Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wiertar 05.02.2014 23:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1347577)
a co pokazał jako selekcjoner?
Sory stary, ale nie sadze ze Waldek King zrobił by taki sam wynik na Euro jak zrobił Smuda. A dziś ? Kadra Nawałki zremisował by z Grecją co nie? Chyba ....a w pingponga.

Czemu jak Żurawski wrócił to nie było to 30%,a przeciez to był napadzior lepszy niż Paweł?
Niedoszacowanie potencjału ? No chyba se żarty robisz, jaki potencjał ?

Wybacz, krwa, ale wątpie w to że ta drużyna z trenerem Kulawikiem a nie trenerem Smudą zrobiła by to samo. A niektórzy to własnie sugerują....


idealnie wyjaśnione

a co do gwieździstego, to polecam opcje ignoruj. szkoda czasu na czytanie i szkoda palców na odpisywanie dla tego nie reformowalnego usera.

HEDu 06.02.2014 00:32

ja tylko powiem, że nie ma sensu porównywać niczego co sie działo wcześniej i wymyslac co mogłoby się stać, gdyby np ktoś inny był w klubie. to tylko wróżenie z fusów i indywidualne nastawienie do jakiegoś człowieka... przecież w momencie klęski na euro - gdy nie znalismy potencjału Fornalika (moim zdaniem dalej go nie znamy, choc wiemy ze na selekcjonera jest zbyt malo doswiadczony - mozemy sie tylko domyslac czy nauczyl sie na bledach). Wtedy wiedzielismy ze on akuratnie osiagnalby lepszy wynik, ale tak naprawde nic nie wiemy. tak samo jak nie wiemy czy teraz obojetnie jaki trener nie osiagnalby z Wisłą 1 miejsca. rownie dobrze mozna mowic, ze jakby Smuda powoływał Frankowskiego to dzis bylibysmy mistrzami i znowu kwestia personaliów. a co my wiemy? moze by miał 5 setek, które moze stworzyłby mu inny odsunięty zawodnik, a ten by ich nie wykorzystał. moze strzeliłby hattricka z niczego, ale za to bysmy byli bardziej rozluznieni w obronie i bysmy stracili 4 bramki. bez sensu takie analizowanie przeszlosci jest.

dla mnie po prostu Kulawik był za słaby na Wisłe i stąd takie wyniki. Maaskant? przeciez chodzilo o hajs. i tak trzeba było zmienic aspiracje (mistrzostwo) wiec niekoniecznie musiałby przestac pracowac wtedy.

aha i gdyby Żurawski czuł sie na siłach, że jednak jest w formie a w Wiśle po prostu trener nie widzi go w 1 składzie to by poszedł do innego klubu, a nie konczyl kariere. nie chciało mu sie grać juz/był za słaby i tyle.

i co do Brożka. dla mnie ojcem jego sukcesu jest on sam i ten kto postanowił go tu ściągnąć. a kto to jest, nie wiem. nie pamiętam.

KacpiTSW 06.02.2014 00:55

Nawałka.

xyz

Mario Nh 06.02.2014 03:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez HEDu (Post 1347634)

aha i gdyby Żurawski czuł sie na siłach, że jednak jest w formie a w Wiśle po prostu trener nie widzi go w 1 składzie to by poszedł do innego klubu, a nie konczyl kariere. nie chciało mu sie grać juz/był za słaby i tyle.

Miał powód, żeby nie iść do innego klubu. I wcale to nie musiało być lenistwo.
Jako zawodnik na jakimś tam poziomie, nie chciał kończyć kariery w Bełchatowie czy Katowicach.
Może chciał skończyć na szczycie. Może chciał by kibice zapamiętali go jako Magic Maciej Żurawski a nie piłkarz strzelający u schyłku swojej kariery np. dla Niecieczy.

HEDu 06.02.2014 04:51

no tak, ale mógłby iśc do Amiki chociażby. Warta Poznań pewnie nie spełniałaby go już, no ale jeśli Franek potrafił iść do słabej Jagi i strzelać dla niej sporo bramek w duzo powazniejszym wieku to co mowic o Zurawiu, który sprawiał wrażenie zawodnika bardziej wszechstronnego (mogl grac na innych pozycjach niż N I ŚN). Z resztą czy to jest powiedziane, że muszą być powroty? Mógłby grać w średniaku ligowym także. Larissa nie była przecież topowym klubem to w Polsce nie mogl? czułby sie niedowartosciowany? jak ktos chce grać to gra. jak Frankowski by strzelił 10 goli w poprzednim sezonie to grałby i dziś, ale powiedział że jest za słaby już, no ale to 38 lat a nie 34

Gwiaździsty 06.02.2014 08:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1347577)
Wybacz, krwa, ale wątpie w to że ta drużyna z trenerem Kulawikiem a nie trenerem Smudą zrobiła by to samo. A niektórzy to własnie sugerują....

Tego się nigdy nie dowiemy, ale Kulawik (jak i jego poprzednik) grał drużyną bez napastnika . Smuda go dostał i na tym mocno skorzystał. Bo chyba nikt oprócz kilku oszołomów nie stwierdzi, ze to dzieki Smudzie, Brozek strzela gole, bo nie Smuda go do sezonu przygotowywał, no chyba, ze przez komórkę dostawał polecenia i ćwiczył w samolocie.
Smuda dostał tez Donalda, który pomimo , że jest surowy jeszcze to wprowadził ożywienie w ataku i tez strzela gole. A moim zdaniem strzela dlatego bo takie ma umiejętności a nie dlatego, że wypalił dzieki Smudzie.
Dla wielu zakochanych w Smudzie jasne bedzie, ze gdyby przyszedł do Wisły Ronaldo to tez strzelałby bramiki wyłacznie dzieki Smudzie, dzieki któremu by "wypalił" :).

Tarann 06.02.2014 08:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1347594)
To akurat trudne nie jest, Małecki, Sobolewski, Kosowski. Chłopak się z tym pogodzić nie może dlatego jeździ po Smudzie ile wlezie.

@Drozd
Z całym szacunkiem dla Moskala, ale on Frankowi obecnie do pięt nie dorasta. W przyszłości jak najbardziej na trenera Wisły.

Kolega Gwiaździsty odpowiedzią nie zaszczycił więc trzeba przyjąć że masz rację. Ja też tak to czuje.

Swoją drogą to jest fenomen jak taki Małecki ( bo Sobol i Kosa to raczej był temat pod respiratorem ) potrafi z grobu/pogoni mieszać, może nie w Wiśle, ale tutaj. Temat na na magisterkę gotowy. A i materiały źródłowe pozbawione zdań podrzędnie złożonych:)

Gwiaździsty 06.02.2014 08:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1347643)
Kolega Gwiaździsty odpowiedzią nie zaszczycił więc trzeba przyjąć że masz rację. Ja też tak to czuje.

Ale jak można odpowiedzieć na takie ogólniki, a raczej stwierdzenie, którego autor coś sobie ubździł ? Nie rozśmieszaj.

Dla bardziej merytorycznej dyskusji zadam pytanie miłosnikom Smudy, jak to jest z grą Wisły na wyjeździe ? Czy po minięciu rogatek Krakowa, geniusz trenerski Smudy ulega hibernacji, kiedy drużyna gra jak patałachy, bez składu ładu snuje sie po boisku ? Gdzie wtedy jest to magiczne smudowe "zapier....e" ? Czy tez podzielacie słowa Smudy, ze Wisła na wyjeździe gra ....dobrze ? Bo wg. mnie grała kompromitująco.

Drozd 06.02.2014 08:54

Prawda jest taka że Małecki ma potencjał jak na naszą ligę. Tylko że w głowie siano. Dobry trener bez problemów by go wykorzystał, a Smuda znalazł sobie "przeciwnika" zamiast próbować się dogadać i nawet konfabulować potrafił. To raz. Dwa kompromitujące wyniki na wyjazdach, czy to aby nie wina Smudy i efekt jego pitolenia, że walczymy o ósemkę? Dlaczego z drużyny która u siebie leje wszystkich na wyjazdach zostaje cień? Bo przeciwnik gra odważniej i to na nas wystarcza? To dwa. Brak jakiegokolwiek stylu, nie potrafimy usiąść na przeciwniku i pograć z nim w dziada, większość goli strzelamy po przechwycie albo kontrze, jak mamy wynik wkrada sie chaos nie wiadomo czy atakować czy wykopać do przodu bo utrzymać sie przy piłce nie potrafimy. Jednym słowem z Sigmą 0:6. Dlatego z tymi hymnami dla Smudy bym sie nie rozpędzał.

Natomiast co do Moskala. Stan na który wszyscy narzekali za jego czasów, czyli setki podań na połowie przeciwnika i brak strzału to dzisiaj pobożne życzenia. Więc z tym kto komu do pięt nie dorasta to bym się zastanowił.

syryls 06.02.2014 08:55

@Gwiaździsty
Kulawik miał Ilieva, Meliksona, Pareike itd. Praktycznie po dwóch solidnych zawodników na każdą pozycje a prócz meczu z Legią nie było widać żebyśmy mieli trenera, nie wspominając pana Probierza który wogóle s.......ił u nas robotę

Gwiaździsty 06.02.2014 09:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez syryls (Post 1347648)
@Gwiaździsty
Kulawik miał Ilieva, Meliksona, Pareike itd. Praktycznie po dwóch solidnych zawodników na każdą pozycje a prócz meczu z Legią nie było widać żebyśmy mieli trenera, nie wspominając pana Probierza który wogóle s.......ił u nas robotę

Pisałem już na ten temat, ale powtórzę jeszcze raz. Kulawik miał Ilieva, który na boisko wychodził po to aby się przewietrzyć bo kończył mu się kontrakt a na nowy już nie można było liczyć ze wzgledu na problemy finansowe Wisły o czym klub głośno mówił. Meliksona, który nagle przestał grać (niby kontuzje) aby wymusić sprzedaż na Zachód oraz Pareikę, który seryjnie zaczął popełniac babole, będąc myślami już gdzie indziej (vide Iliev). Im się nie chciało już umierać za Wisłę na boisku bo im sie pobyt w Krakowie kończył. To tak jak ze starym wojskiem, które ma tydzień do cywila. Do niczego już ich nie zmusisz, ale na stanie kompani figurują. No i co z tego ?
Takich grajków miał Moskal czy Kulawik, który trafił na tak mentalnie nastawionych zawodników. Na papierze byli ale na boisku mieli już wszystko w dupie.

Galonek 06.02.2014 09:27

Gwiaździsty, czegokolwiek byś nie napisał, to trenera rozlicza się z wyników i miejsca w tabeli. Typowana do spadku Wisła zajmuje obecnie TRZECIE miejsce w tabeli. Mniejsze znaczenie ma fakt, że na wyjazdach nie wygrywa. Ważne, że wygrywa u siebie prawie wszystko jak leci. Czy gdybyśmy wygrywali trochę u siebie i trochę na wyjeździe i mieli przy tym tyle samo punktów, to twoja ocena Smudy by się zmieniła? Słusznie już ktoś na forum zwrócił ci uwagę, że dopasowujesz fakty do z góry założonej tezy.

Można Franza lubić lub nie, ale pod jego wodzą drużyna gra lepiej niż się spodziewano i zajmuje wysokie miejsce w tabeli. Takie są fakty, a z tymi się nie dyskutuje.

dawiss 06.02.2014 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347650)
Pisałem już na ten temat, ale powtórzę jeszcze raz. Kulawik miał Ilieva, który na boisko wychodził po to aby się przewietrzyć bo kończył mu się kontrakt a na nowy już nie można było liczyć ze wzgledu na problemy finansowe Wisły o czym klub głośno mówił. Meliksona, który nagle przestał grać (niby kontuzje) aby wymusić sprzedaż na Zachód oraz Pareikę, który seryjnie zaczął popełniac babole, będąc myślami już gdzie indziej (vide Iliev). Im się nie chciało już umierać za Wisłę na boisku bo im sie pobyt w Krakowie kończył. To tak jak ze starym wojskiem, które ma tydzień do cywila. Do niczego już ich nie zmusisz, ale na stanie kompani figurują. No i co z tego ?
Takich grajków miał Moskal czy Kulawik, który trafił na tak mentalnie nastawionych zawodników. Na papierze byli ale na boisku mieli już wszystko w dupie.

Do wszystkiego dorobisz swoja teorie ;).

Gargula gra dobrze bo konczy mu sie kontrakt.
Miskiewicz gra dobrze bo konczy mu sie kontrakt.
Paljic gral slabo bo konczyl mu sie kontrakt.
Pareiko puszczal babole, bo konczyl mu sie kontrakt.
Iliev gral slabo, bo konczyl kariere.
Jaliens nie gral slabo przed koncem kontraktu, bo konczyl mu sie kontrakt ;D?

Stary naprawde wszystko naciagniesz byle odpowiadalo Twoim teoriom. Kulawik nie trafil do zawodnikow, trafil do nich Smuda, to jest koniec historii.

tommiyacht 06.02.2014 09:53

w sumie to wyłoniła nam sie recepta na sukces - podpisywać z każdym umowy roczne a wszyscy będą zapierniczać jak motorki

Drozd 06.02.2014 09:58

Nie ma to jak wyznaczyć sobie minimalistyczne cele, a potem się chwalić że zostały osiągnięte z zapasem. Kto typował Wisłę do spadku? Chyba tylko krawaciarze marzący o wieloletniej dominacji Legii. Gdyby drużyna wygrywała i u siebie i na wyjeździe to by oznaczało że prezentuje określony poziom, z lepszymi przegrywa a ze słabszymi wygrywa. Teraz nie wiadomo bo potrafimy wygrać z Legią i przegrać z Podbeskidziem. Jak to świadczy o trenerze?

Nie sądzę żeby Gwieździsty całkowicie negował zasługi Smudy, zwraca tylko uwagę na równie oczywisty jak wyniki fakt, że jest się do czego przyczepić. No chyba, że walkę o ósemkę ktoś traktuje poważnie.

kristos 06.02.2014 10:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1347655)
w sumie to wyłoniła nam sie recepta na sukces - podpisywać z każdym umowy roczne a wszyscy będą zapierniczać jak motorki

Czyli teoria o kończących się umowach .
Też sposób na sukces.

KrzychooR 06.02.2014 10:04

Kiedy przegraliśmy z podbeskidziem? (Tylko bez tekstów w stylu "0:0 to jak porażka", albo "Prawie przegraliśmy" trzymajmy się faktów...)

Gwiaździsty 06.02.2014 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1347651)
Gwiaździsty, czegokolwiek byś nie napisał, to trenera rozlicza się z wyników i miejsca w tabeli. Typowana do spadku Wisła zajmuje obecnie TRZECIE miejsce w tabeli. Mniejsze znaczenie ma fakt, że na wyjazdach nie wygrywa. Ważne, że wygrywa u siebie prawie wszystko jak leci. Czy gdybyśmy wygrywali trochę u siebie i trochę na wyjeździe i mieli przy tym tyle samo punktów, to twoja ocena Smudy by się zmieniła? Słusznie już ktoś na forum zwrócił ci uwagę, że dopasowujesz fakty do z góry założonej tezy.

Można Franza lubić lub nie, ale pod jego wodzą drużyna gra lepiej niż się spodziewano i zajmuje wysokie miejsce w tabeli. Takie są fakty, a z tymi się nie dyskutuje.

Jasne, że trenera rozlicza sie z wyniku i ja jestem bardzo zadowolony ze zdobyczy punktowej. Ale nie łączę tego z "geniuszem" trenerskim Smudy. Uważam, ze gdyby trafił w tamtym okresie do Wisły i miał takich zawodników jak Moskal i Kulawik (zmanierowanych i czekajacych końca) to by tyle samo osiagnął co jego poprzednicy. Mógłby im naskoczyć.Smuda trafił teraz na zespół wyczyszczony, doszedł Brożek , który na 30 zdobytych bramek sam strzelił 11 a przy 6 bmiał asystę, czyli w 30 miał udział w 17. I to jest klucz do sukcesu, tylko czy aby Smudy ? Doszedł Donald. Smuda ma lepszy zespół niż poprzednicy, ma bramkostrzelnego napastnika, tamci nie mieli.
Fajnie, ze wygrywamy u siebie ale dla mnie wyjazdy to kompletna klapa. Dziwne, ze Smuda nie jest w stanie wytłumaczyć postawy zespołu na wyjazdach i dlaczego tak grają. Jako trener chyba wie dlaczego i dlaczego tego nie zmienił, skoro taki z niego fachowiec ?
Wg.,mnie o wiele lepsze wyniki ma Wdowczyk, którego też nie lubię (m.in. za aferę korupcyjną) ale widzę co zrobił z zespołem, który w poprzednim sezonie bronił się przed spadkiem i jak obecnie gra bez różnicy czy to u siebie czy na wyjeździe. Smuda do takiej równowagi jeszcze nie doszedł. I to też są fakty.
Jest jeszcze runda wiosenna. Oby równie udana jak ta. Oby P. Brożek nie złapał kontuzji bo wtedy "geniusz" trenerski sie rozsypie.

bonawentura 06.02.2014 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347660)
Wg.,mnie o wiele lepsze wyniki ma Wdowczyk, którego też nie lubię (m.in. za aferę korupcyjną) ale widzę co zrobił z zespołem, który w poprzednim sezonie bronił się przed spadkiem i jak obecnie gra bez różnicy czy to u siebie czy na wyjeździe. Smuda do takiej równowagi jeszcze nie doszedł. I to też są fakty.

Ryzykujesz dużo pisząc tutaj o Wdowczyku. Mi już zakneblowali usta.

Galonek 06.02.2014 10:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347656)
Nie ma to jak wyznaczyć sobie minimalistyczne cele

W świetle ostatnich sezonów, aktualnej sytuacji finansowej i kadrowej walka o podium (na którym przypominam wciąż jesteśmy) nie jest celem minimalistycznym. Mistrzostwo i LM można włożyć między bajki. Najpierw nauczmy się chodzić, a dopiero później biegać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347656)
Kto typował Wisłę do spadku?

Połowa tego forum (wystarczy przejrzeć posty) i 3/4 kibiców w całej Polsce. Polecam także lekturę pełnych obaw co do przyszłości Wisły wypowiedzi Głowackiego czy Frankowskiego.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347656)
Gdyby drużyna wygrywała i u siebie i na wyjeździe to by oznaczało że prezentuje określony poziom

Ale nie wygrywa, bo nie prezentuje takiego poziomu. Prezentuje poziom na miarę wygrywania u siebie i przegrywania na wyjazdach, dlatego zajmuje miejsce trzecie, a nie pierwsze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347656)
z lepszymi przegrywa a ze słabszymi wygrywa.[/B]

To naturalna kolej rzeczy w sporcie. Gorzej, jakby przegrywała ze słabszymi, a wygrywała z lepszymi. Wtedy możnaby się zastanawiać, dlaczego nie potrafi ogrywać słabszych. U nas zdarza się i jedno i drugie, najczęściej wygrywamy ze słabszymi, czasami uda się z lepszymi lub porównywalnymi.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347656)
Teraz nie wiadomo bo potrafimy wygrać z Legią i przegrać z Podbeskidziem. Jak to świadczy o trenerze?

Tak samo jak i o piłkarzach. Jest problem z wygrywaniem na wyjeździe i trzeba to zmienić. W poprzednich sezonach jednak był problem z wygrywaniem z kimkolwiek i gdziekolwiek. Mamy do czynienia z progresem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347656)
Nie sądzę żeby Gwieździsty całkowicie negował zasługi Smudy, zwraca tylko uwagę na równie oczywisty jak wyniki fakt, że jest się do czego przyczepić. No chyba, że walkę o ósemkę ktoś traktuje poważnie.

Moim zdaniem Gwiaździsty nie neguje zasług Smudy, tylko w ogóle ich nie dostrzega. Co do walki o ósemkę, to wystarczy przegrać ze 2, 3 pierwsze mecze i zaczniesz tę walkę traktować poważnie.

Na marginesie, to przyznaję, że byłem absolutnym przeciwnikiem zatrudnienia Smudy w Wiśle i bałem się efektów jego "szkoły" trenerskiej. Póki co (mam nadzieję, że jak najdłużej) prowadzi zespół skutecznie i muszę trzymać język za zębami, wstrzymując się z krytyką.

xanti1906 06.02.2014 10:33

Najpierw wojna zwolennicy Małeckiego kontra reszta, teraz przeciwnicy Smudy kontra reszta.
Czy nie tego chciała Wiślacka brać? Trenera z autorytetem, który będzie układał Wisłę po swojemu? A tak właśnie jest. Nie ma już Sobola, Małeckiego i Stolarskiego. Może nam się to podobać lub nie. W krótszej perspektywie raczej nie, a w dłuższe kto wie?
Fakt, że Smuda dostał Brożka, który bez przygotowań był w dobrej formie. Kto jednak obstawiał, że Garguła z Chrapkiem będą klepać i dawać Brożkowi multum prostopadłych piłek, że Bunoza na lewej obronie będzie nie do objechania, że z nominalnego lewego obrońcy Smuda zrobi świetnego skrzydłowego, że Misiek, który w debiucie dostał 4 z Zagłębiem zrobi taki progres i nie łapiący się w Ruchu Burliga będzie grał solidnie.
Dobra gra Brożka współgra z dobrą grą innych. Twierdzę, że to w większej mierze zasługa Smudy niż Brożka, stawiałbym na 70-30 pokazując liczbowo. Drużyna jest poukładana z tyłu, mniej lub bardziej, ale faktem jest, że mamy najmniej straconych bramek. Jasne, że jest Głowacki, ale w poprzednim sezonie przy tych samych piłkarzach jakoś nie było tak wesoło z tyłu.
Deprecjonowanie dokonań Smudy to niestety działanie destrukcyjne wymierzone w klub. Mało kto uwielbia Franza, denerwują jego wywiady, paplanina i nieelegancki wygląd (Maaskant?). Trafił do klubu w ciężkim okresie, robią go w chuja z transferami (paplanie w gazetach o wzmocnieniach, których brak), ma ograniczone możliwości kadrowe, a mimo tego z niechcianymi Brożkiem, Orbitem, Miśkiem i innymi robi wynik ponad stan.

Gwiaździsty 06.02.2014 10:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1347665)
Tak samo jak i o piłkarzach. Jest problem z wygrywaniem na wyjeździe i trzeba to zmienić. W poprzednich sezonach jednak był problem z wygrywaniem z kimkolwiek i gdziekolwiek. Mamy do czynienia z progresem.

Raczej mamy do czynienia z całkiem innym, kadrowo i mentalnie lepszym zespołem, który dostał Smuda, a jego poprzednicy nie mieli i dlatego nie ma co porównywać tzw. "zasług trenerskich".

Galonek 06.02.2014 10:46

Tu nie chodzi o porównywanie "zasług trenerskich", ale w ogóle ich dostrzeganie. Spójrz w tabelę i zobacz, gdzie byliśmy rok temu. Chyba, że uważasz, że Wisła grałaby tak jak teraz z jakimkolwiek trenerem na ławce. Jeżeli tak, to musimy spisać protokół rozbieżności i zakończyć wymianę poglądów :)

Gwiaździsty 06.02.2014 11:01

Chyba się nie rozumiemy, rok temu z całkiem innym zespołem (kadrowym) bylismy tam gdzie bylismy, obecnie Smuda dysponuje innym (lepszym kadrowo) zespołem i jestesmy tam gdzie jesteśmy. nazwa nie gra tylko konkretni zawodnicy.
Dla poparcia przedstawiam skład zespołu Wisły sprzed roku z meczu Bełchatów - Wisła (0:0) z 24 lutego 2013 r. : Sergei Pareiko Marko Jovanović Arkadiusz Głowacki Gordan Bunoza Kew Jaliens Cezary Wilk Radosław Sobolewski Patryk Małecki Ivica Iliev (67' Cwetan Genkow) Łukasz Burliga (46' Kamil Kosowski) Rafał Boguski (84' Michał Chrapek).
Jest różnica wtedy i obecnie ? W ataku straszyliśmy Boguskim i Chrapkiem. Nie zapominajmy o tym , że poprzednicy Smudy straszyli równiez na obronie słynnym Fredrikssenem, który zapewne przy Smudzie by "wypalił" oczywiście.

szprotson 06.02.2014 11:07

yyy a to w ataku nie straszyliśmy supernapadziorem Genkowem a na boku pomocy nie szalał były król strzelców ligi serbskiej Iviva Illiev? Na boku obrony grał były reprezentant Holandii a bramki strzegł reprezentant Estonii?

I że teraz mamy lepszy kadrowo zespół ? No ....a, przecież my ławki nie mamy w ogóle....Oczywiście to że zawodnik "wystrzeli" to nie jest zasługa trenera tylko zawodnika ? no way.

Galonek 06.02.2014 11:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347672)
Chyba się nie rozumiemy, rok temu z całkiem innym zespołem (kadrowym) bylismy tam gdzie bylismy, obecnie Smuda dysponuje innym (lepszym kadrowo) zespołem i jestesmy tam gdzie jesteśmy. nazwa nie gra tylko konkretni zawodnicy.
Dla poparcia przedstawiam skład zespołu Wisły sprzed roku z meczu Bełchatów - Wisła (0:0) z 24 lutego 2013 r. : Sergei Pareiko Marko Jovanović Arkadiusz Głowacki Gordan Bunoza Kew Jaliens Cezary Wilk Radosław Sobolewski Patryk Małecki Ivica Iliev (67' Cwetan Genkow) Łukasz Burliga (46' Kamil Kosowski) Rafał Boguski (84' Michał Chrapek).
Jest różnica wtedy i obecnie ? W ataku straszyliśmy Boguskim i Chrapkiem. Nie zapominajmy o tym , że poprzednicy Smudy straszyli równiez na obronie słynnym Fredrikssenem, który zapewne przy Smudzie by "wypalił" oczywiście.

Umknęło ci tylko, że wówczas na ławce siedzieli min.: Miśkiewicz, Burliga, Chavez, Garguła i Sarki...

Mało tego, z posiadanych w tamtym czasie przez Wisłę zawodników można było zmontować np. taki oto skład: Miśkiewicz - Burliga - Głowacki - Jovanović - Bunoza - Chrapek - Garguła - Boguski - ... - ... - ....

Wygląda znajomo?? Zaraz zaraz, toż to ośmiu zawodników z pierwszego składu Wisły w bieżących rozgrywkach ?!?!

To prawda, że brakuje Brożka i Donalda, ale już np. Stjepa asem nie jest. W porównaniu do poprzednich rozgrywek doszło dwóch ważnych zawodników. Istna rewolucja.

Gwiaździsty 06.02.2014 11:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1347673)
yyy a to w ataku nie straszyliśmy supernapadziorem Genkowem a na boku pomocy nie szalał były król strzelców ligi serbskiej Iviva Illiev? Na boku obrony grał były reprezentant Holandii a bramki strzegł reprezentant Estonii?

I że teraz mamy lepszy kadrowo zespół ? No ....a, przecież my ławki nie mamy w ogóle....Oczywiście to że zawodnik "wystrzeli" to nie jest zasługa trenera tylko zawodnika ? no way.

No widzisz, sam się śmiejesz z tych schyłkowych stranierii co im sie już w końcówce kontraktu grać nie chciało. Więc Moskal czy Kulawik mogli im naskoczyć a nie zmobilizować do gry. Ja pier.. e kolejny, który zapomniał jak wyglądało podejście tych grajków, gdy siedzieli już na walizkach. Skleroza czy jak ? Smuda zapewne by ich tak zmobilizował, że "wystrzałów" nie byłoby końca. Dalej powtarzasz, ze Brozek "wystrzelił" dzieki Smudzie. Tylko pytanie, czy wystrzelił już w samolocie lecąc do Krakowa w trakcie juz rozpoczetego sezonu?

Jak widać po składach to sa całkiem inne drużyny (kadrowo). Trudno porównywać w takim razie warsztat trenerski Moskal, Kulawika a obecnie Smudy skoro dysponowali kompletnie innymi piłkarzami.

P.S. Zapomniałes o Fredrikssenie (napewno teraz by wystrzelił :))

Lemoniadowy Joe 06.02.2014 11:22

Jak można pisać ze tamten zespół miał mniejszy potencjał trzeba było to tylko ogarnąć i grac dalej o MP a nie o środek tabeli .

maaarcin 06.02.2014 11:26

Wiecie do czego ta dyskusja zmierza? Do niczego. Jak ktoś ma z góry założoną tezę i próbuje wszystkie argumenty dopasować do niej, a kontrargumentów nawet nie bierze pod uwagę, to go do niczego nie przekonacie. Napiszecie jeszcze 100 postów, a wynik pozostanie taki sam, czyli... brak wyniku.

Tarann 06.02.2014 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347645)
Ale jak można odpowiedzieć na takie ogólniki, a raczej stwierdzenie, którego autor coś sobie ubździł ? Nie rozśmieszaj.

Dla bardziej merytorycznej dyskusji zadam pytanie miłosnikom Smudy, jak to jest z grą Wisły na wyjeździe ? Czy po minięciu rogatek Krakowa, geniusz trenerski Smudy ulega hibernacji, kiedy drużyna gra jak patałachy, bez składu ładu snuje sie po boisku ? Gdzie wtedy jest to magiczne smudowe "zapier....e" ? Czy tez podzielacie słowa Smudy, ze Wisła na wyjeździe gra ....dobrze ? Bo wg. mnie grała kompromitująco.

To jest przynajmniej jakiś zarzut. Merytoryczny.

Nie bez powodu praktycznie każda drużyna osiąga lepsze wyniki w domu. A dlaczego nie idzie na wyjazdach? Bo jest trudniej, a my mamy przeciętny zespół z którego robimy 120% normy ( czy chcesz czy nie właśnie dzięki Smudzie). W domu gdy dodasz plusy swojego boiska wystarcza a na wyjazdach gdy przeciwnik ma łatwiej i jest pewniejszy, nie zawsze starcza. Zresztą nie wszystkie wyjazdy były złe. Było dużo remisów które w zeszłym roku się nie zdarzały. Był mecz na Górniku, moim zdaniem dobry ale niefartowny, były kielce średnie ale fartowne. Zdobyliśmy 8 pkt. Szału nie ma ale to wcale nie jest dół tabeli wyjazdowej ( choć dolne rejony) W zamian za to masz najlepszy bilans z wszystkich u siebie. To zasługa tylko Brożka? ( dlaczego taki samowygrywający mecze zawodnik nie potrafi robić tego na wyjeździe? Smuda mu zabrania? A może Garguła na wyjeździe zapomina o kończącym się kontrakcie? )

Żeby zakończyć z mojej strony mam tylko 1 pytanie.

Czy jeśli ta runda będzie lepsza zarówno pod względem miejsca jak i gry to czy publicznie zobowiążesz się do odszczekania tych bredni na temat Smudy ew. co musi sie stać żebyś zaczął patrzeć na tego faceta obiektywnie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1347680)
Trzeba było nie wyrzucać Moskala bo to był kretynizm, a zatrudnienie na jego miejsce misia to już ciężko nazwać. Za samo to łysy powinien wyp.......


Naprawdę myślisz że była to decyzja Bednarza?

Drozd 06.02.2014 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lemoniadowy Joe (Post 1347676)
Jak można pisać ze tamten zespół miał mniejszy potencjał trzeba było to tylko ogarnąć i grac dalej o MP a nie o środek tabeli .

Trzeba było nie wyrzucać Moskala bo to był kretynizm, a zatrudnienie na jego miejsce misia to już ciężko nazwać. Za samo to łysy powinien wyp.......

Gwiaździsty 06.02.2014 11:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1347674)
To prawda, że brakuje Brożka i Donalda, ale już np. Stjepa asem nie jest. W porównaniu do poprzednich rozgrywek doszło dwóch ważnych zawodników. Istna rewolucja.

No faktycznie czyli brakuje zwodników, których wkład w obecnej kadrze jest taki: 11 bramek + 6 asyst (Paweł Brożek) oraz 4 bramki + 1 asysta (chyba) - Donald, co gdyby tak odjąć od wszystkich zdobytych goli Wisły czyli 30 ....:) mówi chyba samo za siebie.
Nieprzypadkowo te 2 nazwiska wymieniane są jako "najlepszy transer ekstraklasy wraz z Paixao- Paweł Brożek i "najlepsza pomyłka transferowa" na plus oczywiście.
To pokazuje różnicę w ataku między tym co ma Smuda a co mieli (czy raczej nie mieli) Moskal czy Kulawik.

Gwiaździsty 06.02.2014 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1347679)
Czy jeśli ta runda będzie lepsza zarówno pod względem miejsca jak i gry to czy publicznie zobowiążesz się do odszczekania tych bredni na temat Smudy ew. co musi sie stać żebyś zaczął patrzeć na tego faceta obiektywnie?

Nic nie odszczekam, bo nie wierze w "geniusz" trenerski Smudy tylko uważam, ze Smuda dostał lepszy zespół niż jego poprzednicy, a przede wszystkim ma napastnika (obecnie nr 1 w tabeli Król Strzelców).
Żadna w tym jego zasługa.
Co do wyjazdów, to dlatego nie strzela Brożek czy Garguła bo zespól nie stwarza żadnych sytuacji, udaje, ze gra, nie ma tego rzekomego smudowego "zapier....a", gra na pół gwizdka. Zapytaj Smudy dlaczego tak się dzieje. Taki fachura napewno odpowie (tzn. odpowiedział, ze Wisła gra dobrze :) na wyjazdach). Uratowana przed spadkiem Pogoń potrafiła grać tą rundę na wyjeździe jak równy z równym i to z każdym. Może Smuda zadzwoniłby do Wdowczyka jak to zrobić ?

Galonek 06.02.2014 12:04

Aurea mediocritas. Nikt nie każe ci wierzyć w jego "geniusz", ba nikt nie powiedział, że jest geniuszem. Gdybyś nie miał w sobie tyle arogancji, to wiedziałbyś, że za dobrze wykonaną pracę należą się pochwały, a za źle wykonaną krytyka. Tyle w temacie, dalsza rozmowa nie ma sensu.

P.S. Smuda niech lepiej do Wdowczyka nie dzwoni, bo jeszcze go "przekieruje" do jakiegoś arbitra.

Tarann 06.02.2014 12:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347683)
Nic nie odszczekam, bo nie wierze w "geniusz" trenerski Smudy tylko uważam, ze Smuda dostał lepszy zespół niż jego poprzednicy, a przede wszystkim ma napastnika (obecnie nr 1 w tabeli Król Strzelców).
Żadna w tym jego zasługa.
Co do wyjazdów, to dlatego nie strzela Brożek czy Garguła bo zespól nie stwarza żadnych sytuacji, udaje, ze gra, nie ma tego rzekomego smudowego "zapier....a", gra na pół gwizdka. Zapytaj Smudy dlaczego tak się dzieje. Taki fachura napewno odpowie (tzn. odpowiedział, ze Wisła gra dobrze :) na wyjazdach). Uratowana przed spadkiem Pogoń potrafiła grać tą rundę na wyjeździe jak równy z równym i to z każdym. Może Smuda zadzwoniłby do Wdowczyka jak to zrobić ?

Dobra z mojej strony koniec. Mam tylko nadzieje że nienawiść do Smudy nie stanie na przeszkodzie do kibicowaniu Wiśle. Bo widzę że chęć zobaczenia Smudy na dnie jest przeogromna. Szkoda że taki Twój "triumf" i Tobie podobnych oznacza Wisłę na kolanach. Na szczęście się na to nie zanosi.

marian82 06.02.2014 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347675)
Dalej powtarzasz, ze Brozek "wystrzelił" dzieki Smudzie. Tylko pytanie, czy wystrzelił już w samolocie lecąc do Krakowa w trakcie juz rozpoczetego sezonu?

Brożek podpisał kontrakt z Wisłą 30/07, 04/08 zagrał pierwszy mecz po powrocie ze Śląskiem - niezły, ale szału nie było, szybko opadł z sił. 09/08 zagrał z Jagiellonią, też bez szału, a następnie 16/08 w PP z Zagłębiem - strzelił gola i widać było, że gra coraz lepiej; było to 17 dni po podpisaniu umowy z Wisłą. 25/08, po 26 dniach, zagrał b. dobry mecz z Lechem - powtarzam, po 26 dniach - myślisz, że to treningi u Smudy nie mogły spowodować powrotu Brożka do formy? Że samo się zrobiło tak po prostu, bo Brożinio jest rodzonym fenomenem futbolowym? Twoje ciągłe paplanie o Brożku i samolocie jest mówiąc delikatnie żałosne. Oczywiście wiem, że Brożek nie był jesienią w swojej najlepszej dyspozycji, bo takiej nie da się odbudować bez okresu przygotowawczego - tym bardziej liczymy na to, że wiosną będzie grał jeszcze lepiej niż jesienią.

nairda116 06.02.2014 15:06

Dobra skończcie z tym...

A swoją drogą przy kontuzji Jovanovicia obstawiam że Smuda postawi na Chaveza. Patrząc na jego grę w sparingach i te sprokurowane karne to mówię wam z czystym kontem z gliwic nie wyjedziemy...

KrzychooR 06.02.2014 15:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nairda116 (Post 1347702)
Dobra skończcie z tym...

A swoją drogą przy kontuzji Jovanovicia obstawiam że Smuda postawi na Chaveza. Patrząc na jego grę w sparingach i te sprokurowane karne to mówię wam z czystym kontem z gliwic nie wyjedziemy...

Lekką ręką stracimy 3, to może chociaż 4 strzelimy ;)

szprotson 06.02.2014 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1347675)
No widzisz, sam się śmiejesz z tych schyłkowych stranierii co im sie już w końcówce kontraktu grać nie chciało. Więc Moskal czy Kulawik mogli im naskoczyć a nie zmobilizować do gry. Ja pier.. e kolejny, który zapomniał jak wyglądało podejście tych grajków, gdy siedzieli już na walizkach. Skleroza czy jak ? Smuda zapewne by ich tak zmobilizował, że "wystrzałów" nie byłoby końca. Dalej powtarzasz, ze Brozek "wystrzelił" dzieki Smudzie. Tylko pytanie, czy wystrzelił już w samolocie lecąc do Krakowa w trakcie juz rozpoczetego sezonu?

Jak widać po składach to sa całkiem inne drużyny (kadrowo). Trudno porównywać w takim razie warsztat trenerski Moskal, Kulawika a obecnie Smudy skoro dysponowali kompletnie innymi piłkarzami.

P.S. Zapomniałes o Fredrikssenie (napewno teraz by wystrzelił :))

Teraz się z nich śmieje bo wiem ile Nam dali, ale przypomij sobie euforie jaka panowała jak przychodzili.Może to wina trenera ze grali tak chujowo jak grali ?
p.s. piszesz ze grajkom nie chciało się grać bo im sie kontakt kończył....casus Garguły?

nairda116 06.02.2014 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1347711)
Teraz się z nich śmieje bo wiem ile Nam dali, ale przypomij sobie euforie jaka panowała jak przychodzili.Może to wina trenera ze grali tak chujowo jak grali ?
p.s. piszesz ze grajkom nie chciało się grać bo im sie kontakt kończył....casus Garguły?

Tak tylko że tamci wtedy wiedzieli że odejdą bo nie ma kasy a z Gargułą inna sprawa. Tutaj spokojnie może zostać w klubie


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:45.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl