![]() |
No co chcesz, w FM to ustawienie się pewnie sprawdziło :)
|
Cytat:
Jeśli trener sięga po jokera w stylu Gruszkowskiego, to wiedz, że ławki nie mamy wcale. |
Cytat:
Jak dla ciebie jedynym kryterium czy ktoś ma grać jest fakt czy jest zdrowy to gratuluję |
Cytat:
|
Ale co to za kryterium?
|
Cytat:
Ilu tu widzisz zawodników grających nominalnie po lewej stronie? Bo ja żadnego. I oczywiście można mówić, że mógł zmienić ustawienie i Sobolewski to zrobił w następnych spotkaniach. Efekt widzieliśmy dzisiaj, obrona grała jeszcze gorzej niż zwykle. Trener trenerem, ale na ławce mamy głównie zawodników, którzy skończyli jesień na 10 miejscu albo spadli z Ekstraklasy. |
Trzeba reagować na sytuację na boisku ,a nie wpuszczać kogoś bo jest tylko zdrowy :rotfl:
|
Ale z kim my chcemy do tej Ekstraklasy.
Zyro,Młynskim,Gruszkowskim i Colleyem? :lol: ,no bez jaj, nie ma to sensu.i jeszcze do tego Piotrus Starzynski :lol:. Hiszpanie troche słabiej+kontuzje i nie ma kim grać. A co do trenera; Sobola ratowało to ze w pewnym momencie 5-6 hiszpanów "scaliło sie" z sobą i oni sami grali i wygrywali.jedyny mankament to bylo to ze byly to zespoly typu Gks Tychy,ten terminarz byl naprawde łatwy,bo nie bylo zadnej weryfikacji. potem byla Puszcza i kazdy słaby styl zwalił na boisko,ok...ale potem byl juz Ruch i tam taktycznie i fizycznie nas nakryto czapką,weryfikacja sie zaczeła. I dzis to samo w 2 połwie,ten sam schemat gdzie trener druzyny przeciwnej nas czyta i wie juz co robić. Sobol out ,ale jak wiemy na 4 mecze do konca wiec to bez sensu.Tyle ze z tym trenerem dostaniemy sie pewnie do barazy i bedziemy sie tłukli z Puszczą czy inną Arką ,czyli mecze z 11 drwalami,wiec mam watpliowsci czy ten trener podoła,bo taktycznie to jest jakis dramat. |
To moze trzeba bylo zmienic ustawienie? A nie probowac na sile trzymac sie tego samego schematu?Jeżeli potem mam grac Colleyem to go wpuszczam a Molientes idzie na lewa, skoro w nastepnym meczu i tak bedzie tam gral. Utrzymywane na sile tego samego schematu - swiadczy o braku pomyslu i reakcji na wydarzenie na boisku.
|
Cytat:
Sorry, ale taka dyskusja jest bez sensu. Zacznijmy może od podstaw, że mamy JEDNEGO lewego obrońcę w kadrze. Stąd przejście na 3-5-2 w meczu z Chojniczanką i dzisiejszym, bo ten JEDEN obrońca wypadł. I oczywiście można teraz gdybać czy nie byłoby lepiej, gdyby grał na prawej Szot albo Gruszkowski, a Jaroch przeszedł na lewą obronę, ale to wciąż tylko gdybanie, bo podstawowym problem jest brak jakiegokolwiek sensownego zastępcy dla Junci. |
mieszasz poziom zawodnikow z taktyka. To tak jak z taktyka z podworka, nie zmienie ustawienie tylko wpuszcze kogos kto sie nie nadaje na ta pozycje, ale utrzymam ustawienie, bo jak to się mowi "da rade". Za indywidualne bledy zawodnika odpowiada zawodnik (tak jak Colley za swoje bledy w dzisiejszym meczu) za taktyke odpowiada trener.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Po tym wywiadzie mam wrażenie, że dla dla niego mecz trwał 45 minut....
|
Ja nic nie mieszam, ja po prostu nie wiem co oni robią na treningach, bo ich nie oglądam. Jeżeli, przykładowo, nie trenowali ustawienia 3-5-2, to nie uważam, żeby przechodzenie w meczu na ustawienie, którego nie ćwiczono, było mądrym posunięciem. Wiem też jak grali Colley, Żyro i (nieobecny w Gliwicach) Młyński w meczu ze Stalą, wiem co po meczu pisano na temat tych zmian i przecież Sobolewski też ten mecz widział. Trudno żeby wyciągnął inne wnioski, bo te zmiany były fatalne.
Dlatego cała ta dyskusja jest bez sensu, bo jest gdybologią. Może by było lepiej, gdyby zmienili ustawienie, a może nie i dostalibyśmy jeszcze bardziej. Ja np. uważam, że i dzisiaj i 2 tygodnie temu, zaczęliśmy mecz za wysoko, ale tak jak wspomniałem, może Sobolewski po prostu ma poczucie, że ci zawodnicy nie nadają się do bronienia i jedyne rozwiązanie to właśnie wysokie wyjście i udany pressing. Faktem niepodważalnym jest natomiast to, że w zasadzie nie mamy wartościowych zmienników i różnica w poziomach zawodników rezerwowych i podstawowego składu jest drastyczna. A będzie gorzej, bo za tydzień pauzuje Łasicki i Basha + nie wiadomo co z Villarem. I trochę dziwnie mi się broni - bo w sumie to robię - Sobola, bo byłem przeciwny jego zatrudnieniu po Brzęczku. Ale patrzę na to, że trzeba wybierać między Colleyem, Szotem, Gruszkowskim i sam nie wiem co bym zrobił. Może Tachi byłby lepszy, w teorii to stoper? Ale mamy kogoś do środka pola do destrukcji, skoro Basha ledwo co się wyleczył, a Sapała dopiero wraca po urazie? I żeby było jasne - druga połowa dzisiaj była fatalna. Zespół po przerwie wyszedł nerwowy, bez pomysłu na grę i to bez wątpienia obciąża trenera. |
Kolego ja nie pije do Ciebie. Ja tylko uwazam, że obowiązkiem trenera jest byc gotowym na zmiane sytuacji, a w tym co robi Sobol po prostu brakuje konsekwencji. I jak go lubie (bo go naprawde lubie) - to uwazam, że nie powinien sie uczyc na Wisle.
Tak jak nie powinien robic tych zmian w meczu z Ruchem, tak dzisiaj nie powinien wpuszac od 1 minuty dwoch napastnikow (jedynych), bo finalnie skonczylismy z Duda w ataku.... |
Cytat:
zresztą te stracone bramki też dobre. Przypominam, że przy pierwszej bramce 1) Colley się wyjebał, 2) Łasicki dał nabrać na najłatwiejszy zamach świata, 3) Biegański dał sobie strzelić po krótkim. Jeden drewniak z łodzi ojebał nas jak jakiś Messi. |
Trzeba mieć nadzieję, że władze ligi + Canal Plus pomogą Wiśle w wywalczeniu awansu, tego awansu, bo na tych rodzimych Marsjan i wszelkich zbawców nie ma co liczyć.
Wisła musi grać w Ekstraklasie i mam nadzieję, że władze ligi + Canal Plus zdają sobie sprawę z powagi sytuacji. Termalica czy Puszcza z niezłomnym i wyklętym Rafałem nie będą chciały awansować. Może z czołówki jedynie Arka, choć sytuacja Wisły w tabeli jest dramatyczna. Dziewięć porażek w pierwszej lidze. Niewyobrażalne łajdactwo pod każdym względem. Awans i tak będzie, bo musi być. Wisła to nie klub na grę w pierwszej lidze. Tylko jak wielokrotnie pisałem - Wisła to klub, który powinien grać co roku w fazie grupowej europejskich pucharów. Oczywiście przy normalnym zarządzaniu, zwłaszcza po reformie pucharowej i pojawieniu się nowych rozgrywek. |
Koalik, ja bym spojrzal na z innego punktu widzenia, Wisla jest jedna z nielicznych duruzyn, ktore powoduja, ze ktos kupuję transmisje I ligi. W Ekstrklasie masz Legie, Lecha...... Jezeli spadnie Lechia, moze Slask to I liga pod wzgledem kasy stanie sie duzo cikekawsza nic ekstralklasa. Wiec jezli liczysz na zimna kalkulacje PZPN to dla nich bardziej sie oplaca miec :"firmy" w dwoch ligach niz tylko w jednej...
|
Cytat:
|
Co Wy o tych zmianach ciągle gadacie, zmiana zawodnika na innego, zmiana ustawienia pod innego zawodnika. Ludzie, Benito,Colley, Gruszkowski, Szot, Szywacz, Basha po kontuzji i wszyscy inni poza tymi niespełna 10 zawodnikami z pierwszej 11 i 2 kontuzjowanymi (Junca, Mula) to nie są i nie powinni być piłkarze.
Z gówna bata nie ukręcisz i nie ma czegoś takiego jak dobra zmiana albo zmiana ustawienia żeby wszedł ktoś inny, nie ma czegoś takiego w Wiśle obecnie. Gramy kilkoma tymi samymi piłkarzami i tyle. Jedyny zmiennik to może być Duda, który może wejść na boisko i coś tam sobie potruchtać, wiele nie zrobi ale też jakoś bardzo się nie osmieszy. Reszta to są mega pokraki i tykające bomby, które w każdej chwili mogą zawalić mecz albo wejdą i partaczą wszystko jak leci. Co do Sobola, to broniły go wyniki dlatego byłem za tym aby na spokojnie trenował dalej. Broniła go też w miarę trzeźwa ocena sytuacji. Tym wywiadem, który wkleiliście wyżej pokazał, że już nic w Wiśle nie zrobi i że jest do zwolnienia. Jeśli on ocenił ten mecz pozytywnie, to nie ma o czym gadać. Ok, 1 połowa była dobra, coś robiliśmy, strzeliliśmy 2 bramki wiec nawet przy słabej grze, nie ma się co czepiać bo dwie bramki wciśnięte to jest cel osiągnięty. Wyszliśmy na drugą połowę tylko po to aby wyjść, nie zrobiliśmy nawet 1 akcji. Jeśli on mówi, że my walczyliśmy i dobrze graliśmy to już poziom odklejki jest zbyt duży (jak u Wuja) aby cokolwiek osiągnąć. Zweryfikowały nas mecze z czołówką i kontuzje Junci i Muli. Jesteśmy teraz średniakiem I ligi, także będzie ciekawie w barażach... Przed miesiącem wydawało się że na spokojnie awansujemy przez baraże, teraz wydaje się, że niestety w tych barażach odpadniemy. Sobol do zwolnienia, i do wymiany chociaż z 10 osób, żeby Hiszpanie mieli z kim grać i żeby było kilku kopaczy do zmian na ławce. Tak obecnie wygląda sytuacja w Wiśle. |
Wyjebać i sie nie zastanawiać. Od 8 miesięcy jest w tym klubie, a tu zero poprawy w grze.
|
Ja nie rozumiem po co go trzymali...
|
Sobol Sobol Sobol, to tylko kolejna twarz na piedestale. Ja w dalszym ciągu i wciąż będę powtarzał o reszcie ekipy, Kmiecik, Łaciak, Zając i wszyscy inni niezatapialni co tam siedzą od lat i kierują tą łajbą to oni ciągną to na dno, na pewno nie chcący ale po prostu bez talentu i kompetencji. Wisłę może kierować tylko osoba która zapasuje reszcie towarzystwa wzajemnej adoracji a tą osobę sobie możemy zmieniać nawet co miesiąc. Dopóki z tym nie będzię zrobione porzadku żadne zmiany trenera raczej nie mają sensu. Tylko kto ma to zrobić? myślę że Jaro jest za miły i za dobry chociaż może mieć świadomość problemu. Każdy kto chciał coś zmienić poleciał na szybkości, Carillo,Hyballa (tak wiem),Obi. Wszyscy chcieli głębszych zmian i już ich nie ma, mało tego są nie mile widziani. Prosty przykład Narzekacie na Biagańskiego a dopóki był Kowal to chłopak był rewelacyjny. Kowal odszedł a z młody zwinął się z motyla z powrotem w larwę. O stałych fragmentach gry wole się nie wypowiadać, nie pamietam kiedy to ostatni raz działało, chyba za Moskala/Smudy jakoś tak ale z pamięcią moge mieć różnie. Nikt się u nas nie rozwija, większość odchodzi w cieniu porażki a potem w innych drużynach grają i okazują że jednak potrafią.
A tak w ogóle wczoraj rewelacyjna pierwsza połowa, remis przez absurdalne błędy obrońcy, zajebiście mi się podobały przyjęcia kierunkowe a było ich na tyle dużo że nie możliwe żeby to był przypadek, i tym zrobiliśmy przewagę że ŁKS momentami nie mógł pierdnąć nawet, później druga, brakło siły, brakło wiary, z Puszczą i Ruchem byliśmy 5 razy gorsi, wczoraj trafiliśmy na lepszego przeciwnika, nie wczorajszym meczem przegrywamy na dzisiaj bezpośredni awans a pogubieniem punktów na jesień. Ale drużyna musi być silna i chcąca, jeszcze 4 mecze Ruch i BBT też się jeszcze wyjebie, szanse wciąż są duże |
Nie jestem fanem częstych roszad na stanowisku trenera, bo to do niczego nie prowadzi w dłuższej perspektywie czasowej. Nie jesteśmy Realem Madryt, który w momencie zwolnienia trenera wybiera sobie kolejnego kandydata, wertując CV najlepszych szkoleniowców na świecie.
Sobolewski jako trener niestety na chwilę obecną jest trenerem średnio-słabym, wciąż się uczy i minię jeszcze parę lat, kiedy będzie mieć na tyle bogaty warsztat, że będzie w stanie z sukcesem poprowadzić klub piłkarski. Bez żalu pozbyto się go z Wisły Płock, gdzie drużyna prezentowała patologiczny wręcz styl. Po strace Muli i Junci, kiedy na boisko wchodzą parodyści pokroju Żyro, Szywacza czy Młyńskiego, zaczęło się granie jak za Brzęczka. Rozumiem tutaj wewnętrzną złość Sobola, bo myślę, że on sobie zdaje sprawę tak samo jak my, jaki materiał posyła do boju, zastępując kolejnego Hiszpana. On też wie, że nie ma ławki, a do zrealizowania pewnych założeń taktycznych nie wystarczy mu Gruszkowski, który tylko potrafi biegać, bo technika piłkarska w jego przypadku nie istnieje. Natomiast wywiadem takim jak wczoraj, że jest zadowolony z gry swojej drużyny, która ....A PRZEGRAŁA być może najważniejszy mecz sezonu, dla mnie skreśla się jako lider mentalny, który w odpowiednim momencie wrzaśnie i postawi towarzystwo do pionu. Taki wywiad to moim zdaniem totalna kompromitacja i nie powinien mieć miejsca. |
Zapomnijcie o jakiejś zmianie trenera na 4 kolejki przed końcem sezonu. W naszym klubie kabaret jest normą ,ale takiego czegoś nikt nie zdecyduje się odpi*rdolić :)
|
Sprawa jest względnie prosta. Kiko jest niedaleko. Gorszy od Sobolewskiego nie będzie. Tylko kto będzie szukał transferów, bo połączenie obu funkcji nie jest chyba możliwe.
|
Cytat:
Ten kto nie dostrzegał indolencji trenerskiej Sobola do tej pory nie ma prawa narzekać po dzisiejszym meczu. ;) |
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Indolencja trenerska Sobola to jedno, inna sprawa to ilu graczy nawet na poziom I ligi ma Wisła. Jak porówna się Juncę z Jarochem, to Jarocha nie można nazywać piłkarzem zawodowym. Colley - to nawet ciężko mówić czy to piłkarz czy nie, gościu rozjebał całą grę w obronie. Jak reszta nie jest jakoś pewna w grze to tym bardziej taki sabotażysta psuje jakikolwiek wysiłęk 10 kopaczy. Benito kolejny. Biegański ostatnio jest bo jest. I na ławce jeszcze gorsi. Mieliśmy wczoraj w składzie 7 piłkarzy i to nie wszystkich w formie. I co, jakby trenerem był kto inny niż Sobol to oczywiście byśmy wygrali ten mecz? |
Cytat:
A co do Sobola to przypomnę,że trener nie jest w klubie tylko od tego aby raz w tygodniu skład na mecz ustalić ale ma też zajmować się codzienną pracą nad podnoszeniem i doskonaleniem umiejętności swoich zawodników,wypracowaniem schematów gry dostosowanych do ich umiejętności.Masz przekonanie, że któryś z piłkarzy ostatnimi czasy się rozwinął?Ja widzę np Ikbekeme który po dwóch miesiącach treningów wygląda coraz słabiej.Żeby to nie był czasem drugi Żukow... |
Ja widzę, że Sobol to tylko wierzchołek góry lodowej, już nie czepiając się Królewskiego, który tym rządzi, a sam tworzył cyrk truskolasowy i do dziś nikt się z tego nie rozliczył, tzn po prostu zajebaliśmy, był spadek i tyle, ale każdy wykonywał fantastyczną robotę. Na plus Królewskiego to, że ogarnął chaos, sam przejął stery i zatrudnił Kiko. Ale dalej Wiśle jest ta sama szajka co była i to oni są też odpowiedzialni za rozwój piłkarzy.
Także można wymieniać pojedynczych piłkarzy, można trenera ale dopóki nie zostanie wymieniony cały sztab szkoleniowy to ani trener, ani sam Kiko robiący kilka zajebistych transferów nic w tym bagnie nie wskórają. Za dużo tu jest partactwa, na każdym szczeblu aby można robić wyniki pomimo jakiegoś jednego elementu, który by zawadzał. Za dużo elementów zawodzi więc sama wymiana trenera nie przyniesie sukcesu. |
Jarosław to mimo wszystko more or less utrzymanie Truskolaskiego status quo w cieniu. Jarek niejednokrotnie w wywiadach chwalił Kubusia i podkreślał jego legendarny status i istote jego obecności w drużynie.
Dopóki w tym klubie nie odetnie się w koncu wszystkich pozorantów mających status LEGENDY i nie zatrudni profesjonalistów z prawdziwego zdarzenia, dopóty ekstraklase sobie będzie można oglądać w Krakowie conajwyzej przy Kałuży, a za kilka lat być może jeszcze na Wieczystej, a nam pozostanie podśpiewywać w smutnym tonie "Wisełko nasza, taki .... nie ekstraklasa". |
Cytat:
|
Sobolewski to niestety mierne trener. WIec ogrywa go Tulacz z Puszczy i Moskal z LKSu. Moskal wiemy ze to sredni trener ale lepszy niz Sobol.
NO nic. Jakos do konca sezonu i w I lidze na koleny sezon ale w koncu z prawdziwym trenerem |
Cytat:
Jak już zmienimy sztab, to mam nadzieję, że na taki, który będzie sobą coś prezentował, a nie zmienić tylko po to, żeby zmienić i miesiąc później znów szukać kolejnego... |
Cytat:
Ogólnie, nawet jeśli, awansujemy, bez poważnych wzmocnień, będziemy jednym z głównych kandydatów do spadku. Podobnie jak ŁKS, który gra tę samą radosną piłkę, co w ekstraklasie, z dziurami, jak galaktyki, w defensywie. |
3 ważne mecze do wygrania i 3 razy w..........o jakim trenerze my mówimy...macha tymi rękoma jak nienormalny...drużyna posiada umiejętności ale nie posiada myślenia,mądrości...to się zwie taktyka piłkarska.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:38. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl