Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [23 kolejka] Śląsk Wrocław - Wisła Kraków ; 21.04.2011 ; 20:00 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8027)

Edson 21.04.2011 21:21

Nie ma co dramatyzować. Jak tracić punkty to z braćmi. Osobiście wolę, żeby moja drużyna przegrała 0:5 z Lechia lub Śląskiem niż 0:1 z Żydami, kuchenkami czy cwks. Naszych grajków będziemy rozliczać z zaangażowania właśnie w tych 3 meczach. One zadecydują o mistrzowskim tytule. Po za tym Jaga przerżnie za tydzień w Bytomiu. Wspomnicie moje słowa.

Elefant 21.04.2011 21:21

Po ostatnim meczu napisałem, że trzeba grać to co gramy tylko 50 % szybciej. Zagraliśmy 50 % wolniej. Śląsk był drużyna lepszą. Cóż z tego, że mieliśmy 90 % posiadania piłki. Taktyka Śląska była lepsza, a wykonanie znacznie lepsze. Pierwsza połowa przespana, druga niewiele lepsza w naszym wykonaniu. Nie stworzyliśmy żadnej sytuacji bramkowej. Żadnej. Gra w piłkę polega na strzelaniu bramek, a nie posiadaniu jej. Nie mielismy sytuacji bramkowych, bo graliśmy wolno, czytelnie i ociężale.

Nie wygrywa się meczu mając trzech zawodników mniej. A dziś graliśmy bez Sobolewskiego, Kirma i Małeckiego. Słabiej również Melikson. Zmiennicy nie wnieśli do gry praktycznie nic. Niestety z bólem musze znów napisać. Każde następne wyjście na boisko Sobolewskiego w miejsce Wilka to sabotaż.

Przeprowadziliśmy eksperyment z wynikiem negatywnym pt. PM na szpicy. Wystarczy.

Przed meczem miałem wrażenie, że zwyciestwo w tym meczu będzie kluczowe dla zdobycia mistrzostwa. Porażka nie przekreśla naszych szans, ale ograniczaa je bardzo znacznie.

I na koniec. Panie Lenczyk. Jesteś Pan najwiekszym lisem wśród trenerów.

Titto 21.04.2011 21:22

Po tym meczu uświadomiłem sobie, jak ważnym zawodnikiem jest Tswetan Genkov.
Jechanie po Tsvetanie przez niektórych forumowiczów po meczach z Koroną i Bełchatowem...żenada
Zagraliśmy dobry mecz brakowało tylko osoby, która wykończy akcje.

Patrząc na następne 3 spotkania nasze i naszego rywala w walce o mistrzostwo, Jagiellonii to chyba oni będą mieli trudniej.
Wydaje mi się, że stracą punkty z Polonią Warszawa i w meczu z Polonią Bytom też raczej nie będą mieli łatwo. A Widzew przypomnę wygrał z nimi rundę temu bodaj 4:1.

Heero 21.04.2011 21:22

Na początek napiszę, że przegraliśmy, bo Śląsk w tym meczu zastosował taktykę idealną, a do tego ją świetnie zrealizował na boisku. Lepsza porażka teraz niż np. w 28 kolejce.

Ale wydaje mi się, że gdyby sędzia odgwizdał spalonego przy pierwszej bramce, nie popełniłby błędu. Przy podaniu na 2-metrowym spalonym był Gancarczyk i zrobił on ruch w kierunku piłki, co jest równoznaczne z udziałem w akcji. To, że potem się zatrzymał nie ma najmniejszego znaczenia, co nie zmienia faktu, że sędzia mógł puścić (i puścił) akcję.

mitmichael 21.04.2011 21:23

Trzeba sie szybko otrzasnac, wyciagnac konsekwencje z dzisiejszego spotkania i od meczu z Gornikiem ponownie zaczac wygrywac.

IncognitoTSW 21.04.2011 21:23

Drużyna w budowie to i wpadki się mogą zdarzyć.

AYALA 21.04.2011 21:24

z Kirma i Jirsaka w ofensywie jest niewielki pożytek,na puchary trzeba lepszego lewego pomocnika i środkowego żeby nie było kompromitacji jak w ostatnich 2 latach.

Chyba błędem była zmiana Sivakova na Żurawia.

Żeby byc mistrzem to z wyjazdów też trzeba zwycięstwa przywozic

wolfy 21.04.2011 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez blanco (Post 1080872)
Zaprawdę powiadam Wam moderatorzy , banujcie tych jebanych trolli , albo zamknijcie forum . Kto jest teraz kurrrrwa w stanie napisać coś sensownego ?!

Ja.
To samo co napisałem na początku rundy rewanżowej: granie z jednym napastnikiem to duże ryzyko. Mieliśmy dokupić napastnika do Brożka, zamiast tego Pawła opyliliśmy i kupiliśmy kogoś za niego.

Stan kadry to nie wina Maaskanta, żaden kamyczek do jego ogródka.

A takich trolli jak jacula powinno się z miejsca banować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelwislak (Post 1080885)
Prawda jest taka, że praktycznie żaden z zawodników na ławce nie nadaje się do gry w pierwszym składzie. Dodatkowo i w pierwszej jest kilku, że tak powiem wątpliwych. Stan musi przygotować się na naprawdę hardwork w okienku żeby coś z tego skleić. Dzisiejszy mecz pokazał różnicę klasy między Genkowem na ataku a całą resztą naszych "napastników".

Zgadzam się. Nie mamy ławki.

saklak1906 21.04.2011 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Titto (Post 1080894)
Po tym meczu uświadomiłem sobie, jak ważnym zawodnikiem jest Tswetan Genkov.
Jechanie po Tsvetanie przez niektórych forumowiczów po meczach z Koroną i Bełchatowem...żenada
Zagraliśmy dobry mecz brakowało tylko osoby, która wykończy akcje.

Patrząc na następne 3 spotkania nasze i naszego rywala w walce o mistrzostwo, Jagiellonii to chyba oni będą mieli trudniej.
Wydaje mi się, że stracą punkty z Polonią Warszawa i w meczu z Polonią Bytom też raczej nie będą mieli łatwo. A Widzew przypomnę wygrał z nimi rundę temu bodaj 4:1.

Amen

Wescie ludzie ochloncie bo sie wam glowki zagotowaly. A Ty Bronex idz sie rozpedz i zap...l w drzewo tylko takie solidne to Ci moze pomoze

Teqcontroller 21.04.2011 21:25

no to wychodzi na to ze na wyjazdach jestesmy do dupy , nie moze sie nam noga powinac (co jest malo mozliwe) Jaga nas goni , i trzeba liczyc nie tylko na naszych kopacz ale i rowniez na przeciwnikow Jagieloni.

Kluvi 21.04.2011 21:27

Teraz wam Gienka brakuje, a cofnijmy sie z 2 tyg wstecz i jazdę po nim, co on wyprawia.. ile 100 marnuje, jak się porusza. Widzicie jesteście jak chorągiewki jak zawieje tak stękacie ( oczywiście nie wszyscy :) ale Te osoby pewnie wiedzą że ten post ich nie dotyczy).


ps

Paradoksalnie teraz Jaga sama sobie ciśnienie może zrobić bo będzie spina że trzeba wszystko wygrać, bo Wisła jest blisko..

willow 21.04.2011 21:27

Ja tylko przypomnę, że 90% tego forum (łącznie ze mną) jeszcze pół roku temu typowała dla Wisły maks europejskie puchary i to w porywach. Tymczasem zaczęło się niepotrzebne pompowanie balonika, wódeczka Maaskanta z Cupiałem, zapowiedzi wzmocnień na Ligę Mistrzów...

Gra sie do końca a mistrza ma sie wtedy, jak to wychodzi z ma-te-ma-ty-ki. Wydrukować i powiesić nad łóżkiem!

grzechu1991 21.04.2011 21:27

Wszystkim, którzy piszą, że szacun dla Lenczyka radzę się puknąć w głowę. Ułożył się mecz Śląskowi, za sprawą niestety Sobola. Przez całą pierwszą połowę gnietliśmy ich jak woły, nic z tego nie wyszło. Wszedł Żurawski, za Sivakowa i gra siadła. Błąd Melexa, strata bramki na 2-0, praktycznie po meczu. Żuraw już niech lepiej nie wchodzi, bo te odgrywania piłki piętą, to może na treningach robić. Rios padaka. Podobała mi się dzisiaj, gra bocznych obrońców, obydwu, którzy robili dużo szumu.
Jeszcze jedno a propos pucharów. Nikt nie będzie się z nami bronił w 11, więc spokojnie:P. Wygrywamy za tydzień z Zabrzem, za 2 z Lechią. Z dzisiejszego meczu należy wyciągnąć wnioski i tyle. Myślę, że piłkarzom się przyda taki zimny prysznic.

gigant 21.04.2011 21:28

Z całym szacunkiem, ale dzisiaj gralismy z najsłabszą druzyną w tej rundzie. Pierwsza połowa to była masakra w sensie "grania?" Śląska. Gdyby nie punkty z jesieni, byliby pierwsi do spadku. Zresztą dopóki Lenczyk będzie ich trenował, nie będę Śląskowi kibicował. Za dużo bajek dziad opowiadał będąc rabinem przy Kałuzy.

Simao1 21.04.2011 21:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Teqcontroller (Post 1080903)
no to wychodzi na to ze na wyjazdach jestesmy do dupy , nie moze sie nam noga powinac (co jest malo mozliwe) Jaga nas goni , i trzeba liczyc nie tylko na naszych kopacz ale i rowniez na przeciwnikow Jagieloni.

Nie możemy się oglądać na kogokolwiek. Mamy 4 punkty przewagi i tylko my rozdajemy w tym momencie karty, mimo presji Jagiellonii. Oni wciąż muszą wygrać 2 spotkania, przy równoczesnej stracie oczek z naszej strony w 2 meczach, aby Jaga mogli cokolwiek zdziałać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1080904)
Paradoksalnie teraz Jaga sama sobie ciśnienie może zrobić bo będzie spina że trzeba wszystko wygrać, bo Wisła jest blisko..

Po takich komentarzach wraca mi wiara w to, że na forum są jeszcze trzeźwo myślący ludzie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1080905)
Gra sie do końca a mistrza ma sie wtedy, jak to wychodzi z ma-te-ma-ty-ki. Wydrukować i powiesić nad łóżkiem!

Amen!

Arked 21.04.2011 21:29

A i jeszcze jedno. Nie uważam żeby Śląsk zasłużył sobie na zwycięstwo 2:0. Kupa szczęścia i anty-futbol to był przepis wrocławian na dzisiejszy mecz. Przy całej sympatii do Śląska nienawidzę takiej gry, dla mnie to profanacja piłki nożnej.

Elendil 21.04.2011 21:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 1080878)
Maaskant powinien zaskoczyć taktycznie Lenczyka i ustawić zespół na grę z kontry. I nie pozwolić więcej niż jednemu zawodnikowi połowy, co najmniej do momentu w którym 5 zawodników Śląska będzie w ataku. Ciekawe jak by to wtedy wyglądało.

a skąd wiesz, że tak nie miało być? Samobój w 2. minucie sprawił, że cała taktykę szlag trafił i trzeba było napierać. Bo jak sobie wyobrażasz taką grę przy wyniku 0-1? My siedzimy na swojej połowie, Śląsk na swojej i czekamy do 90 minuty?

czesiu 21.04.2011 21:31

Wydaje mi się przegraliśmy przez szybko straconą bramkę choć byliśmy zdecydowanie lepsi. Czasami tak się zdaża... Strzelenie nam bramki jest bardzo trudne, dlatego musimy sobie strzelać je sami. Brakowało mi dzisiaj Genkova. Nad Riosem nadal trzeba pracować, a Żuraw to już tylko statystuje. Kubeł zimnej w tym okresie rozgrywek powinien zadziałać mobilizacyjnie.

iiYama 21.04.2011 21:31

Jakby mi ktoś przed rundą jesienną powiedział że liczymy się w walce o tytuł zaśmiał bym mu się w twarz.

Tak więc jestem wdzięczny za to co wciąż mamy a porażkę przyjmuję z pokorą.

Zaiste piłka to przedziwny sport.

Na taką obronę trzeba mieć albo dobrą środkową wieżę do walki fizycznej w polu karnym a nam Genkova zabrakło.

Lub umieć pykać z pierwszej piły 30m od bramki i ładować prostopadłe a tego zabrakło bo i nie było do kogo.

Lenczyk cwaniak a i mecz mu się idealnie ułożył, zneutralizował nas.

Dobrze że i Maaskanta to coś nauczy i wyciągnie wnioski na przyszłość.

A co do naszej ofensywy to nie powinniśmy być zdziwieni, wszak o naszych kłopotach w przedniej formacji wiemy wszyscy.


To co mnie zawiodło to licha jakość strzałów z dystansu, czy u nas nikt nie ma kopyta?


Generalnie to chłopakom dziś niewiele wychodziło no i zabrakło nam farta.

I 3 mecz z rzędu na wyjeździe bez zwycięstwa, tylko przypomnę że z Arką w samej końcówce przechyliliśmy szalę naszą korzyść. Słabo niestety gramy na wyjazdach, zbyt słabo.

Wojtas 21.04.2011 21:32

K***wa dawno mnie tak nie nosiło po meczu.

Tyle sytuacjii,dosrodkowan ,dobrych akcjii i co??

gowno,Slask strzela nam gola po jakims kuriozalnym samobóju i fartownej kontrze.Wygrywa 2;0 i pozamiatane.
Dawno nie widzialem takiego meczu gdzie mecz mial tak przebieg.

Sa 3 pkt(4pkt) do Jagi i zabawa zaczyna sie od poczatku.Mam nadzieje ze braliscie to pod uwage.

Titto 21.04.2011 21:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Heero (Post 1080895)
Na początek napiszę, że przegraliśmy, bo Śląsk w tym meczu zastosował taktykę idealną, a do tego ją świetnie zrealizował na boisku. Lepsza porażka teraz niż np. w 28 kolejce.

Ale wydaje mi się, że gdyby sędzia odgwizdał spalonego przy pierwszej bramce, nie popełniłby błędu. Przy podaniu na 2-metrowym spalonym był Gancarczyk i zrobił on ruch w kierunku piłki, co jest równoznaczne z udziałem w akcji. To, że potem się zatrzymał nie ma najmniejszego znaczenia, co nie zmienia faktu, że sędzia mógł puścić (i puścił) akcję.

To zależy jakbyśmy wygrali teraz i następne 2 mecze (do tego punkty w tych meczach z silniejszymi rywalami Lech, Legia) to bardzo prawdopodobne, że już przed tą 28 kolejką mielibyśmy zapewnione mistrzostwo.

Edson 21.04.2011 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez willow (Post 1080905)
Ja tylko przypomnę, że 90% tego forum (łącznie ze mną) jeszcze pół roku temu typowała dla Wisły maks europejskie puchary i to w porywach.

Słuszna uwaga. A przed sezonem 2009/10, który spędziliśmy na obcych boiskach, spekulowano, że awans do pucharów będzie szczytem marzeń. Tymczasem łysa pała w przedostatniej kolejce pozbawiła nas mistrzowskiego tytułu.

Enrico2000 21.04.2011 21:34

Ludzie .... z tego, że mieliśmy w statystykach taka przewagę. Przecież zagramy z jakąs Levadia i myslicie ze jak beda grali??!! Tak samo !! I zapewne bedzie taki sam efekt koncowy !! Co z tego ze mielismy takie posiadanie i tyle dosrodkowan skoro w wiekszosci sytuacji byl jeden nasz zawodnik w polu karnym i nie dochodzil do pilki. Ile sobie setek stworzylismy?? Ja nie pamietam ani jednej !! Mowi Wam cos statystyka 2 strzalow celnych?? O czym my wogole mowimy w takim wypadku ....... Napewno zabraklo napastnika z prawdziwego zdazenia, ale to bylo wiadome w lutym ze do Brozka to trzeba kogos dokupic a nie wymieniac.

krowczax 21.04.2011 21:34

Niesamowita gra WKS ? Tu było więcej szczęścia i naszych głupich błędów, niż ich umiejętności.

JAR0 21.04.2011 21:34

To nie był autobus tylko cała zajezdnia w polu karnym Śląska :-D 94 minuty bicia głową w mur. Swojak Sobola ustawił mecz. Bez normalnego napastnika nic nie zdziałaliśmy. Swojaki Wilka i Sobola zabrały nam 5pkt. Inna sprawa że Jaga i Bełchatów też podarowali nam bramki. Wiec jest na zero. Teraz już musi być tylko do przodu. Może że to był mecz z Śląskiem to mega wk*****nie jakoś szybciej przechodzi. Nie oglądam więcej meczów Wisły w tym sezonie. Arka, Polonia, Korona, Śląsk. Zdecydowanie za dużo nerwów mnie to kosztuje. A chciałbym jeszcze troche meczów na R22 w zdrowiu zobaczyć.

Clanowy 21.04.2011 21:34

Zadajmy sobie następujące pytania:
1. Dlaczego Małecki, będąc od dawna najlepszym piłkarzem i największym fighterem w drużynie, w ogóle w tym meczu nie zaistniał?
2. Dlaczego Małecki przed meczem ze Śląskiem był gościem gniazda na meczu z GKS?
3. Co robił Małecki przed meczem z GKS "u Wiślaków" w towarzystwie "Sharksów"?
4. Dlaczego parę lat temu Wisła w meczu ze Śląskiem zremisowała 2:2 tylko dlatego, że Szymkowiak strzelił 2 bramki z rzutów wolnych i powiedział coś w stylu "nam strzelać nie kazano"?

5. Jaki był kurs u buków na zwycięstwo Śląska i dlaczego Wisła przegrała ten mecz?

Daja`n 21.04.2011 21:35

To co grał dzisiaj Śląsk to było straszne i smutne.A my posiadaliśmy prawie 80% piłkę i zero efektu bramkowego.Wniosek jest tylko jeden ofensywa w tym meczu nie istniała.Ale wiem jedno nigdy nie chciałbym oglądać tak grającej Wisły jak dzisiaj grał Śląsk.Mimo tej porażki życzę wszystkim kibicom Białej Gwiazdy Wesołych Świąt!

Arek1906 21.04.2011 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 1080878)
Maaskant powinien zaskoczyć taktycznie Lenczyka i ustawić zespół na grę z kontry. I nie pozwolić więcej niż jednemu zawodnikowi połowy, co najmniej do momentu w którym 5 zawodników Śląska będzie w ataku. Ciekawe jak by to wtedy wyglądało.

zapewne jak oslawiony już mecz cracovii z Zagłębiem za który zawiesiliśmy Łobo.

wolfy 21.04.2011 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Clanowy (Post 1080926)
Zadajmy sobie następujące pytania:
1. Dlaczego Małecki, będąc od dawna najlepszym piłkarzem i największym fighterem w drużynie, w ogóle w tym meczu nie zaistniał?
2. Dlaczego Małecki przed meczem ze Śląskiem był gościem gniazda na meczu z GKS?
3. Co robił Małecki przed meczem z GKS "u Wiślaków" w towarzystwie "Sharksów"?
4. Dlaczego parę lat temu Wisła w meczu ze Śląskiem zremisowała 2:2 tylko dlatego, że Szymkowiak strzelił 2 bramki z rzutów wolnych i powiedział coś w stylu "nam strzelać nie kazano"?

5. Jaki był kurs u buków na zwycięstwo Śląska i dlaczego Wisła przegrała ten mecz?

Ja Ci zadam jedno pytanie: Ty w ogóle oglądasz czasem Wisłę? Bo jeśli tak, to nie wiem skąd to zdziwienie, że mamy niesamowite trudności z drużynami stosującymi pressing. A przecież graliśmy bez środkowego napastnika (bo poza Genkovem - nie mamy żadnego).

Martin 21.04.2011 21:36

Boże chroń nas przed przyjaciółmi, z wrogami poradzimy sobie sami.
O nikim w tym meczu nie powiem dobrego słowa. Nawet o komentatorach z C+, którzy oglądali chyba jakiś inny mecz, chwaląc Wisłę za utrzymywanie się przy piłce i krytykując taktykę Śląska. Ok. Można dobre słowo jednak o kimś powiedzieć. Trener Forest. Wycisnął z tego materiału, który ma do dyspozycji wszystko co było do wyciśnięcia i ustalił słuszną taktykę.
Nawiązując do statystyk po poprzednim meczu: w tym wymieniliśmy pewnie z 1500 podań, oddali 50 dośrodkowań, utrzymywali się przy piłce przez 75% meczu. Tylko że statystyka w piłce to bzdura. Nie mieliśmy żadnej sytuacji. Śląsk miał ich jeszcze kilka. Zresztą statystycznie to graliśmy 11 na 11, a faktycznie całą drugą połowę w 10, a końcówkę w 9. Gdyby Żuraw poszedł w drugiej połowie na piwo do hotelu przy stadionie, a Rios poprowadził rekolekcje, to wpływ na przebieg wydarzeń na boisku mieliby podobny jak przy statystowaniu, które odstawili.
Jak zwykle w przypadku porażek najłatwiej przychodzi wyciągać wnioski personalne. Oprócz historii oczywistych typu pożegnanie z Żurawskim, tematów nad którymi się można było sie zastanawiać jak Rios czy Sivakow (mam nadzieje że Donadoni dotrzyma słowa i ściągnie go w lecie do Cagliari) jestem zwolennikiem jednej radykalnej decyzji, która dotąd nie była rozważana. Bardzo cenię Chaveza jako człowieka, ale oni nie mogą grać razem z Jaliensem. Być może nawet żaden z nich nie nadaje się do gry. Potrzebujemy przynajmniej jednego ogarniętego stopera. I nie mówię tu o mrzonkach typu LM czy nawet LE.
Cała nadzieja w Jagielloni. Choć nawet Jaga być może nie będzie w stanie nam pomóc. Jop znajduje tylu naśladowców, że powinni zacząć przyjmować zakłady kto następny strzeli samobója. Jasne że w przypadku Wilka i Sobola to pech, jest czas żeby to naprawić, to innej klasy zawodnicy itd. Ale faktem jest że to drugi raz kiedy załatwiamy się sami.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl