech idzie na ławe, a tu po sparingu jest od razu wypierdalanie połowy składu, wyprzedaż niczym w supermarkecie. Czy Was pojebało?

Jak czytam, że "dzieci neo" realnie oceniają sytuacje na podstawie sparingu rozegranego bądź co bądź w pierwszym etapie przygotowań to jest to tekst rozpierdalający człowieka rozumnego na łopatki w czasie szybszym, niż Andrew zwiewał z ringu przed Tysonem.

Przepszam, że co jest martwiące przed pucharami i secundo: jakimi pucharami? Wisła nie gra ....a w żadnych pucharach, gra w Pucharze Polski i Podbeskidzie zjemy na śniadanie, a pózniej trybik zaskoczy i będziemy świętować zwycięstwo w tych rozgrywkach.

Dziękuje dobranoc.

Arked 30.01.2011 23:10

^^^ Tak jak wyżej. Dziękuję Nergal za tego pięknego posta. Dobranoc.

blanco 30.01.2011 23:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Austerlitz (Post 1044249)
Dzisiaj Jeliens zakumał co zrobil podpisując kontrakt w Polsce. Pewnie chlop schleje dzisiaj ryja z rozpaczy.

Post miesiąca hahah ! Leże i kwiczę :rotfl:

Jedyne co pozytywne to to,że Maask zobaczy ,że Branco,Łobodziński,Jirsak,Żurawski i Garguła pasują do pierwszej 11 jak świnia do siodła.

emjot 30.01.2011 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1044356)
Post miesiąca hahah ! Leże i kwiczę :rotfl:

Jedyne co pozytywne to to,że Maask zobaczy ,że Branco,Łobodziński,Jirsak,Żurawski i Garguła pasują do pierwszej 11 jak świnia do siodła.

nie zapomnij o Kowalskim

Gargamel 30.01.2011 23:17

Dobrze, że przegrali. Przynajmniej wiedzą ile im brakuje, co trzeba poprawić, jak wygląda ambicja i ile trzeba dać od siebie, aby zlać kogoś.

Ogólnie pozytyw. Trener posadzi jednego z drugim na ławie, kadra się powiększa, jest ok. Teraz siła, jutro zgranie, pojutrze taktyka. Na razie jesteśmy na tym pierwszym, brak wybiegania i tyle.

Mam nadzieję, że wezmą porażkę jako bodziec motywujący do lepszego rozwoju i zobaczą ile im brakuje.

Titto 30.01.2011 23:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fialo (Post 1044348)
Te same dzieci neo będą na rękach nosić Siwakowa i Jaliensa jak tylko zagrają kilka dobrych meczy. Jak uważasz taki ryk i lament po przegranym sparingu za trzeźwą ocenę, to chyba sam aktualnie jesteś z trzeźwością na bakier.

pisząc " narzekanie dzieci neo" zacytowałem użytkownika gianbuffona tak w ogóle. -.-
Ja nie mówię, że Wisła piłkarsko jest do dupy i w lidze będziemy dostawać baty etc.
Tylko trochę mnie martwi, że przegrywamy z Valerengą 4:0.
Myślę, że dokonujemy ciekawych transferów i to może wypalić.
Ale możemy być też świadkami kolejnej kompromitacji w pucharach (jeśli się zakwalifikujemy)
Jestem dobrej myśli i mam nadzieje, że przychodzący do nas Genkow nie będzie piłkarzem pokroju Hristova.
Prawda jest taka, że w obu meczach brakowało nam typowego egzekutora kogoś kto by wykańczał akcję.
Tak naprawdę graliśmy bez napastnika. Żurawski jest zupełnie bez formy, a Rios to w sumie nie wiadomo kto to jest. Skrzydłowy, napastnik(?).
W pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze. Wynik był kompletnie niesprawiedliwy. Zasługiwaliśmy nawet na wygraną. W ofensywie było całkiem dobrze. Stwarzaliśmy sobie tam jakieś sytuacje tylko brakowało wykończenia. Natomiast tragicznie wyglądała obrona. Po raz kolejny dochodziło do sytuacji w której piłkarz drużyny przeciwnej miał zajebi*cie dużo miejsca...
Brakowało mi też rozgrywającego. Garguła jest cieniem samego siebie sprzed kilku sezonów. O Jirsaku nie wspominając.
Mam nadzieje, że jak najszybciej dołączy do nas Melex może jego przyjście coś zmieni.

IncognitoTSW 30.01.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1044344)
Narzekanie dzieci neo...

A ty kolego sam sobie mydlisz oczy.
Te "dzieci neo" jak ich nazywasz realnie oceniają sytuacje.
Jeśli przegrywamy 4:0 z jakimś przeciętnym zespołem z Norwegii to świadczy, że nie jest najlepiej.
To jest jak najbardziej martwiące przed pucharami.

Proszę Cię, oszczędź wstydu i nie wypowiadaj się o dzieciach neo, bo dla Ciebie Adam Matysek i Radosław Matusiak to jedna osoba (http://wislakrakow.com/forum/showthr...=4404&page=297)

For_FuN_ 30.01.2011 23:26

Juz sobie wyobrazam jakie opinie bylyby po tym meczu, gdyby trenerem byl Skorza :D...

Jesli nie jestesmy przygotowani(ale w takim przypadku, to kompletna amatorka), to po kiego bierzemy udzial w takim turnieju? Maaskant chyba wiedzial na co sie porywa. Druga rzecz, co juz bylo poruszane wielokrotnie...obcokrajowcy(tacy, ktorych zatrudniamy. tj. bardzo przecietni lub wrecz slabi, z malym wyjatkiem) nie beda umierac za Wisle. Dla mnie wstyd, bo wynik mimo wszystko idzie w swiat. Na dzisiaj nie mamy czego szukac w Europie, nawet w rywalizacji z ogorkami z Azerbejdzanu czy innej Estonii.

P.S - O naszej lidze sie nie wypowiadam, bo MP mozna zdobyc 12-13 srednimi pilkarzami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:56.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl