Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Pablo84 20.10.2008 22:03

Dlaczego teoria spiskowa dziejów? Dawno się nie zgadzałem z Wyborczą jak w tym artykule.Znajdź mi coś tutaj wyssanego z palca.

nesta 20.10.2008 22:42

No dokladnie... Ten tekst to sama prawda. Po prostu podsumowanie znanych dobrze faktow + troche spekulacji na temat Smudy, ktore moim zdaniem wcale nie sa takie nierealne, znajac sympatie miedzy nim i Cupialem. Powiem wiecej, dla mnie kwestia czasu jest kiedy Franz znow tu zawita... Za pol roku, za rok ? Ale czuje, ze wejdzie 3 raz do tej samej rzeki.

Pan Jotka 20.10.2008 22:49

A ja czuje ze przestane chodzic na mecze Wisly w "domu" i ogranicze sie do wyjazdow. Niech odczuje na wlasnej kieszeni , ze mnie to sie nie podoba. Nie bedzie ze mnie barana robil.Odpuscilem mu jeden sezon. Ale 3eciego teraz i czwartego nie odpuszcze. Niech sie buja jak ma Wisle w nijakosc wpuszczac.
Jak nie maja racji niby ci z Wybiorczej to popatrzcie na sprawe osdrodka treningowego. To jest zenada....Buduja boisko treningowe od 6lat juz chyba.... Szkoda slow :/

Kocur 21.10.2008 08:35

Pablo84, Nesta:

Po pierwsze był to post ironiczny - myślałem że emotka wystarczy :) a Wy wzięliście to na 100% serio.

Po drugie - nie jest to do końca prawda - Nesta - cytując "znając relację miedzy nim a Cupiałem" - rozmawiałeś z którymś z nich osobiście w ostatnich miesiącach ? Czy też całą wiedzę czerpiesz np. z takich artykułów z gazet.

Po trzecie - pamiętacie jak w Wyborczej napisali że pojutrze odchodzi Jacek B ? Chyba że to "pojutrze" według nich to jakaś nieznana nam jeszcze forma czasoprzestrzeni bo jak wiadomo Jacek pracuje i ma się dobrze.

Po czwarte - kiedy był ostatni autoryzowany wywiad z Big Bossem ? Wywiad w którym powiedział że mimo iż wzmocnień nie ma wymaga od sztabu wyników europejskich.
A może jest tak że jego obecna sytuacja w 100% satysfakcjonuje ?

Tego nie wiemy - więc po co spekulować że Boss tylko chce wszystko sprzedać z zyskiem i ogólnie resztę ma w dupie ?

jedTS - niech sobie dziennikarze sami zbudują boisko treningowe, nie wszystko zależy w 100% od Cupiała - nie jest on też jedynym właścicielem wszystkich gruntów z których korzysta klub.

Pan Jotka 21.10.2008 12:58

Kocur..A pamietasz akcjeL 5 groszy od kazdej butelki piwa Lech sprzedanej w Malopolsce???? To gdzie sa moje pieniadze? Uwierz mi ze Lech stal sie na pare mscy moim ULUBIONYM NAPOJEM BOGOW! Mial budowac za budynkiem klubowym, mial budowac w Myslenicach...A gowno wybudowane zostalo! Zlozylem ok.3 lat temu zapytanie do klubu i uzyskalem odpowiedz , ze pieniadz epochodzace z tej akcji zostaly Wisle SSA przekazane i zostaly zlozone na rachunku bankowym. Wiedza ze nie musza oddac. To cos jak akcja Rydzyka ze zbieraniem pieniedzy na Stocznie. Zebral na ratowanie Stoczni , a kase wydal wg wlasnego widzimisie. Oddac, nikomu nie oddal. Wg mnie zwykle s****synstwo.

grosz 21.10.2008 15:16

Transferów w tym roku nie bedzie, bo ktoś z E za....ał bardzo wartościową piłke na meczu z Piastem. :lol:

1q2 21.10.2008 15:52

Pociagne ten oftop - njus z glownej mnie zmiazdzyl , powinni jeszcze wyslac kopie zdjecia na komende:/

I pomyslec ze byly takie czasy gdzie sponsora nie bylo a pilki przed kazdym meczem byly wykopywane na legalu w trybuny(i jaka walka o nie zawsze byla:)

westersyl 21.10.2008 17:43

Cytat:

NIEDOPATRZENIE CUPIAŁA
Mały klub z Białorusi już od lat ciężko pracował na sukces i za skromne pieniądze budował akademię piłkarską, kładąc w ten sposób solidne fundamenty pod swoją przyszłą działalność. W tym czasie właściciel Wisły Kraków, Bogusław Cupiał doprowadzał Białą Gwiazdę do jej pierwszego od dwudziestu jeden lat tytułu. Zamiast inwestycji w bazę skupił najbardziej utalentowanych graczy w kraju, zarówno tych szesnastoletnich, jak i o pokolenie starszych. Obu grupom przyszło przez lata trenować w słabych warunkach. Pokolenie starszych graczy uratowało przyjście Henryka Kasperczaka. Za sprawą jego walki o chociaż skrawek boiska treningowego, drużyna do dziś dysponuje choć jednym boiskiem. Dla „16-sto latków” było już za późno. Z kilkunastoosobowej grupy zdolnego pokolenia, po latach wybili się tylko Paweł i Piotr Brożkowie, Paweł Strąk i dopiero niedawno w FBK Kowno Adrian Mrowiec (dziś Hearts Edynburg). O ile wyższe umiejętności mogli by oni posiadać, gdyby zapewniono im właściwe warunki? Odkąd Cupiał pompuje pieniądze w Wisłę, mimo wydania na nią ponad stu milionów złotych, ani jeden nie został przekazany na boiska i zatrudnienie odpowiednich szkoleniowców. Gdyby do tego doszło w 1998, Wisła mogłaby dziś być w miejscu, w którym jest BATE.
Cytat:

Rosenborg, Sparta, BATE, Steaua. Za każdym razem z ich przygód w Lidze Mistrzów dowiadywaliśmy się od nich wszystkich praktycznie tego samego: boiska treningowe, odpowiedni trenerzy grup młodzieżowych, skauting - kluczem do sukcesu. I wciąż tak samo jak kiedyś, przyjmujemy to do wiadomości, kiwamy głowami i z godną podziwu upartością robimy, co innego.
futbol. pl

Można narzekać i gdybać... można było pójść tą drogą jednak On chce mieć wszystko na teraz najlepiej na wczoraj...

Ogólnie naprawdę dobry tekst :
http://futbol.pl/index_2501.php?a_25...94d10be915f9b7
polecam przeczytać.

flamengista 21.10.2008 17:53

Cóż, wiadomo już że cały 2009 rok nie zagramy przy Reymonta. A wiec dwie rundy, ale raczej na pewno trzy (ostatnio wyczytałem w artykule GW, że urzędnicy przębąkują o powrocie Wisły w połowie 2010). Co oznacza, że - skoro jesteśmy w Polsce - mogą być to bite dwa lata.

A więc przez dwa lata dwa kolejne budżety muszą uwzględnić potężny spadek wpływów z tytułu biletów, a dodatkowo - spore koszty związane z wynajmem stadionu. Jak w ogóle będziemy coś zarabiać na biletach, grając na wynajętym stadionie, to już będzie nieźle.

Dlatego radzę się uzbroić w cierpliwość, jeśli chodzi o ew. spektakularne wzmocnienia. Nie będzie ich, bo być nie może. Może nam się trafić kilku zawodników w promocyjnej cenie - np. Garguła, jeśli Cupiał jest zdeterminowany. Nadal pozyskiwać będziemy zawodników z kartą w ręce.

Mało tego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby kolejne dwa sezony Cupiał spisał na straty. Celem będzie tylko zbilansowanie wydatków, wynik sportowy będzie sprawą uboczną.

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp. Ale to dopiero za 2 lata. Teraz trzeba zacisnąć zęby...

Vinci 21.10.2008 17:56

Cytat:

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp
Wiesz, z tą wysoką frekwencją na nowym obiekcie radzę uważać. Przy takich cenach biletów, jak obecnie może być o to trudno.

Co do kwestii spisania dwóch lat na starty pod względem sportowym też nie jestem do końca pewny. Pamiętajmy o tym, że przed nami rewolucja w formule europejskich pucharów. Ponoć kluby z naszego regionu mają mieć łatwiej....więc kto wie...

Pan Jotka 21.10.2008 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 617991)
Cóż, wiadomo już że cały 2009 rok nie zagramy przy Reymonta. A wiec dwie rundy, ale raczej na pewno trzy (ostatnio wyczytałem w artykule GW, że urzędnicy przębąkują o powrocie Wisły w połowie 2010). Co oznacza, że - skoro jesteśmy w Polsce - mogą być to bite dwa lata.

A więc przez dwa lata dwa kolejne budżety muszą uwzględnić potężny spadek wpływów z tytułu biletów, a dodatkowo - spore koszty związane z wynajmem stadionu. Jak w ogóle będziemy coś zarabiać na biletach, grając na wynajętym stadionie, to już będzie nieźle.

Dlatego radzę się uzbroić w cierpliwość, jeśli chodzi o ew. spektakularne wzmocnienia. Nie będzie ich, bo być nie może. Może nam się trafić kilku zawodników w promocyjnej cenie - np. Garguła, jeśli Cupiał jest zdeterminowany. Nadal pozyskiwać będziemy zawodników z kartą w ręce.

Mało tego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby kolejne dwa sezony Cupiał spisał na straty. Celem będzie tylko zbilansowanie wydatków, wynik sportowy będzie sprawą uboczną.

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp. Ale to dopiero za 2 lata. Teraz trzeba zacisnąć zęby...

Jezeli beda mecze we Wroclawiu to na pewno 2 lata bidy z nedza. Bracia z Wrc tez maja jakies mozliwosci finansowe. Ogladania 2druzyn w w jednym meiscie nie jest tanie... Nie rozumiem czemu nie w Tarnowie? Tam trzeba tylko podgrzewanie i wieksze zadaszenie.A napewno blizej i latwiej dojechac. Ale nie mnie to decydowac. Czekaja nas chude lata z dusigorszem u sterow.

Pan Jotka 21.10.2008 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 617991)
Cóż, wiadomo już że cały 2009 rok nie zagramy przy Reymonta. A wiec dwie rundy, ale raczej na pewno trzy (ostatnio wyczytałem w artykule GW, że urzędnicy przębąkują o powrocie Wisły w połowie 2010). Co oznacza, że - skoro jesteśmy w Polsce - mogą być to bite dwa lata.

A więc przez dwa lata dwa kolejne budżety muszą uwzględnić potężny spadek wpływów z tytułu biletów, a dodatkowo - spore koszty związane z wynajmem stadionu. Jak w ogóle będziemy coś zarabiać na biletach, grając na wynajętym stadionie, to już będzie nieźle.

Dlatego radzę się uzbroić w cierpliwość, jeśli chodzi o ew. spektakularne wzmocnienia. Nie będzie ich, bo być nie może. Może nam się trafić kilku zawodników w promocyjnej cenie - np. Garguła, jeśli Cupiał jest zdeterminowany. Nadal pozyskiwać będziemy zawodników z kartą w ręce.

Mało tego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby kolejne dwa sezony Cupiał spisał na straty. Celem będzie tylko zbilansowanie wydatków, wynik sportowy będzie sprawą uboczną.

Pocieszające jest to, że 30-tysięczny w miarę nowoczesny stadion będzie potężnym kapitałem, i dzięki ew. wysokiej frekwencji w następnych latach wrócimy na należne nam miejsce. A może nawet zanotujemy pewien postęp. Ale to dopiero za 2 lata. Teraz trzeba zacisnąć zęby...

Jezeli beda mecze we Wroclawiu to na pewno 2 lata bidy z nedza. Bracia z Wrc tez maja jakies mozliwosci finansowe. Ogladania 2druzyn w w jednym meiscie nie jest tanie... Nie rozumiem czemu nie w Tarnowie? Tam trzeba tylko podgrzewanie i wieksze zadaszenie.A napewno blizej i latwiej dojechac. Ale nie mnie to decydowac. Czekaja nas chude lata z dusigorszem u sterow.

PS. Niech ktos zdejmie ten temat o niby ZLODZIEJU bo to zenada. Tyle lat pilki nie wracaly i nagle koles jest zlodziejem. A gdzie ma zdobyc sensowne pamiatki skoro klub do dzisiaj nie ma porzadnego sklepu???

Kocur 22.10.2008 06:38

JedTS - masz odpowiedź na pytanie o boiska treningowe...

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...ostcount=15869

:-/

kot 22.10.2008 20:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucekj
Krótko pisząc chcesz wygrywać WSZYSTKO, zero remisów i porażek:] --- popatrz jedno zdanie a oddaje to samo co napsiałeś w 3.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot
Trzeba pokonać Legię, jak się chciało pokonać kluby europejskie w drodze do kasy. Zakończyć mit Odry pechowej i wiosną oddać co się należy Pasom i Leszkom . Tylko i aż tyle. No i miejmy świadomość, że bez wzmocnień Skorża z Bednarzem nie dadzą rady wymogom Cupiała.

No popatrz, popatrz, nie wiedziałem, że wygrać z tymi 4 zespołami, których nazwy pogrubiłem w swoim cytacie, oznacza to samo co wygrywać WSZYSTKO, jak wynika z pogrubionego w twoim cytacie stwierdzenia. Zmartwie Cię lucekj i poinformuje Cię, że wygrać mecze z tymi zespołami, dla Cupiała i kibiców najważniejszymi z różnych powodów, to nie jest to samo co wygrywać, ze WSZYSTKIMI i WSZYSTKO. Twoja teoria spiskowa na mój temat legła w gruzach, bo nie podejrzewam Cię o nierozumienie tak oczywistych porównań naszych tekstów. :rotfl: Choć przyznam, że im więcej będziemy wygrywać, tym bardziej będę się cieszył a jako, dla niezainteresowanego sukcesami kibica mieszkającego przy R22, w przeciwieństwie do mnie, kibica z "cyberprzestrzeni", co jak co, ale mecz z Cracovią i w twojej hierarchi powinien być zawsze do wygrania :> Nie mniej jednak, sam zaczynam się zastanawiać, skąd w Twojej głowie tyle urojeń na mój temat.

Nie wiem skąd u Ciebie wypływają konkluzje o teorii spiskowej, stosach, kościołach itd. Myślę, że nieświadomie sam siejesz teorie spiskowe na temat moich wypowiedzi, które z tymi teoriami nie mają nic ale to nic wspólnego. Gdzie ja napisałem, że starszyzna klubowa spiskuje przeciw komukolwiek ? Człowieku, czytaj ze zrozumieniem i bez zakodoowanych podejrzeń wobec mnie i moich tekstów, bo sam wkładasz buty kogoś, kim chciałbyś mnie widzieć. Ja nie chcę nikogo wyrzucać ze starszyzny albo zarzucać mu " rządzenie" poza plecami klubu. O czym ty piszesz ?. Jeśli nie rozumiesz co ktoś napisał, to zwróć się o wyjaśnienie, zanim wyciągniesz złe wnioski po przeczytaniu i zaczniesz komuś ubliżać. Owszem jest kilku piłkarzy w/g mojej oceny, którzy już wiekowo wkraczają w emeryturę i naturalnym jest planowe zastępowanie ich młodszymi i lepszymi, jak cytowani przez Ciebie Diaz czy Marcello, ale to nie jest żadna teoria spiskowa czy SF, o co mnie posądzasz.Tak samo jak krytyka i wymagania od piłkarzy , którzy od roku nie potrafią się w Wiśle sprawdzić a przychodzili w glorii gwiazd. Brożkom krytyka pomogła i oby i im pomogła. A świerza i szlachetna krew jest Wiśle potrzebna bardzo i chyba tylko Ty tego nie rozumiesz jak należy, że Skorża i drużyna potrzebuje wzmocnień na wielu pozycjach. Pogadaj lub posłuchaj Bednarza, Skorży i Wilczka, co o tym myślą i jak do tego podchodzą. Naprawdę wykazałem maksimum dobrej woli do Ciebie aby wyjaśnić Ci nieporozumienie , o jakie mnie posądzasz niesłusznie. I na koniec - to nie moja wina, że schemat przegranych meczów w tej rundzie się powtarza z latami poprzednimi i konsekwencjami, jakie zawsze dotąd wynikały z tego schematu. Ja tylko go przedstawiam w zgodzie z faktami i uczulam piłkarzy aby się nad tym zastanowili. A jakie są przyczyny tego zjawiska, pozostawiam Tobie i innym do dowolnej interpretacji, gdyż dla mnie nie ma ona znaczenia. Liczą się fakty i przewidywalne skutki tych faktów, na bazie doświadczeń i schematycznych plotek prasowych.FraMatowi odpisałem, że szatnia w jakiejkolwiek drużynie, nigdy nie jest jednolita i najwyżej jednostki,mogą być nie fair wobec jakiegoś klubu czy trenera. Przykład nielubianego w Wiśle przez piłkarzy Petrescu, o czym przyznali niektórzy, o tym świadczy, i nie tylko. Ale nawet Ci nieliczni piłkarze antytrenerscy itp. potrafią w każdym klubie,wpłynąć na jakość drużyny na tyle, że drużyna przegrywa. A że piłkarze nie są święci, możesz przekonać się w prokuraturze, gdzie nie tylko działacze PZPN trafiają. Tylko nie wyciągaj z tej wypowiedzi wniosków, że oskarżam kogokolwiek z drużyny Wisły o tak podłe zachowania, bo na taką insynuację już więcej Ci nie odpowiem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos
Kot
"Miałczysz" już od kilku lat przewidując katastrofę i spiskową teorię.

nie spodziewam się po Tobie, że z adwersarza staniesz się moim afirmantem ale żeby antypatia owocowała Miauczeniem, to bardzo mnie skonfudowało. Ja kristos, w przeciwieństwie do Ciebie nie mam żadnych animozji w Twoim kierunku. Jako starszego kibica Cię szanuję, sam będąc starszym oraz mimo uprzednich naszych różnic zdań w wielu sprawach. Ostatnio bardzo mnie rozweseliłeś tekstem o TT i kurach, którym mieliśmy strzelić gola, spokrewnionym z kogutami :-) . Uważam do dziś ten tekst za jeden z najbardziej udanych w tej rundzie i nie doszukuj się tu żadnej ironii, gdyż naprawdę tak myślę. Życzę zdrowia i tak dobrego humoru, jak wtedy.

lucekj 22.10.2008 21:29

kot

WSZYSTKO - tak, po prostu z Twoich wypowiedzi latwo mozna wywnioskowac, ze oczekujesz WYNIKOW bez strat punktowych.

Gramy PAnowie nie gubimy punkow, bo jak jedna wtopa to juz dziwne teorie.

Nie chce mis ei wdawac w glebsze dyskusje i cytowac Twoje wypowiedzi klepane przez lata w jednym tonie.

Wiesz, ze nie ja pierwszy zarzucam Ci sianie lamentu i wizje apokaliptyczne.

Nie wypowiadam sie czesto, ale systematycznie przegladam forum i widze co piszesz, wiecznie lamenty i podejrzenia--- wiesz sam doskonale ze tak jest.

Wszystko opierasz na internetowych wypowiedziach, nie masz pojecia jak to wszystko tutaj na meijscu wyglada bo pewnei nie byles w RP od dlugiego czasu.

Przekaz informacji w ostatnich latach spowodowal ze wreszcie mozesz sledzic poczynania Wisły nie sledzac ich poczynan na zywo i w rzeczywistym swiecie.

Co sie dzialo z Toba w latach 90tych kiedy Wisla grala na 2go ligowhych boiskach? Nie bylo internetu nei mogles wlaczyc sobie internetowej tv i nie snules roznych wnioskow ze Skrobowski kombinuje, ze Lucjan Franczak wode chleje i jest be trenerm(podobne opinei od lamenciarzy slyszalem) itp.

Ciekawe jakie teorie snuly sie w Twej glowie w tych latach? a moze ich wcale nie bylo poniewaz nie wiedziales gdzie jest R22??


Po prostu juz czytac nie mozna Twoich wywodow i teorii, niby faktow itd... Wiem, ze lepiej nie czytac, ale psujesz atmosfere wiślacką i trzeba to NAŚWIETLIĆ.


Dalej stosujesz filozoficzno-literacki wywody. Kiedy podasz nazwiska??? Dlaczego nie pwoiesz o kogo chodzi?

Napiszesz kiedys cos konkretnie i na temat ? NAZWISKA podaj czarno na bialym:]

Krytykujesz transfery, ktokolwiek by nei przyszedl i zacznie grac kiszke, to od kopa lament.

Kogo proponujesz wobec tego? Masz jakies propozycje? Moze napisz kim jest ta swieza krew jesli masz kandydatow, potem ewentualnie nei bedziesz marudzil bo sam wtopisz (jesli Twoi kandydaci rzeczywiscie trafiliby do Wisły i graliby slabo).

SpoXsteR 22.10.2008 21:57

Kot rzeczywiście widzi ciągle teorie spiskowe i ciągle mu żle.

Wszystko i z wszystkimi to nie wygrywają najlepsze zespoły na świecie.
To jest piłka nożna, raz przegrasz z Gnojownikiem Gnojownik a 3 dni pózniej wygrasz z Barceloną.
Teraz możemy wtopić z Legią i co się stanie...? nic, życie toczy się dalej, pózniej to my możemy wygrać i tak w kółko.

kot 23.10.2008 00:24

lucekj

Jako rzekłem, nie dyskutuje więcej z Tobą, gdyż coś sobie ubzdurałeś na mnie w głowie i inaczej już nie potrafisz główkować. Nic o mnie nie wiesz, więc zaprzestań kłamać i zmyślać na mój temat, bo nie wiem czy się śmiać czy płakać.W latach 90-tych się mylisz, internet działał w najlepsze i nie było potrzeby plotkowania po knajpach o tym co kiedy na rynku powiedział Skrobowski. W latach 80-tych czytałem gazety i po meczach obowiązkowo przy piwku czy kieliszku, w o wiele przyjemniejszej niż tutaj, atmosferze, rozprawiało się o Wisełce. W latach 70-tych kibicowałem, po studencku, nie zawsze na trzeźwo. Wątpię abyśmy spotkali się wtedy kiedykolwiek, bo z tak żenującego poziomu dyskusji na mój temat z Tobą, wnioskuję, że imaginujesz takie brednie z powodu narodzin w erze internetu. Co do Twoich żądań podawania nazwisk, to powiem Ci, że nic nie zrozumiałeś i już nic nie zrozumiesz, a więc nie widzę już sensu, dalszego kopania się po głowie, którą sobie cenię. Widzę natomiast kolego, że bezczelnie mnie prowokujesz i mi ubliżasz, ale uważam , że nie jesteś w stanie mi ubliżyć i delikatnie mówiąc, nie interesuje mnie kim jesteś a czy Ty pasujesz tutaj ? Tak, bo kibicujesz tej samej drużynie i dlatego nie będę Ci ubliżał, tak jak Ty mnie. To koniec dyskusji, bo nie zamierzam przed kimś tak uprzedzonym do mnie , tłumaczyć się czy jestem sobą czy kimś z Twojej bajki próżności i abstrakcyjnej bezczelności. Ku Twojej wiadomości - cieszy mnie , że nie wszyscy mnie lubią i się ze mną zgadzają, bo ja sam, liczę się ze zdaniem innych, nadal ucząc się od innych i mądrzejszych, mimo swojego wieku.

SpoXteR

Ręce opadają z waszym pojęciem o teoriach spiskowych. Noż bez jaj, ale chyba ja lepiej wiem od Ciebie o czym pisałem i co . O.K. A o Gnojownik polski czy zagraniczny, zapytaj Cupiała a nie mnie, jak on to odbierze, bo ja to rozumiem, że możemy przegrać nie jeden ważny mecz, wbrew temu co mi zarzucasz i to kompletnie bez sensu i bez sprawdzenia o czym ja naprawdę napisałem.

Pan Jotka 23.10.2008 01:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 618129)
JedTS - masz odpowiedź na pytanie o boiska treningowe...

http://www.wislakrakow.com/forum/sho...ostcount=15869

:-/

Żenua...Browary Tyskie Lech SA powinny dochodzic zwrotu pieniedzy powiekoszonych o odsteki z tutulu trzymania i ch na koncie. To jakas paranoja...:/

lucekj 23.10.2008 09:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kot (Post 618437)
Widzę natomiast kolego, że bezczelnie mnie prowokujesz i mi ubliżasz, ale uważam , że nie jesteś

Racja koniec dyskusji, skoro dla Ciebie porownanie sredniowiecza z obecna era (przez co chcialem wyrazic jak wielkie HEREZJE wypisujesz o moim ukochanym klubie) sa ublizaniem to pozdrawiam Cie sąsiedzie Cupiała, ktory wszysko o nim wie (podejrzewam, ze lepiej niz on sam o sobie), a tak duzo tysiacy kilometrow dzieli Was od sąsiedzkiego płota.

Żyj dalej w swym świecie fantazji i mitów o Wiśle, Cupiale, prezesach, transferach itd, tylko proszę Cię nie karm takimi bredniami (tak jak publicznie robisz na tym forum) potencjalnych WIŚLAKÓW jeśli masz z takimi kontakt w swoim landzie,

Pozdrawiam i bez odbioru.

kristos 23.10.2008 11:54

Kot
Ja też nie mam do Ciebie żadnych animozji ,ale wybacz jeżeli już zabierasz głos to zawsze tylko narzekasz.
Gdy jest jakiś sukces ,lub dobra wiadomość w ogóle nie zabierasz głosu.
Nie dziw się więc mojej reakcji.
Wiem oczywiście ,że nie wszystko w klubie idzie jak powinno ,ale kolego to my w ostatniej dekadzie zdobyliśmy sześciokrotnie MP i to nasz klub miał ostatnio najwiecej sukcesów międzynarodowych.
Pewnie można było zrobić więcej ,nie przeczę ,ale nie jeden kibic z Poznania czy Warszawy byłby i z tego zadowolony co stało się udziałem naszego klubu.
Owszem chciałbym ,by nasz klub dysponował 100 milionowym budżetem i to najlepiej w € ,ale jak to mówią "sorry Gregory'
pozdrawiam

wolfy 23.10.2008 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kristos (Post 618478)
Kot
Ja też nie mam do Ciebie żadnych animozji ,ale wybacz jeżeli już zabierasz głos to zawsze tylko narzekasz.
Gdy jest jakiś sukces ,lub dobra wiadomość w ogóle nie zabierasz głosu.
Nie dziw się więc mojej reakcji.

Sam już o tym pisałem wcześniej, jest na tym forum więcej takich, którzy udzielają się niemal wyłącznie, gdy nam nie idzie. Wtedy mogą sobie do woli poużywać, zwyzywać właściciela od "dusigroszy", przedstawić swoje genialne koncepcje zamykające się w kilkunastu ogólnikowych zdaniach. Sami geniusze marketingu sportowego...

flamengista 26.10.2008 19:58

Ciekawi mnie reakcja Cupiała po dzisiejszym meczu i na koniec kończącej się rundy.

W przypadku normalnego, racjonalnie zachowującego się właściciela diagnoza powinna być następująca: mamy świetnego trenera (owszem, popełnia błędy - ale kto tego nie robi). Niestety, w zespole są dziury. Skrzydłowi są bez formy, w środku pola brak alternatywy dla niemłodych już Sobolewskiego i Cantoro. Najlepszy strzelec zespołu jest praktycznie na wylocie - za chwilę odejdzie za granicę. Do tego bardzo niepewny bramkarz, któremu brakuje konkurenta.

Diagnoza: należy przynajmniej szukać jednego solidnego napastnika, być może opcji na skrzydło lub środek pola (defensywny pomocnik) oraz solidny konkurent na pozycji bramkarza.

No ale znając życie reakcja Bossa może być zupełnie irracjonalna i dla nas bardzo szkodliwa. Zwolnienie Skorży było by katastrofą - nie ma lepszego trenera w Polsce, a nikt lepszy z za granicy od Skorży nie przyjdzie.

spartan 26.10.2008 20:09

Flamengista jak Cię lubię i jak w większości przypadków się z Tobą zgadzam, to zdajesz się zapominać, że mówisz o BOGUSŁAWIE CUPIALE....
Gdyby racjonalna argumentacja była mocną stroną bossa bylibyśmy teraz w zupełnie innym miejscu na piłkarskiej mapie Europy. Gdy tylko świeciło światełko w tunelu, prawie natychmiast pojawiały się też irracjonalne nerwowe decyzje. Dlatego teraz raczej czekajmy na to co może się wydarzyć ( a może stać się wszystko: od wywalenia Skorży począwszy i zatrudnienia kolejnego liczkopodobnego trenera, poprzez sprzedaż Brożka i nie kupienia nikogo w zamian lub przyjścia do klubu darmowego No nama, aż do w miarę perspektywicznych zakupów). Niestety przepowiadanie w tym klubie przyszłości to jak wizyta u Cyganki....

czesiu 26.10.2008 20:16

Zapewniam, że normalny, racjonalnie zachowujący się właściciel ma teraz poważniejsze sprawy na głowie. Sytuacja gospodarcza na świecie nie pozostanie bez wpływu na głownego sponsora klubu. Na marginesie dodam, że jeszcze gorzej może być u miedziowych.

_ukoL 26.10.2008 20:21

I jak zawsze po porażce ten temat odradza się niczym Feniks z popiołów. Bez sensu snucie rozważań nad tym co po meczu z Legią myśli pan Cupiał, przecież większość dyskutujących tutaj już dawno wyciągnęła wiele cennych wniosków oraz wytknęła błędy panu Cupiałowi. Takie porażki to woda na młyn dla bezsensownych rozważań na forum. Po zwycięstwach jakoś się tak nie dyskutuje i uważa, że wszystko jest okey.

AYALA 27.10.2008 07:28

chyba troche szkoda że 2 lata temu nie dogadał sie Cupiał z Kita co do sprzedaży Wisły.Kto wie może byłby wtedy wzmocnienia konkretnymi graczaami tak jak to robi Kita w Nantes którego jest właścielem.Mimo że zespół Kity jest na 5 miejscu od końca to jednak w lecie polski biznesmen wydał na transfery 8 milionów Euro .No ale teraz to już musztarda po obiedzie

Arked 27.10.2008 12:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Samoth
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Samoth
Popatrz na to z drugiej strony. Jesteś właścicielem drużyny. Ładujesz na nią kasę. Określasz cele. Po fatalnym losowaniu w eliminacjach do LM, pojawia się później przeciwnik pokroju Tottenhamu, który w obecnym sezonie był absolutnie do ogrania i nagle, z nieznanej bliżej przyczyny goście walą Twój plan centralnie w łeb. Moim zdaniem, choć szanuję i darzę sympatią Pana Macieja, nie był i niestety w dalszym ciągu nie jest trenerem, który w ciężkich chwilach potrafi zdecydowanie zareagować na boiskowe działania. Nie potrafi potrząsnąć drużyną i zmusić ich do większej koncentracji i jeszcze większego wysiłku. Po stracie bramki zespół gra dalej to, co grał do momentu jej utraty. Nie jest w stanie samodzielnie się zmobilizować - stanąć na nogi, a trener moim zdaniem wygląda przy tym jakby on również był pogodzony z tym co się w danej chwili dzieje. Pewne cele, założone przed sezonem po prostu wzięły w łeb. Do tego doszły porażki z głównymi pretendentami do tytułu MP. Forma Wisły również nie ciska na kolana. Stąd właśnie moim zdaniem (a chyba nie tylko moim) może wyniknąć frustracja B.C. i chęć "podziękowania" za współpracę Panu Maciejowi.

To sformułowanie należałoby zmienić na "Ładowałeś na nią kasę pięc lat temu". Zmienia to całkowicie obraz rzeczy. Zwolnienie Skorży przy totalnym braku inwestycji w drużynę byloby kpiną w żywe oczy. Tym bardziej, że mecz na Łazienkowskiej wcale nie wyglądał tak źle.

.

OK. Nie zmienia to faktu, że były i są one Twoją własnością a w przyszłości chciałbyś czerpać jakieś korzyści finansowe z tej inwestycji. Nieprawdaż ?!

Korzyści z tych inwestycji Cupiał już wyczerpał, sprzedając najbardziej wartościowych zawodników. Pieniędzy tych nie reinwestował więc nie wiem na co on teraz liczy. I tak ma niesamowite szczęście z Brożkiem i Boguskim, na których pewnie jeszcze sporo zarobi. Nijak to wszystko ma się jednak do poziomu sportowego Wisły i oczekiwań właściciela, między którymi jest przepaść.

TS FANATIC 03.11.2008 16:21

http://stooq.com/n/?f=204246

tommiyacht 03.11.2008 16:24

czyli w tym okienku jedyny transfer to Brozek out.

Maciuś 03.11.2008 18:10

Kurek zakrecony w sensie ze z kasy nic nie zostanie wylozone, trzeba bedzie zarobic na transfery sprzedajac kogos, np. Brozka.

flamengista 05.11.2008 09:48

Teoretycznie finanse Tele-foniki nie wpływają na sytuację sportowo-finansową Wisły.

Ale skoro właściciel Tele-foniki ponosi straty w głównej spółce, to na pewno nie będzie widział potrzeby, by Wisła S.A. generowała wyższe koszty (a tym samym i straty).

Transfer Brożka jest absolutną oczywistością, ja się tylko zastanawiam czy na nim się skończy.

1q2 05.11.2008 15:49

Cupial co mial zainwestowac(pozyczyc) to juz zainwestowal(pozyczyl) i czy TF przedzie dobrze czy nie, to dla Wisly wielkiej roznicy nie ma.

Najwazniejsze, by ten niepewny okres(bez stadionu) przejsc jakos przyzwoicie ,czyli gramy o mistrza i w pucharach.
Bedzie duzy stadion - bum na pilke miejmy nadzieje dopiero sie zacznie(im blizej do Euro bedzie) - wtedy tez bedzie szansa na nowego wlasciciela bo przy Cupiale nie przeskoczymy juz pewnego poziomu.

czesiu 05.11.2008 19:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 623879)
Teoretycznie finanse Tele-foniki nie wpływają na sytuację sportowo-finansową Wisły.

Ale skoro właściciel Tele-foniki ponosi straty w głównej spółce, to na pewno nie będzie widział potrzeby, by Wisła S.A. generowała wyższe koszty (a tym samym i straty)...

A od kiedy to sytuacja holdingu (TF) pozostaje bez wpływu na sponsorowanie spółki (Wisła) będącej w jej strukturach. Czy ewentualne straty holdingu rozpatrujesz w kwestii teoretycznej?

Pan Jotka 06.11.2008 13:08

Wyzsze koszty nie sa tozsame ze STRATA. Jezeli utrzymana jet rownowaga miedzy wydatkami, a przychodami to bilans wynosi ZERO. Jakos nie widze zrodla zwiekszonych wydatkow. Raczej kasa sie wzbogaci jak opchna Brozia.

White Star-Shaped-Heart 06.11.2008 13:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 617985)
futbol. pl

Można narzekać i gdybać... można było pójść tą drogą jednak On chce mieć wszystko na teraz najlepiej na wczoraj...

Ogólnie naprawdę dobry tekst :
http://futbol.pl/index_2501.php?a_25...94d10be915f9b7
polecam przeczytać.

Po dwóch tygodniach niezaglądania na forum Wisły wszedłem, by nadrobić to, co zostało powiedziane/co się wydarzyło i miałem właśnie zamiar nieskromnie wrzucić Wam tutaj ten mój tekst, a tu proszę - już jest!:) Dzięki!

Pzdr westersyl

Cichy 06.11.2008 14:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 624412)
Po dwóch tygodniach niezaglądania na forum Wisły wszedłem, by nadrobić to, co zostało powiedziane/co się wydarzyło i miałem właśnie zamiar nieskromnie wrzucić Wam tutaj ten mój tekst, a tu proszę - już jest!:) Dzięki!

Pzdr westersyl

nooo tekst fajny, szkoda tylko, że trochę mija się z prawdą jeżeli chodzi o BATE. :-)
Wg oficjalnej strony fcbate.by w szerokim 29-osobowym składzie jest rzeczywiście aż 9 wychowanków. Tyle, że we wszystkich grupowych meczach LM wystąpiło tylko 3 z nich (a tylko jeden w każdym meczu wychodził w podstawowym składzie), co kłóci się z tezą, że robią tam furorę dzięki wychowankom. Nie przeczę, być może mają świetna bazę szkoleniową, dobrych trenerów, to akurat cięzko mi sprawdzić, ale póki co nadzwyczajnego użytku z własnego narybku nie mają.

White Star-Shaped-Heart 06.11.2008 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Cichy (Post 624434)
nooo tekst fajny, szkoda tylko, że trochę mija się z prawdą jeżeli chodzi o BATE. :-)
Wg oficjalnej strony fcbate.by w szerokim 29-osobowym składzie jest rzeczywiście aż 9 wychowanków. Tyle, że we wszystkich grupowych meczach LM wystąpiło tylko 3 z nich (a tylko jeden w każdym meczu wychodził w podstawowym składzie), co kłóci się z tezą, że robią tam furorę dzięki wychowankom. Nie przeczę, być może mają świetna bazę szkoleniową, dobrych trenerów, to akurat cięzko mi sprawdzić, ale póki co nadzwyczajnego użytku z własnego narybku nie mają.

W sumie jak teraz sam czytam, to artykuł mi się.. nie podoba. Zbyt wiele, pisząc to o drugiej w nocy, pominąłem przecinków i zdania, których ja sam teraz nie rozumiem :)

Chodziło mi też o to, że wielu z piłkarzy BATE było ściąganych do Borysowa w młodym wieku, i niekoniecznie są oni jego wychowankami, podobnie, jak z "pokoleniem Brożków" ściągniętych do Wisły na wiosnę 1999.

Cichy 06.11.2008 17:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez White Star-Shaped-Heart (Post 624493)
W sumie jak teraz sam czytam, to artykuł mi się.. nie podoba. Zbyt wiele, pisząc to o drugiej w nocy, pominąłem przecinków i zdania, których ja sam teraz nie rozumiem :)

Chodziło mi też o to, że wielu z piłkarzy BATE było ściąganych do Borysowa w młodym wieku, i niekoniecznie są oni jego wychowankami, podobnie, jak z "pokoleniem Brożków" ściągniętych do Wisły na wiosnę 1999.

Artykuł poza aspektem BATE, z którym się nie zgadzam, jest w porządku. Ja (i wielu na tym forum) też uważam, że najlepszym sposobem na budowę klubu jest długofalowa inwestycja w mlodzież trenującą na dobrych obiektach. Tyle, że Cupiał inwestując w Wisłę wybrał drogę podobną do CFR Cluj, ściągającego zawodników na potęgę, z tą różnicą, że oparł klub na najlepszych polskich, a nie zagranicznych zawodnikach (w kadrze Cluj jest tylko 6 Rumunów). I pewnym stopniu cel osiągnął, bo o Wiśe, jak i o Telefonice zrobiło się głośno, wystarczy wspomnieć atrykuł na uefa.com "Giant killers" w sezonie, kiedy rozkładaliśmy na łopatki Parmę i Schalke.
A że nam zabrakło tego pierwiastka sukcesu jakim jest szczęście, to w LM grają BATE i Cluj, a nie my.

tedyy 06.11.2008 21:11

ad 4. O tym polskim skautingu to ja slysze juz od co najmniej 2000 roku a jedyne co sie do tej pory stalo to kilku Polaczkow spiewajacych Niemiecki hymn w meczach *ich* reprezentacji...
Wiesz co, tak sobie mysle ze "siec polskiego skautingu" to sprawa rownie ciezka i kosztowna co tego zagranicznego, co o nim przed chwila pisalem. Wyobraz sobie takiego goscia z wąsami, ex trenera i nauczyciela WF, co ma notesik i jezdzi po okręgówkach... Wszystko fajnie bo takiego to mozna miec i za 1.5 tysiaca zl/miesiecznie (plus podatek i "koszty zatrudnienia"=2.3 tys. zl! ave socyalizm!!). Ale tu pojawia sie problem.
Zalozmy, ze jestes obrotnym facetem ktory sobie dorobi tu i tam. Zalozmy tez, ze masz jakiegos Antka ciotki siostry szwagra syna ktory sobie kopie pilke w Orle Wielkie Pierdziszewo Mazowieckie. W sobote wieczorem przy wodce robicie taki DEAL, ze ty jestes jego 'agentem'. Idziesz do tego w/w Scouta Wisly Krakow ktory zarabia 1.5, dajesz mu 500zl w lape a ten posyla opinie do klubu ze ten a ten jest niezle zapowiadajacym sie i w ogole (a jak sie nie da to dasz i tysiac i dwa- przeciez przed toba grube miliony jesli gowniarz sie dostanie na pilkarskie salony, chocby byl niedorozwinietym bratem Rasiaka to i tak jakas kasa skapnie jemu i Tobie!).edit: wystarczy podpisac jeden kontrakt z klubem i trzepac kasiore: pilkarz i agent bioracy prowizje. co z tego ze gosc bedzie dostawal kolki dobiegajac do polowy boiska i nawet na lawke ani na trybuny go nie wpuszcza- jest kontrakt jest kasa! a budzet klubowy nie jest z gumy.. oj nie
Nastepnie Wisla zatrudnia taki lewy talent no i co po tym scoutingu? (ps sorki ze uzywam formy "Ty" w tym przykladzie - nic osobistego).

Jak widac 2 klocki na lebka nie wystarcza zeby miec 'scoutow', bo nie takie rzeczy Polak Potrafi. Agenci robia ogromne zamieszanie juz na poziomie reprezentacji panstwowych, upychanie drewniakow we frajerskich klubach to chleb powszedni. Dlatego taki "scout" nie dosc ze musi sie znac na pilce to jeszcze ma byc nieprzekupny jak sedzia sądu najwyzszego (ale nie polskiego. ...). To KOSZTUJE. OGROMNE. PIENIADZE. edit by autor: a nie dosc, ze kosztuje to jeszcze cienko u nas z kadrami! Powód: okrasa
jak to czytam to stoi mi przed oczyma nabór do młodej ekstraklasy naszej Wisełki bierzemy nawet takich co nie załapali siię po drugiej stronie Błoń

Michalek8906 06.11.2008 21:18

"Powód: okrasa
jak to czytam to stoi mi przed oczyma nabór do młodej ekstraklasy naszej Wisełki bierzemy nawet takich co nie załapali siię po drugiej stronie Błoń"

trzeba brać ze swoich wychowanków stworzyć własną szkółke piłkarską ( zbierać 6-7 latków z Krakowa i okolic) i tam uczyć piłarzy gry i wierności do barw Wisełki


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl