Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w mediach (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=2620)

pepe72 09.12.2018 18:23

Jeśli to wypali to na kolanach do sanktuarium Bożego Miłosierdzia:
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...505.1542983206

pepe72 10.12.2018 13:21

Tu podsumowanie rządów TSu:

http://sportdziennik.pl/kiedy-to-tak...505.1542983206

petred 10.12.2018 15:19

Wydaje się, że dzięki miastu które upomniało się o swoje ( w tym momencie nieważne czy przepłacamy za stadion czy nie bo ktoś się zgodził ta umowę podpisać więc widział na co się pisze i jakie będa koszta) wyszło szydło z worka. Dzięki temu nawet jak nic (odpukać) nie wyjdzie z przejęcia Wisły to sezon dogramy do końca i być może stanie się jeszcze jakiś cud. Gdyby miasto nie zawalczyło o swoje to pewnie w nieświadomości gralibyśmy daleje aż na koniec sezonu było był wielkie zderzenie ze scianą po którym Wisła w najlepszym razie obudziłaby się w 4 lidze.

Karherop 10.12.2018 16:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1520845)
Wydaje się, że dzięki miastu które upomniało się o swoje ( w tym momencie nieważne czy przepłacamy za stadion czy nie bo ktoś się zgodził ta umowę podpisać więc widział na co się pisze i jakie będa koszta) wyszło szydło z worka. Dzięki temu nawet jak nic (odpukać) nie wyjdzie z przejęcia Wisły to sezon dogramy do końca i być może stanie się jeszcze jakiś cud. Gdyby miasto nie zawalczyło o swoje to pewnie w nieświadomości gralibyśmy daleje aż na koniec sezonu było był wielkie zderzenie ze scianą po którym Wisła w najlepszym razie obudziłaby się w 4 lidze.

Czyli mamy się cieszyć że jeblo i stoimy nad przepaścią bo inaczej by jeblo później?
Z całym szacunkiem ale wg mnie dość kuriozalnie to wszystko zabrzmialo

Nad przepaścią stoimy tak czy siak . A może szkoda że nie jeblo za Meresińskim bo przynajmniej już bylibyśmy obecnie po awansie do 2 ligi?

Miasto rżnie nas na kasę jak tylko chce i dopóki tak będzie każdy właściciel Wisły będzie miał z nim kosę. Przypomnę że już TF zostawiła wielki dług u miasta.

mr_kwolf 10.12.2018 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1520858)
Czyli mamy się cieszyć że jeblo i stoimy nad przepaścią bo inaczej by jeblo później?
Z całym szacunkiem ale wg mnie dość kuriozalnie to wszystko zabrzmialo

Nad przepaścią stoimy tak czy siak . A może szkoda że nie jeblo za Meresińskim bo przynajmniej już bylibyśmy obecnie po awansie do 2 ligi?

Miasto rżnie nas na kasę jak tylko chce i dopóki tak będzie każdy właściciel Wisły będzie miał z nim kosę. Przypomnę że już TF zostawiła wielki dług u miasta.

W najlepszym wypadku do trzeciej, a pewnie gralibyśmy dalej w 4 lidze, bo w zeszłym sezonie Hutnik miał zespól, na warunki 4-ligowe, poza zasięgiem.

sandomingo 10.12.2018 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1520845)
Dzięki temu nawet jak nic (odpukać) nie wyjdzie z przejęcia Wisły to sezon dogramy do końca i być może stanie się jeszcze jakiś cud.

Na czym opierasz swoją opinię, że dogramy sezon do końca - przy założeniu braku zmiany właścicielskiej?

Karherop 10.12.2018 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1520863)
W najlepszym wypadku do trzeciej, a pewnie gralibyśmy dalej w 4 lidze, bo w zeszłym sezonie Hutnik miał zespól na warunki 4-ligowe poza zasięgiem.

Czyli Głową w Brozkiem by nie dali rady? Oczywiście to pytanie retoryczne ..

mr_kwolf 10.12.2018 16:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1520866)
Czyli Głową w Brozkiem by nie dali rady? Oczywiście to pytanie retoryczne ..

Tak, nie daliby rady.

O ile w ogóle by zostali. Dwa lata temu, szczególnie Brożek mógłby szukać innego klubu do kontynuowania kariery.

Nie wiem skąd to przeświadczenie, że juniorami i ludźmi z łapanki zaoralibyśmy od razu niższe ligi. Taki Hutnik, nie wzmocniony, a wręcz osłabiony (chęć zaistnienia w PJS) prowadzi teraz w trzeciej lidze.

pepe72 10.12.2018 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez petred (Post 1520845)
Wydaje się, że dzięki miastu które upomniało się o swoje ( w tym momencie nieważne czy przepłacamy za stadion czy nie bo ktoś się zgodził ta umowę podpisać więc widział na co się pisze i jakie będa koszta) wyszło szydło z worka. Dzięki temu nawet jak nic (odpukać) nie wyjdzie z przejęcia Wisły to sezon dogramy do końca i być może stanie się jeszcze jakiś cud. Gdyby miasto nie zawalczyło o swoje to pewnie w nieświadomości gralibyśmy daleje aż na koniec sezonu było był wielkie zderzenie ze scianą po którym Wisła w najlepszym razie obudziłaby się w 4 lidze.

Bez przesady.
Jadczak swoje zrobił niezależnie od miasta, a TVN zmusiło do publikacji rozbicie szarków przez policję.

Karherop 10.12.2018 18:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mr_kwolf (Post 1520867)
Tak, nie daliby rady.

O ile w ogóle by zostali. Dwa lata temu, szczególnie Brożek mógłby szukać innego klubu do kontynuowania kariery.

Nie wiem skąd to przeświadczenie, że juniorami i ludźmi z łapanki zaoralibyśmy od razu niższe ligi. Taki Hutnik, nie wzmocniony, a wręcz osłabiony (chęć zaistnienia w PJS) prowadzi teraz w trzeciej lidze.

To wszystko gdybanie, gdybanie i jeszcze raz gdybanie. Szkoda dyskusji.

jendrus 11.12.2018 14:04

https://www.google.pl/amp/www.sport....z-pilkarzy.amp

Jeśli to prawda to sprawa powinna trafić do prokuratury. Nie może być tak że terroryzuje sie mecz juniorów innej sekcji by zrobić oprawe. Mam nadzieje ze tak nie było ale jesli tak to jest to skandal

sanderuss 11.12.2018 14:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jendrus (Post 1520945)
Jeśli to prawda to sprawa powinna trafić do prokuratury. Nie może być tak że terroryzuje sie mecz juniorów innej sekcji by zrobić oprawe. Mam nadzieje ze tak nie było ale jesli tak to jest to skandal

I jaki niby zarzut postawic? Nielegalne przygotowanie oprawy??

MackoKurko 11.12.2018 16:15

Terroryzowanie? TS i drużyna koszykówki odpowie zgodnie z przepisami ligowymi za niedostępność boiska, a reszta to wewnętrzna w towarzystwie... pozwać mogliby co najwyżej fani/udzie z sekcji kosza osobę, która się na to malowanie zgodziła lub władze TS, choć to nie ma sensu...

funkykoval 11.12.2018 16:56

To jak to na jakiej podstawie sędziowie nie zgodzili się na rozegranie meczu w tych warunkach ???
Też ich wygonili z hali ???

A może lepiej było ich wpuścić i jakby się zatruli oparami to byłoby OK?
Chłopaki na szybko robili świetną oprawę i zanieczyścili środowisko, niby na środku hali to robili, czy np. w pomieszczeniach obok - bo tak jakoś dziwnie WybGazeta o tym nie napisała......

brylant17 11.12.2018 17:53

Przecież to Jadczak pisał, a inni to podłapali

TIR_DO_SŁUBIC 15.12.2018 14:57

https://twitter.com/SzJadczak/status...255.1544607567

TIR_DO_SŁUBIC 16.12.2018 09:59

https://mobile.twitter.com/knuram/st...36021870948352

S z c z e p a N 19.12.2018 14:58

Po wielu miesiącach milczenia Ludwik Miętta-Mikołajewicz mówi Sport.pl: - Nie chciałbym skrzywdzić Marzeny Sarapaty, ale nie mogę powiedzieć, że spełniła zadanie, skoro klub ma blisko trzydziestomilionowe zadłużenie. Wiele decyzji mogła podjąć inaczej - powiedział nam honorowy prezes Towarzystwa Sportowego, które we wtorek sprzedało Wisłę Kraków.

Sebastian Staszewski: Poczuł pan ulgę, gdy we wtorek po południu przedstawiciele Wisły Kraków podpisali w Zurychu dokumenty o sprzedaży klubu?

Ludwik Miętta-Mikołajewicz: Oczywiście, że tak. Przez ostatnie dwa lata klub balansował na krawędzi. Dziś jest nadzieja, że wreszcie będzie stabilnie. W głębi serca pozostaje smutek, że Wisła nie będzie w polskich rękach, ale z drugiej strony jeśli jej potęga wróci do czasów, gdy na Reymonta był Bogusław Cupiał, to informację o zagranicznym kapitale przyjmę z pokorą.


Kto sprowadził do Krakowa konsorcjum Capital Noble Partners i fundusz Alalega?

Oferta wpłynęła do klubu sama. Pojawiła się już latem. Wtedy jednak zarząd podszedł do niej bardzo ostrożnie, bo nie miał rozpoznania w możliwościach i zamiarach partnera. Rozmowy trwały dość długo, bo nie chcieliśmy sprzedać klubu z taką tradycją niepoważnym ludziom.


Nowi właściciele Wisły to poważni inwestorzy?

Takiej pewności nie mam, bo nie mam możliwości dokładnego prześwietlenia ich firm, ale wygląda na to, że tak.


Capital Noble Partners należy do mieszkającego w Anglii Szweda MatsaHartinga, a Alalega do członka kambodżańskiej rodziny królewskiej. Nie brzmi to podejrzanie?

Z natury jestem optymistą i w tym wypadku również wierzę, że to poważni partnerzy.

Ile nowi właściciele zapłacili za Wisłę?

Symboliczne jeden euro. Warunki tej umowy krążą po Internecie, to prawda, że inwestorzy muszą przelać na konto pewną sumę pieniędzy [12 mln zł – przyp. aut.]. Rozmawiał z nimi Daniel Gołda, wiceprezes zarządu klubu. Od słowa do słowa doszło do realizacji. Nie tak dawno Maciej Szczęsny stwierdził, że Wisła stoi nad przepaścią i wszystko zależy od tego czy zrobi krok do przodu, czy nie. Okazało się, że do tej przepaści jeszcze trochę brakowało.


Ale na razie pieniędzy na koncie nie ma. Jakub Meresiński też obiecywał złote góry.

To prawda. Będę z zainteresowaniem patrzył na rozwój wypadków, bo w tej chwili to tylko umowa na papierze. Mam jednak nadzieję, że niedługo wszystko stanie się rzeczywistością.


Nie obawia się pan, że kibole będą chcieli mieć wpływ na działanie zarządu Wisły?

Jestem przekonany o tym, że nowi właściciele nie pozwolą na to, aby ktokolwiek poza nimi mógł decydować o drodze rozwoju Wisły. Ale jednocześnie wsparcie kibiców – podkreślę: kibiców, a nie kiboli – jest z pożądane i oczekiwane. W kryzysie nie odwrócili się od klubu.


Czy do tej pory kibole mieli realny wpływ na zarząd Wisły SA albo Towarzystwa?

Pozostawię to bez komentarza.


To zapytam inaczej: dlaczego Wiśle tak długo nie udawało się znaleźć inwestora?

Między innymi przez sytuację z kibolami, którą bardzo mocno nagłośniły media. Zaczęto mówić, że ci kibole Wisłę Kraków opanowali. To nie zachęcało do inwestowania w klub.


Ile w tych doniesieniach było prawdy? Bo fakty mówią, że dużo.

To było wyolbrzymione. Niewątpliwie kibice mieli jakiś wpływ na to, co się w klubie działo. Zwłaszcza w okresie przejmowania go od Jakuba Meresińskiego. To oni pomogli wyrwać go z rąk człowieka, który dziś ma zarzuty. I Towarzystwo Sportowe sporo kibicom zawdzięcza.


Może ta wdzięczność przerodziła się w bezradność?

Ja bym tak tego nie nazwał. Choć idealnie nie było.


Uważa pan, że zarządzający Wisłą zdali egzamin?

Mógłbym tak powiedzieć, gdyby nie musieli sprzedać klubu. Ale musieli. O Towarzystwie Sportowym dobrze świadczy to, że zdołało utrzymać Wisłę na poziomie Ekstraklasy. Poza sekcją piłkarską jest przecież jeszcze dwanaście innych, które też musiały funkcjonować, więc siłą rzeczy TS nie mogło przerzucić na futbol wszystkich środków. W tych warunkach prowadzenie klubu było olbrzymim wyzwaniem. Dobrze, że udało się przetrwać, ale nikt nie ma wątpliwości, że pewne błędy zostały popełnione. Równie trudne chwile przeżyłem w latach 90., choć wtedy nie mieliśmy aż takiego zadłużenia. W porównaniu z tym, co było teraz, tamto było niewielkie. Za mojej prezesowskiej kadencji w Wiśle to był najtrudniejszy czas. Teraz było jeszcze gorzej. Wpływów właściwie nie było, a koszty rosły. Jedyne środki jakie trafiały na konta pochodziły z transferów albo biletów. To nie wystarczało na przeżycie.


Jak ocenia pan pracę prezes Marzeny Sarapaty? To to pan ją wprowadził na Reymonta.

Bardzo trudne pytanie pan zadał. Nie chciałbym jej skrzywdzić, ale nie mogę powiedzieć, że spełniła główne zadanie, skoro klub ma blisko trzydziestomilionowe zadłużenie. Swoją rolę starała się wypełniać jak najlepiej, ale bez wątpienia wiele decyzji mogła podjąć inaczej.


Które decyzje ma pan na myśli?

Na przykład zwolnienie Kiko Ramireza i zatrudnienie Joana Carrillo. Ten moment był moim zdaniem kluczowy w całym kryzysie. Mając dwóch trenerów na utrzymaniu i kilku drogich oraz przeciętnych piłkarzy od Carrillo, klub popadł w najtrudniejszą sytuację w jego historii. A przecież nad głowami Wisły wisiały jeszcze wyroki za przegrane sprawy z przeszłości: z Marko Jovanoviciem, Milanem Jovaniciem, Dariuszem Wdowczykiem i Frankiem Smudą.


Zarządzanie klubem to nie tylko transfery i polityka zatrudniania trenerów.

Tak, ale reszty wolałbym nie oceniać, bo wiem jaki jest stan nerwowy Marzeny.


Był moment, gdy pomyślał pan: to koniec Wisły?

Nie.


Nawet, gdy upadły rozmowy z czwórką krakowskich inwestorów?

Gdyby nie realizacja umowy, która leży teraz na biurku, na pewno wrócilibyśmy do tamtych negocjacji. Taką deklarację usłyszałem zresztą od Wojtka Kwietnia. „Panie Ludwiku, jakby coś nie poszło, to znów usiądziemy do stołu i zobaczymy co da się zrobić”. Był spiritus movens całej tej sprawy. Bardzo mocno chciał wejść w Wisłę, ale jego koledzy zdali sobie sprawę, że nawet jeżeli mogli uregulować zaległości wobec piłkarzy, to prowadzenie klubu – po policzeniu kosztów które trzeba ponieść, aby otrzymać licencję – ich zwyczajnie przerosło.


Paradoksalnie to dzięki nim piłkarze nie rozwiązali kontraktów. Inwestorzy obiecali, że do piątku zapłacą pieniądze, a z rozmów wycofali się w czwartek. Zawodnicy byli już skupieni na meczu z Wisłą Płock, a później był weekend. Zarząd klubu zyskał kilka dni.

Jestem pełen uznania dla piłkarzy. Grali tak ambitnie, jak mało kto. To, co zrobili w Płocku, zasługuje na najwyższe słowa uznania. W poniedziałek była klubowa Wigilia na której byli nasi zawodnicy. W momencie, gdy były senator Stanisław Bisztyga zaczął mówić, to ja wstałem i zainicjowałem kilkuminutowe standing ovation. Chłopcy na nie zasłużyli. Tak samo jak trener Maciek Stolarczyk i dyrektor Arek Głowacki, którzy utrzymali zespół. Bez nich dawno to by się rozlazło. A dzięki nim ludzie zostali i do końca grali z zaangażowaniem.


http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24...nwestorow.html

brylant17 19.12.2018 15:56

Czyli może się zdarzyć,że zostaniemy na lodzie....

salernitano 19.12.2018 20:57

https://laczynaspasja.pl/po-przelewach-ich-poznacie/

Cytat:

Zalecalibyśmy ani nie wpadanie w depresję z powodu niedużej ilości dostępnych informacji na temat nowych właścicieli i ich firm, ani też w ogromny zachwyt po zapowiedziach, które mógłby wypowiedzieć właściwie każdy. W przeszłości, również tej niedalekiej i również tej Wisły, byli już tacy, którzy pięknie mówili o rozwoju, a później zwijali – między innymi litery w nazwisku do tej pierwszej.

heoij 22.12.2018 19:35

Ładnie nas przedstawili dzisiaj w Faktach TVN, cała Polska się pośmiała...

Wojtas 22.12.2018 20:05

Telewizja klamie ,a stacja TVN to juz ma kłamstwa wrecz wypisane na czołach Kolęd Zaleskich i tym podobnych .Niech lepiej montują kolejną aferke z Hitlerem.

JudasPriest 22.12.2018 20:12

a można wiedzieć o o come on?

Delgado 22.12.2018 20:18

Jebać TVN i Jadczaka!

brylant17 23.12.2018 08:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez heoij (Post 1524186)
Ładnie nas przedstawili dzisiaj w Faktach TVN, cała Polska się pośmiała...

Co było dokładnie ? nie oglądam tego gó..na

ciacho 23.12.2018 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez brylant17 (Post 1524297)
Co było dokładnie ? nie oglądam tego gó..na

https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-onlin...ow,894633.html

Kocur 23.12.2018 13:58

A może ktoś opisać żeby tego nie musieć oglądać ? ;)

Arkadiusz.Czerepach 23.12.2018 14:03

tutaj samo o Wiśle , żeby nie musieć sie meczyc z całością

https://www.youtube.com/watch?time_c...&v=Z2Cna0r61Tk

co tu opisywać , po prostu opisane ostatnie wydarzenia , w dość lekkim tonie, aczkolwiek adekwatnym do powagi sytuacji

CrazyBoy96 23.12.2018 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1524358)
A może ktoś opisać żeby tego nie musieć oglądać ? ;)

Dość sarkastycznie opisana sytuacja Wisły z nowymi właścicielami.

Reserve 23.12.2018 14:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1524359)
tutaj samo o Wiśle , żeby nie musieć sie meczyc z całością

https://www.youtube.com/watch?time_c...&v=Z2Cna0r61Tk

co tu opisywać , po prostu opisane ostatnie wydarzenia , w dość lekkim tonie, aczkolwiek adekwatnym do powagi sytuacji

Ośmielę się nie zgodzić, każdy kto ma chociażby minimalną styczność z montażem video widać jak te wypowiedzi są tendencyjnie poucinane, aż mnie boli jak to oglądam. Nawałkę ucięli nawet w połowie sylaby, cymbały jedne. TVN styl ma od dawna określony - wyśmiewająco drwiąca demagogia. Kto nie uważa że to wałek to jest naiwny, wierzy w mikołaja, a wujek kambodża się ukrywa pod parasolem. Jaki wałek? Chuja, nie powiemy - ważne że wałek będzie. Przecież tu nie było ani pół wartościowej informacji ;)

No cóż, dziennikarstwo na najwyższym poziomie, pół fakty, pół mity. Poł potwierdzone, pół domysłów. Pół prawda, pół nieprawda. Pół gówno prawda :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:34.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl