Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [29. kolejka] CRACOVIA Kraków - WISŁA Kraków, wtorek 11.05.2010 19.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7270)

sasiad11 12.05.2010 13:09

Ten wynik, podobnie jak i cała wiosenna runda, uświadamiają mnie tylko w przekonaniu, że Wisła w tym sezonie na tytuł mistrza po prostu nie zasłużyła. I taka jest niestety prawda.

daeclan 12.05.2010 13:10

Wczorajszy remis ( porażka) mogą mieć niestety konsekwencje w utrzymaniu kadry Wisły, i w tym upatruję ryzyko które się za tym kryje. W przypadku vicemajstra kadra pewnie ulegnie dalszemu osłabieniu, co w przypadku zdobycia mistrzostwa oznaczałoby prawdopodobnie zatrzymanie Alvareza, Ba, Marcelo. Bogatsza o zeszłoroczny blamaż Wisła, mogłaby to tym razem rozegrać dużo korzystniej.

Mam nadzieję że pechowa klamra spinająca sezon 2009/10 od Levadii po Cracovię została już dopięta i sie nie powtórzy.

szprotson 12.05.2010 13:17

i tak Cie Wisło kochać nie przestanę...

ania410 12.05.2010 13:22

Dumni po zwycięstwie,wierni po porażce....z Wisłą aż po grób!!

blanco 12.05.2010 13:24

To co stało się wczoraj to dopiero początek złego. Poprzednie mistrzostwo było niestety ostatnie. Cupiał na pewno odejdzie a na jego miejsce nikt się nie znajdzie. W el. Ligi Europejskiej pewnie dostaniemy w******* od razu więc nie ma co liczyć na jakąś kasę z pucharów. Wszystkie kluby w szybkim tempie równają do nas, a Amica już nas wyprzedziła. Fajnie by było,gdyby znalazł się jakiś inwestor,bo bez niego staniemy się ligowym średniakiem i remis w derbach będzie cieszył nas a nie parchów...

wolfy 12.05.2010 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 897145)
To co stało się wczoraj to dopiero początek złego. Poprzednie mistrzostwo było niestety ostatnie. Cupiał na pewno odejdzie a na jego miejsce nikt się nie znajdzie. W el. Ligi Europejskiej pewnie dostaniemy w******* od razu więc nie ma co liczyć na jakąś kasę z pucharów. Wszystkie kluby w szybkim tempie równają do nas, a Amica już nas wyprzedziła. Fajnie by było,gdyby znalazł się jakiś inwestor,bo bez niego staniemy się ligowym średniakiem i remis w derbach będzie cieszył nas a nie parchów...

:lol:

Wreszcie mi ktoś poprawił humor dzisiaj. Takich kawałków, jak są na tym forum nie ma nigdzie, pewnie dlatego zawsze tu wracam:D Tylko czemu tacy goście tutaj ciągną?

Pamiętaj: bądź PRO - tnij wzdłuż żył.

TymonPRO 12.05.2010 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 897145)
To co stało się wczoraj to dopiero początek złego. Poprzednie mistrzostwo było niestety ostatnie. Cupiał na pewno odejdzie a na jego miejsce nikt się nie znajdzie. W el. Ligi Europejskiej pewnie dostaniemy w******* od razu więc nie ma co liczyć na jakąś kasę z pucharów. Wszystkie kluby w szybkim tempie równają do nas, a Amica już nas wyprzedziła. Fajnie by było,gdyby znalazł się jakiś inwestor,bo bez niego staniemy się ligowym średniakiem i remis w derbach będzie cieszył nas a nie parchów...

Dokładnie, cięzkie czasy przed nami ale bez przesady nie sadze aby Bogusław Cupiał się wycofal on kocha ten klub

Oxydrene 12.05.2010 13:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 897124)
Rosomak => wiara lży Jopa, bo kogoś musi. Frustracja z powodu wczorajszej kolejki musi w ludziach znaleźć ujście. Niestety, ale Jopek swoim zagraniem wskoczył na I miejsce wśród potencjalnych kozłów ofiarnych.
Nie pochwalam tego. Zresztą napisałem wyżej, co o tym sądzę.

Dodatkowo: To,czy był kryty to jedna sprawa. Ale jakby ktoś znalazł zdjęcie jak ta piłka tam leci a przy Jopie Arek ma noge w górze, Jop sie na zdjeciu zgiał, pewnie jeszcze zamknał oczy, Arek to miał butem wy*ebac ale zobaczył łysą pałe. Przypomina mi sie taka sytuacja jak Piekutowski albo Majdan komuś nos czy szczeke złamali przy wybijaniu piłiki z rogu bo wsadzał głowe nie tam gdzie trzeba, i to chyba wlasnie był Jop. Bramka przedziwna bo: piłka nie leciałą w światło bramki, Jop stał ustawiony do niej tyłem, przedziwna.

AdiWiślak. 12.05.2010 13:37

Panowie szejkowie z Kataru, ratujcie !

Zbychu 12.05.2010 13:40

Cupiał się nie wycofa bo stadion jest do otwarcia:)

ania410 12.05.2010 13:48

Może jestem dziewczyną i nie znam sie na piłce tak dobrze jak niektórzy z was ale powiem tylko jedno. Cokolwiek by się stało i cokolwiek sie stało nie przestane wspierać moja ukochana drużynę.
Byłam Z Wisła kiedy zakończyła rozgrywki na 8 miejscu, byłam w deszczu jak remisowała z Levadia byłam na derbach kiedy przegraliśmy, wiec i teraz będę w sobotę i w nowej rundzie na nowym stadionie czy gdziekolwiek bedzie grać.
Piszecie tutaj ze Jop przegrał nam Mistrzostwo ale odpowiedzcie sobie sami czy to jest najważniejsze?
Śpiewamy " Czy wygrywasz czy nie! Ja i tak zawsze kocham Cie!" To nie sa puste słowa!

Dumni po zwycięstwie ,wierni po porażce....z Wisłą aż po grób!!

kitu91 12.05.2010 13:59

Aniu moze masz troche racji ... ale co .. po kazdych porazkach bedziemy spiewac ta piesn... nasi kopacze pewnie mysla ze jak przegrają to nic sie nie stanie i dalej bedzie tak jak dale... ale to nie prawda nie mozna im cigle lizac dupy za przeproszeniem .....ja tez kibicuje Wisle od dziecka ale tak grajacych kopaczy nie widziałem dawno ..... pamietajmy wszystkie mecze sezonu to były WYJAZDY . a pamieta ktos jak było w zeszłym sezonie .. dopiero chyba pod koniec wygralismy z łks - em i Lechijką .....

WSZYSCY W SOBOTĘ NA STADION !!!!

qchar90 12.05.2010 13:59

po wczorajszym meczu, zaobserwowalem u znajomych ktorzy nigdy nie byli kibicami Lecha
jakies hasla niech zyje duma Wielkopolski itp.
czyzby w sobote jesli Lech mistrzem zostanie...to Lech bedzie mial mnostwo kibicow"sezonowcow" ktorzy po wczorajszym meczu sie objawili, zalosne...nie podejrzewalbym o to moich kumpli

szkoda wczorajszego meczu, wierze ze jeszcze jest szansa na mistrzostwo
PS
juz widze teksty w gazetach itp Lech atakuje LM, ogladajac wczorajszy mecz Lech nic wielkiego nie zagral, wystarczy presing i sie gubia, maja problem z tzw ich "ofensywna gra", Peszko i Lewandowski odejda to nie wroze im wielkiej przyszlosci w eliminacjach LM, biedac Stilic, ktory nie daje rady grac jesli sie go dobrze pokryje

orzeu 12.05.2010 14:09

A jeszcze jedno. Ci to maja zaklamywanie rzeczywistosci we krwi:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Crac, terazpasy.pl
Trzy minuty później, po rzucie rożnym piłka po strzale Arkadiusza Głowackiego wpadła do bramki Cracovii, ale sędzia nie uznał gola wskazując, że w tej sytuacji faulowany był Łukasz Merda.

Na początku drugiej połowy żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć przewagi. Cracovia grając uważnie w obronie nie pozwalała rywalom na dojście do sytuacji strzeleckich. Pasy nadal starały się wyprowadzać szybkie kontrataki, które jednak kończyły się przeważnie przed polem karnym gości.

W 79 minucie Wisła zdobyła bramkę. Kirm przedłużył głową piłkę do Boguskiego, który przed linią pola bramkowego uprzedził Merdę i skierował piłkę do bramki. Marek Wasiluk wybił piłkę z linii bramkowej, ale sędzia uznał, że piłka całym obwodem przekroczyła linię bramkową. 0:1...

:lol:

zidanemarcin 12.05.2010 14:16

"Jezus Maria" jak powiedzialby szpaku. Najgorsze 60 sekund jakie mozna sobie wyobrazic. Staram sie psac bez przeklenstw, ale juz nie moge . . .

Donki 12.05.2010 14:17

No spoko mają :lol:
Wybił piłke z lini bramkowej :rotfl: nie dosć że głupie to jeszcze slepe :D

mrawczu 12.05.2010 14:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 897174)
po wczorajszym meczu, zaobserwowalem u znajomych ktorzy nigdy nie byli kibicami Lecha
jakies hasla niech zyje duma Wielkopolski itp.
czyzby w sobote jesli Lech mistrzem zostanie...to Lech bedzie mial mnostwo kibicow"sezonowcow" ktorzy po wczorajszym meczu sie objawili, zalosne...nie podejrzewalbym o to moich kumpli

szkoda wczorajszego meczu, wierze ze jeszcze jest szansa na mistrzostwo
PS
juz widze teksty w gazetach itp Lech atakuje LM, ogladajac wczorajszy mecz Lech nic wielkiego nie zagral, wystarczy presing i sie gubia, maja problem z tzw ich "ofensywna gra", Peszko i Lewandowski odejda to nie wroze im wielkiej przyszlosci w eliminacjach LM, biedac Stilic, ktory nie daje rady grac jesli sie go dobrze pokryje

ja nie wiem co z tym Lechem jest... czemu się tak wszyscy jarają nimi? I wszyscy mówią że Lech powinien być mistrzem już 2 rok z rzędu.... jakby był najlepszy to by juz był... zobaczymy nie poddajemy się trzeba wierzyć... Nasza Wiara Niezachwiana!!! szkoda że trzeba wierzyć też w Zagłębie, ale Micanski coś ustrzeli bo mu będzie zależało, Bajor też coś wymyśli.... bylebyśmy tylko my wygrali z Odrą...

link do relacji na KiKSie: http://kiks.tv/2010/05/wisla-strzelila-sobie-samoboja/

holender 12.05.2010 14:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Komend (Post 897085)
Do Jopa sie nic nie sadzcie, tak jak kazdy pilkarz na boisku walczyl caly mecz o zwyciestwo, zamiast na niego najezdzac to pomozcie mu wrocic do siebie bo na pewno mu jest ciezko i ja proponowalbym na nastepnym meczu odspiewac mu "Nic sie nie stalo, Mariuszu nic sie nie stalo"

nic sie nie stalo?? to chyba chlopie zyjesz w innej rzeczywistosci!! stracilismy praktycznie mistrza przez jego nieudolnosc!! pomysl!!
P.S
co oznacza ten zwrot??
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Komend (Post 897085)
Do Jopa sie nic nie sadzcie,


qchar90 12.05.2010 14:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez holender (Post 897194)
nic sie nie stalo?? to chyba chlopie zyjesz w innej rzeczywistosci!! stracilismy praktycznie mistrza przez jego nieudolnosc!! pomysl!!
P.S
co oznacza ten zwrot??

nie wierze w to ze Lewandowski na dniach nie stanie sie oficjalnie pilkarzem Borussi, badz innej druzyny.
Niech pompuja balonik w Poznaniu o LM. Nie zycze im tego, ale zeby nie odpadli w drugiej czy trzeciej rundzie.
Ruch wczoraj pokazal mimo porazki jak mozna sobie radzic z Lechem. Presing i Stilic sie gubi, on pod kryciem nie istnieje. Peszko jeszcze odejdzie z Lecha i bedzie po Lechu. Bo jesli ktos sie ludzi ze w miesiac jakis grajek sie zaaklimatyzuje w Poznaniu i bedzie swietnie gral w eliminacjach to sie zawiedzie.

willow 12.05.2010 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mrawczu (Post 897193)
ja nie wiem co z tym Lechem jest... czemu się tak wszyscy jarają nimi? I wszyscy mówią że Lech powinien być mistrzem już 2 rok z rzędu...

To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności. Czyli to, czego nam brakuje w Wiśle. Spójrz, jak szybko znaleźli sponsora na koszulki po wycofaniu się BetClicka. między innymi. Do tego transfery, stadion... oni po prostu potrafią o siebie zadbać. A u nas nawet prezesa nie ma...W końcu kiedyś musiało to zaprocentować.

Zastanawiam się nad długofalowymi konsekwencjami ewentualnej utraty mistrzostwa. To, że Cupiał nagle odejdzie, to raczej bzdura. Cupiał wielokrotnie podkreślał, że nawet jeśli opuści Wisłę, to nie zostawi jej bez źródła finansowania. W praktyce oznacza to, że po prostu ją sprzeda wybranemu inwestorowi, który zagwarantuje wysoki poziom sportowy.

Bardziej niepokoi mnie możliwość rozsprzedania drużyny. Gdyby to jeszcze chodziło o Łobo czy Jopa, to i dobrze. Ale bardziej prawdopodobne jest to, że pożegnamy się z Marcelo, Ba czy Alvarezem. W drugą stronę na jakieś spektakularne transfery nie ma co liczyć.

No i trener. Jeśli Kasperczak odejdzie, to pewnie w ramach cięcia kosztów zatrudnią jakiegoś taniego i "perspektywicznego" szkoleniowca.

Życzę Wam i sobie, aby moje słowa zamieniły się w gówno...

P.S. Mam kilku kumpli z pracy, którzy kibicują Lechowi. Od wczoraj wyżywają się na mnie jak na starej kobyle :/

Jaroo1 12.05.2010 14:50

Cytat:

To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności
a ja mysle ze to sie nazywa kibicowanie sukcesom. Lech nie ma mistrzostwa mało kto kibicuje Lechowi. Lech obejmuje lidera i nagle wszyscy krzycza "Kolejorz", nagle wszyscy kibicuja zespolowi ktory cos osiagnał. Mysle ze to taka cecha Polakow ze sami nie potrafiac czegos osiagnac w zyciu dowartosciowuja sie klubem, czyms co nie jest od nich zalezne wiec jak ten klub przegra za rok czy stoczy sie na dno to juz nie beda krzyczec "kolejorz" tylko wyzywac pilkarzy od ciot. To samo u nas. Jazdy na pilkarzy przez caly rok a dopiero jak jest Mistrz to wszyscy z duma krzycza "Wisla". Ja tam po wczorajszym i do konca zycia bede krzyczał Wisła, nie wiem jak wy, ale pewnie czesc bedzie krzyczala "jebac pilkarzy" a po cichu mowila ze jest za Wisła- wlasni teraz tacy kibice beda lgneli do Lecha

willow 12.05.2010 15:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 897203)
a ja mysle ze to sie nazywa kibicowanie sukcesom. Lech nie ma mistrzostwa mało kto kibicuje Lechowi. Lech obejmuje lidera i nagle wszyscy krzycza "Kolejorz", nagle wszyscy kibicuja zespolowi ktory cos osiagnał. Mysle ze to taka cecha Polakow ze sami nie potrafiac czegos osiagnac w zyciu dowartosciowuja sie klubem, czyms co nie jest od nich zalezne wiec jak ten klub przegra za rok czy stoczy sie na dno to juz nie beda krzyczec "kolejorz" tylko wyzywac pilkarzy od ciot. To samo u nas. Jazdy na pilkarzy przez caly rok a dopiero jak jest Mistrz to wszyscy z duma krzycza "Wisla". Ja tam po wczorajszym i do konca zycia bede krzyczał Wisła, nie wiem jak wy, ale pewnie czesc bedzie krzyczala "jebac pilkarzy" a po cichu mowila ze jest za Wisła- wlasni teraz tacy kibice beda lgneli do Lecha

Po części masz racje. Sukces przyciąga, to normalne. Ale mój post nie tyle dotyczył ludzi, którzy kibicują sukcesowi, ale tego, jak ten sukces osiągnąć.
A w tej materii wiele się zmieniło na przestrzeni lat. Bez odpowiednich działań marketingowych trudno jest coś osiągnąć, zresztą nie tylko w sporcie, również w biznesie. I tu duży "plus" dla Lecha. My natomiast, co się tyczy nowoczesnego zarządzania klubem, zatrzymaliśmy się według mnie w połowie lat 90-tych...

Gwiaździsty 12.05.2010 15:21

Za bardzo wszystcy uwierzyli, że się uda jakoś dociągnąć zwycięstwo przy całkowitym bimbaniu sobie w kolejnych , meczach tej zgrai niegodnej nosić koszulkki z Białą Gwiozdą na piersi. Te wieczne rozgrzeszywanie ich za kompletne olanie klubu i kibiców w meczach z Legią i parchami w Sosnowcu, czy ostatnio z Koroną. Teraz płaczecie ? Trzeba było wtedy brać tych .... za mordę , a nie przybijać im piąteczek po meczach.
Teraz nadszedł czas zapłaty za ich notoryczne olewanie swoich obowiązków !
Wielu kibiców da sobie spokój z ogladaniem tej samej bandy w następnym sezonie, nawet na nowym stadionie.

SkMk 12.05.2010 15:30

Do Jopa jakoś pretensji nie mam, chociaż 15 minut po zakończeniu meczu bym go udusił. Ten samobój to po prostu podsumowanie całego sezonu, taka puenta polityki transferowej, przygotowania do sezonu, zaangażowania piłkarzy, umiejętności. Wturlało się na Konwiktorskiej, bramki ze spalonych w Gliwicach a suma szczęścia i tak na końcu wynosi 0

thechris 12.05.2010 15:34

Jop rozpoczął sezon mocnym akcentem - przez niego padła kluczowa bramka dla Levadii - i zakończył sezon jeszcze mocniejszym... Ciężko było zasnąć ale już mi przeszło i... wybaczam Ci Mariusz :)

maTyS. 12.05.2010 15:44

najgorsze 60 sekund w moim życiu. tyle w tym temacie.

jednak jestem z Wisłą na Dobre i Złe ! oni odejdą MY zostaniemy !

P.Wiślak 12.05.2010 15:47

Ale sędziowie polscy pokazali że nie umieją sędziować ważnych meczów no nie? Faul na piłkarzu ruchu pod polem karnym Lecha i bramka dla Wisły w I połowie. Nie widziałem tam faulu. Żałosne.
Ale maTyS ma racje, Nawet w trudnych chwilach jestem z WISEŁKĄ!

mrawczu 12.05.2010 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez morgenes (Post 897198)
To się nazywa marketing. Umiejętność budowania swojej marki i medialności. Czyli to, czego nam brakuje w Wiśle. Spójrz, jak szybko znaleźli sponsora na koszulki po wycofaniu się BetClicka. między innymi. Do tego transfery, stadion... oni po prostu potrafią o siebie zadbać. A u nas nawet prezesa nie ma...W końcu kiedyś musiało to zaprocentować.

Zastanawiam się nad długofalowymi konsekwencjami ewentualnej utraty mistrzostwa. To, że Cupiał nagle odejdzie, to raczej bzdura. Cupiał wielokrotnie podkreślał, że nawet jeśli opuści Wisłę, to nie zostawi jej bez źródła finansowania. W praktyce oznacza to, że po prostu ją sprzeda wybranemu inwestorowi, który zagwarantuje wysoki poziom sportowy.

Bardziej niepokoi mnie możliwość rozsprzedania drużyny. Gdyby to jeszcze chodziło o Łobo czy Jopa, to i dobrze. Ale bardziej prawdopodobne jest to, że pożegnamy się z Marcelo, Ba czy Alvarezem. W drugą stronę na jakieś spektakularne transfery nie ma co liczyć.

No i trener. Jeśli Kasperczak odejdzie, to pewnie w ramach cięcia kosztów zatrudnią jakiegoś taniego i "perspektywicznego" szkoleniowca.

Życzę Wam i sobie, aby moje słowa zamieniły się w gówno...

P.S. Mam kilku kumpli z pracy, którzy kibicują Lechowi. Od wczoraj wyżywają się na mnie jak na starej kobyle :/

nadmierna aktywność "kibiców" Lecha przeraża również i mnie, dziś nie miałem życia....

jeszcze filmiki z konferencji na KIKSie:

Lenczyk: http://kiks.tv/2010/05/lenczyk-po-de...m-pol-baranem/

Kasperczak: http://kiks.tv/2010/05/kasperczak-po...esmy-zalamani/

Lenczyk to jest taki dziwny gość... raz nadaje na dziennikarzy że niesłusznie itp., teraz znowu trzeźwo patrzy i mówi że się udało... dziwny gość

Markus 12.05.2010 16:43

To był bardzo dziwny finisz sezonu, nie do ogarnięcia, nie do pojęcia. Kuriozalne bramki w obu spotkaniach kluczowych dla mistrzostwa (samobój i to z głowki oraz gol po ewidentnym faulu), niemal jednocześnie, takie rzeczy się nie dzieją i nie są normalne nawet w naszej lidze.Ostatni rownie spektalularny wyczyn należy chyba do bramkarza Janusza Jojki, który niegdyś w barwach GKS Katowice wrzucił sobie piłkę do własnej bramki i nie chodzilo wtedy o przypadek. Nic dziwnego, że w takich momentach przychodzą człowiekowi do głowy różne myśli, włącznie z podejrzeniami o układy i ustawianie ligi, które nie tak znów dawno potwierdziły się i zostały udowodnione we Włoszech (relegacja Juve do II ligi etc.).

Ale zostawmy to, ten temat nie służy snuciu hipotez, choć to był cholernie dziwny mecz. Nasi znów zagrali na poziomie meczu z Koroną, chaotycznie, niemrawo i bez pomysłu. Przez cały mecz zdołali przeprowadzić jedynie 3-4 składne akcje w dobrym tempie, co obrazuje potworną słabość zespołu. Cała ofensywa sprowadzała się w gruncie rzeczy do szarpania się Małeckiego i przypadku, czekaniu na cud. Dramat. Podejście, sposób poruszania się zawodników i ich aktywność była diametralnie rózna, gorsza od meczu z Legią. A to co zrobił Jop, ktory tym samym stał się Wiślackim specjalistą od ważnych samobójów (Lazio), nie mieści się w żadnych wytłumaczalnych kategoriach. Nie można nieświadomie główkować w stronę własnej bramki w takiej pozycji i tak uderzając pilkę głową. Przykro mi Panie Jop.

Cóz, Lechici wypowiadając się z ogromną pewnością siebie od kilkunastu dni, że Wisła z Cracovią straci punkty, wiedzieli jak widać co mówią. Dzisiejsza drużyna Wisły obnażyła w tym fatalnym sezonie całą swą piłkarską i mentalną słabość.Przez cały rok przegrali wszystko, co było istotnego do przegrania, w tragicznym stylu. Nie rozegrali tak naprawdę ani jednego dobrego jakościowo meczu. Nawet na Łazienkowskiej wykorzystali bardziej prezent od gospodarzy, niż porwali stylem.

Wszyscy chcielibyśmy, aby było inaczej, aby Wisła się rozwijała, grała skuteczny i miły dla oka futbol, zdobywała i broniła tytuły mistrzowskie i kiedyś w końcu udanie walczyła w Europie, ale jak? Z czym? Spójrzmy na sytuację chłodnym okiem: przez ostatnie 13 lat Cupiał nie stworzył przy Reymonta profesjonalnego i sprawnie zarządzanego klubu. I to nigdzie, w żadnym elemencie. Nie mamy porządnej bazy treningowej, struktur wewnątrzklubowych, marketingu, scoutingu, fachowego prezesa, opieki medycznej, naprawdę wartościowych zawodników, struktury szkolenia, przemyślanej, długofalowej polityki personalnej, nawet trener bramkarzy jest z przypadku.Zamiast dalekosiężnej strategii rokrocznie obowiązuje doraźne cięcie kosztów i patrzenie, co będzie i na co można sobie akurat w tym momencie pozwolić. W kółko najwięcej do powiedzenia mają Ci sami, skompromitowani i umoczeni do cna w polskim szambie ludzie typu Rogali i Kapki - i my poważnie chcemy i oczekujemy, że będzie dobrze? Jak? To przy tym układzie niemożliwe, tu jakiekolwiek pozytywne owoce byłyby anomalią, a normą są gorzkie konsekwencje, które od lat obserwujemy. Więc czyż możemy się dziwić, że ciągle dostajemy bolesne lekcje i spotykają nas nieprawdopodobne wpadki? W tym nie ma nic niezwykłego.

JrQ- 12.05.2010 16:51

Tak jedziecie po Jopie, a paradoksalnie miał on więcej wejść do przodu niż Piotrek Brożek z drugiej strony.
I to nie pierwszy raz Piotrek jest całkiem niewidoczny w ofensywie.

Alvareza trzeba zatrzymać, dodatkowo kupić kogoś na lewą stronę właśnie o podobnych parametrach, czyli dynamicznego, szybkiego, typowo ofensywnego.

Wojtas 12.05.2010 16:51

Ja tak sobie mysle i gdybam ale MP znaczaco przegralismy u siebie z Korona.

Niewiem czemu ale potem caly czas mialem wrazenie ze tych 3 ,czy nawet 1 jakbysmy zremisowali - nam zabraknie,.Ale to tylko takie gdybanie.


Zreszta cały ten sezon ogolnie był tragiczny i nalezy sie od niego zdystansowac mozliwie jak najbardziej bo juz gorszego byc nie moglo.
Mega fuks w Warszawie w postaci gola w 93 minucie Przyrowskiego ,los odebral golem Jopa...niby jest sprawiedliwosc ...

Levadia zaczela,Cracovia skonczyla ten koszmarny sezon..Juz nawet nie mam sily sie wk**wiac ,bo to na tac chwile jest bezznaczenia.
Teraz napewno odzyjemy kiedy wrocimy na R22 i musi nastapic przebudowa tego zespolu.
DO tego trzeba dobrac dobrego trenera bramakrzy i trenera od przygotowania fizycznego,bo to co zrobiono w zimie i jak przygotoano tych zawodnikow do tej rundy to jest k***wa skandal.

Borinho 12.05.2010 17:17

Też uważam że przede wszystkim mistrza to my przegraliśmy w meczu z Koroną ! czy Arką zabrakło jednego zwycięstwa więcej . Sezon był do wygrania . Jednak ogólnie ten sezon potwierdza jedną prawidłowość w wykonaniu naszych grajków !!!. Muszą się solidnie namęczyć by wygrać wytargać jakieś punkty. Poziom ligi zszedł w dół . Przegrywamy z Arką Koroną już nie przez przypadek ale przez jakość zawodników jakich mamy !!!. Levadia też nie była przypadkiem !!! . Przyszedł Kasperczak zrobił co mógł ale zrąbał też jeden mecz z Koroną !!! i wyszło jak wyszło do tego z Jopem nie trafił w Wtorek wystawiając go. Niestety przegraliśmy tytuł na własne życzenie ... Bo liga była słaba w tym roku ale my też widocznie byliśmy za słabi !!!.
Obecnie jednak dałbym szansę dalej na pracę Kasperczakowi z Wisłą ... niestety ale potrzeba nam piłkarzy z umiejętnościami nie może być tak że zawodnik jak Ba z metra trafia w poprzeczkę nawet nie trafia a ociera ją !!!. Jeśli solidnie się nie wzmocnimy pewnie dalej będziemy walczyć o mistrza ale z coraz gorszym skutkiem . Niestety ci piłkarze którzy grają obecnie w Wiśle nie rokują szans na postęp w grze !!!. Pech Pechem do tego ale za ten błąd Panu Mariuszowi po cichu należy podziękować. To nie był błąd a wielbłąd .. pewnie wielu z was co z 2 lata piłki nie kopnęło wybiło by tą piłkę prostą głową albo puścił Głowackiemu. NA LITOŚĆ BOSKĄ ON NIE BYŁ ATAKOWANY !!! PRZEZ NIKOGO A ZROBIŁ TAKIEGO FARFOCLA JAKIEGO NIE WIDZIAŁEM OD LAT !!!.
W kwestii pucharów ta drużyna ma nikle szansę by przeskoczyć do grupowej fazy nawet ligi Europejskiej . Jesteśmy na dnie !!! . L

STARY WIŚLAK 12.05.2010 17:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 897300)
Ja tak sobie mysle i gdybam ale MP znaczaco przegralismy u siebie z Korona.

Niewiem czemu ale potem caly czas mialem wrazenie ze tych 3 ,czy nawet 1 jakbysmy zremisowali - nam zabraknie,.Ale to tylko takie gdybanie.


Zreszta cały ten sezon ogolnie był tragiczny i nalezy sie od niego zdystansowac mozliwie jak najbardziej bo juz gorszego byc nie moglo.
Mega fuks w Warszawie w postaci gola w 93 minucie Przyrowskiego ,los odebral golem Jopa...niby jest sprawiedliwosc ...

Levadia zaczela,Cracovia skonczyla ten koszmarny sezon..Juz nawet nie mam sily sie wk**wiac ,bo to na tac chwile jest bezznaczenia.
Teraz napewno odzyjemy kiedy wrocimy na R22 i musi nastapic przebudowa tego zespolu.
DO tego trzeba dobrac dobrego trenera bramakrzy i trenera od przygotowania fizycznego,bo to co zrobiono w zimie i jak przygotoano tych zawodnikow do tej rundy to jest k***wa skandal.

Powiem tak, bardzo chciałem zaraz po meczu napisać swoją refleksję, ale stwierdziłem, że może być to bardzo ale to bardzo nieobiektywne, nawet cholernie obraźliwe.

A przecież ja kocham ten klub, jestem z nim i daj Boże będę tak długo jak tylko Stwórca da mi na to przyzwolenie.

Bardzo dobrze napisał mój przedmówca, że należy jak najszybciej zdystansować się od tego sezonu, który w wykonaniu naszych gwiazdeczek był bardzo przeciętny a nawet chwilami tragiczny.

Wczoraj dopełniła się czara goryczy...owszem, jest jeszcze cień nadzieii...ale to nie zmieni faktu, że ten sezon dla Białej Gwiazdy jest po prostu bardzo bledziutki.

fanfan 12.05.2010 17:19

Ja jestem ciekaw co by teraz powiedział sędzia Piasecki o tej bramce Głowackiego? Dlaczego nikt jego się nie spytał? Pamiętacie jak po meczu Legia-Lech od razu do Siejewicz poszli by spytać się czego nie podyktował karnego a ten się przyznał do błędu. Niech Piasecki też się przyzna! Ja osobiście czekam na to. Wtedy będę mógł powiedzieć że Wisła nie przegrała z Lechem Mistrzostwa na boisku w sportowej walce tylko przez błąd sędziego!!! Jak w ogóle on mógł tej bramki nie uznać? Przecież tam nic kompletnie nic nie było. ku...

grzesiek9000 12.05.2010 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fanfan (Post 897334)
Ja jestem ciekaw co by teraz powiedział sędzia Piasecki o tej bramce Głowackiego? Dlaczego nikt jego się nie spytał? Pamiętacie jak po meczu Legia-Lech od razu do Siejewicz poszli by spytać się czego nie podyktował karnego a ten się przyznał do błędu. Niech Piasecki też się przyzna! Ja osobiście czekam na to. Wtedy będę mógł powiedzieć że Wisła nie przegrała z Lechem Mistrzostwa na boisku tylko przez błąd sędziego!!! Jak w ogóle on mógł tej bramki nie uznać? Przecież tam nic kompletnie nic nie było. ku...

Brawa dla ciebie za ten wątek.
Mama jeszcze przed sobą ten wywiad z Siejewiczem "niemal go nie powiesili te dziennikarzyny z canal + mimo tego, że ten mecz Lech wygrał.
Tutaj taki błąd, który może zadecydować o mistrzostwie. O tym, że lechowi sędziowie pomagają o tym się nie mówi. Ale mam nadzieję, że jest sprawiedliwość na tym świecie i mistrzostwo zostanie przy Reymonta.

Mamba 12.05.2010 17:26

Nie można obwiniać tylko Jopa za ten koszmarny wynik... Tylko cały zespół, który powinien pojechać tych pseudokopaczy 3:0, nie wiarygodne było to, że przez ostatnie 15 minut powinniśmy zmiażdżyć ten śmieszny klubik. Przeciwnik grał bez obrony kompletnie! Praktycznie nie widziałem, żadnego normalnego gracza u przeciwnika, jak można dopuścić, że gra się taką padake z kimś takim... Bardzo szkoda mi Jopa, bo co by nie mówić chłop zagrał bardzo dobry mecz z Lechem oraz dobrze się spisywał z sraxa do momentu tego pamiętnego samobója.

maciekd14 12.05.2010 17:29

W takiej sytuacji stracić mistrz to naprawdę boli. Nie powinniśmy sie tłumaczyć fatalnym sędziowaniem, ale szczęście nam nie sprzyjało w tym sezonie. Najpierw Levadia i tutaj już Jop "zabłysnął" swoja gra. Po drugie cały sezon grany na wyjazdach, a runda jesienna w Sosnowcu. SS to nigdy nie będzie Reymonta i tutaj Amika ma przewagę bo rewanże grali jednak u siebie. Zdarzenia sędziowskie z wczoraj lepiej nie komentować bo brakuje słów. Zaskoczeniem była też zmiana trenera, która mnie bardzo zdezorientowała. Uważałem, że dla Skorży nie ma alternatywy i chyba niestety miałem rację. W sezonie również niekorzystny status meczów derbowych.
Mam nadzieję, że te wydarzenia dadzą Cupiałowi do myślenia i uzupełni skład, a w szczególności obronę i bramkę. Jednak cały czas jest szansa na Mistrza, a zepsucie Wlkp. fety byłoby dobrą rekompensatą wydarzeń z tego sezonu. Jednak realnie na to patrząc szansa jest niewielka bo kreciki położą się w Poznaniu.

Borinho 12.05.2010 17:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mamba (Post 897345)
Nie można obwiniać tylko Jopa za ten koszmarny wynik... Tylko cały zespół, który powinien pojechać tych pseudokopaczy 3:0, nie wiarygodne było to, że przez ostatnie 15 minut powinniśmy zmiażdżyć ten śmieszny klubik. Przeciwnik grał bez obrony kompletnie! Praktycznie nie widziałem, żadnego normalnego gracza u przeciwnika, jak można dopuścić, że gra się taką padake z kimś takim... Bardzo szkoda mi Jopa, bo co by nie mówić chłop zagrał bardzo dobry mecz z Lechem oraz dobrze się spisywał z sraxa do momentu tego pamiętnego samobója.

Dobra dobra na jakiej podstawie uważasz śmieszny klubik piłkarze jak wszędzie do tego zmobilizowali się na mecz z nami i chcieli walczyć. Czułem że tak to się skończy wielki optymizm po meczu z Legią która gra przeciwko wszystkiemu i olali mecz w myśl zasady wszystko w dupi.. mamy . Mimo wszystrko to my prowadziliśmy jednego gola ukradł sędzia ... drugi prawidłowo ... ale TO CO ZROBIŁ JOP TO JEST NIEPOJĘTE DLA MNIE !!! . To jest skutek złych transferów !!! i krzywdzenia naszego klubu takimi piłkarzami. Nie wyobrażalne dla mnie jest że zawodnik których ma tyle doświadczenia popełnia taki błąd !!!

crazykaro 12.05.2010 17:48

Obwiniaj dalej Jopa. Takie rzeczy się mogą wydarzyć w każdym meczu i wiele podobnych sutuacji już widziałem ale gdyby był wynik 2:1 to nikt by z tego nie robił takiej sensacji a to co ostatnimi czasy wyczyniają sędziowie to się nadaję do prokuratury. Zazwyczaj w każdej kolejce jest jakiaś ciapa a nie sędzia który wywraca obraz spotkania a w tej kolejce nie wiem czy przez przypadek czy nie ale znalazło się dwóch takich samych sędziów którzy widzieli bądź nie to co chcieli i to w dwóch najważniejszcych meczach sezonu. Takie sędziowanie to w 3. lidze a nie Ekstraklasie.
A to co mi się przypomniało po meczu to mecz z Panathinaikosem gdzie sędzia nam ukradł LM. I niech nikt mi nie mówi żeto jest piękno sportu jesli takie sytuacje decydują o mistrzostwie

SpoXsteR 12.05.2010 18:00

Czytasz co sie pisze czy nie?
kto k.. nosi Jopa po rekach?
Kto spiewa "nic sie nie stalo..?"
tak samo jestem na nich wkur.., wszyscy sa zdegustowani.. ale stalo sie i juz.. mam apelowac o rozwiazanie klubu? zburzeniu stadionu?
ludzie.. taki jest sport.. jeszcze jest Odra i Zaglebie.. wszystko sie moze zdarzyc

bronia bo takie samoboje sie zdarzaja, akurat stalo sie to w tak waznym meczu, coz.. my tez mielismy mega fara z Arka, Poloniami i innymi.. to raz
dwa.. nie zrobil tego celowo wiec na z jakiej racji mam na niego najezdzac? co to zmieni? napastnicy mogli strzelic 5 goli i nie byloby tematu, rownie dobrze moglby takie babola puscic Glowacki, Sobolewski czy Marcelo..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:31.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl