![]() |
Z piłkarzami kreatywnymi jest jak ze skutecznymi napastnikami - nie stać nas na nich ;)
|
Na jednego stać. Nie musi być Szymkowiak ani Melikson, ale ktoś kto jest w stanie mocno i celnie kopnąć piłkę do przodu... Chyba, że któryś z młodych zacznie grać, jak Starzyński.
Strasznie rozczarowuje obrona w ostatnich meczach. Wydawało się, że w pełnym składzie i z Mawutorem w środku będzie spokój. Jest gorzej niż było. |
Cytat:
A dlaczego Mawutor, który poprzednio grał bardzo dobrze do przodu, nagle zaczął grać do tyłu? Bardziej mnie interesuje odpowiedź na to pytanie. |
Podobnie jak Framat uważam, że Mawutor ma potencjał i mam nadzieję, że nie został przez Hyballę odstawiony na boczny tor bo wg. mnie nas na coś takiego nie stać. Gość przyszedł za darmo, pensję pewnie ma niewielką, przyszedł do nas się odbudować i generalnie wg. mnie swoją szansę póki co wykorzystał. Miał słabszy moment ale kto takiego nie ma. Natomiast gość jest dobrze zbudowany, ma wiele odbiorów, zbiera drugie piłki, ciężko go przepchać i w wielu meczach miał dobre przerzuty czy na boki czy do przodu. Do tego potrafi sieknąć z dystansu, ma młotek w nodze trochę jak Basha a do tego wygląda, że nie jest szklany czyli w sezonie generalnie jest do dyspozycji. Raczej bym chciał widzieć, że Mawutor zpowrotem będzie dostawał swoje szanse bo w naszej siermiężnej, topornej lidze taki tur w środku pola to spory atut. A Kuveljić też nie jest bez wad. Mam nadzieję, że i Mawutor i Kuvelijić będą w przyszłych meczach mieli swoje minuty.
|
Cytat:
To, że ma fajne nogi, to nie oznacza, że potrafi grać w piłkę Cytat:
Obserwowalem goscia i był pierwszym do zmiany. Nie tyle grał do tylu, co przyjmowal pilke pół godziny zwalnial grę i dlugo się zastanawiał gdzie zagrac po czym odbierali mu w latwy sposób piłkę. |
Cytat:
Lis, Plewka, Sadlok, Frydrych, Starzyński, Zukov, Yeboah, Forbes, Kuba, reszta odejdzie czy nie i tak większej różnicy nie będzie. Pisze to przez pryzmat całej rundy. Po ostatnim meczu to bym wywalił i Frydrycha i Sadloka. |
Frydrych mimo, że ostatnio nie błyszczy, jednak dwa karne już strzelił. Trzeba mu oddać że potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność. A Sadlok się skompromitował. Coś czuje że nie może się dogadać co do wysokości kontraktu więc pokazuje "władzę" w szatni, a Frydrych i Uros to nie są juniorzy żeby dali sobie w kaszę dmuchać...
|
Sadlok odejdzie..
|
Może naprawdę byłoby lepiej gdyby w kolejnych meczach zamiast bab z fochami zagrali młodzi?
|
Cytat:
Sprowadzajmy ale konkretnych pilkarzy, ktorzy wiadomo, że od razu powinni dać wynik. A nie znowu ludzi, którzy mają się odbudować u nas, albo mają za x lat wypalić itd To już lepiej dac mlodego Polaka, więcej od siebie da myślę, będzie się starał, rozwinie się i się na nim zarobi - a i sam kontraktu dużego nie będzie miał. Powinniśmy postawić na coś, na jakąś dlugofalową strategię. Na budowę czegoś. Póki co od 10 lat mamy co roku zmianę połowy druzyny i widac tego efekty po wynikach. |
@Jaroo1
W naszej sytuacji niestety nie ma czasu na "zgrywanie" graczy, którzy się odbudowują. Albo wypalą, dzięki czemu jest szansa na odsprzedaż, albo wymiana na nowy, wybrakowany egzemplarz z nadzieją na cudowny strzał jak z Carlitosem. Dochodzi do tego wymiana starej gwardii (Sadlok, Burliga, Boguski, Buchalik) i masz wymianę połowy składu. Też nie jestem zwolennikiem takich przemeblowań co pół roku, ale w naszej sytuacji finansowej tak to niestety będzie wyglądać :( |
Cytat:
Też widziałem mecz i moim zdaniem Mawutor nie za bardzo miał komu grać do przodu. Oczywiście, mógł wrzucać piłkę do przodu na aferę i w ten sposób realizować zakładane wytyczne trenera, ale byłoby to co najmniej bezsensowne i szkodliwe. Zgadzam się, że nie zagrał jak od niego oczekiwano, ale na tej pozycji potrzebujemy właśnie (nomen omen) murzyna, który będzie tam harował. Dlatego jestem zdania, że Mawutor jest do zatrzymania. |
Ja mam nadzieje ze podczas omawiania naszego meczu z Rakowem, Hyballa zwróci uwagę na autostradę jaką robili w środku pola nasi pomocnicy, tak ,że nawet przy 1 golu dla rakowa Arsenic jechał z piłką przez środek
|
po co odpowiadacie trollowi , dwa tygodnie temu już zwalniał Hyballe , teraz apeluje o długofalową strategie
|
wchodzimy w faze konraktowania zaowdników na najbliższa przyszłość i cześć juz dostała info bo musiała ze moze sobie szukac nowego miejsca...nikt za Wisle umierał nie bedzie...gra była na pcozatku zeby wyskoczyc z niebezpiecznej strefy teraz zagraja ze 2 mecze aby Wisla została w Ekstraklasie...cała "tajemnica-filozofia" regresu...Hyballa sobie to musi poukładać bo w nastepnym sezonie już bedzie rozliczany...
|
To co pisze Smyrgu powyżej wydaje się najbardziej prawdopodobne.
|
Cytat:
ALE oni grają o swoją przyszłość i kontrakt w innym klubie, grając słabo, nikt ich nie weźmie, koło się zamyka. |
Cytat:
|
Szczerze to w przypadku Sadloka, Burligi czy Boguskiego to każdy zna ich umiejętności i ostatnie 5 meczów nie zmieni ich wartości rynkowej. W Polsce znajdą zatrudnienie tak czy siak.
Co do piłkarzy zagranicznych, z którymi się pożegnamy to najpewniej nie wiążą oni przyszłości z Polską ligą, bo nie zdążyli się tu zadomowić. Dla klubów z zagranicy nie będzie większej róznicy czy Medved skończy z 1 bramką czy żadną na wypożyczeniu do jednego ze słabszych klubów jednej z najsłabszych lig w Europie. Oni już wiedzą, że to nie będzie dobry wpis w CV. Wiedzą jakie mecze przed nimi. I jeśli do tej pory nie wykręcili dobrych statystyk to zdają sobie sprawę, że z legią, lechem, piastem ich nie poprawią. I tak to się kręci. Ja bym postawił odważniej na młodych. Im powinno teraz zależeć. Nawet kosztem słabszej gry, ale przynajmniej niech jeżdżą na dupach. |
Cytat:
Taki komfort to może mieć Buksa, który nie ważne czy gra czy nie, to i tak trafi zagranicą do poważnego klubu, reszta będzie modlić się o przylepienie gdziekolwiek. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Sadlok pochodzi z Dankowic, to blisko Bielska i stawiam, że tam trafi.
|
Cytat:
Ostatnio Hyballa mówił, że będzie wnosił o jego pozostanie. Myśl pierwsza: Wisła mu daje za mało $ i takie Podbeskidzie oferuje mu bajeczny kontrakt. Myśl druga: Hyballa zmienił zdanie. Myśl trzecia: mylisz się i zostanie Osobiście bym go zostawił, ale tylko dlatego, że przy naszym szczęściu (?) ściągając nowego lewego obrońcę trafimy na jakiś szrot.... |
Sadlok Burliga Buchalik Kone Basha Carlos Savic Fatos buksa i wypożyczeni po sezonie do pożegnania
Lisa sprzedać jęsli pojawi się dobra kwota Z resztą pracować |
Cytat:
Łatwo było płakac na Stolarczyka czy Skowronka i podniecać się fachowcem z zagranicy i co? Wyniki takie same jak Skowronek z początku jego pracy z Wisła, atmosfera już chyba gorsza, poziom sportowy już jak za późnego Skowronka. Zadowolony jesteś z tego? |
I teraz wyjdzie, czy jest lepszym trenerem i wyjdzie z kryzysu budując drużynę na kolejne rundy, czy zjazd się pogłębi.
Widzimy ile tracimy w ofensywie bez Forbesa. MUSI być w lecie ktoś kto potrafi uderzyć za Savica / Medveda, inaczej będzie kicha dalej. W meczu z Rakowem nie było nikogo, kto by w ogóle był w stanie strzelić mocno i celnie na bramkę z gry. |
Cytat:
|
Gdyby to, gdyby tamto. A jakby Skowronek miał Żurawskiego i Frankowskiego. A jakby Turgeman nie był kontuzjowany. Takie pitolenie. Siedzi tu już 5 miesiąc, miał cały okres przygotowawczy, okienko transferowe mógł naciskać na napastnika, mógł wszystko. A wygląda to na to że ciężka praca była ale się skończyła. A przynajmniej jej efekty.
|
Te rozważania sią chyba bez sensu. Od jakiegoś czasu miałem dziwne przeczucie, że wkrótce w Wiśle pojawi się wujek.... Dzisiaj czytając o sprawach trenerskich w Wiśle Płock, wypatrzyłem, że wujek jest już z nami po słowie. Tak, rodzina to podstawa...
Oczywiście dziennikarz nie musiał napisać prawdy, ale... dla mnie to kwestia czasu. |
Cytat:
Nie ma co ukrywać, że w pracy trenera trzeba mieć też szczęście ale przede wszystkim odpowiednich zawodników... Jak na razie powtarza się schemat poprzednich trenerów (Stolarczyka i Skowronka) po początkowej euforii i dobry wynikach (dających nadzieje na przyszłość i nawet tworzących warunki do marzeń o walce o górną ósemkę, a może też puchary) schodzimy na ziemię z grą i punktowaniem... Osobiście leży mi styl gry Wisły Kraków za czasów Hyballi... czasem wygramy, czasem zremisujemy, czasem przegramy... ale te mecze budzą jakiekolwiek emocję... Takie mecze przyciągną ludzi na stadion!!! Tak na prawdę jedyny mecz do którego mam zastrzeżenia to mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała... W tym meczu byliśmy wyraźnie gorsi i nie zanosiło się na sukces... a pozostałe mecze to mimo wszystko są na styku... Ostatnio budzimy się (a za Skowronka gaśliśmy) w drugiej połowie, a niekiedy około 80 minuty... Zawodników mamy jakich mamy i cudów nie oczekuje... Niech walczą i punktują na miarę swoich możliwości... |
Oj, Wehmracht, Wehrmacht ta Skowronek mial kosmitów szczególnie na środku obrony (Klemenz, Janicki ), a Turgeman to więcej go nie było niż był.
|
Mamy napastnika, jest nim Forbes i w składzie z nim gra nie wygląda najgorzej. Czasem nawet naprawdę dobrze. Problemem jest jakaś totalna niestabilność formy - co ktoś zagra dobry mecz albo kilka (Sadlok, Starzyński, Mawutor) to natychmiast albo łapie kontuzję, albo wylatuje za kartki, albo obniża loty. Stabilizacji w tej drużynie za grosz.
Kilku zawodników ewidentnie musimy pozyskać, do graczy ofensywnych coraz mocniej krzyczą boki obrony, które na początku rundy wydawały się dobrze funkcjonować. |
Cytat:
I to nie jest żadna propaganda.W tej chwili jeśli nawet weżmiemy pod uwagę całościowy dorobek punktowy Skowronka a nie analogiczny okres pracy to wypada praktycznie identycznie jak Hyballa |
Zastanówmy się przez moment co jest celem naszej drużyny (zarówno sportowym jak i pozasportowym) na najbliższe lata. Wygląda na to, że ktoś wreszcie pomyślał i staramy się odejść od typowej polskiej myśli tj. kupujemy tych na których nas stać i albo trafimy albo nie i staramy się skopiować to co robi Slavia Praga (kupujemy młodych zawodników jak Wachowiak, Sobol czy Młyński za stosunkowo małe pieniądze i liczymy, że prawdopodobieństwo dobrej inwestycji jest większe niż np zakup Chuci. Dodatkowo, podejrzewam że koszt zakupu takiego Wachowiaka jest zdecydowanie mniejszy niż np Chuci.
I teraz popatrzcie co robi Hyballa. Gość jest charyzmatyczny, odważny, i stara się pokazać zawodnikom jak wyglądają realia współczesnego futbolu. Dla naszych Juniorów i ludzi do 23-24 roku życia wg mnie trener idealny. To jest gość który napewno pomoże ambitnej osobie wykonać kolejny krok w jego karierze. Oczywiście ludzie w innym stadium Kariery pewnie go nie polubią, bo zamiast przygody za granicą jest im w głowie stabilizacja ale uważam że jest to koszt na który powinniśmy sobie pozwolić. Wolę oglądać ten i następny sezon gdzie gramy padakę ale Wisłę która jest polską Slavią Praga niż piękną grę teraz i milionowe długi za dwa lata Zmieniamy model biznesowy, to zawsze powoduje perturbacje w organizacji także, troche cierpliwości i wiary :) |
Być może faktycznie teraz Hyballa punktuje podobnie jak punktował Skowronek.
Jest jednak różnica w stylu gry. Co prawda i teraz w niektórych fragmentach bolą oczy, gdy widać kaleczenie niektórych piłkarzy, ale za to zmieniamy sposób gry, poruszania się na boisku, wprowadzamy młodych. Ewidentnie widać, że nie jest to końcowy etap rozwoju drużyny, gdzie nie da się już niczego zmienić, ale początki zmian. I to napawa optymizmem. Musimy przetrwać do końca sezonu nastawiając się nie na spektakularne wyniki, ale na pracę u podstaw ujawniającą się w każdym meczu. Mimo, że statystycznie jeszcze trochę brakuje, to chyba jednak bez problemów się utrzymamy, a wytężona praca, budowanie trzonu drużyny, ustawienia i taktyki zaprocentują w kolejnym sezonie |
Cytat:
|
Moze zarzad liczy na cud?
|
Cytat:
|
Panowie, dla beki i prowokacji pisałem już od kilku meczów kiedy Hyballa do wywalenia. Bo śmiać mi się chce jak kolejny raz każdy się podnieca, że będzie trener cudotwórca, nagle się okazuje, że znowu jest źle i za jakiś czas jedynym pomysłem będzie wywalenie Hyballi bo przecież to łaps a nie trener, i my znajdziemy takiego co nam cuda zdziała.
Tak samo trochę uwazam, że ciągle poszukujemy kozłów ofiarnych wśród piłkarzy. A to Janicki, Boguś, Sadlok itd. To nie ma sensu. Myslę, że jeśli będzie jakaś wizja i stały rozwój drużyny to wszystko zaskoczy i już nie raz nawet Janicki, Sadlok i inni skreslani, pokazywali, że potrafią zagrac zajebisty mecz. Dlatego własnie uwazam, że Hyballa powinien zostać w Wiśle jak najdłużej, teoretycznie jest to chlop z jajami, z pomysłem i takiego kogoś nam trzeba. Jak to wyjdzie w praktyce? Może jeszcze gorzej niż za Skowronka? Po prostu dopóki się nie spróbuje to się nie pzekonamy. Być może jego charakter nie pasuje do realiów Polski, może do sytuacji obecnej w Wiśle, może będzie bunt w drużynie, albo nic ich mimo chęci nie nauczy i nic z nich nie wykszesa? Dlatego Hyballa odpowiada nam na "sprawdzam", okaże się czy trener z pojęciem, dobrym CV umie cokolwiek więcej osiągnać niż Skowronek, bez CV i raczej bez pojęcia. Co do gdybania. Turgeman, Turgeman i Turgeman, a gdybyśmy wygrali z Piastem na początku? A gdybyśmy nie przyfarcili w Płocku i nie odrobili straty ze Stalą? Nie ma co gdybać, jakoś trzeba porównywać drużynę, wyniki jak i rozwój, trenera, pomysły trenera. Na pewno ogromnym plusem Hyballi jest to, że raczej nie schowa głowy w piasek i jak będzie źle to jebnie pięścią w stół i powie, że jest źle, albo, że to .......i i się zwalnia bo z tymi ciotami nie będzie robił, a taki Skowronek się bał, może nawet nie miał własnego zdania, był zagubiony. Hyballa wie co chce robić i to jest git. Niemniej jednak porównywanie wyników zawsze będzie i prawda jest taka, że wlasnie punktuje jak Skowronek na tym etapie. Myślę, że jednak można te drużyny porównywać, bo nie minęło aż tyle czasu żeby to była jakaś inna Wisła, jakas zupełnie inna. Porównywać to nie ma co do ery Maaskatna, Smudy, Kasperczaka czy Skorży ale akurat ta trójka Stolarczyk (który miał jeszcze jakichś piłkarzy, racja, którzy mogli gdzies iść wyżej niż do Podbeskidzia), Skowronka i Hyballi myślę, że akurat jest słuszne i da nam jakiś obraz i odpowiedzi na wiele pytań, zarówno co do trenerów jak i pilkarzy. Ja dalej twierdzę, że tutaj kluczowa rzecz to jest spokój w klubie, wizja rozwoju i przede wszystkim psychika piłkarzy. Widać, że potrafią zagrać zajebiste zawody i to nie raz nie dwa, a później widać, że czują się jak cioty i ni nie potrafią na boisku. Także nie żadne mityczne przeciążenia i treningi, nie że grali w poludnie i pogoda nie zachęcala do gry, a po prostu wszystko siedzi u nich w głowie. Oczywiście najlepiej by było wywalić najsłabszych a ściagać jak najlepszych sportowo i z mocną psychą. Ale w naszej sytuacji to tak na prawde jesteśmy skazani na same transfery niewiadome, może raz na jakiś czas uda się sciągnąć 1-2 piłkarzy w ikienku, którzy widać od początku, że bedę solidni (Żukov, Frydrych itp) PS Można zaklinać rzeczywistość, można to było robić pół roku temu, że mamy fachowca, który zrobi cuda, można się też oszukiwać teraz, że jest ok i będzie lepiej ale ostatni miesiąc i dyskusja w tym wątku pokazała co się dzieje z drużyną Hyballi. Idziemy w dół, nie jest obecnie ciekawie, już wielu kibiców się wybudziło z tego cudownego snu i widzi, że póki co jest progres. Tak samo media czytaj weszło coś tam napisała o skowronkowieniu Wisły. Także już jakieś negatywne wnioski i komentarze się pojawiają. Trener już teraz będzie oceniany po wynikach, już kilka miesięcy jest w klubie także jak to bywa w piłce, będzie pyta teraz na koniec i na poczatku nowego sezonu to będziemy mówić powoli papa Hyballi. Ja z zaciekawieniem obserwuję sytuację i mam nadzieję, ze chłop się wybroni i może nawet on z Wislą cudów nie zdziała ale będzie taką pierwszą iskrą, która rozpali to ognisko na nowo i w przyszłości ta drużyna znowu zaskoczy. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:26. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl