Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

wolfy 16.01.2014 11:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NaprzódWisło (Post 1344960)
Za rządów Bednarza i Rogali stajemy się takim Ruchem Chorzów,(...)

Mistrzu, to jest nadal klub Cupiała. I to on ściągnął Bednarza i Rogalę.

wanciak86 16.01.2014 11:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Galonek (Post 1344924)
Ciekawe dlaczego na Smudę nie narzeka nikt z pierwszego, BARDZO DOBRZE GRAJĄCEGO SKŁADU, tylko ławkowicze.


Pewnie dlatego, że Smuda od zawsze ma swoich ulubieńców a reszte ma totalnie w dupie.
Patrz m.in Euro w Polsce i powołania swoich ludzi, którzy od pół roku nie wstali z ławki.

Ale wiem, wiem.. Smuda Bóg :P:foch:

rav 16.01.2014 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344959)
OK, wszystko pięknie, ale jedno pytanie do Ciebie: uważasz, że Stolarski w meczach w których grał prezentował się lepiej od Burligi? Moim zdaniem skala jego występów mieściła się między słaby (większość występów) a tragiczny (mecz z Zawiszą).

Nie mam za bardzo pamięci do poszczególnych meczów. Przypominam sobie dobry mecz Stolarskiego w 2. kolejce w Kielcach. Na następny mecz ligowy czekał prawie dwa miesiące (45 minut z Lechią, 3:0, nie pamiętam jego gry jakoś szczególnie). I tak dalej...

Z Zawiszą dramat, ale zwróć też uwagę, że bardzo źle zagrał też w tym meczu np. Bunoza. Zawisza rozjechał nas w tym meczu skrzydłami. Czy Burliga w tym meczu zagrałby lepiej, zwłaszcza, gdyby wcześniej miał takie przerwy w grze jak Stolarski? A jest przecież bardziej doświadczonym zawodnikiem.

Ja się na piłce nie znam, a na pewno nie tak, jak taki Probierz, który go trenował i wie ode mnie więcej, widzi w nim potencjał, wie jak go poprowadzić. Odnoszę też wrażenie, że Smuda nie miał na niego pomysłu.

Tak na marginesie: nie chciałbym, żeby którykolwiek z moich wpisów został odebrany jako krytykę Burligi. Wykonał ogromną pracę zarówno na treningach jak i nad sobą, i cieszę się, że chociaż on jest wygranym tej sytuacji.

wolfy 16.01.2014 11:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 1344962)
Ale wiem, wiem.. Smuda Bóg :P:foch:

....a, co to się porobiło żebym ja musiał Smudę bronić...

Rozumiem, że cieszysz się z nowego piłkarzyka, ale nie rób siary na forum zgody. Stolarski przegrał rywalizację o miejsce w składzie z Burligą uczciwie. W obecnym sezonie nie zaliczył ani jednego dobrego występu, a miał kilka tragicznych (wspominany mecz z Zawiszą). W poprzednim też niczym się nie wyróżnił, po prostu był młody i graj jako-tako. To są fakty.
Sugerowanie, że "Bury" gra bo jest ulubieńcem Smudy jest o tyle głupie, że chłopak autentycznie zagrał najlepszą rundę w sezonie i był bardzo pożyteczny dla drużyny. W przeciwieństwie do Stolarskiego...

Byś może talent dzieciaka eksploduje, ale na razie nie pokazał nic wielkiego. Napisano o nim o wiele za dużo w stosunku do realnych osiągnięć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344963)
Nie mam za bardzo pamięci do poszczególnych meczów. Przypominam sobie dobry mecz Stolarskiego w 2. kolejce w Kielcach. Na następny mecz ligowy czekał prawie dwa miesiące (45 minut z Lechią, 3:0, nie pamiętam jego gry jakoś szczególnie). I tak dalej...

To nie był dobry mecz Stolarskiego, tak przynajmniej go zapamiętałem. Koroniarze robili po jego stronie co chcieli. Smaczku całości dodaje fakt, że uratował go nam Burliga indywidualną akcja w polu karnym. No i Golański, rzecz jasna ;)

Nie twierdzę że nic ze Stolarskiego nie będzie, tylko że nic na razie nie pokazał. Ma czas. Zgadzam się też ze Smudą, że jest jeszcze za słaby na ekstraklasę.
Mam nadzieję, że nikt mnie na stare lata nie nazwie fanatykiem Smudy :D

-Goral- 16.01.2014 11:12

@rav - trochę zaufania do trenera.

Co ty bredzisz o jakiejś uprzywilejowanej sytuacji Burligi. Smuda dużo gada taka jego wada, ale wykonuję dobrą pracę i mam zaufanie, że kieruje się dobrem drużyny..

Kto grał lepiej na jesień Burliga czy Stolarski. Stolarski prezentował się dużo gorzej, patrz np mecz z Zawiszą gdy był totalnie zagubiony.Czy to nie Stolarski wychodził w pierwszych meczach sezonu w podstawowej jedenastce ? Podobnie jak Małecki. Rywalizację jednak przegrali, młody miał dwa wyjścia podpisać kontrakt i walczyć albo odejść. Jego decyzja.

Jak dla mnie patrząc na Smudę i Probierza zaskakujące jest kogo wybrał. Ok rozumiem bardziej personalnie odpowiadał mu Probierz. Ale jak dla mnie strzelił sobie właśnie w kolano: Tu więcej o tym wyborze: http://rzutwolny.pl/pawel-stolarski-...nsowna-decyzje.

Jak można podjąć taką decyzję ? Dla niego to fatalna decyzja, Wisła bez niego sobie poradzi. Są inni młodzi: Nalepa, Czekaj, Uryga, jeśli mają talent przebiją się.

Sto razy wolę trenera, którego się jeb.ie na każdym kroku a chwali jego zawodników, niż odwrotnie trenera którego się chwali jaki to on zajebisty jest tylko, że ma ch.jowych zawodników.

domin_czyzyny 16.01.2014 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344959)
OK, wszystko pięknie, ale jedno pytanie do Ciebie: uważasz, że Stolarski w meczach w których grał prezentował się lepiej od Burligi? Moim zdaniem skala jego występów mieściła się między słaby (większość występów) a tragiczny (mecz z Zawiszą).
IMHO przegrał uczciwie rywalizację o miejsce w składzie.

Osobiście liczę, że zapewnimy mu odpowiednie warunki do końca sezonu. Świeże poranne powietrze na Błoniach, popołudniowe przebieżki po schodach RDA. Full wypas, że tak to ujmę.

mam nadzieję, że panicz S. dostanie taki wycisk do końca sezonu, że zapamięta sobie tą nauczkę do końca życia to raz. Dwa, ma to być straszak na kolejnych "młodych wiernych", po trzecie nie powinniśmy wprowadzać zawodników do gry przed ukończeniem 18 roku życia i podpisaniem umowy seniorskiej, która nam coś daje. Stolarski powinien rzygać ze zmęczenia po treningach na bocznym boisku lekkoatletycznym...

Do Rav`a. Dostał od Wisły naprawdę dobrą ofertę, którą nie dostałby nikt inny. Z pewnością była niższa niż ta złożona przez "nową Lechię", więc nie wprowadzaj zamieszania. Wisła potraktowała go naprawdę dobrze, wypromowała za małolata, dała dobrą propozycje kontraktu, uczciwą walkę o pierwszy skład z Burligą. Owszem mamy duże problemy finansowe, dlatego może ma jakieś zaległości ale kto ich dzisiaj od naszego klubu nie ma. A zaległą kasę od Wisły i tak by dostał, tyle że później.

Juz nie wybielaj tutaj panicza S. i seniora S.

dynek.pl 16.01.2014 11:15

Jesli powodem odejscia goscia sa jakies slowa w wywiadzie to jest to jakas dziecinada dlatego w to nie wierze.

Przecież oni: Stolarski, Smuda, Bednarz widuja sia na codzien w klubie zeby dogadac takie rzeczy jak nowy kontrakt i perspektywy rozwoju.

Tu nie jest problemem ani wypowiedz Smudy ani samo odejście Stolarskiego tylko fakt, ze nas nie było stać żeby zaoferować mu lepsza ofertę niż Lechia czyli typowy ligowy średniak.
Zostają nam tylko testy "talentów" z II ligi albańskiej i "studentów" z Rumunii. Nasza polityka transferowa i szrot w kręgu, którego się obracamy jest na poziomie Widzewa, drużyny zamykającej tabele i kandydata nr 1 do spadku.
Nasza wysoka pozycja w lidze to tylko i wyłącznie zasługa tych, którzy przyszli tutaj dużo wcześniej i jeszcze nie uciekli bądź będą tu kończyć karierę.

wanciak86 16.01.2014 11:26

ahh to Wasze wywyższanie się..

Skoro tak bronicie Smudy, to powiedzcie jak mu udał się ten projekt :
Cytat:

"Smuda: Wisłę trzeba wyczyścić ze szrotu"

Franciszek Smuda w rozmowie z PilkaNozna.pl przekonuje, że nie ma się czego wstydzić odnośnie swojej pracy w Regensburgu, bo to nie przez niego drużyna spadła. "Franz" jest teraz przymierzany do Wisły Kraków jako trener lub dyrektor sportowy.

- W Krakowie dwa razy już w życiu posprzątałem i ludzie kierujący Wisłą doskonale to wiedzą - mówi Smuda i dodaje: - Na początek przebudowy trzeba tę drużynę oczyścić z piłkarskiego szrotu.

Były selekcjoner zapewne ma na myśli wielu przepłacanych obcokrajowców.
to skąd ten Wasz ostatni testowany jest?

domin_czyzyny 16.01.2014 11:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1344967)
Jesli powodem odejscia goscia sa jakies slowa w wywiadzie to jest to jakas dziecinada dlatego w to nie wierze.

Przecież oni: Stolarski, Smuda, Bednarz widuja sia na codzien w klubie zeby dogadac takie rzeczy jak nowy kontrakt i perspektywy rozwoju.

Tu nie jest problemem ani wypowiedz Smudy ani samo odejście Stolarskiego tylko fakt, ze nas nie było stać żeby zaoferować mu lepsza ofertę niż Lechia czyli typowy ligowy średniak.
Zostają nam tylko testy "talentów" z II ligi albańskiej i "studentów" z Rumunii. Nasza polityka transferowa i szrot w kręgu, którego się obracamy jest na poziomie Widzewa, drużyny zamykającej tabele i kandydata nr 1 do spadku.
Nasza wysoko w lidze to tylko i wyłącznie zasługa tych, którzy przyszli tutaj dużo wcześniej i jeszcze nie uciekli bądź będą tu kończyć karierę.

gdyby nie fart i umiejętności Miśkiewicza, doświadczenie i zdrowie Głowackiego, sezon życia Garguły i Brożek w ataku to bylibyśmy tam gdzie pewnie jest Widzew.

Arked 16.01.2014 11:35

Tak przy okazji. Transfer Stolarskiego dedykuję zwolennikom zatrudniania polskich piłkarzy bo ci "bardziej identyfikują się z klubem". Tymczasem Polak i Krakus Paweł Stolarski ucieka z Wisły do przeciętnego klubu Ekstraklasy, a Brazylijczyk Lucas Guedes, który trenował i mógł dalej trenować w znacznie lepszych klubach, podpisuje z nią 5-letni kontrakt.
Po raz kolejny potwierdza się, że o oddaniu i jakiej takiej wierności piłkarza wobec klubu świadczy charakter, a nie jego narodowość. Radzę to zapamiętać zanim kolejnym razem zaczniemy marzyć o wiernych Wiślakach z Suwałk czy Łomży wypinając się na lepszych piłkarzy z Argentyny czy Brazylii.

Galonek 16.01.2014 11:35

Co do Brazylijczyka, to części z was umknął fakt, że jest rekomendowany przez Clebera. Warto też pamiętać jaką mamy ligę. Dzieli w niej i rządzi gość z III ligi hiszpańskiej, a solidnymi zawodnikami są wielomiesęczni/wieloletni wczasowicze.

cfa 16.01.2014 11:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1344954)
Prywatnie Panicz Stolarski mógł zrobic wszystko, ale nie wypowiadajcie się jaki z niego i seniora Stolarskiego Wiślak. Fakt nie poszedł do Legii, ale może tylko dlatego, że bał się powrotów do Krakowa, a może bardziej bał sie konkurencji w Legiunii.

Gdyby tutaj został to dla Stolarskiego przyszedłby czas, mógłby zostać tutaj idolem, mógł pograć 2 lata za mniejszą kasę i wtedy pokazałby jaki jest w niego Wiślak. Po tym czasie mógł odejśc w glorii i chwale do klubu zagranicznego za DOBRĄ KASĘ DLA WISŁY I SIEBIE.

Ale olał to, olał wszystkie swoje i swojego Ojca wcześniejsze słowa, że niby WIŚLACY z krwi i kości. Zamiast wspomóc Wisłę i siebie w dłuższej perspektywie uciekli jak szczury, za kasą, za szybką i łatwą 11-stką. Frankowski kiedyś tez uciekał, został nazwany zdrajcą, a odszedł za grubą kasę 1 mln euro. Dziś Panowie Stolarscy zostawiają Wisłę z drobnymi na frytki.

Słowo Wiślak i Wierność do czegoś zobowiązuje, m.in. do tego, że nie ucieka się tak z klubu.

Nie wiem o co poszło mu tak na prawdę, przecież kasa w Wiśle, Legii czy Lechii byłaby raczej w podobnych granicach, przecież nigdzie nie dostałby 500 tys. euro za sezon bo to jeszcze nie te lata ...
W Wiśle nie podobało mu się, że nie może wygryśc ze składu Burligi który prezentuje poziom średni ligowy, a co dopiero byłoby w Ległej gdzie jest Bereszyński (okrzyknięty nowym Piszczkiem), jest Broź, jest Rzeźniczak konkurencja o zgrozo dużo większa i cięższa niż w Krakowie, wybral Lechię bo tam nie ma na prawej obronie takich "nazwisk", a sam klub jest w strefie dolnej więc powinno byc łatwiej.

rav 16.01.2014 11:37

Każdy myślący trener, w sytuacji ważących się losów kontraktu, na konferencji rozpoczynającej przygotowania mówi:

"Stolarski to duży talent, ma kilka cech, które powodują, że może być w przyszłości klasowym zawodnikiem, nie mogę się doczekać jego rywalizacji z Burligą i bardzo jestem ciekaw, który z nich wywalczy sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Liczę, że podpisze z nami kontrakt, zresztą powiedział mi, że chce zostać w Wiśle i tu się rozwijać. Pod moim kierunkiem będzie miał ku temu okazję, zresztą razem z trenerami przygotowaliśmy dla niego specjalny program treningowy, żeby mógł nadrobić niektóre braki, które są normalne w jego wieku, ale wymagają poprawy, aby Stolarski mógł grać na miarę swojego potencjału."

Brzmi to trochę lepiej, niż teksty, że gość się nie nadaje jeszcze do ekstraklasy. Sugeruje w ten sposób, że ma obecnie dwóch zawodników, jednego, który od kilku lat gra w lidze i drugiego, który się nie nadaje do ekstraklasy (choć ma przed sobą kilka tygodni przygotowań, gdzie tego Stolarskiego może poprawić). To już na starcie nie jest równa rywalizacja.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1344966)
Dostał od Wisły naprawdę dobrą ofertę, którą nie dostałby nikt inny. Z pewnością była niższa niż ta złożona przez "nową Lechię", więc nie wprowadzaj zamieszania.

Primo: Proszę o konkrety. Ile dała Wisła, ile Lechia? Jeśli nie wiesz, to po co piszesz "z pewnością"?

Secundo: Wisła dała dobrą ofertę, ale gorszą niż Lechia. Jeśli to prawda, to wracamy do punktu, który poruszyłem wcześniej: Lechia bardziej docenia obcego zawodnika niż Wisła swojego wychowanka.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1344966)
Owszem mamy duże problemy finansowe, dlatego może ma jakieś zaległości ale kto ich dzisiaj od naszego klubu nie ma. A zaległą kasę od Wisły i tak by dostał, tyle że później.

Co to są 2 tys. zł wobec wszelkich wydatków klubu? Z powodu problemów finansowych można wypłacać 20% z 40-tysięcznej pensji. Brak regularnej wypłaty 2 tys. zł, to nie problemy finansowe tylko brak szacunku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1344967)
Przecież oni: Stolarski, Smuda, Bednarz widuja sia na codzien w klubie zeby dogadac takie rzeczy jak nowy kontrakt i perspektywy rozwoju.

Smuda pojawił się w klubie w poniedziałek, krótko rozmawiał ze Stolarskim. We wtorek nachlapał to co czytaliście, we środę dołożył do tego "jak nie podpiszesz, to nie jedziesz na obóz", a popołudniu Stolarski podpisał z Lechią.

-Goral- 16.01.2014 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 1344968)
ahh to Wasze wywyższanie się..

Skoro tak bronicie Smudy, to powiedzcie jak mu udał się ten projekt :


to skąd ten Wasz ostatni testowany jest?

Testy to nic. Ale Smuda nie jest idealny.

Ma zamiłowanie do różnego rodzaju szrotu z południowej ameryki: Peru, Panama, Boliwia 30-letni Argentyńczycy . (Chociaż z Guerrierem jak na razie ładnie trafiliśmy). Bednarz niestety też ma takie ciągątki.

Bardziej by mi odpowiadała polityka stawiania na młodych zawodników właśnie przy Smudzie. On akurat w tym się sprawdza.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344975)
Smuda pojawił się w klubie w poniedziałek, krótko rozmawiał ze Stolarskim. We wtorek nachlapał to co czytaliście, we środę dołożył do tego "jak nie podpiszesz, to nie jedziesz na obóz", a popołudniu Stolarski podpisał z Lechią.

I to jest wina Smudy, że po południu Stolarski podpisał kontrakt z Lechią.
W takim razie gratulujemy młodemu piłkarzowi podjęcia bardzo dobrej, odpowiedzialnej i przemyślanej decyzji.

MatMario 16.01.2014 11:47

Ta cała sprawa jest tak wielopłaszczyznowa że potraktowanie jej dobrze/źle, wróg/przyjaciel jest wielkim błędem.

Pierwsza sfera to zawodnik i jego otoczenie.
Chłopak trochę odpływał, tu Juventus, tu Legia, zera na kontrakcie itp historię. Nie trzymał ciśnienia, tak jak ciśnienia nie trzymał jego ojciec. Planu oni za bardzo nie mieli, a nawet jak mieli to go nie zrealizowali, bo decyzja że idę do Lechii po miesiącach negocjacji z innymi drużynami mówi że wzięli plan który powstał na samym końcu i byli na musie. Do tego dochodzą marzenia o graniu, o pierwszym składzie itp. Do tego podsycanie atmosfery przez np Weszło pt Nie bądź głupi, Smuda nie da ci grać.

Druga sfera to trener
No przepraszam ale nie oszukujmy się. Nie pomógł, a powiedziałbym że mocno zaszkodził. "Zaszkodził" swoimi wyborami do których miał pełne prawo i które go bronią, za to go nie winię. Młody był słaby to nie grał, prosta sprawa. Ale jest druga strona tej sytuacji. Słaby był tak samo jak Sarki i Małecki. Nie sądzę żeby zawodnicy dość do siebie podobni (bazujący na sprincie, szybkościowcy) zmówili się że u Smudy nie grają. Mieli pecha i spędzili z drużyną cały okres przygotowawczy co dało efekt odwrotny od pożądanego. Dawał proste sygnały że miejsce w drużynie dla Stolarskiego się nie zmieni, przejechał się po jego ojcu na konferencji i .......ił głupoty jak to on ma w zwyczaju.

Doszedł do wniosku że nie ma co kopać się z koniem i zawinął się stąd. Nasza słabość organizacyjna bije po oczach w wielu aspektach, a młodzi wolą mieć wygodnie niż przebijać głową ścianę. A że ścianę zbudował Franz budowlaniec to wiedział że będzie to ciężkie.

Najlepiej w całej sytuacji i tak wygląda Bednarz który w informacjach nie przejawia się jako wypychający a raczej ten który sprawę chciał dopiąć, tz podpisać kontrakt.

Są decyzje ciężkie, ta dla młodego pewnie łatwa nie była, tak jak i dla Małeckiego odejście czymś oczywistym też nie było.

Małecki też z końcówką kontraktu. Gdyby teraz nie wziął dobrej oferty z Pogoni, po kolejnym pół roku bez gry szukałby kontraktu w PBB bo u nas pewnie i tak by czegoś ciekawego nie dostał, czemu trudno by się było dziwić.

Dwa odejścia, niby nie konieczne jednak uważam że i w jednym i drugim przypadku smuda stawia przysłowiową kropkę nad i i daje zawodnikom długopis do ręki.

NaprzódWisło 16.01.2014 11:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344961)
Mistrzu, to jest nadal klub Cupiała. I to on ściągnął Bednarza i Rogalę.

Gdyby nie Cupiał to dzisiaj oglądałbyś ucieszoną mordę Leśnodorskiego, podpisującego kontrakt ze Stolarskim. Bednarz był za. Cupiał nie jest ideałem, nie potrafi dobrać sobie współpracowników, ale przynajmniej jest prawdziwym kibicem Wisły.

wanciak86 16.01.2014 11:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez -Goral- (Post 1344976)

Bardziej by mi odpowiadała polityka stawiania na młodych zawodników właśnie przy Smudzie. On akurat w tym się sprawdza.

To podaj mi kolego nazwiska tych młodych, którzy się wybili u Smudy.
Kto gra młody teraz w Wiśle w 1 składzie?

A W Lechii?
Janicki Kostrzewa Dawidowicz Frankowski Zyska, to ludzie z pierwszego składu..
Średnio 10 lat młodsi.

wolfy 16.01.2014 12:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NaprzódWisło (Post 1344978)
Gdyby nie Cupiał to dzisiaj oglądałbyś ucieszoną mordę Leśnodorskiego, podpisującego kontrakt ze Stolarskim. Bednarz był za. Cupiał nie jest ideałem, nie potrafi dobrać sobie współpracowników, ale przynajmniej jest prawdziwym kibicem Wisły.

Czyli masz schizofrenię. Winny jest Bednarz, Rogala, a wszystko co dobre to Cupiał. Jasne...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 1344979)
Kto gra młody teraz w Wiśle w 1 składzie?

Chrapek, Nalepa, Stolarski, Kamiński i Fryc grali w tym sezonie. Dwóch ostatnich ogony, Stolarski zaczynał w pierwszym składzie ale grał słabo i usiadł.
Byłoby więcej, ale niestety Uryga złapał kontuzję, a Czekaj przechodzi rehabilitację. Przy naszej szczupłej kadrze jak ktoś umie prosto kopnąć piłkę to gra.
A jak ktoś przegrywa rywalizację z Burligą, to... Też gra. Tylko rzadziej. Ale gra - bo nie ma komu wejść z ławki.

rozarian 16.01.2014 12:18

Smuda nie dawał grać Stolarskiemu, Smuda nie stawiał na Stolarskiego...itd.itp. Czy pomyśleliście ci, którzy podobne rzeczy pisali co w takim razie ma myśleć Fryc? Młody piłkarz przychodzi do Wisły z drugiego końca Polski (nie jakieś ladaco na pewno), bo tu widzi dla siebie szansę. Gdy zabrakło Burligi, to Smuda pod koniec rundy wystawiał raczej Stolarskiego, a nie jego. Dla mnie Fryc - jak już pojawiał się na boisku - lepiej się prezentował, ale Smuda pewnie chciał dać znać Pawłowi, że daję mu się wykazać (kosztem Fryca). Patryk to przecież widział, że gorszy zawodnik dostaje plac, bo chcą żeby podpisał kontrakt. To jest uczciwa rywalizacja ??

xanti1906 16.01.2014 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344975)
Każdy myślący trener, w sytuacji ważących się losów kontraktu, na konferencji rozpoczynającej przygotowania mówi:

"Stolarski to duży talent, ma kilka cech, które powodują, że może być w przyszłości klasowym zawodnikiem, nie mogę się doczekać jego rywalizacji z Burligą i bardzo jestem ciekaw, który z nich wywalczy sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Liczę, że podpisze z nami kontrakt, zresztą powiedział mi, że chce zostać w Wiśle i tu się rozwijać. Pod moim kierunkiem będzie miał ku temu okazję, zresztą razem z trenerami przygotowaliśmy dla niego specjalny program treningowy, żeby mógł nadrobić niektóre braki, które są normalne w jego wieku, ale wymagają poprawy, aby Stolarski mógł grać na miarę swojego potencjału."

Brzmi to trochę lepiej, niż teksty, że gość się nie nadaje jeszcze do ekstraklasy. Sugeruje w ten sposób, że ma obecnie dwóch zawodników, jednego, który od kilku lat gra w lidze i drugiego, który się nie nadaje do ekstraklasy (choć ma przed sobą kilka tygodni przygotowań, gdzie tego Stolarskiego może poprawić). To już na starcie nie jest równa rywalizacja.


Gość, który był w LM z polskim klubem, ma kilka mistrzostw na koncie, był selekcjonerem reprezentacji Polski, ma włazić w dupę 17-letniemu piłkarzowi? Byłby dobry, to zacisnąłby zęby i jazda na treningach. Mógł grać na trzech pozycjach, z dopiskiem, że dużo łatwiej na skrzydle lub obronie, niż w środku pola. Wybrał dezercję, jego sprawa. Słusznie zostało zauważone już, że Wisła bez niego sobie poradzi. Bardziej boli fakt, że zabawił się Wiślackimi uczuciami, podpierając się najwyższymi wartościami oraz fakt, że w przyszłości kwota z transferu trafi do Lechii, a nie Wisły.

domin_czyzyny 16.01.2014 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344975)
Każdy myślący trener, w sytuacji ważących się losów kontraktu, na konferencji rozpoczynającej przygotowania mówi:

"Stolarski to duży talent, ma kilka cech, które powodują, że może być w przyszłości klasowym zawodnikiem, nie mogę się doczekać jego rywalizacji z Burligą i bardzo jestem ciekaw, który z nich wywalczy sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Liczę, że podpisze z nami kontrakt, zresztą powiedział mi, że chce zostać w Wiśle i tu się rozwijać. Pod moim kierunkiem będzie miał ku temu okazję, zresztą razem z trenerami przygotowaliśmy dla niego specjalny program treningowy, żeby mógł nadrobić niektóre braki, które są normalne w jego wieku, ale wymagają poprawy, aby Stolarski mógł grać na miarę swojego potencjału."

Brzmi to trochę lepiej, niż teksty, że gość się nie nadaje jeszcze do ekstraklasy. Sugeruje w ten sposób, że ma obecnie dwóch zawodników, jednego, który od kilku lat gra w lidze i drugiego, który się nie nadaje do ekstraklasy (choć ma przed sobą kilka tygodni przygotowań, gdzie tego Stolarskiego może poprawić). To już na starcie nie jest równa rywalizacja.

przecież każdy wie jaki jest Smuda, on jest od trenowania, a nie od gadania i dziwie się, że klub mu pozwala na tyle konfrencji prasowych, na których wypada tragicznie. Nigdy nie broniłem Smudy, wiem ile ma wad, byłem przeciwnikiem Jego zatrudnienia. Ale doceniam Jego pracę i obecny wynik. Co będzie w przyszłości zobaczymy. Uważam też, że zwalanie wszystkiego na słowa Smudy przez panicza S. i jego starego jest żałosne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344975)
Primo: Proszę o konkrety. Ile dała Wisła, ile Lechia? Jeśli nie wiesz, to po co piszesz "z pewnością"?

nie znam szczegółów, jak 99,9 % kibiców Wisły. Opieram się na plotkach, które twierdziły, że dostał max to co obecnie klub może zaoferować i nikt inny tyle by nie dostał. Myślę, że są to wiarygodne informacje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344975)
Secundo: Wisła dała dobrą ofertę, ale gorszą niż Lechia. Jeśli to prawda, to wracamy do punktu, który poruszyłem wcześniej: Lechia bardziej docenia obcego zawodnika niż Wisła swojego wychowanka.

bo obecnie Wisły nie stać na więcej. Dała ile mogła, a nową Lechię będzie stać nie na takich zawodników, będzie to teraz wielka "trójka" z Legią i Lecham.
Bardzo się cieszę z tego, że Lechia teraz będzie się liczyła w lidze.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344975)
Co to są 2 tys. zł wobec wszelkich wydatków klubu? Z powodu problemów finansowych można wypłacać 20% z 40-tysięcznej pensji. Brak regularnej wypłaty 2 tys. zł, to nie problemy finansowe tylko brak szacunku.

wygląda, że sytuacja w klubie jest tragiczna. Skala problemu jest ogromna, ciekawe czy nas będzie stać na mecze na stadionie, którego chyba nawet nie mamy podpisanego...Cupiał ma duże problemy i to odbija się na Wiśle. Jeśli dla kilku tysięcy opuszcza się swój klub to tak naprawdę nic dla takiej osoby ten klub nie znaczy.

Krav 16.01.2014 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 1344979)
To podaj mi kolego nazwiska tych młodych, którzy się wybili u Smudy.
Kto gra młody teraz w Wiśle w 1 składzie?

A W Lechii?
Janicki Kostrzewa Dawidowicz Frankowski Zyska, to ludzie z pierwszego składu..
Średnio 10 lat młodsi.

To polecam spojrzeć w tabelę.
Średnio 10 pkt więcej.

Aha, i polecam tez sprawdzić kto dla Lechii w tych 21 kolejkach strzelał bramki: 5 - Piotr Grzelczak (25 l.); 4-Paweł Buzała (28 l.),; Daisuke Matsui (32 l.) , 3 - Marcin Pietrowski (25 l) , Piotr Wiśniewski (31 l)

Dziękuję dobranoc.

Nie sztuka wystawiać młodych, którzy są średni i nie ma to żadnego przełożenia na grę zespołu i jego pozycję w tabeli, sztuka znaleźć takiego, który swojego konkurenta do gry na swoją pozycję przewyższa mimo mniejszego doświadczenia

martin_6 16.01.2014 12:28

No cóż, Smuda dał Stolarskiemu pretekst i możliwość ucieczki z klubu przy zachowaniu twarzy.
Gościu i tak wkrótce by odszedł, było widać, że rozglądał się za nowym miejscem pracy przez cały czas. Tylko kasy szkoda...

NaprzódWisło 16.01.2014 12:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344981)
Czyli masz schizofrenię.
.

Błagam nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. Wyraźnie napisałem że Cupiał nie jest ideałem, ale akurat w tej sytuacji ze Stolarskim, to on zachował się jak trzeba.

wolfy 16.01.2014 12:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NaprzódWisło (Post 1344987)
Błagam nie używaj słów, których znaczenia nie rozumiesz. Wyraźnie napisałem że Cupiał nie jest ideałem, ale akurat w tej sytuacji ze Stolarskim, to on zachował się jak trzeba.

To znaczy jak? Zablokował transfer na którym mogliśmy jako klub zarobić, a w zamian zawodnik przeszedł do Lechii za grosze?
Nie będziemy mieć ani piłkarza, ani pieniędzy na zastępce? To czyni Cupiała "dobrym", a jego podwładnego "złym"?

I czego niby nie rozumiem w słowie schizofrenia?

-Goral- 16.01.2014 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1344985)
.

Nie sztuka wystawiać młodych, którzy są średni i nie ma to żadnego przełożenia na grę zespołu i jego pozycję w tabeli, sztuka znaleźć takiego, który swojego konkurenta do gry na swoją pozycję przewyższa mimo mniejszego doświadczenia

Ja bym jeszcze to inaczej ujął:
Nie sztuką jest wystawiać młodych, sztuką jest, żeby piłkarze robili regularne postępy.

Moim zdaniem im szybciej Lechia zmieni trenera(Probierz w końcu jest od starego właściciela więc nie ma mocnej pozycji) tym lepiej dla Lechii i Stolarskiego. Zresztą jest jeden dobry trener wolny na rynku. To tyle w temacie Lechii.

Lukasz 16.01.2014 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344957)
Po pierwsze, zakładasz, że w Gdańsku dostał więcej niż w Krakowie. Pewny jesteś?

Musiał dostać więcej skoro tam poszedł. Jak nie finansowo to tak jak mówisz - złote góry a'priori. Ile z tego wyjdzie - życie pokaże.

szprotson 16.01.2014 12:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1344985)
To polecam spojrzeć w tabelę.
Średnio 10 pkt więcej.


Dziękuję dobranoc.

Nie sztuka wystawiać młodych, którzy są średni i nie ma to żadnego przełożenia na grę zespołu i jego pozycję w tabeli, sztuka znaleźć takiego, który swojego konkurenta do gry na swoją pozycję przewyższa mimo mniejszego doświadczenia

Nic dodać nic ująć.

p.s. Biorąc pod uwage huragan ktory u nas panuje, Wisła nie mogła sobie pozwolić na ryzykowanie i granie młodymi. Nie mogła.

Uran235 16.01.2014 12:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1344928)
Smuda znany jest z tego, że młody u niego nie pogra.

Szymkowiak? Piszczek? Chłop trenuje w Polsce albo drużyny, które mierzą w puchary, albo takie, które bronią się przed spadkiem. Trudno żeby pół składu brał z trampkarzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1344928)
Dobrze, ze nie mamy innego dobrze rokującego młodego zawodnika, bo zapewne tez by go zmusił do odejścia.

Chrapek, uciekaj! Zanim Smuda Cię zmusi! Och, chwila, przecież za Smudy Chrapek nareszcie zaczyna grać na miarę swojego potencjału. Dziwne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344943)
Ewidentnie dał sygnał: w najbliższym półroczu grał będzie u mnie ligowiec Burliga a nie młody, który nie jest gotowy na ekstraklasę.

A jest to jakaś nieprawdziwa analiza stanu rzeczy? Oczekujesz, że Smuda miał publicznie kłamać, oszukiwać chłopaka? Tak byłoby lepiej? Wtedy nikt by mu niczego nie wytykał? Zrobił Smuda coś nieuczciwego? Fakt, mógł się po prostu nie odzywać, ale był świeżo po rozmowie z zawodnikiem, był przekonany, że sytuację sobie wyjaśnili, więc czemu miał się uchylać od odpowiedzi? Bo młokos nagle strzeli focha? Im bardziej będziemy takich gówniarzy traktowali jak księżniczki, tym bardziej będą z klubem lecieli w kulki. Krótko i jasno - chcesz być u nas, to bądź, warunki znasz.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344943)
To samo zresztą mówił 1, 2 i 5 miesięcy temu. Jaki przez ten czas Stolarski zrobił u niego postęp i ile w tym winy Stolarskiego? Nie przykładał się do treningów? nie słuchał trenera? ma za mały talent?

Nie wiem, ale trzeba też brać pod uwagę odpowiedzi twierdzące na te ostatnie pytania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344953)
A ten rok to (co najmniej) to nie tyle przysposobienie fizyczne (chociaż to też ma miejsce, bo każdy opowiada w wywiadach że "jeszcze tyle w życiu nie trenowałem"), co rozpaczliwa walka o miejsce w składzie. Zwykle nieudana.

Nie znajdę teraz tego, ale czytałem kilka artykułów na ten temat, gdzie piłkarze, jak i przedstawiciele zachodnich klubów mówili o tym wprost - że oni zawodnika z Ekstraklasy zaczynają budować fizycznie od zera i dlatego mniej gra w pierwszym sezonie i w grę wchodzi nie tylko sama sfera pracy na treningach, ale także specjalna suplementacja diety, rozwój tkanek mięśniowych, zmiana wydolności, poprawa koordynacji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344957)
Po pierwsze, zakładasz, że w Gdańsku dostał więcej niż w Krakowie. Pewny jesteś?

Jeśli tak: jak to świadczy o naszym klubie, że swojego wychowanka wycenia niżej niż inne kluby, które po niego się zgłaszają? Już nie mówię tu o Legii, która zdaje się znajdować w innej rzeczywistości finansowej niż reszta Polski. Ale Lechia? Nawet jeśli zmienia się jej właściciel?
Jak to świadczy o naszym klubie, że zalega młodemu zawodnikowi, swojemu wychowankowi z wypłatami śmiesznie niskich (patrząc na ogólne wydatki klubu) pensji?

Świadczy to ni mniej, ni więcej, że jesteśmy z w finansowej dupie, o czym wiemy od dłuższego czasu. Po prostu kolejne doniesienia uświadamiają nas jak głęboko siedzimy w gównie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344957)
A jeśli nie, to jednak Twoja teoria o szybkiej kasie bierze w łeb.

Jakby nie szło o kasę, jakby Stolarskiemu zależało na pozostaniu w klubie, jakby było mu aż tak nie po drodze ze Smudą, to by podpisał kontrakt na 3 lata i poprosił o wypożyczenie na 1,5 roku do jakiegoś Śląska, Ruchu czy Lechii z klauzulą, że co pół roku Wisła albo Stolarski z wypożyczenia mogą się wycofać.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344957)
Skąd pewność, że Stolarski będzie miał łatwą jedenastkę w Gdańsku? Może chodzi raczej o to, że będzie traktowany tak samo, jak konkurent do tej samej pozycji? Bo słowa i polityka Smudy z jesieni świadczą raczej o tym, że młodego to wstawi do składu tylko wtedy, gdyby się Burliga rozsypał.

Czyli jak teraz Probierz powie, że numerem jeden na PO pozostaje Deleu (czy kto tam teraz gra, bo Deleu rzucano po innych pozycjach), to znak, że jawnie Stolarskiego gnoi, skreśla i nie daje szansy? Czy, że Deleu jest po prostu lepszy? Tak jak lepszy jest Burliga.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wanciak86 (Post 1344962)
Pewnie dlatego, że Smuda od zawsze ma swoich ulubieńców a reszte ma totalnie w dupie.
Patrz m.in Euro w Polsce i powołania swoich ludzi, którzy od pół roku nie wstali z ławki.

Ale wiem, wiem.. Smuda Bóg :P:foch:

Ma, jak każdy trener. Np. Burligę :D Och, chwila, przecież dużo się mówiło na starcie sezonu, że Smuda Burligi w ogóle nie widzi w drużynie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344963)
Nie mam za bardzo pamięci do poszczególnych meczów. Przypominam sobie dobry mecz Stolarskiego w 2. kolejce w Kielcach. Na następny mecz ligowy czekał prawie dwa miesiące (45 minut z Lechią, 3:0, nie pamiętam jego gry jakoś szczególnie). I tak dalej...

To był słaby mecz Stolarskiego. Głowacki mu dupę notorycznie ratował.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344963)
Z Zawiszą dramat, ale zwróć też uwagę, że bardzo źle zagrał też w tym meczu np. Bunoza. Zawisza rozjechał nas w tym meczu skrzydłami. Czy Burliga w tym meczu zagrałby lepiej, zwłaszcza, gdyby wcześniej miał takie przerwy w grze jak Stolarski? A jest przecież bardziej doświadczonym zawodnikiem.

Burligę pewnie też by ogrywali, ale formacja byłaby mocniejsza. W tamtym meczu Głowacki grał ekstremalnie przesunięty pod Stolarskiego, bo chłopak z NICZYM sobie nie radził, jeszcze Głowackiemu przeszkadzał do takiego stopnia, że widziałem autentyczne w....ienie u Głowackiego. Burliga pewnie też by dużo zawalił, ale jego współpraca z Głowackim jest nieporównanie lepsza i płynie nie tylko z tego, że Burliga jest lepiej zgrany z Glowackim, ale z tego, że wie, że jak jest zmiana krzyżowa, to on musi zapierdalać na środek, a nie utrudniać interwencję stoperowi. A jak już zejdzie do środka to też wie jak się tam zachować, a Stolarski stał tam jak ....a albo w ogóle go brakowało. Pomijam aspekt najbardziej bolesny - że Stolarski kilka razy w tym meczu w ogóle odpuścił powrót. Dodajmy, że czasem w polu karnym się opala zamiast kryć i trudno znaleźć dobry powód żeby wystawić go w poważnym meczu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rav (Post 1344963)
Ja się na piłce nie znam, a na pewno nie tak, jak taki Probierz, który go trenował i wie ode mnie więcej, widzi w nim potencjał, wie jak go poprowadzić. Odnoszę też wrażenie, że Smuda nie miał na niego pomysłu.

Fundamentalna zmiana stylu u Smudy względem poprzedników? Zaufał obrońcom. Tym wszystkim niepewnym Bunozom, Jovanoviciom i Burligom, których poprzedni trenerzy niańczyli trzymaniem czwórki na linii szesnastego metra w tyłach i dwoma stricte destruktywnymi pomocnikami. Smuda daje jednego defensywnego, w dodatku nie czołg, a obronę wystawia wysoko i pozwala nawet stoperom wchodzić na połowę rywala przy rozgrywaniu. Przy takiej dozie odpowiedzialności nie ma miejsca na ogrywanie młokosa, który właściwie w niczym nie jest dobry.

Smuda i tak FAWORYZOWAŁ Stolarskiego ze względu na kontrakt. Gdybyśmy oceniali umiejętności na dziś, Stolarski byłby przyspawany do ławki, bo Fryc też jest od niego lepszy i trener troszkę go krzywdził dając na siłę szansę Stolarskiemu, który zawodził w pierwszym składzie i niczego nie wnosił jako zmiennik. Smuda szukał nawet Stolarskiemu innej pozycji (defensywny pomocnik, chwilami także skrzydło), żeby chłopak mógł grać bez szkody dla drużyny, ale tam też Stolarski zawiódł.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1344969)
gdyby nie fart i umiejętności Miśkiewicza, doświadczenie i zdrowie Głowackiego, sezon życia Garguły i Brożek w ataku to bylibyśmy tam gdzie pewnie jest Widzew.

Gdyby nie umiejętności Miśkiewicza, na którego nikt wcześniej nie zwracał uwagi, który poprawił niemal wszystkie elementy gry za kadencji nowego trenera, który zyskał u niego pewność w grze.

Gdyby nie doświadczenie i zdrowie Głowackiego, który przed przyjściem Smudy był wrakiem piłkarza, odsyłanym na zasłużoną emeryturę, a pod nowym szkoleniowcem zaczęto wymieniać go w kontekście kadry narodowej.

Gdyby nie sezon życia Garguły, który tak dobrze grał ostatni raz u Lenczyka, a u nas nadawał się do podawania piłek ale zza linii bocznej, a teraz jest topowym piłkarzem ligi.

Doliczmy do tego rozwój Chrapka i Burligi, którzy nareszcie grają tak jakbyśmy sobie życzyli.

Smuda jaki jest każdy widzi. Nie lubię jego bełkotu, nie z każdą jego decyzją się zgadzam. Nie chciałem Smudy w Wiśle, kiedy szykowała się ta zmiana. Ale do diabła, to nie chodzi o to, że dzięki niemu liczymy się w walce mistrzostwo. To chodzi o to, że nam realnie groził spadek, a on zrobił z tego składu drużynę, na którą czasem nawet zdarzy mi się patrzeć z przyjemnością. Z budżetem na minusie, grzebiąc w śmietniku, rozdając piłkarzy na prawo i lewo - nie z chęci, a finansowej konieczności. Cholernie mnie w....ia, że teraz jeden z drugim będzie opluwał jego naprawdę dużą pracę, bo jakiś gówniarz strzelił focha.

Drozd 16.01.2014 12:46

Ale mogła zakontraktować i wypożyczyć, zakładając, że będzie dobry.

sevenheaven 16.01.2014 12:49

będą rozmowy z Lechią, żeby już w zimie przeszedł, to zróbmy tak, oni dają nam Dawidowicza + dopłacimy parę groszy :)

MatMario 16.01.2014 13:03

dobrze że nie Dawidowskiego....

wiertar 16.01.2014 13:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344988)
To znaczy jak? Zablokował transfer na którym mogliśmy jako klub zarobić, a w zamian zawodnik przeszedł do Lechii za grosze?

hipotetycznie patrząc:

Stolarski dziś do legii za 100 tyś euro --------> Stolarski po dwóch latach odchodzi z legi do Rosji/niemiec/włoch za 3mln euro. legia Zarabia na tym około 2,5mln euro odliczając pensje czyli 25 razy więcej niż wydali

czyli jak by nie patrzeć to Legia była by bardziej zadowolona z tego transferu.... a w takich okolicznoścach nie jest:)


;-)

wolfy 16.01.2014 13:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1344994)
Nie znajdę teraz tego, ale czytałem kilka artykułów na ten temat, gdzie piłkarze, jak i przedstawiciele zachodnich klubów mówili o tym wprost - że oni zawodnika z Ekstraklasy zaczynają budować fizycznie od zera i dlatego mniej gra w pierwszym sezonie i w grę wchodzi nie tylko sama sfera pracy na treningach, ale także specjalna suplementacja diety, rozwój tkanek mięśniowych, zmiana wydolności, poprawa koordynacji.

No to skoro u nich można naszego piłkarza przebudować, to u nas można tym bardziej. Zwłaszcza jeśli zaczniemy wcześniej.
Wybacz, ale nadal nie widzę dlaczego u nas powinniśmy hołubić skansen, zamiast wprowadzać wzorce z zachodu. Może być to działanie długoterminowe, ważne żeby wreszcie zacząć.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1344994)
Smuda jaki jest każdy widzi. Nie lubię jego bełkotu, nie z każdą jego decyzją się zgadzam. Nie chciałem Smudy w Wiśle, kiedy szykowała się ta zmiana. Ale do diabła, to nie chodzi o to, że dzięki niemu liczymy się w walce mistrzostwo. To chodzi o to, że nam realnie groził spadek, a on zrobił z tego składu drużynę, na którą czasem nawet zdarzy mi się patrzeć z przyjemnością. Z budżetem na minusie, grzebiąc w śmietniku, rozdając piłkarzy na prawo i lewo - nie z chęci, a finansowej konieczności. Cholernie mnie w....ia, że teraz jeden z drugim będzie opluwał jego naprawdę dużą pracę, bo jakiś gówniarz strzelił focha.

I tu się w pełni zgadzamy!

Za dużo szumu o gościa, który nic nie pokazał.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiertar (Post 1344999)
hipotetycznie patrząc:

Stolarski dziś do legii za 100 tyś euro --------> Stolarski po dwóch latach odchodzi z legi do Rosji/niemiec/włoch za 3mln euro. legia Zarabia na tym około 2,5mln euro odliczając pensje czyli 25 razy więcej niż wydali

czyli jak by nie patrzeć to Legia była by bardziej zadowolona z tego transferu.... a w takich okolicznoścach nie jest:)
;-)

Podobno proponowali nam czterysta, a jemu milion za podpis. Jeśli to prawda, to margines zysku mieli o wiele mniejszy. Wystarczyłoby wynegocjować dodatkowo procent od następnego transferu...
Wiesz co daje nam to "marne" 100 tys. euro? Spłacenie długów wobec kilku zawodników. Teraz ich nie będzie, a Cupiał tez pewnie nie sięgnie do kieszeni.

szprotson 16.01.2014 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1345005)


I tu się w pełni zgadzamy!

Za dużo szumu o gościa, który nic nie pokazał.

i przede wszystkim którego wizja siedzenia na ławce złamała psychicznie.
Jak na 18 latka - słabo. Niemniej jednak : Powodzenia.

NaprzódWisło 16.01.2014 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1344988)
Nie będziemy mieć ani piłkarza, ani pieniędzy na zastępce? To czyni Cupiała "dobrym", a jego podwładnego "złym"?

Już wiem czemu tak bronisz Bednarza. Masz taką samą mentalność jak on, mentalność sprzedawcy gaci na bazarze. Byleby dzisiaj zarobić 5 zł więcej, a co bedzie za rok czy pięć, kto by się tym martwił. Legia jest naszym największym rywalem i nie sensu jeszcze bardziej jej wzmacniać. Jak tak będziemy robić, to mistrzostwa nie zobaczymy przez dwie najbliższe dekady. Wpadłeś na to geniuszu?

wolfy 16.01.2014 13:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez NaprzódWisło (Post 1345007)
(..)

Dobra, już wiem z kim rozmawiam.
Jak dorośniesz i zaczniesz sam się utrzymywać, to zrozumiesz dlaczego niezapłacone rachunki mogą być bardzo poważnym problemem.

Uran235 16.01.2014 13:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1345005)
No to skoro u nich można naszego piłkarza przebudować, to u nas można tym bardziej. Zwłaszcza jeśli zaczniemy wcześniej.
Wybacz, ale nadal nie widzę dlaczego u nas powinniśmy hołubić skansen, zamiast wprowadzać wzorce z zachodu. Może być to działanie długoterminowe, ważne żeby wreszcie zacząć.

Okej, rozumiem o co chodzi. Ja oczywiście też docelowo chciałbym model zachodni. Ale ja wiem jak to u nas wygląda. Na zachodzie buduje się stadiony na tyle miejsc, na ile jest popyt, a jak popyt rośnie za szybko to się reguluje ceną. U nas przychodzi na mecze 10 tysięcy to buduje się stadiony na 40 tysięcy i podwyższa cenę biletów. Na zachodzie buduje się system wysuwania murawy, spod stadionu, żeby poza dniem meczowym dostawała więcej światła. U nas buduje się stadion na którym trzeba chyba mech zasadzić, bo wszystko inne zdechnie. Na zachodzie instalacja do podgrzewania murawy zaczyna pracować w listopadzie, przestaje gdzieś w marcu - kwietniu. U nas jak odpalą instalację dwa tygodnie przed startem rundy wiosennej, to są dumni i wysyłają do prasy maile "a nam już trawa rośnie". Żyjemy w kraju kombinatorów i drobnych cwaniaczków, którzy nie mają pojęcia o prawdziwym biznesie. Jeżeli w ten sam sposób mają wdrażać programy pracy z zawodnikami, to ja już wolę chyba ich nie wdrażać - mówimy o ludzkim zdrowiu.

fialo 16.01.2014 13:32

Powiem tylko tyle: zamieszanie ze Stolarskim to jakiś zupełnie inny poziom absurdu. Milion złotych za podpis dla chłopa który jeszcze prosto piłki nie kopnął w buraczanej lidze. Ludzie ciężko pracuja, uczą się podnoszą kwalifikacje i tyle w 30 lat nie zarobią, a 17 latkowi tyle za podpis chcieli rzucić.

Zawodnik ze słabą psychika i chyba zbyt dużym mniemanie o sobie. Nie ma za kim płakać, szansa dla Fryca.

wolfy 16.01.2014 13:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Uran235 (Post 1345009)
Okej, rozumiem o co chodzi. Ja oczywiście też docelowo chciałbym model zachodni. Ale ja wiem jak to u nas wygląda. Na zachodzie buduje się stadiony na tyle miejsc, na ile jest popyt, a jak popyt rośnie za szybko to się reguluje ceną. U nas przychodzi na mecze 10 tysięcy to buduje się stadiony na 40 tysięcy i podwyższa cenę biletów. Na zachodzie buduje się system wysuwania murawy, spod stadionu, żeby poza dniem meczowym dostawała więcej światła. U nas buduje się stadion na którym trzeba chyba mech zasadzić, bo wszystko inne zdechnie. Na zachodzie instalacja do podgrzewania murawy zaczyna pracować w listopadzie, przestaje gdzieś w marcu - kwietniu. U nas jak odpalą instalację dwa tygodnie przed startem rundy wiosennej, to są dumni i wysyłają do prasy maile "a nam już trawa rośnie". Żyjemy w kraju kombinatorów i drobnych cwaniaczków, którzy nie mają pojęcia o prawdziwym biznesie. Jeżeli w ten sam sposób mają wdrażać programy pracy z zawodnikami, to ja już wolę chyba ich nie wdrażać - mówimy o ludzkim zdrowiu.

No wiec właśnie o tym piszę, żeby nie próbować być sprytniejszym, ponieważ zasadniczym problemem jest - i wiem że za to oberwę - że Polacy to wyjątkowi debile, którym się wydaje że są niesamowicie przebiegli. Sprytniejsi od Niemców, Holendrów czy Brytyjczyków, ale jakoś dziwnym trafem u nas nic nie działa jak powinno i to tam trzeba spierdalać żeby jakoś godnie przeżyć.

Ale lepiej nie zaczynajmy tego tematu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl