Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

kornd 30.07.2011 22:14

Po Euro wywalą Dyzmę, więc nie powinno być źle. Mecze z Ukrainą i Anglią na Narodowym przy 55 tysiącach i rewanże na Wembley i w Kijowie- zapowiada się ciekawie.

For_FuN_ 30.07.2011 22:36

Po EURO2012 nasza reprezentacja bedzie rozbita, a nowy selekcjoner bedzie mial 1 towarzyski mecz zeby to poukladac?? Dlatego lepiej z Anglikami grac w pazdzierniku/listopadzie, a potem w czerwcu(kiedy Angole beda mieli w nogach po 60-70 spotkan). Chociaz wiekszych szans nam nie daje, bo nie lezy nam taki silowy futbol i regularnie wtapiamy z nimi. I tak zadecyduja mecze z innymi, ale gdyby tak wygrac z wyspiarzami na narodowym...to byloby cos pieknego.

!!IRIVER!! 30.07.2011 22:37

Ech, Czarnogórcy i my, to mamy szczęście do Anglików.. :P

Jaro1991 30.07.2011 22:42

http://www.weszlo.com/news/7404-Euge...zna_pan_slowo_


Ja ino mówia, że ten wywiad się im z Ojgenem udał :lol:

dulli78 30.07.2011 23:39

Spełniły się moje najczarniejsze sny - trafiliśmy na Mołdawię. No i co teraz będzie?

LanceTS 31.07.2011 00:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kangurekm (Post 1137351)
Ja także nie widzę powodów do zadowolenia czy optymizmu z losowania - przecież z tym poziomem , ta reprezentacja ugra z 10 punktów (na San Marino i Mołdawii).

Z tą Moldawią to się tak nie rozpędzaj.

Grupa świetna chyba, przynamniej z tego co patrzyłem, jak mogła wyglądać grupa śmierci. Ale przy obecnym selekcjonerze na awans nie ma szans.

_ukoL 31.07.2011 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaro1991 (Post 1137385)
http://www.weszlo.com/news/7404-Euge...zna_pan_slowo_

Ja ino mówia, że ten wywiad się im z Ojgenem udał :lol:

"Piłkarzem polskim nie jestem", to na jasny .... ma grać w reprezentacji? Już mam powoli dość tego pseudo selekcjonera, który też ledwo się wysłowić potrafi. Wszystkim tylko to EURO obrzydzą.

rw88 31.07.2011 09:43

Moim zdaniem Ojgen wybrnął całkiem nieźle z tych pytań, tzn. przyjął dobrą taktykę, że chodziło mu o to, iż piłkarsko został wychowany po niemiecku, a jako człowiek czuje się pół na pół. Z tym, że te słowa są bezwartościowe, przy jego stwierdzeniu rok temu, że nie chce grać dla Polski.

Z drugiej strony to był wywiad bodajże dla Kickera, więc jest też taka możliwość (bardzo mało realna mimo wszystko), że kontekst zdania został wypaczony - jakby nie było Kicker od zawsze był mało rzetelny i trochę antypolski.

MicK 31.07.2011 10:21

Myślałem że tylko ja odniosłem takie wrażenie. Ojgen całkiem dobrze odpowiadał. Wybrnął z beszczelnych i prowokacyjnych pytań w najlepszy możliwy sposób.

Jest niemieckim piłkarzem? Oczywiście że jest.
Argument Weszło, że Olisadebe jest bardziej Polski od niego całkowicie obalony:
Olisadebe - Mówi po polsku. Ojgen - Mówi po polsku.
Olisadebe - Żona Polka. Ojgen - Żona Polka.
Obaj czują się częściowo polakami, nie mają szans w swojej reprezentacji (tak, Oli też by wybrał Nigerię), więc postanowili grać w drugiej.
Eugenii czy Ojgen? Kubica sam się na zachodzie przedstawia jako "Kubika" - po co mają się męczyć, i tak dobrze nie powiedzą.
Woźniacka ma coś wspólnego z Polską? Chyba nawet się u nas nie urodziła, ale jest z polskiej rodziny i jakby uznała że reprezentuje barwy naszego kraju też bym to zaakceptował, nie chce to nie.

Weszło, jak to weszło. Szuka dziury w całym. Szuka bardzo skrupulatnie, a jak nie znajdzie to bierze wiertarkę i robi.
No, ale przyjemnie się ich czyta.

dynek.pl 31.07.2011 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1137468)
"Piłkarzem polskim nie jestem", to na jasny .... ma grać w reprezentacji? Już mam powoli dość tego pseudo selekcjonera, który też ledwo się wysłowić potrafi. Wszystkim tylko to EURO obrzydzą.

Smolarek tez nie byl pilkarzem "Made in Poland" bo z kontekstu wywiadu wynika, ze o to chodzi.

spartan 31.07.2011 11:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MicK (Post 1137492)
Myślałem że tylko ja odniosłem takie wrażenie. Ojgen całkiem dobrze odpowiadał. Wybrnął z beszczelnych i prowokacyjnych pytań w najlepszy możliwy sposób.


Weszło, jak to weszło. Szuka dziury w całym. Szuka bardzo skrupulatnie, a jak nie znajdzie to bierze wiertarkę i robi.
No, ale przyjemnie się ich czyta.

Weszło nie szuka dziury w całym tylko stara się nazwać rzeczy po imieniu. Niestety stara a nie nazywa. Bo gdyby nazwało to byłby proces. (Chyba, że volksdeutchowi nie przeszkadzałoby co piszą w Polsce. Przecież gazeta nie czyta).
To co mówi i co robi jest dla mnie obrzydliwe. Ogólne wrażenie jakie można odnieść to: Wszystko co niemieckie jest lepsze, wszystko zawdzięczam Niemcom ale zagram dla Polski bo kiedyś tam się urodziłem, grać gdzieś trzeba a w BRD szans na to nie mam.
To, ze mówi po Polsku (a raczej w śląskiej gwarze) niewiele dla mnie oznacza. Rzecz zapewne nie do udowodnienia ale nie sądzę, aby tak się działo ze szczególnej miłości do gwary a raczej ze zwykłej wygody.Wszak rodzice pewnie tak mówili nie znając na początku niemieckiego więc jest to dla niego pierwszy język. W mojej prywatnej hierarchii stoi tylko ciut wyżej od Klossego.
A może i nie...tamten przynajmniej jest konsekwentny, nie mówi po polsku (chociaż potrafi) i nie udaje, że chce mieć z Polską cokolwiek wspólnego.
Generalnie nie zamierzam oglądać "reprezentacji" z Boenischem, Matuszczykiem, Obraniakiem, Polanskim, Arboledą i innymi wynalazkami. Dawno zostały już popieprzone proporcje.
Nie odmawiam prawa gry w kadrze piłkarzom urodzonym albo wychowanym na emigracji. Ale tylko wtedy kiedy rzeczywiście ich związki z krajem są szczere. Natomiast w przypadku Polanskiego zakrawa to na hipokryzję i obłudę tak jak napisało Weszło

mitmichael 31.07.2011 11:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1137518)
Smolarek tez nie byl pilkarzem "Made in Poland" bo z kontekstu wywiadu wynika, ze o to chodzi.

Ale Smolarek caly czas byl łaczony tylko i wyłacznie z Polska reprezentacja bo tak chciał sam jego ojciec wiedzac, ze w reprezentacji Holandii raczej wiele nie zdziała. A tutaj Polanski powiedzial, ze jest po szkole niemieckiej, z Polska nie ma nic wspolnego i liczy sie tylko reprezentacja Niemiec.

HEDu 31.07.2011 12:00

ale czaicie jaka podnieta by była i orgazmy kiedy by Polanski strzelił gola

Eugeniusz, geniusz, geniusz!!!

damianol1991 02.08.2011 16:26

A ja mam pytanie... Czy posiadacie kartę klubu kibica kadry? kto jej nie ma, ten nie obejrzy meczu kadry... Od 8 sierpnia będą dostępne bilety na mecz z germanią, a bez karty nie kupię biletu. Czy ktoś z Was jest już jej właścicielem? Wiem, że opłata za nią wynosi 32zł...

arti 02.08.2011 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 1137537)
Weszło nie szuka dziury w całym tylko stara się nazwać rzeczy po imieniu. Niestety stara a nie nazywa. Bo gdyby nazwało to byłby proces. (Chyba, że volksdeutchowi nie przeszkadzałoby co piszą w Polsce. Przecież gazeta nie czyta).
To co mówi i co robi jest dla mnie obrzydliwe. Ogólne wrażenie jakie można odnieść to: Wszystko co niemieckie jest lepsze, wszystko zawdzięczam Niemcom ale zagram dla Polski bo kiedyś tam się urodziłem, grać gdzieś trzeba a w BRD szans na to nie mam.
To, ze mówi po Polsku (a raczej w śląskiej gwarze) niewiele dla mnie oznacza. Rzecz zapewne nie do udowodnienia ale nie sądzę, aby tak się działo ze szczególnej miłości do gwary a raczej ze zwykłej wygody.Wszak rodzice pewnie tak mówili nie znając na początku niemieckiego więc jest to dla niego pierwszy język. W mojej prywatnej hierarchii stoi tylko ciut wyżej od Klossego.
A może i nie...tamten przynajmniej jest konsekwentny, nie mówi po polsku (chociaż potrafi) i nie udaje, że chce mieć z Polską cokolwiek wspólnego.
Generalnie nie zamierzam oglądać "reprezentacji" z Boenischem, Matuszczykiem, Obraniakiem, Polanskim, Arboledą i innymi wynalazkami. Dawno zostały już popieprzone proporcje.
Nie odmawiam prawa gry w kadrze piłkarzom urodzonym albo wychowanym na emigracji. Ale tylko wtedy kiedy rzeczywiście ich związki z krajem są szczere. Natomiast w przypadku Polanskiego zakrawa to na hipokryzję i obłudę tak jak napisało Weszło

To chwilowo folwark Smudy więc kombinuje jak potrafi żeby zostać na stołku i przy kasie także po Euro 2012.
Niech se tam robi co chce.
Z drugiej strony jak się wreszcie nie weźmiemy za szkolenie młodzieży to tak koło 2018 będziemy grać całą jedenastką takich "Polaków" bo inaczej będziemy na poziomie np. Estonii bez prawa do marzeń o awansie do czegokolwiek.

Dariusz 02.08.2011 18:47

Jako selekcjoner postąpiłbym podobnie do reprezentacji Hiszpanii, czyli gre oparł na zawodnikach z 1/2 klubów, żeby nie bylo sytuacji, że pare miesięcy tłuką coś w klubie, a potem tydzień w reprezentacji. Gre ofensywną oparłbym na zawodnikach Śląska Wrocław: Dudek, Milla, Sobota, Gancarczyk, Ćwielong(?), do tego grona dorzuciłbym skrzydłowych Błaszczykowskiego, Obraniaka, Małeckiego w formie z zeszłego sezonu, ew. Melikson na środek. W ataku Brożek/Lewandowski. Z obroną byłby problem i tu trzeba byłoby zlepić zawodników z różnych klubów, bo nie ma chyba w ekstraklasie dobrej obrony złożonej głównie z Polaków.

Paweł 02.08.2011 18:54

Tylko wiesz, jakby Ci to powiedzieć ... "te" 2 hiszpańskie kluby odstają troszeczkę poziomem od naszych.

Dariusz 02.08.2011 21:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Paweł (Post 1138995)
Tylko wiesz, jakby Ci to powiedzieć ... "te" 2 hiszpańskie kluby odstają troszeczkę poziomem od naszych.

Wiem, ale dałem tylko taki przykład, a nóż wartoby to przetestować w 1/2 meczach, ale znając Pana Selekcjonera nie jest to możliwe i pewnie w najbliższym czasie nie będzie, bo coraz rzadziej Polacy stanowią o sile polskich klubów.

zidanemarcin 02.08.2011 21:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariusz (Post 1138986)
ew. Melikson na środek

:shock:

tak, na srodku Melikson z Polanskim i Obraniakiem, tuz za nimi para stoperow Arboleda - Perquis. Na lewej obronie oczywiscie musi zagrac Boenisch ! Moze sie uda przekonac Aquafresce to atak bylby tez ogarniety.
Kur@@. ale co z bramkarzem, prawym obrońca i skrzydłowymi, bo tam niestety POLACY :-/

riv 02.08.2011 22:17

http://www.youtube.com/watch?v=4TI96oLRjM0
Apropos naszych 'zagranicznych' reprezentantów

EDIT: http://euro2012.onet.pl/reprezentacj...2,artykul.html
Smuda wysłał nowe powołania, a wśród nich na skrzydło Rybusa...nie Małeckiego tylko bezproduktywnego Rybusa. Nie mam juz siły do tego gościa.

kreseq 06.08.2011 11:47

Nasz mistrz taktyki oraz urodzony przygarniacz kazdego kto ma polski paszport i nie ucieka na drzewo wyslal dodatkowe powolania :

Maciej Rybus, Jakub Rzezniczak ( Legia )
Hubert Wołąkiewicz ( Lech )

Nie wiem czy Maciek mu placi, czy moze za bardzo sie polubili ale to juz jest naprawde przegięcie pały. Rybus opie** sie od ponad sezonu, gra jak wiekszosc naszej ligi i co? Dostaje powolanie...

Ta reprezentacja jest coraz bardziej groteskowa.

sevenheaven 06.08.2011 15:40

Najlepsze jest to -

Piszczek- pół roku bez gry w piłkę będzie ( w klubie podobno też )
Peszko- ława na dzień dzisiejszy
Matuszczyk- ława
Błaszczykowski ( nasz kapitan ) - ława
Lewandowski- pójdzie na ławkę jak barrois wróci

doliczając do tego takie kwiatki jak Rybus czy Murawski nie widzę tego optymistycznie ..

HEDu 08.08.2011 21:02

http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...-polanski-poz/

no i Franek graj...

mitmichael 09.08.2011 16:18

Własnie była konferencja prasowa przed spotkaniem z Gruzja i Polanski stwierdził, ze to co pisały gazety to nie jest do konca prawda. Ciekawe czy mial na mysli tez wypowiedz Bilda, ze liczy sie dla niego tylko i wylacznie reprezentacja Niemiec.

rw88 10.08.2011 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1141818)
Piszczek- pół roku bez gry w piłkę będzie ( w klubie podobno też )

Nie ma szans, żeby Smuda, Lato, czy Niemcy na to pozwolili, na pewno będą się odwoływać od tej decyzji, a jak się odwołają, to z pewnością dadzą Piszczkowi zawiasy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1141818)
Peszko- ława na dzień dzisiejszy

Peszko wchodzi po przerwie tylko i wyłącznie z tego powodu, że stracił sporą część przygotowań z powodu kontuzji i nie ma sił na więcej, niż 60 minut. Niemniej jednak jeśli wróci do pełni sił, wejdzie spokojnie do pierwszej jedenastki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1141818)
Matuszczyk- ława

To żaden problem, bo na jego pozycję mamy kilku równorzędnych zawodników.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1141818)
Błaszczykowski ( nasz kapitan ) - ława

Tak, Błaszczykowski pewnego składu nie ma, ale też za rywala ma bodaj największy niemiecki talent, jeden z najzdolnieszych nastolatków świata. W Borussi na każdą pozycję mają dwóch równorzędnych zawodników i nie jest wstydem przegrać taką rywalizację.

Tym bardziej, że Borussia grając na trzech frontach musi stosować rotację w składzie i Błaszczykowski zapewne skończy ten sezon tak jak poprzedni, czyli połowa występów w pierwszym składzie, połowa z ławki rezerwowych.

Trudno więc stwierdzić jednoznacznie, że "Błaszczykowski - ława". Na ławie to przynajmniej pół sezonu spędzi taki Klich, ale Kuba jest w zupełnie innej sytuacji.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1141818)
Lewandowski- pójdzie na ławkę jak barrois wróci

Wątpię. Barrios nie miał odpoczynku po sezonie ligowym, zamiast tego musiał się zaaklimatyzować w Ameryce Południowej, spędził tam bodaj dwa miesiące, po czym wrócił z kontuzją. Nawet jeśli wróci po kontuzji, to następny miesiąc będzie dochodził do formy, a w takim klubie jak Borussia nie ma miejsca na dawanie zawodnikom czasu na dojście do formy po kontuzji, poprzez kolejne przeciętne występy w lidze.

Więc jeśli Lewandowski będzie bardzo dobrze funkcjonował z drużyną (tak jak w meczu z HSV), to Klopp niczego nie będzie zmieniał, bo ten trener nie ma sentymentów. Przykład? Na lewej obronie grał zawodnik będący absolutną legendą tego klubu, czyli Dede, w pewnym momencie wszedł w jego miejsce młody Schmeltzer i zagrał na tyle dobrze, że został na tej pozycji prawdopodobnie na długie lata.

Inny przykład? Kontuzji uległ Niemiec Owomoyela, uważany za pupila trenera Kloppa, wszedł w jego miejsce (mimo wszystko) anonimowy Piszczek z Polski, grał dobrze, nikt potem nic nie zmieniał. Podobnie sytuacja się ma z Zidanem (rewelacyjny sezon 2009/2010), czy poniekąd Błaszczykowskim.

Tak że w tym momencie wszystko jest w nogach Lewandowskiego, dostał niepowtarzalną, życiową szansę i grając dobrze, strzelająć bramki, może przeskoczyć Barriosa w hierarchii, bo u Kloppa nie ma gwiazdek, nie liczy się nazwisko i zdanie kibiców, tym bardziej, że Klopp ostatnio stwierdził, że Lewandowski był najlepszym piłkarzem na boisku w ostatnim, a przecież świetnie grali wtedy dosłownie wszyscy.

A nawet jeśli Lewy będzie grał nieźle, a Barrios wróci do jedenastki, to ta niezła gra poprawi mu notowania u Kloppa i będzie grał jeszcze częściej. Niemniej jednak mecz z HSV pokazał, że Lewandowski powoli dochodzi do tego poziomu, który jest niezbędny do gry w tym wielkim klubie, dochodzi w sposób podobny, jak robił to kiedyś Piszczek.

I powiedz mi teraz, czy ktoś w momencie, kiedy Piszczek przychodził do Dortmundu wierzył, że stanie się on bodaj najlepszym prawym defensorem ligi? No właśnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sevenheaven (Post 1141818)
doliczając do tego takie kwiatki jak Rybus czy Murawski nie widzę tego optymistycznie ..

Rybus do Murawskiego się ma tak, jak Abbot do Lewandowskiego, kiepskie porównanie. Murawski jak jest w formie (a jest w coraz lepszej, co pokazuje początek sezonu), to jest naszym najlepszym defensywnym pomocnikiem. Nie było przypadkiem to, że był podstawowym zawodnikiem mistrza Rosji zarówno w lidze, jak i LM, jak był w formie to dobrze wyglądał nawet przeciwko Barcy na Camp Nou.

dynek.pl 10.08.2011 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mitmichael (Post 1143510)
Własnie była konferencja prasowa przed spotkaniem z Gruzja i Polanski stwierdził, ze to co pisały gazety to nie jest do konca prawda. Ciekawe czy mial na mysli tez wypowiedz Bilda, ze liczy sie dla niego tylko i wylacznie reprezentacja Niemiec.

To bylo pewne, ze tak powie no bo jak inaczej sie z tego wykrecic ?
Tak czy siak ten caly Ojgen mowi najlepiej po polsku, ze wszystkich naszych dotychczasowych wynalazkow i za to plus dla niego.

Matejas_ 10.08.2011 08:59

Smuda po rozmowie z Meliksonem... niedługo repra będzie tak samo polska jak i Wisła

http://euro2012.onet.pl/reprezentacj...4,artykul.html

rw88 10.08.2011 09:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1143889)
To bylo pewne, ze tak powie no bo jak inaczej sie z tego wykrecic ?
Tak czy siak ten caly Ojgen mowi najlepiej po polsku, ze wszystkich naszych dotychczasowych wynalazkow i za to plus dla niego.

No i to też świadczy o tym, że Polski tak do końca w dupie nie miał. Co jednak nie wybiela go w pełni z jego poprzednich wypowiedzi. Z drugiej strony tak jak pisałem, ten wywiad, że Polskę ma gdzieś był bodajże w Bildzie albo Kickerze, a obie te gazety to tabloidy, które często przekręcają, albo podkolorowują wypowiedzi swoich rozmówców - a te słowa w polskich mediach to był po prostu wielki przedruk z tego wywiadu.

Obie te gazety są również raczej antypolskie i ja byłbym skłonny uwierzyć, że to do końca nie były słowa Polańskiego, ale też czy było tak, czy inaczej to nie dowiemy się nigdy.

Arkas 10.08.2011 09:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Matejas_ (Post 1143891)
Smuda po rozmowie z Meliksonem... niedługo repra będzie tak samo polska jak i Wisła

http://euro2012.onet.pl/reprezentacj...4,artykul.html

Mam nadzieję że Melikson wreszcie wybiegnie w meczu reprezentacji Izraela i skończy się temat jego ewentualnej grze w naszej kadrze.

domenica90 10.08.2011 09:51

No i zaczyna się wybielanie Ojgena. Tak, gazety przekręciły kilka artykułów pod rząd, on nigdy nie powiedział, że nie chce grać dla Polski... Mógł to sprostować wtedy, widocznie mu nie zależało.
Co w tym dziwnego, że Polak (podobno) mówi po polsku? To, że ktoś się wychował za granicą nie zwalnia go z tego obowiązku, jeżeli ma polskich rodziców. Tylko ich głupota sprawia, że ich dziecko nie może dogadać się z własną babcią.
Plus dla niego - Boże drogi...

Gwiaździsty 10.08.2011 09:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkas (Post 1143922)
Mam nadzieję że Melikson wreszcie wybiegnie w meczu reprezentacji Izraela i skończy się temat jego ewentualnej grze w naszej kadrze.

Oby, tymbardziej że Smuda (fonet. Zmuda) ostatnio wręcz kpił z niego, mówiąc , że mu jakiś Melikson nie jest potrzebny w kadrze. Dla chłopaka i dla naszego klubu najlepiej jakby trzymał się z dala od biedronek Smudy. W dodatku zawodnik powoływany byłby na tygodniowe zgrupowania przed "ważnym" meczem z Gabonem. Oby jak najszybciej zagrał w końcu mecz w reprezentacji Izraela.

Antystenes 10.08.2011 10:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domenica90 (Post 1143932)
No i zaczyna się wybielanie Ojgena. Tak, gazety przekręciły kilka artykułów pod rząd, on nigdy nie powiedział, że nie chce grać dla Polski... Mógł to sprostować wtedy, widocznie mu nie zależało.
Co w tym dziwnego, że Polak (podobno) mówi po polsku? To, że ktoś się wychował za granicą nie zwalnia go z tego obowiązku, jeżeli ma polskich rodziców. Tylko ich głupota sprawia, że ich dziecko nie może dogadać się z własną babcią.
Plus dla niego - Boże drogi...

Myślą, że najwięcej fermentu zrobiło "weszło"..
Nie jestem za grą w reprezentacji takich ludzi jak Olisadebe, Roger, Arboleda, ale Obraniak, Polański, Boenisch, Melikson jak najbardziej tak.
Jeśli ktoś urodził się w Polsce, lub ma polskie korzenie to czemu nie?

kreseq 10.08.2011 10:35

Skonczy sie Euro, nowy trener zmieni zupelnie sklad, nikt z zagranicy juz nie bedzie chcial w naszej reprezentacji bo nie bedzie mial zagwarantowanego wyspetu na duzej imprezie...trzeba poczekac :)


PS: Melikson niech lepiej sie nie zastanawia i powie jasno Smudzie, skoro ten go pyta, ze gra dla Izraela. Szopka wtedy sie skonczy. Chyba ze sie wstydzi :lol:.

qqq_b 10.08.2011 10:45

Ja chce zeby gral dla Polski.

Jaroo1 10.08.2011 11:09

Gdyby Melikson zdecydował sie na gre u nas to chyba by zostal zwyklym przerzutem... Przeciez chlopak ma za soba juz wystep w meczu towarzyskim. Jesli dobrze pamietam to teraz tez jest do kadry Izraela powolany. I co mialby wyjebac z niej do naszje kadry bo co? Dla ewentualnych korzysci*? Przeciez wtedy by sie okazal zwykla lajza

*tyle, ze tych korzysci sobie nie potrafie za bardzo wyobrazic. Raczej na odwrot, to w Izraelu poziom sportowy jest wyzszy jak u nas

No ale coz, swiat sie stacza. Ludzie widza dobrego pilkarza i by oddali dusze diablu oby tylko go miec w kadrze mimo tego, ze przeciez gra dla Izraela. Jak wy sobie to w ogole wyobrazacie?!!
Smuda: Maor wez dla nas zagraj
Melikson: hmm
Smuda: No wez, bedzie fajnie. pograsz se na Euro
Melikson: Ale ja juz wystepuje w kadrze Izraela
Smuda: Co z tego, Polanski, Boenish tez wystepowali
Melikson: W sumie co mi tam, .... z Izraelem. Bede mial blizej na zgrupowania

For_FuN_ 10.08.2011 11:10

Melikson juz sie wielokrotnie deklarowal i chwala mu za to, ze chce reprezentowac swoj kraj - Izrael(gdzie jak wiadomo nie ma szans na wielkie imprezy). Dlatego mowie mu nie, a takze mowie nie probom przekonania go do gry w naszej kadrze. Stawiamy chlopaka w malo komfortowej sytuacji.
Co do Polanskiego, to juz wielokrotnie bylo pisane...kto przez lata udzielal takich wywiadow i kto wrecz kpil z Polski, nie ma prawa gry w naszej reprezentacji. Jezeli wywiady nie byly prawdziwe(tylko idiota w to uwierzy), to facet mogl pozywac dana gazete, portal zadajac sprostowania i odszkodowania :D. Dziwne, ze jakos mu to nie przeszkadzalo? Nie przeszkadzaly mu te "klamastwa" wymyslane przez media...haha

P.S - Zebysmy sie nie zdziwili, kiedy na EURO2012 pilkarzy urodzonych i wychowanych w Polsce bedzie 3-4...bo beda grali Arboleda, Perquis, Boenisch, Obraniak, Polanski, Matuszczyk czy Aquafresca.

sessegnon 10.08.2011 11:16

Mam nadzieję, że Melikson zagra na Euro, ale w barwach Izraela.Najważniejsze będą dwa najbliższe mecze eliminacyjne z bezpośrednimi rywalami do awansu: Grecją i Chorwacją(w których mam nadzieję zagra i temat: "Melikson w reprezentacji Polski" się zakończy).

domenica90 10.08.2011 12:07

Ludzie, czy w w ogóle czytacie różne źródła, czy waszym jedynym guru jest Onet?
Nie wrzucajcie, do cholery, wszystkich urodzonych za granicą do jednego wora!

Co wam przeszkadza Matuszczyk, który od zawsze grał w juniorskich reprezentacjach Polski?

Ja nie mam nic do piłkarzy z polskimi korzeniami, ale, na Boga, Polanski? Was naprawdę nie rusza taka wypowiedź: "Jeżeli nie dostanę powołania, to w meczu Polska - Niemcy będę kibicował Niemcom" ?
Jeżeli nie, to nie mamy o czym rozmawiać.
Jest różnica pomiędzy wszystkimi Obraniakami, Perquisami a Polanskim. Oni też mają polskie korzenie, ale nigdy nie powiedzieli, że nie wyobrażają sobie gry dla Polski, jak ten niemiecki buc. Wiadomo - gdyby interesowała się nimi reprezentacja francuska, nawet by na Polskę nie spojrzeli - ale tak się nie stało, i nie pieprzyl* w wywiadach, że dla Polski - nigdy.
Jedyny problem mam z Boenischem, bo ten gość też zwlekał najdłużej jak tylko się dało... No ale takich rzeczy jak cudowny Ojgen, prawdziwy Polak, nie wygadywał.

Ja osobiście nawet nie mam nic do piłkarzy bez polskich korzeni! Ale pod jednym warunkiem: normalne, legalne przyznanie obywatelstwa. Po 5 bodajże latach życia w kraju. A nie tak jak Olisadebe i Roger - tryb przyspieszony. Ktoś powie, że Arboleda dostanie obywatelstwo w normalnym trybie - owszem, ale facet po mistrzostwie biegał z flagą Kolumbii. To wymowne.

A co do Meliksona - jeżeli ktoś chciałby, by grał w naszej kadrze,to nie ma za grosz honoru. Maor pokazał na fecie, w jakiej reprezentacji powinien występować :) Niech gra na chwałę Wisły i Izraela.

dynek.pl 10.08.2011 12:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domenica90 (Post 1144062)
(...)

a skad masz Ta wypowiedz Ojgena bo brzmi jak z onetu/faktu ??

Byc moze Obraniaki, Perquisy czy inni nigdy nie udzielili takiej wypowiedzi bo nie potrafia mowic w naszym jezyku :) byly piekne slowa o nauce polskiego i hymnu ale potem gowno z tego wyszlo. Dla mnie to jest smieszne i zalosne zarazem jak reprezentant Polski udziela polskiej telewizji wywiadu po angielsku. Wg. mnie to jest wazna sprawa i patrzac na ten aspekt uwazam, ze Polanski bedzie reprezentowal Polske godniej niz Ci wyzej wymienieni.

A co do Arboledy to z jaka flaga mial biegac jak mial wtedy tylko kolumbijskie obywatelstwo ? Byl dopiero rok w Polsce wiec raczej nie byl za bardzo zwiazany z naszym krajem, a w miare przebywania tutaj te zwiazki mogly stawac sie silniejsze. Dlatego obywatelstwo polskie przyznaje sie po 5 latach bo tyle trwa mniej wiecej proces asymilacji. Widzisz nie mozna traktowac pewnych rzeczy wybiorczo.
Zreszta pdoobno zlapal dluga kontuzje wiec mam nadzieje, ze ten problem sie sam rozwiazal :)

emj10 10.08.2011 12:52

Ja powiem jak to wygląda od drugiej strony. Mam chrześniaka w Niemczech, którego z Polską łączy tylko to, że ma matkę i ojca, którzy się urodzili w Polsce, a poza tym zna może 5 słów polskich i do tego z 5 razy był w naszym kraju. Jego starszy brat, kilkunastoletni, który również urodził się w Niemczech, ale był moment, że lepiej mówił po polsku niż po niemiecku cofnął się zupełnie i polski tylko rozumie, a skonstruowanie zdania w naszym języku nie jest już dla niego takie łatwe. Trenuje on od kilku lat piłkę nożną, w drużynie ma Niemców pochodzenia: peruwiańskiego, chorwackiego, serbskiego i tureckiego. Ma w planach przejście do którejś z drużyn juniorskich HSV, choć to jeszcze daleka droga, bo w Hamburgu przesiew jest naprawdę niezły. Jak myślicie jaką reprezentację wybierze jeśli jego kariera potoczyłaby się dobrze? Oczywiście, że niemiecką i nikt go nie będzie przekonywał do innego wyboru.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:37.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl