Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

bonawentura 10.08.2010 13:06

Obrona narazie jest w ogóle "porozwalana". Cikos narazie dobrze pracuje w ofensywie, a jak się linia defensywna zgra, to będzie cud miód orzeszki ;) - to moje pobożne życzenia...

zim zum 10.08.2010 13:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 957339)
Ja mam nadzieję, że się Bunoza rozkręci. W końcu (ponoć) był obserwowany pół roku no i też czytałem wiele opinii na zagranicznych forach i się dziwili, że trafił TYLKO do Wisły.
Na razie grał słabo ale trzeba mu dać czas bo jak do tej pory to grał tylko u boku Kowalskiego.. i to jest nieporozumienie, co on w ogóle robi w takim klubie. to jest poziom 2. ligowy a wiek ma już taki że tego poziomu nie przeskoczy...

Jeśli chodzi o wiek to nie różni ich tak wiele. Umiejętności podobne. Tylko jeden jest za darmo, a drugi za grubą kasę.

dj_ibutti 10.08.2010 13:20

Własnie przeczytałem, że Bunoza pojechał na kadrę. To chyba jednak takim drewniakiem nie jest?

Uran235 10.08.2010 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 957458)
moze problemem jest to, że Bunoza nie mówi po Polsku i sie nie dogadują?
Ja tam wierze w niego i Czikosza, muszą coś dać drużynie

Problemem Bunozy jest na pewno to, że musiał grać w jakimś innym systemie( niekonieczie gorszym od naszego). Dlatego biega zupełnie w oderwaniu od poczynań kolegów. Możemy mieć nadzieję, że nowy trener wkomponuje go w drużynę i jakoś to będzie, ale póki co chłopak zachowuje się gorzej jak trampkarz. Inna sprawa, że nie wszystko można zwalic na taktykę- złe wyliczanie toru lotu górnych piłek i nabieranie się na proste balanse ciała to niestety poważne braki w wyszkoleniu.

Czikosz w defensywie robi kiepskie wrażenie. Źle się ustawia, jest mało agresywny, zawsze zbyt daleko od swoich rywali i przez to łatwo objeżdżany. Imho potrzeba nam kogoś lepzego na tę pozycję.

marine88 10.08.2010 13:31

Nie każdy zawodnik od razu wpasowuje się w drużynę, jak Vidic i Evra przychodzili parę lat temu do United to pierwsze pól roku praktycznie nie grali, bo się aklimatyzowali, a teraz nikt sobie nie wyobraża obrony United bez tych graczy. Dajcie chlopakowi czas, talent na pewno ma, warunki tez, dajcie mu czas i wtedy oceńcie.

wolfy 10.08.2010 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 957559)
Własnie przeczytałem, że Bunoza pojechał na kadrę. To chyba jednak takim drewniakiem nie jest?

Polczak grał w pierwszej reprezentacji. On i wielu innych leszczy, długo by wymieniać.

Chciałbym się mylić, tak jak bardzo pragnąłem, żeby moje przewidywania co do Łobodzińskiego się nie sprawdziły. Potrzebujemy dobrego stopera. Ba, wystarczyłby nam przyzwoity.

Tylko po kiego ch... taka demagogia, jawnie wbrew temu co gość prezentuje na boisku? Uważasz, że to takie zabawne że kopie się po czole w barwach Wisły? Koleś ma niesamowite szczęście że gramy z leszczami, bo przy dobrych przeciwnikach przez jego "wirtualne" krycie ( nie wiem jak to inaczej nazwać, to nawet nie jest krycie na radar ) dostalibyśmy worek goli.

tormenthor 10.08.2010 13:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 957566)
Problemem Bunozy jest na pewno to, że musiał grać w jakimś innym systemie( niekonieczie gorszym od naszego). Dlatego biega zupełnie w oderwaniu od poczynań kolegów. Możemy mieć nadzieję, że nowy trener wkomponuje go w drużynę i jakoś to będzie, ale póki co chłopak zachowuje się gorzej jak trampkarz. Inna sprawa, że nie wszystko można zwalic na taktykę- złe wyliczanie toru lotu górnych piłek i nabieranie się na proste balanse ciała to niestety poważne braki w wyszkoleniu.

Czikosz w defensywie robi kiepskie wrażenie. Źle się ustawia, jest mało agresywny, zawsze zbyt daleko od swoich rywali i przez to łatwo objeżdżany. Imho potrzeba nam kogoś lepzego na tę pozycję.

Już kiedyś pisałem, że zarówno Czikos jak i Bunoza to materiał na podstawowych piłkarzy Wisły. Jeśli ktoś ich ściągał z zamiarem natychmiastowego uzupełnienia luki po Głowackim i Alvarezie, to gratuluję tym osobom wyobraźni. Na chwilę obecną Czikos w każdym meczu gra nieźle, Bunoza natomiast zagrał w pierwszym meczu dramatycznie, w drugim słabo (oby to była tendencja zwyżkowa). Baszczyński i Głowacki w ich wieku prezentowali się zapewne podobnie. Andrzej Iwan opowiadał, że Baszczu gdy przyszedł do Wisły nie potrafił kopnąć piłki lewą nogą na kilka metrów, ale miał talent, był waleczny i szybki, więc stał się obrońcą reprezentacyjnego formatu. O ile z Bunozą może być problem, o tyle Czikosz daje nadzieję, że będzie świetnym bocznym obrońcą. No ale na to potrzeba co najmniej 1 sezonu. Jedyne pocieszenie, że w naszej lidze nie ma żadnego klasowego bocznego obrońcy, więc nie będziemy na tej pozycji słabsi od innych. Blokowanie dośrodkowań z bocznych stref boiska , to nie tylko zadanie obrońców, ale również pomocników. Małecki w meczu z Azerami pokazał jak nie należy zachowywać się, gdy rywal atakuje skrzydłem.

1q2 10.08.2010 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 957569)

Tylko po kiego ch... taka demagogia, jawnie wbrew temu co gość prezentuje na boisku?

Niestety choć bym chciał to nie da się na dziś powiedzieć o Bunozie niczego dobrego.Z Kowalskim tworzą chyba najbardziej pokraczną defensywę w lidze.Tylko się modlić by Cleber dawał radę - z tym Chavesem to niestety też wszystko wygląda na jedną wielką prowizorkę bo najpewniej zakontraktowaliśmy go poza plecami jego klubu więc w najlepszym wariancie, pomoże nam w tym sezonie a sam się wypromuje.

W ogóle te 'wzmocnienia' jak na razie to prezentują się wyśmienicie.
Bramkarz szukany przez lata, po 2 de facto meczach ląduje na ławie a wraca....Pawełek.Dżoker z 2 bundesligi podziwia trybuny, Żurawski prezentuje się koszmarnie i po mału trzeba sobie zdawać sprawę dlaczego nie dał rady ani w Grecji ani na Cyprze.Cikos też szału nie robi

Ruch miejmy nadzieje że jeszcze nie(sami są równie kiepscy) ale Widzew już nam może pokazać gdzie dziś jest nasze miejsce.

PhantomRanger 10.08.2010 15:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez royalmichael (Post 957339)
Ja mam nadzieję, że się Bunoza rozkręci. W końcu (ponoć) był obserwowany pół roku no i też czytałem wiele opinii na zagranicznych forach i się dziwili, że trafił TYLKO do Wisły.

Ja o niego bym nie martwił. Baszczyński też nie miał efektownego początku nie mówiąc już o meczu z Realem Saragossa kiedy to trafił swojaka i karnego nie strzelił. Mecz z arką miał przyzwoity. Więcej będzie można powiedzieć w Grudniu.

Eustachy 10.08.2010 16:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PhantomRanger (Post 957642)
Ja o niego bym nie martwił. Baszczyński też nie miał efektownego początku nie mówiąc już o meczu z Realem Saragossa kiedy to trafił swojaka i karnego nie strzelił. Mecz z arką miał przyzwoity. Więcej będzie można powiedzieć w Grudniu.

Nie wiem dlaczego nagle wszyscy w dyskusji dot. Bunozy, zaczeli posilkowac sie przykladem Baszcza.
Wiadomo jak to jest z przykladami. Kazdy moze miec swoj. Moim dla odmiany niech bedzie Nawotczynski, ktory w Wisle nie mial efektownego ani poczatku, ani tym bardziej konca.
I teraz czy jest cokolwiek poza chciejstwem, co pozwalaloby stwierdzic, ze do Bunozy bardziej pasuje przyklad Baszcza, a nie Nawotczynskiego ?

Niektorzy juz zauwazaja u niego rzekomo tendencje zwyzkowa, gdyz w meczu z Arka zagral troche mniej ch..wo niz z Azerami. Ja bym powiedzial, ze to glownie efekt roznicy w klasie rywala, a nie jakiejs znacznej poprawy gry, ale poczekajmy jeszcze troche. Sam jestem ciekaw co pokaze z takimi zespolami jak chocby Widzew, Legia czy pyry.

Uran235 10.08.2010 17:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 957583)
Już kiedyś pisałem, że zarówno Czikos jak i Bunoza to materiał na podstawowych piłkarzy Wisły. Jeśli ktoś ich ściągał z zamiarem natychmiastowego uzupełnienia luki po Głowackim i Alvarezie, to gratuluję tym osobom wyobraźni. Na chwilę obecną Czikos w każdym meczu gra nieźle, Bunoza natomiast zagrał w pierwszym meczu dramatycznie, w drugim słabo (oby to była tendencja zwyżkowa). Baszczyński i Głowacki w ich wieku prezentowali się zapewne podobnie. Andrzej Iwan opowiadał, że Baszczu gdy przyszedł do Wisły nie potrafił kopnąć piłki lewą nogą na kilka metrów, ale miał talent, był waleczny i szybki, więc stał się obrońcą reprezentacyjnego formatu. O ile z Bunozą może być problem, o tyle Czikosz daje nadzieję, że będzie świetnym bocznym obrońcą. No ale na to potrzeba co najmniej 1 sezonu. Jedyne pocieszenie, że w naszej lidze nie ma żadnego klasowego bocznego obrońcy, więc nie będziemy na tej pozycji słabsi od innych. Blokowanie dośrodkowań z bocznych stref boiska , to nie tylko zadanie obrońców, ale również pomocników. Małecki w meczu z Azerami pokazał jak nie należy zachowywać się, gdy rywal atakuje skrzydłem.

Nie zapewne ale z pewnością Arek Głowacki mając 22 lata był liderem Wiślackiej defensywy w starciach z Parmą, Schalke i Lazio, a nie biegał jak głupi od rywala do rywala. Baszczyński w wieku 22 lat pracował na transfer do Wisły grając swój czwarty sezon w barwach Ruchu w o wiele mocniejszej niż dziś ekstraklasie. Grając w Wiśle Baszczński nie mierzył się z azerskimi wypasaczami kóz tylko z Realem Saragossą czy FC Porto z piłkarzami takimi jak De la Pena czy Acuna w składach.

Dodajmy do tego, że z całym szacunkiem, ale wasze podniety Czikoszem trącą amatorszczyzną. Okej- chłopak biega do przodu, ma ciąg na bramkę i nie pozbywa się piłki jak idiota, tylko on do ciężkiej cholery jest OBROŃCĄ, a bronić to on za bardzo nie potrafi. Fatalnie się ustawia, ma kiepskie czucie kiedy wejść a kiedy blokować a to jest absolutny klucz w grze na boku. Jak sobie przypomnę występy Baszcza w pucharach to przepaść jest jak między Gargułą a Ronaldinho.

Do tego Bunoza został i owszem powołany, ale do reprezentacji młodzieżowej.

WiślakMyślenice 10.08.2010 17:20

Cytat:

ma ciąg na bramkę i nie pozbywa się piłki jak idiota, tylko on do ciężkiej cholery jest OBROŃCĄ, a bronić to on za bardzo nie potrafi.
K**wa, przecież w obecnym footballu boczny musi włączać się w akcje ofensywne i od niego ma się rozpoczynać akcja oskrzydlająca. Daj mu czas...

1q2 10.08.2010 17:25

Pisanie że Baszczu był kaleką jak tu przyszedł to ogromne nadużycie, tak jak wypominanie mu samobója z Saragossą.Baszczu już wtedy miał swoją markę w Ruchu - miał tez za sobą dyskwalifikacje za bodajże kopnięcie sędziego;)

Z całą sympatią do Bunozy i wiarą że będą z niego ludzie, to tak na prawdę klub wyświadczył mu wspaniałą przysługę, wpuszczając do na głęboką wodę i to bez żadnego ratownika obok.

To jest kolejna prowizorka, szczególnie że środek obrony jest jedną z najbardziej ciężkich do gry pozycji.Nie przypadkowo Trabzon wywalił ponad milion euro + ponoć bardzo duży kontrakt za 31 letniego zawodnika

Tu liczy się jak nigdzie indziej doświadczenie - Nie przez przypadek Marcelo na razie nie gra w pierwszym składzie PSV.Bunoza też teraz powinien się ogrywać, na treningach,sparingach, wewnętrznych gierkach, pucharze PL , być może wchodzić przy korzystnym wyniku

A tu gość chwilę potrenował, kopnęli go w dupe, kazali mu grac z kolejnym żółtodziobem i jeszcze trzecim na boku i teraz jest płacz że wygląda to fatalnie.

Nic tylko dziękować losowi że wszystkie teoretycznie najcięższe mecze, mamy za ponad 2 miesiące.

mitmichael 10.08.2010 17:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 957708)
K**wa, przecież w obecnym footballu boczny musi włączać się w akcje ofensywne i od niego ma się rozpoczynać akcja oskrzydlająca. Daj mu czas...

Mi sie np. podoba jak to robia pilkarze w Arsenalu. Tam praktycznie jak jest akcja na własna bramke to napastnicy zaczynaja wracac i pomagaja obroncom. Fajnie to wyglada lecz jest jedno ale - zawodnicy to potrafia a u nas napastnik leci pod bramke i czeka az ktos mu poda. Wymiennosc pozycji jest niesamowita no ale Arsenal gra 3 napastnikami wiec jeden spokojnie moze sie cofac. Taka role pełnił van Persie a teraz doszedł tez Chamakh. Obroncy natomiast tak jak Vermaelen czy Sagna wlaczaja sie w akcje co daje podwojne zagrozenie pod bramka przeciwnika. Szkoda tylko, ze w polskich zespołach pilkarze tak nie graja lub nie potrafia zagrac. Fajnie by było, jakby np Brozek wracal pod same pole karne, przejal pilke, podal do pomocnika a ten wykorzystal sytuacje i strzelił gola. Tam sie nikt nie dziwi, jak najlepszym strzelcem zespołu bedzie pomocik a nie napastnik. Z taka gra mecze wygladałyby całkiem inaczej. Nasi pilkarze niech sie tego naucza to moze skoncza sie kłopoty w eliminacjach do LM czy tez do LE. Ale chyba to tylko marzenia

tormenthor 10.08.2010 18:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 957711)
Pisanie że Baszczu był kaleką jak tu przyszedł to ogromne nadużycie, tak jak wypominanie mu samobója z Saragossą.Baszczu już wtedy miał swoją markę w Ruchu - miał tez za sobą dyskwalifikacje za bodajże kopnięcie sędziego;)

Cytat z Andrzeja Iwana:
,,Piłkarze wychowani w warunkach naturalnych są obecnie rzadkością. Wyjątkiem mogą być bracia Brożkowie. To podwórkowi - w dobrym tego słowa znaczeniu - piłkarze. Oni się wiele nie nauczyli po przyjściu do Wisły. Technicznie ukształtowało ich podwórko, to samorodki. To zupełnie inne przypadki niż Marcin Baszczyński, który po przyjściu z Ruchu miał problemy z trafieniem w piłkę lewą nogą i z Adamem Nawałką organizowaliśmy mu ćwiczenia na poprawienie techniki uderzenia słabszą kończyną".

Każdy piłkarz, to indywidualna historia. Przykład Krzynówska czy Hajty pokazuje, że dzięki pracowitości, odpowiedniemu charakterowi i sile woli można zrobić jako taką karierę nie mając wielkiego talentu. Głupotą był zamysł oparcia rozpieprzonej obrony Wisły na piłkarzach nieogranych i nieopierzonych. Niemniej jednak jakiś potencjał Czikosz i Bunoza posiadają. Większe szanse na karierę daje Słowakowi.

1q2 10.08.2010 18:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 957733)
Cytat z Andrzeja Iwana:
.

Wielki autorytet przemówił;) Wiem co widziałem i Baszczu od początku prezentował się solidnie.Co nie oznacza że i Bunoza nie będzie ale to tak na oko - jeśli w ogóle, to minimum pół roku i to pod okiem doświadczonego defensora, czy Clebera, czy Chavesa jeśli będzie dobry

LooNatyk 10.08.2010 18:42

1q2 -- czyli masz sie za wiekszego speca od Iwana? Milo :)

damians 10.08.2010 18:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LooNatyk (Post 957752)
1q2 -- czyli masz sie za wiekszego speca od Iwana? Milo :)

bycie większym specem od Iwana w jakiejkolwiek kategorii nie jest ciężkie :-)

LooNatyk 10.08.2010 18:56

sadze, ze tak Ci sie tylko wydaje. :)

AYALA 10.08.2010 19:01

młody Baszczu 10 lat temu jak przyszedł z Ruchu prezentował sie sto razy lepiej niż Bunoza i Cikos razem wzięci.Bardzo pewnie i twardo grał Marcin a po jego rajdach prawą stroną zawsze były dobre okazje do zdobycia przez Wisłe bramki.To nawet widac teraz w sposobie biegania.Baszczu zwinny , sprawny a Ci nowi jacyś tacy sztywni,wykopują piłke na oślep, dają sie łatwo ogrywac.

IncognitoTSW 10.08.2010 19:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez damians (Post 957757)
bycie większym specem od Iwana w jakiejkolwiek kategorii nie jest ciężkie :-)

Bez komentarza...

Uran235 10.08.2010 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 957708)
K**wa, przecież w obecnym footballu boczny musi włączać się w akcje ofensywne i od niego ma się rozpoczynać akcja oskrzydlająca. Daj mu czas...

Po pierwsze "football" już dawno został spolszczony na "futbol". Po drugie w dzisiejszym futbolu stoper jest też rozgrywającym, a napastnik jest pierwszym obrońcą. Nie zmienia to faktu, że te umiejętności to "wartość dodana", natomiast w pierwszej kolejności obrońców rozlicza się z przerwanych akcji przeciwnika, pomocników z przechwytów i podań a napastników z gry ofensywnej i bramek. Maicon jest najlepszym prawym obrońcą na świecie nie dlatego, że ładuje cudowne bramy tylko dlatego, że przeciwnicy się od niego odbijają jak od skały, a większość piłkarzy w całej swojej karierze minęło go nie wicej jak dwa razy( dla ludzi traktujących świat zbyt dosłownie- ostatnie zdanie było metaforą).

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tormenthor (Post 957733)
Cytat z Andrzeja Iwana:
,,Piłkarze wychowani w warunkach naturalnych są obecnie rzadkością. Wyjątkiem mogą być bracia Brożkowie. To podwórkowi - w dobrym tego słowa znaczeniu - piłkarze. Oni się wiele nie nauczyli po przyjściu do Wisły. Technicznie ukształtowało ich podwórko, to samorodki. To zupełnie inne przypadki niż Marcin Baszczyński, który po przyjściu z Ruchu miał problemy z trafieniem w piłkę lewą nogą i z Adamem Nawałką organizowaliśmy mu ćwiczenia na poprawienie techniki uderzenia słabszą kończyną".

Każdy piłkarz, to indywidualna historia. Przykład Krzynówska czy Hajty pokazuje, że dzięki pracowitości, odpowiedniemu charakterowi i sile woli można zrobić jako taką karierę nie mając wielkiego talentu. Głupotą był zamysł oparcia rozpieprzonej obrony Wisły na piłkarzach nieogranych i nieopierzonych. Niemniej jednak jakiś potencjał Czikosz i Bunoza posiadają. Większe szanse na karierę daje Słowakowi.

Tak ale patrząc na 22-letniego obrońcę oczekuję pewnych zachowań w defensywie. Umiejętności gry 1 na 1, dobrego przesuwania się, umiejętnego wypychania rywala. Nie w kontekście ustawienia taktycznego drużyny, tylko odpowiednich zachowań na małej przestrzeni, w oderwaniu od reszty drużyny. Czikosz nie przejawia tych zachowań, w defensywie jest zwyczajnie słaby. To mniej więcej poziom Brozia z Widzewa- ich najsłabszego piłkarza wyjściowej jedenastki na Lecha. Mam wrażenie, że zdrowy Burliga wyryzie go ze składu, a Burliga to na dobrą sprawę skrzydłowy, może nawet boczny napastnik, ale w defensywie gra nie gorzej od Czikosza, moim zdaniem jest nawet lepszy jeden na jeden. Szybość i ciąg na bramkę ma podobne co Słowak, siłowo jest lepszy. Oczywiście fajnie jakby Słowak się sprawdził ale na dziś edwo daje radę ze słabymi przeciwnikami.

Adasss 10.08.2010 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 957819)
... Mam wrażenie, że zdrowy Burliga wyryzie go ze składu, ... w defensywie gra nie gorzej od Czikosza, moim zdaniem jest nawet lepszy jeden na jeden. ..

Ło matko. Ale eksperci na tym forum :shock:

Porównywać Burligę, który miał okazję grać wtedy gdy reszta naszej obrony była solidna jak skała i zespół miał czas jeszcze asekurować młodego niedoświadczonego zawodnika, z chłopakiem, który musi grać od samego początku bez żadnej dodatkowej opieki ...
Porównywać chłopaka, który kończył mecze podpierając się nosem, z chłopakiem, który zapiernicza po boisku dużo więcej i się nie skarży.
Taaa, już widzę jak "Bury" wygryza Erika ze składu.

RAF 10.08.2010 21:47

W mojej opinii obecnych pilkarzy Wisly (szczegolnie mlodziezowych reprezentantow: Bunoza, Cikos) bedzie mozna rozliczyc:

a) kiedy bedzie w Wisle dobry trener i przepracuje z Wisla porzadnie okres przygotowawczy
b) kiedy rozegraja wieksza liczbe meczy tj. cala runde jesienna.

Mnie tez Bunoza przyprawia o palpitacje serca ale trzeba wziac pod uwage ze gra innym systemem, z innymi (pewnie znacznie gorszymi) partneram.

Proponuje Dac im wszystkim czas. I pilkarzom i trenerowi.

cfa 10.08.2010 22:11

Z Czikosa będzie jeszcze dużo pociechy. Widać, że chłopak się stara, wkłada serce w grę. Lepiej się zgra z zespołem i wszyscy będą zadowoleni.

wolfy 11.08.2010 02:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 957874)
Ło matko. Ale eksperci na tym forum :shock:

Porównywać Burligę, który miał okazję grać wtedy gdy reszta naszej obrony była solidna jak skała i zespół miał czas jeszcze asekurować młodego niedoświadczonego zawodnika, z chłopakiem, który musi grać od samego początku bez żadnej dodatkowej opieki ...

No fakt, z Lechią to rzeczywiście była skała, ekspercie...

Adasss 11.08.2010 07:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 957962)
No fakt, z Lechią to rzeczywiście była skała, ekspercie...

A porównujemy grę Cikosa i Burligi jako prawych obrońców, czy środkowych? Meczu z Lechią nie brałem pod uwagę, bo to był tak totalny eksperyment w obronie, że ocenianie czegokolwiek mija się z celem.

junior1906tsw 11.08.2010 12:18

Nie wszyscy, wg onet.pl będą jeszcze transfery i zwolnienia z naszej dzisiejszej kadry, co mnie bardzo cieszy.

wolfy 11.08.2010 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 957965)
A porównujemy grę Cikosa i Burligi jako prawych obrońców, czy środkowych? Meczu z Lechią nie brałem pod uwagę, bo to był tak totalny eksperyment w obronie, że ocenianie czegokolwiek mija się z celem.

Akurat te elementy które opisał Uran można było zaobserwować. Szczególnie w ofensywie parę razy ładnie pociągnął.

Żenują mnie typy jadące po Kowalskim, Burlidze czy Rado a jednocześnie broniące Bunozy, Cikosa czy Pajlicia. Po prostu niektórzy chcą nowe zabawki i nieważne, czy goście będą grać czy zasilą wzorem naszego Serbo-Niemca trybuny. Przynajmniej na początku, bo w następnym okienku - wiadomo, nowa "ofensywa".

Ogarnijcie się.

Uran235 11.08.2010 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 957874)
Porównywać Burligę, który miał okazję grać wtedy gdy reszta naszej obrony była solidna jak skała i zespół miał czas jeszcze asekurować młodego niedoświadczonego zawodnika, z chłopakiem, który musi grać od samego początku bez żadnej dodatkowej opieki ...

Oczywiście można podpierać się jakimiś argumentami o wpływie psychologicznym, bo na pewno ma on jakieś przełożenie na grę. Ale w każdych warunkach 22-letni piłkarz powinien być w stanie zaprezentować pewne umiejętności. I nie mówię tu o umiejętnościach taktycznych wynikających ze zgrania z drużyną tylko o umiejętnościach indywidualnych. Ja nie patrzę na to, czy po akcji pójdzie strzał, czy bramka, czy za chwilę ktoś ją przerwie. Błąd pozostaje błędem a dobre zgranie dobrym zagraniem.

Burliga jest kiepskim prawym obrońcą, bo to nie jego pozycja. Nigdy tam nie grał, w piłce młodzieżowej był prawym pomocnikiem. Dlatego chłopak kiepsko współpracuje w formacji, ma kiepską reakcję w skali makro i ogólnie nie jest oazą spokoju grając na tej pozycji. Ale ma dobrą reakcję w skali mikro, potrafi przeciąć podanie i umie wykorzystać siłę do wypchnięcia rywala. Czikosz na dobrą sprawę w defensywie jeszcze nic nie pokazał, bo wiecznie jest za daleko od rywala, spóźniony, albo fatalnie ustawiony. Do tego brakuje mu zdecydowania interwencjach. Raz widziałem jak wchodził ciałem- było to wejście nieporadne, bezsensowne i skończyło się faulem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 957874)
Porównywać chłopaka, który kończył mecze podpierając się nosem, z chłopakiem, który zapiernicza po boisku dużo więcej i się nie skarży.
Taaa, już widzę jak "Bury" wygryza Erika ze składu.

I tutaj dochodzimy do diagnozy problemu "Czikosz wybitnym piłkarzem jest". Czikosz podoba się Wam bo dużo biega, bo jest widoczny i jest zaangażowany w grę. Na tle naszych zmanierowanych piłkarzyków to wyróżnia go na plus. I ja jestem jak najbardziej za tym, żeby w Wiśle grali piłkarze wybiegani, waleczni i zaangażowani w grę, ale musi to iść w parze z umiejętnościami, których, póki co, Słowak nie pokazuje.

Adasss 11.08.2010 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 958134)
Akurat te elementy które opisał Uran można było zaobserwować. Szczególnie w ofensywie parę razy ładnie pociągnął.

Żenują mnie typy jadące po Kowalskim, Burlidze czy Rado a jednocześnie broniące Bunozy, Cikosa czy Pajlicia. Po prostu niektórzy chcą nowe zabawki i nieważne, czy goście będą grać czy zasilą wzorem naszego Serbo-Niemca trybuny. Przynajmniej na początku, bo w następnym okienku - wiadomo, nowa "ofensywa".

Ogarnijcie się.

To może wypadałoby zauważyć, że Burliga przygotowaniem fizycznym bardzo odstaje od swojego rówieśnika Cikosa?
Że w spotkaniu ekstraklasy, w którym zagrał na prawej obronie popełnił bardzo dużo błędów, które pozostały bez konsekwencji tylko dlatego, że reszta kolegów cały czas mocno go asekurowała? Wiesz dobrze, że obserwuję kariery naszej młodzieży dużo dłużej niż zdecydowana większość forumowiczów i gdy któryś pojawia się na boisku w pierwszej drużynie to zwracam na nich specjalną uwagę. I niestety prawda dla nich jest bardzo przykra. A właściwie nie dla nich a dla naszego systemu szkolenia. Oni nie są gotowi do gry w podstawowym składzie, mają zbyt wiele braków.

Mnie raczej żenuje to, że niektórzy nie zauważają, że 22-latek Bunoza jest wyraźnie lepszy od 24-latka Kowalskiego, a 22-latek Cikos od swego rówieśnika Burligi. Chyba tylko wg zasady "lepsze bo nasze". Po Kowalskim sobie wiele nie obiecuję, ten chłopak zdaje się powyżej pewnego poziomu nie podskoczy. Burliga ma jakieś szanse, ale pod warunkiem, że pójdzie gdzieś do ekstraklasy i przebije się do podstawowego składu. Co może być trudne, pamiętając jakie kłopoty miał we Flocie, w której przebili się Rygielski, Fechner i Kubowicz, o których możliwościach jakieś pojęcie mam. Najbardziej obiecujący z tej trójki jest Rado, ale głównie dlatego, że jest najmłodszy. Mam nadzieję, że przyzwoity występ z Arką pozwoli znaleźć mu możliwość ciekawego wypożyczenia. Bo w ME to on może już większych postępów nie zrobić.

P.S. Do Urana: Nie można mówić o zupełnym braku doświadczenia Burligi na prawej obronie, we Flocie jeśli grał to często właśnie tam.

wolfy 11.08.2010 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 958186)
To może wypadałoby zauważyć, że Burliga przygotowaniem fizycznym bardzo odstaje od swojego rówieśnika Cikosa?
Że w spotkaniu ekstraklasy, w którym zagrał na prawej obronie popełnił bardzo dużo błędów, które pozostały bez konsekwencji tylko dlatego, że reszta kolegów cały czas mocno go asekurowała? Wiesz dobrze, że obserwuję kariery naszej młodzieży dużo dłużej niż zdecydowana większość forumowiczów i gdy któryś pojawia się na boisku w pierwszej drużynie to zwracam na nich specjalną uwagę. I niestety prawda dla nich jest bardzo przykra. A właściwie nie dla nich a dla naszego systemu szkolenia. Oni nie są gotowi do gry w podstawowym składzie, mają zbyt wiele braków.

Och, ja wcale nie twierdzę że są wystarczająco dobrzy. Gdybyśmy mieli lepszych, nie byłoby problemu. Skoro jednak ściągamy takie drewna jak Bunoza...

I zaklinanie rzeczywistości nic tu nie da, to że mają 22 lata nie ma znaczenia. Obaj mają skandaliczne braki ( tyle, że Cikos jest przynajmniej dobry w ofensywie ) i brak racjonalnych przesłanek, że lepiej się rozwiną. Mogę Ci podać przykłady kilkudziesięciu którzy nigdy się nie "rozwinęli". A czas szybko płynie... Weźmy takiego Kokoszkę - piłkarsko to on bije ten nasz bałkański wynalazek na głowę. Porównaj jak grał będąc w wieku Bunozy...
Stawianie na gościa który ma tragiczne braki w wyszkoleniu i w ogóle sobie nie radzi tylko dlatego, bo jest młody - wybacz, nie kupuję tego.

Skoro mamy ściągać leszczy, to niech lepiej grają chłopaki z ME: o wiele tańsi w utrzymaniu i - właśnie - nasi. Wiem, że to żałośnie brzmi biorąc pod uwagę nasze deklarowane cele, a pretensje za taki stan rzeczy możesz mieć wiadomo do kogo.

Najlepsze, że Kula jest "idiotą" bo dał szansę 19 letniemu Rado, a są goście którzy liczą, że podchodzący pod trzydziestkę Łobodziński i Jirsak się "przebudzą".

szczebrzeszcz 11.08.2010 17:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 958225)
a są goście którzy liczą, że podchodzący pod trzydziestkę Łobodziński i Jirsak się "przebudzą".

a są tacy jeszcze?? :-)

wolfy 11.08.2010 17:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 958274)
a są tacy jeszcze?? :-)

To fascynujące, ale - tak.

Ogryzek 11.08.2010 18:19

Ja się zgadzam z Uran235 jeśli chodzi o Cikosa. W defensywie gra jednak wyraźnie słabiej od Alvareza. A czy gorzej od Burligi? Sprawa dyskusyjna, aczkolwiek pamiętam mecz Polonia Bytom- Wisła gdzie Burliga zagrał cały mecz i gorzej to nie wyglądało (pojedynki 1 na 1 w obronie) niż gra Cikosa, a nawet nie wiem czy nie lepiej.
Natomiast Cikos zdecydowanie więcej daje z przodu niż Alvarez.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby "skrzyżowanie" Cikosa z Alvarezem i taki "mutant" który w defensywie grałby jak Pablo a w ofensywie jak Erik byłby najlepszym rozwiązaniem:D

I też uważam że obrońcę rozlicza się przede wszystkim z gry obronnej! Wszystko co ponad to (gole, asysty) to wartość dodana ale najważniejsza jest destrukcja dla obrońcy.

MCX 11.08.2010 18:36

http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=23699

Może ma ktoś namiar na skróty tych spotkań albo chociaż na bramki?

Adasss 11.08.2010 19:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 958225)
Och, ja wcale nie twierdzę że są wystarczająco dobrzy. Gdybyśmy mieli lepszych, nie byłoby problemu. Skoro jednak ściągamy takie drewna jak Bunoza...

I zaklinanie rzeczywistości nic tu nie da, to że mają 22 lata nie ma znaczenia. Obaj mają skandaliczne braki ( tyle, że Cikos jest przynajmniej dobry w ofensywie ) i brak racjonalnych przesłanek, że lepiej się rozwiną. Mogę Ci podać przykłady kilkudziesięciu którzy nigdy się nie "rozwinęli". A czas szybko płynie... Weźmy takiego Kokoszkę - piłkarsko to on bije ten nasz bałkański wynalazek na głowę. Porównaj jak grał będąc w wieku Bunozy...
Stawianie na gościa który ma tragiczne braki w wyszkoleniu i w ogóle sobie nie radzi tylko dlatego, bo jest młody - wybacz, nie kupuję tego.

Skoro mamy ściągać leszczy, to niech lepiej grają chłopaki z ME: o wiele tańsi w utrzymaniu i - właśnie - nasi. Wiem, że to żałośnie brzmi biorąc pod uwagę nasze deklarowane cele, a pretensje za taki stan rzeczy możesz mieć wiadomo do kogo.

Najlepsze, że Kula jest "idiotą" bo dał szansę 19 letniemu Rado, a są goście którzy liczą, że podchodzący pod trzydziestkę Łobodziński i Jirsak się "przebudzą".

A Ty dyskutujesz ze mną czy z wyimaginowanym "statystycznym" forumowiczem?
A co do zaklinania rzeczywistości: mam wrażenie, że ty tylko czekasz aż się wyłożą. Bo ty to już "wiesz" i oni uprzejmie mają Twoje oczekiwania spełnić. Ja oglądam i zastanawiam się na co ich stać, a za ewentualne skreślanie lub chwalenie zabiorę się duużo później.

P.S. A jak już zahaczyliśmy o Kokosa, na pewno na plus można mu było poczytać twardość, odwagę i zdecydowanie w interwencjach. Ale już np. jego gra głową w obronie to było coś zdecydowanie do poprawy.

wolfy 11.08.2010 21:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 958336)
A co do zaklinania rzeczywistości: mam wrażenie, że ty tylko czekasz aż się wyłożą. Bo ty to już "wiesz" i oni uprzejmie mają Twoje oczekiwania spełnić.

Ale ze mnie szuja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Adasss (Post 958336)
P.S. A jak już zahaczyliśmy o Kokosa, na pewno na plus można mu było poczytać twardość, odwagę i zdecydowanie w interwencjach. Ale już np. jego gra głową w obronie to było coś zdecydowanie do poprawy.

Ideałem nie był, ale widać było potencjał. W odróżnieniu od Bunozy.

WiślakMyślenice 11.08.2010 21:48

Cytat:

Ideałem nie był, ale widać było potencjał. W odróżnieniu od Bunozy.
Ale jakoś dostaje regularne powołania do młodzieżówki do kadry Chorwacji wraz z Cikosem. Ktoś jednak w nim ten potencjał widzi. Problemem jest to, że nie ma go kto wydobyć. Mam nadzieję, że nowy trener dostrzeże potencjał, który drzemie w piłkarzach/kopaczach. (jeżeli jakikolwiek jest) Twojej opinii Wolfy nie neguję jak mogłoby się wydawać po początku postu. Tylko krowa nie zmienia poglądów. Jeżeli jesteś w stanie mi przetłumaczyć, że wszyscy nasi grajkowie (lub chociaż Bunoza) nie mają potencjału, to jestem otwarty.

Baala 11.08.2010 21:57

Nie wrzucajmy Bunozy i Cikosa do jednego worka.

Bunoza to rzeczywiście wygląda kiepściutko i faktem jest że Kokoszka bił go na głowę w każdym elemencie. Gość biega jak nie sportowiec jakieś takie te jego ruchy nie kontrolowane w dodatku kompletnie nie potrafi mimo swego wzrostu grć w powietrzu. Dodatkowo ma przerażające braki w w technice: przyjęcie, wyprowadzenie piłki ustawienie się. Choć trzeba też przyznać że gra przy Kowalskim, kopaczu który prawdopodobnie w żadnym innym klubie z Ekstraklasy by nie miał miejsca w pierwszym składzie.

Za to Cikos uważam że ma duży potencjał. Przy pewnych stoperach (licze że Chavez-Cleber takimi będą) może w ofensywie namieszać. Już teraz twierdze że jest lepszy od Alvareza. Przede wszystkim umie dośrodkować, a i przejść zawodnika w biegu potrafi. Walecznością z przodu przypomina mi młodego Baszcza. Włącza się do każdej akcji i widać że wydolnościowo nieźle się prezentuje. Ma owszem braki w defensywie ale są one do nadrobienia według mnie bo ma podstawy fizyczno-techniczne jak na ligę niezłe.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:17.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl