Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   [18. Kolejka] 27-02-2009 17:45 Polonia Bytom - Wisła Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=5424)

Kibic_1906 28.02.2009 10:51

Pasuje żeby nasi grajkowie zjechali na cały dzień do kopalni albo łopaty w ręce i kopać rowy tak jak inni to robią i może wtedy by docenili jaką los dał im szansę żeby w tym kraju coś osiągnąć i zarobić niebagatelnie duże pieniądze...
Nie wiem czy wystawienie Sobola do pierwszego składu było dobrą decyzją - był po kontuzji i wczoraj to było niestety widać.
Co do Jirsaka w 100% się zgadzam - pieniądze wyrzucone w błoto!Już nie wypominam że chyba NIGDY nie zagrał całego meczu bo mu nie starcza sił (to samo co z Łobodzińskim) , wydaje mi się że Wisła na jesień po przyjściu Gargamela powinna go sprzedać bo ileż można czekać?

tommiyacht 28.02.2009 10:53

" to dopiero pierwszy mecz i wszyscy lamentują... "

a za 12 kolejek bedzie ze trzeba bylo wygrac z Polonią.

wislak1987 28.02.2009 10:58

luka
 
to dopiero pierwszy:idea: mecz legia i polonia zremisowały oby przegrał jutro lech i nie będzie powiekszenia straty ale wisła nie może grac tak jak w bytomiu musi być wieksza determinacja skupic sie na na lechu a pózniej groclin polonie i wygrac tylko wisła nasz ts pozdr od kibica z rzeszowa :-)

adamone2 28.02.2009 10:58

a mnie najbardziej wkur...l diaz pilka mu sie odbija od nog!!wogole nie widze w nim techniki.tereaz jade w srode na lecha wiec moze nasi kopacze sie zmotywuja i dadza nam troche radosci.bo z polonia to fallstart

jasnyGwint 28.02.2009 11:14

Dzisiaj, 10:53
Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 683959)
" to dopiero pierwszy mecz i wszyscy lamentują... "

a za 12 kolejek bedzie ze trzeba bylo wygrac z Polonią.

Dzisiaj, 10:58
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak1987 (Post 683962)
to dopiero pierwszy:idea: mecz .....

hehehe...

Ja jeszcze dodam że dla Polonii to też był 'pierwszy mecz', to co Polonia ma lepsze 'pierwsze mecze' niż mistrz polski ?

A ci co liczą na wpadke Lecha w niedziele mogą się srodze zawieść.

MCX 28.02.2009 11:37

Pierwszy mecz, ****a, dość amatorstwa! W tej rundzie do rozegrania jest 9 albo 10! Jest jeszcze jakaś tak leniwa liga w Europie? Wczoraj jak oglądałem ten "mecz" w wykonaniu naszych kopaczy to łapałem się za głowę i zastanawiałem co oni do cholery robili przez prawie miesiąc w tych ciepłych krajach? Wygrzewali jaja na słońcu - to na pewno, ale czy coś poza tym? Gra na żenującym poziomie, gol z przypadku (asysta Pawełka), a ci goście grają ze sobą w tym składzie nie od dziś, ani nie od wczoraj. Ignoranci, u niewielu było widać zaangażowanie i sportową złość. Niestety ale okazało się, że ****owata gra z końcówki poprzedniej rundy nie była dziełem przypadku. Przed oczami miałem "wielkie batalie" z Ruchem Chorzów, Śląskiem Wrocław czy Górnikiem Zabrze. Jednym słowem - dramat. Kocham Wisłę i tylko dlatego wierzę jeszcze w obronę tytułu, pytanie tylko czy kopaczom na tym zależy? Bo na miano piłkarzy nie wszyscy zasługują. Wczoraj zależało Małeckiemu - choć zagrał słaby mecz, to starał się, walczył, w****iał na każdą zepsutą akcję, szarpał. To samo Paweł Brożek, czy Rafał Boguski albo Sobol. Ale reszta?

Fernando Redondo 28.02.2009 11:43

Najbardziej to wkurzał mnie Piotrek Brożek. Czy jemu jeszcze zależy na grze w Wiśle. Singlar jest słaby(i to nie tylko w tym konkretnym meczu). Diaza nie było w żadnej ofensywnej akcji na lewym skrzydle. Stał i nie wychodził po piłkę. Jirsak bardzo słabo ale był chory. Może to dlatego?
Nie ma siły w tej drużynie takiej żeby zdobyć mistrza. Niestety ale brakuje lidera, brakuje żądeł. Co się dziwić skład ten sam i jak Diaz ma odpowiadać za kreaowanie sytuacji to jak my mamy wygrywać przecież to jest obrońca.
Dodając do tego brak wykonawcy stałych fragmentów i jak tu wygrywać?

Generalnie jeżeli Piotrkowi Brożkowi nie chce się grać i biegać to po co go wystawiać do podstawowego składu. Przecież w ataku jest za słaby, a w obronie też zawalił bramkę. Jak nie chce biegać od bramki do bramki to go na rezerwę a Diaza na obronę, przynajmniej w obronie zagra może lepiej od Brożka.

Maciuś 28.02.2009 11:50

Zgadzam sie z kolega wyzej, brak jest lidera ktory wzialby wszystkich za mordy. Jesli takiego nie ma na boisku to powinien to byc trener ale Skorza to takie cieple kluchy...

r4f4l 28.02.2009 11:58

zgadza sie zabraklo takiego Garguly ... nie ma co lamentowac z nim czy bez zdrowym czy nie trzeba walczym tym czym mamy boje sie o te punkty bo to byl wazny mecz nie mozemy tracic w takich meczach ;/

Neon 28.02.2009 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jasnyGwint (Post 683967)
A ci co liczą na wpadke Lecha w niedziele mogą się srodze zawieść.

Trzeba zauważyć, że Lech ma za sobą 2 poważne mecze z Udinese i jest w rytmie meczowym, czego widać zabrakło i Legii i Wiśle. Bełchatów jest też osłabiony (Garguła, Nowak, Kuklis), a Lech oszczędzał na ten mecz Peszko. Raczej nie ma się co spodziewać wpadki Lecha.

radekogi 28.02.2009 12:18

Zgadza sie, brakuje nam lidera ale przytaczanie tutaj Rogera to jakies nieporozumienie. Oglądałem ostatnie mecze w jego wykonaniu. Najbardziej zapadły mi w pamieci ostatni mecz kadry gdzie nic nie grał i tylko strzelona bramka uratowała mu skóre, a to co wyprawiał wczoraj to jakiś śmiech. Zienczuk przy nim to wirtuoz piłki. Nie mial przez 60 minut chyba ani jednego celnego podania, nawet w poprzek boiska. Największym naszym problemem jest brak jakiejkolwiek koncepcji na strzelanie bramek. Boje sie że wygrywać bedziemy tylko u siebie, bo stadion na Reymonta jest w jakimś sensie dla nas magiczny i szczęśliwy, pozatym większość zespołów przyjeżdża z nastawieniem że i tak ze stadionu Wisły punktu nie wywiozą. Ktoś dobrze powiedział że jak szybko nie strzelimy bramki to zawodnicy stają i czekaja na przerwe żeby trener im coś podpowiedział, zmotywował, a co jak co ale w pierwszym meczu po 3 miesiącach przerwy piłkarze powinni byc głodni zwycięstw, było chyba wręcz przeciwnie.

Rob_Zombie 28.02.2009 12:20

A ja myślę że nie o to chodzi żeby ktoś 'wziął wszystkich za mordy' tylko żeby zespół miał jakiś pomysł na grę. Wczoraj było widać że nasi nie mają zielonego pojęcia jak wychodzić z obrony do ataku, a to podstawa! Bez tego to oni mogą się zesrać z zaangażowania a i tak gówno będą grali.

AYALA 28.02.2009 12:21

pomału chyba mija czas Jirsaka w Wiśle.Może da sie chociaż odzyskac jeszcze częśc z tych 700 tyś Euro co kosztował ??

Fajnie że w zimie nie odszedł Zieniu, teraz mam nadzieje że na stałe wróci do składu.
Ogólnie uważam ze 2 połowa była całkiem przyzowita, Brożkowi chyba wciąż brakuje wsparcia w ataku i celnych prostopadłych podań ze środka pola.

Marszałek 28.02.2009 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCX (Post 683982)
Gra na żenującym poziomie, gol z przypadku (asysta Pawełka), a ci goście grają ze sobą w tym składzie nie od dziś, ani nie od wczoraj. .?

To jest najbardziej bolesne. Goście po miesiącu przygotowań nie zaskoczyli przeciwnik niczym. Żadnych nowych rozwiązań, zagrań. Przecież to że grają non stop w tym samym składzie powinno być na ich korzyść. Powinni rozumieć się bez słów. Nie wiem co oni,Skorża robili w tych ciepłych krajach. Brak wzmocnień to jedno, ale wszystkiego na to zgonić się nie da. Paranoja,syf i pożoga. XXI wiek a Piotr Brożek trzyma się swojej pozycji nie schodząc ani razu na skrzydło. Ile przez to podań Małeckiego było nie zamkniętych. ****a,od czego tam jest trener, jak się pytam?Nie umie zespołu ustawić na Polonię Bytom? Ten Diaz idiotycznie biegający, kto go tak ustawił?Żenada panowie.Podkreślam jeszcze raz. Żenująca gra, bez pomysłu, brak zaangażowania nie jest wynikiem braku wzmocnień. Nie wiem czy Skorża ma jakiś autorytet u tych piłkarzy. U mnie go bynajmniej nie ma, choćby po sprowadzenie Beto.

martinius028 28.02.2009 12:42

Część tutaj jeździ po Brożku(Piotrze) ale to po jego podaniu Boguski zdobył bramkę .Mam do tych którzy go krytykują pytanie wiecie jakie mu trener dał zadania?Bo jeśli nie to jak możecie mówić że ktś coś robił źle?

AYALA 28.02.2009 12:51

też trzeba pamietac ze w Bytomiu straciła punkty Legia i Lech.

pawelos84 28.02.2009 12:54

http://www.wislasoccer.com/news_item_10479.htm

Ale obciachowy wywiad. Jak można tak gadać, wstydzę się że Pi. Brożek jest piłkarzem Wisły. Trema go zjadła ...

Jeszcze jak to puszczą gdzieś do Onetu czy Interii, to będzie z nas niezły polew.

IncognitoTSW 28.02.2009 13:05

Cóż.... Boguski Małecki i Brożek ( który nie jest w stanie zrobić NIC - bez skrzydłowych)

Graliśmy bez lewego skrzydła, prawej obrony, lewej obrony, bramkarza.

martinius028 28.02.2009 13:18

A co zawinił wczoraj bramkarz przy bramce?Moim zdaniem Pawełek pomylił sie przy wybiciu raz czego Polonia jednak nie potrafiła wykorzystać.Raz też odważnie wyszedł do piłki więc moim zdaniem całkiem nieźle jak na niego,.

Wiślak_358 28.02.2009 13:34

To chyba z przyzwyczajenia :D

Eustachy 28.02.2009 14:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelos84 (Post 684045)
http://www.wislasoccer.com/news_item_10479.htm

Ale obciachowy wywiad. Jak można tak gadać, wstydzę się że Pi. Brożek jest piłkarzem Wisły. Trema go zjadła ...

Jeszcze jak to puszczą gdzieś do Onetu czy Interii, to będzie z nas niezły polew.

Masakra, kompromitacja ? Nie wiem nawet jak to nazwac. W kazdym razie pewna granica osmieszenia zostala tu grubo przekroczona.
Choc moze akurat nieprzypadkowo stalo sie to udzialem Piotra Brozka. On sam nazywa to trema, ktos inny zauwazyl u niego metny wzrok i rozkojarzenie jakby sie czegos nacpal. Ja od dawna powtarzam, ze wystarczy go ze dwa razy przycisnac i gosc nie jest sobie w stanie porazdzic z obciazeniami psychicznymi jakie niesie za soba udzial w meczu pilkarskim, co skutkuje tym ze zaczyna poruszac sie niczym mucha w smole. Taki swoisty obled boiskowy.

Szary007 28.02.2009 14:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 684056)

Graliśmy bez lewego skrzydła, prawej obrony, lewej obrony, bramkarza.


I praktycznie żadnej groźnej akcji środkiem boiska.

Czopens 28.02.2009 14:24

W II połowie dobrze grali, już nie pie*dolcie za przeproszeniem. Ja akurat w tej chwili staram się widzieć pozytywy i wierzę w naszą drużynę! Bd dobrze.

PS: Jirsak wczoraj owszem nieporozumienie.

pawelos84 28.02.2009 14:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eustachy (Post 684091)
Masakra, kompromitacja ? Nie wiem nawet jak to nazwac. W kazdym razie pewna granica osmieszenia zostala tu grubo przekroczona.
Choc moze akurat nieprzypadkowo stalo sie to udzialem Piotra Brozka. On sam nazywa to trema, ktos inny zauwazyl u niego metny wzrok i rozkojarzenie jakby sie czegos nacpal. Ja od dawna powtarzam, ze wystarczy go ze dwa razy przycisnac i gosc nie jest sobie w stanie porazdzic z obciazeniami psychicznymi jakie niesie za soba udzial w meczu pilkarskim, co skutkuje tym ze zaczyna poruszac sie niczym mucha w smole. Taki swoisty obled boiskowy.


Z taki wywiad to powinien dostać porządną karę finansową od klubu. No bez jaj. Trema u pierwszoligowego piłkarza Mistrza Polski w meczu w Polonią Bytom? Obciach na miarę Kononowicza.

Jak Pi.Brożek czuje tremę, to niech sobie zmieni zawód, wtedy będzie się żalił pewnie że za ciężka praca i za mała płaca. Ciekawe czu aktor czy jakiś polityk tłumaczy się że czuje tremę..

tormenthor 28.02.2009 14:39

W tym meczu nie zobaczyłem ani jednego wytrenowanego schematu rozegrania piłki. Jedyne na czym Skorża bazuje to wzajemne zrozumienie Boguskiego i Brożka, ale i tego wczoraj nie było. Haniebnym jest fakt, że na tle Polonii Bytom nasi kopacze nie potrafią pokazać kilku składnych akcji. To co byłoby, gdyby ktoś na Wisłę siadł porządnym pressingiem. Jak się nie ma techniki aby grać dokładne długie crossy to powinno się grać krótkimi podaniami, bazując na ruchliwości. Nawet za Petrescu, gdy Wisła grała strasznie topornie, widać było ze 3 schematy rozegrania piłki w ofensywie.

Polonia4ever 28.02.2009 14:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 684042)
też trzeba pamietac ze w Bytomiu straciła punkty Legia i Lech.

Ale walczące o mistrza Dysko-polo rozwaliło nas tam 4-0. Wiśle życze jak najlepiej, chciałym żeby ona byla mistrzem, ale na Boga z taką grą to nie macie szans. Najgorzej że my też zagraliśmy słabo i powinniście nam chyba 4 strzelić...

Ps. Nie wywalajcie mnie z forum od razu dlatego że jestem Polonistą (na niektórych forach odrazu cie banują) tylko spójrzcie na to jak na opinie z mojej strony. My też tolerujemy jednego waszego u nas (nijaki kądzikowski).

luke1906 28.02.2009 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Czopens (Post 684096)
W II połowie dobrze grali, już nie pie*dolcie za przeproszeniem. Ja akurat w tej chwili staram się widzieć pozytywy i wierzę w naszą drużynę! Bd dobrze.

Tak dobrze grali, że gdyby nie przypadkowa bramka to przejebalibyśmy ten mecz.

Mnie najbardziej przeraża fakt już wyżej przez niektórych zauważony. Gramy od dawien dawna IDENTYCZNYM składem, a kopacze wyglądają jakby się nie znali. Oni kompletnie nie mają pojęcia co robić na boisku, jak atakować.
A rozegranie rzutów rożnych w pierwszej połowie to kompromitacja. Po jednym z nich o mało co nie straciliśmy bramki.

Marszałek 28.02.2009 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Polonia4ever (Post 684107)
Ale walczące o mistrza Dysko-polo rozwaliło nas tam 4-0. Wiśle życze jak najlepiej, chciałym żeby ona byla mistrzem, ale na Boga z taką grą to nie macie szans. Najgorzej że my też zagraliśmy słabo i powinniście nam chyba 4 strzelić...

Ps. Nie wywalajcie mnie z forum od razu dlatego że jestem Polonistą (na niektórych forach odrazu cie banują) tylko spójrzcie na to jak na opinie z mojej strony. My też tolerujemy jednego waszego u nas (nijaki kądzikowski).

Bez przesady, po co te błagalne prośby?


A po czym wnosisz,że powinniśmy Wam 4 bramki strzelić. Mecz oglądałem dwa razy i nie widziałem tylu naszych sytuacji. Czy Polonia zagrał słabo. Tutaj się nie zgodzę,zagraliście na swoim poziomie, z waszych kopaczy więcej wykrzesać się nie da. Ot rzemieślnicy. Czasami jeden ma dzień konia i to tez mienia oblicze drużyny, ale nic poza tym. Wczoraj każdy z Bytomia zagrał na swoim poziomie. No i Poloniści wykazali się tym czego nam brakuje bardzo często. Ambicją i zwyczajną wolą walki.

Raphael 28.02.2009 14:59

Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że gra się tak jak przeciwnik pozwala. Polonia B. opanowała do niemalże perfekcji (w polskich realiach oczywiście) grę z kontry, a tak jest zmuszona grać przeciwko ligowej czołówce. Gorzej jej idzie jeśli spotyka się z drużynami, które same nie kwapią się do ataku grając przeciwko Polonistom.
Dopóki Poloniści, mając korzystny wynik, mogą się bronić i wyprowadzać kontrataki, dopóty gra przeciwko nim jest niezmiernie ciężka. W tym sezonie gorzko przekonały się o tym Legia, Lech i Wisła. Widziałem wszystkie trzy mecze tych drużyn i w każdym z nich gra faworyta wyglądała podobnie.

Meczu z Polonią Warszawa nie widziałem ale trzeba zwrócić uwagę, że goście strzelili trzy gole w trzech ostatnich minutach meczu.

To wszystko oczywiście nie usprawiedliwia Wiślaków bo powinni byli wczoraj wygrać. Jednak nie można już po pierwszym meczu ferować wyroków i pisać, że na mistrzostwo nie ma już szans. Pierwsze takie przymiarki można będzie robić dopiero za kilka kolejek. Teraz wciąż wszystko jest jeszcze możliwe. Legia i Polonia już wczoraj straciły punkty, Lech też będzie tracił.

maRgrabkarz 28.02.2009 15:09

moim skromnym marzeniem jest by klubem zaczal kiedys zarzadzac ktos kto sie tym klubem bedzie troche interesowal i po takim meczu jak ten wczorajszy nie zawaha sie tym mendom walnac kary w wysokosci np. miesiecznych poborow. to by moze im cos uzmyslowilo ze tak jednak nie nalezy grac i wbrew pozorom nie takiej "gry" od nich oczekujemy...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:59.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl