Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w mediach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=2620)

KOALIK 08.08.2009 14:46

Skandalem jest to, co wyprawia się po wczorajszym meczu. Kilku marnych warszawskich dziennikarzy uparcie twierdzi, że drugi gol padł ze spalonego. Oczywiście nie widzieli powtórek na Canal+ i sądzą, że ich propaganda o pomocy sędziów w stosunku do Wisły odniesie pożądany skutek. Oczywiście też nie ma mowy o tym, że przy stanie 1:0 Paweł Brożek wyszedłby sam na sam z bramkarzem, gdyby arbiter nie odgwizdał urojonego spalonego...

royalmichael 08.08.2009 14:48

Napinka w komentarzach do artykułów też leci równa że 2 spalone że Wiśle w każdym meczu przyznają bramki zdobyte nieprawidłowo :D Nie ma co sobie tym zawracać głowy bo jakoś muszą leczyć kompleksy, że to w Krakowie jest mistrz.

Kurt 08.08.2009 16:38

Okey druga sytuacja, piękna piłka i nie ma mowy o spalonym... A co do pierwszej sytuacji to ja uważam że Wisła poniekąd strzeliła bramkę liniowemu... okey piłkarze Zagłębia wyszli 6 Wiślaków na spalonym... ale 4 stało w linii z Marcelo, sędzia ustawiony idealnie, a spalony na pół nogi pamiętajmy o tym że sędzia nie może sobie zatrzymać sytuacji, patrzyć musi i na ustawienie zawodników i na moment zagrania. Ma 5 zawodników w jednej linii a Marcelo jest jakieś 40 metrów od niego, przy tak minimalnym spalonym ciężko wyłapać spalonego zawodnika, zwłaszcza zwracając na ustawienie Marcelo w momencie podania. Ja uważam że dopóki nie będzie kamer w piłce, dopóty takie bramki wpisane są w grę, ba! nawet uważam że wiele zespołów będzie grało pod takie spalone "na Inzaghi'ego"... Jeżeli kogoś wina to głównego, który znowuż z duchem gry powinien patrzeć czy wykonujący wolnego nie popełni jakiegoś przewinienia. Dlatego uważam że mocno przekoloryzowane są te komentarze nawet w C+ te o "oczywistym błędzie sędziego".

Awe 08.08.2009 17:18

Już nie przesadzaj, 6 Wiślaków na splaonym i to nie małym, błąd sędziego ogromny. W ogóle mecz sędziom nie wyszedł, najpierw skrzywdzili Zagłębie, a potem parę razy Wisłę: spalony przy 1 na 1 Brożka, Costa powinien wylecieć z boiska, miał jedną nakładkę na żółtą kartkę i potem drugą na żółtą, a nawet czerwoną (a żółtko już wtedy miał).
Przy dugiej bramce to ja nie widzę spalonego, tu się pismaki ośmieszają jak zawsze. Szczególnie PS dzisiaj, oczywiście wg nich dwie bramki ze spalonego, o dalszych błędach sędziego na niekorzyść Wisły ani słowa.
Pozdrawiam :)

Karherop 08.08.2009 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Awe (Post 775924)
Już nie przesadzaj, 6 Wiślaków na splaonym i to nie małym, błąd sędziego ogromny.

6 wiślaków na spalonym z czego de fakto 5 leciało w przeciwnym kierunku do lotu piłki , nie uczestniczyło w grze czyli jednym słowem nie miał prawa się nimi sędzia sugerować odgwizdując ewentualnego spalonego .

Ta bramka ( nawet biorąc pod uwage spalonego Marcelo ) to majstersztyk trenera Skorży . Zaimponowało mi to zagranie które było ewidentnie nastawione od poczatku do końca na Marcelo . Każdy wiedział co miał robić na boisku i o to chodzi .


Z tą nagonką na spalone to bym nie przesadzał , bo nawet na gazeta.pl napisali że Wisła złapała forme na lige mistrzów , doceniając styl z jakim pokonaliśmy Zagłębie . Nie ulega wątpliwości że w naszym położeniu , jedyne co nam zostało to wygrywac kazdy mecz po 4/5 do 0 i obronic mistrzostwo Polski .

RAFi89 08.08.2009 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 776003)
Ta bramka ( nawet biorąc pod uwage spalonego Marcelo ) to majstersztyk trenera Skorży . Zaimponowało mi to zagranie które było ewidentnie nastawione od poczatku do końca na Marcelo . Każdy wiedział co miał robić na boisku i o to chodzi .

Ty z tym majstersztykiem tak nie przesadzaj, nawet Piotrek powiedział że trochę źle zagrał z tego wolnego.

Dżołkmen 08.08.2009 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 776003)
6 wiślaków na spalonym z czego de fakto 5 leciało w przeciwnym kierunku do lotu piłki , nie uczestniczyło w grze czyli jednym słowem nie miał prawa się nimi sędzia sugerować odgwizdując ewentualnego spalonego .

Ta bramka ( nawet biorąc pod uwage spalonego Marcelo ) to majstersztyk trenera Skorży . Zaimponowało mi to zagranie które było ewidentnie nastawione od poczatku do końca na Marcelo . Każdy wiedział co miał robić na boisku i o to chodzi .


Z tą nagonką na spalone to bym nie przesadzał , bo nawet na gazeta.pl napisali że Wisła złapała forme na lige mistrzów , doceniając styl z jakim pokonaliśmy Zagłębie . Nie ulega wątpliwości że w naszym położeniu , jedyne co nam zostało to wygrywac kazdy mecz po 4/5 do 0 i obronic mistrzostwo Polski .

http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...rowalem_pilke/

Tak gwoli ścisłości.

grogoriogreg 08.08.2009 21:41

Właśnie nie wiem po co Pietia mówił, że chciał strzelać :)
Cała teoria o kapitalnym rozegraniu wolnego runęła :) Jednak z tego wyszło świetne podanie po ziemi. Wreszcie zaczęliśmy wykorzystywaćstałe fragmenty, tego brakowało z Levadią.

A co do mediów to wszyskie, oprócz tych z Krakowa, będą wytykały sędziom błędy na korzyść Wisły, teraz popularny w mediach jest Lech, wiadomo też, że Warszawa nie lubi się z Krakowem, nawet poza sprawami sportowymi.

matusz 08.08.2009 22:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 776003)
6 wiślaków na spalonym z czego de fakto 5 leciało w przeciwnym kierunku do lotu piłki , nie uczestniczyło w grze czyli jednym słowem nie miał prawa się nimi sędzia sugerować odgwizdując ewentualnego spalonego .

Ta bramka ( nawet biorąc pod uwage spalonego Marcelo ) to majstersztyk trenera Skorży . Zaimponowało mi to zagranie które było ewidentnie nastawione od poczatku do końca na Marcelo . Każdy wiedział co miał robić na boisku i o to chodzi .


Z tą nagonką na spalone to bym nie przesadzał , bo nawet na gazeta.pl napisali że Wisła złapała forme na lige mistrzów , doceniając styl z jakim pokonaliśmy Zagłębie . Nie ulega wątpliwości że w naszym położeniu , jedyne co nam zostało to wygrywac kazdy mecz po 4/5 do 0 i obronic mistrzostwo Polski .

To nas rozbawiłeś:lol: Przecież od razu widać było, że mu zeszło.

Karherop 08.08.2009 22:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez grogoriogreg (Post 776011)
Właśnie nie wiem po co Pietia mówił, że chciał strzelać :)

to akurat dotyczyło bramki nr . 2 jeśli dobrze czytam .


To że źle trafił w piłkę to nie znaczy że zagranie nie miało tak wyglądać . Tego nie powiedział . Ostatnio każdy stały fragment jest kierowany na Marcelo , ale jak widać obrońcy rywali jeszcze tego nie zauważyli . W tym wypadku pilka miała iść górą , a przeszła dołem i chyba na tym polegał ewentualny bład w wykonaniu Pietii

Kurt 09.08.2009 01:02

A ja uważam że na siłę się do Skorży teraz próbujecie przy***. Nikt tam do końca nie wie jak było...tylko w takim razie dlaczego pięciu pobiegło do tyłu, a jeden pobiegł do przodu ja uważam że gdyby Marcelo zareagował jak reszta, normalnie, nie nastawiony na to, że na niego ta piłka pójdzie, to by do tej piłki nie doszedł... Ja uważam że tak się powinno grać te wolne... w końcu wyjdzie idealnie (o ironio pewnie wtedy zagwizdają...)

Ejdzbiol 09.08.2009 13:03

Generalnie właśnie wydaje mi się, że było to zagranie ćwiczone na treningach ;) Stałe fragmenty gry i gra z klepy to może być za niedługo nasza główna broń ofensywna :) Jakby co zawsze mamy Jirsaka, który pięknie bije wszystkie rożne i wolne ;) Szkoda tylko, że zamiast gole strzelać obija poprzeczki xD

Robert_wislak 09.08.2009 13:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurt (Post 776050)
A ja uważam że na siłę się do Skorży teraz próbujecie przy***. Nikt tam do końca nie wie jak było...tylko w takim razie dlaczego pięciu pobiegło do tyłu, a jeden pobiegł do przodu ja uważam że gdyby Marcelo zareagował jak reszta, normalnie, nie nastawiony na to, że na niego ta piłka pójdzie, to by do tej piłki nie doszedł

To musiało być na 100% zaplanowane bo chyba nie jest możliwe, że aż 5 piłkarzy przez przypadek było na spalonym i wszyscy sie cofali?

ciacho 09.08.2009 14:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Robert_wislak (Post 776165)
To musiało być na 100% zaplanowane bo chyba nie jest możliwe, że aż 5 piłkarzy przez przypadek było na spalonym i wszyscy się cofali?

WTF? A jak się mieli nie cofać skoro widzieli, że są na spalonym? Chyba logiczne..

Ejdzbiol 09.08.2009 15:39

ciacho: Ty chyba coś sobie pomyliłeś, jeśli widzisz że 5 graczy się cofa na ewidentnym spalonym dla zasłonięcia jednego nie na spalonym podczas wykonywania rzutu wolnego, to oni chyba widzą gdzie kto jest i potrafią się ustawić porządnie :/ no chyba, że Wisła gra teraz 5 ligowy futbol ale nawet tam umieją myśleć, pomyśl zanim coś napiszesz

Pinechas 09.08.2009 17:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ejdzbiol (Post 776215)
ciacho: Ty chyba coś sobie pomyliłeś, jeśli widzisz że 5 graczy się cofa na ewidentnym spalonym dla zasłonięcia jednego nie na spalonym podczas wykonywania rzutu wolnego, to oni chyba widzą gdzie kto jest i potrafią się ustawić porządnie :/ no chyba, że Wisła gra teraz 5 ligowy futbol ale nawet tam umieją myśleć, pomyśl zanim coś napiszesz

ludzie opanujcie się, kto tam kogo zasłaniał:), obrońcy uciekli (normalne nawet trampkarze o tym wiedza) nasi zostali próbowali wrócić (tez normalne) spalony jak byk, fuks że sędzia uznał i tyle

melin 09.08.2009 17:29

http://www.sport.pl/sport/1,65025,69...mpaign=4606275 - no i czy nie ma nagonki na Wisłę???

ciacho 09.08.2009 17:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pinechas (Post 776258)
ludzie opanujcie się, kto tam kogo zasłaniał:), obrońcy uciekli (normalne nawet trampkarze o tym wiedza) nasi zostali próbowali wrócić (tez normalne) spalony jak byk, fuks że sędzia uznał i tyle

Oczywiście, że tak, ale tłumacz to tym filozofom..

konrad89 09.08.2009 18:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez melin (Post 776269)
http://www.sport.pl/sport/1,65025,69...mpaign=4606275 - no i czy nie ma nagonki na Wisłę???

Dokładnie. A to, że Pawłowski wjeżdżał z uniesionymi nogami w nogi Głowy to pismaki z wybiórczej nie zauważyły. Znając Komisję (L)igi to niestety 2 mecze w plecy.Obym się mylił.

w0lno. 09.08.2009 18:17

To jest właśnie obiektywizm naszej prasy. Ciekawe czemu nie czepili się lewego obrońcy Zagłębia [murzyn, nie wiem jak się nazywał;]. Ten to dopiero zasłużył na wykluczenie. Piłka nożna myliła mu się często z karate.
Cytat:

Dokładnie. A to, że Pawłowski wjeżdżał z uniesionymi nogami w nogi Głowy to pismaki z wybiórczej nie zauważyły. Znając Komisję (L)igi to niestety 2 mecze w plecy.Obym się mylił.
Zważywszy na to, że w następnej kolejce nie gramy z Legią, ani Lechem sądzę, że może się Mu upiec...

dawidex44 09.08.2009 19:11

Ten czarny piłkarz Zagłębia to Costa.

Adasss 09.08.2009 21:28

A teraz co powiedziano o spalonym w "kontrowersjach" na C+ (w podsumowaniu). Otóż, Panie i Panowie, winnymi są ... zawodnicy Zagłębia :D
Otóż nikt już nie łapie w taki sposób rywali na spalonym, bo już dawno się przekonano, że w takiej sytuacji sędziom trudno wyłapać czy był ofsajd czy nie. Marcelo był za plecami głównego, a bocznemu zasłaniało go aż czterech innych Wiślaków. I zobacz tu człowieku, czy był ten spalony czy nie.

moskit 15.08.2009 01:56

http://krak.tv/kategoria-9,film-652.html - filmik o tym czy będziemy grać na Suchych Stawach. Moim zdaniem byłoby to rozsądne wyjście, bez sensu jest jeżdżenie do tego sosnowca. Dziwi mnie tylko zachowanie kibiców Hutnika, strasznie się rzucają, a dla nich nasza gra i tych drugich w hucie to jest być albo nie być Hutnika. Może wolą chodzić na C klase.

loozak84 15.08.2009 02:08

a gdyby dla Wisly granie Cracovii na Reymonta bylo byc albo nie byc to godzilbys sie na to?

igortsw 15.08.2009 22:13

Heh ciekawe znaczenia nabrało słowo "gromić" już od teraz 3:0 to pogrom, przynajmniej według interii i wp które razem zgodnie piszą "Wisła gromi..." po dzisiejszym meczu naszych z GKS-em.

leszekm 17.08.2009 20:39

Powstał portal internetowy SportoweTempo.pl. Założony został przez wieloletnich dziennikarzy papierowego wydania „Tempa” – Ryszarda Kołtuna (były redaktor naczelny „Tempa” i „Dziennika Polskiego”) i Andrzeja Godnego (były sekretarz redakcji „Tempa” i redaktor naczelny chicagowskiego „Sport Rewiev”).
Mam nadzieje ,że będzie dobrym żródłem informacji o Wiśle tak jak kiedyś "Tempo".

http://www.sportowetempo.pl/pilka_nozna

PabloTS 17.08.2009 20:56

jezeli juz było to sorki nie zauwazyłem.....ale jak dla mnie niestety czarna prawda o naszym klubie i szkoleniu młodziezy
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358..._od_Wisly.html

nic nie zmieniło sie od dawna...niestety

Bronowianin 18.08.2009 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez moskit (Post 779014)
http://krak.tv/kategoria-9,film-652.html - filmik o tym czy będziemy grać na Suchych Stawach. Moim zdaniem byłoby to rozsądne wyjście, bez sensu jest jeżdżenie do tego sosnowca. Dziwi mnie tylko zachowanie kibiców Hutnika, strasznie się rzucają, a dla nich nasza gra i tych drugich w hucie to jest być albo nie być Hutnika. Może wolą chodzić na C klase.

Prawda jest taka, że to iż Wisła i Cracovia muszą grać w Sosnowcu to kompromitacja. Zwykłym psim obowiązkiem władz miasta było zapewnienie tym klubom gry w Krakowie cały czas, bez konieczności żadnego przenoszenia się do innych miejscowości, choćby nawet na jeden mecz! Skoro nie dało się zrobić tego tak żeby oba krakowskie kluby z ekstraklasy w czasie przebudowy własnych obiektów nie mogły na nich grać cały czas, to należało odpowiednio wcześnie przeprowadzić niezbędne prace na Suchych Stawach. I nie takie prace jakie przeprowadza się teraz - sztukowanie, przenoszenie na obiekt Hutnika jakichś używanych krzesełek i obskurnego dachu z ul. Kałuży. Należało z odpowiednim wyprzedzeniem wykonać wszelkie niezbędne, profesjonalnie przeprowadzone prace modernizacyjne, łącznie z zainstalowaniem podgrzewanej murawy - jej brak powoduje przecież że i tak w okresie zimowym Cracovia i Wisła będą musiały grać w Sosnowcu.

Niestety miasto jak zwykle olało całą sprawę, nie doceniło tego jak wiele dla promocji i rozsławiania Krakowa nie tylko w kraju ale i zagranicą robią oba kluby, zwłaszcza zaś zdobywająca regularnie mistrzowskie tytuły Wisła. Ponadto te dwa kluby są częścią krakowskiej tradycji, historii - zwyczajnie nie godzi się żeby drużyny z milionowej aglomeracji, aspirującej do rangi światowej metropolii i będącej symbolem Polski, najbardziej popularnym na świecie miastem w naszym kraju, musiały tułać się po jakichś zadupiach! Moim zdaniem naturalną reakcją Pana Prezydenta Jacka Majchrowskiego, który niejako uosabia miejskie władze, na fakt iż dnia 15 lipca 2009 roku doszło do ogromnej kompromitacji jaką było to, że klub z takiego miasta jak Kraków musiał zagrać poza nim i sytuacja ta trwa do dziś, byłoby jego podanie się do dymisji i przeproszenie wszystkich mieszkańców miasta za to że do czegoś takiego doszło.

moskit 20.08.2009 21:57

http://www.krak.tv/kategoria-9,film-670.html - oto co znalazłem w sieci wywiad z Pawełkiem przed meczem z Arką. Najbardziej mi sie podoba, nie chcę oceniać...ale :). A tak nawiasem, dajcie spokój Pawełkowi, dobry bramkarz z niego jest.

Q13SON 22.08.2009 16:03

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,1740,ti...wiadomosc.html

Skandal po meczu Wisły z Arką. Zdaniem krakowskich mediów dyrektor sportowy gdyńskiego klubu Andrzej Czyżniewski uderzył wiślaka Patryka Małeckiego.

MedEx 23.08.2009 14:22

http://sport.netbird.pl/a/837/18422,1
RN powinna sobie to przeczytać.

ciacho 23.08.2009 17:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MedEx (Post 783065)
http://sport.netbird.pl/a/837/18422,1
RN powinna sobie to przeczytać.

Wszystko co tam jest napisane to oczywiście prawda. Ale szkoda, że nawet tu na forum pojawiają się opinie u większości użytkowników, których sens jet taki, że dobrze, iż odpadliśmy z pucharów, bo możemy się skoncentrować na lidze, a Lech to jest głupi, że gra dalej, bo się tylko niepotrzebnie męczy.

koyoot 23.08.2009 18:07

Nie do konca bo spora czesc tego tutaj jest prawda jednak... Jesli ktos uwaza ze czeka nas ligowe przecietniactwo to chyba jest ignorantem i to wielkim jak mount Everest. Wisla Dominuje w LIdze od ponad juz 10 lat. Jednak fakt faktem przydalby sie jakis mily akcencik w europejskich pucharach ze strony naszych pilkarzy. Wreszcie ten upragniony awans do LM...

Żurawek 30.08.2009 18:20

Cytat:

Tak efektownie sezonu nie zaczęła żadna drużyna na szczeblu centralnym. Wisła zanotowała pięć zwycięstw z rzędu, a w XXI wieku po takim starcie zawsze sięgała po mistrzostwo.


By znaleźć zespół, który równie efektownie wystartował w polskich rozgrywkach, trzeba cofnąć się aż do czwartego poziomu. Punkty tracili już liderzy pierwszej i drugiej ligi, a dopiero w trzeciej pięć pierwszych meczów wygrał Górnik Wałbrzych i Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie (liderzy grupy dolnośląsko-lubuskiej). - Bardzo cieszymy się z takiego początku, ale najgłupszą rzeczą, jaką moglibyśmy teraz zrobić, byłoby, gdybyśmy osiedli na laurach - mówi Maciej Skorża, trener Wisły.

Sobotnim zwycięstwem szkoleniowiec wyrównał najlepsze osiągnięcie Wisły w XXI wieku. Równie udany start miał tylko Henryk Kasperczak w sezonie 2004/05. Wygląda jednak na to, że krakowianie nie potrafią połączyć mocnego uderzenia ligowego z grą w europejskich pucharach, bo Skorża w tym sezonie odpadł z eliminacji Ligi Mistrzów z Levadią Tallin, a pięć lat temu Kasperczak nie dał rady w Pucharze UEFA Dinamo Tbilisi. - W lidze chcemy zwyciężać aż do końca sezonu, by odzyskać zaufanie, które wiadomo kiedy straciliśmy - przyznaje Paweł Brożek, napastnik mistrzów Polski.

Najlepszy start w tym stuleciu należy jednak do Legii, która dwa lata temu pod wodzą Jana Urbana wygrała siedem meczów z rzędu, ale później zupełnie spuściła z tonu i skończyła rozgrywki z 14 (!) punktami straty do Wisły. Z kolei krakowianie, odkąd w klub zainwestował Bogusław Cupiał, tylko raz wypuścili z rąk tak udany początek. Na ogół wystarczały już cztery zwycięstwa z rzędu, by sięgnęli po tytuł. Jednak dziesięć lat temu zwyciężyli na starcie pięć razy, ale rozgrywki wygrała Polonia Warszawa.

Gdyby nie błąd i pech bramkarza Mariusza Pawełka, Wisła byłaby także jedyną drużyną w lidze bez straty bramki. Pierwszego gola sezonu krakowianie stracili w Lubinie po fatalnym błędzie Pawełka (gol z ponad 40 m), a drugiego z Jagiellonią. Tym razem bramkarz Wisły zrobił wszystko, co mógł, ale i tak w protokole został zapisany jako strzelec bramki. Piłka po uderzeniu Remigiusza Jezierskiego trafiła w słupek, a następnie uderzyła w plecy Pawełka i wpadła do siatki. - Nie jestem załamany i nie zamierzam się tym golem przejmować. Zabrakło mi po prostu szczęścia - podkreślał 28-letni bramkarz.

Po tym trafieniu krakowian czekało jeszcze dziesięć minut nerwów, bo mimo zdecydowanej przewagi wcześniej strzelili tylko dwa gole. Pierwszy był niewiele mniej kuriozalny od bramki dla Jagiellonii. Z piłką minął się bramkarz Rafał Gikiewicz i w polu karnym powstało ogromne zamieszanie. Futbolówka w końcu wylądowała pod nogami Juniora Diaza, który wpakował ją do siatki. Przypadku nie było już przy drugim golu, gdy Paweł Brożek przymierzył z ok. 18 metrów. - Prowadzimy 2:0 i zamiast strzelić kolejną bramkę, tracimy gola i przy pechu mogło skończyć się nawet remisem. To musi być dla nas nauczka - przyznał Skorża.

Spotkanie zupełnie nie wyszło Tomaszowi Frankowskiemu. Napastnik Jagiellonii kilka razy został ostro potraktowany przez byłych kolegów. Nie miał żadnej sytuacji i po godzinie opuścił boisko. Żegnały go brawa, ale 35-letni zawodnik nie spojrzał w stronę trybun, nie poszedł na ławkę rezerwowych, tylko zniknął w szatni. - Nie zawsze gra się rewelacyjnie i nie zawsze zdobywa bramki. Zrobimy wszystko, by odbudować Tomka na następne spotkanie - zaznaczył Michał Probierz, trener Jagiellonii.

Pierwsze pięć meczów mistrzów Polski w XXI wieku:

2008/09 - Wisła, 10 pkt

2007/08 - Wisła, 13 pkt

2006/07 - Zagłębie, 8 pkt

2005/06 - Legia, 6 pkt

2004/05 - Wisła, 15 pkt

2003/04 - Wisła, 12 pkt

2002/03 - Wisła, 8 pkt

2001/02 - Legia, 7 pkt

2000/01 - Wisła, 10 pkt
Za sport.pl

Uran235 14.09.2009 18:38

„Moje słowa zostały przeinaczone”
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciej Skorża
Ze zdumieniem przeczytałem dziś w Przeglądzie Sportowym wywiad ze mną autorstwa Dariusza Łuszczyny, którego nie udzielałem. Materiał ten został oparty na moich wypowiedziach z konferencji prasowej, które zostały przeinaczone.

Niestety to już kolejny raz, kiedy mogę mieć zastrzeżenia do współpracy z Przeglądem Sportowym. Po raz kolejny, zamiast opublikować moje wypowiedzi, dziennikarze tej gazety przeinaczają je taki sposób, że mają one niewiele wspólnego ze słowami wypowiadanymi przeze mnie.

Dziwi fakt, że dziennikarz tworzy wywiad ze mną, rzekomo swojego autorstwa, na podstawie wypowiedzi z konferencji prasowej. Dziwi, że zamiast rzetelnie przekazać to, co powiedziałem, wymyśla swoją interpretację moich słów. Pragnę zaprotestować przeciwko takiej „pracy” dziennikarskiej.

Maciej Skorża
Trener Wisły Kraków

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Biuro Prasowe
W związku z zaistniałą sytuacją publikujemy film, w którym przedstawione są wypowiedzi trenera Skorży. Zainteresowane osoby zachęcamy do porównania ich z materiałem, który ukazał się w Przeglądzie Sportowym.

Wisła Kraków informuje również, że w związku z zaistniałą sytuacją zawodnicy, trenerzy i pracownicy klubu do odwołania nie będą rozmawiali z przedstawicielami Przeglądu Sportowego.

I jeszcze link na weszło:
http://www.weszlo.com/news/3672
Jest zdjęcie/skan wywiadu z PS, o którym mowa.

Karherop 14.09.2009 18:44

czy ktoś czytał przekręt sportowy i wie dokładnie na czym polegało przeinaczenie ?

Kibicka15 14.09.2009 18:49

http://www.sports.pl/wydania/artykul...&RewriteParam= tu jest link, chyba o ten artykuł chodzi ;)

Wojtas 14.09.2009 22:38

No to mamy bojkot.

I dobrze,koniec z pisaniem sobie wlasnych widzimi mi sie tesktow niby to wypowiedzianych slow.
ktos to musial zapoczatkowac bo od dawna te pseudodziennikarzyny pozwalały sobie na za wiele.

To ich nauczy ze zmyslac nie warto,dobrze ze Maciek tak postawil sprawe.

Poziom dziennikarstwa w tym kraju siegnał juz dawno nizej niz Row Marianski.

wolfy 14.09.2009 22:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 792964)
No to mamy bojkot.

I dobrze,koniec z pisaniem sobie wlasnych widzimi mi sie tesktow niby to wypowiedzianych slow.
ktos to musial zapoczatkowac bo od dawna te pseudodziennikarzyny pozwalały sobie na za wiele.

To ich nauczy ze zmyslac nie warto,dobrze ze Maciek tak postawil sprawe.

O tak, to ich nauczy.

Przecież już nie raz udowodnili, że do przeprowadzenia "wywiadu" nie potrzebują osoby go udzielającej:lol:

FraMat 24.09.2009 09:56

wczoraj wieczorem na TVP1 (chyba) widziałem reportaż ze "śledztwa dziennikarskiego" na temat "podejrzanego" zapraszania przez pana Cupiała sędziów (z wymiaru sprawiedliwości) i prokuratorów na mecze Wisły w tak atrakcyjnych miejscach jak np. Madryt
Niestety trafiłem na samą końcówkę - jakieś dziesięć minut.
Ktoś widział coś więcej?

edit:

znalazlem tekst z Rzeczpospolitej chyba z lipca jeszcze

Cytat:

Prokurator - kibic nie płaci
Izabela Kacprzak , Piotr Nisztor 01-08-2009, ostatnia aktualizacja 01-08-2009 14:00
Spółka Bogusława Cupiała organizowała wycieczki na pucharowe mecze Wisły Kraków dla VIP-ów. Uczestniczyli w nich ważni prokuratorzy i sędziowie.


autor zdjęcia: Bartosz Siedlik
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcejW latach 2001-2003 grupa wpływowych krakowskich sędziów i prokuratorów uczestniczyła w darmowych wyjazdach organizowanych przez krakowskie biuro podróży Kraktel na pucharowe mecze Wisły Kraków.

Zarówno firma, jak i klub piłkarski należą do Bogusława Cupiała, jednego z najbogatszych Polaków. W tym czasie piłkarze Wisły grali z potentatami europejskiej piłki: FC Barceloną, AC Parmą, Schalke Gelsenkirchen, Lazio Rzym i Realem Madryt. Średni koszt wyjazdu na mecz wynosił około 2 tys. zł od osoby. To cena za luksusowy hotel, przelot i bilet na mecz.

W tej sprawie rzeszowska prokuratura apelacyjna wszczęła śledztwo dotyczące podejrzenia korupcji. Niedawno jednak zostało umorzone. Dlaczego? - Nie wykazaliśmy, że korzyść majątkowa w postaci wyjazdów, została uzyskana przez nich w związku z pełnioną funkcją. Gdy wyjeżdżali na mecze pozostawali w stosunku towarzyskim z członkami zarządu Wisły Kraków lub działali w klubie kibica - tłumaczy "Rz" Rafał Telug z Rzeszowskiej Prokuratury Apelacyjnej. - Część osób przesłuchanych w charakterze świadków przyznało się, że jeździły na mecze nie płacąc za to - dodaje.

Sędziowie i prokuratorzy nie poniosą jednak żadnych konsekwencji służbowych. Powód? - Postępowanie dyscyplinarne można wszcząć trzy lata po czynie. Teraz jest już więc za późno - wyjaśnia Telug.

Kto uczestniczył w darmowych wyjazdach? Spółka Cupiała sponsorowała wyjazd m.in. Janowi Kościszowi, od ponad roku zastępcy szefa Prokuratury Okręgowej w Krakowie (nadzoruje wydział śledczy i przestępczości gospodarczej). W rozmowie z "Rz" Kościsz przyznał, że skorzystał z trzech takich wyjazdów opłaconych przez sponsora.

Zaznacza, że był wtedy szeregowym prokuratorem. Na większość pytań jednak nie odpowiada zasłaniając się dobrem postępowania w prokuraturze w Rzeszowie. - Fakt ten ogranicza zdolność mojej wypowiedzi w tej kwestii. Oficjalnie nie wiem, że śledztwo jest umorzone - stwierdza w rozmowie z "Rz". Czy prokurator powinien wyjeżdżać na imprezy sponsorowane? - pytamy. - Tego też nie skomentuję, bo takie pytanie zadał mi prokurator w Rzeszowie - ucina.

Oprócz Kościsza, ze sponsorowanych wyjazdów korzystał Piotr Niezgoda, od 11 lat prokurator Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, delegowany do Biura Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej. O swych podróżach z ?Rz? rozmawiać nie chciał.

Spółka Cupiała opłaciła również wyjazdy na mecze Wisły dwóm sędziom Sądu Okręgowego w Krakowie - Andrzejowi Jaworskiemu i Sławomirowi Nodze. Ten ostatni w rozmowie z "Rz" przyznaje, że poleciał na mecz do Rzymu z Lacio, bo jest w klubie kibica Wisły, od pięciu lat w loży honorowej. Zgłosił się sam, został wybrany przez zespół: zarząd Wisły i klub kibica. - Zapłaciłem za wyżywienie i noc w hotelu - zapewnia.

Resztę - samolot i bilet na mecz - płaciła FIFA, a nie Wisła czy Tele-Fonika, bo "wyjazd był wymianą kibiców". - Gdyby było inaczej nie skorzystałbym z zaproszenia - dodaje sędzia Noga. Podkreśla, że kilka lat temu wyłączył się z orzekania w sprawie piłkarza Wisły. - Bo jestem fanem tego klubu - tłumaczy.

Za wyjazdy na mecze Wisły nie płacił sędzia Sądu Apelacyjnego w Krakowie Adam Liwacz. Nie widzi w tym jednak niczego niestosownego. - Jeździłem, jeżdżę i będę jeździł - zapewnia w rozmowie z "Rz". Jak twierdzi jest byłym zawodnikiem Wisły, a klubowi kibicuje od 1954 r. Liwacz w okresie, którym interesowała się prokuratura, był sędzią Sądu Lustracyjnego. Odrzuca więc sugestie, że "ktoś chciałby coś na tym ugrać". - Pierwszy wyjazd do Barcelony opłaciłem sam, co prawda w biurze podróży należącym do TeleFoniki, ale sam. Zapłaciłem 2200 zł - opowiada. Według niego, drugi wyjazd był za kolegę, który nie mógł jechać, a na trzeci zaprosił go prezes Wisły, którego bardzo dobrze zna. Osoby, które ?Rz? poprosiła o skomentowanie sprawy, uważają ją za naganną.

- W świetle prawa te osoby prawa nie złamały, jednak co do zasad etyki to uważam, że należy się przyjrzeć granicy między obowiązkami a przywilejami tych osób - mówi Waldemar Żurek, rzecznik krakowskiego sądu i członek stowarzyszenia prokuratorów "Iustitia". I dodaje - Prokurator czy sędzia to też człowiek, który może mieć pasje. Podobnego zdania jest Kazimierz Olejnik, były prokurator krajowy. - To rzecz kontrowersyjna z moralnego punktu widzenia. Sędziowie i prokuratorzy nie powinni uczestniczyć w działaniach, które mogłyby narazić ich na utratę zaufania - podkreśla.

Rzeczpospolita


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:38.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl