Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

SharksiK 11.01.2014 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1344292)
Ale jak ty sie zapoznales z tymi raportami? Przeciez my w roku 2011 r., mimo przychodow w wysokosci 64 mln zł(w tym byly tez transfery Brozków, IV runda LM i grupa LE - czyli wasze mityczne zyski) zanotowalismy strate wysokosci 1 mln zł...funkcjonowanie klubu pochlonelo wtedy 65 mln zł... A teraz sobie to przesun na rok nastepny, gdzie zostalismy z emerytami(ktorzy mieli kosmiczne kontrakty i ktorym nie chcialo sie grac), ktorzy kompromitowali sie w lidze(brak pucharow, brak transferow z klubu, itd.). Sytuacja zrobiła sie dramatyczna(i jak pisalem same pensje, to 30 mln zł!! bylismy juz na starcie 20 mln zł w plecy)

Z tego co mi napisales, wynika ze rok 2011 byl rokiem wcale takim nienajgorszym . Powrot na tron i wysmienity jak na polskie warunki występ w europejskich pucharach z pewnoscia do tanich nie nalezał. Jednak majac w pamieci w jakich warunkach i atmosferze druzyna sie rodzila to pozostaje tylko pogratulowac tamtemu sztabowi wyborow i podziekowac za wspaniale emocje.

Zamknac rok 2011 z strata 1mln, patrzac na poprzednie lata tez wypada uznac chyba za niemaly sukces. I wlasnie tym bardziej nie mozna zrozumiec na jakiej podstawie obwinia sie Holendrow czy Basalaja za to do czego doprowadzono?

Jesli ich dzialalnisc na koniec roku zamknela sie w stracie 1mln to na Boga s kad u Bednarza z poczatkiem roku 2012 kilkunastomilionowa dziura i widmo rychlego bankructwa?

Troszke to wyglada komicznie.
Sezon jeszcze sie nie skonczyl a rzekomi winowajcy tak na dobra sprawe w klubie juz od stycznia byli tylko slupami...

Zamiast wylewac publicNie ferment to Bednarz mogl ppukladac druzyne wedle swojej koncepcji. Mial praktycznie cala zimowe przygotowania oraz runde wiosenna by obudzic Wisle i wywalczyc mistrza oraz ponownoe powalczyc o LM.
Musial wiedziec ze to jedyna mozliwa deska ratunku dla klubu i co? I nic.

Wybral role grabarza i chama. Po takich slowach jakie padly z ust weza druzyna jeszcze kilka miechow wczesniej noszona na rekach zosrala bestialsko zgwalcona.
A koncowa anegdotka o BrudZie ktory jako jedyny nie jest na sprzedaz potwierdzila to co w sumie wiedziano od dawna. Ze mamy do czynienia z idiota i tandetna maronetka.

szprotson 11.01.2014 19:49

za sprowadzeniem chociażby Andre Barreto stał kto inny, nie wiesz o tym? Pepe Ćwielong przychodził też z pewnego powodu, pomijam że był wtedy najlepszym piłkarzem Ruchu i do tego dośc młodym. O Danielu Burasie pisał nie będe, dobrze ze zapłaciliśmy za niego 8 koła a nie chociażby 20 jak chciał pewien forumowicz i płakał ze oszukaliśmy Hutnika.
No ale teraz jak sie okazało że chłopak słaby, to łatwiej po nim jechać.

niech każdy sobie zrobi bilans zystków i strat, co prócz MP dali Nam piłkarze sprowadzeni przez Holendrów? Ilu z nich sprzedaliśmy za chociażby złotówke?
Pareiko przyszedł dzięki Holendrom którzy go wychaczyli ? nieźle, może Brożka też odkryli...

p.s.

pkt 6) Ty wyśmiewasz piłkarzy którzy dali Nam więcej niż 1 MP a wychwalasz jakichs starych dziadów którzy nawet porządnie Jazda Jazda Jazda krzyknąc nie potrafili.

carlo 11.01.2014 20:02

Informacja nieco wstrząsająca, która spowodowała u mnie depresję:
Legia ma budżet w wysokości 106 mln zł (NIE licząc wpływów z europejskich pucharów), drugi w Polsce Lech 47 mln.
Z samego sponsoringu klub otrzymuje około 30 mln zł, potężne są wpływy z nazwy stadionu, sprzedaży Sky boxów itd.
To jest niestety przepaść.
U nich ten przeskok finansowy spowodował nowy, funkcjonalny stadion. Zadziałał tu efekt stolicy, zdecydowanie najmocniejszego ośrodka finansowego w kraju, pieniądze do klubu płyną strumieniami.
Oni w tej chwili mogą sobie pozwolić na 15 pomyłek transferowych, zatrudnienie 5 Barretów i 4 Lameyów i nie będzie to miało większego wpływu na funkcjonowanie klubu. Najwyżej spróbują za rok z kolejnymi nazwiskami. Wisłę na w miarę wysokim poziomie trzyma tylko portfel pana Cupiała.
Będzie ciężko nadrobić tą finansową przepaść, niedługo wyśmiewane tutaj powszechnie mistrzostwo Polski może być naszym marzeniem. Oby nie :/

KordaS 11.01.2014 20:32

ale po co się spierać, o błędy które wydarzyły się dawno, dawno temu.
patrzcie w teraźniejszość, mamy nadal problemy finansowe, jeżeli nawet znajdziecie tego winnego, to co? nadal pieniędzy będzie brak, trzeba liczyć na tych grajków, którzy teraz są - innych przez następny rok, albo i dwa mieć nie będziemy.Teraz trzeba myśleć, co będzie jak odejdzie Garguła (ponoć oferta od zagłębia) Stolarski (juve, 7egia) Sarki (turcja)...

speedfashion 11.01.2014 20:37

Dobra, czytanie tego podnosi poziom frustracji do bardzo wysokiego poziomu. Valckx i jego szrot grabarzami piłkarskiej Wisły. Niech będzie, bo jest to proste, niewymagające i nawet dające jakąś nadzieję na przyszłość wytłumaczenie.

Moja wizja jest jednak taka: Wisła jest, gdzie jest, bo pan Cupiał ma obecnie swoje problemy. Czarę goryczy przepełniło miasto, uparcie budując stadion na Euro, tylko po to, by pokazać trening Holendrów. W dodatku Cupiał jest teraz Bogusławem C., co wcale mu nie pomaga. Jeśli macie jakichś znajomych w TF, to popytajcie, co tam się dzieje. Może trochę otworzą Wam się oczy.

Odnośnie do Waszych deliberacji nad wyższością Bednarza od Stana (lub na odwrót) to chcę powiedzieć tylko tyle, że w klubie takim jak Wisła i tak najwięcej zależy od szczęścia. Zatrudniając Holendra, chciano ten czynnik zminimalizować (bo miał chłop kontakty), ale i tak nie poszło za dobrze. Nie stać nas na piłkarzy na wysokim poziomie, a oni też nie chcą babrać się w szambie polskiej infrastruktury piłkarskiej. Najwyżej można trafić na jakieś perełki z biednych lub dalekich krajów, ale do tego potrzeba szczęścia. Wszak nikt nie wie, czy piłkarz wypali, czy będzie kopał się po głowie (na to mamy całą masę dowodów - np. Paulinho z ŁKS-u, Rios, Marcelo itp.).

Dla podsumowania - gdyby Cupiał w pewnym momencie nie powiedział "basta!", może nie mielibyśmy dzisiaj tego rodzaju problemów. Kozłów ofiarnych możecie szukać wszędzie, ale Holendrów już nie ma, a i Bednarz nie będzie w stanie sam wykończyć Wisły.

@Piotek
No ja mam na myślo to, że nigdy nie ma gwarancji tego, że akurat u nas odpali. A w klubach o takim zapleczu, jakie mamy w Polsce, największy wpływ ma na to po prostu szczęście. Jeśli niedługo Rios nawali bramek w Meksyku, to wszyscy będą wypominać Wiśle kompromitację. Szkoda tylko, że nikt nie zwróci uwagi na to, że my nie mamy środków i warunków, by takiego piłkarza specjalnie doglądać. Mam tylko nadzieję, że dziennikarzyny, zanim rzucą ten kamień (o ile w ogóle będzie potrzeba), przypomną sobie, jak pisali o nim, że jest nieprzekonujący itp.

piotek 11.01.2014 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1344309)
Nie stać nas na piłkarzy na wysokim poziomie, a oni też nie chcą babrać się w szambie polskiej infrastruktury piłkarskiej. Najwyżej można trafić na jakieś perełki z biednych lub dalekich krajów, ale do tego potrzeba szczęścia. Wszak nikt nie wie, czy piłkarz wypali, czy będzie kopał się po głowie (na to mamy całą masę dowodów - np. Paulinho z ŁKS-u, Rios, Marcelo itp.).

Paulinho teraz kopie w Totenhamie, Marcelo rozwalał cąłą lige na kolana, zdobywając więcej bramek niż niektórzy "napastnicy", Rios dziś w dobrym klubie (chyba Meksyk?). Nawet jak grajek jest dobry, nie masz 100% pewności, że odnajdzie się w naszej lidze i klimacie. Wszak głowa w sporcie jest rzeczą przynajmniej równoważną z umiejętnościami.
Nasi scouci mówili, ze w niższych ligach jest paru chłopaków, ale to jeszcze nie poziom ekstraklasy... To na co czekamy?! Jak oni będą na tym poziomie, to beda dla nas za drodzy i kupi ich legia lub inny Lech, bo pod żadnym względem nei możemy równać się z nimi finansowo. Kupmy ich, dawajmy pograć w luźniejszych meczach, a jakiś chłopak po prostu odpali. Pytanie tylko, czy jesteśmy az tak biedni, że nie możemy pozwolić sobie na kupno zawodników nawet z I/II ligi?

Elefant 11.01.2014 21:21

Jeżeli prawdą jest, że rok 2011 zakończyliśmy ze stratą tylko 1 mln złotych to jestem mile zaskoczony. I jest to najlepszy dowód, że obrana droga była prawidłowa. Wisła otrzymując nowy stadion nie miała innego wyjścia jak ucieczka do przodu.
I budowanie stabilności finansowej w oparciu o sukces sportowy i związany z tym napływ sponsorów a nie spekulacyjne sprzedawanie co raz jakiegoś zawodnika.
To nie droga spowodowała nasze kłopoty tylko zejście z niej.

Wygląda na to, że gdyby kibice przychodzili w zakładanej ilości (a przypomnę, że wielu kibiców mówiło o 20 tysiącach jako normie) moglibyśmy mieć niezły plus.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1344268)
A może ktoś specjalnie nakręca tą dyskusję o 2010-2013 dla odwrócenia uwagi od tego co dzisiaj?

Dokładnie tak.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1344309)
Moja wizja jest jednak taka: Wisła jest, gdzie jest, bo pan Cupiał ma obecnie swoje problemy. Czarę goryczy przepełniło miasto, uparcie budując stadion na Euro, tylko po to, by pokazać trening Holendrów. W dodatku Cupiał jest teraz Bogusławem C., co wcale mu nie pomaga. Jeśli macie jakichś znajomych w TF, to popytajcie, co tam się dzieje. Może trochę otworzą Wam się oczy.

Moja wizja jest podobna. Pisałem już wcześniej, że wieści z TF nie są dobre i nie jestem optymistą przed okienkiem. Stąd też pewnie dla odwrócenia uwagi taki temat się pojawił na forum.

szprotson 11.01.2014 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carlo (Post 1344306)
Będzie ciężko nadrobić tą finansową przepaść, niedługo wyśmiewane tutaj powszechnie mistrzostwo Polski może być naszym marzeniem. Oby nie :/

Czy w ogole będzie możliwe ją nadrobić? Czym my mamy generowac zyski jak tak naprawde niczego nie mamy. Od wejścia Cupiała w Wisłe jest tak, że gramy tym co jest kupione na dany sezon. Ilu bylo prezesów tyle było pomysłów na długofalową politykę klubu która trwała co najwyzej 2 lata bo ktoś "nie potrafi?" czekać. Jak były sute lata hajs rozpierdalaliśmy na lewo i prawo nie potarfiąc go dobrze zalokować np. w baze szkoleniową czy jakaś akademie, teraz jesteśmy na etapie że nawet juniorów nie chcemy mieć, czyli na dobrą sprawę Cupiał chce mieć tylko druzynę seniorów. Boję sie zastanawiać w tym momencie ile warta jest Wisła Kraków. Od kilku lat jesteśmy niczym samolot z dziurawym skrzydłem, spadamy w dół powoli, czasem jakis pilot złapie dobry wiatr, ale ogólnie i tak lecim w dół. Kwestia czy spadniemy na skały i sie rozwalimy czy jakis magiczny pilot zezwoli na miękkie lądowanie.Tyle ze w tym czasie inne samoloty rywali beda daleko przed nami.....

For_FuN_ 12.01.2014 03:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SharksiK (Post 1344303)
Z tego co mi napisales, wynika ze rok 2011 byl rokiem wcale takim nienajgorszym . Powrot na tron i wysmienity jak na polskie warunki występ w europejskich pucharach z pewnoscia do tanich nie nalezał. Jednak majac w pamieci w jakich warunkach i atmosferze druzyna sie rodzila to pozostaje tylko pogratulowac tamtemu sztabowi wyborow i podziekowac za wspaniale emocje.

Zamknac rok 2011 z strata 1mln, patrzac na poprzednie lata tez wypada uznac chyba za niemaly sukces. I wlasnie tym bardziej nie mozna zrozumiec na jakiej podstawie obwinia sie Holendrow czy Basalaja za to do czego doprowadzono?

Jesli ich dzialalnisc na koniec roku zamknela sie w stracie 1mln to na Boga s kad u Bednarza z poczatkiem roku 2012 kilkunastomilionowa dziura i widmo rychlego bankructwa?

Troszke to wyglada komicznie.
Sezon jeszcze sie nie skonczyl a rzekomi winowajcy tak na dobra sprawe w klubie juz od stycznia byli tylko slupami...

Zamiast wylewac publicNie ferment to Bednarz mogl ppukladac druzyne wedle swojej koncepcji. Mial praktycznie cala zimowe przygotowania oraz runde wiosenna by obudzic Wisle i wywalczyc mistrza oraz ponownoe powalczyc o LM.
Musial wiedziec ze to jedyna mozliwa deska ratunku dla klubu i co? I nic.

Wybral role grabarza i chama. Po takich slowach jakie padly z ust weza druzyna jeszcze kilka miechow wczesniej noszona na rekach zosrala bestialsko zgwalcona.
A koncowa anegdotka o BrudZie ktory jako jedyny nie jest na sprzedaz potwierdzila to co w sumie wiedziano od dawna. Ze mamy do czynienia z idiota i tandetna maronetka.

Ty sobie żartujesz ;)? Nie bede mowil, kto potrafil wywalczyc MP nie tak dawno temu...a byl to Orest Lenczyk z banda nieudacznikow i budzetem w wysokosci 25-30mln zł. Poza tym 2011, to rok 2011, czyli nie tylko wiosna sezonu 2010/11, a jesien 2011/2012, gdzie w lecie zostali nasprowadzani emeryci. Ja rozumiem, ze ktos ma skleroze i nie pamieta jaki wklad w MP mial np. Małecki i Kirm, ale bez przesady. W niektorych umyslach, to Melikson zdobyl tytul :D(nie wiem tylko gdzie podziewal sie jesienia...przy okazji, to chyba strzelil ze 20 bramek i zaliczyl 20 asyst). W ogole przedstawiasz dziwna logike...klub nie ma kasy, a w zimowym okienko 2012 ma wydawac na transfery i jeszcze bardziej sie zadluzac? Kolego, doprowadzilbys nas do bankructwa. Jesien wyraznie pokazala, ze pilkarze sprowadzenie przez Valckxa do niczego sie nie nadaja. Dodatkowo bujajacy w oblokach Maaskant i byla katastrofa. Gdybys tez orientowal sie w naszych sprawach, to wiedzialbys, ze Wisla w 2010r. wypracowala ZYSK :), tak, tak prosze pana...wiec nie wiem, jak rok 2011 mozna uzyskac za sukces, kiedy przy REKORDOWYCH przychodach notuje sie strate. Nie wspominam juz o kosztach 1 pkt, ktore lawinowo wzrosly. A co do slow o Bednarzu nie chce sie odnosic...az dziw, ze za tego prezesa jestesmy teraz na 3 miejscu ;)(po pozbyciu sie szrotu Valckxa).

btw. Pisaliscie o olbrzymich wplywach z transferow za kadencji Holendrow(szkoda tylko, ze sprzedawali pilkarzy sprowadzanych przez kogo innego ;) lub przypisywane sa im transfery, kiedy jeszcze nie byli w Wiśle, ale to tak na marginesie)...ile w 2012r. zarobilismy na pilkarzach sprowadzonych przez owy duet? Hmm, i ile w 2013? Przeciez to byl wazny punkt naszego budzetu, takze w chwalonym przez was 2011r. :). Valckx chyba sprowadzil fajnych pilkarzy? Niemozliwe zebysmy przynajmniej na jednym nie zarobili 2 mln euro? Jak to tak, taki geniusz z zachodu, a tu taki klops(kiedy polscy dyrektorzy sportowi potrafili zarobic krocie na transferach z klubu)?

cancer 12.01.2014 08:30

Tak nawiasem, piszą w PS, że Legia nam Stolarskiego podkupiła jednak... Świetne wzmocnienia w tym okienku jak narazie, nie ma co... Może chociaż te kilkadziesiąt tys. wystarczy na ekwiwalent za Klaricia...

syryls 12.01.2014 08:39

Transfer już pewny i huja dostaniemy od Legii parę groszy dosłownie... żeby tak zdobyć mistrza w tym sezonie z Burligą.
tak dla powierdzenia: https://twitter.com/cwiakala/status/422172888788385792

Patryk_185 12.01.2014 08:53

Biednemu Stolarskiemu tak podobno grania brakowała że poszedł do drużyny w której ... ma jeszcze mniejsze szanse na granie i w dodatku to największej wroga obok żydów. Wiślakiem to on na pewno nie jest

Blaszczu16 12.01.2014 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez carlo (Post 1344306)
Informacja nieco wstrząsająca, która spowodowała u mnie depresję:
Legia ma budżet w wysokości 106 mln zł (NIE licząc wpływów z europejskich pucharów), drugi w Polsce Lech 47 mln.
Z samego sponsoringu klub otrzymuje około 30 mln zł, potężne są wpływy z nazwy stadionu, sprzedaży Sky boxów itd.
To jest niestety przepaść.
U nich ten przeskok finansowy spowodował nowy, funkcjonalny stadion. Zadziałał tu efekt stolicy, zdecydowanie najmocniejszego ośrodka finansowego w kraju, pieniądze do klubu płyną strumieniami.
Oni w tej chwili mogą sobie pozwolić na 15 pomyłek transferowych, zatrudnienie 5 Barretów i 4 Lameyów i nie będzie to miało większego wpływu na funkcjonowanie klubu. Najwyżej spróbują za rok z kolejnymi nazwiskami. Wisłę na w miarę wysokim poziomie trzyma tylko portfel pana Cupiała.
Będzie ciężko nadrobić tą finansową przepaść, niedługo wyśmiewane tutaj powszechnie mistrzostwo Polski może być naszym marzeniem. Oby nie :/

No i co z tego? Dostali już wpi*rdol jesienią, dostaną go wiosną. Pieniądze nie grają.

Jeśli chodzi o Stolarskiego, to chłopak mógłby spokojnie pograć w Wiśle 3-4 lata i wtedy wyjechać. 21-22 lata to też jest zawodnik młody i perspektywiczny, ale jemu się zamarzyła szybka kasa. Jak przejdzie do stolicy to jest spalony w Wiśle.

brylant17 12.01.2014 09:43

Spokojnie na legia.net jest tylko, że Stolarski jest zdecydowany na Legie, tyle że to podaje przegląd sportowy a przegląd sportowy i transfery na żywo.Idź pan w ch*j.

serek.c2 12.01.2014 09:48

Samo rozważanie oferty Legii przez Stolarskiego świadczy o jego charakterze. Niech spierdala stąd w podskokach, ale na razie pół roku bez gry w rezerwach Wisły.

fialo 12.01.2014 10:11

Gówno prawda z tym podpisaniem kontraktu. Dajcie sobie na wstrzymanie...

serek.c2 12.01.2014 10:17

Podpisał, nie podpisał - dla mnie to w sumie nieistotne. Bez skrępowania rozważa ofertę od Legii i nawet jeśli to gra o wyższy kontrakt w Wiśle mnie się taka postawa zwyczajnie nie podoba.

Mati_ 12.01.2014 10:23

Z tego co mówią osoby mocno siedzące w tym temacie, Stolarski dostał naprawdę dobrą ofertę z Wisły więc tu tym bardziej nie o kasę poszło..

Bereszyński mógł powiedzieć: "Lech mi dał ciulową ofertę" a Stolarski co powie?

xanti1906 12.01.2014 10:30

Takie doniesienia w....iają tym bardziej, że sam mówił o przywiązaniu do Wisły i rodzinnych wiślackich tradycjach. Zabawił się kosztem Wisły.
Co do budżetu Legii - mogą mieć i 100 miliardów, a jeżeli będą grali tak jak do tej pory, to spadną w końcu z 1. miejsca.

gypsy 12.01.2014 10:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mati_ (Post 1344341)
Bereszyński mógł powiedzieć: "Lech mi dał ciulową ofertę" a Stolarski co powie?

Założe się, że będzie pieprzył o bardzo trudnej decyzji, wdzięczności dla Wisły, chęci rozwoju bla bla bla... Cokolwiek nie powie, mam to gdzieś. Tak jak i jego. Niech sobie gra w Legiuni, może nawet pokazywać elkę i całować herb. Wcale mnie to nie zdziwi, patrząc na jego postępowanie. Szerokiej drogi chłopaczku.

fialo 12.01.2014 10:38

Nie wierzcie we wszystko co mówią w mediach, na twitterach itd. Ja wiem na pewno że nic nie podpisał z Legią i w mojej opinii nie podpisze, także poczekałbym z wydawaniem wyroku do oficjalnych informacji. Jeszcze chwilę pewnie.


Inną kwestią jest forma sportowa Pawła (vide mecz z Zawiszą).

serek.c2 12.01.2014 10:41

Fialo - ale co ma do tego podpis? Samo rozważanie takiej oferty wygląda marnie... Chce odchodzić? Niech śmiga na zachód, na pewno oferty ma...

fanfan 12.01.2014 11:00

Mam nadzieję ,że przejście Stolarskiego do legii to tylko głupi żart a zawodnik nie wbije nam siekiery w plecy . Ok chce odchodzić , rozwijać się niech idzie do Juve , zarobimy na nim nie najgorszą sumkę , sam pozna jak to wygląda w rezerwach wielkiego klubu , może rozwinie się jak Zieliński i w niedalekiej przyszłości zostanie włączony do szerokiej kadry Starej Damy? Samo odejście ze sportowego znaczenia też aż tak bolesne nie będzie ponieważ na dzień dzisiejszy jest to zawodnik rezerwowy w dodatku prawy obrońca bądź defensywny pomocnik a powiedzmy sobie szczerze znalezienie piłkarza solidnego na te pozycje nie jest aż takie trudne jak znalezienie ,np. zdolnego , perspektywicznego napastnika czy rozgrywającego . Z tego względu mnie zasmuciło bardziej odejście Buksy jakiś czas temu które jednak obeszło się bez większego echa . Jednak odejście Stolara do legii to już zmienia postać rzeczy , co on wtedy osiągnie ? Przecież tam co najwyżej będzie grał w rezerwach albo pójdzie na wypożyczenie , kasa większa ? No jeśli to jest główny czynnik to tylko źle świadczy o samym zawodniku , pokaże tym ruchem tak naprawdę jako wychowanek naszego klubu gdzie tak naprawdę ma nasze barwy , nasz klub i wszystkich kibiców idąc do wroga dlatego że ten zaoferował większą kasę ...

fialo 12.01.2014 11:00

Jak dla mnie samo rozważanie oferty to jeszcze nic złego. Przecież zeby daną ofertę odrzucić, trzeba ją najpierw rozważyć. Jak finalnie pójdzie do Legii to wiadomo jakimi nieprzyjemnościami się to skończy, na pewno jest tego świadom.

Choć ja i tak będę podchodził do sprawy z dystansem już dawno życie nauczyło mnie, że całowanie herbów, wielkie gadki o przywiązaniu są chuja warte i jak czytam te chwytliwe teksty o "chęciu zakonczenia kariery" tu i tu tylko z politowaniem kiwam głową. Gatunek w stylu Francesco Tottiego czy Gerrarda jest już na wymarciu. Należy się z tym niestety pogodzić, piłką już od dawna rządzi hajs.

Przywiązani do barw to są kibice dla 99 % piłkarzy dany klub to miejsce gdzie nabija sobie stan konta.

serek.c2 12.01.2014 11:06

Ja jestem straszna "konserwa" jeśli chodzi o poglądy i mnie naprawdę mało obchodzi, że to już nie czasy Tottiego czy Maldiniego. Nie jara mnie też słuchanie o przywiązaniu, całowanie herbu itp. Jednak od wychowanka, gówniarza, który na razie wszystko zawdzięcza Wiśle oczekuję szacunku do klubu. Biorąc w ogóle ofertę Legii pod rozwagę On tego szacunku nie okazuje...

SharksiK 12.01.2014 11:12

Jeszcze tylko news ze Bednarz z Legia tez podpsal i ide sie najebac...Po 12 oczywiscie. Dzentelmeni przed poludniem nie piją.

Krzysiek 12.01.2014 11:32

https://www.facebook.com/pawelstolar...cialFP?fref=ts , ciekawe...

Mario Nh 12.01.2014 11:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1344351)
Ja jestem straszna "konserwa" jeśli chodzi o poglądy i mnie naprawdę mało obchodzi, że to już nie czasy Tottiego czy Maldiniego. Nie jara mnie też słuchanie o przywiązaniu, całowanie herbu itp. Jednak od wychowanka, gówniarza, który na razie wszystko zawdzięcza Wiśle oczekuję szacunku do klubu. Biorąc w ogóle ofertę Legii pod rozwagę On tego szacunku nie okazuje...

Racja.

Wstrzymajcie się jednak z osądami. Na dniach sprawa się rozwiąże, ktoś zabierze oficjalne stanowisko.
Sam Stolarski może lepiej niech juz głosu nie zabiera. No chyba, że jego idolem jest Patryk Małecki.

Śmieszy mnie ten szum wokół chłopaka co "dwa razy" kopnął dobrze piłkę.

sevenheaven 12.01.2014 12:07

Transfer jest niby pewny , ale póki co blokuje go Pan Cupiał..

smutne jest to, że Legia odskoczyła nam na kilka lat świetlnych .. bez perspektyw dogonienia.
w następnym roku będa mieli budżet 110 milionów zł ( na plusie ! ) a każdy transfer to dodatkowe zyski..
nie mówiąc już o tym, jakby awansowali cudem do LM, bo przychód by pewnie wyniósł blisko 200 milionów, co przy budżecie Wisły 30 milionów, a za rok pewnie jeszcze mniejszym wydaje się śmieszny..
kiedyś wszyscy chcieli grać w Wislę, ale tylko najlepsi mogli marzyć o tym, teraz Legia sobie wyławia z innych klubów, czy to Bereszyński, czy Stolarski..

szprotson 12.01.2014 12:10

ale że co Cupiał blokuje? chyba przejście w tym okienku, bo 28 młody moze podpisać z kim chce.
Ludzie, od wielu lat wiemy jak w Wiśle traktowało się wychowanków wieć nie rozumiem zdziwienia. Pomijam że Stolarski to pół meczu dobrego miał a reszta to pompka, no ale to jego życie.

p.s a śmialiście się z billboardów Legii że niby kibiców w Krakowie nie mają, a tu ....a taki psikus.

Galonek 12.01.2014 12:17

Przestańcie już tak płakać w kwestii finansów Legii. Póki co, to cweLka jest kolosem na glinianych nogach. Jeśli chodzi o ich potęgę, to więcej w tym bajerki, niż rzeczywistych możliwości finansowych.

Lemoniadowy Joe 12.01.2014 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1344360)
Transfer jest niby pewny , ale póki co blokuje go Pan Cupiał..

smutne jest to, że Legia odskoczyła nam na kilka lat świetlnych .. bez perspektyw dogonienia.
w następnym roku będa mieli budżet 110 milionów zł ( na plusie ! ) a każdy transfer to dodatkowe zyski..
nie mówiąc już o tym, jakby awansowali cudem do LM, bo przychód by pewnie wyniósł blisko 200 milionów, co przy budżecie Wisły 30 milionów, a za rok pewnie jeszcze mniejszym wydaje się śmieszny..
kiedyś wszyscy chcieli grać w Wislę, ale tylko najlepsi mogli marzyć o tym, teraz Legia sobie wyławia z innych klubów, czy to Bereszyński, czy Stolarski..

Jak na 100 mln zł to maja strasznie przeciętny skład to na co idzie ta kasa, ja np nie wiedze jakiejś różnicy w potencjale Legii czy Lecha w Wiśle 2-3 wzmocnienia i podobne możliwości ma kadra

Viper 12.01.2014 12:35

Póki co Paweł oficjalnie zaprzeczył że cokolwiek podpisał.

Zanim zacznie się wydawać sądy na temat jego wahania, to oprócz finansów trzeba też spojrzeć na kwestię rozwoju. Bądźmy szczerzy, Cupiał nigdy porządnej bazy treningowej w Wiśle nie stworzył. To co powstaje w Myślenicach to dopiero zalążek (a nawet przyczynek do zalążku). Oprócz bazy potrzebna jest też kadra trenerska, której w Wiśle również nie ma (mamy ludzi, którzy na Zachodzie byliby trenerami na pół etatu).

W legii wygląda to zupełnie inaczej, przez ostatnie kilka lat wychowała i wytransferowała na Zachód sporo piłkarzy, daje nadzieje na rozwój i karierę, czego Wisła obiecać nie może. No dobra może obiecać ale bez pokrycia. Stąd zapewne wahania Pawła. Transfer na Zachód to o wiele większe ryzyko dla niego, kwestia oddalenia od rodziny dla młodego chłopaka też nie jest bez znaczenia.

Trzeba też pamiętać, że na razie o przejściu do Legii wypisują głownie media, nie wiemy jak to dokładnie wygląda. A media lubią koloryzować, wymyślać i po prostu przesadzać.

sevenheaven 12.01.2014 12:50

na pewno jest temat przejścia do Legii, skoro był wywiad i "powiedział" że nie wyklucza takiej możliwości, to możę być w tym prawda, inaczej od razu by pojawiło się oświadczenie, że nie ma takiej opcji..

może i skład na tą chwilę mają przeciętny, ale nie grozi im widmo takie jak u nas i mityczne długi po holendrach..
teraz nie udało im sięz transferami, później się może udać, zresztą powiedzieli, że każda złotówka będzie inwestowana w Legię, że chcą stworzyć największą bazę i szkółkę nie w Polsce, ale w Europie ! w tym rejonie, żeby dzieci ze słowacki czech polski chciały tam przechodzić.. to działa na wyobraźnie

a jaki jest u nas pomysł ? niech kto kolwiek powie ? jedynym pomysłem Wisły i Bednarza jest to, żeby pozbyć się takiego Chaveza Jovanovicia i wysokich kontraktów.. to jest jedyny pomysl na Wisłe w tej chwili

SharksiK 12.01.2014 13:38

Bo Bednarz to nie jakis tam Bob Budowniczy, on jest Ralf Demolka!

Ogryzek 12.01.2014 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1344365)
na pewno jest temat przejścia do Legii, skoro był wywiad i "powiedział" że nie wyklucza takiej możliwości, to możę być w tym prawda, inaczej od razu by pojawiło się oświadczenie, że nie ma takiej opcji..

może i skład na tą chwilę mają przeciętny, ale nie grozi im widmo takie jak u nas i mityczne długi po holendrach..
teraz nie udało im sięz transferami, później się może udać, zresztą powiedzieli, że każda złotówka będzie inwestowana w Legię, że chcą stworzyć największą bazę i szkółkę nie w Polsce, ale w Europie ! w tym rejonie, żeby dzieci ze słowacki czech polski chciały tam przechodzić.. to działa na wyobraźnie

a jaki jest u nas pomysł ? niech kto kolwiek powie ? jedynym pomysłem Wisły i Bednarza jest to, żeby pozbyć się takiego Chaveza Jovanovicia i wysokich kontraktów.. to jest jedyny pomysl na Wisłe w tej chwili

1. Wszyscy byśmy chcieli żeby dług Wisły był "mityczny". Niestety nie jest i jest jak najbardziej realny - co niestety widać.

2. Czasem trzeba osiągnąć poziom płynności finansowej Piasta żeby móc myśleć dalej o osiągnięciu poziomu finansowego Lecha i dalej.

3. Na Legie nie ma co patrzeć - 2,5 razy większa aglomeracja, ludzie zarabiają sporo więcej niż w Krakowie stąd więcej zamożniejszych "klientów/kibiców" + efekt stolicy. U nas na dodatek do małego tortu są "parchy". Podsumowując - przy takich proporcjach i relacjach Warszawa vs Kraków - (5-1 na korzyść Warszawy) przegrywamy na starcie i żadna ucieczka do przodu nie jest możliwa. Musimy szukać innego pomysłu na Wisłę. Taj jak Borussia w Niemczech czy Atletico w Hiszpanii albo Porto w Portugalii.

4.Dla nas punktem odniesienia może być Wrocław czy Poznań. Zobacz jak w Poznaniu gdzie mają bardzo dobry marketing itd ile są w stanie wygenerować kasy. Pomijam trenera Rumaka, ale siłą Amici jest skauting w regionie (Rudniew) itd. Finansowo nie wygrają z Legią ale może ich pomysł tez okaże się dobry?
I dla nas Poznań jest najlepszym punktem odniesienia - ta sama zamożność rynku, podobna wielkość miast itd Jak Amice się uda walka z Legią to nam też. Jeśli i tam przegrają to pozostaje nam czekać na Abramowicza.
(gdyby Wisła była lepiej zarządzana to teraz finansowo stalibyśmy coś koło Lecha, pomijam aspekt sportowy)

5. Mam nadzieję że Stolarski przemyśli swoją decyzję - bo inaczej będzie zwykłym przerzutem. Przecież Włochy są piękne:)

speedfashion 12.01.2014 14:00

Póki co wypadałoby się wstrzymać z komentarzami. Pewien Warszawski Don Wasyl - niezły krętacz i kombinator - musi mocno przeżywać jesienną porażkę oraz pomyłkę w układaniu tabeli. Możliwe, że chce się odgryźć. Zresztą, Stolarski jeszcze nic wielkiego nie pokazał. Może nie chodzi tyle o niego, co o sam fakt wyciągnięcia piłkarza z drużyny rywali.


P.S.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Elefant (Post 1344315)
Moja wizja jest podobna. Pisałem już wcześniej, że wieści z TF nie są dobre i nie jestem optymistą przed okienkiem. Stąd też pewnie dla odwrócenia uwagi taki temat się pojawił na forum.

Jeszcze tylko tyle, że w tym kontekście przyjście Smudy wydaje się całkiem logiczne. Nie można było sobie pozwolić na kogoś niezaufanego, bo na pewno powiedziałby w końcu, że nie ma pieniędzy, nie ma transferów. Smuda zaciśnie zęby, wygłosi kilka ciekawych treści, no i jakoś się to potoczy.

TS FANATIC 12.01.2014 14:07

a ja się z tym efektem stolicy, dużej aglomeracji itp nie zgadzam
pokazało PSV w Holandii, pokazuje Victoria w Czechach, pokazuje BVB, że nie wielkość miasta jako siedziby klubu ale wielkość ludzi w nim pracujących tworzy potęgę.
Podobnie jest w Rumunii, Bułgarii i pewnie jeszcze kilka przykładów można mnożyć (Włochy)
Wskazane miasta nie we wszystkich przypadkach są najbogatszymi w danym kraju a jednak dają radę.
To wszystko można zniwelować pracą u podstaw (akademia), pomysłem sportowym (skauting, trenerzy) i pomysłem biznesowym (stadion) oraz prowadzeniem racjonalnej polityki finansowej.

rafkur 12.01.2014 14:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TS FANATIC (Post 1344372)
a ja się z tym efektem stolicy, dużej aglomeracji itp nie zgadzam
pokazało PSV w Holandii, pokazuje Victoria w Czechach, pokazuje BVB, że nie wielkość miasta jako siedziby klubu ale wielkość ludzi w nim pracujących tworzy potęgę.
Podobnie jest w Rumunii, Bułgarii i pewnie jeszcze kilka przykładów można mnożyć (Włochy)
Wskazane miasta nie we wszystkich przypadkach są najbogatszymi w danym kraju a jednak dają radę.
To wszystko można zniwelować pracą u podstaw (akademia), pomysłem sportowym (skauting, trenerzy) i pomysłem biznesowym (stadion) oraz prowadzeniem racjonalnej polityki finansowej.


Patrząc na ligi w cywilizowanych krajach w zasadzie mamy jednego stałego "pewniaka" do tytułu z miasta stołecznego - Real.

W innych ligach patrząc od lewej:
Francja - dopiero arabska kasa wydobyła PSG z czeluści środka tabeli,
Niemcy- Herta budzi politowanie, dominacja Bayernu i Borussi
na południe:
Włochy - dominacja Mediolanu i Turynu, teraz coś tam Roma znów zaczyna znaczyć
do góry:
Anglia - Arsenal wieczny przegrany, Chelsea - ruski dał kopa do przodu - wieloletnia dominacja MU

słabsze ligi:
Holandia - było wyżej PSV leje dupę Ajaxowi,, nie wspominam o innych mniej znanych klubach które były mistrzami
Belgia- Andrelecht nie jest żadnym hegemonem


Na koniec ruska liga - klubów z Moskwy jak psów a tytułów nie widać za wiele


To nie "stołeczność" decyduje a kasa. Przy dobrych wiatrach brudasy mogą sobie kupić klub w Albanii i zrobić z niego zwycięzcę LM. Oczywiście czysta teoria bo jednak wypada zapełnić kimś stadion ale wcale nie aż taka abstrakcja we współczesnym futbolu.

0 22 12.01.2014 14:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1344373)
Holandia - było wyżej PSV leje dupę Ajaxowi,, nie wspominam o innych mniej znanych klubach które były

Tak leje dupę, że Ajax zmierza chyba po 4 z rzędu mistrzostwo i oczywiście ma ich najwięcej w kraju..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl