Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

7 kotów 01.12.2008 17:22

A ja jestem przekonany, ze Gargula sobi nie da rady tak za granica, jak i w innym niz Bel polskim klubie .
Moze w Legii, gdzie bedzie przychodzil jako piaty do walca. Napewno nie w Wisle, gdzie presja go zabije w ulamku sekundy. ten facet nie ma mentlnosci zwyciezcy i dowodcy. A my potrzebujemy generala do srodka pola.
To bedzie nasz odpowiednik legijnej Gizy. Z kontraktem wartym 20 Maczynskich i 50 Batkow.

Po prostu Wiślak 01.12.2008 17:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez d (Post 636609)
Garguła jest na dorobku? Garguła nie będzie kolejnym ogromnym obciążeniem budżetu klubu? Gargułę spokojnie sprzedamy z zyskiem (bo - nie oszukujmy się - to w przypadku klubu wielkości Wisły *też* jest miernikiem tego czy transfer był ostatecznie udany czy nie)?

W kwestii Garguły sprawa jest prosta – wystarczy porównać jak dziś gra druga linia Wisły bez niego i jak gra druga linia Bełchatowa z nim (mimo że tam dodatkowo ma teoretycznie słabszych partnerów).

A potem przypomnieć sobie, od jak dawna wszyscy kibice i trenerzy narzekają, że nie ma w klubie porządnego ofensywnego pomocnika zdolnego kreować grę w środku pola. Gadki o tym, czy jest czy nie jest na dorobku, kiedy i jak go będzie można sprzedać, w niczym mu jak widać nie przeszkadzają, nic tu nie zmieniają. To nie od nich zależy, czy piłkarz się sprawdzi i okaże trafną inwestycją.

Lepiej, żeby budżet Wisły „obciążał” Garguła niż np.: jakichś 3 nowych Radovanoviców za te same pieniądze, czy coraz słabsi Cantoro z Zieńczukiem razem wzięci Jeszcze jakieś pytania?

Mało złego już się stało w ostatnich latach przez brak piłkarza typu Garguły w Wiśle?

Jeśli masz lepszego kandydata, napisz wniosek do Bednarza, może Cię posłucha :lol:, albo wyłóż kasę na pokrycie strat Wisły, które będą narastać jeśli dalej będzie grać coraz gorzej przez brak takiego zawodnika. A może po prostu uważasz, że trenerzy, którzy typują go jako wzmocnienie się nie znają, Ty wiesz od nich lepiej co w piłkarzu „siedzi”?

Boisz się ryzyka związanego z dużymi kontaktami? To spójrz, np.: taka Odra czy Cracovia są od niego wolne, w ogóle 90% ligi nawet o nim nie może marzyć, i co, mają lepiej? Ale jeśli mamy do nich równać, to proszę bardzo… Wiadomo, że im lepsi piłkarze, tym bardziej kosztowni – nie da się stworzyć dobrej drużyny bez „kominów płacowych”. Bo wówczas w klubie nigdy nie będzie żadnego wybijającego się ponad przeciętność zawodnika – tacy kosztują więcej i są drożsi w utrzymaniu niż reszta. Ergo - muszę mieć inne, lepsze kontakty. Jak nie – znajdą sobie innego, bardziej konkurencyjnego pracodawcę. Żyjemy w realiach wolnego rynku, a nie w FM’ie kolego.

I rozczaruję Cię, ale Messiego nie sprowadzimy, na idealnych piłkarzy Wisły nie stać. Zawodnicy typu Garguły to najwyższa półka, o jakiej możemy myśleć.

7 kotów 01.12.2008 17:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 636822)
Żyjemy w realiach wolnego rynku, a nie w FM’ie kolego.

No wlasnie Amigo.
Ale to wlasnie takie "komputerowe": wezmy tego z Belchatowa bo fajnie tam u nich podaje, to i u nas bedzie.

Giza do Legii szedl jako jeden z najlepszych srodkowych pomocnikow ligi. Juz takim nie jest. Bo Legia to jakies 10 polek wyzej od druzynki parchatych wyrobnikow w paski.

WHITE*STAR 01.12.2008 18:05

Ale jeżeli nie Garguła to kto? Chcesz mieć dowódce w środku pola, a tego już Legia kupiła przed sezonem za 650 tys €. Może Mila? Za tego to Śląsk dał niemal pół miliona € i zażąda pewnie teraz z milion. Garguła już od 3 sezonów nie schodzi poniżej pewnego poziomu, mimo zmieniających się w Bełchatowie trenerów, Łukasz byłby u nas także świetnym wykonawcą stałych fragmentów gry, czego nam potrzeba. Wisła potrzebuje tak naprawdę z 3 nowych piłkarzy do zaostrzenia konkurencji, bo nie wierze w to, że drużyna która gromiła Beitar 5:0, czy wygrywała z Barceloną nagle jest tak słaba, że nie potrafi wygrywać z Ruchem, ŁKS i Śląskiem. Piłkarzom brak ambicji, grali dobrze kiedy występowali jeszcze w europejskich pucharach, teraz wszystko olewają. Mnie aż to gwiazdorzenie wkurza. Potrzebujemy świeżej krwi, takiej aby piłkarze czuli, że muszą zapierdalać na boisku. Jak patrze na ten piach w ich wykonaniu, to właśnie widzę, że presja na nich jest zbyt mała, bo powinni grać na miarę najlepszego w Polsce klubu.

pan Dudi 01.12.2008 18:11

Presja na nich jest zbyt mała, bo wiedzą (zdążyli się przez te kilka lat przyzwyczaić), że i tak odpowiedzialność za to, że są ****a leniwi poniesie trener, a oni nie odczują tego nawet na portfelu.

1q2 01.12.2008 18:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pan Dudi (Post 636859)
Presja na nich jest zbyt mała, bo wiedzą (zdążyli się przez te kilka lat przyzwyczaić), że i tak odpowiedzialność za to, że są ****a leniwi poniesie trener, a oni nie odczują tego nawet na portfelu.

Cos w tym jest ze na dzien dzisiejszy to Skorzy najbardziej zalezy na wynikach.
Ja rozumiem ze porazki sa w pilke wkalkulowane ale ****a mac - oni w meczu z Ruchem powinni grysc trawe i wypluwac pluca, bo wygrana w tym i nastepnym meczu byla gwarantem spokojnej zimy - a zagrali chyba najslabszy mecz na wyjezdzie od czasow przyjscia Skorzy.

A najbardziej co mnie wkurzylo to to ze smieli intonowac 'zawsze nad wami' - po bardzo slabym meczu, z zenujaco slaby przeciwnikiem. Mozna by przypuszczac ze jakis wielki sukces w nim osiagneli a byli o krok przed kompletnym blamażem.

d 01.12.2008 20:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Po prostu Wiślak (Post 636822)
A potem przypomnieć sobie, od jak dawna wszyscy kibice i trenerzy narzekają, że nie ma w klubie porządnego ofensywnego pomocnika zdolnego kreować grę w środku pola.

U wielu zespołów nie ma i jakoś żyją. Z kolei u nas na trzech newralgicznych pozycjach w świetle walki o tytuł NIE MA nikogo na odpowiednim poziomie do gry, a tutaj promuje się koncepcję ściągnięcia 5 środkowego pomocnika. Naprawdę, byłoby świetnie gdyby to był nasz główny problem.

Cytat:

Gadki o tym, czy jest czy nie jest na dorobku, kiedy i jak go będzie można sprzedać, w niczym mu jak widać nie przeszkadzają, nic tu nie zmieniają. To nie od nich zależy, czy piłkarz się sprawdzi i okaże trafną inwestycją.
No jak nie jest na dorobku (=nie chce mu się), to sprawdzi się niewątpliwie. Rzeczywiście, zero zbieżności.

Cytat:

Lepiej, żeby budżet Wisły „obciążał” Garguła niż np.: jakichś 3 nowych Radovanoviców za te same pieniądze, czy coraz słabsi Cantoro z Zieńczukiem razem wzięci Jeszcze jakieś pytania?
Lepiej żeby budżet Wisły obciążał Garguła niż jakichś 3 nowych Diazów za te same pieniądze? Jakieś odpowiedzi?

Doskonałe jest to założenie, że skoro nie jeden Garguła, to trzech inwalidów.

Cytat:

Mało złego już się stało w ostatnich latach przez brak piłkarza typu Garguły w Wiśle?
Oczywiście, problemy z budową trybuny to też przez brak piłkarza typu Garguły. Błagam.

Cytat:

A może po prostu uważasz, że trenerzy, którzy typują go jako wzmocnienie się nie znają, Ty wiesz od nich lepiej co w piłkarzu „siedzi”?
Zaraz, ja nie piszę, że on nie byłby *w ogóle* wzmocnieniem. Podkreślam, że jest stanowczo za drogi jak na korzyści które może przynieść.

Cytat:

Żyjemy w realiach wolnego rynku, a nie w FM’ie kolego.
Dokładnie, a w takich realiach przedsiębiorstwo musi mieć bilans dodatni, aby egzystować. Dokłanie, to nie FM; nie zassiesz sobie kolego save game editora i nie dodasz 10 baniek ojro.

Colin 01.12.2008 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gukfva (Post 636399)
Ciekawostka z Zachodu, która powinna być wzorem jak należy podchodzić do polityki transferowej.

Zapewne kilku z was zna taki klub belgijski jak RAEC Mons. W ostatnim sezonie zajęli 16. miejsce w lidze, obecnie plasują się na 14-15 miejscu. Klub nie ma wielkich ambicji, jego celem jest utrzymanie się w gronie najlepszych drużyn Belgii.
Abstrahując od stadionu i bazy treningowej (które są o niebo lepsze od wiślackich obiektów), chcę napisać o polityce transferowej Mons.
W drużynie grają głównie Belgowie, Francuzi i Afrykanie. W kadrze nie ma ani jednego zawodnika z Europy Wschodniej.
Wydawałoby się, że taki klub nie interesuje się zagranicznymi rynkami piłkarskimi. Nic bardziej mylnego.
Mons zatrudnia Mario Leone - człowieka, którego jednym z zadań jest zbieranie informacji o piłkarzach z całej Europy. Współpracuje on nawet z wiernymi kibicami (!), którzy podsuwają mu pomysły kogo warto obserwować w innych ligach. W każdym miesiącu ogląda około 20 meczów na żywo, raz był w Polsce, dwa razy w Czechach, dwa razy w Chorwacji, w każdym tygodniu jest w Belgii i Francji.
Miałem okazję rozmawiać z nim podczas pobytu w Belgii i jak się okazało znał on także piłkarzy z Polski: Gargula, Costly, Brozek, Cleber, Lobodzinski, Boguski, Chinyama, Iwanski, Roger, Astiz, Majewski, Arboleda, Peszko, Regnifo, i kilku innych. Widziałem segregator, w którym pod nazwą "Pologne" było zapisanych kilkanaście stron: wymienione kluby i wyróżniający się zawodnicy, wiek, liczba meczów w lidze i kadrze, informacje o umiejętnościach, kontuzjach i numery kaset z meczów reprezentacji Polski i polskich klubów.
Byłem zszokowany, dlatego spytałem po co gromadzi te dane, skoro w Mons nigdy nie grał żaden zawodnik z Polski. Odpowiedział z uśmiechem: "wiedza nie kosztuje, a Polska to nie koniec świata".

Wnioski i odniesienie do polskich realiów pozostawiam wam.

PS. Być może odbiega to nieco od głównego wątku tego tematu, ale nic bliższego nie znalazłem, a otwierać nowego tematu (chyba) nie było warto.

Ja bym powiedział, że morał z tego taki, że żadnego kierunku poszukiwań nie można z góry skreślać ani się do niego uprzedzać, tak jak żadnego kierunku nie można z góry gloryfikować. Powiedziałbym też że morał z tego taki, że zastanawiając się nad przydatnością danego zawodnika do zespołu nie można kierować się podobnymi kazusami opierającymi się głównie na statystykach. Każdy przypadek jest osobny, trzeba rozpatrywać indywidualnie (warunki fizyczne, umiejętności, sposób poruszania po boisku, operowania piłką) i jeśli jakikolwiek skaut czy dyrektor sportowy się tym kieruje to podejrzewam, że nawet na największym piłkarskim zadupiu może znaleźć prawdziwą nieoszlifowaną perełkę.

Dlatego też bawią mnie trochę stwierdzenia by np: szukać "3 nowych Diazów albo Kub Błaszczykowskich". Każdy przypadek jest indywidualny co pokazuje choćby dalsza kariera Roberta Lewandowskiego a Ćwielonga. Tylko no właśnie ... Dobry skaut na podstawie predyspozycji, warunków fizycznych, sposobu poruszania, gry, obserwacji meczów potrafi spośród średniaków wyłowić materiał, który poradzi sobie w silniejszej lidze i w mocniejszym zespole.

RAFi89 01.12.2008 22:16

Jak tak się czyta doniesienia prasowe to co chwile są jakieś nowości już sprowadzaliśmy gwiazdy(Tristan, Ljuboja), to znowu będzie przebudowa zespołu, za chwilę Cupiał zakręca kurek z pieniędzmi, to znowu zwalniają Skorżę, teraz już nawet doszli do tego że Cupiał sprzeda Wisłę(jak to w 3 miesiące może wszystko się zmienić). Teraz większość ''ekspertów'' wypowiada się tak jakby Wisła była na ostatnim miejscu w tabeli i miała spaść do 1 ligi, a tak naprawdę mamy tylko 3pkt. straty do lidera. W drużynie jest jakiś kryzys ale bez przesady. Jeszcze Wisełka pokaże w rundzie wiosennej na co ją stać i moim zdaniem Cupiał tak łatwo się nie podda bo co by o nim nie mówić ale przegrywać to on nie lubi(chodź może są to tylko moje mażenia ale chcę w nie wieżyć).

wolfy 01.12.2008 22:51

1q2 trochę mnie wyręczył, ale doprowadzę temat do końca.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 636589)
No świetnie, to ugryź statystykę w tym sezonie. Tu już dużo szukać nie będziesz musiał...

plus

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 636589)
Bzdury pod wpływem emocji to piszesz Ty. Ja jestem całkowicie spokojny i swojego zdania nie zmieniam. Marek Zieńczuk w tym sezonie nie jest żadnym solidnym grajkiem, jest łamagą potykającą się o własne nogi (sławetne wejście w jednym z ostatnich meczy). Nie wiem co nim kieruje, czy może chęć odejścia do Lechii, czy wypalenie, ale osobiście mam to gdzieś. Zawsze wymagałem i będę wymagał minimum ambicji i walki dla Wisły - dlatego pomimo kilku dobrych lat gry, mam w d... Kałużnego w kontekście gry dla Wisły.

Całkowicie racjonalnie: (ten sezon)
- Zieńczuk nie ma ambicji
- 1 asysta na ile spotkań?
- poziom obecnie gorszy od Łobodzińskiego

+ nie bardzo mamy kogoś na to lewe skrzydło na rezerwę

Żadnej sympatii, antypatii. Nie mam nic do Zieńczuka jako człowieka, nie oczekuję od niego grania tak jak w poprzednim sezonie, oczekuję od niego walki i takiej formy przynajmniej jaką prezentował w poprzednich sezonach, kiedy te 8 bram i kilkanaście asyst zawsze dorzucał. Odpowiedz czy to jest możliwe?

Widzisz, ty oceniasz zawodnika na podstawie jednej rundy, ja biorę pod uwagę cały przebieg jego kariery pierwszoligowej, w tym te cztery i pól roku w Wiśle. Znamienne, że Zieńczuk przechodzi kryzys kiedy drużynie nie idzie - moim zdaniem nie jest to gracz, który potrafi pociągnąć grę, gdy nic nie wychodzi. To typ rzemieślnika, który gra bez błysku, ale jest pożyteczny dla drużyny. Nawet w pamiętnym sezonie, kiedy był w wyjątkowo słabej dyspozycji jego gole ratowały nam skórę z Matersburgiem. Teraz jego gol umożliwił nam przejście dalej w Pucharze Polski.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 636589)
Cytat o piłkarzu z zawiązanymi nogami to, bo muszę wytłumaczyć, obrazowa sytuacja nieporadności i braku ambicji Zieńczuka w tym sezonie.
I czytaj dokładnie, ja nie twierdzę, że osiągnie więcej, ja sądzę, że będzie i tak lepiej się prezentował od Zieńczuka. A te jego dośrodkowania na centymetry widzieliśmy aż raz, przy hektarach wolnego miejsca, stojąc. Czemu Zieńczuk musi wbiegać na boisko? A czemu musiał Dawidowski - to też według Ciebie solidny piłkarz na którego można liczyć? (Chyba tak - no bo statystyki przed przyjściem do Wisły ma równie imponujące co Zieńczuk).

:rotfl:
Innymi słowy - nie będzie grał lepiej, ale będzie "się lepiej prezentował". Wybacz, jestem heteroseksualny i wisi mi prezencja zawodnika. No, chyba że chodzi Ci o nową zabawkę, transfer byle kogo - byle coś się działo? Ten dreszczyk emocji, te nowinki prasowe - fakt, niektórych to podnieca.
Ale dla mnie liczy się efektywność - a Zieńczuk w formie przydaje się drużynie.


Ja mam podstawy twierdzić, że Zieńczuk może się odbudować, ty opierasz się tylko i wyłącznie na własnej antypatii do "złego" piłkarza, który nie jest boskim Kosowskim. Więcej za chwilę.

Co do Dawidowskiego - brawo:rotfl: Skoro nie widzisz różnicy, to tylko i wyłącznie świadczy o Tobie. Ekstrapolować też trzeba umieć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 636589)
Prawda, cała trójka dużo bardziej zawaliła mecz, ale żadnego z nich już tu nie ma.

Trójka? Zawalili wszyscy. Głowacki, Sobolewski, Brożek - oni zawiedli, a wciąż są w Wiśle. Tyle, że to Zieńczuk stał się kozłem ofiarnym - ale nie uprzedzajmy faktów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez eye63 (Post 636589)
Co do dzieciaka, to już Cię prosiłem, daruj sobie zagrywki rodem z gimnazjum, aż tak trywialnego sposobu myślenia chyba nie przejawiasz? Jeśli Cię coś boli - to podziel się publicznie wiekiem, ja się podzielę swoim - może to Ci da na wstrzymanie.

Widzisz, można mieć sporo powyżej trzydziestki, a zachowywać się jak gówniarz. Mnie po prostu takie indywidua jak Ty mierzwią, bolą.

W każdym innym klubie tacy piłkarze jak Zieńczuk są szanowani - za stosunek do barw klubowych i godne ich reprezentowanie, za stosunek do kibiców, za kilka lat gry w której dali naszemu zespołowi bardzo wiele. Kiedy przychodzi ich czas(a tak jest z Zieńczukiem), dostają pamiątkowy puchar, kwiaty, odchodzą - ale nie ubliża się im z tego powodu.

Ale u nas jest moda na gnojenie piłkarzy - banda zakompleksionych gówniarzy po każdej porażce szuka ujścia dla swojej frustracji. Jakiś pokemon nazywa Sobolewskiego po przegranym meczu "miękką fają". Mamy grupę szyderców na trybunach, którzy wydatnie pomagają naszemu bramkarzowi(jakikolwiek by on nie był)zachować spokój przy kolejnych interwencjach. Przykłady można by mnożyć - wraz z sukcesami pojawiła się masa patologii, a Ty jesteś tego przykładem.

Czemu niby miał służyć ten tekst o piłkarzach "z zawiązanymi nogami"? Uważasz to za krytykę? A może myślisz, że jesteś tak bardzo "trendy" ubliżając człowiekowi, który miał spory wkład w zdobycie dwóch mistrzostw?

Nie domagaj się poważnego traktowania, skoro sam nie potrafisz zdobyć się na minimum szacunku.
__________________________________________________ _________________________________
__________________________________________________ _________________________________

Acha - uważaj lepiej z ubliżaniem naszym zawodnikom. Za następną "łamagę" dostaniesz bana. Nie dostałeś go teraz tylko dlatego, że nie chciałem robić kolejnego wirtualnego męczennika.

Straciłem na Ciebie za dużo czasu...

eye63 01.12.2008 23:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
1q2 trochę mnie wyręczył, ale doprowadzę temat do końca.
Widzisz, ty oceniasz zawodnika na podstawie jednej rundy, ja biorę pod uwagę cały przebieg jego kariery pierwszoligowej, w tym te cztery i pól roku w Wiśle. Znamienne, że Zieńczuk przechodzi kryzys kiedy drużynie nie idzie - moim zdaniem nie jest to gracz, który potrafi pociągnąć grę, gdy nic nie wychodzi. To typ rzemieślnika, który gra bez błysku, ale jest pożyteczny dla drużyny. Nawet w pamiętnym sezonie, kiedy był w wyjątkowo słabej dyspozycji jego gole ratowały nam skórę z Matersburgiem. Teraz jego gol umożliwił nam przejście dalej w Pucharze Polski.

Rzeczywiście... jak dla ciebie piłkarze powinni grać za zasługi, to idź płacz za Frankiem :rotfl:.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
Innymi słowy - nie będzie grał lepiej, ale będzie "się lepiej prezentował". Wybacz, jestem heteroseksualny i wisi mi prezencja zawodnika. No, chyba że chodzi Ci o nową zabawkę, transfer byle kogo - byle coś się działo? Ten dreszczyk emocji, te nowinki prasowe - fakt, niektórych to podnieca.
Ale dla mnie liczy się efektywność - a Zieńczuk w formie przydaje się drużynie.

Stary....................... kurs czytania jeszcze raz. Jest różnica między prezencją, prezentowaniem a prezentowaniem się. Nie wierzysz SJP PWN - dostępny w internecie.
Dyskusja z Tobą mija się z sensem, bo Ty nie rozumiesz fundamentalnych podstaw języka i tego co ktoś do Ciebie pisze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
Ja mam podstawy twierdzić, że Zieńczuk może się odbudować, ty opierasz się tylko i wyłącznie na własnej antypatii do "złego" piłkarza, który nie jest boskim Kosowskim. Więcej za chwilę.

A Ty opierasz to na własnej sympatii do "cudownego" piłkarza. Jeśli dla ciebie jest lepszy od Kosowskiego to brawo :D.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
Widzisz, można mieć sporo powyżej trzydziestki, a zachowywać się jak gówniarz. Mnie po prostu takie indywidua jak Ty mierzwią, bolą.

Ale kogo to obchodzi? Powiedz mi, kim Ty właściwie jesteś? To forum należy do Ciebie? W sumie odkąd pokolorowali Ci nicka, to się nie da Twoich wypocin czytać i kto tu się zachowuje jak gówniarz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
W każdym innym klubie tacy piłkarze jak Zieńczuk są szanowani - za stosunek do barw klubowych i godne ich reprezentowanie, za stosunek do kibiców, za kilka lat gry w której dali naszemu zespołowi bardzo wiele. Kiedy przychodzi ich czas(a tak jest z Zieńczukiem), dostają pamiątkowy puchar, kwiaty, odchodzą - ale nie ubliża się im z tego powodu.

Ale co rozumiesz przez stosunek do barw klubowych i godne ich reprezentowanie. Człapanie po boisku? Gadanie, że chce do Lechii, zamiast skupić się na reprezentowaniu Wisły?
Puchar za przeszłość mu się rzeczywiście należy, tego nie neguję. Oby jak najszybciej go dostał.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
Ale u nas jest moda na gnojenie piłkarzy - banda zakompleksionych gówniarzy po każdej porażce szuka ujścia dla swojej frustracji. Jakiś pokemon nazywa Sobolewskiego po przegranym meczu "miękką fają". Mamy grupę szyderców na trybunach, którzy wydatnie pomagają naszemu bramkarzowi(jakikolwiek by on nie był)zachować spokój przy kolejnych interwencjach.

Nie interesują mnie tacy ludzie, gdyby Zieńczuk wkładał teraz tyle serca w grę co Sobol, to złego słowa bym na niego nie powiedział.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
Przykłady można by mnożyć - wraz z sukcesami pojawiła się masa patologii, a Ty jesteś tego przykładem.

Czyli jak mniemam nazywasz mnie "patologią" tak?
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 637014)
Acha - uważaj lepiej z ubliżaniem naszym zawodnikom. Za następną "łamagę" dostaniesz bana. Nie dostałeś go teraz tylko dlatego, że nie chciałem robić kolejnego wirtualnego męczennika.
Straciłem na Ciebie za dużo czasu...

To teraz w imię własnego honoru, jeśli mi chcesz dać za "łamagę" bana - to napisz, że obrażanie użytkowników, jacy by nie byli, jest dla Ciebie normą - albo zastosuj się do własnych zasad i zafunduj sobie odpoczynek od forum. Żeby było jasne, również nie przejawiam chęci dalszego ciągnięcia tego tematu, gdyż wszystko co merytorycznie można było o tym napisać, padło w poście do 1q2.

Co do tekstu o gówniarzach, dzieciakach, traceniu na mnie czasu - jednym słowem Stary, nie wiem kto uczynił Cię moderatorem, ale powinien zrewidować swoją decyzję, bo albo nagle odbiła Ci sodówa, albo po prostu się nie nadajesz.

kubanczyk 02.12.2008 00:29

problemem nie jest brak rozgrywajacego. przy obecnym naszym skladem zaden Gargula ani nikt inny w naszym zasiegu nas nie zbawi. tej druzynie trzeba skrzydlowych, szybkich dynamicznych, ktorzy ebda siali poploch na skrzydlach robiac wtedy wiecej miejsca naszym srodkowym pomocnikom w srodku pola.

Szofer 02.12.2008 00:36

ostatnio sie nie wypowiadalem (jakies 2 lata ;p ) ale tak sie przejalem sytuacja ze az musze wysypac swoje zale, a wspieram sie na wyzyny bo powinienem isc sie ogolic i spac bo rano do pracy ;p
Czas niektorych pilkarzy przemija czy tego chcemy czy nie, w firmie nie ma sentymentow. Nie mozna wiecznie trzymac zawodnikow ktorzy nie wiele wnosza do druzyny, nie mniej nalezy im sie bezwzgledny szacunek za to co zrobili do tej pory dla klubu. Trzeba isc dalej. Wszyscy bedziemy szanowac Baszcza, Zienia czy Cantoro, ale ich czas sie skonczyl, pozegnajmy ich z naleznym szacunkiem, milo wspominajmy bo jest za co, nie sa to sezonowi zawodnicy jak np Łobodzinski, Niedzielan czy Matusiak. Przez lata pracowali na to zeby godnie ich pozegnac, milo wspominac a przede wszystkim szanowac.
Idzie mlode, kto sie spodziewal ze z Diaza cos bedzie, ze Maly wyskoczy, niestety w Wisle jak do tej pory o przydatnosci pilkarza do zespolu decydowal albo przypadek ale chwilowy skok formy, miejmy nadzieje ze nie tyczylo sie to bedzie ani Diaza, ani Malego, Boguskiego czy Irsaka bo z nimi bedzie trzeba budowac nowa Wisle. Chlopaki maja potencjal, odpowiednio wsparci przez Glowackiego czy Sobola ( nie rozumiem krytyki pod adresem tego pilkarza, w KAZDYM meczu gra na 100%, ma mentalnosc ktorej brakuje wieszosci pilkarzy tej druzyny a ktora mial np Kuba ) moga pojsc tylko w dobra strone. Tyle sentymentow....
Trzeba nam bocznych pomocnikow, to zawsze byla najmocniejsza strona Wisly, w tym sezonie nie gra ani Zieniu ani Łobo, efekt widoczny golym okiem. Celowo nie wspominam o Pawle B, przykro mi to mowic ale jest to zawodnik ktory przezywa to o czym napisalem kilka zdan wyzej, chwilowy skok formy, widac golym okiem ze ten skok znajduje sie w fazie ladowania. Pozbywamy sie Baszcza, Zienia, Łobo, Kmiecika, Pawla B, Dawidowskiego i Niedzielana i bezwzglednie kupujemy dwoch bocznych pomocnikow i napastnika
tyle..
wyladowalem zale

dzamp 02.12.2008 09:33

http://pilka.stal.rzeszow.pl/pokaz3....wiecej&id=1939 - to Wisla powinna ich testowac a nie Lech. W koncu z Krakowa do Rzeszowa nie jest daleko, tym bardziej ze sa to reprezentanci mlodziezowych reprezentacji Polski. (U-18, U-19). Na poczatek do ME a w przyszlosci mogliby byc sprawdzeni w pierwszej drużynie. http://www.pzpn.pl/reprez_jun.php?inf=15572 , http://www.pzpn.pl/jun_1990C.php?inf=15197

s2pac 02.12.2008 15:33

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html
Jeśli to prawda to się cieszę. Uważam, że Maćka nie powinniśmy zwalniać,bo jest to dobry trener, ale prez mało ambitnych piłkarzy odnosi ostatnio słabsze rezultaty.

grzesiek632 02.12.2008 15:37

http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=19662

Zawodnik, który został wypatrzony przez Ryszarda Czerwca i Manuela Junco - bardzo ciekawe zdanie
wkoncu wypatrzyli jakiegos młodego goscia z nizszej ligi...

rafalek 02.12.2008 15:41

ALe i tak nasz Kazik powie, że jest do banii...na początku złozmy sobie kadre trenerską a poźniej zawodnicy...chodzi mi tu najbardziej o trenera bramkarzy..

Ale ten chłopak może być ciekawą alternatywą dla Juszczyka a w przyszłości może wyrośnie z niego bramkarz lepszy od Pawełka

HEDu 02.12.2008 16:38

potrzebujemy lewego pomocnika od zaraz, napastnika troche pozniej, srodkowego pomocnika ktory czesto asystuje i STRZELA takze (Jirsak tylko asystuje, za Stiliciem jest drugim najlepszym w rundzie jesiennej), no ale i tak na zmiane nie mamy nikogo, boli, kadra boli

piotrekwrd 02.12.2008 16:52

wszyscy mówimy o zawodnikach którzy mogliby zasilić Wisłę, problem w tym że im bardziej się o nich mówi tym inne kluby bardziej ich obserwują i widzę niewielkie szansę na ich pozyskanie. Dlatego też uważam, że zawodników trzeba wyszukiwać gdzie indziej (jak np ten bramkarz na testach), niestety jeżeli Wisła nawet kogoś kupi to mam dziwne przekonanie o ich nieprzydatności.Dlaczego? otóż że w naszym klubie postawą oceny grajka jest sposób na tzw VHS-a (teraz już bardziej DVD ;D ) gdyz skauting lezy kompletnie. A jeżeli już trafi się nam na tym DVD jakaś "perła" to bierzemy na testy, ci którzy są słabi to przyjeżdżają, a dobrzy zawodnicy nie będą sobie jakimiś testami dupy zawracać.
Widzicie ?

Na 20 testowanych może jeden będzie się nadawał

Ilu mamy skautów w klubie? Dwóch? No i może dyrektor sportowy
A jak mi ktoś powie że nie to niby dlaczego skauci Lecha wypatrzyli tych dwóch ze Stali a od nas żadnemu tyłka się nie chciało ruszyć do Rzeszowa??

Taki przeciętny kowalski może podać parę nazwisk które nadawałyby się do MESA choćby taki Twardowski z Ruchu Wys. Maz. (to jest nasz gr. II ligi...)

Czarno widzę nasze transfery, nie chodzi że ich nie będzie, tylko o ich wartość sportową...
Obym się mylił

Lechista69 02.12.2008 17:03

Nie zwolnili Macka wiec juz jest lepiej, Cupial robi na opak a to znaczy ze transfery beda. =)! Gotowkowe~!!!!

T-michal-S 02.12.2008 17:31

Tamten sezon rok temu po 16 spotkaniach 44 pkt ten sezon po 16 spotkaniach 30 pkt.Rok temu było wszystko pięknie ładnie , dobra drużyna która osiagała bardzo dobre wyniki, dobry trener i dobra atmosfera w klubie. na transfery w przerwie zimowej Wisła wydała coś około 500 tyś euro, dużo mało przy takiej drużynie ? niewiadomo. sezon sie zakonczył majster nasz juz był po pół metku, no i puchary, a w pucharach klapa ani LM ani PU, i było tylko pytanie - DLACZEGO ! Ale tym razem nie było tłumaczenia a bo wielka Barca a bo bogate koguty, tylko ludzkie brak umiejętności (Barca) brak moim zdaniem amibicji (koguty drugi mecz, do 80 min ambicji było zero) No ale cóż żyje sie dalej , nowy sezon nowe plany , kadra? hmm.. jesteśmy po rundzie jesiennej juz tego sezonu , na 5 miejscu , skuteczność Wisły ostatnio zawodzi, a piłkarze nie pokazują swojego poziomu oprócz niewielu piłkarzy (czyt. PAWEŁ BROŻEK) i co teraz? Wisła wśrodku tabeli ? Biała Gwiazda bez blasku? Jedno słowo sie nasuwa - TRANSFERY! Tylko że ja uwazam tak że teraz Wisła wyda duuze pieniadze na transfery i powróci na szczyty ale gdyby rok temu Wisła kupiła kilku młodych perspektywicznych piłkarzy którzy tworzyli by w przyszłości potęge Wisły to Wisła nie spuściła by z tonu i dale górowała w naszym kraju a moze by i w europejskich pucharach grali.. , wiadomo wydała by duze pieniadze , ale czy teraz nie wyda?? Wyda bo p.Cupiał kocha Wisłe bo Wisła jest jego życiem a nie interesem ! T

Charlie 02.12.2008 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 637177)
potrzebujemy lewego pomocnika od zaraz, napastnika troche pozniej, srodkowego pomocnika ktory czesto asystuje i STRZELA takze (Jirsak tylko asystuje, za Stiliciem jest drugim najlepszym w rundzie jesiennej), no ale i tak na zmiane nie mamy nikogo, boli, kadra boli

Jirsak w lidze ma 4 asysty, więcej mają Stilic, Iwański, Mila, Brożek, Garguła, Lato i Trzeciak.

HEDu 02.12.2008 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie_ (Post 637205)
Jirsak w lidze ma 4 asysty, więcej mają Stilic, Iwański, Mila, Brożek, Garguła, Lato i Trzeciak.

to ile oni mają tych asyst ?
Stilic 7
Iwanski (?) tu zonk, bo wydaje mi sie ze mało
Mila 4
Brozek 3, chciałbym wiedziec skad oni wzieli te 2 dodatkowe (piast, jaga, gks)
Lato - 3
Trzeciak - nie wiem

Maciuś 02.12.2008 17:54

A bramki+asysty? Kto ma najwiecej?

Charlie 02.12.2008 18:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 637208)
to ile oni mają tych asyst ?
Stilic 7
Iwanski (?) tu zonk, bo wydaje mi sie ze mało
Mila 4
Brozek 3, chciałbym wiedziec skad oni wzieli te 2 dodatkowe (piast, jaga, gks)
Lato - 3
Trzeciak - nie wiem

Sprawdziłem w kilku serwisach, Iwański ma minumum 5 asyst, a PN podaje nawet, że osiem, Mila chyba pięć, albo 6. Co do Lato to PN podaje 5, a sport.pl 4. Co do Brożka, to jeszcze asysta z Odrą i nie jestem pewny, czy to nie po faulu na Pawle Diaz trafił z wolnego w meczu z Arką. W każdym razie Broziu ma co najmniej tyle asyst co Jirsak.

AYALA 02.12.2008 18:07

z tej piątki zawodników co maja odejśc to ja bym koniecznie zostawił Sobola bo raczej jest to gracz nie do zastąpienia w naszej lidze.Mimo 32 wiosen jeszcze przez 2-3 lata może spokojnie pograc.Osobiście w wielkie transfery jakoś nie chce mi sie wierzyc wiec jeszcze zostawiłbym Zienia.

HEDu 02.12.2008 18:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Charlie_ (Post 637213)
Sprawdziłem w kilku serwisach, Iwański ma minumum 5 asyst, a PN podaje nawet, że osiem, Mila chyba pięć, albo 6. Co do Lato to PN podaje 5, a sport.pl 4. Co do Brożka, to jeszcze asysta z Odrą i nie jestem pewny, czy to nie po faulu na Pawle Diaz trafił z wolnego w meczu z Arką. W każdym razie Broziu ma co najmniej tyle asyst co Jirsak.

chcialbym zobaczyc te asysty ;] i co to jest PN ?

a Diaz z wolnego strzelił po faulu na Cantoro

Trener2008 02.12.2008 18:16

Ja zwolniłbym teraz Cantoro i Niedzielana. Jak sprzedamy Baszcza to padnie rywalizacja na prawej obronie, Sobol jest płucami tej drużyny,

szczebrzeszcz 02.12.2008 18:22

Kto chce się pozbyć Sobolewskiego?:shock:
ten piłkarz prezentuje najwyższą formę ze wszytskich "starych" miał może 2-3 gorsze mecze, ale poza tym na tle całego zespółu niezle się prezentował

Zieńczuka można by zostawić bo nie wiemy czy to spadek formy na zawsze czy tylko półroczna "wtopa" ;)

pozostali trzej z formą lecą w dół

tupet 02.12.2008 18:25

Mam nadzieje że Sobol Baszczu i Zieniu jeżeli będą odchodzić doczekają się z naszej strony godnego pożegnania dla mnie są wielcy obojętnie na prezentującą obecnie forme . Zawsze odani na klubu ,
niepłaczący z powodu małych zarobków wide żuraw nieuciekających wide Fanek jak szczur itd..moge wymieniać wielu. Choćby Uche powracający na pól roku jak gdyby nigdy nic traktując nasz klub jak szmate !!!
CHłopaki szacunek i dzięki za wszystko a tobie Zieniu za mistrzostwo :-)

p.s. mam nadzieje że zostaną


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl