![]() |
No wlasnie moze jest za duzo tej mlodziezy. Moze jeden mniej i gra wygladalaby inaczej, a cele dlugoterminowe bylyby realizowane.
|
Cytat:
Ogólnie jednak powinniśmy i na skrzydle i środku pomocy mieć lepszych piłkarzy niż nasi młodzieżowcy i wprowadzać Młyńskiego, Starzyńskiego, Plewkę na 20-30 minut, albo dłużej przy bezpiecznych wynikach. Ci chłopcy nie będą jeszcze przez jakiś czas wsparciem dla drużyny, bo sami ciągle potrzebują wsparcia. |
Cytat:
Czyli jednak więcej tej młodzieży w składzie czy mniej? Wg mnie fajnie wygląda ilość, trochę gorzej z jakością. Jeszcze tak 10 lat temu, panowała zasada, że obcokrajowiec musiał być 2x lepszy niż Polak na jego pozycji, aby grać. Potem nasza ligę zalała fala taniej siły roboczej o wątpliwym poziomie, a młodzież odrzucono na dalszy plan. Dzisiaj w Wiśle wracamy do korzeni, bo jestem pewien że przy innym trenerze młodzi mieliby mniej minut. |
Cytat:
Tak jak napisałem, to czy ściągnięci piłkarze okazaliby się lepsi od Szoty/Gruszkowskiego, Plewki, Biegańskiego czy Młyńskiego nie jest pewne. Choćby taki Kieszek - w niektórych elementach może lekko góruje nad Biegańskim ale nie na tyle żeby go posadzić na ławce. Aktualnie mamy czterech piłkarzy w kadrze górujących nas konkurencją: Frydrych, Hanousek, Yeboah i FBF. Oni faktycznie są z innej półki, dają liczby, potrafią wiele więcej, mają unikalne umiejętności. Innymi słowy - mamy na tyle dobrych młodych że są w stanie konkurować ze sprowadzanym masowo szrotem. Przykładowo Młyński - ma swoje braki, ale widać że lubi i umie odnaleźć się w polu karnym, potrafi się zabrać z piłką - to już coś. |
Cytat:
Oby nie powtórzył casusu Wojtkowskiego. |
Trochę pod prąd, ale dla mnie Młyński nie ma tego czegoś, co pozwala widzieć w nim świetnego piłkarza w przyszłości.
Co najwyżej średni ligowiec. Nie rozumiem zachwytów. |
Cytat:
|
Cytat:
Ja bym sobie życzył 3-4 Polaków którzy staną się średnimi ligowcami i będą przez lata trzymać nasz poziom. Patrząc na inne kluby, to właśnie często "średni ligowcy" Robią tam robotę. Taka Wisła Płock to w 90% średni ligowcy. Podobnie jest w Lechii czy Piaście. Takim był kiedyś był u nas Boguski czy nawet Burliga. Obecnie mamy podstarzałego Sadloka i Uryge i samych chłopaków 22-17 lat. |
Cytat:
Nie stać nas na lepszych zawodników obecnie - kupujemy szrot na wyprzedażach licząc na cud. Niech każdy, któremu puszczą nerwy po kolejnym przegranym meczu ma w głowie, że do odzyskania równowagi finansowej potrzebujemy dobrze sprzedać 1-2 młodych graczy. Tylko tyle i aż tyle ... Poziom sportowy NIESTETY musi na tej sytuacji cierpieć. |
Cytat:
Równie dobrze można odwrócić sytuacje i zadać pytanie przy kim Ci młodzi mają się rozwijać? Skoro - za partnerów mają szrot - za konkurentów mają szrot Oba te czynniki nie wpływają pozytywnie na rozwój młodych. Samo stawianie na nich to sztuka dla sztuki. |
Cytat:
Kieszek, Frydrych, Hanousek, Kuba, Mahdoui, Kliment Lizneli piłki reprezentacyjnej/mocnej ligi, europejskich pucharów, nie wierzę że nie mają nic do przekazania młodym FBF, Sadlok, Yeboah to może nie wzory, ale też poniżej pewnego poziomu nie schodzą. Mimo wszystko mamy więcej do zaoferowania w tym temacie niż Łęczna czy Warta Poznań. |
Karherop,
jestes inteligentnym gosciem i dziwie sie, ze nie zauwazasz roznicy miedzy posadzeniem Skvarki na 2-3 mecze na lawce zeby zlapal dystans, ochlonal a systemowym stawianiem na jednego mlodziezowca mniej w skladzie. Bramka, srodek obrony, prawa obrona, srodek pomocy, lewe skrzydlo. Serio, jak bedzie jeden mniej to nie bedzie dramatu. Akurat w przypadku Skvarki jak bedzie jeden wiecej to tez nie bedzie dramatu, bo roznicy nie zauwazymy. Jestem nim bardzo rozczarowany, szczegolnie po pierwszych 2-3 meczach, gdzie pokazywal spory potencjal i mozliwosci (i liczby). |
jak dla mnie Młyński porusza się.trochę jak Kryszałowicz na starość. Bez takiej naturalnej zwinności. Starzyński jest dużo zwinniejszy, zwrotniejszy i bardziej dynamiczny. Byłbym bardzo zadowolony gdyby Młyński rozwinął się w takiego Zieńczuka.
Nie można powiedzieć, że młodzież nie ma się.od kogo uczyć bo póki co to mają.jeszcze spore rezerwy. Ani Szota nie jest na poziomie Urygi, ani Plewka ma poziomie El Mahdouijego ani Młyński/Starzyński na poziomie Yeboaha a o Sobolu czy Wachowiaku nie ma co mówić nawet. |
Cytat:
Temat o Guli więc dodam, że mam nadzieję, że trener mądrze wyprowadzi go na prostą i z meczu na mecz będzie nas Młyński cieszył coraz lepszą grą. Co tyczy się każdego z młodzieżowców w tym Piotrusia ;) |
Głównym problemem Młyńskiego jest to, że nie ma ani nadzwyczajnej szybkości, ani dryblingu, ani dośrodkowania. Dla mnie typowy towar piłkarzopodobny będący produktem rodzimej myśli szkoleniowej.
|
Cytat:
1) nikogo za niego nie mamy, miał grać na tej pozycji Kuba oraz Savic, wcześniej Chuca i Duda który poszedł na wypozyczenie. Przed sezonem wydawało się że mamy bogactwo na tej pozycji a w końcu mamy nieurodzaj. Z 5 zawodników na te pozycję został nam 1. Zima to pierwsza pozycja do wzmocnienia i myślę że w klubie też o tym wiedzą. Sam Gula musi być rozczarowany dotychczasową postawa Skvarki 2) Mamy od niego większe wymagania niż choćby od Zukova. A wg mnie to Kazach w tym sezonie kompletnie nic nie daje. Gdybym ja bym trenerem to w pierwszej kolejności wycofał Skvarke głębiej, a przed nim postawił np na Mlynskiego lub Starzynskiego. Zresztą taki manewr był w Tychach. Aktualna młodzież w CLJ to po prostu nie poziom esa. Najlepsi poszli na wypożyczenia (Szywacz, Duda, Ćwik, Chmiel). Może na wiosnę kogoś będzie można spróbować (bo siła rzeczy ich poziom wzrośnie wraz z wiekiem), choć na dziś nie robiłbym sobie wielkich nadzieji. |
Cofanie Skvarki głębiej nie ma sensu bo po prostu jeszcze słabiej wygląda w defensywie więc znowu osłabiamy dwie pozycje.No chyba że już kompletnie nie będzie miał kto tam grać.Rzucanie po pozycjach na pewno nie pomaga w wykształceniu automatyzmów u zawodników i wypracowania schematów gry.O dziwo zgadzam się ze skarabeusem że lepiej połatać jedną pozycję młodzieżowcem niż robić przesunięcia i osłabiać dwie pozycje.
|
Jesu, swiat sie konczy. Ja tez sie zgadzam z krysztalem. Czy to juz swieta Bozego Narozdenia a ja zle patrze w kalendarz? :O :O :O
Karherop, jak cos sie robi dokladnie tak samo i nie ma efektu, to trudno spodziewac sie, ze robiac to dalej w taki sam sposob bedzie inaczej. Skvarka potrzebuje odpoczynku od gry, nie w sensie fizycznym, tylko motywacyjnym. Moze kiedy zauwazy, ze jednak nie ma pewnego placu a klub nie jest na niego skazany to cos ruszy w jego grze? Bo na poczatku, kiedy czul ze musi sie wykazac, wygladalo to bardzo obiecujaco. Ja serio myslalem ,ze on bedzie wzmocnieniem na poziomie Yeboaha czy Frydrycha, w sensie jakosciowym. A tymczasem to jest nieco lepsza wersja Savicia, ale ta roznica nie jest na tyle duzo zeby go ciagle wystawiac. A moze sprobowac grac na tej pozycji Starzynskim/Mlynskim, w ataku Kliment a boki Yaw i Hugi? Zyd od czasu do czasu cos pokazuje, moze jak dostanie 2-3 mecze zaufania to zacznie pokazywac cos sensownego? Takie 30 proc zaufania, ktore ma Skvarka. Tak sobie mysle, ze ze Skvarka jest jeszcze jeden, a w zasadzie dwa problemy. On potrzebuje z przodu szybkiego napastnika. Dobrze zagrywa na wolne pole, ale u nas nie komu tych pilek zagrywac. Jak gral Kliment to jakos takos to wygladalo. Zaczal grac Forbes i skonczyl sie calkiem Skvarka. |
Młyński ma właściwie jedną wyróżniającą go na tle reszty naszych piłkarzy cechę - nie głupieje kiedy ma piłkę w polu karnym, tylko stara się przymierzyć tak żeby wpadło. W naszych warunkach to bardzo dużo.
Nie jest typem sprintera ani dryblera dlatego chyba lepiej próbować go na środku, ale przede wszystkim musi dostawać otwierające podania i jakieś liczby będzie robił. To nie jest chyba materiał na reprezentanta, ale i tak jest jednym z lepszych transferów trio. |
https://newonce.sport/artykul/z-noga...ga-sie-za-duzo
Bardzo dobry tekst Michała. |
Na Weszło napisali jakiś pean na cześć tego Kaczmarka z Lechii. Zobaczymy, ale w meczu z nami, gdzie był to jego debiut, wydawał się przytomny, rozważnie ich układał. Pod względem pragmatyzmu to przeciwieństwo Guli.
|
Cytat:
|
Cytat:
Zakłada, że jak Gula dostanie zielone światło to zacznie ustawiać drużynę jak Ojrzyński. Ja mam co do tego poważne wątpliwości. Uważam że będzie próbował miernym materiałem powtórzyć swoje dawne sukcesy aż go zwolnią. Tak czy siak, zgadzam się że głównym winowajcą nie jest Gula, tylko trio. Stwierdzenie że Wisła nie ma kadry żeby grać jak Lech Poznań to naprawdę nie jest wielkie odkrycie... |
Cytat:
To nie jest prawda. Fakty są takie, że Gula jest trenerem nieelastycznym: ma on swój styl i będzie chciał to samo grać niezależnie od materiału ludzkiego. To nie jest tak, że ten styl jest na nim wymuszany, i że jakby presja znikła to zaraz zacząłby grać pragmatycznie. Może jakby poszedł do Lecha lub Legii, to coś by w Polsce osiągnął ciekawego, o czym by się przez kilka lat mówiło. U nas czeka go rozczarowanie i zwolnienie, bylebyśmy tego spadkiem nie opłacili. |
zgadzam sie, nam potrzeba zwyklego polskiego topornego strazaka na spokojne utrzymanie, nie mamy kim grac otwartej krakowskiej pilki i konczy sie to regularnym wpie.rdolami po 5 do zera
|
Myślę że większość kibiców Wisły Kraków ma jednak większe aspiracje niż oglądanie topornej piłki pod batutą topornego trenera. 2-3 wzmocnienia i powinno to lepiej wyglądać. Z mojej strony pełne poparcie dla trenera Guli. Ewentualna jutrzejsza porażka niczego nie zmienia.
|
Cytat:
Sorry ale to nie jest po prostu kolejny meczyk, który można przerżnąć i tłumaczyć kocopołami na konferencji prasowej. Piszesz, że Wisła ma większe ambicje niż toporny futbol: na czym jednak są oparte te ambicje? Na dziecinnych mżonkach. 2-3 transfery zrobią robotę? Przecież my ściągniemy kolejnych 2-3 cudaków bez kontraktów, których nikt lepszy nie zechce zakontraktować. Do chwili, kiedy pospłacamy długi radzę się wyleczyć ze snów o potędze. Potrzebujemy pragmatycznej, nastawionej na efekt, gry. Bez żadnych cudów, które w naszym wydaniu przypominają karykaturę futbolu. |
Yhym. Prezentujesz myślenie przeciętnego kibica, który kieruję się emocjami i sercem a nie rozumem. Z jednej strony piszesz że trzeba pozbyć się długu a z drugiej ot tak dokładasz kolejny +/- milion złotych zobowiązań, bo tyle będzie kosztować odprawa trenera plus asystenci. To są mniej więcej roczne składki socios, które od tak chcesz wyrzucić do kosza bo piłkarze przegrali derby. Z mojej strony koniec. Mam nadzieję że trener Gula po dzisiejszym meczu zamknie co poniektórym usta :D.
Wisła Pany! |
Po dzisiejszym zwycięstwie jedno jest pewne - trener dogra do końca roku.
|
Sprytnie Pan sobie załatwił trochę spokoju Panie Gula :D
I dobrze. Choć przyznam, że i mi już zaczynały nerwy puszczać. |
Ale przyznac trzeba, że jeśli chodzi o taktykę i schematy gry w ataku to jesteśmy piłkarskimi impotentami. Ja nie wiem co oni na treningach ćwiczą.
|
IVChcieliście topornego futbolu to macie. Chyba już nikt nie powie ze trener Gula jest nieelastyczny :D. W topornym futbolu schematy nie obowiązują. To tak pół żartem. Brawo trener, brawo drużyna!
|
Cytat:
Pan Gula ma duze zaufanie tria,jest plan ,on i tak zostanie z nami dluzej tak cos czuje. A moze tedy droga....,skonczyc z wymianą trenerska i tyle,mamy chłopa i bedziemy go trzymac chocby niewiem co sie działo:lol: |
Kontrakt ma na dwa lata. I najwyższy czas, by "dowcip" z C+ przed derbami - trener Craxy grał derby z 7 czy 8 trenerami Wisły, stał się historią.
|
Pierwsza połowa była fatalna w naszym wykonaniu, ale jednak Gula coś tknął w tą drużynę w przerwie ,tak że w drugiej połowie zaczęli grać , plus dla niego. Tak jak inni piszą ,tym wynikiem zapewnił sobie spokój na ławce trenerskiej.
|
Cytat:
|
Cytat:
Druga połowa to zupełnie inna Wisła. Nadal nędza w ofensywie (jeden celny strzał), ale obrona w zneutralizowała Cracovię. Brawo. Wydaje mi się że w drugiej połowie inne formacje zaczęły wreszcie wywierać presję na zawodnikach Cracovii, uniemożliwiając swobodne bicie wrzutek, co ułatwiło obronie pracę. Wcześniej były one bardzo dokładne, sytuacja Piszczka to była koronkowa akcja ze zgraniem głową, ale dośrodkowujący miał czas i miejsce. Gula po przerwie poprawił ustawienie, stąd pewnie zdjęcie napastnika Cracovii z boiska. |
Przed zimą zostało:
Jagiellonia - w, Radomiak d, Warta - w, Lubin - w, Nieciecza - d. Z dziewięciu punktów byłbym bardzo zadowolony. Poniżej 6 pewnie znowu zacznę psioczyć na Gulę :) Zwłaszcza w przypadku ewentualnego przerżnięcia z Widzewem |
Jak dla mnie to awansować w PP oraz zdobyć w tych 5 meczach co najmniej 6 pkt. Ale 7 pkt byłoby bardzo dobre. Ważne, żeby nie przegrać z Wartą i Niecieczą. Bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie.
|
Cytat:
Optymizm w cenie! ;-) ps. Na dobrą sprawę graliśmy w większości z czołówką ligi. Teraz mamy odpowiednio Jagę.(9 miejsce, 18pkt), Radomiak (5 - 22pkt), Wartę (16 - 11pkt), Lubin (12 - 17pkt) i Niecieczę.(13 - 11pkt). Oprócz Radomiaka (który jedzie na typowym debiutanckim sezonie 1ligowca) cała reszta jest w naszym zasięgu (Jaga, Lubin), albo zdecydowanie gorzej punktujący (Warta i Nieciecza). Ich forma też nie jest jakaś zatrważająca. Radomiak ograł Górnika, Łęczną i Pasy, ale wcześniej remisował z Jagą, Niecieczą i przegrywał ze Stalą. Jaga remisowała ze Śląskiem, Radomiakiem i Piastem, dostała w cymbał od Pogoni i wygrała z Zagłębiem (a wcześniej z Lechem, tuż po tym jak dostali w cymbał od Płocka). Lubin przegrał z Lechią, Stalą i Jagą i zremisował z Pasami i Górnikiem. Nieciecza zremisowała z Płockiem, wygrała ze Śląskiem i dostała w cymbał od Lechii i Rakowa. Warta wygrała z Piastem, przegrała z Lechią, Rakowem i Pasami i zremisowała ze Stalą. Ogólnie cała ta ekipa gra w kratkę, ma nieustabilizowaną formę, czasami trafia dzień konia, ale w większości przypadków po prostu gra na raz-sie-przegra-raz-sie-wygra. Nie odstajemy w żaden sposób, a mam wrażenie, że wręcz możemy zyskać na tym, że dołek już mieliśmy w tym sezonie. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:18. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl