Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [19 kolejka] Wisła Kraków-Arka Gdynia, Piątek 5 marca godz. 20.00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7034)

grzesiek632 06.03.2010 10:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 864929)
ale patrzcie jak był sam Bahr to drużyna dobrze wyglądała, a jak doszedł makaron to coś się posypało..
już 2 klub w którym pracuje ma plagę kontuzji.. przypadek??

Tak przypadek! Jeśli chodzi Ci o kontuzje to przeanalizuj je sobie.
Obecnie kontuzjowani:
Garguła - lekarz mu zaszywa jakies igły
Cleber - kontuzjowany w sparingu
Jop - no jedynie co w tym przypadku, nabawil sie tego urazu na treningu
Singlar - wszystko zaczeło sie od meczu z Lechem bodajże, za wcześnie zaczął grac

Ten sam Terziotti z powodzeniem pracował w Groclinie i w Górniku.

SuperWisła 06.03.2010 10:29

Poczekajmy do następnego meczu. Skorża musi wyciągnąć wnioski z tych dwóch ostatnich spotkań. Jeśli tego nie zrobi i przegramy, to jestem za tym aby Skorża opuścił Wisłę. To co robią nasi piłkarze w tym momencie to się w głowie nie mieści. Czasem to aż wybuchałem śmiechem patrząc na to co robi Diaz, Pawełek czy Marcelo. Nie mówiąc już nawet o innych bo kompletnie nikt się nie popisał i każdy grał fatalnie. Z taką grą możemy się pożegnać z majstrem w tym roku. Zresztą już sama wygrana Legii sprawi, że spadniemy na drugie miejsce.

Gdzie ta wola walki pytam ? Nie ma to jak podczas ostatnich derbów grać na odp**dol się i przegrać z naszym odwiecznym wrogiem zza błoń. Rozumiem, że można przegrać mecz, ale w takim stylu ? Oni chyba czekali już sobie tylko na końcowy gwizdek. Gdzie ta Wisła, która walczyła o wygraną do końca spotkania ? Gdzie ta Wisła, dla której mecz derbowy był jednym z najważniejszych meczy i piłkarze wypruwali sobie tego dnia żyły na boisku ?

Nawet nie chce mi się już pisać o meczu z Levadią bo to już była kompletna kompromitacja. Mając takich kibiców powinni roznieść na strzępy tą Estońską drużynę.

Cracovia strzela bramkę, zalicza słupki i poprzeczki grając z Legią. My nie potrafimy strzelić nawet tej jednej bramki grając z Bełchatowem i Arką. Nie wygląda to wszystko ciekawie. Pożyjemy zobaczymy. Ja mam jeszcze trochę wiary w to, że będzie lepiej.

kolumb 06.03.2010 10:31

zawodnicy są przygotowani dobrze do rundy i trener to potwierdził.
Boguski po meczu potwierdził moje przypuszczenia, że zbyt duża liczba kontuzji nie pozwoliła im się na czas zgrać. http://krak.tv/kategoria-9,film-1189.html

WILU TS 06.03.2010 10:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kondzio500 (Post 864905)
a ja i tak powiem 1906% poparcia dla Skorzy,
ZAUFAJMY MU!!!!

Ufałem mu już za długo,koniec kredytu,przynajmniej u mnie,won a tłumaczenie że mistrzostwa zdobył są śmieszne,takim składem to ja bym nawet nie miał problemu.

Pansław 06.03.2010 10:36

Ludzie,Niepotrzebnie piszecie zaraz po meczu pełni złych emocji i rozgoryczeni. Dwa mecze nie wyszły - trudno. Przed nami jeszcze 11. Być może diametrialnie różnych. Trzeba dać szansę piłkarzom i panu trenerowi, a nie wywalać każdego na zbity pysk. Jak Kononowicz - wszysko zlikwidować. Tak się nie da. W tym trudnym momencie potrzeba dużo spokoju, żeby nie podejmować zbyt szybkich i nieprzemyślanych decyzji.

Kandzior 06.03.2010 10:36

No dobrze chcecie wyrzucić Skorżę ale kto za niego? W Polsce nie ma odpowiedniego trenera by dobrze prowadził Wisłę a wracanie do wariantów typu Kasperczak raczej się nie sprawdzi.

crazykaro 06.03.2010 10:37

Przygotowanie fizyczne jest ambicja jest a jedyne czego nie ma to techniki. Brak składnych akcji dokładnych podań, szybkiej wymiany piłki to są wyniki pracy i trenera i zawodników. Oni do klubu powinni przyjeżdzac na 9 i wychodzić o 18.

WILU TS 06.03.2010 10:39

A co niektórzy z jakąż aprobatą biegli jak na zawołanie odśnieżać dla tych pseudo grajków boisko,śmiech na sali,gratulacje !

qchar90 06.03.2010 10:41

nie chce bronić Skorże i jego kompanow bo pare grzeszkow na sumieniu maja, ale niech wreszcie pilkarze takze za taka bryndze zaplaca...Boguski mowi z nie mozna zarzucic im brak ambicji, panie Rafale w jakim momencie meczu graliscie z ambicja i zaangazowanie?
chyba w 90 minucie zaczal sie poploch robic pod bramka Arki
****a przegrac z Arka ktory ostatni mecz wygrala 31 pazdziernika 2009 ;|
nie robmy jednego winnego, niech piłkarze zaplaca i trener ;]
niech wreszcie piłkarze poczuja ze nie sa nietykalni

thechris 06.03.2010 10:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 864911)
Niedawno było az 5 pkt przewagi nad legia a teraz juz tylko 1 pkt straty do lidera, fenomenalny postep Macka, I gdzie wy widzicie poowdy do optymizmu ?

Jest gorzej niż myślisz.

Mamy dwa punkty straty do Legii. Równa ilość punktów nam NIC nie daję bo mamy gorszy bilans bezpośredni z L-ką. Jak co sezon zresztą.

Były cztery punkty do przodu... są dwa w plecy. Dobrze, że jeszcze tylko 11. kolejek chociaż druga liga dobrze by zrobiła i przewietrzyła stęchłą atmosferę w szatni.

Lechista69 06.03.2010 10:47

Ale mamy mecz z legia jeszcze wiec bilans na pewno zostanie poprawiony :))!

Baala 06.03.2010 10:51

Tu nie chodzi o ambicje, bo ambicje w tych zwodnikach widze, oni przegrywają po walce. Tu nie chodzi też o przygotowanie fizyczne, bo jednak co by nie mówić to w tych przegranych meczach dominowaliśmy. Tu chodzi o braki taktyczne, a te należą w większości do trenera. Przecierz my w tej chwili gramy najnudniejszy futbol w lidze, niby coś próbujemy, niby tworzymy zamek hokejowy, ale sytuacji nie ma, a jak jest to tylko z przypadku. Jedyne płynne podania sa na własnej połowie. Ta drużyna jeśli gra przeciwko komuś kto ma minimalne pojęcie o pressingu nie istnieje. Nasze rozgrywanie, pomysły w ofensywie wszystko to zrywy na afere, zero pomyślunku. Nie ma żadnego elementu, który jest wyuczony, o którym moglibyśmy powiedzieć że to stały element Wisły w repertuarze. W pierwszym sezonie to było mocne dośrodkowanie Kosy na drugą strone do Zieńczuka i bramka. To było wyuczone i stosowane regularnie. Odeszli ci zawodnicy i już nie ma żadnego takiego elementu. Plus trzeba jeszcze dodać że Skorża nasprowadzał zawodników mentalnie bez wyrazu: Łobo, Jirsak, Kirm, Alvarez, Christov - oni wszyscy to takie ciepłe kluchy, jak na nich patrze to wyglądają jakby mieli się zaraz rozpłakać.

thechris 06.03.2010 10:53

Wiadomo, że mecz z Legia będzie o 4 punkty (a nawet o 7, bo Legia może stracić 3 no i plus ten jeden za bilans bezpośredni). ale nie sądzę żebyśmy na Legii strzelili 2 gole. W ogóle nie widzę kto w tej drużynie ma strzelać bramki.

Mrowiec nie strzelił samobója jak zrobił to w Gdyni, no i niestety już nie miał kto trafić do siatki...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Baala (Post 864961)
Łobo, Jirsak, Kirm, Alvarez, Christov - oni wszyscy to takie ciepłe kluchy, jak na nich patrze to wyglądają jakby mieli się zaraz rozpłakać.

Celna uwaga. Christov wydaje się mega nieobecny. Jakby żył w innym wymiarze. Nie lubie takich piłkarzy... Alvarez tylko macha ręką. Jirsak się wzdryga na samą myśl, że ma dotknąć piłki - jakby go parzyła... Kirm na tym tle wypada nawet nieźle... Ale na TYM tle wypadać nieźle to żaden komplement.

Lechista69 06.03.2010 10:56

No ale liga bedzie ciekawsza...

wisl@k_TS 06.03.2010 11:00

To że może być ciężko z mistrzostwem opieram na tym, że czekają nas mecze z Legia i Amiką. A jeśli do czasu rozegrania tych meczy Król Maciuś Pierwszy będzie dalej trenerem to jestem niemal pewny dwóch przegranych.

Lechista, ja jednak radził bym Ci ominięcie meczu Wisły z Jagiellonią u buka... Taka dobra rada po prostu :)
Jaga pewnie w tej kolejce nie wygra ze Śląskiem (wyjazd) więc za tydzień u siebie na pewno będą gryźć trawę, a nasi kopacze? A nasi kopacze potruchtają trochę, no bo szczyt formy jest planowany na finisz ligi czyli maj :)

thechris 06.03.2010 11:13

Jak polegniemy w Białymstoku to trzeba 100% uwagi skierować na Puchar Polski. Wygranie pucharu daje więcej niż ewentualne wicemistrzostwo w kontekście Ligi Europejskiej (zaczyna się rundę później).

Pan Jotka 06.03.2010 11:15

Tutaj Nie Ma Co Trenować-tutaj Trzeba Dzwonić ;-)

BANANWAWA 06.03.2010 11:16

Ja się nie śmieje bo los bywa przewrotny, a my mamy wyjątkowego pecha do Odry, ale w najśmielszych snach nie przypuszczałem, że możemy odzyskać lidera po dwóch pierwszych wiosennych kolejkach. Tak szczerze to wczoraj stwierdziłem, że jakby tych kopaczy Arki posklejać ze sobą i wkleić do bramki to może udało by im się wywalczyć remis, a tutaj taka niespodzianka.

I jeszcze jedna sprawa bo to mnie zadziwia. Kiedyś banowano mnie na tym forum jak stwierdziłem, że Pawełek ma na bank grupę inwalidzką i większego kaleki na bramce nie widziałem odkąd się piłką interesuje (ponad 20 lat). Minął rok i co? Czy u was ludzie z klubu są ślepi?? Macie najgorszego bramkarza w lidze!!!!!! Co więcej. Ze świecą trzeba by szukać gorszego łapacza nawet w dwóch niższych ligach!!!!
To już chyba lepiej dać pograć jakiemuś 17-latkowi z młodej Wisły nie? Jakby zawalił mecz to i tak nic by się nie stało bo to by znaczyło, że ten kaleka też by to zawalił. A nóż trafilibyście takiego Sandomierskiego z rezerw......
Wywalcie tego patałacha na zbity ryj bo z nim w bramce daleko nigdy nie zajedziecie...
Wiem, że większość z was myśli podobnie.
Pozdrawiam

vabanq 06.03.2010 11:34

Tylko najgorsze kolego z Warszawy jest to, ze my kibice w wiekszosci mamy takie zdanie jak ty, ale co z tego jesli klub i dzialacze dalej stawiaja na tego pseudobramkarza? to sie w dupie nie miesci,zeby w takim klubie bronil taki bramkarz..

thechris 06.03.2010 11:47

Dla mnie znacznie większą tragedią jest to, że Diaz został naszym jedynym rozgrywającym, kreatorem i reżyserem gry. To boli bardziej niż Pawełek w bramce.

Lechista69 06.03.2010 11:54

Pawełek musi miec jakies haki na trenerow w Wisle bo to jest nieprawdopodobne by u mistrza Polsi bronil drugi Cabaj albo Fabien Barthez ;)!

Kontrakt sie mu konczy i tak naprawde to w czerwcu zostajemy z Kurto bo juszczyk i pawelek na 100% out ? Klub nie zaryzykuje podpisania nowej umowy z pawelkiem bo cupial wbije i zamiecie zarzad ;d;d!


Opieka medyczna, tu trzeba w pierwszej kolejnosci szukac winnych co nie zmienia faktu ze za Skorzy to ja chyba nigdy nie widzialem 2:0 z kims z czolowki... chyba nawet za czesto nie remisowalismy...


Cupiale dzialaj, ratuj klub i to mistrzostwo! Asystenci Cupiala wiem ze to czytacie!! Szeptajcie do ucha oj szeptajcie!! XD

szczebrzeszcz 06.03.2010 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 864930)
i zamiast pokazać choć wolę ich spłaty wobec klubu, to on trzyma się do samego końca kurczowo kasy Cupiała i z tego co widać, chyba zamierza ją mściwie, także do końca zniszczyć, bo widzi i wie, że Cupiał już z nim umowy na kolejne puchary nie chciał przedłużyć i tym bardziej teraz nie przedłuży a więc Maciuś odpowiada Cupiałowi inteligentnie, że nawet piłkarze się jeszcze nie połapali w skutkach Maciusia operacji na nich, iż w takim razie mistrzostwa także nie będzie...

bardziej spiskowej teorii nie dało się wymyślić:-/
dawno takich głupot nie czytałem
ty chyba nie wierzysz w to co piszesz

bo wyobrażasz sobie trenera spłacającego z własnej kieszeni wielomilionowe straty?

czemu ten mściwy Skorża sprowadza Ba, który pokazuje więcej przez 20 min niż reszta, i asekuracyjnie podpisuje umowę na pół roku, za miast na lat kilka obarcając mściwie budżet Wisły w przypadku nie wypały na lat kilka
albo sprowadzenie Christova? po co przecież nie musiał , mieliby bardziej przewalone
jak to jest ze chce do końca kasę ciągnąc "z Cupiała" jednocześnie ciągnąc Wisłę w dół, przecież wtedy wyleci ... i już ze skarbonki nie pociągnie, opłaca mu się odejść jako ten który zjechał z Wisłą w dół

nie kupuje tekstu o mściwym Macieju!

kot 06.03.2010 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz
nie kupuje tekstu o mściwym Macieju!

Zapytaj Bednarza co o tym myśli :>

BANANWAWA 06.03.2010 12:11

bo ja ogólnie to meczu nie oglądałem. Chciałem się o tego Ba zapytać. W Bełchatowie podobno dał dobrą zmianę, a wczoraj to zagrał w ogóle?

WISŁAZWE 06.03.2010 12:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lechista69 (Post 865009)
Kontrakt sie mu konczy i tak naprawde to w czerwcu zostajemy z Kurto bo juszczyk i pawelek na 100% out ? Klub nie zaryzykuje podpisania nowej umowy z pawelkiem bo cupial wbije i zamiecie zarzad ;d;d!


Jak dobrze pamiętam Mariuszowi kontrakt kończy się 31.12.2010.

Brakuje nam niestety skuteczności, bo przygotowanie fizyczne jest i ambicja wydaje mi się, że też jest tu problem leży gdzie indziej mianowicie dochodzimy z piłką do 16 metra i nagle nie ma nikogo komu można by tą piłkę dograć, tak było wczoraj parę razy mieliśmy piłkę w okolicy pola karnego i nagle nikt nie chce uderzyć z daleka, nie ma komu zagrać i cofamy akcję na środek boiska.
Brakuje zdecydowania, bo pamiętam akcję Brożka z pierwszej połowy zamiast strzelać po długim rogu zdecydował się jeszcze dogrywać i widzieliśmy jak to się skończyło.
To nie Arka strzeliła bramkę tylko Wisła jej tą bramkę podarowała, katastrofalny błąd Marcelo, chyba zbyt pewnie poczuł się po paru udanych odbiorach piłki temu Tschibambie. Chciał się pobawić to się pobawił.

Znowu w meczu byliśmy stroną przeważającą więcej utrzymywaliśmy się przy piłce, staraliśmy się rozgrywać, ale wydaje mi się że za mało graliśmy skrzydłami i to ciągłe rzucanie długich piłek wczoraj było bez sensu, bo ani Boguski ani Małecki główki nie wygrywali.

Jesteśmy w ciężkiej sytuacji,teraz trzeba się spiąć i pokazać jaja w meczu z Jagiellonią, wielu z was już zwolniło trenera i zatrudniło nowego, ale moim zdaniem to nic nie zmieni. Skorży kontrakt się kończy w czerwcu być może nie zostanie przedłużony pożyjemy zobaczymy.
Już robicie z Legii lidera a skąd ta pewność, że Legia z Odrą wygra.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez BANANWAWA (Post 865023)
bo ja ogólnie to meczu nie oglądałem. Chciałem się o tego Ba zapytać. W Bełchatowie podobno dał dobrą zmianę, a wczoraj to zagrał w ogóle?

Nie zagrał bo ma kontuzję.

szczebrzeszcz 06.03.2010 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 865020)
Zapytaj Bednarza co o tym myśli :>

nie każdy kto się kłóci i nie potrafi porozumieć musi być mściwy
może jeszcze specjalnie przegrał z Levadią żeby wywalić Bednarza? dajże spokój...
poza tym Bednarz nie jest wyrocznią w tych sprawach...

ja widzę że do niektórych teraz dopiero dotarła rola jaką pełnił Bednarz
a jeszcze nie tak dawno wyzywali go od łysego ch...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BANANWAWA (Post 865023)
bo ja ogólnie to meczu nie oglądałem. Chciałem się o tego Ba zapytać. W Bełchatowie podobno dał dobrą zmianę, a wczoraj to zagrał w ogóle?

nie grał bo załapał kontuzję :/
przez 20 minut pokazał ze drzemią w nim możliwości, techniczne, a i widać było że może wykładać piłki, pozytywne zaskoczenie

wiślaQ 06.03.2010 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BANANWAWA (Post 865023)
bo ja ogólnie to meczu nie oglądałem. Chciałem się o tego Ba zapytać. W Bełchatowie podobno dał dobrą zmianę, a wczoraj to zagrał w ogóle?

Nie zagrał z powodu kontuzji, chyba ze zgrupowania w Hiszpanii jeszcze . Jak coś to prosze mnie poprawić.

Lechista69 06.03.2010 12:17

Ba kontuzjogenny, ze zmian wbili Jirsak, Christov i Lobo "podaj mi pilke a pokaze ci gdzie jest aut"

korzychxp 06.03.2010 12:18

No nie zagrał bo także jest kontuzjowany. Przyszedł do nas, spiewajaco zaliczył testy medyczne, po kontuzji ktora wykluczyła go z gry na rok, a potem i tak nie grał (bo mu sie nie chciało, kto oglądał wczorajszy wstęp przed meczem ten wie co mowił) i o dziwo nadal jest kontuzjowany. Wszedł na 20 minut na podmęczonego rywala, dał dobre 3 piłki, odebrał raz dobrze sie zastawiając i robiąc kółeczko, a ludzie u nas pod niebiosa go wychwalają juz jakby z innego swiata był.

vabanq 06.03.2010 12:20

Co do Issy- nie mozna go oceniac po 15 min gry, Kirma tez chwalilismy po 1 meczu a dopiero od niedawna pokazuje na co naprawde go stac

kot 06.03.2010 12:31

szczebrzeszcz

Tutaj nie chodzi o role, jakie ma czy miał Skorża czy Bednarz do spełnienia w Wiśle. Rozmawiamy o charakterach a jeśli jak twierdzisz kłótliwych, to z czego one wynikały, jeśli nie z określonych motywów działania ? Bednarz polecił Cupiałowi zatrudnić Skorżę a ten polecił Cupiałowi wywalenie Bednarza, gdy przyszło zapłacić za swoje grzechy z Lewadią, którą nawet rezerwy Wisły powinny pokonać a nie wyłącznie transfery Bednarza i jego winy. Każdy chce robić karierę ale nie każdy może a wtedy wychodzą charaktery na wierzch i na tym wierzchu zostają za wszelką cenę.

Maciek#10 06.03.2010 12:32

Sporo rzeczy stoi w tej chwili na głowie w naszym klubie. Przede wszystkim: jak to jest, że na pierwszy mecz (w Bełchatowie) mamy gotowych 10 zawodników i kilku juniorów?! Nie liczę tu Hristova, którego wpuszczono od początku meczu wbrew wszelkiej logice. MISTRZ Polski NIE MA nawet 11 piłkarzy gotowych do gry i chce bronić tytułu. Komedia.
Kto odpowiada za takie przygotowanie drużyny? Zatrudniamy pana Bahra, ponadto z piłkarzami pracuje pan Terzotti i pan Pięta. Wszyscy zajmują się przygotowaniem naszych piłkarzy do gry. A raczej nie zajmują się jak widać. Jeśli chodzi o zawodników to po meczach coraz bardziej przypominają naszych skoczków narciarskich. Nie wiedzą dlaczego przegrywają, próbują nam wmówić, że wcale nie grają fatalnie. To ja może uświadomię: grają tragicznie, przynoszą klubowi wstyd. Na boisku słychać tylko Radka Sobolewskiego, reszta stoi, milczy i gubi piłkę. I nie wiadomo dlaczego. Nie chodzi już nawet o skuteczność. Grę buduje się od tyłu, a tam jest jeszcze gorszy syf niż w przednich formacjach.
Maciej Skorża, którego bardzo cenię nie poprawił w grze zespołu niestety nic dwóch lat. To, że zdobywamy tytuły to nie zasługa naszej dobrej gry tylko braku poważnych rywali. I na koniec: nie jestem kibicem sukcesu, tylko mam OCZY i WIDZĘ co sie dzieje.

To tyle, dzięki.
PS. gra Diaza, Boguskiego, Jirsaka jest pod poziomem morza że tak powiem.

PvD 06.03.2010 12:38

Szkoda, że trener i piłkarze nie wybrali się na żaden mecz koszykarek Wisły. Wola zwycięstwa, wiara zawodniczek nawet gdy jest -15 do ostatniej sekundy + taktyka trenera = sukces. Wielokrotnie wiślaczki były w trudnej sytuacji a jednak potrafiły.

za wczoraj to bym nawet nie winił naszych grajków bo co z tego, ze chcieli, że mieli ambicję skoro nie wiedzieli jak grać?! Arka miała ambicję i wiedziała co grać Wisła może miała ambicje ale nie wiedziała jak grać. Co z tego że taki Sobol będzie gryzł trawę jak nie będzie wiedział gdzie może spodziewać się partnera któremu można zagrać dlatego naszą taktyką było granie długiej piłki a nuż się coś urodzi :)

Dziwi mnie jedna rzecz. Przez 90 minut Skorża stał przy linii i ustawiał drużynę pokazywał kierunki zagrań. Live taktyka?

Bartii 06.03.2010 12:44

Po przeanalizowaniu meczu i waszych wypowiedzi, dochodze do wniosku ze brakuje taktyki i zgrania, oraz tak jak wspomnialem braki kadrowe. Jak zauwazyl kolega na belchatow mielismy 10 ciu zawodnikow, teraz mielismy najmocniejszy sklad (teoretycznie), ale uwaga, polowa wrocila po kontuzjach/przerwach, i paru po meczach reprezentacji.

I teraz pytanie - kiedy ci zawodnicy mieli sie zgrac?

Ktos mi odpowie ze w okresie przygotowawczym, racja, tylko ze w tym okresie tez sporo zawodnikow bylo kontuzjowanych.

Wniosek
Najwazniejsze to dokupic zawodnikow, bo zmiana trenera nic w tym momencie nie pomoze, kasperczak, czy smuda mieli w skladzie wiekszy wybor. Zgodze sie do jednego skorza musi popracowac nad taktyką, i nawet w takiej sytuacji z tym uporac

Wisslak 06.03.2010 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez korzychxp (Post 865030)
No nie zagrał bo także jest kontuzjowany. Przyszedł do nas, spiewajaco zaliczył testy medyczne, po kontuzji ktora wykluczyła go z gry na rok, a potem i tak nie grał (bo mu sie nie chciało, kto oglądał wczorajszy wstęp przed meczem ten wie co mowił) i o dziwo nadal jest kontuzjowany. Wszedł na 20 minut na podmęczonego rywala, dał dobre 3 piłki, odebrał raz dobrze sie zastawiając i robiąc kółeczko, a ludzie u nas pod niebiosa go wychwalają juz jakby z innego swiata był.

Gdyby ktoś od nas tyle przez 90 minut zrobil, bylby to wyczyn

Markus 06.03.2010 12:50

Wisła gra dziś przerażająco źle - to wszyscy widzą. Nie ma zespołu, jest chaos, lekceważenie i niechlujstwo. Nie uważam niestety, by wynikało wyłącznie z kwestii sportowych - oni nie chcieli wczoraj wygrać, nie robili nic ku temu.

Powiem teraz coś mocnego i ważnego:

Potrafię odróżnić, kiedy piłkarz pechowo nie trafia w piłkę, a kiedy z premedytacją unosi nogę, by przepuścić ją pod stopą i nie musieć oddawać strzału, jak wczoraj Boguski przy podaniu Brożka w pierwszej fazie meczu. Można odróżnić, kiedy piłkarz świadomie unika strzału, kiedy nie stara się dobrze wykończyć akcji, popełnia durny niewymuszony błąd akurat "przypadkowo" w kluczowym momencie, podaje akurat tak, by nikt nie miał szansy piłki przejąć."Dobija" z metra tak, by przypadkowo w bramkę nie trafić (jak Diaz w Bełchatowie). Można odróżnić, kiedy apatia w polu karnym rywala wynika ze świetnej postawy obrońców oponenta, a kiedy z unikania gry i szans bramkowych.

Ta apatia, niechlujstwo, paratolenie wszystkiego, co można było spartolić mówi o drużynie i tym meczu wszystko.

Nie wiem, w jaki układ nasi piłkarze weszli. O co im dziś naprawdę chodzi. Czy grają przeciwko Skorży, Tenzottiemu (bo mają dość jego treningów), Cupiałowi (by ich w końcu puścił w świat za grosze), albo dla rodzin, które cichaczem dzięki ich konsekwencji obłowiły się w zakładach bukmacherskich za ten i poprzedni mecz.

Jedno wiem - to, co obserwujemy obecnie, to nie jest czysta, normalna gra, w której cel jest jeden i jasny: wygrać za wszelką cenę, wypełnić godnie zawodowy obowiązek. To było aktorstwo, sztuka udawania.

I za to w pierwszej kolejności powinni "beknąć" nadzorca, czyli niestety Skorża, wraz z samymi piłkarzami, na czele z królem apatii i zobojętnienia - Boguskim.

Dean 06.03.2010 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 865058)
Wisła gra dziś przerażająco źle - to wszyscy widzą. Nie ma zespołu, jest chaos, lekceważenie i niechlujstwo. Nie uważam niestety, by wynikało wyłącznie z kwestii sportowych - oni nie chcieli wczoraj wygrać, nie robili nic ku temu.

Powiem teraz coś mocnego i ważnego:

Potrafię odróżnić, kiedy piłkarz pechowo nie trafia w piłkę, a kiedy z premedytacją unosi nogę, by przepuścić ją pod stopą i nie musieć oddawać strzału, jak wczoraj Boguski przy podaniu Brożka w pierwszej fazie meczu. Można odróżnić, kiedy piłkarz świadomie unika strzału, kiedy nie stara się dobrze wykończyć akcji, popełnia durny niewymuszony błąd akurat "przypadkowo" w kluczowym momencie, podaje akurat tak, by nikt nie miał szansy piłki przejąć."Dobija" z metra tak, by przypadkowo w bramkę nie trafić (jak Diaz w Bełchatowie). Można odróżnić, kiedy apatia w polu karnym rywala wynika ze świetnej postawy obrońców oponenta, a kiedy z unikania gry i szans bramkowych.

Ta apatia, niechlujstwo, paratolenie wszystkiego, co można było spartolić mówi o drużynie i tym meczu wszystko.

Nie wiem, w jaki układ nasi piłkarze weszli. O co im dziś naprawdę chodzi. Czy grają przeciwko Skorży, Tenzottiemu (bo mają dość jego treningów), Cupiałowi (by ich w końcu puścił w świat za grosze), albo dla rodzin, które cichaczem dzięki ich konsekwencji obłowiły się w zakładach bukmacherskich za ten i poprzedni mecz.

Jedno wiem - to, co obserwujemy obecnie, to nie jest czysta, normalna gra, w której cel jest jeden i jasny: wygrać za wszelką cenę, wypełnić godnie zawodowy obowiązek. To było aktorstwo, sztuka udawania.

I za to w pierwszej kolejności powinni "beknąć" nadzorca, czyli niestety Skorża, wraz z samymi piłkarzami, na czele z królem apatii i zobojętnienia - Boguskim.

FARMAZONY. I tyle.

Lechista69 06.03.2010 12:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 865058)
Wisła gra dziś przerażająco źle - to wszyscy widzą. Nie ma zespołu, jest chaos, lekceważenie i niechlujstwo. Nie uważam niestety, by wynikało wyłącznie z kwestii sportowych - oni nie chcieli wczoraj wygrać, nie robili nic ku temu.

Powiem teraz coś mocnego i ważnego:

Potrafię odróżnić, kiedy piłkarz pechowo nie trafia w piłkę, a kiedy z premedytacją unosi nogę, by przepuścić ją pod stopą i nie musieć oddawać strzału, jak wczoraj Boguski przy podaniu Brożka w pierwszej fazie meczu. Można odróżnić, kiedy piłkarz świadomie unika strzału, kiedy nie stara się dobrze wykończyć akcji, popełnia durny niewymuszony błąd akurat "przypadkowo" w kluczowym momencie, podaje akurat tak, by nikt nie miał szansy piłki przejąć."Dobija" z metra tak, by przypadkowo w bramkę nie trafić (jak Diaz w Bełchatowie). Można odróżnić, kiedy apatia w polu karnym rywala wynika ze świetnej postawy obrońców oponenta, a kiedy z unikania gry i szans bramkowych.

Ta apatia, niechlujstwo, paratolenie wszystkiego, co można było spartolić mówi o drużynie i tym meczu wszystko.

Nie wiem, w jaki układ nasi piłkarze weszli. O co im dziś naprawdę chodzi. Czy grają przeciwko Skorży, Tenzottiemu (bo mają dość jego treningów), Cupiałowi (by ich w końcu puścił w świat za grosze), albo dla rodzin, które cichaczem dzięki ich konsekwencji obłowiły się w zakładach bukmacherskich za ten i poprzedni mecz.

Jedno wiem - to, co obserwujemy obecnie, to nie jest czysta, normalna gra, w której cel jest jeden i jasny: wygrać za wszelką cenę, wypełnić godnie zawodowy obowiązek. To było aktorstwo, sztuka udawania.

I za to w pierwszej kolejności powinni "beknąć" nadzorca, czyli niestety Skorża, wraz z samymi piłkarzami, na czele z królem apatii i zobojętnienia - Boguskim.


Cos w tym jest, ale chyba jednak maja wiecej do stracenia podkladajac sie! Swoja droga gdzie sa tu jakies ****a kary finansowe, ultimatum jakies 3 mecze i 9 pkt bo inaczej wypad!!!

Jestem za ultimatum dla pilkarzy i trenera...! Zamrozic im wyplaty!

Baala 06.03.2010 12:59

@Markus:
Emocje emocjami, ale większych bzdur dawno nie czytałem.

szczebrzeszcz 06.03.2010 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 865040)
szczebrzeszcz

Tutaj nie chodzi o role, jakie ma czy miał Skorża czy Bednarz do spełnienia w Wiśle. Rozmawiamy o charakterach a jeśli jak twierdzisz kłótliwych, to z czego one wynikały, jeśli nie z określonych motywów działania ? Bednarz polecił Cupiałowi zatrudnić Skorżę a ten polecił Cupiałowi wywalenie Bednarza, gdy przyszło zapłacić za swoje grzechy z Lewadią, którą nawet rezerwy Wisły powinny pokonać a nie wyłącznie transfery Bednarza i jego winy. Każdy chce robić karierę ale nie każdy może a wtedy wychodzą charaktery na wierzch i na tym wierzchu zostają za wszelką cenę.

ok tylko ciężko ocenić sytuację nie będąc między nimi
powiem szczerze ze nie rozumiałem czemu nie mogli się dogadać, mogło być tez tak ze jeden nad drugim chciał dominować i o to poszło, w takiej sytuacje nie ma wyjścia ktoś musi odejśc, aż dziwne że dwa lata ze sobą wytrzymali...

jeżeli Skorży nie będzie za pół roku to mam nadzieję że Bednarz wróci

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 865058)
z królem apatii i zobojętnienia - Boguskim.

dodaj jeszcze, że kontuzji tez dostał na własną prośbę
cofam to co napisałem o poście kota, przebiłeś

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PvD (Post 865046)
Dziwi mnie jedna rzecz. Przez 90 minut Skorża stał przy linii i ustawiał drużynę pokazywał kierunki zagrań. Live taktyka?

haha to samo sobie pomyślałem


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl