![]() |
Ciekawy wywiad z Borkiem na temat Leo i całym obecnym środowiskiem wokół kadry http://www.weszlo.com/news/110
|
Cytat:
|
A ja się gubię w tych wszystkich informacjach .
Niechętnych do Leona ludzi zawsze było sporo,było to widoczne już w początkowej fazie jego pracy.O dziwnych reakcjach vipów słychać nie od dziś ,nie wszyscy się cieszyli tak jak teraz nie płaczą . Jak czytam przykładowo słowa Osucha to mi się rzygać chce,ten pajac nie ma żadnych dowodów . Pewnie sam coś kręcił ,wmieszany był w interesiki a teraz nie ma tak dobrze , wiem że będzie miał sprawę z czego sie bardzo ciesze ,trzeba tępić chamstwo . I w tym problem przez nasze media przechodzi wszystko,także kłamstwa i dywagacje . |
Wywiad z Borkiem jest naprawdę ciekawy. Mam nadzieję, że osoby, które go przeczytały i które krytykowały Borka i Kołtonia podczas EURO, zaprzestaną tego i zwrócą honor.
|
Miałem właśnie wrzucać wywiad z Borkiem. Powiem szczerze, że po tym wywiadzie zaczynam jeszcze bardziej postrzegać Go... jako spoko kolesia.
Ps. LEEEEEOOOOOO!! :D |
Tekst mnie absolutnie rozwalił.
Cytat:
Cytat:
Jakby nie patrzeć, Benhałer miał 4 spotkania więcej i były to 4 spotkania z kelnerami. Mimo to odniósł tyle samo zwycięstw co Janas, jego drużyna strzeliła mniej bramek i straciła więcej. Poza jednym meczem z Porugalią graliśmy kupę. Ponadto wspominanie o tym, że Portugalia miała gdzieś tam problemy jest nie na miejscu, bo oni zawsze w eliminacjach się obijają, że przypomnę sławetne 2:2 z Liechtensteinem( przegrywali w tym meczu 2:0). Drużyna topornie biła głową w mur. Zwycięstwa z Belgią były równie wymęczone, co to z Irlandią u siebie za Janasa. Z Finami przegraliśmy i zremisowaliśmy po dwóch żałosnych spotkaniach, gdzie obie drużyny grały antyfutbol. Nie wygraliśmy ani razu ze słabiutką Serbią, w której grają różne przereklamowane drwale, a ich drużyna podówczas nie istniała. Awans na mistrzostwa zawdzięczamy nie naszej dobrej grze, tylko gubieniu punktów przez rywali. Nazywanie spotkań z Niemcami i Austrią niezłymi meczami w naszym wykonaniu jest już mocnym nadużyciem. Austria przez pierwsze pół godziny meczu miała więcej sytuacji niż Niemcy z kadrą Janasa. Mecz z Niemcami był podobny do tego za kadencji Janasa. Z tą różnicą, że za Janasa desperacko murowaliśmy bramkę i gdyby nie Dudka dowieźlibyśmy 0:0, a za Beenhakker radośnie stwarzaliśmy Niemcom przestrzeń, szwaby na spokoju pykały naszą obronę, na luzie wepchnęli nam dwie bramki, a najlepszym biało-czerwonym i tak był Boruc. W obydwu spotkaniach Polska nie stwarzała zagrożenia pod bramką rywali. Spójrzmy prawdzie w oczy. Beenhakker oczarował ludzi zwycięstwem z Porugalią, ale poza tym jego wyniki i gra reprezentacji za jego kadencji jest słabsza niż za Janasa. Ja tylko przypomnę, że za Janasa normą było zdobywanie 3 bramek w meczu z niezłymi rywalami np. Włochy, mocniejsza Serbia, Izrael, Chorwacja- to towarzysko, Irlandia, Austria, Walia- o punkty. Za Benhałera więcej niż dwie bramki wpychaliśmy tylko kelnerom i to nie wszystkim. |
Aha czyli, że Austria, Walia i Irlandia Północna są mocniejsze aniżeli Belgia, Serbia czy Finlandia?
Portugalczycy się obijali? Hahahahaha... Ciekawe, bo wiele nie brakło, żeby ta słabiutka Serbia i słabiutka Finlandia ją wyjebały z gry na Mistrzostwach Europy. Awansowaliśmy bo przeciwnicy tracili pkt z kelnerami? No tak - ale my też traciliśmy! Nazywanie Armenii kelnerem jest również nie do końca na miejscu, bo tego typu zespoły mimo żadnych umiejętności technicznych, na swoim boisku zawsze są w stanie zrobić niespodziankę. Grają do końca, niezwykle ambitnie, a i strefa klimatyczna do najfajniejszej nie należy. Na EURO nie stwarzaliśmy zagrożenia pod bramką Niemców? Już w 1. albo 2. minucie meczu powinno być 1:0 dla nas, ale niestety jeśli dobrze pamiętam Krzynówek s.......ił szansę. Mówisz, że zdobywaliśmy po 3 gole z takimi czy innymi zespołami. Nie zauważyłeś, że nasza siła ofensywna wówczas była co najmniej 2-3 razy większa niż obecnie? Kto ma teraz zdobywać te gole? Ofensywny pomocnik Smolarek? Grający piach Żurawski? Czy może drewniany Zahorski? Fakt, Beenhakker powinien skorzystać wreszcie z Brożka, Jelenia czy Wichniarka, ale spójrzmy prawdzie w oczy - nasz potencjał, albo inaczej - nasze możliwości są na tyle niewielkie, że każdy dobry wynik z zespołem z pierwszej dwudziestki rankingu FIFA winien być uznany wielkim sukcesem... Zaraz powiesz: Smolarek jebnął 9 bramek w eliminacjach. No tak - ale 4 wbił Kazachstanowi... Jedyna opcja na poprawę tego stanu rzeczy to zmiana góry i systemu szkolenia młodzieży. Jeszcze o jednym wspomnę. W meczach pomiędzy Polską, Serbią, Finlandią i Portugalią najlepsza okazała się ta słabiutka Serbia - zdobyła 8 pkt, my i Finowie po 7 pkt, a mocarz Portugalia punktów 5. Finowie mieli ciut lepszy bilans bramek. Wobec tego. Zdobyliśmy oprócz tych 6 meczy - 20 punktów z jak to ładnie ująłeś KELNERAMI. Belgów w tą minitabelkę nie mieszałem, bo ostatecznie mieli jakoś z 6 pkt mniej niż reszta. Wyszło więc, że awansowały te zespoły, które zdobyły najwięcej punktów z ogórkami, albo jak ty to ładnie nazywasz - NAJWIĘCEJ STRACIŁY. |
Cytat:
Borek od zawsze krytykowal Beenhakkera. Nawet jak nie bylo sie za bardzo do czego przyczepic to chocby za rozgrywanie meczu Polska-Zagraniczne Gwiazdy OE. Razem z ekspertem Dariuszem W. sobie wtedy ostro uzywali. Teraz oczywiscie ma prawdziwa pozywke dla siebie. Gramy slabo, Beenhakker sie gubi, do RPA sie nie wybieram wiec wali mnie czy sie zakwalifikujemy czy nie, rownie dobrze trenerem kadry moglby zostac Majewski czy inny Broniszewski bo osoba selekcjonera to nie najwazniejszy problem polskiej pilki ale chcialbym zeby powtorzyla sie sytuacja z przed 2 lat (po slabym poczatku np. zwyciestwo z Czechami) zeby ci wszelkiej masci eksperci wyszli na zwyklych durni. |
Cytat:
Na dodatek duże drużyny zawsze się obijają w eliminacjach, co czasem kończy się dla nich nieciekawie, vide Anglia. Walia prawie pojechała na euro2004, Austria w tamtych eliminacjach to była zupełnie inna drużyna niż teraz, o wiele bardziej doświadczona. Irlandia to masa zawodników z Premiership. Dla porównania Belgia z którą graliśmy, to były drużyna w przebudowie, oparta o młodych graczy, Serbia po kompromitacji na MŚ była w zupełnej rozsypce i jest do tej pory, Finlandia to po prostu Finlandia. Ktoś się nią kiedyś przejmował? Zawsze grali antyfutbol, a my zupełnie sobie z tym nie poradziliśmy, dostać 3-1 u siebie od Finów to jest jednak kompromitacja. Cytat:
Miarą kelnerstwa nie jest to jak indywidualnie prezentują się piłkarze, tylko jak gra drużyna. W tej chwili wszystko idzie w kierunku uczynienia Polski kelnerami, bo nasz zespół nie funkcjonuje jako drużyna. WBIJCIE TO SOBIE DO GŁÓW- FUTBOL TO GRA ZESPOŁOWA! Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
byłem zwolennikiem i obrońcą Leo Beenhakkera. Ale on mnie oszukał i miarka się przebrała.
Błądhakker |
oczom nie wierze w wyjsciowym składzie bez 'Nie rusz Krzynówka'
|
Czy ja mówię, że los jest niesprawiedliwy? Czy ja mówię, że niesprawiedliwie przegraliśmy z Niemcami? Zagrali gówno i odpadli i bardzo dobrze - dużo lepiej te Mistrzostwa wyglądały jak Polska przestała w nich grać.
Kosowski się już skończył niestety. Na ligę polską podobnie jak Zieńczuk był w sam raz, ale wystarczyło kilka minut z Belgią, żeby stwierdzić, jak bardzo odstaje poziomem od reszty - biegał jakby mu się srać chciało. No tak. Portugalia to też europejski ogórek. Niemal zawsze dochodzą w ostatnich latach do najlepszej czwórki czy to Mistrzostwa Świata czy Europy ale ty uważasz ich za dużo słabszych niż Anglię czy Niemcy, których parokrotnie upokarzali. Twierdzę, że gdyby nie ten ich nieumiejący grać na przedpolu Ricardo to zamiast Niemców to oni zagraliby w finale tegorocznego EURO. Do reszty argumentów ciężko jakkolwiek się ustosunkować. Cały czas mówisz o takich czy innych powołaniach, a prawdą jest, że mówimy tylko o napastnikach, a trzeba by wymienić połowę pomocników z Lewandowskim, Krzynówkiem i Perejro na czele, bramkarzem - Fabiański, no sorry ale ****a Borucowi czy Kuszczakowi do pięt nie dosięga. Obrona? Wasilewski? Bosacki? Buahahahaaha... A to, że piłka nożna to gra zespołowa to zasmucę cię - niestety wiem o tym... :) |
A ja pytam co robi tam Perejro człowiek który 4 dni temu nie miał siły przebiec 60 minut ?? Co Robi Saganowski człowiek ściągnięty w trybie awaryjnym ?? A gdzie jest Lewandowski (może coś chłopak pokaże a jak nic to mówi się : temu panu w kadrze dziękujemy :D:D)
|
Widać gołym okiem, ze do reprezentacji nie sa powolywani zawadnicy prezentujacy aktualnie najwyzsza forme tylko "jacys" przez widzimisie. A to jest dziwne gdyz zawsze uwazalem ze to koncepcje gry dostosowuje sie do zawodnikow a nie na odwrot...a tak u Leo jest nie liczac pozostalych kilkunastu minusow... a tak ladnie sie zaczelo... Mam nieodparte wrazenie, ze niektorzy zawodnicy maja Leo dosc ale to tylko moje przypuszczenia :D
|
Pozdrowienia dla PZPN-u :rotfl:
Edytka: no właśnie o to chodzi... jak k.... można w czasie hymnu? :shock: Edytka2: KARNY hahahahahahahahahah (Fabian ratuje dupke Benhałerowi?) |
Cytat:
|
Wszyscy wiemy że PZPN trzeba "tentegować" ale żeby śpiewać to podczas hymnu to już z lekka przesada.
|
Kto to jest Grzegorz Wojtkowiak?
Serio pytam. |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Karny dla San Marino :D . Edit: Wojtkowiak to zdaje się kopacz Amici. |
Hahahahahha :lol: Przynajmniej mamy Fabiańskiego :D
Nie znam G. Wojtkowiaka :O |
Remis biorę w ciemno:-/
|
Bohaterem meczu Marinsow z Niemcami ( 0:13 ) byl bramkarz ktory co prawda wpuscil trzynascie goli
"ale gdyby nie on wynik moglby byc DWUCYFROWY" - Szpaku |
Nie słyszałem adresata.. ...... CO? Ty Ku***
|
Głosujemy.
Co na koniec meczu zaspiewają nasi kibice? A. Dziękujemy, dziękujemy... B. Nic się nie stało, Polacy nic się nie stało... C. Henryk Kasperczak, Henryk Kasperczak... D. PZPN PZPN jebać jebać PZPN... Moja odpowiedź "B" i "D" |
Nie słyszałem adresata.. ...... CO? Ty Ku*** wie ktos co tam było ? ;)
|
Zaśpiewają to co śpiewają cały czas: pozdrowią PZPN...
Właśnie, kogo to kvrwowali? |
Przyśpiewki podobne do naszych się słyszy, a gra do du***!
To jest tak słaby mecz, jak ten Legii z Hafnajfiordurem na wyjeździe! Porażka! |
musi być tam sporo legionistów i wiślaków na trybunach:D
była przyśpiewka wzorowana na Legia gol allez allez i HSV Wisły chociaż osobiście jestem przeciwny takim pieśniom na meczach kadry |
naprawdę aż smutno się to ogląda.... sprawiedliwie oceniając powinno być 2:0 dla gospodarzy a dopiero mamy 25 minute , ...K***A czy ktoś jeszcze twierdzi że ten staruszek z kraju ćpunów i homosi jest cudotwórcą?...chyba "Cudotfurcom"
|
Chyba "Listek! Co? Ty wiesz co" :) Ale głowy nie dam :)
|
Cytat:
|
HSV ładnie idzie :) Śmieszny ten mecz jest :D Żeby nie potrafić kelnerom strzelić bramki... coś tu jest nie tak.
@gigant. B na pewno nie, bo stracenie punktów z San Marino to nie takie "nic". "A" odpada po tym co narazie widze :D C jak najbardziej pasuje. D można (trzeba) śpiewać zawsze i wszędzie ;) Leeeeeeeeełoooooooooooo:kumple: edit Goooooooooooool! Impossible is nothing! Prawie mnie to ruszyło. |
Amatorzy z amatorami graj :D
|
Nie da się tego oglądać to jest jakaś patologia
|
Oj czas Leo sie kończy z każda minutą tego spotkania, mam nadzieje ze że ma honor i odejdzie już na konferencji pomeczowej. Dlaczego żaden z Wiślaków nie gra w kadrze, nie rozumiem tego.
PS. Ale mnie denerwuje ten doping Polaków, dlaczego oni odgapiają od nas doping HSV ?? |
Co to jest ten słynny "element zaskoczenia";)?
|
Cytat:
Nieźle Leo było słychać 'Ebi, Ebi Ebi!' Mógłby być gniazdowym :D |
Szpaku uważa, że bramka zmieni obraz gry. Może i ma racje. Polacy zadowoleni z wyniku cofną sie na własną połowę.
|
nie odgapili tylko zaadaptowali
gramy na remis hej Polsko gramy na remis ... |
Wy poważnie oglądacie ten mecz ? .... masochiści, ja wytrzymałem tylko pierwsze 15 minut
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 02:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl