![]() |
Cytat:
Marcelo i Głowacki odeszli przed "erą holendrów" i kasa z nich poszła w dużym stopniu na spłatę Levadii, braku stadionu oraz transfery takich tuzów jak Bunoza czy Jovanic. |
Cytat:
a)Za Płace odpowiada Zarząd Wisły, a ten działa pod dyktando właściciela. Pensje były wyższe tylko dla kilku piłkarzy i nie o jakieś „kosmiczne pieniądze” tylko średnio o np. 100, 150 tyś ero więcej niż powiedzmy takiego Garguły. Teza, że je precyzyjnie znają tzw. dobrze poinformowani dziennikarze, to taka nonsens, że szkoda mi czasu na jego rozwijanie.. Za finanse nie odpowiadał (w sferze decyzyjnej) żaden z Holendrów,.. tak trudno to zrozumieć.. Teza że klub został „doprowadzony do ruiny to kolejna nonsesn.. Przychody w 2011 równoważyły wydatki, a gdzie podziały się korzyści z transferów (Marcelo i reszta), to już inna analiza. Przychody radykalnie zmalały w 2012 roku, nie zakwalifikowaliśmy się do pucharów i stad manko w budżecie, za holendrów były dodatkowe 4 mln euro, za Bednarza, Probierza, Kulawika, korzyści z pucharwów były równe 0 b) Czy Ty (bądź łaskaw pisać „Ty” z dużej litery) zdajesz sobie sprawę że wyniki sportowe Holendrów były więcej niż dobre, że było MP i najlepszy wynik w europejskich pucharach od 9 lat w Wiśle Kraków. Złe wyniki to były za Bednarza, Probierza i Kulawika, z tego co piszesz wynikałoby że to tych 3 wymienionych przeze mnie uważasz za Holendrów, ;). Ci znienawidzenie przez Ciebie piłkarze mieli i MP i dobrze nas prezentowali w europejskich pucharach, a pretensje o złe wyniki to miej do polskich następców w postaci Bednarza, Probierza i Kulawika, ile razy mam to pisać, aby to do Ciebie dotarło.. Obudź wreszcie z tego letargu.. c)czytaj ze zrozumieniem, mistrzostwo i dobrą grę w pucharach zawdzięczmy piłkarzom sprowadzonym przez Stana i choćbyś pękł to tak właśnie jest. Bez Meliksona, Genkowa i Pareiki nie byłoby MP, bez np. Bitona nie byłoby większości bramek jesienią, jak możesz to kwestionować, to żałosne.. d)Co do Jaliensa, to Ty nadal nic nie rozumiesz, no to jeszcze raz, w Holandii gra takiego piłkarza to nic nadzwyczajnego, ale gra takiego zawodnika w Polsce z takim CV (!) to wymagało odpowiednio wysokiej dla niego pensji, inaczej nigdy by nie chciał grać w tak kiepskiej lidze. e)Nie kompromituj się pisząc że Maaskant i Valckx wydawali pieniądze, bez zgody i wiedzy Zarządu Wisły, a ten działał bez wiedzy i zgody właściciela, jeśli tak myślisz, znaczy nie znasz nawet podstaw funkcjonowania klubu. A ta "ciekawa teoria" o której wspominasz jest tyllko w Twojej głowie, albowiem w ten sposób nikt tu nie pisał. |
Cytat:
Skoro już jesteśmy przy kwotach.Ile piłkarze sprowadzenie w tamtych czasach dostali na czysto za podpis? Ślepy znowu jesteś, nie widzisz pytania? Bawisz sie w finansiste to sie baw na calego.ILE? E: Widze ze jest problem. Przedstaw dowody na to żę te pensje piłkarzy były średnio o 100 czy 150 tys euro wiekszę od Garguły.I oczywiście musisz pokazać ile zarabiał Garguła bo w innym przypadku to zwykłe kolejne .......enie bez zadnej podstawy. Żebyś zrozumiał : "Pensje były wyższe tylko dla kilku piłkarzy, tylko średnio o np. 100, 150 tyś ero więcej niż powiedzmy takiego Garguły." p.s. dla mnie osobiście 100.000 euro to są kosmiczne pieniądze. |
A masz jakieś dowody że to były "kosmiczne kwoty", nie .. to po co znowu bijesz pianę ..
S.V„Różnica między wysokością kontraktu dobrego i przeciętnego zawodnika wynosi 100, może 150 tys. euro za rok. Powiedzmy, że mieliśmy czterech drogich zawodników, więc to daje około pół miliona euro więcej. To nie są miliony, tylko kilkaset tysięcy euro.” http://www.sport.pl/pilka/1,65039,13417056,Stan_Valckx__Cupial_nie_chcial_st awiac_w_Wisle_na.html?as=1 Dla Ciebie kosmos to 3 tyś zł. , ale kogo to obchodzi.. I jeszcze jedne ciekawy wywiad.. http://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/ekstraklasa,wisla-krakow-stan-valcx-a-bogdan-basalaj-i-liga-mistrzow,artykul,151067,1,727.html PS. jeśli ktoś dywaguje o zarobkach na podstawie inf. dziennikarskich, to moja odpowiedź jest na takim samym poziomie ogólności. |
Dla mnie kosmos to 3 tysiące masz racje, dla Ciebie kosmos to sex z kobieta a nie zwierzętami, ale tak jak pisałem w Twoim kierunku kilkunastokrotnie, spierać moglibyśmy się osobiście, no ale do tego trzeba mieć jaja,wiec temat zamknięty bo ty masz tylko cipkę.
Żałuję ze odpisałem Ci na twoje .......enie, bo po prostu myślałem ze może w końcu wiesz coś innego co przeczytasz na sport. pl czy w super expresie. Mógłbym z Toba polemizowac wywiadem Bednarza, ale to nie mam sensu, bo ty masz swoj zamknięty hermetyczny świat. "powiedzmy że mielismy 4 zawodników " "powiedzmy ze mielismy ich 8 albo 12 - dlaczego 4?" |
Cytat:
Szkoda że prędzej czy później zaczynasz zarzucać adwersarzom jak nie pedofile to zoofilie, nie wiem może ktoś dorosły Cie skrzywdził w dzieciństwie i stąd takie zachowanie, tak czy owak żal mi Cię. |
Kilkaset tysięcy euro to właśnie miliony złotych. Co to znaczy kilkaset tysięcy - 100 czy 900?
Taka subtelna różnica 3 mln złotych. Takie wywiady są tak z dupy że szkoda słów na komentowanie a Ty się ciągle tym podniecasz. To co napisał dokładnie szprotson - co to za gadanie "powiedzmy że mieliśmy 4 piłkarzy". Albo gość gada "mieliśmy 4" albo niech w ogóle nic nie mówi. Równie dobrze można powiedzieć "Powiedzmy, że jest ciepło" - co to znaczy, jest plus 10 czy plus 40 ? Polecam odpoczynek - od informacji (internetu) i od forum też. Jakbyś przeczytał taki jeden temat z tradycjami (albo co lepsze się w nim udzielił) to byś się dowiedział co sądzą o Tobie inni forumowicze. |
Dajcie już spokój z tymi holendrami,teraz to już nie ważne kto ma rację.było minęło mleko się rozlało.Tyle w tym temacie:-/ Tego się już nie da czytać co wy tam wypisujecie
|
nie żebym się wtrącał, ale szprotson wyluzuj ten typek to zwykły prowokator, gówno wie, a ekspertem jest co nie miara. Ciekawi mnie jedno, jeśli on ma takie info o zarobkach piłkarzy i wogóle to jak dla mnie gość ma w ręku żyłe złota, bo bądź co bądź dziennikarze z przeróżnych serwisów zapłacili by mu dobrze za takie informacje no ale nie płacą bo typek nadaje się do faktu
|
Spokojnie Panowie.
Bednarz ma 7.46 PLN na zbyciu wiec wzmocnienia beda. Jeden juz plynie i Maradona sie nazywa wiec ocenimy kolo lutego jak przybije do brzegu. Sunday tez ma chrapke na ta mamone wiec jesli gdzies nie melanzuje z Snoopydogiem to na bank przebija blachy i organizuje staty ku uciesze prztszlego kupca. |
Taa, nie ma to jak precyzyjne informacje "o kosmicznych zarobkach", ..może jakieś precyzyjne dane, nie ma, acha no tyle w temacie.
PS. To jeszcze raz powtórzę, jeśli ktoś dywaguje o zarobkach na podstawie inf. dziennikarskich, to moja odpowiedź jest na takim samym poziomie ogólności. PS.II Co do inwektyw, nie będę się zniżał do poziomu rynsztoka. Cytat:
_________ Do postu poniżej ;) taa, bardzo precyzyjne fakty o "kosmicznych zarobkach", oraz kultura prosto z ..rynsztoka, jednak żenada . Ty naprawdę masz coś z głową, jak nie pedofilia, to zoofilia, a jak nie to, to znowu "ukryta opcja żydowska", ja Ci nie pomogę , medyka Ci trzeba. |
nikt inwektywami nie rzuca tylko faktami, wiec nie rozumiem Twojego oburzenia.
E: czepiłes sie jak pies ogona tych kosmicznych zarobków. Tak sie składa że kilka osob na forum wie ile wynosiły podstawy piłkarzy, ba, nawet była o to awantura. Pisząc o faktach miałem na myśli inne fakty. Kosmiczne zarobki to przenośnia zastosowana przez innego uzytkownika forum. Kultura? Wybacz, ukryta opcja żydowska zawsze będzie tępiona, kultury się tam nie powinno szukać |
Cytat:
O twojej wiedzy nt. transferow Marcelo i Głowackiego nawet nie mowie. To pan holender ich sprzedal ;)? To pan holender ich sprowadzal? Wez sie nie osmieszaj. Juz nie wspominam pod jakim trenerem osiagneli pelnie formy(to tez nie byl holender). P.S - Z taka "wiedza", to zaraz sie okaze, ze np. Marcelo sprowadzal Valckx, a nie Bednarz :D. Cytat:
"Czy Twoim zdaniem dyrektor S P O R T O W Y ma jakiś wpływ na F I N A N S E danego zawodnika przy podpisywaniu kontraktu? Z tego co mi obecnie wiadomo to nie. A patrząc na to co działo się na przestrzeni lat w Wiśle, to mogę z całą pewnością powiedzieć, że nie." O prowadzonych negocjacjach z Lamey'em(oczywiscie nie przez Stana, haha) nie bede wspominal(tez blyskotliwe zdanie). A co do skautingu i Cupiała: "Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi?" - sugerujac, ze Cupial mial nieufac dyrektorowi sportowemu, co do nazwisk kolejnych kopaczy, ktorych to Boss powinien sam weryfikowac(bo taki jest ostateczny sens twojej wypowiedzi, jesli wiesz o czym piszesz). |
Cytat:
Dlaczego w okresie przed walką o LM nie zrobiono żadnego gotówkowego transferu? To też Twoim zdaniem autonomia w rządzeniu pieniądzmi? Dlaczego nie ściągnięto Baszczyńskiego, kiedy obie strony wyrażały taką chęć? Krasnoludki zablokowały transfer? Czemu nie ściągnięto młodego Olkowskiego? To też Twoim zdaniem autonomiczna decyzja? Cytat:
Całość brzmiała tak: "Czy jednak ludzie, którzy decydowali się nie ściągnięcie takich zawodników (czyli chyba Boss) są tępi i są ślepi? Chyba oczywistością jest, że sprowadzając zawodnika w wieku powyżej 30 lat, szansa na zarobienie na nim jest równa 0,00000001%." I gdzie tu widzisz jakąś weryfikacje co do nazwisk? Oczywiste jest, że Cupiał musiał zaufać dyrektorowi jeśli chodzi o umiejętności danego grajka. Ja tu widzę co najwyżej weryfikacje pod względem wieku. A to chyba akurat odmienna kwestia? Jeśli została przybita przez niego koncepcja zatrudniania piłkarzy za darmo, to wiadomo, że jedyna szansa to szukanie starych grajków z "przeszłością", a na takich nie da się w przyszłości założyć. Kolejny "kwiatek od Ciebie" "Przy okazji jestes kolejnym gosciem, ktory ma ciekawa teorie nt. funkcjonowania klubu...tzn. pan Cupial mial obserwowac Ilieva i Jaliensa? Ogladac DVD, jezdzic na mecze, zbierac informacje? Mi sie wydawalo, ze to dzialka dyrektora sportowego . Tak mi sie nasuwa z kilku wypowiedzi, ze Valckx za nic tu nie odpowiadal . Po prostu był, a to ten fatalny pan Cupial wybieral pilkarzy, negocjowal z nimi kontrakty, itd. To jeszcze podziekuj Stanowi, ze za nic nie robienie(z tego tak wynika) kasowal olbrzymie pieniazki od nas. Włodarze byli zaslepeni pierdołami jakie do ucha opowiadal im Valckx, i sie na tym wszyscy przejechali. Masakra, jak ktos moze bronic tamten duet, kiedy mamy taka sytuacje, jaka mamy(nie mowie o kolejnych kompromitacjach w lidze przez ostatnie sezony)." Wypisujesz jakieś brednie, o których nawet nie pisałem i starasz się mi wmówić, że to moje słowa. Chyba, że znowu pokażesz mi konkretny zdanie. Na dodatek napisałeś to cytując mnie, a w tym cytacie jest następujące zdanie: "Więc powiedz mi gdzie tutaj jest wina Valckxa? Można mieć do niego pretensje, za to że Lamey okazał się szrotem." Jakbyś miał problem ze zrozumieniem szczególnie tego drugiego zdania to rozwinę swoją myśl: Oczywiste jest, że Valckx popełnij błąd polecając kogoś takiego jak Lamey. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. PS. A tych Twoich legendarnych raportów o zadłużeniu klubu jak nie było tak nie ma. |
Nie rozumiem sensu tej dyskusji. Coś wydarzyło się już 3 lata temu, a Wy dalej wałkujecie ten temat.
Legia nam odjechała, za niedługo nam odjedzie Lech, Lechia czy jeszcze inny klub. Co raz mniej wierze w ten klub, oddaje młodzież TS, nie inwestuje w akademie. Kurczę jest zle, a bedzie jeszcze gorzej. Jeżeli nie nastąpi jakas przemiana, to za kilka lat bedziemy myslec o mistrzostwie co najwyżej 1 ligi. A co bedzie jeżeli odejdzie Cupiał? Kto przejmie klub bez żadnego pomysłu na zarządzanie? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Polityka transferowa z okresu rządów Basałaja i Holendrów to katastrofa, której efektem jest obecna sytuacja finansowa klubu. W raporcie firmy Ernst & Young dotyczącym 2011 roku - czyli tego, w którym Wisła zdobyła MP i grała w Lidze Europejskiej - można przeczytać takie oto zdanie "W kontekście kryteriów płynności finansowej należy docenić Piasta, Koronę, Zagłębie, a także Pogoń, Lechię i Jagiellonię. W tych klubach zdolność do bieżącego regulowania zobowiązań jest na najwyższym poziomie. Natomiast najsłabiej sytuacja przedstawia się w ŁKS, Ruchu oraz, co może zaskakiwać, w Wiśle Kraków" (strona 20, http://www.ey.com/Publication/vwLUAs...2012_final.pdf ). Z tego można wysnuć wniosek - Basałaj przeszarżował z wydatkami, głównie na pensje zawodników nieperspektywicznych z punktu widzenia możliwości ich wytransferowania (starzy gracze + wypożyczenia zawodników nierealnych wtedy finansowo). Kontraktowanie piłkarzy za zbyt duże kwoty jak na umiejętności, które prezentowali to jest, moim zdaniem odpowiedzialność Valckxa. Maaskant z kolei to może i dobry motywator, psycholog ale jeśli chodzi o warsztat trenerski to wypadał bardzo słabo (mnie osobiście krew zalewa jak pomyślę, że zamiast niego trenerem Wisły mógł być wtedy Diego Simeone) i kto wie, czy przy lepszym trenerze ci przepłaceni piłkarze nie graliby znacznie lepiej jako drużyna.
Ostatnio, także w kontekście Wisły, wspomina się o możliwości finansowania transferów zawodników przez zewnętrzne fundusze. W skrócie klub wykłada część kwoty, inwestor zewnętrzny część. W zamian za to ma on odpowiedni procent kwoty za kolejny transfer zawodnika oraz w zależności od udziałów także wpływ na to, gdzie i kiedy zawodnik zostanie sprzedany. Moim zadaniem proceder bardzo niebezpieczny dla funkcjonowania klubu w dłuższej perspektywie o czym przekonała się chociażby Benfica, która pomimo regularnego grania w LM oraz sprzedaży za wielkie kwoty takich graczy jak David Luiz , Di Maria czy Witsel w 2012 roku ogłosiła, że jest w stanie bankructwa technicznego (coś jak Widzew u nas) |
Można też wyczytać :
http://www.ey.com/Media/vwLUImages/E...rak%C3%B3w.png Cytat:
|
Cytat:
Teza że Basałaj samodzielnie rządził i robił coś bez wiedzy i zgody Cupiała, wyłącznie ośmiesz autora takiego poglądu. Nie ma żadnych przesłanek aby stawiać tezę iż po odpadnięciu z Levadią było finansowe eldorado, a w kontekście gry wiosną w pucharach za S.Valckxa i wcześniej wielkiej wyprzedaży, było gorzej (nikt nie zna też kwot które przepływają do TF, na poczet długu).. Polityka transferowa, taka, a nie inna wynikała z planu narzuconego przez właściciela.. A aktualna sytuacja jest wynikiem braku woli do inwestowania w Wisłę ze strony B.C. Ciągłe zrzucanie winy na holendrów jest po prostu ciągłym bzdurzeniem.. Problemy to spadek przychodów w 2012 roku, to brak gry jesienią w europejskich pucharach, czyli Bednarz, Probierz i Kulawik, a nie Maaskant, który z tych samych piłkarzy potrafił zrobić dużo lepsze wyniki, niż polscy następcy. Przypomnę że I okienko transferowe dało MP, po drugim było kilka minut od LM i to była praca Valckxa, bez jego Bitona w drużynie przy kontuzji Genkowa nie miałby kto strzelać bramek jesienią,.. konsekwencje jednak tak krótkofalowej polityki obciążają, nie wykonawców, tylko autora, czyli B.C. Nasz boss zrobił tak wiele dobrego dla Wisłu iż ma złote miejsce w jej współczesnej historii, ale nie oznacza to zarazem iż wszystko co miało miejsce było rozwiązaniem optymalnym. To co boli najbardziej to doraźność i tym samym brak polityki długofalowej. Dziś jest pomysł Wisły samowystarczalnej, której rozwój będzie uzależniony od sponsorów zewnętrznych, jest tu tylko jeden problem , że ich jak dotąd brak.. _____ EDIT Do tekstu poniżej.. nie jest on do mnie, ale jest na tyle kuriozalny iż sie nim zainteresowałem.. Wpierw, skoro autorowi brak merytorycznych argumentów, nieudolne próby deprecjonowania adwersarza.. "ręce opadają", "Jezu skąd sie tacy kibice biorą", "Twoja miłość (..) jest niesamowita i niespotykana", "nie chce mi sie z Tobą dyskutować", "przeczysz oczywistym faktom", "to co wypisujesz to jest komedia" , nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, "nie mam zamiaru po raz tysięczny tłumaczyć Ci czegoś obrazkowo", "ośmieszyłeś się już kilkakrotnie", kompromitujesz sie również', .itd., itp. ..a na koniec autor tych wypocin podaje jedną precyzyjną informację o "kosmicznych wynagrodzeniach", chyba chodzi o te w NASA ;) -Powtórzę to raz jeszcze, Valckx polecał piłkarzy, a robił to dobrze ze znajomością rynku, choć nie ustrzegł się błędów, jeszcze raz, I okienko MP, drugie kilka minut od LM, tyle że zatwierdzał piłkarzy Zarząd Wisły czyli właściciel, często były odmowy, stąd byli to zawodnicy, zastępczy, z dalszych miejsc listy Stana, per salto lepsze MP, niż wice-MP rok wcześniej, lepsze wyjście z LE, niż Karabach rok wcześniej, a Levadia 2 lata wstecz, ale co kto lubi, niektórzy jak autor pode mną woli Karabach i Levadie.. _________ Z raportu zaś widać przede wszystkim jedno, że w 2011 za Maaskanta były przychody 64.235, a w 2012 za Bednarza, Probierza i Kulawika wynosiły już tylko 32.499 , no ale autor uważa, że odpowiedzialny jest za to Maaskant, no tak, z takim "myśleniem" już nic nie da się zrobić. |
Cytat:
P.S - Raporty mozna znalezc. Tutaj ktos wlasnie wkleil dramatyczne dane z raportu Ernst & Young, nad ktorym dyskutowalismy juz kilka lat temu. Gdzie ty wtedy byles? Nie mam pojecia. Pewnie nawet nie znasz tego dokumentu, tak jestes zorientowany w finansach Wisły :D. Cytat:
P.S - Widać lubisz manipulowac słowem i sprawiac pewne wrażenie, bo rozsadny człowiek nigdy nie zasugerowalby, ze to(sprzedaz Głowackiego i Marcelo) zasluga holendrow :). Cytat:
P.S - W raporcie brakuje jednej waznej rubryki, tzn. w 2012 na same pensje wydalismy 30 mln zł(kto oferowal takie kontrakty tym bezwartosciowym pilkarzom? Moge sie domyslic, jak odpowie frakcja zakochana w Valckxie...wiadomo, ze nie on :D...). |
A jak się odniesiesz do tych 4.4m euro zarobionych na arenie międzynarodowej w sezonie 2011/2012? Czyż to właśnie nie w taki właśnie sposób ci bezwartościowi piłkarze się spłacili?
Można powiedzieć że spłacać zaczeli się już od chwili przyjścia, czyli sezonu 2010/2011, gdzie zdobylwając mistrzostwo Polski zrobili konieczny krok do dalszej zabawi i kasy. Warto nadmienić że nabytki od nowego otwarcia w 2010 tylko w połowie były Holenderskie bo resztę (Bunozaz Cikos, Paljić) odziedziczono po Kapce, a z resztą to mało istotne. W świetle rozprzedania całej obrony na dokładce z braćmi Brożek wydatki na nowe twarze były koniecznością. Tak naprawde do Holendrów można się przyczepić za kiepski sezon ligowy 2011/12. Mimo fajnego zarobku w pucharach, to niska lokata w lidze pozbawiła nas takiej możliwości w kolejnym sezonie . Najgorszy był jednak fakt że wizja Valcxa rozdupcona została w połowie drogi i po raz enty zostały powielone te same błędy, rozpoczęto to co tygryski lubią w S.A najbardziej, czyli polowanie na czarownice. Nie zapominajmy jednak że wraz z końcem kiepskiego sezonu pozbyliśmy się wszystkich wypożyczeń oraz zeszliśmy z bodaj dwóch kontraktów. A jeśli jeszcze dodamy do tego 2M euro za Meliksona, Małego i Kirma ??? To chyba oczywiste, że w świetle takich faktów przeciętny człowiek zaczyna mieć wątpliwości co do prawdziwości Holenderskiej klątwy. |
dodaj te euro i sobie oblicz ile wyszli na plus... podpowiem 6 mln euro to mniej niz 30 mln pl. a kontrakty zostaly na przyszle lata.... slepy???? Matko boska... tak ciezko sie dodaje i analitycznie mysli?
|
Cytat:
Również jest jedna fajna rzecz na temat "zaciągu" holenderskiego. Przy innych dyrektorach sportowych zarabialiśmy nawet do 20 mln PLN rocznie na transferach. A dzięki sprowadzaniu starego przepłaconego szrotu nie było kogo sprzedać jak zaczęło brakować pieniędzy. Jedyny Melikson. Z taką polityką kadrową musieliśmy polec. Stare przepłacone emeryty i nikt młody perspektywiczny do sprzedania. |
Zanim postanowisz ponownie błysnac to polecam kawke na przebudzenie. Tak masz racje, Valcx podpisal kontrakty na kwotę 30 mln pl za sezon...ty analitycznie myslisz?
Niestety ale w tym biznesie graczom trzeba placic. Slabym mniej lub wiecej,niewazne. Wazne zeby sie splacali. I jakie lata? Wiekszosc to byli sezonowcy a kontrakt podpisalismy z trzema zawodnikami. |
UcheJ
Sam masz problemy z myśleniem Ci znienawidzeni przez Ciebie piłkarze Wisły nie dość, że mieli sportowe sukcesy, jak MP i wyjście z grupy LE, to juz w pierwszym sezonie zaczęli sie spłacać, bo to nie tylko 4 mln euro z UEFA, ale kasa za mecze na R22, choćby za bilety, w kw. do LM, za mecze w LE, to MP, które też nie było gratis..przychody były na poziomie 2 razy większym niż w roku następnym (ślepy ?? ?? Matko boska), za Bednarza, Moskala, Probierza i Kulawika. Cytat:
Swoją drogą ile jeszcze lat będzie trwało to "polowanie na czarownicę" i tłumaczenie własnej nieudolności, dobrymi wynikami poprzedników, no bo przecież Probierz z Bednarzem według ich wyznawców wykonali świetna robotę, a złą wykonali poprzednicy, zdobywając MP i wychodząc z grupy LE, .. że też niektórzy wierzą w te bajki i nie chcą zauważyć prostego faktu, że Cupiał stracił wolę do wspierania klubu, do czego dodać trzeba nieudolność polskich poprzedników Smudy i mamy, co mamy. |
Cytat:
|
Wy to macie zdrowie... lepiej wróćmy do teraźniejszości.
A może ktoś specjalnie nakręca tą dyskusję o 2010-2013 dla odwrócenia uwagi od tego co dzisiaj? |
Cytat:
|
Cytat:
Jak Bednarz tak "opakowuje" towar to co sie dziwić ze wręcz musi dopłacań do transferów. Cytat:
|
Cytat:
I znowu wmawiasz mi coś czego nawet nie napisałem. Teraz to już nawet nie napisałeś nic konstruktywnego, więc uczepiłeś się mojej skromnej osoby. Bez odbioru. |
Cytat:
|
Cytat:
A moja uwaga dotyczyła Valxcsa - nie napisałem niczego o Bednarzu. Nie sprowadzaj mojej uwagi o tym że Holender nasprowadzał szrotu do konfrontacji - Bednarz-Valxcs. Ja w każdym razie nie o tym pisałem. (pomijam fakt że Bednarz pojawiał się zawsze kiedy było źle i nie było żadnych pieniędzy a Valxcs jak na nasze możliwości dostał sporo, sporo więcej). Ale jak pisałem - nie o Bednarzu dyskusja. Skoro było tak świetnie i takie finansowe eldorado po grze w LE to dlaczego jest tak źle? Kasy z transferów za Brożków, Marcelo (transfer do klubu Bednarza) czy Głowackiego wpłynęło sporo do klubu. Ale Basałaj + potem Valxcs zamienili te wielkie pieniądze na kilkuletnie drogie kontrakty starych stranierosów - bez możliwości odsprzedania takie szrotu dalej. Sama LE to za mało na utrzymanie tak drogiej zaciężnej armii. Kto chce niech wierzy ale Legia tylko dlatego zakończyła sezon na + gdy jak my wyszła z grupy LE za Skorży bo sprzedała Jędrzejczyka czy Wolskiego - każdego po ponad 2 mln euro. LE to nie LM o czym niektórzy zapominają. To inna półka finansowa. Dużo, dużo niższa. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Kulawik i Probierz to pomysły sprytnego Jacka. Ale ja nie o tym - wymieniając zawodników którzy obciążali budżet nie dając wiele w zamian zapomniałem o Kirmie! Przypadek? :> I żeby nie było - to był transfer Skorży. |
legia jak legia ale umie sobie znaleźć sponsorów, wiadomo że to stolica itd. ale jakby u nas sie postarali to i jakiś by był. Może Dieter Burdenski ma drugiego syna, weźmy go a może i katarzy przyjdą do nas a nie jak się mówi, że do ległej. Nie mamy sponsora czym przyciągnąć. Wystarczy spojrzeć na stadion. Niby jest ok. ale wygląda jednak dość ubogo, praktycznie 0 parkingów prócz za sektorem C . Stadion jest nieomalowany itd. Nie ma u nas nikogo znanego w Europie prócz Smudy, wcześniej był przynajmniej Valcx . Wisła musi stawać na rękach i szukać a nie czekać aż ktoś przyjdzie, albo liczyć na VW. Pokazujmy się, a nóż jakiś cud i jakiś Fly Emiartes przyjdą xD :D
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cóż za obiektywny dobór nazwisk pod próbę udowodnienia swojej tezy. W jednym rzędzie z Bednarzem wymieniłeś zawodników, którzy nie wypalili lub wypalili w małym stopniu, a w przypadku Valckxa wymieniłeś jednego Meliksona zapominając o potężnym szrocie, który za sprawą tego pana przewinął się przez klub i szrocie, który spłacamy do dzisiaj. Matusiak przychodził za darmo, więc straty dużej na nim nie było. Garguła podpisał kontrakt z Wisłą będąc najlepszym pomocnikiem polskiej ligi kopanej, winą Bednarza jest że parę tygodni później zerwał facet więzadła w kolanie... Niedzielan? No wszystko ok, ale ten facet o ile dobrze pamiętasz też pokiereszował sobie kolano zanim na dobre zaczął pokazywać się w Wiśle. Też przychodził z tego co kojarzę za friko i gdyby nie kontuzja to zupełnie inaczej byśmy na niego patrzyli, bo zupełnie inne byłyby jego losy w Wiśle. Łobodziński? Niewypał, to fakt. Spierałem się jednak kiedyś bodajże z wolfym, że faceta kupowano jako reprezentanta Polski z potencjałem. Wyszło jak wyszło... Jirsak niewypał, z tym nawet nie będę polemizował, bo chyba 99% z nas się zgadza, że poza pojedynczymi meczami facet po prostu zawiódł i tyle. Co ciekawe, do Wisły przychodził też jako reprezentant kraju, ale młodzieżowy, a w Czechach widziano w nim duży potencjał i wiązano duże nadzieje. Poza tym jakoś nie przypominam sobie, żeby ww. transfery zawodników zrujnowały budżet klubu na tyle, żeby trzeba było go odbudowywać przez kilka sezonów. Cytat:
Ale oczywiście nadal możemy twierdzić, że Bednarz to ukryta opcja legijna, która wyniszcza Wisłę. Sezon ogórkowy w pełni, więc niektórzy muszą zacząć znowu mącić i słowo "Bednarz" uznawać za synonim wszystkiego co złe na świecie. Szkoda, że tacy wygadani nie byliście jak goliliśmy u siebie każdego jesienią. Szkoda że zapominacie, że właściwie bez inwestycji zrobiliśmy miejsce na podium na ten moment. To oczywiście duża zasługa trenera, ale Bednarz też ma swoją cegiełkę w tym co się obecnie dzieje i żadne Wasze narzekanie tego nie zmieni. |
Cytat:
2) Matusiak.. za darmo (?), co znaczy za darmo .., za podpis(?) oraz niezła pensja, to nie jest za darmo. Bednarz miał dużą swobodę działania, bo kręgosłup drużyny na MP już Skorża miał, Bednarz mógł sobie wybierać jak chciał.. i który z tych piłkarzy znacząco wpłynął na oblicze drużyny, Piotr Ćwielong, Tomas Jirsak, , Romell Quioto, Beto, Andre Barreto, Radosław Matusiak, Wojciech Łobodziński, Dudu Obamgbemi, Andrzej Niedzielan, Mariusz Jop, i kilku innych.. ,chcesz to analizować..nazwisko po nazwisku, to dorzuć jeszcze nastepne, ostatnie perełki..Daniel Sikorski, Daniel Buras czy Jan Frederiksen.. 3)Valckx robił i błędy, ale piłkarze którzy przychodzili od razu tworzyli kręgosłup drużyny. Melikson, Genkow i Pareiko mieli ogromny wpływ na MP, nawet kiepsko grający Jaliens grał w I jedenastce, nawet Siwakow był pożyteczny, choć dwaj ostatni, odstawali od pozostałych. W II okienku dobry był Biton, resztę można krytykować, ale , drugie okienko to już było robione jako rezerwowa lista, listy rezerwowej.., cięcia i oszczędności i stąd sprowadzano tylko Jovanovicia, a reszta to same wypożyczenia i piłkarze z kartą w ręku , którzy też kosztowali, bo podpis, bo prowizje, bo pensje, ale tylko z piłkarzy niechcianych mógł Stan wybierać, albowiem inne propozycje były odrzucane przez Zarząd Wisły, czyli przez bossa. Nawet Biton trafił do nas jak mnie pamięć nie myli jako piłkarz ze zdegradowanej ekipy.. 4)Budżety byłyby kiedyś tak samo, a raczej gorzej zrujnowane, gdyby boss wcześniej przestał dofinansowywać Wisłę.. 5)Aktualna dobra gra jesienią to Smuda, którego admiratorem jak sie nie mylę nie jest Bednarz, jakby nie Cupiał, to nadal mielibyśmy Kulawika. 6)A jeśli nazywasz piłkarzy którzy dali MP, szrotem, to w praktyce uniemożliwia nam rozmowę. ______________ Cytat:
_____________ EDIT do polemiki poniżej postu SharksiK. -Nie analizuje żadnych pojedynczych nazwisk piłkarzy sprowadzonych w okresie Bednarza, dałem tylko listę przykładów tych którzy nie byli piłkarzami pierwszoplanowi (Ci których wymieniłem). Nie obchodzi mnie gdzie kto grał i co grał, czy w Ruchu, czy w jakimś innym klubie, i kto stał za sprowadzeniem tego czy innego zawodnika, nie mam ochoty się o tym rozpisywać, liczy się tylko to, że żaden spośród wymienionych nie stanowił kręgosłupa Wisły Kraków, tylko tyle. (w odróżnieniu od piłkarzy S.V., mam tu na myśli I okno transferowe, czyli zimowe, gdzie piłkarze przychodząc od razu stanowili o sile Wisły np. Melikson, Genkow, Pareiko /pojawił się z sugestii Frankowskiego, ale za sprawą Valckxa) - Ja z nich (transfery Bednarza) nie kpię, nie jadę po nich, a już tym bardziej nie będę ich nazywał szrotem, szanuje ich niekeidy jako ludzi (np. Jirsak to sympatyczny gość), ale ocena jest jednoznaczna, zbyt dużo Wiśle nie dali (Ci których wymieniłem) i nie mam tylko na myśli kosztującego 5 lat pensji i 750 tyś euro Jirsaka. -setny raz powtarzać nie mam ochoty o tym że piłkarze byli sprowadzani za S.V. pod sportowy wynik, a nie pod sprzedaż, stąd tylko 3 nazwiska sprowadzone z innych klubów którym Wisła musiała zapłacić, Melikson, Genkow, Jovanović i na każdym można było zarobić, teraz został tylko Jova. Pozostali to byli z założenia piłkarze tylko sprowadzeni pod wynik, za wola B.C., ..powtarzam to, choć jest to jak grochem o ścianę, bo jak ktoś jest w zamkniętym pudełku paranoi „obcego”, to nic na to nie poradzę. -Oprócz MP2011 było ponad 4 mln euro w kw. do LM i LE, wyjście grupy, emocje sportowe, czyli esencja piłki nożnej, nie było za to kompromitacji i wstydu jak po Levadii czy Karabachu. Taa, ci co dostawali lanie od Levadii to potrafili zrobić „jazda , jazda..”. No comment. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:48. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl