![]() |
Cytat:
|
Cytat:
W księgach S.A. zobowiązania udziałowca nie są wykazywane. |
@Karherop
Zobowiązanie w stosunku do TFK za nabycie akcji jest zobowiązaniem TS a nie Wisły SA |
Cytat:
|
Cytat:
Rodzi się w takim przypadku pytanie czy członkostwo w TS nie szkodzi zdrowiu gdy oddaje się głos nie na Marzene? |
Czego tu nie ma. Internetowych wyborów prezesa Wisły, niewybrednych komentarzy, szyderstw, ludowego oburzenia na wysokość zarobków. Przez te idiotyczne teksty przebija krótkowzroczność, brak przyzwoitości, zerowe kompetencje, bezdenna głupota.
Jedynym akcjonariuszem Wisły Kraków S.A. jest TS Wisła. To ten podmiot wybiera zarząd i rozlicza zarząd z dotychczasowej pracy na walnym zgromadzeniu. Jeżeli przy wyborze będzie kierował się zdaniem kibiców, to tylko wówczas, jeśli będzie miał taki kaprys bądź będzie miał w tym interes. Stąd też, jeżeli ktoś z Was dobrze życzy Wiśle i chciałby współdecydować o jej istnieniu, to musi albo a) dorobić się i kupić od TS przynajmniej część akcji, albo b) zaangażować się w pracę w TS, albo c) poczekać aż kibice zaczną generować dla klubu takie zyski, że warto będzie liczyć się z ich zdaniem. Przy tym wszystkim musi też mieć jakąś wiedzę o piłce nożnej, zarządzaniu, ładzie korporacyjnym, prawie handlowym i umieć się wypowiedzieć, bo "ura bura hańba dymisja!" nikt nigdy traktować poważnie nie będzie. Podobnie w internecie - żaden rozmówca nie będzie Was szanował, jeżeli będziecie wypowiadać się jak dzieci/gamonie. Na tym poziomie możecie co najwyżej przekrzykiwać się z podobną sobie hołotą. Jest mi głupio, że tak piszę, ale wypowiedzi kilku osób są tak irytujące, że forum nie da się czytać. Nie rozmawiają (nie słuchają argumentów, nie odpowiadają swoimi), ale wpadają tu wylać z siebie trochę jadu i okraszają to emotikonami. Chama, który obraził p. Targosza wypadałoby zbanować. Z ludźmi na takim poziomie się nie rozmawia, tylko się ich unika. Jeżeli zaś chodzi o ocenę działań zarządu (i zakładając, że te rewelacje są prawdziwe), to trudno się odnieść. Myślę, że robią, co mogą - ile potrafią i zależnie od okoliczności. Skoro TS nie ma pieniędzy, żeby wkładać w Wisłę, a - pomimo starań - sponsorów też nie ma, to siłą rzeczy jest problem z finansowaniem. Przecież nie urodzą tych banknotów. O ile mi wiadomo, innego chętnego na przejęcie Wisły też nie ma, więc stawanie na głowie TS-u w codziennych staraniach o utrzymanie na powierzchni to jedyna nadzieja na istnienie klubu. Więcej nawet, gdyby taki chętny się znalazł, to Wasze pobożne życzenia nie są przesądzające. Akcjonariusz może zwyczajnie nie chcieć zbyć akcji. Jego prawo. Co do wysokości zarobków: decyduje akcjonariusz. Widocznie TS uznał, że taka kwota jest odpowiednia (może za mniej Sarapata nie zgodziłaby się zostawić kancelarii, bo by jej się to nie opłacało?). Gdybym to ja zarządzał TS to w tej sytuacji płaciłbym pozostałym członkom zarządu trochę mniej, ale szanujmy się, to jest ekstraklasa, tutaj przeciętny piłkarz zarabia ok. 30 tys. złotych miesięcznie. Jego przełożony ma zarabiać pięć razy mniej? |
Cytat:
|
Czaro, dobry post. Jest tylko jedno ale. Jakie kompetencje i wiedzę do bycia członkiem zarządu ma Pan Dukat ?
|
Nie wiem. Może rzeczywiście w interesie Wisły leży odwołanie tej osoby. A może, pomimo braku doświadczenia czy wykształcenia, sprawdza się. Lepsze rozeznanie niż my na forum mają działacze, którzy z nim współpracują. Z moich obserwacji wynika, że p. Dukat jest bardziej wsłuchany w głos kibiców, niż jakikolwiek członek zarządu Wisły, odkąd pamiętam. Wam powinno się to podobać.
Cytat:
|
@Czaro
Tylko jedno pytanie, czy poinformowanie kibicow co sie dzieje i na czym stoimy przerasta nasz 2 osobowy zarzad? |
Po pierwsze: tłumaczenie zarządu na zasadzie "właścicielem klubu jest TS, więc nic wam do tego" w sytuacji, gdy klub dwukrotnie był ratowany bezpośrednio przez kibiców przez zbiórki, kilku sponsorów-partnerów ładuję kasę tylko dlatego, że prywatnie są kibicami, jest bezczelne. To TS na każdym kroku podkreśla, że "Cała Wisła zawsze razem", bo kapitał w postaciu kibiców to najważniejszy czynnik przy rozmowach ze sponsorami...
Co do wyśmianie idei "socios" nie mam zdania, ale w takim Realu Madryt kibice wybierają prezesa i jakoś strasznie źle na tym nie wychodzą... Cholera wie, czy zadziałało by to w Polsce... Cytat:
Prezes Korony Kielce zarabiał 2 lata temu 15 tys złotych. W Śląsku Wrocłąw: Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wszyscy wiemy, że Dukat nie miał żadnych kwalifikacji by być vice prezesem. Chodziło o jego kontakt z kibicami i nikt nie miał nic przeciwko. Natomiast byłem przekonany, że z racji tego iż nie musiał rezygnować ze swojej dotychczasowej pracy, robi społecznie, czyli zwrot kosztów, ew. jakaś pensja minimalna. Ba, wielu ludzi prosto po studiach zapłaciło by za możliwość "stażu" w zarządzie tak medialnej i obracającej milionami spółki... Tymczasem wychodzi na to, że zarabiają więcej niż prezesi utrzymywanego przez miasto Zabrze Górnika... Jeżeli dodamy do tego wypowiedzi Tobiasza z twittera, to obawiam się, że w rozmowach ze sponsorami używali argumentów o "wiślackości", że sami zarabiają grosze, aby pomóc Wiśle itd... Kiepsko to wygląda. Choć oczywiście, przydało by się, aby Dukat do skomentował. Wszak może być tak, że to Sarapata bierze 65 tys miesięcznie, a on tylko 5 tys... (wtedy jednak nasza pani prezes byłaby najlepiej zarabiającą prezes w ekstraklasie) |
Cytat:
|
Skoro główny sponsor daje nieco ponad milion rocznie to można założyć, że pozostali mniejsi sponsorzy łącznie dają mniej niż milion. Powiedzmy, że około 700 tysięcy. O teraz taki pan sponsor się wkurza na Twitterze, bo dowiedział się, że cały jego wkład i innych mniejszych sponsorów idzie na opłacenie dwóch osób w zarządzie. Ma prawo się wściec, bo wykłada swój hajs, a wedle jego słów z twittera zarząd ciągnie więcej hajsu niż deklarował, że będzie. Tak wygląda ratowanie Wisły czy tak wygląda zarabianie na klubie, który ma regularnie zaległości? No ale ok, wielmożny panie czaro, my - chołota tego nie rozumiemy, że mogą ustalić sobie ile chcą zarabiać i nic nam do tego :D Nie zapomnijcie o karnecie, żeby Dukatowi nie zabrakło na waciki ;)
|
Cytat:
Dwie zbiórki pomagały klubowi, ale - o ile mi wiadomo - go nie ratowały, ani tym bardziej klub nie utrzymuje się ze zbiórek. Tutaj właśnie leży problem - chcielibyście decydować, ale nie weźmiecie odpowiedzialności za klub. Innymi słowy, Wy będziecie rządzić dłubiąc palcem w zębach przed monitorem, a płacić będzie akcjonariusz, czyli TS. Bezczelne to jest bezpardonowe wtrącanie się w cudzą sferę majątkową, polegające na wymuszaniu czegokolwiek. Owszem, tutaj zdanie kibiców ma pewne znaczenie, bo a) TS prowadzi działalność społeczną, b) klub piłkarski to nie jest zwykły przedsiębiorca, c) kibic to swoisty klient. Jeżeli jednak chcecie prawdziwej władzy, to proszę zaangażować się w prace TS albo kupić akcje Wisły. Cytat:
Być może należałoby inaczej ukształtować siatkę wynagrodzeń w Wiśle, ale a) nie mamy pełnych danych, b) nie znamy pełnej sytuacji, c) należałoby się zastanowić, kto przyszedłby tu pracować za mniej. Zgadzam się, że Dukat nie wygląda na fachowca, ale może akcjonariuszowi wcale na fachowcu nie zależy. Może ma pomagać Sarapacie i realizować wizję akcjonariusza i nie potrzeba nikogo więcej. Cytat:
Pomysł, aby w zarządzie spółki akcyjnej z wielomilionowym budżetem zasiadali praktykanci, którzy będą płacić za tę możliwość albo osoby pracujące społecznie uważam za poroniony. Lubię Wisłę, ale uważam, że prostowanie głupot na forum kosztem czasu, który mógłbym poświęcić na własną pracę, to już jest dużo za dużo z pracy społecznej, którą mogę od siebie dać. Osoby, które coś osiągnęły i coś sobą prezentują, a wciąż muszą pracować na życie, nie mogą sobie pozwolić na pracę społeczną. Masz mylne wyobrażenia o takich ludziach, albo wielki majątek rodzinny i żyjesz pod kloszem. Cytat:
Sponsor sponsoruje klub, więc jego opinia się liczy. Kibice tacy nie kupują, albo kupują za mało biletów i pamiątek, a do tego najczęściej wypowiadają się jak prymitywy i piszą głupoty, więc ich opinia się nie liczy. Proste. Nie napisałem, że gospodarnie wydajemy środki i że wynagrodzenie jest na odpowiednim poziomie. Napisałem, że mamy mało wiedzy o okolicznościach i w przeważającej większości zerowe doświadczenie i rozeznanie w zarządzaniu klubem piłkarskim w ekstraklasie, by to oceniać. |
Niestety, clou raportu ginie w cebulackich żalach a'la Konrad. na zarobki zarządu, przecież "wielu studentów pracowałoby w Zarządzie za darmo dla CV". Nazwać Twoje wynurzenia w tej kwestii poronionymi to mało, ale z drugiej strony trzeba stopniować, zaraz kolejny geniusz podzieli się swoimi rojeniami... Ja .......ę, kiedy myślę że limit debilizmu na tym forum został wyczerpany i nic mnie nie zaskoczy wyskakuje taki ogórek i obniża poprzeczkę.
Konrad., broniłeś Cupiała, nie domyślasz się pewnie skąd większość zobowiązań które nas teraz topi? Nie spłaceni piłkarze, stafion, ZUS, firma ochroniarska etc.? Coś świta? |
15-20 tysięcy netto dla prezesa klubu to dużo ??
Za tyle miesięcznie można wskazać na pęczki domorosłych menadżerów w krakowskich korporacjach, którzy oprócz jednego czy dwóch języków obcych nie potrafią nic oprócz obsługi Excela. Pomijam zasobność budżetu naszego klubu ale sugerowanie że można nim zarządzać za przysłowiowe 5 koła miesięcznie to chyba żart. |
Ogolnie zastanawia mnie hejt na Dukata. Ogolnie chłopa nie znam, z wyglądu sympatyczny sie czy grzebanie w jego CV po 2 latach zarzadzania klubem to dobry argument?
Przecież mielismy na swoim koncie wybitnych członków zarządu, istnych specjalistów w swojej dziedzinie ze wspaniałymi CV. Np. Jacek Bednarz(ten od czyszczenia murów), Gaszyński(Król RPA) czy choćby Basałaj (pan dyrektor) Wszyscy przecież pamiętają jak doświadczenie zdobyte w ich ciężkiej rzetelnej pracy niegdyš, pomogło w budowaniu Wielkiej Wisły szczególnie podczas negocjacji umów z UFA, zawierania klauzul z Adidasem, o odszkodowanie jak nie bedzie pucharów, czy kwestia lóż vipovskich, które stały puste, bo pan dyrektor wołał 100 000 za mecz i grosza mniej. To byli menadżerowie... a nie tam jakiś Dukat, za którego spółka po pierwszym pełnym roku działalności pierwszy raz od kilku dobrych lat zanotowała zysk. Co prawda mały stu kilkudziesięcio tysieczny może i śmieszny ale zysk. Dopieli budżet krótko mówiąc Co tam, że zarząd na głowie ma utrzymać poziom sportowy, ma na głowie zobowiązania pozostawione przez poprzednich mistrzów zarządzania, zobowiazania wobec TF oraz bande durniów na trybunach i forach wywierających ciągłą presje. Przecież to łatwe wszystko... powinniśmy juz miec LM! Teraz gdy troche przedobrzyli tną koszty to normalne. Projekt Wisla Hiszpanska sie nie powiodla i dobrze ze w pore ktos sie ogarnal a nie poszedl w tango jak za Wisly holenderskiej. Warto to miec na uwadze. P.s Dodam jeszcze kwestie wynagrodzenia zarzadu. Kwota 730 tys jest podana brutto a nie netto!!!. Dzielimy ja na na udziały. Bylo 3 czlonkow zarzadu w sumie w roznych wymiarach. Od tego odlicza sie tzw. koszty pracy czyli Zusy i podatki. Uwzglednic nalezy progi podatkowe w zależności od umowy. Nie wiem jak to w spolkach akcyjnych ale wydaje mi sie ze przy takich przychodach to moze byc 32% podatek i wtedy wynagrodzenie schodzi ponizej 20 tys zl na reke co juz tak bogato nie wygląda. Dlatego radze dokladnie odczytywać dane |
Cytat:
|
Nie będzie nikt niczego komentował, zapewne dla dobra Wisły !!!!
|
@funkykoval
Nie powinny. To nie tak działa. |
Cytat:
Co do bredni o zapełnieniu stadionu - szkoda, że miasto nie zbudowało nam 100 tysięcznika, wtedy nigdy nie zapełnilibyśmy go nawet w połowie... Wisła pod względem frekwencji jest rewelacyjna. Aktualnie czwarte miejsce w lidze/l Lech Poznań 20 697 Górnik Zabrze 18 920 Legia Warszawa 16 987 Wisła Kraków 14 421 Jagiellonia Białystok 10 995 Lechia Gdańsk 10 790 Śląsk Wrocław 10 748 Cytat:
Cytat:
Cytat:
Prezes z większym doświadczeniem, lepszym wykształceniem, zarabia mniej niż nasz vice prezes, oddany kibic. To czy na rękę ma mniej 8 tys, czy 12 tys jest średnio istotne... Cytat:
Cytat:
Albo płacimy konkretnie i mamy fachowca, albo płacimy symbolicznie i zatrudniamy swojego znajomka... Cytat:
Cytat:
Wróć! Facet ogarnia dwie roboty na raz! To jest poświęcenie ku chwale Wiśle. Pewnie zero życia prywatnego... Cytat:
Siedzę teraz w anglii, byłem w siłowni, mają polskiego menedżera z wyższym wykształceniem, wystarczy mu 6 tys na rękę. Bierzemy? Cytat:
Cupiał źle zarządzał klubem. Kłócę się jedynie o to, aby w robieniu wielkich rozliczeń finansowych, wyliczać również to co Cupiał zostawił. Ale nie wracajmy do tego. Dlaczego Cupiał wg. mnie źle zarządzał klubem? M.in. bo za dużo płacił i robił długi. I tak jak krytykowałem zatrudnienie Bednarza za 50 tys miesięcznie, tak będę krytykował zatrudnienie za 30 tys Dukata. Cytat:
Robimy zakład kogo można znaleźć za taką kwotę miesięcznie? Przecież wrzucić ogłoszenie o pracę na jakiś portal to koszt paru złotych.... Gwarantuje ci, że CV Dukata wyleci poza pierwszą setkę... ==== Kolejna sprawa, czy ktoś mógłby spytać na twiterze vice o dwie rzeczy: - Jakie zaległości w wypłatach ma Wisła SSA względem pana Dukata? Bo chyba nie jest tak, że kibic-prezes, idzie do piłkarzy-najemników prosząc o nie robienie afery z poślizgów, samemu otrzymując pensję na czas? - Czy planuje zrzec się części zaległości, bądź chociaż odsetek jak to zrobiło kilku piłkarzy? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Wielkość zarobków zarządu to jedna kwestia, której nie podejmuje. Dla mnie ważniejsze jest czy również zarząd miał takie same obsówy z wyplatami co reszta pracowników klubu. Jeśli kasę pobierali częściej niż inni to mega s....ysynstwo.
|
Cytat:
|
Cytat:
Na pewno chcesz dobrze dla Wisły i ja nie wątpię, że szczerze jej kibicujesz. Ale tak, jak pisałem - TS to w tej chwili jedyna opcja dla Wisły, więc jeżeli chcesz coś zmienić w jej funkcjonowaniu, to należy albo a) działać w TS, b) zostać znaczącym sponsorem Wisły, c) sprawić, że wpływy z kibiców będą na tyle duże, że klub bardziej będzie liczyć się z głosem trybun. Do tego czasu obecność Dukata w zarządzie i wysokość jego zarobków jest jakby w pakiecie do TSu (no chyba, że im się odwidzi...). Przy czym ani ta obecność, ani wysokość tych zarobków nie jest jakoś specjalnie rażąca. Miewaliśmy większych szkodników i większych dyletantów w zarządzie, pewnie za nie mniejsze pieniądze. Na pewno ten człowiek, ani TS sam w sobie nie zrobił nic takiego, żeby z nim ostro jechać. Nie chce mi się już drążyć tych wątków. Być może rzeczywiście z finansami klubu jest bardzo źle, może porozmawiamy o meritum, a nie wątkach pobocznych. |
Cytat:
|
Cytat:
|
No niestety to prawda. Bez TS ani rusz.
Juz byl tu taki jeden co .......il o mitycznych inwestorach walacych dzwiami i oknami a pozniej okazalo sie ze stał za Stechert aferą. |
Cytat:
|
Cytat:
Ale sadze ze innych nie ma. Albo ktorzy by chcieli babrac sobie w tym rece. Sekcja pilkarska to tykająca bomba. Nikt o zdrowych zmyslach majacy na uwadze swoja kariere w to nie wejdzie. Mysle ze nawet wszystkim w TS bylo by na reke granie w 1 czy 2 lidze. Łatwiej to ogarnac, koszta do udzwigniecia, nie trzeba kombinowac...tylko co na to kibice? Co? I nie gadajcie, ze bylo by zdrowo i normalnie bo sami sie oklamujecie. Po tym co ja tu czytam to spodziewal bym sie samopodpalen na Rynku Glownym czy zbiorowego sepuku na krakowskich błoniach...lub ekspolozji gowna z szmaba. |
@Dariook, nie ma sporu o to, że TS musiał wkroczyć w tamtym momencie, bo byłby tutaj niezły kisiel. Wrzutka ze Stechertem pokazała, że opinie na forum były jednoznaczne (może poza jedną czy dwiema osobami +zakamuflowaną opcją niemiecką). No a teraz, to jest teraz. Dziwne wolty, dziwne zmiany koncepcji-choć te koncepcje miały być jedynie słuszne i chcieli się dać pokrajać ręcząc za fachowość pewnych ludzi.
|
Mityczni inwestorzy... Przypomina mi sie opowiesc Sarapaty o jakim inwestorze ale to blagier jakis chyba. Bo mial byc juz zaraz niedlugo za chwile ale jak widac czas to pojecie wzgledne.
|
Cytat:
No coz. Nie ma tragedii. Walczymy dalej tylko trzeba wziasc poprawke na cel . Wiem, ze to niektorym w nie smak bo pamietaja tluste czasu. Jednak jak to slusznie napisales, liczy sie tu i teraz. No wlasnie TU i TERAZ. Na dzien dzisiejszy jestesmy sredniakiem i probujemy wizac koniec z koncem jak wiekszosc klubow w ekstraklasie z tym, ze my nie mamy z nikad pomocy i musimy sami walczyc z przeciwnosciami. Ja zadalem pytanie do autora posta po ktorym rozpetala sie burza. Zapytalem odnosnie zalegajacych nam pieniedzy przez Wlochow za transfery Chrapka i Brleka. Chodzi mi o realne kwoty jakie zapewne wystapily w raporcie/sprawozdaniu. To rowniez by wyjasnilo jak wiele kasy nam ucieklo nie z naszej winy a jestem pewien ze byla to kasa w pewnym sensie juz zagospodarowana. Ale sie nie doczekalem. |
Cytat:
Jak jutro podpiszą rekordowy kontrakt z Maćkiem Żurawskim do ataku, to też mamy się nie oddzywać, bo "TS uznał, że zasługuje na takie wynagrodzenie"? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przypomnę, że dwa lata temu zwolniono gościa pracującego w Wiśle chyba 20 lat, zarabiającego pewnie mniej niż 4 tys zł, argumentując że szkoda kasy na dwóch magazynierów... Dziś słyszę, że 30 tys miesięcznie w błoto, nie ma znaczenia dla naszego budżetu... Cytat:
Kolega Malk nie znalazł dla mnie czasu, gdyż nie "nie rozumiem zawiłości transferowych", może ktoś inny znajdzie chwilę i mi to wytłumaczy? |
@Konrad.
Tez uwazam ze sprzedaz na raty to byl nie trafiony pomysl co jednak nie zmienia faktu, ze zostalismy chyba oszukani na dosc nie male pieniadze. Nasza sytuacja mogla by byc diametralnie inna. |
Cytat:
|
Cytat:
Jeżeli natomiast członkowie zarządu przedstawiają się sponsorom i kibicom jako pracujący społecznie za symboliczne wynagrodzenie, a faktycznie pobierają wynagrodzenie wyższe niż symboliczne, to zwyczajnie podczas negocjacji wprowadzają w błąd i, tak po ludzku, postępują nieprzyzwoicie. Pytanie, czy to robią (czytałeś/słyszałeś takie wypowiedzi?). Warto byłoby jednak wpierw pozyskać rzetelną informację na temat, który się rozpatruje, bo - jak rozumiem - odnosimy się do wpisu w internecie, relacjonującego sprawozdanie finansowe spółki (czytałeś to sprawozdanie? masz fotografie z KRS? jeżeli tak, to wrzuć proszę); a do tego odnosimy się do informacji zbiorczej (podmiotowo i przedmiotowo). Dobrze życzę Wiśle, ale czułbym się nieprzyzwoicie, gdybym wtrącał się w to, jak ktoś zarządza swoją spółką, zwłaszcza, gdy ten ktoś chyba też dobrze życzy Wiśle. Jestem jednak tym pisaniem o czyichś pensjach zmęczony, ode mnie to ostatni wpis na ten temat. PS I tak, faktycznie, mając w zarządzie radcę prawnego, który twierdzi, że zajmuje się prawem sportowym można oczekiwać, że umowy z zawodnikami i postępowania sądowe będą prowadzone tip-top. |
Witam. Po pierwsze wypraszam sobie teksty, że wszystko odziedziczyłem po tatusiu. Jak przychodziłem do firmy pod koniec 2011 roku była na skraju bankrutctwa, a po 5 latach byliśmy w stanie pozwolić sobie na sponsorowanie Wisły. Z pieniędzy "tatusia" przed moim przyjściem nie było praktycznie nic bo firma, której byliśmy przedstawicielem wypowiedziała nam umowę o współpracy.
Po drugie, dlaczego uważacie, że mój tweet jest bezpośrednio związany z Zarządem Wisły? Zauważcie, że był napisany po przegranym meczu reprezentacji i odpadnięciu z mistrzostw (wcześniej pocisnąłem Polowi, że jest jak chorągiewka). Ile Boniek bierze miesięcznie? A czy wszystko w tej niby kochanej przez niego polskiej piłce jest super? Ile bierze Nawałka? A jakie osiąga wyniki? Te pieniądze można zainwestować w szkolenie młodych piłkarzy. Oczywiście, jeżeli ludzie, którzy mówią, że piłka to dla nich coś więcej niż praca zdecydują się obniżyć odrobinę swoje pensje. Kiedy pisałem te tweety nie miałem pojęcia o wspominanym przez Was raporcie finansowym... Ostatni raz się tłumaczę, bądźcie obiektywni. Trzeba umieć dostrzegać wady również w sobie. A Pana, który nazwał mnie januszem zarządzania zapraszam do zastąpienia mnie w mojej firmie, chętnie w końcu odpocznę. Proponuję wynagrodzenie, jakie ja mam: 7 tysięcy złotych miesięcznie. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:15. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl