![]() |
W razie awansu myślę, że JK nie będzie szczędzić budżetu na nowych kopaczy, którzy realnie wzmocnią klub i pozwolą na w miarę spokojne utrzymanie w sezonie po awansie.
Nie mówię tutaj oczywiście o transferach gotówkowych, a o sprowadzaniu wolnych graczy z lepszej półki niż obecnie. |
Ja jedynie uważam, że sam awans w perspektywie Wisły niewiele zmienia, bo ESA pod względem budżetów czy wynagrodzeń poszła tak do przodu, że awansując i nawet się jakoś utrzymując, wciąż będziesz budżetowo na dole stawki i to będzie takie balansowanie na krawędzi obu lig. Oczywiście zakładając, że mówimy o czymkolwiek więcej niż wegetacji w okolicach np. 11-12 miejsca. Problem jest taki, że tu niestety nie ma nic na czym się można oprzeć, młodzieży, którą wypromujesz i zdobędziesz jakiś kapitał, mocnej akademii, która dałaby to w przyszłości, perspektyw obecnego właściciela, że wyskaluje swój biznes i zapewni większe środki spółce itp. Można by mieć jedynie nadzieje, że sprowadzi inwestora o czym mówi od X lat, natomiast mam poważne wątpliwości, że skoro do tej pory się nie udało to czy uda się w jakiejś dającej się przewidzieć bliskiej przyszłości.
I to nie jest kwestia oszczędzania budżetu lub nie na wzmocnienia, aby się utrzymać tylko realnych środków, aby to zrobić. Już jest duży problem z pieniędzmi, a co dopiero przy zwiększeniu tych kosztów na wynagrodzenia, co jest konieczne po awansie. |
Cytat:
Patrzac na taka Pogon można zakładać ze przychodzi weryfikacja zycia ponad stan w polskiej pilce, jescze jakby tak miasta nie topily chorej kasy w kluby sportowe (taknwiem pociotkow trzeba gdzieś upchac). |
Cytat:
Bez pieniędzy z ESy nie wyobrażam sobie finansowo przyszłego sezonu. |
Nikt nie weźmie Wisły z takim długiem wobec "wlasciciela".
|
Cytat:
|
Czy ktoś wie jak realnie wygląda rozliczenie z Mandziarą?
Jak wiemy zatrzymano nam kasę z pucharów. Ale, można powiedzieć- jakże to tak? :-D Bo bezsporne jest, że ten dług jest realny i prawomocny (kwota prowizji+odsetki) Ale skoro tak, to raczej na pewno musiała być zawarta jakaś ugoda bo inaczej, albo po klubowym koncie grasowałby komornik, albo by się ten dług po prostu przedawnił. Czyli (chyba) na pewno była jakaś ugoda, która zapewne była realizowana. I teraz, skoro jest ugoda i jest tam zapisane, że spłata będzie trwała powiedzmy 5 lat, to dlaczego ta kasa została zajęta? Inaczej mówiąc, dlaczego zamiast realizować ugodę, przymusowo dokonano jednorazowej spłaty. Oczywiście nie mam przed oczami tej ugody i teoretycznie mogły tam być różnorodne zapisy. |
Ty tak na poważnie ?
|
Zapytaj padalca.
|
|
Jarek już widać szuka gdzie może, żeby nie powiedzieć mniej elegancko... I niezmiennie mnie bawi w tym kontekście jak ludzie łykają plany 2-3 letnie, teraz np., że nie trzeba awansować, bo można na spokojnie, Kaziu zbuduje i za rok też spoko... Jak bida aż piszczy i Wisłę uratował tylko puchar w tym sezonie, bo już byłoby kiepsko. Bez awansu leżymy, bo w kolejny puchar czy inwestora nie wierzę za grosz.
|
A właśnie, my nie mieliśmy ogłaszać jakiegoś planu czasem?
|
Plan upadł wraz z ucieczką Alfonsa z Kostaryki.
|
Mieliśmy... tak samo jak wyszukiwać zawodników przez AI, pochwalić się narzędziami AI na rynek, przedstawić plan bazy treningowej, zatrudniać trenerów według wytycznych, które się dumnie wrzucało na FB pół roku wcześniej... Miało się zrobić setki rzeczy dlatego nie warto brać na poważnie tego co on mówi, on tak rzuca w eter dla zrobienia wrażenia, a z rzeczywistością to nie ma wiele wspólnego.
|
Pytania dwa, z kategorii "antyszefowych": czy jeżeli plan 3-letni zostanie opublikowany dajmy na to, w grudniu, to wtedy będzie nazywany planem 3,5 - letnim czy 2,5-letnim?
Drugie: czy Hansi Flick został wytypowany na bazie naszego algorytmu? Bo jak tak, to trzeba grzać temat póki Barcy żre. ;) |
Nasz algorytm jest tak doskonały, że gdyby wszyscy go zastosowali, kompletnie zabiłoby to ducha gry. Cała piłkarska społeczność poprosiła Królewskiego, żeby schował to niebezpieczne narzędzie do szafy.
|
Błagali go na kolanach, ostatecznie zaoferowali hajs, ale są techniczne problemy z przelewami ;)
|
Królewski napisał "najwyżej się dozbroimy w zimie".... :D Już nie ma serio co opaść czasem. Nikt w klubie się nie uczy na przeszłych błędach kiedy to w zimie robiono ratunkowe transfery (lub wręcz nie robiono nic) kiedy wszyscy mówili, że może być problem w nadchodzących miesiącach. Zawsze ostatnio wychodziło na to, że to kibice mieli rację, a nie Królewski. Tymczasem dokładnie obserwujemy to samo, może jakoś to będzie, a jak będzie już za późno i trzeba będzie gonić, to wtedy się na hura będzie coś wymyślać. Doprawdy wizja strategicznego i planowego rozwoju, okienko po okienku, wymiany słabszych ogniw i rozwoju drużyny... "najwyżej się dozbroimy". Dramat, że musimy się z tym człowiekiem użerać.
|
Płaczecie jakby jeden chłop miał decydujące znaczenie. Jeżeli wszyscy nie zaczną grać lepiej to nic z tego nie będzie, a jak zaczną to nikogo więcej nie potrzeba. Ci co przyszli znacząco podnieśli poziom rywalizacji. Nie ma kasy i tyle.
|
Mi nawet nie chodzi o już tego jednego chłopa, bo może nawet tak jest jak piszesz, tylko znów o tą prowizorkę na zasadzie, a jakoś to będzie, a najwyżej się "dozbroimy". Gdzie było dostatecznie dużo czasu, aby wzmocnić drużynę w formacji obronnej. To, że Jaroch nie dojeżdża było wiadomo od dawna, groteskowy transfer Biedrzyckiego jeszcze za kasę, Uryga najlepsze lata ze sobą, od dawna się pisze, że nie zrobisz nic w 1 lidze bez dobrej obrony, bo tu liczy się często wynik 1, max 2 bramkami i trzeba po prostu mieć mega dyscyplinę, bo tu nie strzelisz łatwo, 3,4,5 bramek na mecz. Skończy się jak zawsze od 5 lat.
|
Cytat:
|
Mamy 14 kolejek do rozegrania i na ten moment 5 obrońców dostępnych ogranych na tym poziomie czyli: Mikulec, Uryga, Biedrzycki, Łasicki i Jaroch. Są to goście, którzy mają swoje konkretne ograniczenia. Dodatkowo styl gry jaki preferujemy też raczej nie działa na ich korzyść.
Cała reszta to wonderkidy, których część nawet nie była sprawdzona przez Moskala, a trzeba oddawać, że ogólnie kilku młodych na innych pozycjach szansę dostało. To chyba najdobitniej pokazuje czym dysponujemy w obronie. Do tego dojdą ewentualnie urazy/kartki (Biedrzycki ma już chyba 3) i mamy obraz katastrofy. Niby wrócić mogą Szot i Kiakos ale nikt nie wie kiedy i w jakiej dyspozycji będą. Cały ten obraz pokazuje jak dramatycznie została rozegrana kwestia budowy linii obrony w tym okienku. |
Nie no dla mnie brak tranferu stopera w realiach w których jozek jest kontuzjowany pewnie na ponad rundę to oczywista deklaracja pt.
"W dupie mamy awans" Najdalej w listopadzie będziemy łatać tą pozycję juniorem albo Carbo. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie chodzi o jednego czlowieka? Sprzedajmu wiec Rodado, po co nam on? To tylko jeden zawodnik.
Co za .......enie, jeszcze z palcow czlowieka, ktory podobno sie zna na pilce. Gramy 3 obroncami na 2 miejsca. Wiesz czym to sie skonczy za chwike? Mikro urazami, z przeciazenia. Ale beda dalej grac, BO WLASNIE NIE MA JEDNEGO CZLOWIEKA jeszcze do rotacji. Z mikrourazow zrobia sie powazne kontuzje (Lasicki jest pierwszy z kolejce). Czemu? BO NIE MA KTO GRAC NA SRODKU. Nie bez powodu powazne kluby na pozycje gdzie gra 2 zawodnikow na boisku maja 5 zawodnikow. Bo rotacja, bo kontuzje. Ale ty drozd w imie obrony eunucha pilkarskiego, ktory kompletnie tego sportu nie czuje, napiszesz wszystko co trzeba, zapomnisz co trzeba i zrobisz z siebie.... jak trzeba :-) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jakże przebiegła psychologiczna zagrywka K. |
Oczywiście, że awans jest celem tylko mówią na zewnątrz inaczej żeby zdjąć presję. Ten klub nie ma kasy, aby przy tych kosztach obecnych, ogonie z przeszłości, braku zamożnego właściciela, tkwić tu kolejny sezon. Jak nie będzie awansu to będą cięcia i tyle zostanie z 2-letniego czasu dla Moskala.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:55. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl