![]() |
Cytat:
To naprawdę przykre - nasz piłkarz został zmieszany z błotem na naszym własnym forum przez kogoś, kto deklaruje się kibicem ponieważ zgodził się pomóc. A najlepsze - że to naprawdę sporo go kosztowało. Trzeba dać cynk SKWK żeby pisali konkretnie co i jak, aby nie dawać rozmaitym padlinożercom pola do interpretacji. Teraz na "Weszło" mają używanie - po co? |
wystarczyło nie podawać kwoty(bo i po co), wtedy dyskusja byłaby o geście a nie o kwocie
|
Cytat:
Zapewne dostał zaproszenie do grupy fanów od jakiegoś małoletniego znajomego/znajomej i po prostu akceptował wszystko jak leci :) Pewnie nawet nie wie kto to / co to jest. |
A później zdziwienie, że Sobol nie chce udzielać wywiadów i rozmawiać z prasą...
|
Cytat:
Rzecz w tym, że wielkim gestem nie jest darowaniu czegoś co mamy "na zbyciu" lub nam to "zwisa". Jeśli tak, to proporcjonalnie do zarobków moich i piłkarzy, moje 5zł wrzucane na oprawę jest mega gestem. To tak dla porównania, bo traktuję wrzucanie do puchy jako obowiązek:) Pamiętam wykłady z Nauczania społecznego kościoła, na których była omawiana nauka kościoła w stosunku do państwa i własności prywatnej. Mianowicie prowadząca wyraźnie zaznaczyła, że kościół namawia do bogacenia się, lecz każdy ma obowiązek do dzielenia się sowim bogactwem z innymi: zarabiasz 2 tys. - przekazujesz 30 zł na potrzebujących. Jednak osoba o zarobkach kilkadziesiąt razy większych ofiarując to samo 30 zł już nie wypełniła swojego obowiązku względem potrzebujących, ponieważ wyrzuciła "grosze" względem swoich przychodów. przepraszam za OT:) jednym słowem mam inne zdanie na ten temat. Udanego weekendu Panowie i Panie:-) |
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Ma ktoś nagraną wypowiedź Maćka?
|
No więc ja uważam Adasss, że to trzeba skomentować.
Ja od Żurawskiego oczekiwałem dobrej gry i dobrego wpływu na kolegów, szczególnie na Pawła Brożka. Na razie widzę cień dawnego Żurawia, piłkarza który marnuje jedenastkę w meczu pucharowym. A teraz gościa, który po przegranym meczu wypowiada się w sposób nieodpowiedzialny. O ile słabą formę mogę Zurawskiemu wybaczyć, o tyle wygadywanie głupot już nie. Panie Maćku - jaki cel miała ta wypowiedź? Co ona ma poprawić w grze drużyny? Bo dla mnie jest ona tylko grą pod publiczkę, dodatkowo pokazującą fatalną atmosferę w szatni. W ten sposób Żurawski pokazuje naszym rywalom w lidze - jest u nas źle. Do tego młodsi piłkarze mogą uznać, że Żuraw wstydzi się z nimi grać, że gra w Wiśle jest dla niego męką. Takie uwagi to trzeba zachować do rozmowy w szatni, a nie wypowiadać się w ten sposób przed dziennikarzami. Od 34-letniego zawodnika, byłego reprezentanta Polski i króla strzelców ligi można oczekiwać więcej. |
Na pewno była to wypowiedź symptomatyczna, W Lidze + Extra poświecono jej dobrych kilka minut.
A czy była (nie)potrzebna? Nie wiem. Ale wiem, że co jak co, ale Maćka wyprowadzić z równowagi zawsze było niebywale trudno. |
Nie flamengista lepsze są wypowiedzi w stylu Sobolewskiego "przeciwnicy oddali dwa celne strzały i zdobyli dwie bramki". Zresztą ta drużyna została już zagłaskana przez Skorżę, który na siebie brał porażki. Trzeba w końcu z tym skończyć i wielkie brawa dla Żurawskiego za taką wypowiedź.
|
Jeszcze Żurawski powiedział do siebie "kur..mać niemoty" hehe, gość jest w szoku co za drużynę teraz mamy.
|
za taką wypoowiedź powinna żurawia spotkać kara finanasowa (symboliczne 50 tyś euro) a poza tym to jest dziwne, że ktoś ma o sobie tak negatywne zdanie!!! Maćku dobrze ci radze daj nogę z Wisły!!! może w odrze W. masz jeszczr szanse na jakieś 30 tys euro . Frankowi o ty możesz buty czyścić "ikono" Wisły. Precz z Wisły patafianie
|
Brawo Żuraw ile można klepać się po dupach !!
|
Cytat:
Smutne ale prawdziwe... |
prawda czy nieprawda nieważne jest pracownikiem wisły i niepowinien się tak wypowiadać!!! w jego wykonaniu to akt desperacji stanowiący obronę jego dorobku w naszym klubie ale teraz podobnie jak inni jest cieńki jak sik rozwielitki i nie powinien się odzywać morda w kubeł
|
W ten sposób Żurawski pokazuje naszym rywalom w lidze - jest u nas źleProszę Cię! Ruch jedzie z nami jak z furą siana i to najlepiej ukazuje naszą słabość. Ktoś musiał w dobitny sposób i co najważniejsze publicznie ogłosić, że są piłkarskimi zerami. Dziękuję Maciek!
|
Skoro są takimi nieudacznikami nieodpowiedzialnymi to niech nie biorą pensji.
|
Problem wydaje się być dość złożony i wcale nie leży w przygotowaniu zespołu do sezonu czy braku odpowiednich umiejętności, ale w tym że jest spory kłopot w szatni, między samymi zawodnikami.
"Żuraw" nie przypadkowo powiedział, to co powiedział. To inteligentny facet, który używając słowa "banda" chciał jasno zasugerować, że nie ma między zawodnikami chemii. Nie ma w drużynie takich autorytetów i mocnych charakterów jakimi byli choćby Stolarczyk, Baszczyński, czy Głowacki. To byli zawodnicy, którzy potrafili nie tylko trzymać atmosferę w szatni, łagodzić konflikty, ale i szybko sprowadzać na ziemię zawodników, którym zaczynało coś do głowy odpie*dalać. O tym że źle się dzieje w drużynie jeszcze mocniej potwierdzają słowa "Sobola": "Jeżeli ktoś ten przysłowiowy wózek pcha w drugą stronę, to jest ciężko", (...) "Nie jesteśmy drużyną" (...) "Wszyscy musimy chcieć jednego". Druga sprawa to oczywiście brak trenera, brak autorytetu. Ktoś tym całym pierd*lnikiem musi w końcu sterować. Nie chcę tutaj sugerować kto kogo nie lubi, kto z kim ma kosę, ale jak się przyjrzeć temu co się dzieje między niektórymi zawodnikami na boisku, to można bardzo wiele wyczytać... |
Cytat:
Jeśli ktoś tu jedzie farmazonem to niestety Kula który znalazł sobie kozła ofiarnego. |
Jak tu ktos kogos che za wypowiedzi karac
to dla mnie jest jeden kandydat - Kulawik za tez bzdury co o Cikosie wypowiedział |
Cytat:
jeden z nielicznych któremu zalezy |
Kula z deka dojebał. Przejrzałem bramki i Cikos owszem stracił piłkę ale było to grubo przed polem karnym i o żadnym nagłym zagrożeniu nie powinno być mowy. Błędy na wagę straty bramki popełniło trzech czy czterech zawodników Wisły, w których Straka wjechał jak w masło. Po relacji tekstowej tak to odebrałem że Cikos stracił piłkę i padł gol.
Przy bramce Nykiela ewidentny brak zrozumienia, aczkolwiek bramkę przypisuje Diazowi, który strzegł słupka i zawodnik nie może nagle odskakiwać od niego gdy ta podąża w stronę słupka, którego strzeże. To zmyliło Pawełka, który był pewien że Diaz to wybije i Pawełek nie miał czasu na reakcję. Posiadamy zawodników do rozdupcenia 3/4 ligi po 3-0 i 2-0. W tym Ruchu. Mają umiejętności i predyspozycję by tak się stało. Dlatego irytuje mnie gdy na nich patrzę i nie mogę pojąc jak im się nic nie klei, bo nie klei się ewidentnie bo to nie jest tak że jeden czy dwóch źle gra, wszyscy nie są sobą i nie łyknę farmazona że nagle zapomnieli jak się gra. Wszystko to takie na oszołoma. Atmosfera z pewnością chujowa. Może Jimenez coś zmieni, ale też oni sami muszą zacząć od siebie bo sam trener w pojedynkę nie da rady jeśli nie będzie miał chętnych do współpracy. |
Cytat:
Żuraw powiedział tylko prawdę, ale jeżeli wolisz wypowiedź: "staraliśmy się, stwarzaliśmy sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać, popełniliśmy dwa błędy i rywal strzelił dwie bramki, no cóż takie jest życie" A teraz weź pod uwage mecz z Ruchem, każdy jeden obrońca miał więcej niż dwa błędy, sytuacje miał jedynie Rios, to Ruch mógł nam wpakować kolejne bramki... PS: Jak w C+ powiedzieli, że mają rozmowę z Maćkiem to spodziewałem się takiej właśnie reakcji. |
pan Maciej Żurawski przyszaedł do Wisły tylko i wyłącznie dla kasy. Chłodna kalkulacja tu dają tyle a tyle a w wiśle dostane 10 tausenów więcej + opierdalanka na treningach i status gwiazdy. Biorę w ciemno!! A, że liczą się tutaj z moim zdaniem .......nę tu i tam elaborat Wszyscy zgodzą sie ze mną jako z nieomylnym guru i będzie git.Ale panie Macieju żeby się pan nie przeliczył i nie skończył jako ten który gasi światło...
|
A mi się wydaje, że co miał zarobić to już zarobił. Podobnie jak Wichniarek. No ale...
|
Cytat:
|
Cytat:
Pierwsza bramka to absolutnie wina Pawełka - piłka szybowała wysokim lobem wystarczająco długo by nawet kiepski bramkarz zdążył zaragować. Mariusza jednak jak zwykle coś zmyliło - tym razem Diaz, który widząc tak prostą piłkę zrobił bramkarzowi miejsce na spokojną interwencję. Choć w sumie może i racja z tym błędem Diaza - mógł przewidzieć, że w bramki strzeże Pawełek... |
Przecież w tym klubie aż kipi od wzajemnej nienawiści i nie trzeba przykładu Kulawika, którego wypowiedzi są aż niestrawne od ilości rozgoryczenia, jadu i głupoty. I choć przyznaje mu rację z krytką Cikosza, to obrona Pawełka czy Kowalskiego jest już zakłamaniem rzeczywistosci. Szkoda, że prezes Basałaj - " mamy trafione transfery i trenera szukamy bez pośpiechu " - zamilkł od kilku dni i np. nie podał się do dymisji wraz z dużo mówiącym Kulawikiem ??
Cupiał ma już tylko jedno wyjście - rozgonić wszystkich ludzi obecnej Wisły na cztery wiatry i zbudować klub od nowa, przy udziale zagranicznych profesjonalistów, tak zarządzających klubem, jak i trenujących piłkarzy każdego szczebla tj. od trampkarzy po 1-szy skład podstawowej drużyny, aż po wymianę piłkarzy na większości pozycji. Jeśli ustąpi obecnym kowbojom, którzy robią wszystko aby zwalczyć nowe zmiany i ogłupić Cupiała po raz n-ty, to skończy przygodę z Wisłą na ogromnym minusie finansowym i moralnym, gdyż chwilowa utrata mistrzowskiego pułapu, jest akceptowalna bardziej, niż ta długoterminowa czyli permanentna. Tym razem jednak, ma niepowtarzalną okazję, wymienić wszystkich partaczy na ludzi honoru i rzetelnej pracy i pokazać kowbojom, co to znaczy szacunek do siebie samego. Choćby początkowo bolało i kosztowało. :-) |
Też nie przepadam za Pawełkiem (jako piłkarzem) ale Diaz go miał asekurować i jeśli już stanął przy tym słupku to niech stoi, a nie spierdala gdy ta zmierza w stronę słupka, który pilnował. Oczywiście każdy to widzi po swojemu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ja rozumiem, ze on bał sie wpaść na słupek, bo sie poobija, wszak wiekszosc z nich jest z porcelany |
element - ta piłka leciała tak długo, że bramkarz pokroju Dolhy gdy grał u nas zdążyłby zrobić przewrót w tył, krzyknąć "moja" i spokojnie wybić piłkę poza bramkę.
|
Cytat:
wcześniej był żal że piłkatrze próbują się usprawiedliwać lepsza była wypowiedź Kulawika, zwalanie winy na Czikosza czy Diaza, zapytam podbnie jak ty: jaki cel miała ta wypowiedź? Co ona ma poprawić w grze drużyny? a Żuraw, jest po prostu człowiekiem, i się wkurzył (bo ma na co) nie doszukiwałbym się jakiejś filozofii, czy drugiego dna, może w szatni nic do tych chłopaków nie docierało stąd powiedział co o tym myśli, chyba dobrze że ktoś w końcu zrobił? miał powiedzieć "jest ok, tylko te błędy indywidualne, przepraszam kibiców, następnym razem postaramy się bardziej, razem z chłopakami bo jesteśmy spoko drużyną" |
Cytat:
Tyle że potrafią grac w piłkę i zdają sobie sprawę że w meczu nie ma sympatii i antypatii a trzeba dobrze wykonać pracę. Goście którzy nie potrafią grać , mogą wypić beczki piwa,hektolitry wódy a i tak nie nauczą się grać.Tu trza gości z jajami i umiejętnościami a nie wieczorków zapoznawczych. |
1q2, jest jedna odpowiedz. Sa profesjonalistami. Dlatego mimo urazow potrafia zawziasc sie w sobie i schowac je do kieszeni jesli liczy sie WSPOLNY cel. Przykladem jest chocby konflikt Wesley`a Snijder`a z Robin`em van Persie. NIe znosza sie cholernie ale na boisku potrafia ze soba grac bez zadnych urazow i nie miec do siebie pretensji.
A Zurawski powiedzial prawde. Wsciekly na siebie na pilkarzy we wlasnym zespole. Dzisiaj widzialem ze tylko jemu, Cleberowi, Sobolowi i Maleckiemu zalezalo(choc Maly i tak gral jakby na pol gwizdka). Ten zespol kompletnie nie ma wiary w jakikolwiek sukces. |
Cytat:
Nie ma chemii? Przecież opylono kapitana i ostatnią osobę, która potrafiła wstrząsnąć szatnią. Basałaj roz.......ił wszystko, co mógł. Nie ma drużyny, nie ma szacunku dla trenera - są mierni piłkarze. Cytat:
A, zapomniałem - nie mamy trenera. Szukamy. Takiego zagranicznego, taniego i żeby Basałajowi nie pyskował, jak mu każe testować jakichś inwalidów, wyprzedając przy okazji skład. Nie wiem kto to będzie, ale na pewno jakiś as. Atmosferę buduje sukces, poczucie siły kolektywu. Tyle, że u nas ważniejsi piłkarze trąbili o konieczności wzmocnień, zamiast tego zrobiono wyprzedaż. Trudno się dziwić, że potem przyszło zniechęcenie, szczególnie kiedy spojrzeć na klasę tych nowych zawodników. Potem przyszły żenujące porażki, zwolnienie trenera - czego oczekujecie? Profesjonaliści? Cikos, Bunoza, Pajlić, Kowalski? Dwóch spuściło swoje drużyny z ligi, jeden tułał się po czwartej Bundeslidze, kolejny tłukł się w jakimś średniaku ligi chorwackiej. Ale spoko, Adass wam pięknie opisze jacy to z nich niesamowici piłkarze. Jak przeczytałem jego opis gry Bunozy, na nowo uwierzyłem w chłopaka. Gość gra głową lepiej niż Marcelo! |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:01. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl